Streszczenia wystąpień konferencyjnych Grzegorz Bujak



Pobieranie 52.97 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar52.97 Kb.
Streszczenia wystąpień konferencyjnych
Grzegorz Bujak

Przemiany religijności w Kościele katolickim w okresie międzywojnia

Tematem referatu jest zarysowanie niektórych przyczyn i kierunków przemian w religijności katolików w Polsce, w latach 1918-1939. Nie ma on charakteru syntezy. Jest wyborem zagadnień, które w rozumieniu autora wydawały kluczowe dla zrozumienia zjawisk zachodzących i zapoczątkowanych w religijności, w krótkim okresie 20-lecia. W wystąpieniu zwraca się uwagę m.in. na: zróżnicowanie religijności katolików w Polsce po zakończeniu I wojny światowej, czynniki wpływające na kierunki przemian (okoliczności społeczne, tendencje ogólnokościelne, rola episkopatu, duchowieństwa i świeckich), zasięg oddziaływania nowych zjawisk (wieś, miasto, grupy społeczne, instytucje i organizacje) oraz formy manifestacji nowych tendencji w religijności.


Paweł Maciaszek

Obrzędy i zwyczaje katolików w II RP na podstawie Tygodnika Katolickiego Niedziela”

Temat uzasadnia słowo założyciela tygodnika bp. Kubiny skierowane do czytelników w pierwszym numerze: „Nowy tygodnik chce mówić do was o wszystkim, co jest pięknem i dobrem (…) o pięknych naszych katolickich zwyczajach i obyczajach (kwiecień 1926 r.). Zagadnienie praktyki obrzędów religijnych i ich znaczenia w życiu Polaków II RP zostało przedstawione w trzech aspektach: rok liturgiczny (Adwent, Boże Narodzenie, Wielki Post, Wielkanoc), tradycyjne czynności okolicznościowe związane z codzienna pracą i odpoczynkiem od niej (święcenie pół, dożynki, świętowanie niedzieli), dbałość o zewnętrzne znaki wyrażające wiarę osobistą i grup społecznych (dbanie o krzyże i kapliczki przydrożne, dzień „Święto druhen”).


Józef Borzyszkowski

Chrzest, pierwsza komunia, bierzmowanie, ślub i pogrzeb po kaszubsku

Dwudziestolecie międzywojenne Rzeczpospolitej, ówczesne stosunki społeczno-gospodarcze, poziom życia itp., wbrew niektórym nostalgicznym wspomnieniom, czy opowiadaniom nie tylko na Kaszubach dalekie były od współczesności. Pod każdym niemal względem współczesność prezentuje się lepiej. Do wyjątków należy obrzędowość rodzinno-kościelna, która przeszła szczególnie znaczące zmiany, uwarunkowane m.in. procesem integracji – głębszego wtopienia się Kaszubów w społeczność i rzeczywistość ogólnopolską. Stąd warto i trzeba stan sprzed wojny konfrontować z obecnym, by ukazać tę ówczesną i współczesną specyfikę. Do najbardziej specyficznych cech społeczności kaszubskiej dawnej i dziś – obok sfery języka – należy olbrzymia rola rodziny i kościoła, stąd i większy może udział krewnych i znaczenie duchownych w życiu wspólnotowym – nie tylko w familijnym gronie. Szczególnie cennym źródłem do poznania interesującej nas problematyki jest siedmiotomowy Słownik gwar kaszubskich na tle kultury ludowej ks. Bernarda Sychty, którego bogactwo warto rozpoznawać i eksploatować. Od zawartego w nim obrazu, jako dokumentacji rzeczywistości I poł. XX wieku warto zacząć.


Olaf Bergman

Pomiędzy konserwatywnym tradycjonalizmem a nowoczesnością. Bezpośredni i pośredni wpływ duchowieństwa katolickiego na procesy modernizacji społecznej i gospodarczej II RP

Referat poświęcony został najróżniejszym procesom modernizacji, w których w dwudziestoleciu międzywojennym aktywnie uczestniczyli przedstawiciele polskiego duchowieństwa katolickiego. Oprócz krótkiej charakterystyki tej licznej i z pewnością niejednorodnej grupy, a także działalności niektórych księży, zaprezentowano w nim poszczególne elementy zachodzących w Polsce a latach 1918-1939 modernizacji. W przypadku katolickiego duchowieństwa jego w nich udział (mniej lub bardziej świadomy, a także bezpośredni i pośredni) można odnaleźć między innymi w społecznej aktywizacji społeczeństwa (np. w organizacyjnych ramach licznych związków, stowarzyszeń katolickich), działalności na rynku prasowym, rosnącym zainteresowaniu radiem i filmem, propagowaniu turystyki (głównie pielgrzymkowej), a także w aktywności Kościoła na polu edukacyjnym. Referat został opracowany przy wykorzystaniu literatury przedmiotu, oraz materiału źródłowego, w tym miedzy innymi relacji pamiętnikarskich oraz ogłoszeń i reklam znajdujących się w wysokonakładowej prasie katolickiej.


Paweł Beczek

Sekularyzacja społeczeństwa II RP w świetle poznańskiej prasy katolickiej okresu międzywojennego

W okresie międzywojennym Poznań postrzegany był jako silny ośrodek katolicyzmu. Głębokie przywiązanie ludności miasta do religii ujawniało się przede wszystkim podczas masowych uroczystości kościelnych. Miejscowa prasa katolicka zdawała sobie jednak sprawę z istnienia pewnych negatywnych zjawisk w religijności mieszkańców stolicy Wielkopolski. Należały do nich objawy sekularyzacji i desakralizacji czy nieprzestrzeganie niektórych katolickich norm moralnych. Wiele do życzenia pozostawiała także jakość wykonywanych praktyk religijnych.


Leszek Zyner

Ksiądz społecznik na przykładzie duchownych diecezji płockiej okresu międzywojnia

Działalność społeczna duchownych diecezji płockiej okresu międzywojnia była już przedmiotem badań innych historyków i została zauważona także w literaturze przedmiotu (S. Gajewski, R. Bender, M. M. Grzybowski, W. Filipowicz). Ożywienie w działalności społecznej księży tej diecezji zauważalne było już po 1905-1907 r., ale dopiero okres I wojny światowej oraz odzyskanie niepodległości w 1918 r. stworzyło nowe szanse dla różnorakich społecznych form działalności płockiego duchowieństwa. Wzór i otwarcie na kwestie społeczne szedł niejako od góry (biskup Nowowiejski, członkowie kapituły, pracownicy kurii i profesorowie seminarium, Sekretariat do Spraw Społecznych, Akcja Katolicka). Największe jednak osiągnięcia dotyczyły działalności społecznej księży w poszczególnych parafiach. W okresie międzywojnia da się wyłonić dość liczną grupę (kilkudziesięciu księży) duchownych-społeczników. Należałoby tę grupę bliżej opisać, podsumować działalność (rodzaje aktywności) tych księży i zastanowić się nad pewnym modelem księdza-społecznika, który – jak się wydaje – nie był w okresie międzywojnia czymś charakterystycznym jedynie dla diecezji płockiej, ale niewątpliwie miał swoje cechy specyficzne.


Dorota Mączka

Pobożność maryjna na południowym Podlasiu w okresie międzywojennym

Teren południowego Podlasia z racji swojego położenia na styku dawnych kultur historycznych i etnicznych ma interesującą historię. Zachowały się tu liczne ślady wskazujące na głęboką religijność mieszkańców, a szczególnie kult do Matki Bożej. Przejawem tej religijności jest kultywowana obrzędowość związana m.in. ze świętami maryjnymi oraz duża liczba mniejszych lub większych świątyń, gdzie zachowały się słynące łaskami obrazy Matki Bożej. W XX-leciu międzywojennym nastąpił rozwój kultu maryjnego. Rodzime stosunki polityczne, odzyskanie niepodległości, zwycięstwo 1920 roku oraz unormowanie spraw Kościoła katolickiego i neounickiego, wytworzyły klimat, w którym pogłębiły się pobożne praktyki maryjne.

Dla mieszkańców południowego Podlasia ważnym wydarzeniem był powrót z „niewoli” cudownego obrazu Matki Bożej Kodeńskiej i wizerunku Matki Bożej Leśniańskiej, wywiezionych w XIX w. w okresie prześladowań Kościoła katolickiego. Przejawem kultu maryjnego jest uczestnictwo w pielgrzymkach do sanktuariów, stawianie przydrożnych wotywnych kapliczek, jak również osobista modlitwa i przynależność do bractw różańcowych. Mimo dużej pobożności mieszkańców Podlasia, zauważalny jest ludowy charakter kultu maryjnego, przejawiający się w kultywowaniu tradycji i obrzędowości maryjnej.
Aleksander Smoliński

Związki kawalerii polskiej z klasztorem Jazłowieckim na tle kultu maryjnego w Wojsku Polskim II Rzeczypospolitej

W materiale tym ukazano dzieje klasztoru Zgromadzeniu Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny oraz jego związki z kultem maryjnym w Polsce, szczególnie zaś z kultem, jaki Matce Boskiej okazywały dwa pułki kawalerii Wojska Polskiego II Rzeczypospolitej, mianowicie 14 Pułk Ułanów Jazłowieckich oraz 6 Pułk Ułanów Kaniowskich. Z racji jego specyficznej historii, szczególnie w przypadku tego pierwszego, z wymienionych tutaj oddziałów klasztor Jazłowiecki oraz znajdująca się tam i otoczona powszechną czcią figura Matki Boskiej odgrywała ogromną rolę w wychowaniu kolejnych pokoleń oficerów i podoficerów zawodowych oraz poborowych odbywających w jego szeregach służbę wojskową. Autor przedstawił więc specyficzne dla tego pułku formy kultu, a także związki jakie łączyły go z klasztorem i rezydującymi tam siostrami.

Poza tym związki te ukazane zostały na szerszym, również historycznym, tle obrazującym formy kultu maryjnego, które poprzez wieki, w tym również w okresie II Rzeczypospolitej, funkcjonowały najpierw w armii Rzeczypospolitej Obojga Narodów, a potem również w Wojsku Polskim.
Wojciech Śleszyński

Życie religijne na ziemiach północno-wschodnich II Rzeczypospolitej

Zróżnicowanie narodowościowe wyznawców było jednym z podstawowych problemów, przed którym stanął Kościół katolicki na ziemiach północno-wschodnich. Na istniejący już od końca XIX wieku między Polakami a Litwinami konflikt na tle języka kazań, nakładał się nowy spór pomiędzy Polakami a Białorusinami. Władze państwowe wspierały rozwój sieci parafialnej. Na ziemiach wschodnich parafie katolickie, zgodnie ze słowami wojewody wileńskiego Władysława Raczkiewicza, były polskimi "(...) placówkami kultury moralnej i społecznej (...)".Kościół katolicki na mieszanych etnicznie i narodowościowo terenach północno-wschodniej Polski był bardzo skutecznym narzędziem polonizacji. W potocznym odczuciu „być katolikiem” oznaczało „być Polakiem”.

Nowym problemem, przed którym stanęły na początku lat dwudziestych władz polskie na ziemiach północno-wschodnich, była propagowana przez Kościół katolicki koncepcja odnowienia unii religijnej. Obawiano się zwłaszcza niepolskiego charakteru prowadzonych działań misyjnych. W rzeczywistości jednak wyniki działalności były znacznie mniejsze od oczekiwań. W styczniu 1938 r. łącznie było 41 parafii, 51 duchownych i ponad 16 tys. wiernych. Akcja nie zyskała poparcia nawet wśród byłych unitów. Z punktu widzenia interesów władz państwowych, unia wprowadzała dodatkowe zamieszanie już w i tak skomplikowane stosunki narodowościowo-religijne na Kresach.

Przeprowadzenie aktu ustanowienia autokefalii Cerkwi prawosławnej w Polsce w1925 roku było bez wątpienia politycznym sukcesem władz państwowych. Nie oznaczało to jednak bezpośredniego związania całego kleru prawosławnego z polską racją stanu. Zdecydowana większość duchownych uznawała się za Rosjan i tak naprawdę, zwłaszcza w latach dwudziestych żyła nadzieją na szybki powrót czasów carskich. Sytuacja zmieniła się w latach trzydziestych, kiedy to znaczna część duchownych zmuszona była pogodzić się z zaszłymi po I wonie światowej zmianami politycznymi w tej części Europy. W przeciwieństwie do duchownych, na ziemiach północno-wschodnich II Rzeczypospolitej zdecydowaną większość wiernych stanowiły osoby narodowości białoruskiej. Ruch białoruski w Cerkwi prawosławnej był jednak słabo rozwinięty. Ograniczał się do terenów diecezji wileńskiej, a tak naprawdę - do samego Wilna. Dążenia białoruskiej elity Wilna praktycznie nie znajdowały oddźwięku na prowincji. Przeciwko zbytniej białorutenizacji Cerkwi były nie tylko polskie władze administracyjne, ale także i kler prawosławny. Na Kresach Północno-Wschodnich II Rzeczypospolitej, licznie zamieszkałych przez wyznawców prawosławia, władze nie chciały podejmować kroków, które mogłyby doprowadzić do otwartego konfliktu. Wszystkim kolejnym rządom przyświecała idea uniezależnienia Cerkwi od wpływów zewnętrznych oraz jak najmocniejsze związanie jej z państwem polskim. Adaptując gotowe wzory z czasów carskich liczono, iż za pośrednictwem duchownych uda się pełniej związać wyznawców prawosławia z ideą państwowości polskiej.


Roman Płoński

Chwila życia. Sacrum w przestrzeni życia prawosławia

Przedstawiona będzie panorama życia jednostki z odniesieniem się do kluczowych momentów życia w sferze praxis pobożności jednostki z analizą form kultu z tym związanych (miejsce religii w życiu codziennym: chrzest, komunia, konfirmacja, małżeństwo, kapłaństwo, śmierć, modlitwa, święta religijne).Wszystko to będzie bazowaćtylko na źródłach pochodzących z 1919 - 1939 roku (księgi liturgiczne, paraliturgiczne oraz kalendarze). Charakter wystąpienia: religioznawczy połączony z elementami kulturoznawczymi.


Andrzej Albiniak

Mych zwłok przy „Ruskich” nie kładźcie.Funeralne odwzorowanie konfliktu katolicko-prawosławnego w Janowie Lubelskim

Jednym ze skutków I wojny światowej było zmienienie składu etnicznego i religijnego społeczności na południu Lubelszczyzny. Z Janowa Lubelskiego wyjeżdżają Rosjanie, co skutkuje pozostawieniem bez opieki prawosławnego sacrum. Cerkiew w 1918 r. staje się kościołem rzymskokatolickim, a rekoncyliowana w tym samym roku nekropolia prawosławna staje się zarzewiem konfliktu miedzy proboszczem, parafianami i władzami administracyjnymi. Proboszcz dążył do przejęcia przez parafie rzymskokatolicką cmentarza prawosławnego, parafianie nie zgadzali się na chowanie się i chowanie swych bliskich obok „grobów ruskich”, a przedstawiciele administracji lokalnej starali się pozostać bierni. Przywoływanie w dyskursie społecznym nekropoli prawosławnej prowadziło do narastania prawosławnego tabu, tabu o charakterze funeralnym, które przybrało formę bezczeszczenia cmentarza prawosławnego i znajdujących się na nim mogił Rosjan. Dopiero po nagłośnieniu sprawy w prasie lubelskiej uporządkowaniem cmentarza zainteresowała się kuria lubelska i Wojewoda Lubelski. Jednak właściwie nikt nie poczuwał się do winy.


Stefan Horak

Obrzędowość religijna grekokatolików w II RP

W swoim wystąpieniu postaram się przedstawić życie religijne grekokatolików zamieszkujących obszar II RP. Była to wyłącznie ludność pochodzenie ukraińskiego dlatego rozpocznę od ukazania struktury społecznej wiernych w parafiach. Następnie opiszę rolę jaką wśród Ukraińców odgrywała wiara i cerkiew. Zwrócę też uwagę na znaczenie i pozycję duchowieństwa w życiu społecznym ludności wiejskiej. Szczególny nacisk chcę jednak położyć na ukazanie obrzędowości grekokatolików. Przedstawić ich codzienne podejście do wiary i postrzeganie udziału w obrzędach religijnych. Opiszę także ich przebieg na podstawie kolejnych świąt z kalendarza liturgicznego. Zwrócę też uwagę na znaczenie obrzędów religijnych w życiu codziennym przy wykonywaniu czynności związanych z pracą w gospodarstwie.


Anastasija Ilyina

Z dziejów Kościoła unickiego w diecezji pińskiej w II Rzeczypospolitej Polskiej

Referat jest poświecony procesu odrodzenia i rozpowszechnienia unii w diecezji pińskiej, a także pokazaniu specyfiki pracy duszpasterskiej kapłanów unickich, którzy pracowali na terenach wschodnich II RP. Mieszkańcy terenów wschodnich, a mianowicie województwa poleskiego, wileńskiego oraz białostockiego większości byli Białorusinami wyznania prawosławnego. W odrodzeniu unii bili zainteresowani różni kręgi jako religijne tak i cywilne. Watykan rozpatrywał neounia jako środek powrotu wierzących do Kościoła katolickiego oraz w perspektywie, środek rozpowszechnienia swojego wpływu na tereny Rosji Radzieckiej. Z kolei władze państwowe rozpatrywały cerkiew unijną jako środek katolicyzacji i polonizacji mieszkańców kresów wschodnich. Jedynie kręgi białoruskie widziały w neounii możliwość duchowego i narodowego odrodzenia Białorusinów. Na przykład przedstawicielami tego ostatniego kierunku byli oo. marianie z Drui.

Akcję neounijną na ziemiach zachodniobiałoruskich rozpoczęto w 1925 r., po otrzymaniu formalnej zgody Watykanu. Szczerymi miłośnikami odrodzenia unii byli biskupi diecezji wileńskiej, pińskiej i podlaskiej – wg kolejności - Jerzy Matulewicz, Zygmunt Łoziński i Henryk Przeździecki. Dzięki ich poparciu ruch neounicki uzyskał znaczną dynamikę. Pińsk stał się jednym z ośrodków rozpowszechnienia unii. Właśnie tutaj regularnie przeprowadzane były konferencje unijne. Szczególne znaczenie miała II konferencja (1-3 września 1931 r.), na której, co istotne, polecono w pracy duszpasterskiej wykorzystywać język białoruski. W okresie od 1924 r. do 1939 r. według białoruskiego w składzie rzymskokatolickich diecezji powołano 25 parafii unickich a ilość unitów czasem dochodziła do 30 tysięcy. Widocznie władza państwowa bała się rozpowszechnienia unii w regionie i rozwoju tożsamości narodowej wśród Białorusinów i Ukraińców. Żeby kontrolować ten proces powołano ośrodki unickie, nie potrafiono jednak wprowadzić na terytorium zarządzanym przez galicyjskiego greckokatolickiego metropolitę A. Szeptyckiego, który nie tylko bronił interesów narodu ukraińskiego, ale popierał także białoruski ruch narodowy i religijny. Z kolei unickie parafie podporządkowane zostali diecezjalnym biskupom rzymskokatolickim. Specyfika prace unijnej w diecezji pińskiej polega na tym, że praca duszpasterska niektórych kapłanów-neounickich była prowadzona w duchu pro białoruskim oraz pro ukraińskim.
Katarzyna Tempczyk

Nowe formy kapłaństwa w mariawityzmie

Okres międzywojenny stanowił czas najbardziej ożywionego rozwoju i największej innowacyjności w teologii mariawickiej. W referacie omówione zostaną zmiany, jakie nastąpiły w tym okresie w rozumieniu sakramentu kapłaństwa oraz wprowadzenie nowych jego form takich jak kapłaństwo kobiet oraz kapłaństwo ludowe. Wprowadzenie nowych form kapłaństwa poprzedzone zostało nauką o zniesieniu przez Boga jego dotychczasowej formy opartej na sukcesji apostolskiej. Według pism abpa J.M.M. Kowalskiego, po 1929 roku zmieniona została forma konsekracji biskupich, z których usunięto elementy konieczne według Kościołów katolickiego i prawosławnego, nadając jej jedynie charakter ceremonii wprowadzającej do pełnienia urzędu W lutym 1929 roku odbyły się pierwsze konsekracje kobiet. Symboliczna była zarówno ich data jak i liczba wyświęconych kapłanek. Do chwili rozłamu w mariawityzmie, jaki nastąpił w styczniu 1935 roku, święcenia kapłańskie przyjęło ponad 138 zakonnic mariawickich. W 1930 roku abp Kowalski ogłosił naukę o całkowitym zniesieniu stanu duchownego, stwierdzając, iż odtąd to sam Chrystus sprawuje sakramenty i ich ważność zależy od Niego samego, nie zaś od osoby szafarza. W liście pasterskim z 2.08.1930 roku arcybiskup zapowiadał stopniowe przygotowywanie świeckich członków wspólnoty mariawickiej do sprawowania tzw. kapłaństwa ludowego. Praktyka ta została wprowadzona ostatecznie dopiero po rozłamie w łonie mariawityzmu w 1935 roku, dlatego też przez wielu badaczy jest błędnie interpretowana jako wynik utraty przez


zwolenników Kowalskiego kościołów.
Krzysztof Kornacki

Obrzędowość religijna w filmie polskim dwudziestolecia międzywojennego

Przedmiotem zainteresowania autora będzie wizerunek polskiej religijność (głównie katolickiej, ale w kontraście do niej także żydowskiej) w filmach zrealizowanych w II RP. Materiału do badań dostarczą powstałe w latach 1916 – 1939 filmy fabularne (ok. 300 obrazów ); do filmów dokumentalnych autor odnosić się będzie jedynie w celach porównawczych. Wpływ Kościoła katolickiego na życie społeczno-polityczne II RP znalazł ekranowy wyraz nie tylko w realizacji filmów, które zidentyfikować można jako religijne (typu Pod Twoją obronę czy Przeor Kordecki – obrońca Częstochowy), ale także w innych gatunkach: filmach historycznych (ożywienie stereotypu Bóg-honor-ojczyzna) czy melodramatach. Jak na tym tle wyglądała obrzędowość religijna w komediach (z natury rzeczy bardziej frywolnych obyczajowo)? Czy i w jaki sposób filmowcy – tkwiący w II RP w objęciach prewencyjnej cenzury politycznej i równie silnej cenzury ekonomicznej i obyczajowej – podejmowali próby wyjścia poza wspomniany schemat? Do tych i do kilku innych kwestii relacji kino-religia odniesie się autor w swoim wystąpieniu.


Jarosław Kłaczkow

Miejsce konfirmacji w życiu religijnym protestantów w II RP

Konfirmacja w życiu ewangelika ma ogromne znaczenie. Przystępują do niej dzieci w wieku ok. 15 lat, tj. kilka lat później niż katolicy do I. komunii. Konfirmacja jest poprzedzona egzaminem ze znajomości Biblii, ma bowiem dopuścić młodego wiernego do pełnego uczestnictwa w życiu religijnym Kościoła. W okresie międzywojennym uroczystość religijna miała różne porządki, gdyż na terenie ziem polskich działało wówczas siedem Kościołów ewangelickich o własnych tradycjach historycznych. Podziały zaborowe, przynależność przez setki lat do różnych państw oraz kwestie narodowościowe decydowały także o ich specyfice. Dla Ewangelickiego Kościoła Unijnego konfirmacja miała na celu, oprócz kwestii religijnych, także umocnienie wśród młodych wiernych niemieckiego poczucia narodowego. Konieczność wytrwania w wierności nauce Kościoła szła tam w parze z oparciem się tendencjami polonizacyjnymi. Podobnie rzecz się miała w Kościele Ewangelicko-Augsburskim. Z tym, że tam nacisk kładziono na utrzymanie lub rozwój polskiego poczucia narodowego. Z takimi narodowościowymi tendencjami można się było zetknąć także w innych Kościołach ewangelickich (zarówno kalwińskiej jak i luterańskiej konfesji) oraz w polskim Kościele luterańskim na Zaolziu. Okres międzywojenny, wraz ze swoim rosnącym nacjonalizmem, nie sprzyjał więc skoncentrowaniu się poszczególnych Kościołów wyłącznie na pracy religijnej.


Andrzej Seweryn

Życie religijne baptystów warszawskich w II RP

Treścią mojego wystąpienia będzie ukazanie życia religijnego baptystów warszawskich, jako przedstawicieli nurtu ewangelikalnego chrześcijaństwa, który pojawił się w Polsce w połowie XIX wieku, zaś w samej Warszawie od 1871 roku. W swoim wystąpieniu pragnę nawiązać do historii baptyzmu na ziemiach polskich i w tym kontekście zaprezentować rozwój tego nowego nurtu religijnego na przykładzie środowiska baptystycznego określanego protestanckim terminem jako zbór w Warszawie. W prezentacji zamierzam uwzględnić takie elementy, jak:

a) wyróżniki doktrynalne baptyzmu na tle innych nurtów chrześcijaństwa,

b) sytuacja prawna baptystów w okresie II Rzeczypospolitej,

c) przejawy i formy aktywnego życia religijnego warszawskich baptystów w okresie

międzywojennym,

d) motywacje ich misji zwiastowania ewangelii mieszkańcom Warszawy oraz jej formy

(duchowe oddziaływanie na środowisko warszawskiej Woli),

e) współpraca kościelna ze zborem niemieckich baptystów w Warszawie z uwzględnieniem

wielonarodowego charakteru obu warszawskich zborów baptystycznych,

f) kulturotwórcza rola zboru baptystycznego jako środowiska przyjaznego rozwijaniu

talentów i zdolności artystycznych szczególnie młodego pokolenia baptystów

warszawskich.
Regina Renz

Z życia religijnego Żydów w miasteczkach międzywojennej Polski

W pejzaż międzywojennych miast wpisane były liczne obiekty architektury żydowskiej. Najbardziej znaczące były: bożnica (ośrodek życia religijnego gminy żydowskiej), bet-hamidrasz (dom modlitwy), mykwa (łaźnia rytualna), kirkut (cmentarz). Religia żydowska i związana z nią tradycja i obyczaje, stanowiła podstawę tożsamości narodowej Żydów. Szabat to synonim żydowskości . Stare powiedzenie żydowskie mówi: „to nie Izrael zachował szabat, to szabat zachował Izrael”. W małych miasteczkach międzywojennej Polski szabat był świętem każdego żydowskiego domu, dniem modlitwy i studiowania ksiąg świętych. Poza szabatem życie religijne Żydów obfitowało w cykliczne święta doroczne, posty, a także rozliczne ceremonie związane z uroczystościami rodzinnymi podkreślającymi ważne etapy życia każdego człowieka: narodziny, obrzezanie, konfirmacja, zaręczyny, małżeństwo, śmierć. Religia była źródłem nadziei i radości dla ludności żydowskiej. Bogobojny Żyd wiedział, że jest na wygnaniu, więc nic dziwnego, że jest mu źle. Spodziewał się polepszenia swego losu, ale tylko, jeśli i o ile Bóg zechce.


Tadeusz J. Zieliński

Ustawodawstwo Drugiej Rzeczypospolitej wymierzone w wyznawców judaizmu

Zjawiskiem paralelnym w stosunku do wzrostu tendencji autorytarnych w sprawowaniu władzy w Polsce lat 30. XX w. było nasilanie się antysemityzmu. Po śmierci Józefa Piłsudskiego antysemityzm cechujący głównie kręgi endeckie, zaczął w rosnącym stopniu występować w środowisku sanacji. Jednym z elementów niechętnej polityki państwowej w stosunku do Żydów stało się wymierzone w wyznawców judaizmu prawo, a zwłaszcza ustawodawstwo. Miało ono na celu w szczególności ograniczyć działalność gospodarczą związaną z czynnikiem religijnym (handel mięsem pochodzącym z uboju rytualnego, produkcja dewocjonaliów), ale w istocie stanowiło przejaw planowanego szykanowania ludności żydowskiej i spychania jej do pozycji obywateli drugiej kategorii. Prezentowany referat dokonuje rekonstrukcji procesu tworzenia ustawodawstwa skierowanego przeciwko Żydom religijnym, towarzyszącej temu debaty publicznej oraz przedstawia normy prawne Drugiej Rzeczypospolitej służące usuwaniu wyznawców judaizmu na margines życia społecznego.


Kamil Kijek

II Rzeczpospolita jako kontekst kształtowania się nowego typu żydowskiej ortodoksji

Opierając się na pamiętnikach i autobiografiach ortodoksyjnej młodzieży, a także, na wybranych dokumentach wytworzonych przez ówczesne religijne elity (publikacjach prasowych, szkolnych, odezwach rabinów- w języku jidysz, hebrajskim i polskim), przedstawię mechanizm formowania się nowego typu religijnej ortodoksji wśród żydowskiej młodzieży. Niektórzy jej przedstawiciele, mimo że pozostali wierni religijnym nakazom, teologicznemu autorytetowi rabinów, wspierali reprezentujące ich ruchy społeczno-polityczne, takie jak Agudat Israel, jednocześnie kontestowali wiele społecznych restrykcji nakładanych na prawowierną młodzież (dotyczących literatury, ścieżek edukacji, pożądanej kariery zawodowej, separowania sie od świeckich i nie-żydowskich środowisk). Do modernizacyjnych przemian społeczności żydowskiej zachodzących pod wpływem nowego kontekstu społeczno-politycznego jakim była II Rzeczpospolita dostosowywały się również ortodoksyjne elity. Moim celem jest pokazanie pewnego trendu kulturowego, w którym religijna młodzież, zarówno chasydzkiego jak i litwackiego pochodzenia, kontestowała tego rodzaju adaptację, uznając ją za niewystarczającą lub jako narzucającą młodym ludziom wskazania religijnych elit tam gdzie tego rodzaju wskazówek jej przedstawiciele nie oczekiwali. Tym samym postaram się przedstawić nowy tym żydowskiej ortodoksji, umiejscowiony z jednej strony pomiędzy ortodoksją antymodernistyczną (np. chasydyzm Bełc), neo-ortodoskją (Aguda, chasydyzm Ger, jesziwy litwackie), z drugiej, zwolennikami religijnej reformy (np. skupionymi wokół warszawskiego seminarium rabinicznego Tachkemoni).


Jarosław Drozd

Procesy laicyzacyjne wśród żydów pomorskich w II RP

„Żyjemy jak na bezludnej wyspie, otoczonej ze wszech stron wzburzonymi falami antysemityzmu, bojkotu, pikiet i gonitwy za kawałkiem chleba powszedniego. Słowo żydowskie wypędziliśmy precz, hen za siódmą górę… Ukrywamy się z nim” – pisał w sierpniu 1937 r. Samuel Drück, redaktor naczelny „Przeglądu Zachodniego”, tygodnika dla Żydów z Pomorza, Kujaw i Wielkopolski. Zarówno życie Drücka, jak i wielu innych Żydów gdyńskich przebiegało w odrywaniu od pnia religijnego i obyczajowego. Spora część grupy mieszkańców Pomorza wyznania mojżeszowego, a niemal cała żydowska inteligencja i spore grono ludzi biznesu, w latach 30-tych XX w. nie definiowała się przez wyznanie, język i przynależność kulturową. Większość Żydów z Gdyni, największego przed II wojną św. skupiska ludności wyznania mojżeszowego na Pomorzu, ulegała szybkiej laicyzacji, na którą pośredni wpływ miały m.in. prężnie działające organizacje syjonistyczne. Wielki kryzys gospodarczy z jednej strony, a mit budowy Gdyni, nowoczesnego miasta i portu z drugiej strony, sprawiły, że w od połowy lat 30-tych XX w. na Pomorze, w poszukiwaniu pracy, zaczęli przybywać Żydzi z tradycyjnych sztetli, położonych w najodleglejszych nawet krańcach Rzeczpospolitej. Wielu z nich w krótkim czasie na tyle zmieniło tu swój sposób życia, czy światopogląd, że ich krewni - prawie natychmiast - gotowi byli odmówić za nich kadisz.


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna