Scenariusz przedstawienia pt. „Inspiracje Panem Tadeuszem”



Pobieranie 24.09 Kb.
Data07.05.2016
Rozmiar24.09 Kb.
Scenariusz przedstawienia pt. „Inspiracje Panem Tadeuszem”

(Przedstawienie dla nauczycieli i uczniów, biorących udział w Ogólnopolskim Turnieju Na Najlepszego Ucznia w Zawodzie Cukiernik i Piekarz oraz dla władz oświatowych i rzemiosła.)

Podkład muzyczny: Polonez „Pan Tadeusz”. Ew. Polonez As dur F. Chopina

Uczeń 1: recytacja Litwo! Ojczyzno Moja! Ty jesteś jak zdrowie; ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto Cię stracił; dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję bo tęsknię po tobie…. - Schodzi ze sceny

Uczeń 2: wchodzi na scenę, próbuje nauczyć się tekstu , nerwowo chodzi i „ wkuwa” tekst…

Litwo! Ojczyzno Moja! Ty jesteś jak zdrowie; ile Cię trzeba cenić, ten tylko się dowie, kto Cię stracił; dziś piękność twą w całej ozdobie Widzę i opisuję bo tęsknię po tobie….


Adam Mickiewicz: wchodzi na scenę, siada, pracuje czyli pisze…
O czymże dumać na paryskim bruku?
Siędę, napiszę jaką rzecz do druku,
Niedługą wszakże, gdyż szkolne reformy
Nie preferują zbyt rozwlekłej formy.
Oto - na dowód - list najświeższej daty
Z podpisem Pani Minister Oświaty:
Pani Minister Oświaty: (głos zza sceny)

" - Panie Mickiewicz, ogromnie mię wzrusza


Epicki patos "Pana Tadeusza",
Nie mam też żadnych uwag co do treści,
Lecz w gabarytach szkolnych się nie mieści,
Bo polska młodzież, chociaż nader bystra,
Dźwigając nadmiar wiedzy w swych tornistrach
Nie zdąży nawet poznać Mistrza Jana
Dobraczyńskiego, cóż dopiero Pana?
Chcąc przeto zyskać u nas popyt szerszy,
Skróć każdą księgę gdzieś do ośmiu wierszy,
Piętnując przy tem alkoholizm szlachty
I prozachodnie, niezdrowe konszachty..."

Adam Mickiewicz- oburzony krzyczy:
Do ośmiu wierszy... zabieg dość ponury...
Lecz mamże wypaść z ram literatury?
Nigdy! Doczekać muszę takiej chwili
By te komiksy pod strzechy trafili!

Na scenę wchodzi Tadeusz z laptopem, elegancko ubrany, wykonuje to co właśnie napisze Adam Mickiewicz….

Tadeusz do biurka zbliżył sie powoli,

"Mam czas" tak pomyślał " W Wordzie sie podszkolić".

Odpalił komputer, poczekał chwil kilka

I by móc pracować wystarczyła chwilka.

Następna sekunda i Word był gotowy.

Tadeusz odetchnął bo był w Wordzie nowy.

Wiedział tylko tyle, co słyszał od Zosi

Która się zgodziła wiedze mu podnosić.

Kurs komputerowy Zosia ukończyła

I teraz to Tadzia powoli uczyła.
Co dalej… ? … Adam Mickiewicz zastanawia się…

Tadeusz pyta : Co dalej?

Narrator: Adam myśli- stęka, fuka, sapie,

chodzi ciągle po izbie, po głowie się drapie…


Adam Mickiewicz do Tadeusza

… gdy pusty żołądek, rymy ciężko składać-

Pójdźmy coś przekąsić, zamiast tyle gadać...
Uczta…
Kawiarka nakrywa do stołu- zastawa itp. Wchodzą: Hrabia, Telimena, Narrator. Zajmują miejsca przy stole, biesiadują… W tym czasie Narrator 2 czyta:
Soplicowo słynęło w całej okolicy,

z wyśmienitej kuchni, jadła i piwnicy…

Różne były potrawy dla mężczyzn, dam dworu:

Dla mężczyzn więdliny leżały do wyboru:


Półgęski tłuste, kumpia, skrzydliki ozoru,
Wszystkie wyborne, wszystkie sposobem domowym
Uwędzone w kominie dymem jałowcowym;

Dalej inne potrawy, a któż je wypowie!


Kto zrozumie nie znane już za naszych czasów, Te półmiski kontuzów, arkasów, blemasów, Owe ryby! łososie suche, dunajeckie…
Flądry i karpie ćwiki, i karpie szlachetne!
W końcu sekret kucharski: ryba nie krojona,
U głowy przysmażona, we środku pieczona,
A mająca potrawkę z sosem u ogona.

Kawiarka podaje kawę

Narrator1: Potem roznoszono tace z całą służbą kawy,
(Tace ogromne, w kwiaty ślicznie malowane,
Na nich kurzące wonnie imbryki blaszane)
I z porcelany saskiej złote filiżanki,
Przy każdej garnuszeczek mały do śmietanki.
Takiej kawy jak w Polszcze nie ma w żadnym kraju: W Polszcze, w domu porządnym, z dawnego zwyczaju,
Jest do robienia kawy osobna niewiasta,
Nazywa się kawiarka; ta sprowadza z miasta
Lub z wicin bierze ziarna w najlepszym gatunku,
I zna tajne sposoby gotowania trunku,
Który ma czarność węgla, przejrzystość bursztynu,
Zapach mokki i gęstość miodowego płynu. A do kawy słodkości … któż z nas ich nie lubi, I choć czekolada tak często nas gubi, uwielbiamy kremy, ciastka, musy, rurki, babki, keksy, serniki i w cieście przepiórki…

Wszyscy wstają od stołu. Kawiarka zabiera zastawę, w tym czasie Narrator2 mówi:

A jak dzisiaj wygląda nasze ucztowanie?

Drodzy panie, panowie- zobaczycie sami,

hmm …. cóż widzę, chyba czasu nam nie stanie,

przyspieszymy zatem filmik na ekranie…

scenka – współczesność…. Do stołu zbliża się 3 mężczyzn, jeden z nich ma w ręku laptop, inny papierowy kubek z kawą, komórkę. Każdy pcha się, sięga po to co leży na stole. Jedzeniu towarzyszy rozmowa przez komórkę, np. oglądanie telewizji, itp. Wszystko jest jedzone w pośpiechu, na stojąco…

Uczniowie zabierają ze sobą rzeczy ze stołu, stół i krzesła- (wszystko dzieje się w przyśpieszonym tempie -w tle leci szybka muzyczka)
Umizgi…

Narrator 2:

… Przez żołądek do serca droga bardzo krótka,

zajrzyjmy więc do soplicowego ogródka…
Scena w ogrodzie- w tle muzyka; pojawia się Zosia. Zbiera kwiatki, podziwia przyrodę w ogrodzie. Jest zamyślona, uśmiechnięta, zapatrzona w przyrodę, coś sobie nuci, śpiewa…. (podkład muzyczny- „Śpiew ptaków”)
Narrator 1 :

Hrabia wracał do siebie, lecz konia wstrzymywał,


Głową coraz w tył kręcił, w ogród się wpatrywał;

Zsiadł z konia, sługi odprawił do domu,


A sam ku ogrodowi ruszył po kryjomu;

Tam ujrzał dziewczynę, z włosami długimi Spojrzała na Hrabię-jakby anioł przybył…



Hrabia :

O ty! - rzekł - jakimkolwiek uczczę cię imieniem,


Bóstwem jesteś czy nimfą, duchem czy widzeniem!
Mów! własna-li cię wola na ziemię sprowadza,
Obca-li więzi ciebie na padole władza?
Ach, domyślam się - pewnie wzgardzony miłośnik,
Jaki pan możny albo opiekun zazdrośnik
W tym cię parku zamkowym jak zaklętą strzeże!
Godna, by o cię bronią walczyli rycerze,
Byś została romansów heroiną smutnych!
Odkryj mi, Piękna, tajnie twych losów okrutnych!
Znajdziesz wybawiciela - odtąd twem skinieniem,
Jak rządzisz sercem mojem, tak rządź mym ramieniem".
piosenka: „ Czy ten pan i pani…”

Hrabia : Czyżbym się tak pomylił-

Narrator 1 : hrabia strapion wielce, I zaczyna nerwowo załamywać ręce….

Piosenka : „Niewdzięczny”- (śpiewa Hrabia z Telimeną)



Narrator 1 :

Czas się żegnać, więc drodzy panie i panowie,

Jeszcze tylko słów kilka autor nam opowie,

O tym jak to kiedyś poloneza grali,

I jak wszyscy pięknie ojczyznę kochali!

Finał… W tle podkład muzyczny- polonez z filmu „Pan Tadeusz”

Nagle na scenę wtacza się Polonez – FSO. W tym czasie Narrator 2 czyta tekst. W samochodzie jest Tadeusz. W tle dźwięki samochodowe.

Narrator 1:

Natenczas na dziedziniec "Polonez" się wtoczył.


Stanął. Prychnął. Zafukał. Pod dwór się potoczył.
Wysiadł z niego pan młody. Każda polska dusza
Domyśla się, że chodzi tu o Tadeusza.
Teraz zamknął swe cudo, poklepał dwa razy,
Już do domu miał ruszać, gdy nadszedł Gerwazy
Wraz z piękną Telimeną, Hrabią, Podkomorzym,
Który spojrzał, wóz zoczył i jak gdyby ożył.
Hrabia : - Duże toto! Wymaga w prowadzeniu wprawy -
Narrator 1: Rzekł i spytał niezręcznie:

Hrabia: Grat prosto z naprawy?
Tadeusz: Ehę!

Narrator 1: jęknął Tadeusz nieco rozeźlony.
Tadeusz: Skrzynię biegów zmieniłem, dwie felgi, opony
I podłogę co nieco zniszczoną przez deszcze...

Narrator 1 : Spojrzał w niebo i dodał:

Tadeusz : A Bóg wie, co jeszcze...


Uczeń 3:

… długo mówić by o tym, co tam dalej było,

Ile smutku, radości i jak się skończyło,

Tadeusza z pojazdem wielkie wojowanie,

By to wszystko powiedzieć czasu nam nie stanie,

Więc mówimy : To koniec. Żegnajcie mospany,



Życzymy Wam wszystkim w turnieju wygranej!!! ( mówią wszyscy )

Piosenka: „Soplicowo”- śpiewają wszyscy- 1 zwrotka, refren. Ukłon. Zejście ze sceny.



Opracowanie:

Magdalena Zaleska

Jolanta Gajęcka-Pęciak


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna