Spis Treści



Pobieranie 1.12 Mb.
Strona5/60
Data28.04.2016
Rozmiar1.12 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   60

Romantyzm

Wspomnienia to do siebie mają, C a


Że chcesz czy nie chcesz wracają. F G
I bywa że ktoś się wzruszy C a
Gdy wieje wiatr. F G C

Mówicie romantyzm głupota, a może


To po prostu tęsknota.
Za chwilą co dawno już przeszła,
Gdy wieje wiatr.

Pieczony ziemniak prosto z ogniska,


I jakiś harcerz który siedział blisko.
Pieczony ziemniak, mundury w krąg
Jesienny ciepły wiatr i ciepło naszych rąk.

No proszę już łezka za łezką,


I robi się tak jakoś niebiesko.
Przejrzyście i mgliście o zmierzchu
Gdy wieje wiatr.

Mówicie romantyzm głupota, a może


To po prostu tęsknota.
Za chwilą co dawno już przeszła,
Gdy wieje wiatr.


Sosenka

Jak to dobrze być harcerzem a d


Na obozach spędzać czas a E
Na północy pojezierza a d
Na południu góry, las. a E a

Hej, raz, mówię wam d


Szumiał las, mówię wam a
A w lesie, mówię wam, sosenka. E a
Spodobała mi się jeden raz d a
Harcerka Marysieńka. E a

Woda sama łódkę niosła
Łódkę niosła w siną dal
A on zamiast trzymać wiosła
Objął ją i całował

Całuj, całuj druhu miły


Całuj, całuj póki czas
Bo wakacje się skończyły
I do domu wracać czas.


Ramię pręż

Na ścianie masz kolekcję swoich barwnych wspomnień D A e


Suszony kwiat, naszyjnik, wiersz i liść
Już tyle lat przypinasz szpilką na tej słomie
To wszystko co cenniejsze jest niż skarb.
Pośrodku sam generał Robert Baden-Powell
Rzeźbiony w drewnie lilijki smukły kształt.
Jest krzyża znak i srebrny orzeł jest w koronie,
A zaraz pod nim harcerskich dziesięć praw.

Ramię pręż, słabość krusz i nie zawiedź w potrzebie.


Podaj swą pomocną dłoń, tym co liczą na ciebie.
Zmieniaj świat, zawsze bądź sprawiedliwy i odważny.
Śmiało zwalczaj wszelkie zło, niech twym D A e h
bratem będzie każdy

I świeć przykładem świeć, G A D


I leć w przestworza leć,
I nieś ze sobą wieść,
Że być harcerzem chcesz.

A gdy cię spyta ktoś skąd ten krzyż na twej piersi, D e G D


Z dumą odpowiesz mu - taki noszą najdzielniejsi.
Bo choć mało mam lat, w swym harcerskim mundurze
Bogu, ludziom i Ojczyźnie, na ich wieczną D A e h
chwałę służę.


Harcerzem być

Harcerzem być to dobra rzecz, C a


Móc śpiewać przy ognisku. d G
Z gitarą swoją za pan brat, C a
Rozśpiewać cały świat. d G

Gdy słońce zgasi blaski swe,
Gdy brzuch napełnisz jadłem.
Do kręgu siądziesz z bratem swym,
Głosząc te słowa prawdy.

Księżyca blask i ognia żar,


To rzecz niesamowita.
To nastrój który dobrze znasz,
To dźwięk melodii gitar.

Stokrotka

Gdzie strumyk płynie z wolna, F


Rozsiewa zioła maj, C
Stokrotka rosła polna, B
A nad nią szumiał gaj. C F
Stokrotka rosła polna, F
A nad nią szumiał gaj. B C F

W tym gaju tak ponuro,
Że aż przeraża mnie,
Ptaszęta za wysoko,
A mnie samotnej źle.

Wtem harcerz ją spotyka:


Stokrotko witam cię,
Twój urok mnie zachwyca,
Czy chcesz być mą, czy nie?

Stokrotka się zgodziła


I poszli w ciemny las,
A harcerz taki gapa,
Że aż w pokrzywy wlazł.

A ona, ona, ona,


Cóż biedna zrobić ma,
Nad gapą pochylona
I śmieje się ha, ha...

Szara lilijka

1. Gdy zakochasz się w szarej lilijce a d

I w świetlanym harcerskim krzyżu, E a

Kiedy olśni ciebie blask ogniska a d

Jedną radę ci dam: E a

Ref. Załóż mundur i przypnij lilijkę, d

Czapkę na bakier włóż. G C E

W szeregu stań wśród harcerzy a d

I razem z nami w świat rusz. E a
2. Razem z nami będziesz wędrował

Po Łysicy i Świętym Krzyżu.

Poznasz urok Gór Świętokrzyskich,

Które powiedzą ci tak:


3. Gdy po latach będziesz wspominał

Swą przygodę w harcerskiej drużynie

Swemu dziecku, co dorastać zaczyna

Jedną radę mu dasz:



Cygańska ballada
  


Czy słońce na niebie, czy wieczór zapada, a d a d
Wędruje po świecie cygańska ballada. a E
I śpiewa harcerzom w zielonych dąbrowach, a C d a
Jak dobrze z balladą wędrować. E E7 a
d G d a E E7 a
Usiądzie ballada przy ogniu wędrowca
I wrzuci do ognia gałązkę jałowca.
Kto raz się zachłysnął podobnym zapachem,
Ten nigdy nie uśnie pod dachem.

Wędruje ballada bez płaszcza i boso,


Zasypia z księżycem, a budzi się z rosą.
I doli cygańskiej na żadną nie zmieni
Melodia szerokich przestrzeni.

Są inne piosenki, dźwięczące jak młoty,


Wesołe melodie codziennej roboty,
A ona jest ptakiem, a ona jest wiatrem,
Cygańską tęsknotą za światem.

Niejeden próbował namówić balladę,


By poszła do miasta i wzięła posadę,
Że tam ją czekają przyjęcia i bale,
A tutaj marnuje swój talent.

Zaśmiała się lekko cygańska ballada,


Nie dla niej kariera, nie dla niej estrada,
Bo w mieście balladom jest duszno i obco,
I któż by zaśpiewał wędrowcom?

A kiedy harcerze do miasta odjadą,


Zostawią cię w lesie, cygańska ballado.
I może po roku pod starym namiotem
Odnajdą balladę z powrotem.


Obozowe tango

1. Obozowe tango śpiewam dla ciebie. a d

Wiatr je niesie, las kołysze do snu dziewczę me. a E a

Śpij moja kochana i czekaj na mnie. d

Może gdy się obóz skończy, znów spotkamy się. a E a
Ref. I choć nas dzieli może tysiące wiosek i mil, G G7 C

Nie zapominaj razem spędzonych chwil. d G C

Tę leśną serenadę śpiewam dla ciebie a d

Obozowe tango, które znów połączy nas. a E a


2. Czy pamiętasz miła jak przy ognisku

W ciemnym lesie na polanie poznaliśmy się.

Las nam szumiał rzewnie, byłaś tak blisko,

Serca nasze z żarem iskier połączyły się.



1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   60


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna