SKÓRA, w ktorej żYJĘ (la piel que habito) 4 SĄdny dzień



Pobieranie 1.01 Mb.
Strona2/36
Data29.04.2016
Rozmiar1.01 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   36

SKÓRA, W KTOREJ ŻYJĘ (LA PIEL QUE HABITO)


Hiszpania 2011

TVP 1, poniedziałek, 1 lutego, godz. 0.55


Dramat. Oszpecona w wyniku ciężkich poparzeń żona wybitnego chirurga popełnia samobójstwo, nie mogąc znieść deformacji własnego ciała. Zrozpaczony mężczyzna w tajemnicy rozpoczyna badania nad "skórą doskonałą", odporną na wszelkie obrażenia.

"Almodovar bawi się w Boga" napisał po premierze "Skóry, w której żyję" jeden z krytyków, porównując przy okazji głównego bohatera filmu do Pigmaliona i Frankensteina. Trudno tej diagnozie odmówić racji. A skoro jest diagnoza, musi być i choroba. W wypadku światowej sławy chirurga, dr. Roberta Ledgarda, jest nią obsesja "wskrzeszenia" swojej tragicznie zmarłej żony, miłości życia. Film jest adaptacją skandalizującej powieści "Tarantula" Thierry’ego Jonqueta. Podobnie jak bohater książki dr Ledgard sprawia wrażenie, że nie cofnie się przed niczym, byle tylko dopiąć swego szalonego celu. W ujęciu Almodovara makabryczna historia opowiedziana przez Jonqueta obrasta w miarę trwania filmu w dodatkowe znaczenia i etyczne znaki zapytania. Celowe zaburzenie naturalnej chronologii pozwoliło reżyserowi lepiej ukazać okoliczności, towarzyszące dramatycznym i niekiedy moralnie co najmniej dwuznacznym postępkom głównego bohatera. Liczne ujęcia sterylnego laboratorium, wysprzątanej "na wysoki połysk" stylowej rezydencji Ledgarda, wypielęgnowanego ogrodu, nienagannie skrojonych garniturów (za kostiumy w filmie odpowiada znany francuski projektant Jean - Paul Gaultier), błyszczących aut sprawiają, że trudno filmowi odmówić waloru plastycznego "piękna", choć chyba jeszcze trudniej nie opatrzyć owego wyrazu cudzysłowem, gdyż ów wystudiowany estetyzm w rzeczywistości jest podszyty duchowym chłodem i mrocznymi, gwałcącymi naturę obsesjami, których nie powstydziłby się markiz de Sade. "Skóra, w której żyję" to jak na Almodovara produkcja utrzymana w tonie niezwykle poważnym. Szokująca (co jest już znakiem firmowym tego twórcy), a zarazem otwierająca pole do rozmaitych odczytań, tudzież stawiania trudnych pytań, z których pytanie o granice ingerencji nauki w ludzką naturę z pewnością nie jest najmniej ważnym. Światowej sławy chirurg, dr Robert Ledgard, po tragicznej śmierci żony i córki poświęca się badaniom nad ulepszeniem ludzkiej skóry. Rewolucyjne wyniki swej pracy referuje na medycznym sympozjum, zatajając jednak, że nie wszystkie jego eksperymenty są zgodne z prawem i etycznie dopuszczalne. Nikt bowiem, poza doktorem i jego zaufaną służącą Marilią, nie wie, że w swej luksusowej rezydencji od wielu miesięcy więzi on młodą kobietę, na której testuje wyniki swych badań. Vera (bo tak nazywa się dziewczyna) całe dnie spędza w zamkniętym, eleganckim pokoju, zaopatrzonym w kamerę. Nawet jedzenie dowozi jej specjalna winda zamontowana w ścianie. Kobieta wydaje się niemal całkowicie pogodzona ze swym losem, próbuje nawet uwieść Ledgarda. Ten wszakże, mimo niewątpliwej urody Very, pozostaje niewzruszony. Pewnego dnia, pod nieobecność lekarza, na teren posesji dostaje się Zeca, wyrodny syn Marili, szukający schronienia przed policją po tym, jak został zdemaskowany podczas napadu na bank. Przestępca wiąże i knebluje matkę, a spostrzegłszy na monitorze piękną, samotną kobietę w pokoju, postanawia się z nią "zabawić". Ku jego zdumieniu w dziewczynie, którą zamierza posiąść poznaje zmarłą żonę doktora Ledgarda, a zarazem swą byłą kochankę. Odkrycie to dodatkowo rozpalającego namiętność, która mimo oporu Very, znajduje spełnienie w brutalnym gwałcie. W chwili, kiedy jest już "po wszystkim" w drzwiach staje uzbrojony w pistolet dr Ledgard. Pada strzał.

Reż. Pedro Almodovar, wyk. Antonio Banderas, Elena Anaya, Marisa Paredes, Jan Cornet, Roberto Alamo, Eduard Fernandez, Jose Luis Gomez, Blanca Suarez, Susi Sanchez, Barbara Lennie i inni



SĄDNY DZIEŃ (WHAT'S THE WORST THAT COULD HAPPEN?)


USA 2001

TVP 1, wtorek, 2 lutego, godz. 21.20

TVP 1, środa, 3 lutego, godz. 23.55
Komedia. Kevin Caffery ma dużo osobistego uroku i dobrze wygląda w garniturach. Dlatego nigdy nie budzi podejrzeń, gdy odwiedza domy aukcyjne i zasiada wśród publiczności licytującej cenne dzieła sztuki. On sam niczego nie kupuje, ale lubi wiedzieć, na ile wyceniono dany obraz czy rzeźbę, żeby nie kraść przedmiotów nie wartych zachodu. Kevin jest bowiem złodziejem i to odnoszącym spore sukcesy w swoim fachu. Na jednej z aukcji poznaje śliczną Amber Belhaven, która jest zmuszona sprzedać pamiątkowy obraz po ojcu. Martin, podający się za biznesmena, zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Wzruszony łzami dziewczyny wykrada nowemu właścicielowi zlicytowany obraz Amber, a następnie zwraca go jej, wyjawiając przy okazji swoją prawdziwą profesję. Zaskoczona, ale i uradowana Amber spędza z nim noc, a nazajutrz daje mu w dowód wdzięczności sygnet po ojcu. Tymczasem kolega Kevina, Berger, namawia go na kolejny skok. Okazuje się, że milioner Max Fairbanks, chcąc ukryć liczne przekręty, ogłosił upadłość. Jej warunki uniemożliwiają mu m.in. korzystanie ze swojej podmiejskiej rezydencji. Berger i Kevin zakradają się więc do posiadłości Fairbanksa przekonani, że nikogo tam nie zastaną. Kevin ma obrabować piętro, Berger - pomieszczenia na parterze. Jakież jest ich zdziwienie, gdy

okazuje się, że milioner spędza tam upojne chwile z pewną dziewczyną, której obiecał pomoc w zrobieniu kariery telewizyjnej. Max przyłapuje Kevina na pakowaniu łupów i grożąc mu bronią wzywa policję. Gdy zjawiają się stróże prawa, bezczelny Fairbanks zrywa z palca Kevina także sygnet - prezent od Amber, twierdząc, że to również jego własność, którą Kevin chciał zagarnąć wraz z innymi kosztownościami. Na nic zdają się tłumaczenia rabusia, nikt mu nie wierzy. Kevin nie zamierza się jednak poddawać: ucieka z policyjnego auta, wraca do rezydencji milionera i w akcie zemsty zabiera całą masę cennych przedmiotów, a na koniec odjeżdża jednym z luksusowych aut Fairbanksa. Ciągle jednak nie ma sygnetu, na którym tak bardzo mu zależy: dostał go przecież od ukochanej! Podejmuje więc kolejne próby odzyskania cennego dla niego drobiazgu. Ale Max ani myśli go zwracać. Jest przekonany, że sygnet ukradziony złodziejowi będzie mu przynosił szczęście.

Reż. Sam Weisman, wyk. Martin Lawrence, Danny DeVito, John Leguizamo, Glenne Headly, Carmen Ejogo, Bernie Mac, Larry Miller, Nora Dunn, Richard Schiff, William Fichtner i inni

1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   36


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna