Strategia Energetyki Województwa Lubuskiego Załącznik 1 Analiza stanu istniejącego systemów energetycznych



Pobieranie 1.79 Mb.
Strona5/27
Data29.04.2016
Rozmiar1.79 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   27

Uwarunkowania prawne rozwoju sektora energetyki

1.4Zasadnicze założenia i kierunki polityki energetyczno – klimatycznej Unii Europejskiej


Poprawa efektywności energetycznej jest jednym z priorytetów unijnej polityki energetycznej z wyznaczonym do roku 2020 celem zmniejszenia zużycia energii o 20% w stosunku do scenariusza "business as usual". Rada Europejska zatwierdziła elementy, które Rada ds. Środowiska Naturalnego obradująca 20 lutego 2007 r. określiła jako podstawowe elementy skutecznych i właściwych ram w okresie po roku 2012, czyli m.in. określenie wspólnej wizji z myślą o osiągnięciu ostatecznego celu określonego w konwencji ONZ w sprawie zmian klimatu, wzmocnienie i powiększenie światowego rynku uprawnień do emisji dwutlenku węgla, opracowanie, wdrażanie i transfer niezbędnej technologii w celu zmniejszenia emisji, odpowiednie środki przystosowawcze mające na celu zaradzenie skutkom zmian klimatu, działania w zakresie wylesiania i emisji produkowanych przez międzynarodowe lotnictwo i transport morski. Unia Europejska konsekwentnie zachęca wszystkie kraje do podejmowania wysiłków w tych ramach zgodnie ze zróżnicowanymi zobowiązaniami i odnośnymi możliwościami. Rada Europejska podkreśliła, że Unia Europejska zaangażowana jest w przekształcanie Europy w gospodarkę o bardzo zracjonalizowanym wykorzystaniu energii i niskim poziomie emisji gazów cieplarnianych, i podejmuje stanowcze, niezależne zobowiązania w tym zakresie. Już w 1993 r. przyjęto Dyrektywę 93/76/WE w sprawie ograniczenia emisji dwutlenku węgla poprzez poprawę charakterystyki energetycznej budynków, potem uchyloną przez dyrektywę 2006/32/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie efektywności końcowego wykorzystania energii i usług energetycznych oraz uchylającą dyrektywę Rady 93/76/EWG, zmienioną następnie przez rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1137/2008 z dnia 22 października 2008 r. Celem wspomnianej dyrektywy jest opłacalna ekonomicznie poprawa efektywności końcowego wykorzystania energii poprzez: określenie celów orientacyjnych oraz stworzenie mechanizmów, zachęt i ram instytucjonalnych, finansowych i prawnych, niezbędnych do usunięcia istniejących barier rynkowych i niedoskonałości rynku utrudniających efektywne końcowe wykorzystanie energii i stworzenie warunków dla rozwoju i promowania rynku usług energetycznych oraz dla dostarczania odbiorcom końcowym innych środków poprawy efektywności energetycznej. W dokumencie ustalono, że państwa członkowskie będą dążyć do osiągnięcia krajowych celów indykatywnych w zakresie oszczędności energii w wysokości 9 % w dziewiątym roku stosowania dyrektywy oraz podejmą efektywne kosztowo, wykonalne i rozsądne środki służące osiągnięciu tego celu. Państwa członkowskie zostały ponadto zobowiązane do opracowania programów w zakresie poprawy efektywności energetycznej. Ponadto państwa członkowskie zobowiązano do podjęcia wzmożonych wysiłków na rzecz promowania efektywności końcowego wykorzystania energii oraz ustanowienia odpowiednich warunków i bodźców dla podmiotów rynkowych do podniesienia poziomu informacji i doradztwa dla odbiorców końcowych na temat efektywności końcowego wykorzystania energii, a wreszcie do zapewnienia, aby informacje o mechanizmach służących efektywności energetycznej oraz ramach finansowych i prawnych przyjętych w celu osiągnięcia krajowego celu orientacyjnego w zakresie oszczędności energii były przejrzyste i szeroko dostępne odpowiednim uczestnikom rynku. W zakresie prawodawstwa państwa członkowskie zobowiązano do uchylenia lub zmiany krajowych przepisów ustawowych i wykonawczych, innych niż o charakterze wyłącznie podatkowym, niepotrzebnie lub nieproporcjonalnie hamujących lub ograniczających wykorzystanie instrumentów finansowych dotyczących oszczędności energii na rynku usług energetycznych lub innych środków poprawy efektywności energetycznej, a także do usunięcia zachęt w taryfach w zakresie przesyłu i dystrybucji energii, niepotrzebnie zwiększających ilość dystrybuowanej lub przesyłanej energii, przy czym dopuszczono możliwość włączenia do systemów i taryf elementów socjalnych pod warunkiem, że jakikolwiek negatywny wpływ tych elementów na system przekazu i dystrybucji energii będzie sprowadzony do niezbędnego minimum i że wpływ ten nie jest nieproporcjonalny do osiąganego celu socjalnego. Uznano, że zarządzanie popytem na energię jest jednym z priorytetowych środków związanych ze zmianą klimatu, które należy podjąć na szczeblu wspólnotowym.
Jak już wspomniano, Unia Europejska przewodzi globalnym wysiłkom zmierzającym do redukcji emisji gazów cieplarnianych wynikających z działalności człowieka, grożących niebezpiecznymi zmianami klimatu na świecie. Kamieniem węgielnym strategii opłacalnego zmniejszenia emisji własnych gazów cieplarnianych jest wypracowany przez UE europejski system handlu emisjami (EU ETS). Europejski system handlu emisjami, wprowadzony na początku 2005 roku, jest pierwszym na świecie międzynarodowym systemem typu „ograniczenie-handel" realizowanym na poziomie przedsiębiorstw, opartym na handlu zezwoleniami na emisje dwutlenku węgla (CO2) i innych gazów cieplarnianych. Zbudowany w oparciu o innowacyjne mechanizmy zapoczątkowane przez protokół z Kioto - międzynarodowy handel emisjami mechanizm czystego rozwoju CDM (ang.: Clean Development Mechanism) i instrument wspólnych wdrożeń JI (ang.: Joint Implementation) – obowiązkowy system wkrótce stał się motorem ekspansji międzynarodowego rynku emisji. Ustalając cenę za każdą tonę wyemitowanego dwutlenku węgla, europejski system handlu emisjami zachęca do inwestycji w technologie niskowęglowe. System zmusił zarządy przedsiębiorstw do wzięcia pod uwagę kosztów emisji ukierunkowując w ten sposób pomysłowość i kreatywność przedsiębiorców na wynajdowanie innowacyjnych i mniej kosztownych sposobów walki ze zmianami klimatu. System dał początek dużej liczbie związanych z nim nowych sektorów usługowych, jak np. handel uprawnieniami do emisji dwutlenku węgla, finansowanie działań ograniczających emisje, zarządzanie nimi oraz ich audyt. Zakłada się, że Europejski system handlu emisjami powinien umożliwić Unii Europejskiej osiągnięcie celu w zakresie redukcji emisji zgodnie z założeniami protokołu z Kioto przy kosztach wynoszących poniżej 0,1 % PKB tj. znacznie obniżonych dzięki wprowadzeniu systemu. System będzie także odgrywać kluczową rolę w realizacji jeszcze bardziej ambitnych europejskich celów w zakresie redukcji emisji do roku 2020 i w latach późniejszych. Obok zapewnienia unijnym przedsiębiorstwom opłacalnego sposobu na zmniejszenie ich emisji europejski system handlu emisjami kieruje także znaczne inwestycje oraz czyste technologie do krajów rozwijających się i gospodarek w fazie przejściowej, wspomagając w ten sposób ich wysiłki na rzecz osiągnięcia zrównoważonego rozwoju. Jest to możliwe dzięki temu, że system pozwala firmom na wykorzystanie kredytów z projektów ograniczających emisje, realizowanych w ramach mechanizmów CDM i JI, do kompensowania pewnej części ich własnych emisji.
Zasadniczym aktem normatywnym na etapie wdrażania rynku uprawnień do emisji gazów cieplarnianych i ustanowienia jego zasad jest dyrektywa 2003/87/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 13 października 2003 r. ustanawiająca system handlu przydziałami emisji gazów cieplarnianych we Wspólnocie oraz zmieniająca dyrektywę Rady 96/61/WE.

System handlu emisjami pozostanie trwałym elementem strategii walki ze zmianami klimatu. Sprawdza się on jako kluczowy instrument redukcji emisji gazów cieplarnianych po stosunkowo niskich kosztach i stymuluje ewolucję w kierunku gospodarki przyszłości opartej na technologiach niskoemisyjnych. Europejski system handlu emisjami opiera się na świadomości, że wyznaczenie ceny za emisje związków węgla jest najbardziej opłacalnym sposobem na znaczne zredukowanie globalnych emisji gazów cieplarnianych, które jest konieczne, aby zapobiec osiągnięciu przez zmiany klimatu niebezpiecznego poziomu.


Europejski system handlu emisjami jest wdrażany w kolejnych etapach, zwanych też „okresami handlowymi”.

  • Etap 1, od 1 stycznia 2005 r. do 31 grudnia 2007 r., stanowił trwającą trzy lata fazę pilotażową obejmującą „uczenie się w praktyce” i przygotowanie do decydującego etapu 2. Podczas tego etapu z powodzeniem ustalono cenę emisji dwutlenku węgla, zainicjowano wolny handel zezwoleniami na emisję na terenie UE oraz stworzono niezbędną infrastrukturę konieczną do monitorowania, zgłaszania i weryfikacji rzeczywistych emisji przedsiębiorstw objętych systemem. Generowanie corocznych zweryfikowanych danych na temat emisji wypełniło ważną lukę informacyjną i stworzyło solidną podstawę dla wyznaczania limitów krajowych uprawnień na potrzeby etapu 2.

  • Etap 2, od 1 stycznia 2008 r. do 31 grudnia 2012 r., zbiega się w czasie z „pierwszym okresem zobowiązań” w ramach protokołu z Kioto – jest to pięcioletni okres, podczas którego UE i państwa członkowskie muszą wywiązać się ze swoich celów w zakresie emisji określonych w protokole. Etap pilotażowy, realizowany w latach 2005-2007, był niezbędny dla zagwarantowania, że europejski system handlu emisjami w pełni przyczyni się do osiągnięcia tych celów dzięki efektywnemu funkcjonowaniu podczas etapu 2. Na podstawie zweryfikowanych emisji zgłoszonych podczas etapu 1 Komisja Europejska obniżyła wysokość przydziałów dozwolonych podczas etapu 2 do pułapu 6,5 % poniżej poziomu z 2005 roku, gwarantując w ten sposób, że nastąpi rzeczywista redukcja emisji.

  • Etap 3 obejmie osiem lat, od 1 stycznia 2013 r. do 31 grudnia 2020 r. Ten wydłużony okres handlowy zaowocuje lepszą przewidywalnością, co jest niezbędne, aby zachęcić do długoterminowych inwestycji w redukcje emisji. Począwszy od roku 2013, europejski system handlu emisjami zostanie znacznie wzmocniony i rozszerzony, co umożliwi mu odegranie głównej roli w realizacji celów unijnych w zakresie zapobiegania zmianom klimatu i oszczędności energetycznej do roku 2020.

Obecnie wymaga się od państw członkowskich sporządzenia krajowych planów rozdzielania uprawnień na każdy okres handlowy, w których określi się ilość uprawnień do emisji dla każdego obiektu w poszczególnych latach. Decyzje dotyczące przydziałów są ogłaszane publicznie. Limit, zwany też „ograniczeniem” (ang.: cap), całkowitej ilości rozdysponowanych uprawnień tworzy niedobór konieczny do zaistnienia handlu. Przedsiębiorstwa, które utrzymują swoje emisje poniżej przyznanego im pułapu, mogą sprzedać nadwyżki uprawnień po cenie określonej przez popyt i podaż w danym okresie. Te przedsiębiorstwa, które mają trudności z utrzymaniem emisji w granicach uzyskanych uprawnień, mają kilka możliwości do wyboru. Mogą podjąć kroki w celu zredukowania swoich emisji (np. zainwestować w bardziej efektywną technologię lub korzystać ze źródeł energii emitujących mniej dwutlenku węgla), mogą zakupić dodatkowe zezwolenia i/lub kredyty CDM/JI na rynku, mogą też połączyć oba te rozwiązania. Taka elastyczność zapewnia redukcję emisji w najbardziej opłacalny sposób. Do tej pory większość uprawnień przydzielono obiektom nieodpłatnie – co najmniej 95 % podczas etapu początkowego i co najmniej 90 % w trakcie trwania etapu 2 w latach 2008-2012. Chociaż limity przyznawane są tylko przedsiębiorstwom objętym europejskim systemem handlu emisjami, każdy – osoby fizyczne, instytucje, organizacje pozarządowe i inne podmioty – jest uprawniony do nabywania i zbywania ich na rynku w taki sam sposób jak przedsiębiorstwa.
Jako część uzgodnionego w 2008 r. głównego pakietu inicjatyw mających na celu zwalczanie zmian klimatu i zwiększanie wykorzystania energii odnawialnych, od chwili rozpoczęcia realizacji etapu 3 w dniu 1 stycznia 2013 r. wejdą w życie istotne zmiany w zakresie europejskiego systemu handlu emisjami. Modernizacja ta, poparta wyczerpującą analizą funkcjonowania systemu od początku jego działania, uczyni z systemu handlu emisjami kluczowy instrument w realizacji unijnego celu, jakim jest stworzenie wysoce wydajnej energetycznie gospodarki emitującej niewielkie ilości gazów cieplarnianych. UE zobowiązała się do zredukowania przed rokiem 2020 całkowitych emisji o co najmniej 20 %, w porównaniu do poziomu z roku 1990, lub nawet o 30 %, jeżeli inne kraje rozwinięte zobowiążą się do podobnych redukcji w ramach nowego globalnego porozumienia klimatycznego.

Unia zakłada także, że do 2020 roku 20 % jej energii pochodzić będzie ze źródeł odnawialnych, a dzięki poprawie efektywności energetycznej zużycie energii zostanie zredukowane o 20 % poniżej przewidywanego poziomu. Zmiany w europejskim systemie handlu emisjami, które wejdą w życie od 2013 roku, będą oznaczać bardziej zharmonizowane zasady, zwiększoną przewidywalność dla podmiotów gospodarczych oraz większą wiarygodność na skalę międzynarodową. Główne zmiany obejmują: niewielkie rozszerzenie zakresu systemu (oprócz włączenia transportu lotniczego od 2012 roku), tak by wprowadzić pewne dodatkowe gałęzie przemysłu i gazy cieplarniane oraz obiekty zajmujące się wychwytywaniem, transportem i geologicznym składowaniem emisji CO2.


W marcu 2012 r. Polska zablokowała propozycje Komisji Europejskiej dotyczące zwiększenia celów redukcji emisji CO2 ponad poziom określony w pakiecie klimatycznym. Zastrzeżenia wynikają z polskich realiów gospodarczych, w których obecnie ponad 90 proc. energii elektrycznej w Polsce powstaje przy wykorzystaniu węgla. W celu zmiany tego stanu rzeczy, potrzebne są gigantyczne inwestycje w przemyśle energetycznym, na co kraje nie należące do ekskluzywnego klubu najbogatszych państw świata, nie mogą sobie pozwolić. Polska stoi na stanowisku, że Unii Europejskiej potrzebna jest elastyczność w dojściu do tzw. celów dekarbonizacyjnych – dotychczas w UE nie ma drugiego kraju, który tak radykalnie ograniczył emisję CO2. Jednakże dalsza redukcja wymaga ogromnych inwestycji m.in. w sektorze energetycznym. W tym momencie pojawiają się kolejne pytania np. dotyczące możliwości utrzymania w takiej sytuacji konkurencyjności całej gospodarki. Polska popiera system handlu zezwoleniami na emisje, jednak uważa, że najpierw trzeba całkowicie wdrożyć jego wszystkie zapisy i przyjrzeć się jego działaniu. Dopiero potem należy określać nowe, ambitniejsze i długoterminowe cele.
Podniesienie celów redukcyjnych z 20 do 30 proc. do 2020 r. stanowi istotny element europejskich ambicji w kierunku dojścia do gospodarki niskoemisyjnej. Zdaniem Komisji Europejskiej nadszedł już czas na kolejny krok, czyli gospodarkę niskoemisyjną i wysoce efektywną, bo ilość paliw kopalnych kurczy się przy rosnącym na nie zapotrzebowaniu. Dlatego Komisja Europejska proponuje przede wszystkim odchodzenie od węgla na rzecz gazu, który jest jej zdaniem bardziej wydajny i przyjazny dla środowiska. Sektor energetyczny w Polsce odstaje od standardów promowanych w Europie i Komisja Europejska dąży do pełnego włączenia do wspólnotowego sytemu, gdzie jednym z czynników regulacyjnych jest ETS i ustalone cele ograniczania emisji. Zdaniem władz UE polską szansą może być m.in. zwiększenie efektywności energetycznej oraz inwestycje w odnawialne źródła energii. Zwraca się uwagę, że jakkolwiek w dobie kryzysu tego typu energetyka nie ma żadnego uzasadnienia ekonomicznego, tym niemniej wiele z takich inwestycji może liczyć na wspólnotowe dofinansowanie. Komisja Europejska zamierza dalej przekonywać polski rząd do ambitnej polityki klimatycznej.
Nie sposób nie zauważyć, że pomimo bardzo ambitnych osiągnięć Unii Europejskiej w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych, potencjalne przyczyny klimatu nie zostaną ograniczone bez podjęcia wysiłków w zakresie właściwej polityki klimatycznej w skali całego świata. Jakkolwiek u podstaw polityki UE leży założenie, że państwa rozwinięte powinny same sobie podnosić poprzeczkę tak, aby stać się wzorem dla państw rozwijających się, niezwykle istotna będzie postawa Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Potężnym wyzwaniem jest również powstrzymanie wzrostu emisji przez we wzrastające azjatyckie potęgi gospodarcze jakimi są Chiny i Indie. Fiasko Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (COP15) w grudniu 2009 roku w Kopenhadze, gdzie nie udało się uzgodnić wartościowego porozumienia, pomimo że Unia Europejska miała niewątpliwe ambicje zostania liderem negocjacji, wskazuje że samo służenie jedynie za wzór i liczenie na znalezienie naśladowców jest metodą niezupełnie skuteczną. Obecnie wydaje się, że najtrudniej będzie przekonać do redukcji emisji wzrastające azjatyckie potęgi gospodarcze.

1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   27


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna