Stara Maui 8 Mewy 9 Już przeminęły 10



Pobieranie 463.22 Kb.
Strona9/15
Data28.04.2016
Rozmiar463.22 Kb.
1   ...   5   6   7   8   9   10   11   12   ...   15

Czarnobrody kapitan


Wykonawca: Mietek Folk Słowa i muzyka: Piotr Kowalewicz
1. Czarnobrody nasz Kapitan był, a G a

A zwał się Edward Teach. C G a

W 16-tym roku do nas przyszedł, by a G a

Z diabłem i z nami pić. F G a


Potężna postać, dziki wzrok,

Hiszpanom śmiał się w twarz,

Rabował statki. Nim minął rok,

Dziesiąty pryz był już nasz.


Ref.: Bo Kapitan nasz szalony był,

Mówiono, że z diabłem ma pakt

Gdy w warkocz zaplatał brodę swą

Drżał przed nim cały świat. bis


2. Zapragnął zrobić na statku piekło,

Pod pokład spędził nas.

W trującym dymie prochu i siarki

Wytrzymał najdłużej z nas.


Na Karaibach z nami był

Marynarz - nie znał go nikt.

Nie gadał z nami, ze Starym pił,

Mówiono, że to sam Zły.


3. Spotswood ogłosił nagrodę za nasz bryg,

Złoto za naszą śmierć.

Więc żywy dziś nie wyjdzie nikt,

Kto Teacha pragnął mieć.


Zadano mu dwadzieścia ran,

Na pokład ciężko padł.

Dziś odwróconą losu kartą

W piekle z Czartami gra.


ref...

Dalej w morze


Wykonawca: Ryczące Dwudziestki Słowa i muzyka: Bogdan Ku¶ka
Ref.: Dalej, w morze wyruszamy, d C F g

Nie szczędzim sił, dzisiaj jest nasz dzień. d a d


Morze chyba wściekło się, d C

Fala prosto wali w nas, F g

W oczy spogląda rychła śmierć. d A d

Stary trzyma w ręku ster,

Wiatr na burtę kładzie nas,

Boże, w opiece Ty nas miej.


Dalej, wszyscy wiosła w ruch!

Jeszcze tylko kabel, dwa,

Stary waleń nie umknie nam.

Już harpunnik zajął dziób,

Ostry grot powietrze tnie,

Celny cios i pewny łup.


Będzie tran, to forsa też

Będzie miło brzęczeć nam,

Tak blisko nagroda jest.

Morze chyba wściekło się,

Fala prosto wali w nas,

W oczy spogląda rychła śmierć.


Emeryt


Wykonawcy: EKT-Gdynia, Muzaj Ryszard Słowa: Tomasz Piórski Muzyka: Ryszard Muzaj
Leżysz wtulona w ramię i cichutko mruczysz przez sen, da

Łóżko szerokie, ta pościel biała, za oknem prawie dzień. FA

A jeszcze niedawno koja, a w niej cuchnący rybą koc, da

Fale bijące o pokład i bosmana zdarty głos. FA


To wszystko było - minęło, zostało tylko wspomnienie dCGd

Już nie poczuję wibracji pokładu, gdy kable grają.

Już tylko dom i ogródek, i tak aż do śmierci,

A przecież stare żaglowce po morzach jeszcze pływają.


Nie gniewaj się kochana, że trudno ze mną żyć,

Że nie kupiłem mleka, zapomniałem gary zmyć.

Bo jeszcze niedawno statek mym drugim domem był,

Tam nie stało się w kolejkach, tam nie było miejsca dla złych.


Upłynie sporo czasu nim przyzwyczaję się,

Czterdzieści lat na morzu zamknięte w jeden dzień.

Skąd lekarz może wiedzieć, że za morzem tęskno mi,

Że duszę się na lądzie, że śni mi się pokład pełen ryb.


Wiem, masz do mnie żal - mieliśmy do przyjaciół iść,

Spotkałem kumpla z rejsu, on w morze wyszedł dziś.

Siedziałem potem na kei, ze łzami patrzyłem na port,

I dla mnie też przyjdzie taki dzień, że opuszczę go, a na razie...


ref...

Halaba-luby-ley


Słowa: Janusz Sikorski, Marek Siurawski Muzyka: trad.
Nad morzem stał mej matki dom a

- Halaba-luby-ley, halaba-luby-loby-ley F C F a

Lubili chłopcy odwiedzać ją a C

- Halaba-luby-ley, halaba-luby-ley E7 a E7 a


Najczęściej młody Shallow Brown;

Po nocach mą matkę do miasta brał.


Gdy ojciec wrócił, ech, na ląd,

Zimny i pusty zastał dom.


Powiedział mi: "Mój chłopcze, wiedz -

Gdy pływasz, tak często zdarza się."


Do portu wlókł się tak jak cień,

A matka wróciła na drugi dzień.


Kowalski - "Irlandia Zielona"

Znowu jesień i ptaki daleko,

w domu zimno, a za oknem pada,
żona mówi, że kran znów przecieka

a niech sobie zawoła sąsiada.


W piłkę baty znów nasi dostali,
kiepski atak i bramkarz pierdoła,
żonie garnek się jakiś osmalił, a niech sobie sąsiada zawoła.

A Irlandia podobno jest taka zielona,


jak włosy syreny o świcie...
Za jej czułe westchnienia i białe ramiona
moje szare oddałbym życie.
A Irlandia podobno, jest taka szalona,
jak wiatr, co ma czapkę podartą...
Za jej czułe westchnienia i białe ramiona
moje nudne życie oddać warto.

Ściany mokre, bo dach mam dziurawy,


już tapeta się w kącie odlepia,
żona radio chce dać do naprawy,
ale sąsiad się na tym zna lepiej.
Żona ciągle głowę mi suszy,
nawet w łóżku się nam nie układa...
No tym razem, to muszę się ruszyć,
bo gotowa zawołać sąsiada.

Ząb mnie bolał od czterech tygodni,


więc go w końcu przedwczoraj wyrwałem...
No i co? no i dalej mnie boli...

Teraz ja sąsiada zawołałem.


O Irlandii, więc marzę i łodzi
i jak w lewo skręcam za fiordem,
a ten sąsiad, coś często przychodzi..

trzeba będzie mu jutro skuć mordę.


Na środku nieba – Czerwony Tulipan


Na samym środku nieba .e.

Wznosi się piec do chleba . G.D.

Najświętszy piekarz w mozole .a.e.

Wypieka krągłe bochenki .h.A.

Złociste jak aureole .G D.e.

Złociste jak aureole .D h.e.

Złociste jak aureole .G D. e.

Złociste jak aureole .D h.e.


Żeby głodni nie byli głodni / .e

By markotni byli pogodni /*2 .G.D.

By bezsenność spłoszył sen / .A e.

Tam-daj... .e .GD. e.Dh. e.GD. e.Dh.

Tuż za piecem zwyczajnie. e.

Zdyszany gwiżdże czajnik G D.

Biało nakryte są stoły a e

Ubrane w kuse sukienki h A

Parzą herbatę anioły G D.e

Parzą herbatę anioły D h.e.

Parzą herbatę anioły G D .e

Parzą herbatę anioły D h .e. e.


Żeby głodni nie byli głodni...

Staje archanioł w oknie . e.e.

Za oknem deszcz - Ziemia moknie G D.

Woła do mistrza od smyczka a e.

Potrzebna taka muzyczka .hA.

Żeby głodni nie byli głodni...

Cudnie gra - nikt nie słucha .e.e.

Biel serwet skalała mucha GD.

Herbata dawno ostygła .h A

Aniołom opadły skrzydła .GD.e

Aniołom opadły skrzydła .Dh.e.

Aniołom opadły skrzydła .GD.e

Aniołom opadły skrzydła .Dh.e.e.

A głodni dalej są głodni /

Markotni nie są pogodni /*2

Bezsenność silniejsza niż sen /

Tam-daj.

1   ...   5   6   7   8   9   10   11   12   ...   15


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna