Sumer kraj I osadnictwo



Pobieranie 282.61 Kb.
Strona1/6
Data04.05.2016
Rozmiar282.61 Kb.
  1   2   3   4   5   6
Cywilizacje starożytne, praca zbiorowa pod redakcją Arthura Cotterella, Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1990, s. 76-115 (Sumer, Akad, Babilon i Asyria).
Thorkild Jacobsen

SUMER
Kraj i osadnictwo

Sumer jest starożytną nazwą regionu w południowym Iraku (Mezopotamia), tworzącego dziś okręgi administracyjne (liwas) Diwanija i Nasirija.

Obszar ten jest częścią aluwialnej niziny, utworzonej przez Eufrat i Tygrys. Rzeki te znacznie zmieniły swój bieg od czasów starożytnych, toteż w celu odtworzenia pierwotnej topografii należy łączyć wyniki terenowych badań archeologicznych z informacjami dostarczanymi przez starożytne teksty.

Na obszarze tym występuje ciepły i suchy klimat z ilością opadów niewystarczającą dla wegetacji zbóż, sadownictwa i ogrodnictwa. Sztuczne nawadnianie za pomocą kanałów było więc zawsze koniecznością. Stopniowo niewielkie lokalne urządzenia irygacyjne rozrastały się do dużych niezależnych systemów, wymagających, w celu zabezpieczenia ich sprawnego funkcjonowania, stałego nadzoru, pogłębiania kanałów i naprawy wyrw, powstałych w ziemnych umocnieniach.

Najwcześniejsze osady we właściwym Sumerze powstały wzdłuż granicy obszaru bagien około 4500 r. p.n.e. (zarówno tę jak i następne daty należy traktować jako przybliżone i dyskusyjne). Możliwe, że jeszcze wcześniej istniały jakieś osady założone dalej na południu; poziom morza był wówczas niższy niż obecnie. Ponieważ jednak w wyniku topnienia śniegów pozostałych [76/77]



po epoce lodowcowej poziom morza w Zatoce Perskiej podnosił się, najdawniejsi mieszkańcy mogli być zmuszeni do powolnego przesuwania się, wraz z linią brzegową, ku północy.

Kim byli ci ludzie i skąd przybyli? Na te pytania nie można udzielić pewnej odpowiedzi. Najprostszym wydaje się stwierdzenie, że byli to po prostu poprzednicy ludu, który zamieszkiwał tu w czasach historycznych, czyli Sumerów. Charakterystyczna ceramika owych pierwotnych mieszkańców posiada wspólne cechy ze znajdowaną w Iranie, na wschód od Mezopotamii, ale spotyka się ją też po arabskiej stronie Zatoki Perskiej. Na północy zaś jej zasięg dochodził do terenów współczesnego północnego Iraku i Syrii. Może to jednak równie dobrze świadczyć o rozprzestrzenianiu się techniki wytwarzania i stylu ceramiki, a nie o przemieszczaniu się samej ludności.

Kultura materialna, charakterystyczna dla wczesnych osad, nazwana została Ubajd, od miejsca, gdzie odkryto pierwsze typowe dla niej znaleziska. Dzieli się ona na trzy podokresy: Ubajd I, zwany także okresem Eridu, Ubajd II, zwany też okresem Hadżi Mohammed, i Ubajd III albo okres późnoubajdzki. Różnią się one między sobą stylem i kolorystyką malowanej ceramiki.

Charakterystyczną osadą ludzi Ubajd była mała wieś. Prawdopodobnie istniały też obozowiska grup nomadów i półnomadów. Wiejskie chaty wznoszono z plecionych mat i gliny, większe budowle z suszonych na słońcu cegieł. Gospodarka tych osad opierała się na rybołówstwie, poświadczonym przez odnajdowane ości, ciężarki do sieci i gliniane modele łodzi, oraz kopieniackim rolnictwie, [77/78] którego istnienia dowodzą krzemienne ostrza motyk, sierpy z wypalanej gliny, ślady ziaren pszenicy i sześciorzędowego jęczmienia. Liczne znaleziska pestek daktyli świadczą o uprawie palmy daktylowej , natomiast gliniane figurki owiec i wotów wskazują na hodowlę. Zapewne sezonowym zajęciem było też łowiectwo i chwytanie wodnego ptactwa.



Świątynia w Eridu: tak zapewne wyglądała wspaniała budowla w okresie protopiśmiennym. Świątynie byty sercem sumeryjskich miast.

Wsie i obozowiska były typowymi, lecz nie jedynymi formami osadnictwa okresu Ubajd. Gdzieniegdzie występowały miasta lub osiedla typu miejskiego, np. Eridu (ok. 12 ha), Ur (ok. 10 ha) i Uruk (ok. 70 ha). Wyróżniają się one nie tylko ze względu na zajmowany obszar i znaczną liczbę ludności, która musiała je zamieszkiwać, lecz również dzięki swym budzącym zdumienie, monumentalnym budowlom publicznym i świątyniom. Przykładem może być świątynia w Eridu, która z małej, jednoizbowej niszy w początkach omawianego okresu, przekształciła się w okazałą budowlę o wymiarach 23,5 x 13,5 m, stojącą na tarasowej podstawie o bokach 26,5 x 16 m. Czynniki, które umożliwiały ten zadziwiający wzrost i trwanie osiedla, są zapewne ściśle związane z funkcją i prestiżem jego świątyni.

Plemiona nomadów posiadają zwykle w ustalonych miejscach pomieszczenia, które można by określić jako składy, gdzie przechowywane są cenne przedmioty należące do tych społeczności, zwłaszcza będące obiektem ich religijnego kultu, ale także nadwyżki produktów i zapasy, bowiem wożenie ich ze sobą podczas koczowniczych wędrówek byłoby uciążliwe. Składy te, za sprawą umieszczonych w nich świętych przedmiotów, stają się centrami sakralnymi, miejscami gromadzenia się grup ludzkich, przybywających z daleka na religijne uroczystości. Jak zwykle przy takich okazjach, dochodzi wtedy do handlu i wymiany dóbr. Napływ do tych miejsc kultu wotywnych ofiar, pochodzących z rozległego regionu, a także zyski z odbywającego się tu handlu, mogą stanowić wyjaśnienie sposobu, w jaki te religijne centra powstawały i rozwijały się w wielkie osiedla. Lagasz znaczy po sumeryjsku „skarbnica”. Urim, pełna forma nazwy Ur, oznacza odrzwia, symbol skarbca, ponieważ podtrzymywały one matę, którą można było opieczętować otwór drzwiowy. Fakt, że tak wiele nazw najstarszych miast posiada prawdziwie sumeryjską etymologię stanowi podstawę do przypuszczeń, że od czasów najdawniejszych aż do historycznych przebywała na tych terenach ta sama, pod względem pochodzenia, ludność.

Po okresie Ubajd nastąpił okres Warka, zwany także Uruk (warstwy archeologiczne XIV-IX), z cechującym go nowym typem ceramiki - jej wyroby pokrywano szarą polewą. Pod innymi względami okres ten mało różnił się od poprzedniego. Należy wszakże wspomnieć o jednym ważnym wynalazku - kole garncarskim. Za jego pomocą wytwarzano już szarą ceramikę okresu Warka.



Początki cywilizacji: Okres protopiśmienny

Po okresie Warka nastąpił okres protopiśmienny (to jest Uruk - archaiczne warstwy VIII-IV i III - Dżemdet Nasr). Nowa epoka charakteryzowała się niezwykłym natężeniem rozwoju i przemian, nie spotykanym w innych okresach dziejów Mezopotamii.

W początkach okresu ma miejsce masowe zasiedlanie północnych, poprzednio prawie nie zamieszkanych, regionów Sumeru wokół Abu Salabich i Nippur. Ponieważ na obszarach tych gospodarka opierała się głównie na uprawach zbożowych, można sądzić, że zostało wówczas zastosowane sprzężajne radło, co jest potwierdzone w napisie z tego okresu. Dzięki temu można było wziąć pod uprawę daleko większe obszary niż przy zastosowaniu samej motyki. Charakterystyczne wydaje się też, że w Nippur, jedynym osiedlu tego regionu występującym przed okresem Uruk, Enlil, starszy bóg patronujący okolicom miasta, był bogiem motyki. Natomiast jego syn Ninurta, bóstwo obszaru samego miasta, bogiem pługa.

Podobnie jak w okresie Ubajd tak i we wczesnym okresie Uruk rozrzucone po kraju małe wsie i występujące gdzieniegdzie większe osiedla tworzyły ogólny obraz osadnictwa. Jednakże w średnim i późnym okresie Uruk zachodzą w tym obrazie znaczne zmiany. Na południu, wokół Ur i Eridu, mniejsze osady z okresu Ubajd zostały najwyraźniej opuszczone. Na północy, w rejonie Abu Salabich-Nippur, wzdłuż głównego biegu Eufratu (mowa o biegu rzeki w starożytności) również widzimy tylko duże ośrodki, bez wsi pomiędzy nimi. W późnym okresie Uruk zjawisko to rozszerza się na tereny leżące wzdłuż odnogi Eufratu, biegnącej od Abu Salabich na południe ku Adab i tworzącej w przybliżeniu północno-wschodnią granicę Sumeru. O ile mniejsze wsie znikają z zachodnich i północnych regionów pogranicznych, centralna część kraju wokół Uruk wydaje się przepełniona nimi aż do okresu wczesnodynastycznego, gdy znikną one i stamtąd. Wyjaśnienie tego zjawiska wydaje się proste. Wzrastająca groźba najazdów i ataków, wobec których małe wsie były bezbronne, zmuszała wieśniaków do szukania ochrony w większych ośrodkach albo przenoszenia się do mniej zagrożonych regionów w centralnym Sumerze. Najwyraźniej najazdy kierowały się z początku na obszary nadgraniczne - dla koczowników z okolicznych pustyń zasiedlone ziemie stanowiły z pewnością nęcący cel ataku - zmuszając ostatecznie prawie całą ludność do przeniesienia się do miast, które z tego powodu uległy znacznemu powiększeniu. Ocenia się na przykład, że Uruk rozszerzyło swe terytorium z około 70 ha na początku okresu do 100 ha u jego schyłku. Jest też prawdopodobne, że zagrożenie dla życia i mienia, stworzone przez plądrujące grupy nomadów, było jeszcze zwiększone przez zwiastuny zjawiska, które miało stać się charakterystyczne dla następnego, wczesnodynastycznego okresu, a którym były wojny pomiędzy samymi miastami-państwami sumeryjskimi.

Pomimo tych niepokojów, których świadectwem są zmiany w obrazie osadnictwa, osiągnięcia tego okresu [78/79] były godne uwagi. Może zresztą zwrot „pomimo” nie jest w tym wypadku najwłaściwszy, bowiem wielkie przemiany kulturowe nie wywodzą się na ogół ze wsi, lecz powstają w bardziej złożonym środowisku mniejszego lub większego miasta. Skupienie wielkiej liczby ludności w dużych ośrodkach miejskich - nawet jeśli wymuszone - mogło przyczynić się do stworzenia atmosfery, w której rodziły się nowe myśli i idee.

W architekturze kontynuowana była tradycja monumentalnych świątyń. Obecnie nowym ich elementem stały się potężne kolumny, zdobione techniką polegającą na wbijaniu w nie glinianych stożków o różnokolorowych główkach, tworzących geometryczne desenie. Ściany wewnętrzne budowli były, jak się wydaje, pokrywane w wielu wypadkach freskami. Choć zachowały się tylko niewielkie fragmenty tych malowideł, możemy na szczęście wyrobić sobie pogląd na temat ich wyglądu, ponieważ wizerunki ryte na cylindrycznych pieczęciach pochodzących z tego okresu (wyparły one wcześniejsze pieczęcie stemplowe) wydają się być wiernymi miniaturowymi modelami i kopiami tychże fresków. Pod względem tematycznym wyobrażenia dzielą się na dwie grupy: jedna to sceny religijne, takie jak adoracja świętych symboli albo dramat kultowy „święte zaślubiny”, a druga to sceny związane z wojną, jak masowe zabijanie po zwycięstwie bezbronnych jeńców, znane później jako karaszum. Te ostatnie wyobrażenia, podobnie jak i sceny kultowe, mogły być kopiowane ze ścian świątyń, ale możliwe jest także, że pierwotnie zdobiły one ściany giparu, siedziby duchownego, królewskiego przywódcy wspólnoty, en, do którego religijnych i świeckich funkcji w coraz większym stopniu zaczynało dochodzić dowództwo w czasie wojny.

Obok gliptyki, okres ten zapoczątkował rozwój sztuki reliefowej i rzeźby. Płaskorzeźbę reprezentuje znakomita waza z Uruk, na której przedstawiono scenę wczesnego rytuału świętych zaślubin bogini Inany z jej małżonkiem, Amauszumgalaną. Przykładem wysokiego poziomu rzeźby pełnowymiarowej jest wyjątkowo piękna, wykonana w alabastrze głowa kobiety, powszechnie uważanej za Inanę.

Dokonania okresu protopiśmiennego w dziedzinie architektury i sztuki były niewątpliwie wielkie, lecz jeszcze bardziej doniosłe stało się wynalezienie albo raczej stopniowe doskonalenie pisma, którego istnienie jest wówczas po raz pierwszy zaświadczone. Za pomocą pisma człowiek zdolny jest zapanować nad czasem, przestrzenią i innymi złożonymi problemami. Dokumenty pisane przekazują wiedzę wcześniejszych wieków, tworząc bogatą i trwałą spuściznę intelektualną w sposób o wiele doskonalszy, niż jest to w stanie zrobić tradycja ustna. Umiejętność pisania pozwala pokonać odległość, umożliwiając zarządzanie z jednego centrum rozległymi obszarami, porządkuje i przechowuje tysiące szczegółowych faktów, ważnych, na przykład, dla skutecznego zarządzania wielką świątynią lub innym majątkiem.

Wydaje się, że właśnie sporządzanie spisów typu inwentarzowego, zawierających dane liczbowe, było głównym czynnikiem rozwoju pisma. W najwcześniejszych inskrypcjach jest to pismo obrazkowe; znaki ryto lub odciskano na tabliczkach z wilgotnej gliny, następnie suszonych. Pismo miało dobrze wykształcony system zaznaczania ilości przedstawianych przedmiotów; wydaje się, że właśnie znaki cyfrowe i obrazkowe przedstawienia rzeczy dały początek sztuce pisania. Na kawałku gliny żłobiono piktogram dla każdego przedmiotu lub zwierzęcia, po którym umieszczano uproszczony znak, określający ilość sztuk danej rzeczy.

Pismo w okresie protopiśmiennym było jeszcze tylko środkiem mnemotechnicznym. Dwoma głównymi rodzajami napisów były wykazy znaków, pomagające piszącemu przypomnieć sobie to, co miał zapamiętać, oraz wykazy zeschematyzowanych formuł, pozwalających skrybie zapisać nowe informacje, ale tylko w tym zakresie, na jaki pozwalały owe formuły.

W dostępnych nam najwcześniejszych dokumentach znaki pisarskie utraciły już w wielu wypadkach swój pierwotny obrazkowy charakter. Kolejne pokolenia pisarzy coraz bardziej upraszczały i stylizowały piktogramy, które w końcu stały się całkiem abstrakcyjnymi kombinacjami odciśniętych klinów.

Do końca okresu protopiśmiennego ograniczenia wynikające z wyłącznie obrazkowego charakteru pisma zostały już w znacznym stopniu złagodzone. Zaczęto mianowicie wykorzystywać czysto fonetyczne wartości niektórych znaków, co stanowiło ważną wskazówkę, umożliwiającą właściwe odczytanie piktograficznego znaku słowa lub ideogramu, który sam w sobie dopuszczał różnorodne interpretacje znaczeniowe.

Pismo zostało wcześnie zapożyczone od Sumerów przez ich sąsiadów Akadów, którzy dostosowali je do swego zupełnie odmiennego języka. Wczesnoakadyjska ortografia wskazuje, że system pisarski został przejęty w formie ukształtowanej w końcowym stadium okresu protopiśmiennego. [79/80]

Dwa pojęcia, występujące we wczesnych zabytkach pisanych, zasługują na szczególną uwagę: en - „pan”, „król kapłan” albo, bardziej dokładnie, „charyzmatyczny zarządca produkcji i przywódca” i drugie określenie unkin - „zgromadzenie ludowe” albo „ogólne zebranie”. Są to kluczowe terminy, spotykane we wczesnych mitach sumeryjskich, będące wskazówką dotyczącą ustroju politycznego. Najwyższą władzą w tym systemie było zgromadzenie ludowe lub ogólne zebranie, które zwoływano w groźnych sytuacjach kryzysowych, aby wybrać przywódcę wojskowego (lugal) albo naczelnika na czas pokoju (en). Zgromadzenie to sądziło również przestępców. Wydaje się, że model taki ma swe lokalne korzenie, będąc odpowiednim dla wspólnoty wiejskiej lub małej grupy plemiennej, i posiada swoje odpowiedniki w tego typu społecznościach na całym świecie. Jednakże w Mezopotamii, w okresie protopiśmiennym, ten system ustrojowy znalazł, jak się wydaje, zastosowanie również w większych osiedlach i na podległych im obszarach. Najszerszą organizacją tego typu, w której dostrzegamy też pewne nowe elementy, była liga Nippur, przymierze wszystkich głównych miast Sumeru, których przedstawiciele spotykali się na naradach w tej miejscowości celem konsultacji i uzgodnienia planów wspólnie podejmowanych akcji. Wydatki związane z funkcjonowaniem ligi pokrywane były solidarnie przez jej członków. Z czasów bezpośrednio następujących po I okresie wczesnodynastycznym znane są odciski pieczęci tych miast, wspólnie potwierdzających, że przechowywane fundusze nie zostały naruszone.

Jest rzeczą zrozumiałą, że tego rodzaju przymierze mogło powstać tylko na skutek presji bardzo poważnego, wyraźnego i wszechogarniającego zagrożenia. Wspomniany poprzednio napór na zachodnie i północne granice Sumeru, utrzymujący się przez cały ten czas, stanowił zapewne właściwą przyczynę powstania ligi. Pozostaje oczywiście sporną kwestią, kto wywierał ten nacisk, lecz ponieważ chodziło o granice zachodnie i północne, musieli to być koczownicy pustyni, jak to później wielokrotnie będzie miało miejsce w mezopotamskich dziejach. Idąc dalej stwierdzimy, że koczownicy ci mogą być identyfikowani z Akadami albo Proto-akadami, wiemy bowiem, że w początkach następnego, wczesnodynastycznego okresu, ziemie leżące na północ od Sumeru, rejon rzeki Dijala i część aluwialnej równiny na północ od Abu Salabich, zostały opanowane przez mówiących po akadyjsku najeźdźców, którzy zachowali tylko sumeryjskie nazwy miast, świątyń i imiona miejskich bogów (np. Isznunak, „Pagórek księcia”, świątynia Esikil, „Czysty dom”, bóg deszczu Ninasu, „Polewacz wody”).

Przejście do historii: okres wczesnodynastyczny

Okres wczesnodynastyczny, który następuje po protopiśmiennym, dzieli się na trzy podokresy. Dopiero podczas ostatniego z nich piśmiennictwo uczyniło na tyle wyraźny postęp, że pozostawiło pewne świadectwa typu historycznego. Poprzedzający go drugi podokres był pogrążoną w półmroku epoką epickich i heroicznych opowieści, „bohaterskim wiekiem” Sumeru. I okres wczesnodynastyczny należy jeszcze całkowicie do prehistorii, lecz jest oddzielany od protopiśmiennego ze względu na istotne zmiany w stylu architektury i sztuki, np. wprowadzenie płasko-wypukłej cegły i obronnego owalu murów.



I okres wczesnodynastyczny (2750-2650 p.n.e.)

Proces znikania wsi i wynikające stąd zjawisko rozrostu większych ośrodków dotknęły w I okresie wczesnodynastycznym nawet centralną część Sumeru, wokół miasta Uruk, która stanowiła dotąd ostatnie miejsce azylu dla wiejskiego osadnictwa. Wynikało to, być może, z nadejścia ostatecznej i decydującej fazy zewnętrznego naporu, lecz bardziej prawdopodobne wydaje się przypuszczenie, że powstanie ligi Kingir skutecznie powstrzymało zewnętrzną inwazję, a brak wewnętrznego bezpieczeństwa, którego dowodzi właśnie zniknięcie wsi, spowodowany był wewnątrzsumeryjską rywalizacją, wojną wszystkich przeciwko wszystkim. Kolejnym efektem tego stanu rzeczy było otoczenie się w tym okresie dużych miast potężnymi murami.

Motywy tych morderczych wojen były różnorodne i złożone: rywalizacja pomiędzy sąsiednimi miastami-państwami o żyzne tereny graniczne, żądza łupów i panowania, cechująca ambitnych, wojowniczych władców, a także wzrastające pragnienie wewnętrznego pokoju i bezpieczeństwa - odległy cel, do którego mogła doprowadzić tylko hegemonia jednego ośrodka rządzącego. Pamięć o długotrwałym panowaniu miasta Kisz w I okresie wczesnodynastycznym stanowiła w tym wypadku zachętę do walki o osiągnięcie tego idealnego stanu.

Wiek bohaterski: II okres wczesnodynastyczny (2650-2550 p.n.e.)

Wczesna tradycja, zawarta w sumeryjskiej Liście królów, rozpoczyna się wraz z I dynastią z Kisz. Najdawniejszym władcą tej dynastii, którego historyczność wyraźnie potwierdzają dwie wczesne inskrypcje, był Enmebaragesi albo raczej, ponieważ en jest tytułem, Mebaragesi (2630-2600 p.n.e.). Znane są dwa fragmenty napisów na wotywnych pucharach, które nazywają go królem Kisz. Tradycja przypisuje mu rozbrojenie sąsiedniej, wschodniej krainy - Elamu. Stwierdza się, że Mebaragesi zabrał broń Elamowi; może należy rozumieć pod tym stwierdzeniem pacyfikację owego kraju lub jedynie zapobieżenie jego najazdowi na Sumer.

Inna tradycja mówi, że Mebaragesi został pokonany przez Gilgamesza z Uruk, który to „wyprowadził swą broń przeciwko Kisz, zdobył ciała jego siedmiu herosów i ostemplował głowę Pana Mebaragesi jak szachownicę”. Jeszcze starsza tradycja, zawarta w eposie Gilgamesz i Agga, podaje, że to nie Mebaragesi został pokonany przez Gilgamesza, lecz syn jego, Agga. Tę właśnie wersję zdaje się potwierdzać sumeryjska Lista królów, [80/81] według której ostatnim władcą I dynastii z Kisz był Agga, a potem władza królewska przeszła do Unik. O ile można wywnioskować ze wzmianek zawartych w opowieści, Gilgamesz, szukając schronienia jako zbieg, został wcześniej gościnnie przyjęty przez Aggę w Kisz. Ten ostatni prawdopodobnie osadził Gilgamesza w Uruk po to tylko, by doczekać się jego buntu.

Epickie opowieści o bohaterach, pochodzące z tego okresu, ukazują formy polityczne różniące się pod pewnymi względami od tych, jakie przedstawiał nam świat mitów. Godnym odnotowania jest efekt zawziętych i uporczywych walk, które doprowadziły do zniknięcia małych otwartych wsi i rozwoju większych, silnie obwarowanych miast. Otóż wojenny przywódca albo „król” (lugal), który w mitach jest jeszcze wybierany tylko na okres walki militarnej, staje się, w wyniku permanentnego stanu wojny, osobą piastującą swe stanowisko bez ograniczenia czasowego. Władzę swą król opierał na licznej „gwardii” niewolnych, zależnych od niego ludzi. Po części rekrutowali się oni z jeńców, którym władca darował życie. Dzięki temu był panem ciała i duszy każdego z nich. Jest charakterystyczne, że język sumeryjski nie zna żadnego innego słowa na określenie posiadacza, czy to niewolników czy innych dóbr, niż słowo lugal. Najwidoczniej samo pojęcie posiadania, zawierające w sobie prawo do zniszczenia danego przedmiotu własności, kojarzone było z ukazaną powyżej formą zależności. Członkowie „gwardii” króla jadali wraz z nim w pałacu (egal) i otrzymywali nadania ziemi, będące źródłem ich utrzymania. Służyli oni królowi jako żołnierze w czasie wojny i jako robotnicy pracujący przy realizacji publicznych przedsięwzięć budowlanych podczas pokoju.

Król zazdrośnie strzegł swej, zdobytej niedawno, trwałości panowania, szukając coraz częściej sankcji dla swej władzy w boskim wyborze, a nie w elekcji ludzkiego zgromadzenia. Zaczęły pojawiać się dziedziczne dynastie i król rozszerzał swe kompetencje od funkcji naczelnika wojennego do pozycji władcy również w czasach pokojowych. Gdy nie prowadzono działań militarnych, żołnierze królewscy nie tylko budowali i strzegli murów miasta, lecz kopali też i oczyszczali główne kanały irygacyjne oraz wznosili świątynie. Starając się rozszerzyć bazę społeczną, stanowiącą oparcie dla jego władzy, król zwracał zwłaszcza uwagę na ludzi z warstw społecznie upośledzonych, bacząc, by nie byli oni pozbawieni swoich praw. Szczególnie dbał o to, by sądy przyjmowały ich skargi, i zabezpieczał wykonanie wyroków, nawet jeśli były one wymierzone przeciwko bogatym i możnym.

Dodatkowym obowiązkiem króla było utrzymywanie dobrych stosunków z bogami, by zapewnić gospodarczą pomyślność i dobre zbiory całej wspólnocie, o co wcześniej troszczył się król-kapłan, en. W miastach-państwach, w których utrzymywało się stanowisko króla-kapłana, stan permanentnej wojny zmuszał go do przyjęcia na siebie również obowiązków przywódcy militarnego. Charakterystycznym przykładem tego rodzaju połączenia różnych, pierwotnie oddzielnych funkcji, jest Mebaragesi, z imieniem którego tytuł króla-kapłana został tak ściśle związany, że późniejsza tradycja zna go wyłącznie pod imieniem Enmebaragesi, choć jest on przede wszystkim wspominany jako król-wojownik.

Posiadane przez nas przekazy źródłowe pozwalają przypuszczać, że tytuły króla-kapłana i króla-wodza noszone były przez władców głównych miast, panujących nad większymi, dość luźno zespolonymi organizacyjnie terytoriami. Pojawia się również nowy tytuł ensi (może dokładniej ensiak, akadyjski iszszakkum), noszony przez władców mniejszych niezależnych miast i miast-państw. Tytuł ten oznaczał „kierującego (en) pracami (ak) rolnymi (si)” i pierwotnie odnosił się do zarządcy sprzężaju należącego do gminy. Ponieważ jednak osły, które zaprzęgano do pługa, ciągnęły też wozy wyruszające na wojnę, ensi mógł z tego powodu zarządzać również wspólnotą w okresie wojny albo przy wykonywaniu jakichś ważnych publicznych zadań. Tytuł ten, używany na określenie niezależnego władcy miasta, rozpowszechniony był tylko w III tysiącleciu p.n.e. U schyłku tego tysiąclecia, za panowania III dynastii z Ur, ensi zaczyna oznaczać zarządcę prowincji, sprawującego swą funkcję z ramienia króla Ur. Następnie słowo to powraca do swego pierwotnego znaczenia, określając kierownika zespołu zaprzęgowego i w tym sensie wchodzi w skład określenia ensi (ak)-gal, „główny zarządca prac ornych”.

Historia: III okres wczesnodynastyczny (2550-2335 p.n.e.)

Udokumentowana źródłowo historia rozpoczyna się w III okresie wczesnodynastycznym. W tym czasie rozwój pisma pozwalał już na zanotowanie nowych, logicznie powiązanych ze sobą informacji o wydarzeniach politycznych. Przetrwanie pochodzącej z poprzedniego, „bohaterskiego wieku”, ustnej tradycji również zawdzięczamy nowym możliwościom, pozwalającym na utrwalenie jej w formie pisanej.

Osadnictwo w III okresie wczesnodynastycznym skupiało się wzdłuż trzech głównych odnóg Eufratu. Główne koryto rzeki znajdowało się najdalej na zachodzie. Od niego, w okolicy Sippar, na północnym skraju aluwialnej równiny, odgałęziała się z lewej strony odnoga - Iturungal. Trzecie odgałęzienie odchodziło z lewej strony Iturungalu, w okolicy Zabalam, i przepływało przez region miasta Lagasz, dlatego będziemy je dla wygody nazywać odnogą Lagasz. Osadnictwo nie przedstawiało sobą jednolitej, nieprzerwanej całości. Centralnie położony step (ediri), rozdzielający okolice położone wzdłuż Eufratu i Iturungalu, pełnił dość skutecznie rolę obszaru buforowego. Miasta nad Eufratem oddziaływały wzajemnie na siebie, a położone nad Iturungalem i odnogą Lagasz, posiadając wspólne granice na urodzajnych terenach uprawnych, prowadziły o nie ustawiczną rywalizację. Cały obszar Sumeru był jednolitą [81/82] areną polityczną tylko w drugiej połowie okresu wczesnodynastycznego.

Miasta nad Eufratem

Niewątpliwie miasta leżące nad Eufratem reprezentowały centralny i najsilniejszy region Sumeru, gdzie decydowały się polityczne losy kraju. Niestety ich władcy pozostawili nam tylko krótkie inskrypcje wotywne, ze skąpymi informacjami o wydarzeniach politycznych - tak że trudno jest odtworzyć spójny i logiczny ich obraz. Miasta, o których mowa, to: Mari, położone najdalej na północy, a następnie Sippar i Kisz, oba w północnym Sumerze. Na południe od Kisz znajdowały się: Abu Salabich, dotychczas nie odnalezione, Nippur, Szuruppak, Eresz, Unik i Ur. Odchodzący poniżej Uruk kanał prowadził ku zachodowi, do Eridu.

Wraz z upadkiem I dynastii z Kisz centrum władzy politycznej przesunęło się w dół rzeki, do Uruk, gdzie Gilgamesza zastąpił jego syn, Urlugal, a po nim panowało sześciu władców, z których jednak żaden nie po­zostawił jakiejkolwiek inskrypcji.

Poważnym rywalem Uruk pod wzlędem bogactwa i potęgi musiał być jego południowy sąsiad - Ur. Na słynnym królewskim cmentarzu w tym mieście znaleziono wyroby ze złota i półszlachetnych kamieni, wykonane z wytrawnym mistrzostwem. Królom i królowym, grzebanym z owymi kosztownościami, w wielu wypadkach towarzyszyły też w drodze na tamten świat ich świty i służba. Imiona władców poznajemy niekiedy z inskrypcji na cylindrycznych pieczęciach lub innych przedmiotach. Najbardziej znanymi spośród nich są: królowa Szudiad(anak), „Modląca się za swego ojca”, której słynny grób pełen jest kosztowności, i król Meskalamszar (albo Meskalamdug), „Bohater powiększający kraj”.

Wkrótce po czasach panowania tych władców Mesanepada (2480-2461 p.n.e.) założył I dynastię z Ur. Przyjął on tytuł „króla Kisz, co wskazuje na jego hegemonię nad całym Sumerem. Tradycja dotycząca jego następców jest zagmatwana i, być może, fałszywie ukazuje fakty, lecz prawdopodobna kolejność władców była następująca: Meskiagnuna (2460-2441 p.n.e.) i Aanepada (2440-2431 p.n.e.), synowie Mesanepady, następnie Meskiagnana, syn Aanepady. Żaden z nich nie nosił już tytułu „króla Kisz”, zatem władza zwierzchnia musiała przejść w tym czasie do jakiegoś innego miasta. Ur jednak w dalszym ciągu pozostawało ważnym ośrodkiem, także w okresie akadyjskim, a zdobycie miasta przez Sargona ok. 2340 r. p.n.e. było decydującym momentem w procesie opanowywania przez tego króla całego Sumeru. Nasza wiedza o dziejach Ur w następnych latach jest uboga aż do ok. 2060 r. p.n.e., gdy rozkwitło ono pod rządami Urnammu. Był on założycielem III dynastii z Ur i budowniczym wielkiej świątyni w formie zikkuratu, której szczątki przetrwały do dziś. Upadek Ur ok. 2000 r. p.n.e., spowodowany przez Amorytów, oznacza już początek ery babilońskiej. Wydaje się, że najbardziej prawdopodobnym spadkobiercą Ur było miasto Mari, w którym Lista królów umieszcza dynastię założoną przez niejakiego Uszu (ok. 2450 r. p.n.e.). Inskrypcja córki tego władcy znaleziona została w Ur. Inną powiązaną z Mari postacią jest, być może, żona króla Meskiagnuna, której imię zawiera w sobie miano boga Szamkana, popularnego w królewskich kręgach w Mari. Pisała ona po akadyjsku, a więc w języku używanym wówczas w tym mieście.

Miasta nad Uturungalem i odnogą Lagasz

Wzdłuż Iturungalu leżały miasta: Adab, Umma, Kidingir, Patibira i Ararma (po akadyjsku Larsa). Nad odnogą Lagasz natomiast Zabalam, pozostający w strefie wpływów Ummy, Girsu, Lagasz i Nina.

W początkach III okresu wczesnodynastycznego Adab było rządzone przez ensi Ninkisalsi, którego zwierzchnikiem był Mesilim, noszący tytuł „króla Kisz” (2550 r. p.n.e.). Później miasto Adab stało się niezależne, a jego dwaj władcy, Medurba i Lugaldalu, tytułowali się królami. Trzeci, Eginimpae, przyjął tylko tytuł ensi. Stolica Mesilima nie jest znana, lecz zapewne znajdowała się w strefie Iturungalu, bowiem władca ten tam właśnie, i nad odnogą Lagasz, wykazywał swą aktywność. W Girsu uważano go za zwierzchnika lokalnego ensi Lugalszagengur, a późniejsza tradycja czyni go też budowniczym świątyni boga słońca Utu w Ararma. W Girsu Mesilim także wzniósł świątynię bogu miasta, Ningirsu, a ponadto włączył się aktywnie do granicznego sporu, jaki miasto to prowadziło z sąsiednią Ummą, zmuszając oba miasta do poddania się sądowi najwyższego sumeryjskiego boga Enlila w Nippur. Następnie sam zajął się egzekucją wyroku, wytyczając i oznaczając linię graniczną.

Decyzja Enlila nie zakończyła, niestety, sporu. Wydaje się, że Umma była silniejszym gospodarczo i militarnie ośrodkiem niż Lagasz, na terytorium którego leżało Girsu, i skłaniała się do rozstrzygnięcia sporu siłą. Zwykle też Umma była stroną ofensywną w tym długotrwałym konflikcie. Lagasz zaatakowało tylko raz, wykorzystując okres wewnętrznych zaburzeń w kraju swego rywala. Na ogół natomiast usiłowało uniknąć otwartej wojny.

Pierwsza dokonana przez Ummę próba zmiany wytyczonej przez Mesilima granicy miała miejsce za panowania w Lagasz króla Urnansze (2494-2465 p.n.e.). Wydaje się, że żył on jakieś dwa albo trzy pokolenia po Mesilimie. Przeciwnikami króla Lagasz byli: Pabilgaltuk, ensi Ummy, wzięty przez Urnansze do niewoli, i nie znany z imienia władca Ur. To niepowodzenie nie zniechęciło jednak Ummy. Wkrótce nowy jej ensi, Usz, najechał na terytorium Lagasz, zniszczył stele Mesilima i zmienił granicę na korzyść Ummy. Syn Urnansze, Akurgal (2466-2455 p.n.e.), wielokrotnie wysyłał do Ummy posłów z protestami, ale słyszeli oni od Usz jedynie obelgi. Dopiero panowanie syna Akurgala, Eanatuma (2454-2425 p.n.e.), [82/83] odwróciło niepomyślny dla Lagasz bieg spraw. Powstanie w Ummie, podczas którego zabity został Usz, było, według dziejopisów Eanatuma, wywołane przez boga miasta Lagasz, Ningirsu. Stało się ono też dla Eanatuma okazją do przeprowadzenia zwycięskiego ataku, w wyniku którego raz jeszcze, wspólnie z nowym ensi Ummy, Enakalli, wytyczono granicę zgodnie z dawniejszymi decyzjami Mesilima. Jednakże pewne pola pozwolono zatrzymać Ummie tylko na zasadzie „dzierżawy”. Eanatum stoczył także wiele innych zwycięskich walk, wszystkie o charakterze obronnym. Odpierał więc ataki z Elamu i innych miast-państw na wschodzie, ataki Subartu (terytorium późniejszej Asyrii), Kisz i Akszak. Godna uwagi jest wzmianka o ataku ze strony Mari, który można rozpatrywać” w związku z ingerencjami miasta w sprawy Sumeru, zakończonymi podporządkowaniem Ur.

Za panowania brata i następcy Eanatuma, Enanatuma I (2424-2405 p.n.e.), Umma wzmocniła się na tyle, by znów spróbować przejąć pograniczne tereny Lagasz. Po odcięciu dopływu wody do granicznego kanału nawadniającego, co uniemożliwiło w efekcie uprawę tych pól, z których część plonów miano oddawać Lagasz, nowy ensi Ummy, Urlumma, najechał na czele najemników ziemie przeciwnika. Atakowi stawił czoło ówczesny następca tronu, Entemena, gromiąc siły Ummy. Wydaje się, że Urlumma został zabity, a jego bratanek H, który ocalił się z pogromu, objął władzę jako ensi Ummy. Okazał się jednak równie uciążliwym dla Lagasz sąsiadem, jak jego stryj. Niszczył bowiem urządzenia irygacyjne związane z granicznym kanałem, aby nie dopuścić do uprawy pól dzierżawionych od Lagasz. Entemena (2404-2375 p.n.e.), chcąc uniknąć wojny, postanowił, w celu dostarczenia potrzebnej wody, wykopać kanał dalej na wschodzie, prowadząc go od Tygrysu. To na pozór niewinne rozwiązanie okazało się fatalne w skutkach. Bardzo szybko bowiem kanał ten przekształcił się w główny nurt Tygrysu, którego obfite wody spowodowały nadmierne nawodnienie południowego Sumeru, zamulenie pól i, w efekcie, znaczne obniżenie plonów.



Tendencje zjednoczeniowe

W Ummie następcą Ila był jego krótko żyjący syn Giszszagkidu (2400-2391 p.n.e), a po nim władzę objął wybitny Lugalkiniszedudu (2380-2361 p.n.e.). Potrafił on najwyraźniej uwolnić się od obsesji zaściankowego sporu z Lagasz o tereny graniczne i dostrzec daleko większe możliwości na zachodzie. Zdołał uczynić się władcą Uruk i Ur nad Eufratem. W tym ostatnim mieście, po panowaniu Meskiagnany, nastąpił Elulu (2421-2410 p.n.e.) i Balulu (2410-2401 p.n.e.); pierwszy z nich był zapewne ojcem Enszagkuszana (2400-2391 p.n.e.), który zgodnie ze swym tytułem „król-kapłan Sumeru i król narodu” zdołał najwidoczniej połączyć unią personalną niepodległe miasta-państwa Uruk i Ur. Było to wydarzenie na tyle doniosłe, że na wieki zostało utrwalone w sumeryjskiej tytulaturze królewskiej. Enszagkuszana szczycił się również zwycięstwami nad Akszak oraz Kisz, którego króla, Enbiesztara, wziął do niewoli. Nie zadowalając się unią stworzoną przez Enszagkuszana, jego następca, Lugalkiniszedudu, dążył do osiągnięcia jeszcze ambitniejszych celów. Zdołał on ostatecznie sięgnąć po upragniony tytuł „króla Kisz”, oznaczający posiadanie hegemonii nad całym Sumerem. Jednocześnie Lugalkiniszedudu, realizując swe plany, pragnął utrzymania pokoju i zawarł pakt o nieagresji i związek braterstwa z Entemena.

W Lagasz po Entemenie panowało kilku krótko żyjących władców, a następnie Uruinimgina (albo Urukagina, 2351-2340 p.n.e.), który został wybrany przez boga Ningirsu spośród 3600 osób. Oznacza to zapewne, że był on uzurpatorem. Uruinimgina znany jest ze swych reform, przeprowadzonych w pierwszym roku królowania, po krótkim okresie sprawowania funkcji ensi. Za jego czasów Lagasz doznało niszczycielskiego najazdu ze strony nowego władcy Ummy, Lugalzagesi (2340-2316 p.n.e.), który ostatecznie, podobnie jak Lugalkiniszedudu, stał się władcą całego Sumeru. Uruinimgina [83/84] panował w dalszym ciągu jako król Girsu, lecz wydaje się, że ostatecznie dostał się do niewoli i w niej zmarł, gdy królowie Akadu najechali na jego kraj. Akad stał się także przyczyną upadku Lugalzagesi, który wyprawiwszy się przeciwko temu miastu, został niespodziewanie pokonany przez jego młodego króla, Sar-gona. I właśnie Sargon, w następstwie owego zwycięstwa, objął władzę w Sumerze jako „król Kisz”.

Osiągnięcia

Proces przechodzenia od małych otwartych wsi do wielkich warownych miast trwał nadal w III okresie wczesnodynastycznym, przyspieszany przez wojny między miastami-państwami.

Gospodarka miast opierała się na rolnictwie, ogrodnictwie, hodowli i rybołówstwie. Przedmiotem handlu byty przeważnie towary luksusowe. Szczegóły ustroju miast są mało znane; wielkie rozwarstwienie ludności pod względem majątkowym i społecznym było najwidoczniej efektem wyzysku biednych przez bogatych. Zróżnicowanie społeczne uwidacznia się w wyglądzie prywatnych domów - od nędznych szop do otoczonych rozległymi posiadłościami dworów. Służba domowa składała się z wolnych obywateli i ograniczonej liczby niewolników.

Pierwotnym rdzeniem i sercem miasta była świątynia jego boga lub bogini, wywodząca się, o czym już wspominaliśmy, z „centralnego miejsca”, w którym znajdował się plemienny magazyn przedmiotów kultu oraz dóbr materialnych i dokąd przybywano na religijne święta, a także w celu dokonania wymiany towarów. Gminy kształtujące się wokół tych centrów rządziły się według dawnych obyczajów, utrzymując tradycyjne funkcje i służby. Organizacja świątyni i jej majątku czyniła z niej jednostkę kierowniczą w gminie, a funkcje świątyni i działania jej urzędników wynikały z praw uświęconych tradycją. Na czele administracji świątyni boga danej miejscowości stał władca miasta, ensi, pojmowany jako charyzmatyczny kierownik gospodarki świątynnej. Jego rezydencja, giparu, stanowiła część kompleksu świątynnego. Ensi stał na czele świątyni boga miasta, jego żona kierowała świątynią boskiej małżonki, a ich dzieci świątyniami potomstwa pary miejskich bogów. Inne przybytki kultu były zarządzane przez urzędników zwanych sangu, co zdaje się znaczyć po prostu „rachmistrz”.

Podstawą gospodarki świątynnej było rolnictwo. Część swej ziemi wykorzystywała świątynia na własne, bezpośrednie potrzeby; te grunty zwane były migena. Część, szukum albo „działki żywienia”, była nadawana członkom świątynnego personelu oraz osobom prywatnym. Pozostałe ziemie wydzierżawiano za połowę plonów; zwano je apinal, „orać do tego miejsca”. Generalnie świątynia stanowiła samowystarczalny i niezależny zespół gospodarczy, posiadający własne spichlerze, młyny i piekarnie, stada osłów, bydła i owiec. Dla przerobu wełny zatrudniano gręplarzy, prządki i tkaczy. Gospodarstwo świątynne stanowiło wzór dla dążących do samowystarczalności wielkich prywatnych i innych majątków.

Specjalnym i, pod pewnymi względami, całkiem odmiennym od świątyni wielkim zespołem był pałac. Pierwotnie nie było w gospodarce miejsca dla jeńców, których zabijano. Dość wcześnie jednak królowie znaleźli dla nich zajęcie i, oszczędzając wielu, organizowali ich w zespoły żołnierzy lub robotników. Dzięki temu jeńcy zachowywali swe życie, lecz pozostawali całkowicie na łasce władcy, który zachowywał prawo zabicia ich. Mówiąc inaczej, był ich właścicielem.

Utrzymywała się rola króla jako obrońcy miasta, stróża prawa i organizatora prac publicznych, takich jak kopanie kanałów, budowa fortyfikacji i świątyń. Szczególnym przywilejem władcy było wydawanie w pierwszym roku panowania dekretów regulujących prawo i innych, mających na celu usprawnienie funkcjonowania państwa. Słynne reformy Uruinimginy były wydane właśnie w formie takich dekretów, początkując długą ich serię, z najbardziej znanymi „kodeksami” Urnammu i Hammurabiego.

Reformy Uruinimginy poświęcone były przede wszystkim zapewnieniu sprawiedliwości społecznej; władcy chodziło o obronę warstw upośledzonych, biedaków, wdów i sierot przed nadużyciami bogatych i możnych. Wprowadzały także umorzenie długów, w których biedota była beznadziejnie pogrążona. Kładły nacisk na zapewnienie skutecznych metod utrzymania porządku, aby zagwarantować ludziom osobiste bezpieczeństwo. Szczególnie interesująca była próba zmiany systemu administrowania majątkiem świątyni, zmierzająca do większej centralizacji zarządzania. Postulując przywrócenie bogu jego prawa własności, odsunięto od zarządzania dobrami świątynnymi tradycyjne kierownictwo.

Poza prowadzeniem ciągłych lokalnych wojen, toczonych pomiędzy miastami-państwami, ambitni władcy zajęci byli próbami zdobycia tytułu „króla Kisz”, co równało się posiadaniu hegemonii nad całym krajem. Przyjęcie go przez jakiegoś władcę, co się niekiedy zdarzało, przynosiło wewnętrzny pokój, owocujący rozstrzyganiem politycznych konfliktów raczej na drodze arbitrażu niż przemocy. Z drugiej jednak strony król narzucał miastom ciężkie obowiązkowe prace. Ogólnie rzecz biorąc hegemonia, jako oparta jedynie na sile, nie utrzymywała się zwykle długo.

W ciągu tego okresu dokonał się wielki postęp w dziedzinie piśmiennictwa. Za czasów Eanatuma zaczęto kłaść nacisk na fonetyczny aspekt pisma. Znaki sylabowe były częściej stosowane i zapisywane w porządku występowania w mowie odpowiadających im dźwięków, a nie, jak dotąd, w dowolnej kolejności. Już nawet wcześniej, w początkach III okresu wczesnodynastycznego, teksty literackie zostały utrwalone w piśmie. W ten sposób różnym gatunkom tradycji ustnej - literackim i o charakterze praktycznym: prawnym, gospodarczym, epistolarnym itd. - nadano formę pisaną. [84/85]

W sztuce wzrost znaczenia władcy wpłynął na popularność motywu „król na wojnie i świętujący podczas pokoju”. Czasami artystę inspirowała rola króla jako budowniczego świątyni. Porównanie płaskorzeźb z Lagasz, przedstawiających Urnansze i Eanatuma, pozwala dostrzec uderzający postęp, jaki dokonał się w sztuce reliefowej.

Akad i Gutium

Dokonane przez Lugalzagesi zjednoczenie Sumeru było z największym wysiłkiem utrzymywane przez Sargona i jego następców na tronie Akadu. Miasta-państwa ustawicznie próbowały wyzwolić się spod narzuconej im siłą hegemonii i odzyskać dawną niezależność. Sargon (2340-2315 p.n.e.) musiał uporać się z powstaniem, które wybuchło pod koniec jego panowania, a kolejny władca, Rimusz (2315-2307 p.n.e.), pozostawił świadectwo szczególnie brutalnego stłumienia podobnych buntów. Wydaje się, że jego następca, Manisztusu (2306-2292 p.n.e.), zrezygnował z prób utrzymania władzy nad południową Mezopotamią, która wydaje się wolna także w początkach panowania Naramsina (2291-2255 p.n.e.). Potem władca ten odzyskał Sumer, nad którym panowali również, jak się wydaje, jego syn i następca, Szarkaliszarri (2254-2231 p.n.e.), oraz dwaj ostatni królowie dynastii akadyjskiej, Dudu (2189-2169 p.n.e.) i Szuturul (2168-2154 p.n.e.).

Podczas drugiej połowy panowania dynastii, w górach na północnym wschodzie, w rejonie rzeki Dijala, pojawił się niebezpieczny wróg: Gutejczycy, barbarzyńskie plemiona najeżdżające bogatą nizinę Mezopotamii. Trudno było obronić się przed ich atakami, bowiem Gutejczycy pojawiali się niespodziewanie, spadali na jakiś teren i błyskawicznie wycofywali się, nim regularne oddziały zdążyły przybyć z odsieczą. Ta wyjątkowa ruchliwość stała się przyczyną nadania Gutejczykom charakterystycznego epitetu: „szybkie węże z gór”.

Jak można sądzić, dynastia z Gutium pojawiła się za czasów panowania Naramsina. Czwary król tej dynastii, Szarlag, został wzięty do niewoli przez Szarkaliszarri, a szósty, Elulu, walczył, jak się wydaje bez powodzenia, o tron Akadu w okresie bezkrólewia po śmierci Szarkaliszarri. W tym czasie dynastia akadyjska zbliżała się do swego końca, a bezustanne najazdy Gutejczyków wyczerpywały wszelkie możliwości stawienia poważniejszego oporu. Dla operujących w rejonie Dijali barbarzyńców leżący na północ od Sumeru Akad był najbliższym i najdogodniejszym obiektem ataków. Poza tym jego charakter centrum handlowego sprawiał, że najazdy szczególnie mocno go wyniszczały. Tradycja głosi, że z powodu groźby ataków zamarł cały handel lądowy i idący drogami wodnymi, a praca na polach stała się zbyt niebezpieczna. W rezultacie zamarło zupełnie życie gospodarcze, a kraj dotknęła straszliwa klęska głodu.

Zrozumiałe, że w takich warunkach królowie Gutium mogli ponowić swe próby rozciągnięcia zwierzchnictwa nad Akadem, co tym razem uwieńczone zostało powodzeniem. Wydaje się, że władcą Gutejczyków był wówczas niejaki Habilken albo może jego następca, Laarab (2148-2147 p.n.e.), „Niezwyciężony”. Laarab używał tytułu Naramsina „Potężny” i, być może, dodawał jeszcze do niego formułę „król czterech stron świata”, choć jedyna informująca o tym inskrypcja jest akurat uszkodzona. W pełnej formie tytulatura Naramsina, z włączeniem tytułu gutejskiego, była użyta (w zaginionej obecnie inskrypcji) przez króla o osobliwym imieniu Eerredupizer („Schodzący pająk”, 2146-2145 p.n.e.), który tytułował się tak: „Potężny, król Gutium i czterech stron świata”. Powinien on był przeto panować w czasach bliskich Laarabowi. Może imię następcy Laaraba, Irarum, jest przekręconą i skróconą formą imienia Eerredupizer. [85/86]

Dwaj kolejni, znani z ówczesnych inskrypcji i należący już do końcowego okresu dynastii władcy noszą imiona: Jarlagan (2134-2133 p.n.e.) i Sium (2132-2131 p.n.e.). Obaj są wzmiankowani w datacjach używanych przez wasalnych władców z Ummy.

Wydaje się, że na Ummę, która była potężnym południowym miastem-państwem walczącym przeciwko Akadowi, przyszły w jakimś momencie panowania Szuturula złe czasy. Jej mieszkańcy opuścili miasto i rozproszyli się. Przyczyną wydają się najazdy Gutejczyków; mogły one jednak ustać, gdy miasto poddało się agresorom, ponieważ pod koniec dynastii z Gutium Umma odrodziła się dostatecznie, by zacząć odbudowę swych głównych świątyń.

Na południe od Ummy, w rejonie Girsu-Lagasz, nie ma żadnych śladów obecności Gutejczyków. Od czasów akadyjskich następuje tu kolejno po sobie szereg niezależnych władców. Wybitną postacią wśród nich jest Urbaba (2155-2142 p.n.e.), który odbudował świątynię boga miasta Girsu, Ningirsu. Jeszcze bardziej znany jest jego zięć i następca Gudea (2141-2122 p.n.e.), który uznał za konieczne wykonać pracę Urbaby jeszcze raz. Budowlana działalność Gudei i wyposażenie personelu nadzorującego działalność świątyni zostały szczegółowo opisane w klasycznym hymnie, utrzymanym w tonie panegiryku, składającym się z trzech części, z których dwie ostatnie zachowały się na tak zwanych „cylindrach” Gudei. Równie sławnych jest kilka jego posągów, prawie naturalnej wielkości, pięknie rzeźbionych w twardym, czarnym dolerycie; były one przeznaczone dla wspomnianej już świątyni.

Następcami Gudei, najwyraźniej krótko panującymi, byli syn jego Urningirsu i wnuk Pirigme.

Nad Eufratem Gutejczycy panowali w Nippur, lecz dalej na południu istniało niezależne królestwo w Uruk, które wyzwoliło się zapewne za panowania ostatniego króla akadyjskiego Szuturula (2168-2154 p.n.e.). Państwo to obejmowało również położony na południu Ur; oba te miasta państwa tworzyły unię od czasów Enszagkuszana.

Niewiele można powiedzieć o władcach, którzy odnowili dynastię z Uruk, aż do ostatniego z nich, Utuhengala (2133-2113 p.n.e.). Główny bóg Sumeru, Enlil, polecił mu uwolnić kraj od barbarzyńskich ciemięzców. Utuhengal skorzystał ze śmierci gutejskiego króla Siuma i objęcia tronu przez niedoświadczonego jeszcze Tirigana (2130 p.n.e.), by przystąpić do ataku. Podciągnął swe oddziały wzdłuż kanału łączącego Uruk z położonym na północ od Ummy miastem Naksu nad Iturungalem i zdołał zablokować dwóch wodzów Tirigana wysłanych na południe w celu zaalarmowania gutejskiego garnizonu w Ummie. W ten sposób zapobiegł atakowi na swe wojska od tyłu. Szóstego dnia kampanii, w miejscu zwanym Kamuruki, władca Uruk spotkał i zdecydowanie pokonał siły Tirigana. Gutejski władca uciekł wraz z rodziną na północ i szukał schronienia w mieście Dubrum. Mieszkańcy jednak, kierując się własnym interesem, wydali króla wysłannikowi Utuhengala. Tirigan został w pętach przyprowadzony do władcy Uruk, który dumnie postawił swą stopę na jego karku.

Zwycięstwo Utuhengala miało doniosłe i rozstrzygające znaczenie. Cała południowa Mezopotamia odżyła politycznie i gospodarczo po okresie paraliżu, spowodowanego gutejskimi rozbojami. Utuhengal zwięźle określił panującą poprzednio sytuację. „Szybkie węże z gór, karzące ramię bogów, Gutejczycy, którzy napełnili Sumer niesprawiedliwością, okradali z żony tego, który miał żonę, a z dzieci tego, który miał dzieci, którzy wprowadzili do kraju niesprawiedliwość i wrogość”. To wszystko było już przeszłością. Utuhengal usunął z granic Sumeru „długie łodzie”, na których Gutejczycy, płynąc z prądem rzek i kanałów, wdzierali się szybko w głąb kraju. Zwycięstwo przyniosło wewnętrzne bezpieczeństwo i umożliwiło zarazem odnowienie łączności ze światem zewnętrznym. Jak mówił Utuhengal: „Tirigan, król Gutium, trzymał oba brzegi Tygrysu; na południu, w Sumerze, zagrodził dostęp do pól, na północy on przegrodził drogę; sprawił, że szlaki w kraju zarosły wysokimi trawami”. Będące rezultatem zwycięstwa wznowienie komunikacji i handlu zaowocowało faktem sprowadzenia z daleka materiałów budowlanych dla świątyni boga Ningirsu, zaświadczonym przez współczesnego Utuhengalowi Gudeę, choć ten ostatni, kierując się lokalnym patriotyzmem, widzi w tym raczej zasługę boga swego miasta niż Utuhengala.

Odrodzenie poczucia narodowej dumy, towarzyszące zwycięstwu nad Gutejczykami, które „oddało Sumerowi królewskie panowanie w jego własne ręce”, znalazło odpowiedni wyraz w godnym uwagi dziele historycznym, sumeryjskiej Liście królów. Przekaz ten wymienia miasta i panujących w nich władców od czasów legendarnych. Praca została najwyraźniej ukończona zaledwie kilka lat po zwycięstwie Utuhengala, określając okres jego panowania na 7 lat, 6 miesięcy i 15 dni, czyli nie podając pełnego czasu trwania jego rządów, a jedynie do tego momentu, w którym autor dzieła zakończył swą pracę.

Od Gutejczyków Utuhengal przejął dawny tytuł Naramsina „król czterech stron świata”. Interweniował w starym konflikcie granicznym pomiędzy Lagasz a Ur i zażądał od tego ostatniego miasta oddania spornych terenów, przywracając je prawowitym właścicielom, Ningirsu, bogu z Girsu, i Nansze, bogini z Niny. Nie jest całkowicie jasne, dlaczego Utuhengal stanął po stronie niezależnego wówczas, jak się wydaje, Lagasz, a ugodził boleśnie swego wasala z Ur. Miasto to było wówczas zarządzane przez wojskowego namiestnika Urnammu, który, jak można sądzić, urodził się w nim - on sam nazywał siebie urodzonym w domu (niewolnikiem) Ekisznugal, głównej świątyni miasta - lecz ród swój wywodził zapewne z Uruk, o czym świadczyć może fakt, że prywatnie czczonymi przezeń i przez członków jego rodziny bogami byli Ninsum i Lugalbanda, miejskie bóstwa Uruk. Możliwe, że Urnammu wykazywał [86/87] zbyt dużą agresywność i niezależność, wobec czego należało przywołać go do porządku.





Pałac sumeryjskiego namiestnika w Esznunie. Po prawej stronie znajduje się świątynia deifikowanego króla Szusina, panującego w latach 2037-2029 p.n.e.

Następcą Utuhengala został Urnammu (2112-2095 p.n.e.), który w pierwszych latach panowania wznowił spór z miastem Lagasz, atakując i zabijając jego nowego króla, Nammahni (2113-2111 p.n.e.), następcę Pirigme. W wyniku tego zwycięstwa Urnammu przejął ziemie Lagasz, oddając je w zarząd własnym namiestnikom. Wytyczył też nową linię graniczną, zapewne korzystniejszą dla Ur, i wykopał graniczny kanał Nannagugal, twierdząc że: „Kierując się sądem Utu (boga sprawiedliwości) wyjaśnił podstawowe fakty i potwierdził świadectwa (na temat granicy)”.

Urnammu skorzystał także z królewskiego przywileju i wydał w pierwszym roku panowania szereg przepisów prawnych, łagodząc w pewnych wypadkach nazbyt surowe prawo zwyczajowe. Wzorem Uruinimginy brał w opiekę najsłabsze grupy w społeczeństwie, wdowy i sieroty, oraz odebrał dotychczasowym administratorom podstawowych dziedzin gospodarki, jak żegluga, hodowla itp., posiadane przez nich środki produkcji. Zmienił również przepisy dotyczące wypadków napaści i pobicia, zastępując zwyczaj gwałtownej zemsty zróżnicowanymi karami grzywny, oraz uregulował przepisy prawne tyczące rozwodów i wypadków porwania.

Wydaje się, że większa część panowania Urnammu upłynęła pod znakiem pokoju. Pozwoliło to władcy poświęcić swój czas odbudowie w całym kraju świątyń, które popadły w ruinę w okresie panowania Gutejczyków. Najważniejszym z tych przedsięwzięć była odbudowa świątyni Enlila w Nippur, Ekur. Król ten położył także podwaliny pod nowy, scentralizowany system administracyjny, w którym miastami zarządzali wyznaczeni przez władcę, i niekiedy przenoszeni ze stanowiska na stanowisko, namiestnicy. Zachowali oni tytuł ensi, pozbawiony już jednak dawnego waloru niezależności. W zgodzie z położeniem nacisku na ścisłą centralizację władzy pozostawało realistyczne ograniczenie ambicji terytorialnych do południowomezopotamskiego centrum kraju. Urnammu odrzucił dumne miano „króla czterech stron świata”, poprzestając na tytule „króla Ur, króla Kingir i Kiuri”, czyli południowej Mezopotamii. Nie oznacza to, że Urnammu nie doceniał ważności międzynarodowej wymiany; nie chciał raczej dać się wciągnąć w zakrojone na szeroką skalę przedsięwzięcia militarne. Tam, gdzie było to możliwe, popierał rozwój handlu. Na samym początku panowania założył na przykład na wybrzeżu morskim „miejsce rejestracji” dla statków handlujących z krajem Magan, by były one bezpieczne od napadów grasujących na południowych bagnach rozbójników.

Następcą Urnammu został jego syn, Szulgi (2094-2047 p.n.e.). Przez pierwszą połowę swego bardzo długiego panowania kontynuował pokojową politykę ojca, zachowując jego tytuł i ograniczone roszczenia terytorialne. O ile władcy mieniący się królami czterech stron świata podejmowali herkulesowe zaiste wysiłki, by utrzymać w pokoju i bezpieczeństwie cały główny szlak handlowy od Morza Śródziemnego na północnym zachodzie do Elamu i Parahszum na południowym wschodzie, to Szulgi ograniczał się do zapewnienia bezpiecznej komunikacji na trasach przebiegających w granicach jego państwa. Przy drogach, wymierzonych w podwójnych milach, znajdowały się zajazdy, w których podróżni mogli bezpiecznie spędzić noc. W końcu jednak, po latach wewnętrznej konsolidacji kraju, tradycyjne ambicje do kontrolowania dróg handlowych dały o sobie znać. Szulgi uległ im i przyjął tytuł „króla czterech stron świata” oraz, podobnie jak Naramsin, sam się deifikował.

Pierwszą oznaką tych nowych, bardziej ambitnych zamierzeń, stało się zawarcie, w osiemnastym roku panowania Szulgi, politycznego małżeństwa pomiędzy jego córką a władcą z Marhaszi (dawne Barahszum), co wyraźnie wskazuje na zainteresowanie Ur tą miejscowością i kontrolowaną przez nią wschodnią drogą handlową. W trzydziestym roku swego panowania Szulgi wydał kolejną córkę za władcę Anszan, miejscowości położonej również przy wschodnim szlaku. Niestety mariaż ten nie przyniósł widać oczekiwanych rezultatów, skoro już cztery lata później król był zmuszony złupić Anszan. Wkrótce po zawarciu pierwszego z tych dwu małżeństw Szulgi zwrócił też swą uwagę na ważną drogę północną, biegnącą wzdłuż gór do Erbil (Arbela) i Niniwy, a stamtąd na zachód ku Morzu Śródziemnemu. Szlak ten był, aż do Erbil, atakowany przez rozbójnicze plemiona górskie i próba jego spacyfikowania uwikłała króla w całą serię nie przynoszących ostatecznego sukcesu wypraw. W datacjach dokumentów wciąż wymieniane są, jako zdobyte i złupione, miejscowości leżące między Dijalą a Erbil, lecz widocznie dawało to tylko krótkotrwały efekt, skoro konieczne było ponowne ich zdobywanie i łupienie. Jednego roku, na przykład, Simurrurn i Lulubum miały zostać złupione po raz dziewiąty.

Pod koniec panowania Szulgi pojawiło się nowe zagrożenie, podobne do stwarzanego dawniej przez Gutejczyków. Koczownicze ludy zachodnie, wśród których [87/88] najważniejsze było plemię zwane Dedanum, napierały na granice ziem uprawnych, najeżdżając je i grabiąc. Aby ochronić osiadłą ludność, Szulgi zbudował wzdłuż północno-zachodniej granicy i obsadził wojskiem obronny wał, znany jako „Wał przed górami”, „Wał ziemi”, a w czasach po panowaniu Szulgi jako „Trzymający Dedanum z daleka”.

Następcą Szulgi był jego syn, Amarsuena (2046-2038 p.n.e.), który zachował, wzorem ojca, status boga i tytuł „króla czterech stron świata”. Prowadził również wyprawy wzdłuż drogi wiodącej do Erbil. Panował tylko 9 lat, a po nim tron objął jego brat, Szusin (2037-2029 p.n.e.), kontynuujący politykę swych poprzedników. Wydał on swoją córkę za syna lokalnego władcy z Simanum; małżeństwo to skończyło się jednak niefortunnie. Simanum stało się wrogiem, a córkę Szusina przepędzono z jej rezydencji. Sprowokowało to z kolei zbrojną interwencję króla Ur, mającą przywrócić jego córce należną jej pozycję. Na zachodniej granicy kontynuowano i wkrótce ukończono budowę obronnego wału, tak że Szusin przypisywał sobie zasługę usunięcia i zagrodzenia dostępu do swego kraju pustynnym koczownikom Martu (Amoryci).

Po śmierci Szusina tron objął jego młody syn, Ibbisin (2028-2004 p.n.e.), rozpoczynając długie i fatalne panowanie. Z początku jednak nic nie zapowiadało nieszczęścia; starzy i doświadczeni ministrowie w niezmienny sposób kierowali sprawami państwa.

Trzeci rok panowania nowego króla otrzymał nazwę od złupienia Simurrum we wschodnich górach, a piąty rok od małżeństwa jego córki z władcą z Marhaszi. Jednakże powodzenie Ur już się kończyło. Długotrwałe nadmierne nawodnienie południowych regionów, spowodowane zapewne przez zmianę nurtu Tygrysu w czasach Entemeny, zniszczyło pola uprawne i, w czasach III dynastii, Ur zostało uzależnione od importu zboża z północy. Około piątego roku panowania Ibbisina doszło do najtragiczniejszego wydarzenia - niespodziewanego i katastrofalnego w skutkach najazdu koczowniczych plemion Martu, których nie powstrzymał nawet wybudowany wielki wał obronny. Rezultatem był chaos, przerwanie komunikacji i całej normalnej działalności państwa w stopniu większym jeszcze, niż miało to miejsce w czasach dawniejszych najazdów Gutejczyków. Ibbisin wysłał swego wodza, Iszbierrę, na północ, w celu zakupu zboża na wyżywienie armii i zaopatrzenie miasta Ur, ten jednak, dowiedziawszy się o Martu, postanowił zmagazynować uzyskane zboże w Isin. Następnie zaproponował dostarczenie ziarna za podwójną cenę i zażądał dla siebie stanowiska komendanta Isin i Nippur. Zgodnie z najbardziej prawdopodobną wersją źródeł Ibbisin zgodził się na te bezczelne żądania, ale wcale nie jest pewne, czy zboże dotarło ostatecznie do Ur. Tymczasem w mieście zapanował straszliwy głód, a ceny ziarna wzrosły 60-krotnie w stosunku do ich normalnego poziomu.

Przerwanie łączności uniemożliwiło centralne zarządzanie odleglejszymi prowincjami i, w konsekwencji, wyzwoliło istniejące zawsze tendencje odśrodkowe. Kraj rozpadał się, a w rękach Ibbisina pozostał jedynie region wokół Ur. Nippur utrzymano do jedenastego roku panowania króla, kiedy to miastem tym zawładnął Iszbierra. Tylko Kazallu zachowywało przynajmniej formalną lojalność wobec Ur niemal do chwili upadku stołecznego miasta.

Najazdy Martu zmuszały do naprawy fortyfikacji, nawet murów miast położonych w sercu kraju, tak że dwa lata wzięły swe nazwy od odbudowy obwarowań w Nippur i Ur. Wydaje się, że niespokojna sytuacja zachęcała także Elam do rozpoczęcia działań wojennych, o czym może świadczyć wzmianka w raporcie Iszbierry na temat zboża. W dość bezceremonialny sposób odradza on swemu królowi wszczynanie walki z Elamem i zużycie w ten sposób szczupłych zapasów zboża przez wojsko, twierdząc, że król nie musi stać się wasalem ani stronnikiem Elamitów, jako że Iszbierra ma dość ziarna, by mu go dostarczyć w nadchodzących latach.

Mimo iż trudno nazwać Iszbierrę lojalnym poddanym, unikał on jeszcze otwartego zerwania ze swym królem. Jedynym powodem wahania mogły być spektakularne sukcesy Ibbisina w wielu wschodnich wyprawach, przed którymi Iszbierra ostrzegał władcę; jednym z owych sukcesów było prawdopodobnie zwycięstwo odniesione w tym czasie na granicy z Elamem, nad Huhunuri. Jednakże po kilku latach, około jedenastego lub dwunastego roku panowania Ibbisina, Iszbierra rozpoczął energiczne działania, mające na celu przejęcie królestwa swego dotychczasowego władcy. Zachęcił go do tego znak otrzymany przezeń od boga Enlila, który miał obiecać mu panowanie nad Sumerem. Po przeprowadzeniu serii pomyślnych kampanii u zachodnich i północnych granic Iszbierra wysłał swych posłów do prowincjonalnych namiestników na północy. Wysłannicy ci, powołując się na wyrocznię Enlila, mieli skłonić namiestników do poddania się władzy Iszbierry. Akcja ta przyniosła powodzenie, bowiem w większości wypadków na północy, w Esznunie, Kisz i Borsippie, przyjęto tę propozycję. Ibbisinowi pozostawała już tylko nadzieja, że Enlil zmieni może jeszcze zdanie, ale nic takiego nie nastąpiło.

Pod koniec swego panowania Ibbisin poprowadził pomyślną wyprawę przeciwko Suzie, stolicy Elamu, i sąsiadującym krajom Adamdum i Awan, biorąc ich władców do niewoli. Zwycięstwo to mogło wywołać w Elamie pragnienie odwetu. Zdawał sobie z tego sprawę Ibbisin pisząc w liście do swego ostatniego lojalnego stronnika na północy, ensi miasta Kazallu, o zagrożeniu na dwóch frontach: wschodnim - ze strony Elamu i północnym - ze strony Iszbierry. Król nabrał jednak otuchy z powodu pomyślnego znaku otrzymanego od boga Enlila oraz miał nadzieję, że Amoryci, z którymi już wcześniej nawiązał przyjacielskie stosunki, pokonają Elam i wezmą do niewoli Iszbierrę. Te życzenia nie spełniły się jednak. [88/89]

Elam, wspomagany przez sąsiedni lud Sua, przeprowadził niszczycielski atak na całą południową Mezopotamię, a Martu, dalecy od przyjścia Ibbisinowi z pomocą, korzystając z okazji plądrowali i łupili zachodnie regiony obezwładnionego kraju. Armia wroga, prowadzona zapewne przez elamickiego króla Kindattu, przystąpiła do oblężenia samego Ur, lecz nie była w stanie wziąć go szturmem. Jednakże po pewnym czasie wśród obleganych zaczął szerzyć się głód i w końcu, nie widząc dla siebie ratunku, obrońcy otworzyli bramy wrogom. Jeśli mieli nadzieję, że zostaną dzięki temu łagodniej potraktowani, to spotkał ich srogi zawód. Górale mordowali każdego bez litości, plądrowali i łupili domy mieszkalne i świątynie. Stary król został wzięty do niewoli i w dybach na szyi powieziony długą drogą przez góry do Anszan w południowym Elamie.

Iszbierra tymczasem przeczekał nawałnicę za nowo wybudowanymi murami miasta Isin, a po odejściu Elamitów wyruszył ze swymi siłami i zajął okolice oraz samo opuszczone miasto Ur. Cytadela, w której stacjonował pozostawiony samemu sobie elamicki garnizon, utrzymała się prawie 10 lat, nim okupujący ją oddział został ostatecznie usunięty przez Iszbierrę.

Bogowie wprowadzili w życie swą niepojętą decyzję, „aby zmienić czasy, zniszczyć ustalone porządki... i skierować na nowe tory drogi Sumeru”, jak mówi jeden z lamentów, opisujących ówczesne wydarzenia. Oznaczało to jednak koniec Sumeru.
Thorkild Jacobsen

AKAD


  1   2   3   4   5   6


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna