Stara Maui 8 Mewy 9 Już przeminęły 10



Pobieranie 463.22 Kb.
Strona8/15
Data28.04.2016
Rozmiar463.22 Kb.
1   ...   4   5   6   7   8   9   10   11   ...   15

HEJ, ŻEGLUJŻE ŻEGLARZU


Wykonawcy: Tonam & Synowie, North Cape, Rodowicz Maryla

Słowa: trad.

Muzyka: Jan Kanty Pawlu¶kiewicz
Ref.: Hej, żeglujże, żeglarzu a G

Całą nockę po morzu C D e

Hej, żeglujże, hej, żeglujże, G C D7 e

Całą nockę po morzu e H7 e


Jakże ja mam żeglować e D

Gdy na świecie ciemna noc G a

(Kiej na morzu ciemna noc.)

Zapal drzazgę, albo dwie G D G

Przyżeglujże tu do mnie C G

Żeglarzu, hej! Żeglarzu, hej! D G C H7 e


Kiedy burza sroży się,

Kiedy wicher żagle rwie,

Gdy bezdenny kipi nurt,

Bałtyk huczy wkoło burt.

Żeglarzu, hej! Żeglarzu, hej!
Gdy bezdenny kipi nurt,

Bałtyk huczy wkoło burt,

Mężne serce, silna dłoń,

Pokonują morską toń.

Żeglarzu, hej! Żeglarzu, hej!

ref...


Ballada o BOTANY BAY


Wykonawca: Cztery Refy

Słowa: Anna Peszkowska

Muzyka: trad.
Podeprzyj bracie ciężki łeb na ławie ze mną siądź a C F a

Posłuchaj, a opowiem Ci dziwną historię mą a C F E

Jak za żeglarski trud i znój odpłacił mi się los a C F a G

Że Anglii mej wysoki brzeg już tylko wspomnień mgłą a F a


Powiedział gruby sędzia mi: "Tyś winny, Jimmy Jones.

Nie będziesz się już więcej śmiał, odpłacisz drwinę krwią

Gdy do zdradliwej Botany Bay twój statek znajdzie kurs,

To ugnij kark, bo jeśli nie - wisielczy poznasz sznur.


I wielkie fale poniosły nas do przeznaczenia bram.

Wtem czarny okręt zjawił się, świtała wolność nam.

I choć w kajdanach każdy z nas, to jednak chwycił broń

I popatrz Stary - ręką tą skreśliłem szansę swą.


Nic nie wskórała piracka brać, nie pomógł także sztorm.

W żelazne łapy Botany Bay złożyłem głowę swą.

Wypełniał się skazańca los w słonecznym piekle tym.

W kajdanach dzień, w kajdanach noc i bicz nad karkiem mym.


Myślałem: "Przyjdzie zdechnąć tu. To mej wędrówki kres.

Lecz jednak przyszedł tamten dzień, żelazo pęka też.

Uciekłem w busz, tam Jack Donahue przygarnął mnie jak brat

I dzięki niemu wiem już dziś, jak słodki zemsty smak.


Z chłopcami z buszu pójdę w noc rachunki równać krzywd.

W dalekiej Anglii zadrży ktoś, pomścimy druhów swych.

I wstanie nad zatoką tą wolności pierwszy dzień.

Tak zmienię treść legendy o przeklętej Botany Bay.


Hiszpańskie dziewczyny


Słowa: Andrzej Mendygrał, G. Wasilewski Muzyka: trad.
Żegnajcie nam dziś, hiszpańskie dziewczyny e C h7

Żegnajcie nam dziś, marzenia ze snów e G D

Ku brzegom angielskim już ruszać nam pora C D e

Lecz kiedyś na pewno wrócimy tu znów C h7 e

Heja!
Ref.: I smak waszych ust, hiszpańskie dziewczyny e G D

W noc ciemną i złą nam będzie się śnił e G D

Leniwie popłyną znów rejsu godziny C D e

Wspomnienie ust waszych przysporzy nam sił C h7 e


Niedługo ujrzymy znów w dali Cape Deadman

I Głowę Baranią sterczącą wśród wzgórz,

I statki stojące na redzie przed Plymouth.

Klarować kotwicę najwyższy czas już.


A potem znów żagle na masztach rozkwitną,

Kurs szyper wyznaczy do Portland i Wight,

I znów stara łajba potoczy się ciężko

Przez fale w kierunku na Beachie, Fairlee Light.


Zabłysną nam bielą skał zęby pod Dover

I znów noc w kubryku wśród legend i bajd.

Powoli i znojnie tak płynie nam życie

Na wodach i w portach przy South Foreland Light.



NOWE PROGI


Wykonawca: Ryczące Dwudziestki

Słowa i muzyka: J Olszówka


Pożegnać czas przyjaciół, których w drogę C G a F7

Ostatni wzywa dzwonek C G F (G)

Z portowej knajpy ruszać trzeba C G a F7

Wypływać w groźne morze C G F


Ref.: Więc pijmy Bracie za tych, co na morzu, C G a F7

Niech nam nie braknie grogu C G a (F G)

By za rok cały wszyscy oni znowu C G a F7

Stanęli w naszym progu C G F


Tam gdzie horyzont krąg swój zatacza -

Ich żagle nikną w dali.

W portowej knajpie wszyscy inni

Na dłużej dziś zostali.


Za rokiem rok upływa bez nadziei,

Że do nas jeszcze wrócą.

Z portowej knajpy dawno odpłynęli,

Przy barze cicho, głucho.


ref... x2
Więc pijmy Bracie za tych, co na morzu

Znaleźli progi nowe,

Bo wypłyniemy z naszej starej knajpy,

Kiedyś w tę samą drogę.



A few days

Słowa: Andrzej Mendygrał Muzyka: trad.


O Panie, czemu w ziemi tkwię, F C F

Hej raz, hej raz, F B

I macham szuflą cały dzień? F C F

Hej, na morze czas. d A7 d


Ref.: Mogę kopać tu dalej, d A7 d

Few days, few days, F B

Mogę kopać przez dni parę, F A7 d

Ale wracać chcę. d A7 d


Tam każdy takie bajdy plótł,

Nie raz, nie raz,

Przekroczysz Jukon, złota w bród,

Hej, na morze czas.


Wykopię jeszcze parę dziur,

Hej raz, hej raz,

Wyciągnę płonnej skały wór,

Hej, na morze czas.


Za żonę tu łopatę mam,

Już dość, już dość,

A zysk, że jej używam sam,

Hej, na morze czas.


O Panie, nie jest to Twój raj,

O nie, o nie,

Nadzieję innym głupcom daj,

Ja na morze chcę.


Ref.: Chociaż już mi wystarczy,

Few days, few days,

Dam Ci jeszcze jedną szansę,

Potem wrócić chcę.

Mogę kochać się dalej,

Few days, few days,

Mogę kochać przez dni parę,

Ale wracać chcę.


Burza


Wykonawca: Mordewind Słowa i muzyka: Paweł Szymiczek
Wybierz liny z całych sił a

CZARNE NIEBO JUŻ NAD NAMI C e

Już się ręce rwą do lin a

WRESZCIE WANTY ZAŚPIEWAŁY F G a


Gdy nad nami chmury gnają

Zaraz w linach nam zagrają


I UDERZYŁ WIELKI SZKWAŁ a

CZARNE NIEBO JUŻ NAD NAMI e G

BIAŁEJ PIANY NABRAŁ JACHT a G F e

WRESZCIE WANTY ZAŚPIEWAŁY F G a


Złap za reling trzymaj się a

CZARNE NIEBO JUŻ NAD NAMI C e

Popłyniemy byle gdzie

WRESZCIE WANTY ZAŚPIEWAŁY F G a

Wicher ciska wielkie fale a

Ścina z ich wierzchołków pianę a

Niczym góra wielka grzywa

W morza toń nam żagiel zmywa

Gdy za nami chmury gnają

W takielunku niech zagrają

I uderzył wielki szkwał

Czarne niebo na nas zwalił

Wody nabrał stary jacht

Do snu fale nam zagrały



Chłopcy do rej

Wykonawca: MordewindSłowa i muzyka: Mariusz Kuczewski


A bosman dał nam cynk g F g

Wiać będzie fordewind F g

Rozbuja białe żagle wyposzczone B g F g

Do lądu setki mil g F g

W powietrzu ciągle sztil F g

Gdzie wiatr gdzie ten wiatr d

Co bosman go obiecał Fd

Ref.: Hura hura gdy wiatr nas gna F g

Hurej hurej co raz bliżej F g

Hura hura chłopcy na maszt F g

Hurej hurej chłopcy do rej F g

Hej chłopcy do rej B F g


A pierwszy krzyknął hej

Chłopaki grzać do rej

Już buja białe Żagle rozpuszczone

Po wodzie sunie szkwał

I szarpie szczyty fal

To raj to jest raj

Co bosman go obiecał
Wtem bosman krzyknął won

Na reje idzie sztorm

Rozpruje białe żagle wyposzczone

I znów na górę żwawo

Tam dmucha lewo prawo

Nie tak to nie tak bosman obiecywał


Ktoś w górze krzyknął w dal

Ech ten cholerny fach

I strach czy zobaczę jeszcze żonę

Ucichła pracy pieśń

Już pora na dół zejść

Czy spadł czy ktoś spadł

Na koniec swego życia

1   ...   4   5   6   7   8   9   10   11   ...   15


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna