Spis Treści



Pobieranie 1.12 Mb.
Strona57/60
Data28.04.2016
Rozmiar1.12 Mb.
1   ...   52   53   54   55   56   57   58   59   60

Nowa Szkocja

Żegluj, żegluj tam gdzie Nowa Szkocja C e a F G

Żegluj, żegluj gdzie wstaje nowy dzień. C e a F G C
Głos Nowej Szkocji nam przynosi wiatr a G C

To zapowiedz nowych dni. F C G

Znowu woła do nas rykiem fal d C G C

Tam znajdziecie nowy świat. d C G C

Znów dumny brzeg będzie witał was a G C

Majestatem groźnych skał F C G

Każdy dzień znów świtem przywita was d C G C

Coraz bliższym stanie się, d C G

Twoim własnym domem stanie się. d C G C
Atlantyk bije falą w stromy brzeg,

Wściekle ryczy pośród skał.

W górze dzikich ptaków słychać śpiew

Głos ich płynie z wiatrem w dal.

Tam bujnej trawy się kołysze łan

I strumyków cichy szept

W mej pamięci zawsze będzie trwał

Lecz niedługo powiem wam,

Lecz niedługo wszystkim powiem wam.

Dziki włóczęga

Byłem dzikim włóczęgą przez tak wiele dni D G

Przepuściłem pieniądze na dziwki i gin D A D

Dzisiaj wracam do domu pełen złota mam trzos D G

I zapomnieć chce wreszcie jak podły był los. D A D
Już nie wrócę na morze A

Nigdy więcej, o nie! D G

Wreszcie koniec włóczęgi D G

Na pewno to wiem. A D


I poszedłem do baru, gdzie bywałem nie raz

Powiedziałem barmance, że forsy mi brak

Poprosiłem o kredyt – powiedziała: idź precz

Mogę mieć tu sto takich na skinienie co dzień.


Gdy błysnąłem dziesiątką to skoczyła jak kot

I butelkę najlepszą przysunęła pod nos

Powiedziała zalotnie: co chcesz mogę ci dać

Ja jej na to: ty flądro, spadaj znam inny bar.


Gdy stanąłem przed domem przez otwarte drzwi

Zobaczyłem rodziców, czy przebaczą mi.

Matka pierwsza spostrzegła jak w sieni wciąż tkwię,

Zobaczyłem ich radość i przyrzekłem, że...



Hiszpańskie dziewczyny

Żegnajcie nam dziś hiszpańskie dziewczyny e C e

Żegnajcie nam dziś marzenia ze snów e C D

Ku brzegom angielskim już ruszać nam pora, e C e

Lecz kiedyś na pewno wrócimy tu znów. F H7 e
Ref. I smak waszych ust, hiszpańskie dziewczyny,

W noc ciemną i złą nam będzie się śnił.

Leniwie popłyną znów rejsu godziny,

Wspomnienie ust waszych przysporzy nam sił.


Niedługo ujrzymy znów w dali Cap Deadman

I głowę baranią sterczącą wśród wzgórz,

I statki stojące na redzie przy Plymouth.

Klarować kotwicę najwyższy czas już.


A potem znów żagle na masztach rozkwitną,

Kurs szyper wyznaczy do Portland i Wight.

I znów stara łajba potoczy się ciężko

Przez fale w kierunku na Beachie Fairlie Land.


Zabłysną nam bielą skał zęby pod Dover.

I znów noc w kubryku, wśród legend i bajd.

Powoli i znojnie tak płynie nam życie

Na wodach i w portach South Foreland Light.



Marco Polo

Nasz Marco Polo to dzielny ship, e G D e

Największe fale brał, C G

W Australii będąc widziałem go, C e G D

Jak w porcie przy kei stał. e D e

I urzekł mnie tak urodą swą,

Że zaciągnąłem się,

I powiał wiatr, w dali zniknął ląd,

Mój dom i Australii brzeg.
Marco Polo w królewskich liniach był, e D C H7 e D e

Marco Polo tysiące przebył mil. e D C H7 e D e


Na jednej z wysp za korali sznur,

Tubylec złoto dał.

I poszli wszyscy w ten dziki kraj,

Bo złoto mieć każdy chciał.

I wielkie szczęście spotkało tych,

Co wyszli na ten brzeg,

Bo pełne złota ładownie są

I każdy bogaczem jest.


W powrotnej drodze tak szalał sztorm,

Że drzazgi poszły z rej,

A statek wciąż burtą wodę brał,

Do dna było coraz mniej.

Ładunek cały trza było nam

Do morza wrzucić tu,

Do lądu dojść i biedakiem być,

Ratować choć żywot swój.



Pożegnalny ton

Chyba dobrze wiesz już, jaką z dróg C e a


Popłyniesz, kiedy serce rośnie Ci nadzieją, F C G
Że jeszcze są schowane gdzieś F E a D
Nieznane lądy, które życie Twe odmienią. C F G C

Chyba dobrze wiesz już jaką z dróg


Wśród fal i białej piany statek Twój popłynie,
A jeśli tak, spotkamy się
Na jakiejś łajbie, którą szczęście swe odkryjesz.

   Morza i oceany grzmią C G a F


   Pieśni pożegnalny ton. C d G C
   Jeszcze nie raz zobaczymy się. C G a F
   Czas stawić żagle i z portu wyruszyć nam w rejs. C F G C

W kolorowych światłach keja lśni,
I główki portu sennie mruczą "Do widzenia",
A jutro, gdy nastanie świt,
W rejs wyruszymy, by odkrywać swe marzenia.

Nim ostatni akord wybrzmi już,


Na pustej scenie nieme staną mikrofony.
Ostatni raz śpiewamy dziś
Na pożegnanie wszystkim morzem urzeczonym.


Morze, moje morze

1. Hej, me Bałtyckie Morze, a E a

Wdzięczny Ci jestem bardzo, C G C

Toś Ty mnie wychowało, d G C d

Toś Ty mnie wychowało, d G C d

Szkołę mi dało twardą. a E a


2. Szkołę mi dało twardą,

Uczyłoś łodzią pływać,

Żagle pięknie cerować,

Żagle pięknie cerować,

Codziennie pokład zmywać.
3. Codziennie pokład zmywać

Od soli i od kurzy,

Mosiądze wyglansować,

Mosiądze wyglansować,

W ciszy, czy w czasie burzy.
4. W ciszy, czy w czasie burzy,

Trzeba przy pracy śpiewać,

Bo kiedy śpiewu nie ma,

Bo kiedy śpiewu nie ma,

Neptun się będzie gniewać.
5. Neptun się będzie gniewać

I klątwę brzydką rzuci,

Wpakuje na mieliznę,

Wpakuje na mieliznę,

Albo nam łódź wywróci.
6. Albo nam łódź wywróci

I krzyknie - "Hej partacze!

Nakarmię wami rybki,

Nakarmię wami rybki,

Nikt po was nie zapłacze!"
7. Nikt po nas nie zapłacze,

Nikt nam nie dopomoże,

Za wszystkie miłe rady,

Za wszystkie miłe rady,

Dziękuję Tobie Morze.
8. Hej, Morze, moje Morze,

Wdzięczny Ci jestem bardzo,

Toś Ty mnie wychowało,

Toś Ty mnie wychowało,

Szkołę mi dało twardą.

1   ...   52   53   54   55   56   57   58   59   60


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna