TAŃce standardowe walc angielski



Pobieranie 94.27 Kb.
Data08.05.2016
Rozmiar94.27 Kb.






WSTĘP
Taniec jest jedną z najstarszych form sztuki i działalności kulturowej człowieka. Od wielu wieków towarzyszy ludziom w każdym momencie ich życia, stając się zarazem jednym z wielu sposobów przeżywania i przekazywania emocji, formą fizycznego i duchowego wyżycia, sposobem zabawy i odprężenia.

Taniec to pewien sposób na życie, który pozwala na twórcze wypowiadanie się. To ruch, który jest charakterystyczną, najbardziej naturalną cechą człowieka. Jest wyrazem emocji oraz środkiem komunikacji międzyludzkiej.

Poprzez taniec kształtujemy poprawną sylwetkę i precyzję ruchów oraz lekkość, sprężystość, gibkość, płynność, skoczność. To także forma gimnastyki, która dotlenia organizm, wzmacnia serce i poprawia kondycję mięśni.

Taniec towarzyski dzieli się na dwie grupy:



  1. TAŃCE STANDARDOWE

    • Walc angielski

    • Walc wiedeński

    • Tango

    • Fokstrot

    • Quickstep




  1. TAŃCE LATYNOAMERYKAŃSKIE

    • Samba

    • Cha- cha

    • Rumba

    • Passodoble

    • Jive

TAŃCE STANDARDOWE



WALC ANGIELSKI
TAKT: ¾

TEMPO: 30-31 taktów na minutę

Historia walca angielskiego łączy się z powstaniem nowego stylu tańczenia, zwanego stylem angielskim. Powstał on w ten sposób, że angielscy nauczyciele tańca, obserwując tancerzy obdarzonych pięknym, naturalnym ruchem, opracowali nową teorię i technikę taneczną, opartą na prawach naturalnego ruchu ciała, prawach mechaniki ruchu. Po raz pierwszy zatańczono go w roku 1921 w Anglii.

Poprzednikami walca angielskiego - nazywanego w niektórych krajach walcem powolnym, a w Wielkiej Brytanii krótko waltz - były: walc wiedeński i - powstały na początku naszego wieku w Stanach Zjednoczonych - boston. Walc wiedeński jest tańcem szybkim i wirowym, boston był tańcem powolnym i linearnym. Kroki walca biegną po linii tańca, kroki bostona po liniach ukośnych do linii tańca. Trzy kroki walca mieszczą się w jednym takcie, trzy kroki bostona w dwóch taktach. Walc wiedeński żyje nadal, boston - którego pierwsze formy stosowano w Anglii w roku 1903 - zakończył swój żywot w roku 1914, chociaż w wielu krajach przez dłuższy czas mylnie stosowano jego nazwę do odmiennego już stylu tańczenia walca w wolnym tempie.

Wydaje się, że narodziny powolnego walca można przypisać zarówno niechęci Anglików do szybkich tańców, jak też i zmianom, jakie przyniosła "rewolucja techniczna" młodej generacji tancerzy, którzy na początku lat dwudziestych naszego wieku zerwali z techniką taneczną polegającą na odchylaniu kolan i zwracaniu nosków obuwia na zewnątrz i którzy lansowali sposób tańczenia upodobniony do chodu. Zaczątkiem nowego stylu tańczenia walca powolnego, jak piszą Frank i Peggy Spencer w swej książce Come Dancing, był diagonal waltz, którego twórcą był angielski nauczyciel tańca i kierownik słynnej orkiestry tanecznej w BBC - Victor Silvester. Zdobył on w roku 1922 tytuł zawodowego mistrza świata w tańcu towarzyskim, tańcząc m.in. walca w wolnym tempie w zupełnie nowym stylu, tak niepodobnym do dawniejszego wirowania w miejscu.

Po szczegółowym określeniu zasad nowej techniki tanecznej i ustaleniu czterech jej głównych prawideł: odwrotnego ruchu ciała; nachyleń; unoszenia i opadania; pracy nóg, rozwój walca angielskiego postępował już szybko i stale. Jest on jednym z najpiękniejszych tańców naszych dni.

Walc angielski wchodzi w skład światowego programu tańca towarzyskiego i ma rangę tańca międzynarodowego. Dobrze tańczony sprawia wrażenie ruchu łodzi poruszającej się po regularnie wznoszących się i opadających falach. Jest to taniec o charakterze romantycznym. Tańczy się go parami, w ścisłym objęciu, które umożliwia prowadzenie partnerki ciałem.

Rytm kroków walca angielskiego jest równy. Każdy krok ma tę samą wartość rytmiczną. Ważną rzeczą jest rozpoczynanie każdej figury na początku taktu, na „raz” i łączenie stóp pod koniec taktu, na „trzy”. Każdy krok boczny wypada na „dwa”.

Melodia WALCA często przypomina szczęśliwe chwile letnich wieczorów, piękną, romantyczną muzykę i wszystko to, co powoduje, że właściwie chce się żyć. Te delikatne, rytmiczne melodie "chwytały za serce" całe pokolenia powodując, że dzisiaj WALC jest lubiany na całym świecie.
Mówi się, że WALC wziął swój początek ze starego ludowego tańca z Austrii i południowych Niemiec.

WALC jest zwykle pierwszym tańcem jakiego uczy się początkujących w szkole tańca. Prosta konstrukcja figur podstawowych, równomierne przenoszenie ciężaru ciała w czasie tańca, wolne tempo - w połączeniu z wpadającym w ucho, powtarzającym się, niesynkopowanym podstawowym rytmem - są wprost idealne dla stworzenia nieskrępowanej atmosfery początkującym i umożliwiają nabrania pewności siebie. Pewność siebie jest sekretem do osiągnięcia sukcesu we wszystkich formach tańca. Jeśli słyszysz muzykę i możesz policzyć 1, 2, 3 - to i Ty możesz przyłączyć się do klubu sympatyków WALCA. Znajomość tego tańca daje Ci w towarzystwie wiele atutów.



WALC WIEDEŃSKI
TAKT: ¾

TEMPO: 60 taktów na minutę


Walc był przez wiele lat królem tańców salonowych, przedmiotem marzeń panien na wydaniu, źródłem upojeń starszego pokolenia. Ubóstwiany przez wszystkie warstwy społeczne jak żaden inny taniec, walc był też tematem zaciekłych sporów i sprzecznych sądów moralistów i historyków różnych czasów. "Czcigodny, spokojny, dystyngowany" - zachwycali się jedni. "Ordynarny i głupi" - oburzali się drudzy. "Wymysł diabła" - gorszyli się inni jeszcze..
Pochodzenie walca ukryte jest w dalekiej przeszłości. Jest rzeczą pewną, że nie pojawił się on nagle i nie jest dziełem jednego pokolenia, lecz kształtował się na przestrzeni długiego okresu czasu. Według wszelkiego prawdopodobieństwa walc wywodzi się z laendlera, a poprzez niego - z wcześniejszych jeszcze tańców ludowych południowych Niemiec. Tańce te, znane pod ogólną nazwą Deutsche lub Teutsche, zauważone były już w XIV wieku, a istniały może nawet wcześniej. Jeden z nich, Niemiecki walc (wczesny) miał większe możliwości rozwoju w Austrii niż w Niemczech. Na dworze carskim Austrii pieśni i tańce ludowe cieszyły się zawsze dużą popularnością. Na balach maskowych, maskaradach, zabawach ludowych wszystkie warstwy społeczne tańczyły zgodnie walca.

Historia walca jest nie tylko historią tego tańca, lecz także ówczesnych obyczajów. Podobnie jak angielskie tańce ludowe (country dances), walc przyczynił się do przełamania sztywnych barier różnic klasowych tak typowych dla tego okresu.


Królowanie walca nie przyszło jednak szybko. Pojawiły się sprzeciwy i protesty. Liczne publikacje ostrzegały przed konsekwencjami wirowania, powołując się na znaczną ilość śmiertelnych wypadków, podkreślano niemoralność tego tańca i nazywano go "diabłem zrodzonym w Niemczech", dowodzono, że walc jest głównym źródłem słabości ciała i ducha młodej generacji. Chavanne, słynny i wpływowy mistrz tańca, oświadczył, że walc nie ma nic wspólnego z prawdziwym tańcem. Nawet Byron potępił walca w ostrych słowach. Kiedy po raz pierwszy zatańczono go na dworze berlińskim (odważyły się na to późniejsza królowa Luiza i jej siostra), zgorszona królowa "odwróciła oczy z ostentacją" i zakazała swoim córkom brania udziału w tańcu. Stary król, chociaż zachwycony walcem, nie miał nic do powiedzenia. Zakaz tańczenia walca na dworze berlińskim utrzymał się bardzo długo. Na dworze wiedeńskim zgorszone damy dworu opuściły salę na widok walca, w którym mężczyźni, na oczach wszystkich (o zgrozo!), odważyli się objąć kobietę ramieniem.

Na dwór carski walc wkroczył dopiero wtedy, kiedy księżniczka Łapuchina, faworyta Pawła II, zatańczyła go na balu dworskim. Walc przyjął się najpóźniej w konserwatywnej Anglii. Kiedy książę Devonshire po wizycie w Paryżu wyraził zdziwienie, że na balach angielskiego high-life'u nie tańczy się jeszcze walca, wszystkie damy dworu, jak na rozkaz, zaczęły się uczyć tego tańca. Nie było w tym nic dziwnego ponieważ książę był kawalerem i najlepszą partią w królestwie.Ale widocznie walc w wykonaniu angielskich dam dworu raził purytańskie obyczje księcia, skoro po obejrzeniu tańczących oświadczył:"nigdy nie ożenię się z dziewczyną, która tańczy walca". Książę dotrzymał słowa, umarł jako kawaler, dziewczyny bowiem wybrały walca.

Ojcem chrzestnym poprzez swoją udaną muzykę był Johann Strauss .
Formy taneczne walca wiedeńskiego kształtowały się długo. Tańczono w rozmaity sposób. Hopzer-Walz, Sechzer-Walz, walc na "dwa pas", walc na "trzy pas" - to kilka rodzajów tego tańca.
Mimo "inwazji" tańców i muzyki rytmicznej (jazzowej i beatowej) stary król tańców epoki romantyzmu, walc wiedeński, jeszcze żyje i posiada licznych wielbicieli

TANGO
TAKT: 2/4

TEMPO: 33 takty na minutę

TANGO - latynoamerykańska piosenka i rodzaj tańca. Ciągle trwają dyskusje na temat etymologii słowa "tango". W XIX wieku w Hiszpanii i kilku krajach latynoamerykańskich terminem tym określało się różne typy tańców, piosenek i obchodów lokalnych świąt. Fernando Ortis i inni uważają, że słowo to jest pochodzenia afrykańskiego i oznacza "taniec afrykański". Inni uważają, że jest ono pochodzenia kastylijskiego i wywodzi się od starego hiszpańskiego słowa taner (tano - grać na instrumencie). Rossi i Vega twierdzili, że określenia tango używali od czasów kolonialnych czarni niewolnicy w rejonie La Plata (Argentyna i Urugwaj) nazywając w ten sposób swoje instrumenty perkusyjne (szczególnie bębny), miejsce tańca i sam taniec. Do pierwszych dekad XIX wieku znaczenie słowa rozszerzono na czarne comparsas, grupy uczestniczące w festiwalach karnawałowych w Montevideo, znane także jako candombe. Aż do roku 1900 tangami nazywano kubańskie comparsas (rodzaj parady karnawałowej).

Od połowy XIX wieku nazwa tango odnosi się także do tańca cygańskiego lub andaluzyjskiego (flamenco). Jednakże, z muzycznego punktu widzenia (szczególnie jeśli chodzi o rytm) niewątpliwie znane w wielu krajach tango - najważniejsza argentyńska i urugwajska popularna miejska piosenka i taniec - jest spokrewnione z kubańską habanerą i kubańskim tango. To drugie, razem z habanerą, rozprzestrzeniło się w krajach latynoamerykańskich do połowy XIX wieku. W drugiej połowie XIX wieku zarówno w Brazylii jak i w rejonie Rio de la Plata "tangiem" nazywano habanerę. Tango brasileiro było początkowo niczym więcej jak lokalną adaptacją kubańskiej habanery.

Pomimo wielu znaczeń tangiem nazywamy przede wszystkim najbardziej popularny argentyński taniec miejski XX wieku - jest to jeden z najbardziej ekspresyjnych i narodowych symboli Argentyny i jej mieszkańców. Twierdzi się, że tango rozwinęło się w arabal lub orillas (slumsach) na peryferiach Buenos Aires. Kultura podmiejska składała się m.in. z tradycji gaucho (pasterzy), którzy przenieśli się do miasta i z elementów wprowadzonych po roku 1870 przez miliony sfrustrowanych imigrantów z Europy. Tradycje muzyczne gaucho reprezentowane są przez payada i milonga. Improwizowane teksty piosenek payada często odnosiły się do aktualnych wydarzeń i wyrażały protest socjalny. Natomiast do tworzenia rytmicznej struktury tanga przyczyniło się milonga, taniec przypuszczalnie pochodzenia afrykańskiego, w rytmie dwudzielnym i synkopowanym. Większość znawców tanga twierdzi, że taniec ten był początkowo adaptacją tanga andaluzyjskiego, kubańskiego danzon i habanery. Do ok. roku 1915 tango utrzymywało rytm 2/4 habanery i milonga, po czym coraz częściej występowały rytmy 4/4 i 4/8; po roku 1955 rozwinęły się nowe zawiłości rytmu.

Można wyróżnić trzy rodzaje tanga: tango - milonga, tango - romanza i tango - cancion. Tango - milonga jest czysto instrumentalne (dla orkiestr) i ma bardzo rytmiczny charakter; najbardziej "klasycznym" przykładem jest "Boedo" (Julio De Caro - 1928) - chociaż początkowo zawierało także liryki Dante Linyera, rzadko je wykonywano w tej wersji. Tango - romanza, utwór instrumentalny lub wokalny, jest bardziej liryczne i melodyjne i ma bardzo romantyczny tekst; jednym z najbardziej znanych jest "Flores negras" (Francisco De Caro - 1928), uważane za model subtelnego liryzmu w tangu. Tango - cancion, jak wskazuje jego nazwa jest zawsze utworem wokalnym z akompaniamentem instrumentalnym i ma bardzo sentymentalny charakter. Typ ten reprezentował - szczególnie w latach 30-tych XX w. - przemianę tanga w gatunek bardziej popularny kojarzony nie tylko ze slumsami. Jednakże "piosenki - tanga" ciągle pokazywały miłość i życie w sposób bardzo pesymistyczny, fatalistyczny i często patologiczny, tak jak to było w przypadku bardzo gorzkich, ponurych i introwertycznych piosenek tworzonych w slumsach. W tym samym okresie w licznych piosenkach - tangach pojawił się socjalny protest. Do najlepszych przykładów piosenek - tang należą: "Mi noche triste" (Samuel Cariota - 1915), "Adios muchachos" (Julio César Sanders - 1928), "Milonguita" (Enrique Delfino - 1920) oraz "Sur" (Anibal Troilo - 1948).

Historia tanga dowodzi, że nie urodziło się ono jako sztuczny twór "laboratoriów tanecznych", że nie zawdzięczało ono swego żywota jednej rasie, jednemu krajowi, jednej warstwie czy klasie społecznej.Kształtowanie tanga trwało wieki. Protoplastów tanga, podobnie jak modnych tańców stylu Ameryki Łacińskiej, szukać należy wśród niewolników afrykańskich, którzy przywozili swe tańce, pieśni i rytmy na Antyle i do Ameryki Południowej od zarania kolonizacji w połowie XVI wieku...

Tańczyli je wpierw w spelunkach, szynkach, domach publicznych kolorowi i biali, marynarze, robotnicy portowi i pastuchy. Miało ono złą sławę i stanowiło długi czas "tabu" dla wyższych i średnich warstw społecznych. Trwało to tak długo dopóki pod naporem atrakcyjności, popularności i niesłychanej żywotności tego tańca nie zdecydowano się wysłać tanga na edukację salonową do Paryża. Kiedy zostało ono pozbawione "wszystkich niewłaściwych cech" i przystosowane do ówczesnych gustów, zdecydowano przedstawić je szerszemu ogółowi. Tango tańczono więc na ulicach, w tawernach, salach tanecznych, restauracjach, hotelach i salonach.

Jedni wyżywali się w tangu, dając upust namiętnościom, inni ukrywali je, kontrolując swe uczucia i odruchy. Nikt jednak nie mógł pozostać obojętny, tango wstrząsało wszystkimi. Tango zadało ostateczny cios tańcom dworskim, wyśmiało słodką elegancję tańców salonowych, przeniosło tańczących z sal balowych na parkiet restauracji i lokali dansingowych, przedłużyło krótki okres karnawału na cały rok. Odparło ataki i przetrwało zakazy panujących, opór arystokracji, purytanów, prasy, papieża i dostojników kościoła.

Tango było bezsprzecznie jednym z największych szaleństw tanecznych wszystkich czasów. Jego pojawienie się wywołało niesłychaną burzę. Uważano tango za taniec wyuzdany, gorszy od modnego w tym czasie ragtime'u, łączono "kocie ślizganie" tangowe z rozkładem życia rodzinnego. W Nowym Jorku władze stanowe nakazały roztoczyć specjalny nadzór nad lokalami, w których tańczono tango, i zastanawiały się, czy by nie wydać ustawy zakazującej tanga. Nawet papież Pius X uważał tango za taniec szkodliwy dla obyczjności i moralności. Kiedy jednak słynny tancerz tangowy Casimiro Ain zademonstrował je później w Watykanie, papież Pius XI wydał odmienną opinię. Nawet lekarze przeciwni tangu ostrzegali zbyt energicznych tancerzy przed groźnymi pułapkami w postaci chorób serca, uszkodzenia mięśni itp..Zwolennicy tanga twierdzili zaś, że taniec ten jest idealnym ćwiczeniem dla osób w średnim wieku, zmusza bowiem do pracy wielką ilość mięśni, usprawnia i wzmacnia cyrkulację, wyrabia ruchliwość, zgrabność i grację.

W roku 1914 Vernon Castle, jeden z największych znawców tanga, popularyzator, znakomity tancerz i nauczyciel (zginął w czasie I wojny światowej śmiercią lotnika) udzielił następujących wskazówek dotyczących tanga jako tańca towarzyskiego:


  • tango jest nie tylko tańcem, jest stylem;

  • mimo że tango uważane jest za najtrudniejszy taniec towarzyski, wystarczy nauczyć się kilku podstawowych kroków, aby je dobrze tańczyć;

  • nogi należy stawiać płasko, najlepiej w sposób naturalny, od obcasa;

  • ramion nie należy unosić, chód powinien być równy, ruch ciała jednostajny, bez zatrzymań;

  • ostatni krok promenady jest krokiem wolnym.

  Umiędzynarodowienie tanga nastąpiło w ciągu pierwszych piętnastu lat XX wieku. Tango stało się modne w Paryżu po roku 1907, kiedy Camille de Rhynal (znana jako "Tod Cams"), tancerka, nauczycielka tańca i organizatorka konkursów tańca zmodyfikowała nagłe ruchy tanga, które uważane były za zbyt szorstkie (bez ogłady) do wykonywania w salach balowych. W Anglii tango stało się popularne od roku 1912, kiedy było tańczone przez Phyllis Dare i George Grossmith'a w sztuce "The Sunshine Girl", wystawianej w "GAIETY THEATRE". Wkrótce tango zaczęto tańczyć w restauracjach oraz na "tangowych" przyjęciach i prywatkach.

Choreografia tanga jest także symbolem kultury slumsów, a poprzez swoje figury taneczne, postawy i gesty odzwierciedla manieryzm i styl compadrito, popularnego bohatera podobnego do Don Juana i jednocześnie do stręczyciela z dawnych dzielnic Buenos Aires. Mafud (1966) interpretował prostą, nieruchomą górną część ciała tancerza jako odbicie charakterystycznej postawy compadrito. Powiązał on gładki wzór kroków z podobnym układem ruchów w czasie pojedynku na noże, a skierowane ku przodowi pochylenia z użyciem eleganckich butów na wysokich obcasach. Głównym tematem tanga jako tańca obejmującej się pary jest oczywista dominacja mężczyzny nad kobietą wyrażona przy pomocy serii kroków i bardzo mocnym uścisku.Charakterystycznym dla tańca jest kontrast pomiędzy bardzo aktywnym mężczyzną i w sposób oczywisty pasywną kobietą.

Tango zawsze było tańcem intymnym, nie wymagającym dużej przestrzeni. Kiedy jednak znalazło drogę do sal balowych Europy, jego styl nie zgadzał się z europejską ideą tańca balowego, a było to ponad sto lat temu. Autentyczny styl został szybko zmieniony. Piękno charakteru prawdziwego tanga zostało zastąpione szybszym, pulsacyjnym rytmem. Tango zostało włączone do konkursów tanecznych i powstał nowy trend, który nakazał tancerzom poruszać się wokół parkietu serią sztucznych marszów staccato, z przejściami sygnalizowanymi rodzajem zaraźliwych skurczów szyi, które powodują sporo śmiechu w Argentynie. Gorąca pasja prawdziwego argentyńskiego tanga została odarta ze swej tajemniczości i uwodzicielskiej intymności. Jednakże w wielu państwach Ameryki Łacińskiej, gdzie raczej bary i kafejki, a nie sale balowe były miejscami, gdzie spotykano się aby tańczyć, tango nowoczesne nie znalazło naśladowców wśród ludzi, których miłość i wierność prawdziwemu stylowi wciąż trwała. Teraz tango, po ponad stu latach powraca jako popularny styl w Stanach Zjednoczonych i Europie. W ostatnich latach zainteresowanie tangiem argentyńskim wzrosło do tego poziomu, że konkursy, a nawet mistrzostwa, pomimo, że nie uznawane przez międzynarodowe stowarzyszenia taneczne, odbywają się przed widowniami składającymi się z kilku tysięcy widzów i są transmitowane przez telewizję o europejskim zasięgu. Wielu czołowych tancerzy światowej klasy próbuje dodać teraz elementy tanga argentyńskiego do tanga nowoczesnego w swoich układach. Jednakże łączenie dwóch bardzo różnych tańców, zwłaszcza prezentowanych w smokingu i sukni balowej podobne jest do włączenia obrotów na głowie rodem z breakdance'u do walca wiedeńskiego tylko dlatego, że w obu występuje szybki ruch obrotowy.

Gdy rozpoczynamy taniec, powinniśmy pamiętać o jego historycznym, charakterze. Tancerz, który podchodzi do tanga w jego autentycznym stylu, powinien wczuć się w rolę i przynajmniej w wyobraźni zamienić parkiet w ciemny kąt knajpy. Partnerzy w tango powinni stworzyć swój świat, świat, w którym będą tańczyć ze sobą i dla siebie swoje własne, prywatne tango. Mężczyzna swoją lewą ręką ujmuje prawą dłoń kobiety. Lewa ręka mężczyzny jest lekko przygięta. Jego prawa ręka znajduje miejsce na plecach kobiety. Prawą ręką będzie on prowadził swoją partnerkę. Dla niej będzie wygodnie ułożyć lewą rękę na prawym przedramieniu, ramieniu, plecach, a czasem nawet na karku mężczyzny. Łokcie są odwiedzione od boków ciała. Tancerze dostosowują swoje ramiona, stawiając lekki opór, ale nie usztywniając ich. Pomoże to mężczyźnie odpowiednio prowadzić kobietę, a kobiecie reagować na prowadzenie. Przy niektórych figurach jest to najłatwiej osiągalne przy lekkim oporze prawej ręki kobiety. Partner zwraca głowę w lewo, a partnerka w prawo tak, by oboje patrzyli w tym samym kierunku. To całkiem naturalne jest tańczyć policzek przy policzku, ale również mniej intymna pozycja jest uznawana. Punkt wyjściowy dla kontaktu ciał znajduje się mniej więcej na wysokości przepony. Dotyk bioder lub brzuchów jest wyjątkiem, a nie zasadą. Tancerze nie powinni pokładać się na sobie, a ciężar ciała powinien być utrzymywany przez nogi. W przeciwieństwie do tanga nowoczesnego, gdzie mężczyzna sztywno utrzymuje ramiona w tej samej pozycji w stosunku do ciała, by zapewnić silny uchwyt kobiecie, w tangu argentyńskim ramiona mężczyzny nie są trzymane tak sztywno, przez co kontakt ciał nie zawsze zostaje zachowany, zwłaszcza, gdy tancerze przechodzą do bardziej zaawansowanych figur. W tangu argentyńskim figury często zawierają długie sekwencje tańca na małej powierzchni parkietu. W tangu nowoczesnym para tancerzy będzie miała tendencje do stopniowego poruszania się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara wokół parkietu. Tango argentyńskie nie powinno być uznawane za taniec progresywny.

 


FOXSTROT
Takt: 4/4
Jak powstał foxtrot? Jedni twierdzą, że twórcą foxtrota był Amerykanin Harry Fox, aktor zatrudniony w słynnym niegdyś zespole girlsów Ziegfield Follies. W roku 1913 Harry Fox wprowadził na scenę tego teatru pewną ilość „kroków kłusujących” tańczonych przez girlsy do muzyki rag-time. Ten niespotykany dotąd w balecie rodzaj kroków zyskał nazwę „Fox’s Trot”. Zdaniem innych nazwa tańca pochodzi od angielskiego wyrażenia „fox trot”, oznaczającego krok lisa.

Bardzo modny na początku naszego wieku, prawdziwie dowolny, nie mający ustalonych reguł. Tańczący, zwłaszcza ci, którzy żyli i pracowali w coraz większym napięciu, uważali, że taniec powinien dawać pewne odprężenie, a nie nastręczać trudności; chodzili więc i biegali do muzyki foxtrota jak chcieli. Ten tak niezwykle uproszczony sposób tańczenia zyskał nazwę go-as-you-please ( tańcz jak ci wygodnie). Foxtrot zaznaczył więc pojawienie się nowej ery w historii tańca towarzyskiego i zapoczątkował powstanie nowej techniki tanecznej opartej na prawach naturalnego ruchu ciała.

Taniec ten odróżnia chłopca od mężczyzny. Obserwując tancerzy odnosi się wrażenie gładkości i pewności ruchu. Tak jak walc angielski jest typowym tańcem angielskim i oceniany jako najtrudniejszy taniec standardowy, chociaż bazuje na podstawowych figurach chodzenia, być może dlatego, że charakterem swym symbolizuje parę małżeńską po wielu szczęśliwie przeżytych latach.

 


QUICKSTEP
TAKT: 4/4

TEMPO: 50 taktów na minutę


Quickstep. Narodził się w Ameryce z onestep i rag. W 1914 roku przybył do Anglii. Jest to szybka odmiana foxtrota, tryskająca energią, odmiennym stylem i charakterem, zaproponowana na kongresie nauczycieli tańca w 1924r. Symbolizować może młodych ludzi pełnych radości życia, cieszących się każdą wspólnie przeżytą chwilą poprzez podskoki, kroki biegane, szybkie zmiany kierunku, figury obrotowe i progresywne. Wymaga niezłej kondycji i dobrego opanowania własnej równowagi, zwłaszcza, że tańczony na zakończenie turnieju. Podczas turnieju tańczy się go w tempie 52 takty na minutę. Jest to tempo bardzo szybkie, dlatego też nazwano ten taniec quickstep - szybki foxtrot.

QUICKSTEP jest tańcem, który porwie Cię na parkiet nie jeden raz w czasie każdego tanecznego spotkania towarzyskiego. Jest to radosny, wesoły taniec, którym łatwo poruszać się po parkiecie.


Historycznie QUICKSTEP wziął początek z dwóch tańców BOSTONA i ONE - STEPA, które pojawiły się w salach tanecznych Ameryki u schyłku dziewiętnastego wieku wraz z nastaniem muzyki ragtime i jazz. Ta ekscytująca, nowa muzyka miała zasadniczy wpływ na styl tańca towarzyskiego. Tancerze przestali się interesować tańcami opartymi na pięciu podstawowych pozycjach z baletu klasycznego, gdzie każdy tańczył tę samą sekwencję a zwrócił się ku tym tańcom, które oparte były na normalnym kroku spacerowym. BOSTON i ONE - STEP były pierwszymi tańcami opartymi na kroku do przodu (lub kilku krokach), wykonywanymi od pięty, po którym następowały, dwa lub więcej , kroki do przodu na palcach. (Później kroki te czasami zastępowały krzyżowaniem jednej stopy na drugą - Lock Steps). Po tych dwóch tańcach, w latach 1920-tych nastaje QUICKSTEP, który był jednym z typowych tańców, stworzonych do interpretacji bardziej złożonej, o szybkim tempie muzyki.
Żywa muzyka, zaskakujące kroki, pogodny i wesoły nastrój - oto właśnie QUICKSTEP. Jest to przestrzenny taniec, oparty na krokach Spaceru i Chassse, który dobrze pasuje do muzyki z czterema uderzeniami w takcie. Tak, jak w WALCU, podstawowe figury oparte są na ruchu po linii ukośnej. Standardowym tempem jest 50 taktów na minutę. Ponieważ tempo muzyki jest względnie szybkie, nie ma czasu na zastanawianie się.

TAŃCE LATYNOAMERYKAŃSKIE





SAMBA
TAKT: 2/4

TEMPO: 54-56 taktów na minutę


Samba - dokładna nazwa to "O samba", która pochodzi z języka brazylijskiego i portugalskiego. Pierwszą formą samby był taniec "w kółko", a zapoczątkowali go Murzyni ze szczepu Bantu. Natomiast w Europie samba stała się tańcem turniejowym, bogatym w różnego typu "wariacje".

Samba to narodowy taniec Brazylii, na ogół kojarzony z karnawałem w Rio de Janerio. Posiada wiele kombinacji rytmicznych, łatwo wpada w ucho. Polega na sprężystym ruchu całego ciała, a przede wszystkim bioder. Jest tańcem szybkim, progresywnym, przestrzennie ruchowym i niezwykle podniecającym. W turniejach par zawodowych tańczonych pomiędzy cha-chą, a rumbą rozdzielając ich podobny charakter rytmiczny.

Prócz samby ludowej istnieje również samba towarzyska, która oczywiście nie jest tańczona w grupach, lecz parami. Pierwowzorów samby, zarówno wiejskiej, jak i miejskiej, należy szukać w rytmach i pieśniach niewolników afrykańskich. Nazwa samba pochodzi prawdopodobnie od afrykańskiego słowa semba, które wedle jednych określa tańce pochodzenia afrykańskiego, wykonywane w oryginalnym ich stylu, odznaczającym się gwałtownymi ruchami ciała, połączonymi z wybijaniem rytmu nogami i solowym tańcem w środku grupy, wedle innych oznacza ono specjalny gest solisty, zapraszający do tańca następcę. Są także inni, którzy twierdzą, że nazwa ta odnosi się do ruchu bioder, mimo że dla określenia tego ruchu istnieje odrębna nazwa umbigada.

Do udziału w karnawale, który dla mieszkańców ubogich dzielnic Rio de Janeiro, zwanych Morros, stanowi cel marzeń, jego uczestnicy przygotowują się przez cały rok w specjalnych szkołach zwanych escolas de samba. Łączą się oni w odrębne grupy reprezentujące często zaskakujące, fascynujące formy wiejskiej samby. Tańczą w rytmie wybijanym na perkusyjnych instrumentach, jak bębny i różnego rodzaju prymitywne i hałaśliwe akcesoria: garnki, kawałki metalu, szkła, blaszanych pralek itp. Rytmy są niezwykle podniecające, a w ich wydobywaniu nikt nie może dorównać tym nie kształconym artystom perkusji.

Miejska samba, tańczona nie w grupach, lecz oddzielnie - parami, ma ustalone już formy rozwinnięte z oryginalnych wzorów brazylijskiej maxixe i afrykańskiej lundu. Brazylijska maxixe, pierwszy miejski taniec tego kraju, w początkowej swojej formie była mieszaniną różnych stylów i kształtowała swój charakter, opierając się na skocznych krokach europejskiej polki, rytmach kubańskiej habanery i brazylijskim sposobie gry. Także pierwotna forma samby była zmysłowa i przesadzona, lecz po pewnej modyfikacji uzyskała uznanie w Brazylii jako taniec salonowy.

Samba po raz pierwszy pojawiła się w Europie w roku 1914 i zyskała krótkotrwałe powodzenie. Dopiero po II wojnie światowej nastąpił renesans samby, i to w formie olśniewającej. Samba towarzyska zawiera elementy samby wiejskiej i miejskiej, które nadają jej prawdziwy, oryginalny styl i charakter tańca brazylijskiego. Pełna polotu i wdzięku, skoczna samba wchodzi w program tańców międzynarodowych i zachwyca nie tylko tańczących, ale i widzów. O melodyjnej muzyce samby można powiedzieć, że są to perełki muzyczne ożywione porywającym rytmem.



CHA – CHA – CHA
TAKT: 4/4

TEMPO: 32-34 takty na minutę


CHA CHA CHA. Jeden z najmłodszych tańców latynoamerykańskich pochodzenia Kubańskiego. Enrique Jarrin rozwinął cha-cha-cha z mambo. W stylu i sposobie tańczenia zmieniał się kilkakrotnie. Początkowa forma stacatto polegająca na ostrym zginaniu i prostowaniu kolan, została zastąpiona (pod wpływem nowego stylu utworów muzycznych) łagodniejszą, lecz w dalszym ciągu rytmiczną akcją nóg. Forma taneczna została ustalona dopiero w 1953r. W 1957r. poraz pierwszy zatańczono ten taniec w Niemczech, a Gerd Hadrich pokazał pierwsze kroki. Jest tańcem bardzo popularnym i lubianym zarówno wśród tancerzy jak i miłośników tańca. Cha-cha-cha ma w sobie dużo elementów jazzu, beat'u i tańca dyskotekowego. Cechą charakterystyczną jest fascynujący rytm i swawolne ruchy opatrzone kokieteryjnym flirtem.

Śmiała, wesoła i beztroska CHA CHA CHA jest tańcem dla wszystkich. Jest jednocześnie jednym z łatwiejszych tańców do nauczenia się. Początkujący, zarówno mężczyzna jak i kobieta, nie będą mieli kłopotów z jej łacińskim rytmem, ponieważ wyraźnie zaznaczone uderzenia można łatwo rozliczyć z muzyką. Była ona zawsze lubiana wśród tancerzy towarzyskich na całym świecie. Taniec ten oparty jest na ruchu Chesse (trzy połączone kroki), tańczonym zgodnie z akcentowanymi uderzeniami w każdym takcie muzyki. Nazwa CHA CHA CHA pochodzi od dźwięku wydawanego przez stopy tancerzy na parkiecie, podczas tańca chasse.


Muzyka CHA CHA CHA, pochodząca z Kuby, posiada silny, zniewalający, łatwy do rozpoznania rytm, który wygodnie rozliczać "Raz, dwa, trzy, cztery i raz, dwa, trzy, cztery i raz", itd. Uderzenia, które przypadają na liczenie "cztery i raz" są akcentowane i mogą być zastąpione przez CHA CHA CHA . Jak we wszystkich latynoamerykańskich rytmach, muzyka CHA CHA CHA jest oparta na silnej sekcji perkusji, która powinna zawierać bongosy, kongi, timbalesy i krowi dzwonek. Najlepszym tempem dla tej muzyki jest 30 uderzeń na minutę. Najsilniejszy akcent muzyczny pada na pierwsze uderzenie w każdym takcie.
CHA CHA CHA składa się z około dwudziestu podstawowych figur i niezliczonej ilości wariacji opartych na tych figurach.

 
RUMBA


TAKT: 4/4

TEMPO: 28-32 takty na minutę


RUMBA. a bardziej prawidłowo RUMBA KUBAŃSKA, jest bez wątpienia najpopularniejszym tańcem wśród większości tancerzy Łaciny. Zasady na jakich oparty jest taniec są proste, ale oddanie jego charakteru i osiągnięcie doskonałości wymaga wielu lat pracy. Tańczyć dobrze RUMBĘ to cel wszystkich miłośników Łaciny.

W czasie swojej długiej historii, RUMBA opiera się na starej fabule mówiącej o kobiecie, która próbuje zainteresować i ostatecznie zapanować nad mężczyzną, wykorzystując swoje wdzięki.

Rumba, podobnie jak wiele tańców Ameryki Łacińskiej, powstała pod wpływem rytmów, pieśni i tańców pierwszych niewolników afrykańskich, którzy około 400 lat temu zostali przywiezieni na wyspy karaibskie, głównie na Kubę. Ludowa rumba jest tańcem w wysokim stopniu erotycznym, pełnym gwałtownych i wijących się ruchów bioder, ramion i korpusu. Jest ona na Kubie tańcem widowiskowym, wykonywanym przez solistki lub grupę dziewcząt na estradzie, albo popisowo na parkiecie przez parę tańczącą w pewnej od siebie odległości. Na Kubie tańczy się również rumbę towarzyską, ale nosi tam ona kilka odrębnych nazw: guaracha to taniec wykonywany w szybkim tempie, son i bolero tańczone są w tempie umiarkowanym lub wolnym.

Mimo, że son jako taniec towarzyski nie posiada wszystkich cech niepohamowanej rumby ludowej, zawiera jednak takie elementy tańca afrykańskiego, jak ruch nóg przypominający rozgniatanie karalucha (cucaracha), ruch bioder występujący tutaj bez udziału ramion (pozostałość z czasów pracy niewolniczej, podczas której pozwalano Murzynom śpiewać; Murzynki, które nosiły ciężary na głowie, mogły tańczyć wtedy tylko biodrami), obroty w miejscu naśladujące chodzenie dookoła obręczy starego wozu, leżącej na ziemi. Rumba pojawiła się po raz pierwszy w Europie w latach 1927-29, ściślej mówiąc w Paryżu, gdzie była demonstrowana przez grupę kubańskich tancerzy produkujących się przy oryginalnej orkiestrze kubańskiej Don Baretta. Muzyka i taniec nie zyskały godnego wzmianki powodzenia, ponieważ były, jak na owe czasy, zbyt egzotyczne. Inaczej było jednak w Stanach Zjednoczonych. W latach trzydziestych, podczas prohibicji, "spragnieni" Amerykanie wyjeżdżali na wycieczki dookoła wysp Morza Karaibskiego oraz na urlopy na Kubę, gdzie nie obowiązywał zakaz picia alkoholu. Mieli oni możność częstego słuchania muzyki kubańskiej i oglądania kubańskich tańców. Poza tym Amerykanie byli przyzwyczajeni do oglądania tańców murzyńskich u siebie w kraju. W latach trzydziestych rumba dotarła również do tanecznej stolicy świata, do Londynu. Grała tutaj słynna orkiestra kubańska pod kierownictwem Don Aspiaza. Ale i tutaj, podobnie jak w Paryżu, muzyka spotkała się raczej z chłodnym przyjęciem.

Rozwój towarzyskiej rumby można śmiało przypisać słynnemu londyńskiemu nauczycielowi tańca Pierre Laffite'owi, znanemu w świecie tanecznym pod pseudonimem "Monsieur Pierre". Z pochodzenia Francuz, mieszkał stale w londyńskiej dzielnicy Sohs, gdzie posiadał własną szkołę tańca przy Greek Street. Partnerką jego była słynna tancerka i nauczycielka Miss Lavelle. Pierre był nie tylko dobrym nauczycielem i tancerzem, ale także choreografem w ścisłym tego słowa znaczeniu. Zapoczątkował on bogatą już dzisiaj światową literaturę fachową z zakresu tańców towarzyskich Ameryki Łacińskiej, badając ich pochodzenie, rozwój i folklorystyczne cechy u ich źródeł, w krajach macierzystych. Jeszcze w roku 1934 stwierdził, że istnieją różne style i sposoby tańczenia rumby. Oryginalna kubańska rumba towarzyska dotarła do Europy za pośrednictwem Mr Pierre'a w roku 1947 i przyjęła nazwę "the Cuban ballroom rumba". Na Kubie ten sposób tańczenia określano "Sistema Cubano". Konflikty nie omijają i świata tanecznego. Spory i usiłowania o ustanowienie jednego sposobu tańczenia rumby, znane w świecie tanecznym pod nazwą "the rumba controversy" i "rumba krieg", trwały przez wiele lat. Zakończyły się zwycięstwem rumby kubańskiej. Od kilku lat na wszystkich turniejach tanecznych, włączając w to turnieje o mistrzostwo Europy i mistrzostwo świata, tańczy się tylko rumbę kubańską.

Aby tańczyć rumbę w dobrym stylu i właściwym charakterze, należy pamiętać, że: rumba jest tańcem całego ciała, ale barki i głowa pozostają prawie bez ruchu; boczny ruch bioder jest najbardziej charakterystyczną cechą rumby. Wykonując krok prawą nogą, wysuwamy biodra w prawo, przy kroku lewą nogą wysuwamy biodra w lewo; nogi stawiamy z podeszwy na całą stopę. Nie unosimy się i nie opadamy; w zależności od układu figur (których zestaw w wykonaniu zaawansowanych par jest bardzo bogaty), tancerz obejmuje tancerkę prawym ramieniem lub prowadzi ją tylko jedną ręką. Para tańczyć może również w pewnym od siebie oddaleniu, oddzielnie; rumba jest tańcem statycznym. Tańczymy ją prawie w miejscu. Wpływ muzyki jazzowej nie ominął kubańskiej muzyki tanecznej i spowodował powstanie jej nowej odmiany, mambo. Mambo jest nadal muzyką kubańską, tyle że uatrakcyjnioną bogatymi rytmami jazzu. Pod wpływem nowej muzyki powstały nowe interpretacje ruchowe rumby. Tempo uległo dalszemu zwolnieniu, ruchy stały się bardziej leniwe.

Mimo przyjęcia przez wszystkie związki taneczne na całym świecie oryginalnego kubańskiego rytmu rumby i odrzucenia stylu amerykańskiego, istnieją jeszcze teoretyczne spory oraz różne nazwy dla tego samego rodzaju tańca: rumba, rumba kubańska, mambo, mambo-bolero. Miarodajna jednak jest nazwa używana przez obie międzynarodowe rady taneczne dla zawodowców i amatorów: rumba. W turniejach tańczy się wyłącznie rumbę kubańską, na parkietach dansingowych można jeszcze zobaczyć rumbę uproszczoną - square, którą tańczą tylko mało zaawansowani i niemuzykalni.

PASODOBLE
TAKT: 2/4

TEMPO: 60 taktów na minutę


PASODOBLE, dawniej nazywane – hiszpański one step, jest jak wynika z nazwy tańcem hiszpańskim. Mimo, że passodoble tańczy się na turniejach tanecznych parami, to jednak styl i charakter w jakim jest ono wykonywane, oddaje atmosferę areny i walki byków - corridę. Partner występuje w roli toreadora (torero), który trzyma partnetkę zastępującą czerwone sukno (capa). Obydwoje poruszają się wokół wyimaginowanego byka.

Sam taniec składa się jakby z dwóch części: I - wejście na arenę, II - obrazuje samą walkę. Muzyka o charakterze marszowym wyzwala narastające napięcie, by przez poszczególne akcenty wzbudzić entuzjazm w ostatnim uderzeniu. Jedyny taniec, w którym pary nie mogą sobie pozwolić na luki czy skróty w prezentowanej choreografii. Bardzo widowiskowy, a tancerze specjalnie przygotowują się do rozpoczęcia przyjmując pozy i wprowadzając nastrój, by ruszyć z pierwszym uderzeniem muzyki.


Wytrawni tancerze turniejowi potrafią olśnić widza, układając swój taniec w taki sposób, aby zgodnie z nastrojami wywołanymi przez dobrą muzykę taneczną odtworzyć kolejno wszystkie kontrastowe akcje areny walki z bykiem: dumną defiladę marszową uczestników walki, szybkie poruszania banderillros- wbijających w kark byka małe włócznie zakończone małymi haczykami, kłucie byka przez konnych pikadorów, estetyczne i zgrabne ruchy torreadora, drażnienie byka płachtą, unikanie ciosów jego rogów, dziękowanie za aplauz po udanych akcjach, igranie z niebezpieczeństwem – wreszcie pchnięcie szpadą i śmierć byka.
Charakter pasodoble objawia się głównie w rytmicznej prostocie muzyki marszowej. Tanecznym wyrazem tego tańca jest ogień walki, a nie głośna, hałaśliwa wesołość. Mimo, że pasodoble nie ma charakterystycznych dla tańca murzyńskiego ruchów bioder, afrykańskiej synkopy, zostało ono zaliczone do konkurencji tańców latynoamerykańskich. Przypuszczalnie stało się to dlatego, że w tańcach standardowych para nigdy nie tańczy rozdzielona.

JIVE

TAKT: 4/4

TEMPO: 32-48 taktów na minutę
Jive - młody taniec powstały w okresie tzw. rewolucji tanecznej po 1910 roku w wyniku stylizacji swingowych i jazzowych, bogatych w wiele pomysłów ruchowych. Jako jitlerburg został przywieziony do Europy w roku 1940 przez amerykańskich żołnierzy. Później znany jako boigie-woogie. W Anglii został udoskonalony. Od połowy lat siedemdziesiątych jest tańcem turniejowym. W tańcu tym dostrzec można wpływy afrykańskie. Jive ukazuje nam jaką wspaniałą radością jest życie. Podobny do rock and rolla, choć bez figur akrobatycznych. W obecnej wersji jest klasycznym tańcem jazzowym, wpływającym na powstanie nowych "szaleństw tanecznych". Wszystkie one są przelotnymi zjawiskami, jive jednak trwa i nadal się rozwija. Podobnie jak w quickstepie wymaga dobrej sprawności i kondycji, gdyż tańczony jest jako ostatni taniec.

Historycy tańca towarzyskiego: P.J.S. Richardson i A.H. Franks, zgodnie twierdzą, że już na początku naszego stulecia pojawiły się pierwsze nieśmiałe sygnały rewolucji tanecznej, którą zapoczątkowała młoda generacja, odrzucając stereotypowe formy tańczenia i technikę taneczną opartą na zasadach tańca klasycznego. Zwłaszcza konwencjonalny wzór "śmiertelnie poważnych tańców zespołowych" nie odpowiadał już młodzieży wielkomiejskiej. Niecierpliwie odrzucała ona tańce, które były uprawiane przez klasę wyższą i średnią i które nie odpowiadały nowym upodobaniom ludzi żyjących w czasach kiełkującej demokracji.

A.H.Franks w swej książce Social Dance pisze, że kiedy w Wielkiej Brytanii klasa robotnicza zaczęła brać udział w rozrywkach tanecznych podczas lata, "zmieniło się gruntownie brytyjskie wybrzeże". Do roku 1910 taniec był tylko sezonową rozrywką w karnawale. W lecie był tylko domeną klas posiadających, które spędzały ten okres czasu w uzdrowiskach i miejscach kąpielowych. Czasy się zmieniły.

Dziećmi rewolucji tanecznej i prekursorami nowoczesnego tańca towarzyskiego były: two step i one step, pochodzące ze Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Cechą charakterystyczną two stepa były chasses, tańczone we wszystkich kierunkach, cechą zaś one stepa - kroki spacerowe.

Two step narodził się w pierwszym dziesięcioleciu naszego wieku i pojawił się w salonach Europy w roku 1910. Otworzył on drogę one stepowi, który zapoczątkował powstanie nowego stylu tańczenia go as you please - "tańcz, jak ci wygodniej". Głównie dzięki Irenie i Vernonowi Castle'om, których można nazwać pionierami nowoczesnego tańca towarzyskiego i których nowojorska szkoła tańca stała się synonimem nowoczesnego stylu, one step rozwijał się wspaniale. Stworzone przez nich odmiany one stepa, m. in. castle walk, stały się z kolei prekursorami tańca późniejszych lat: rhytm walku.

Równocześnie i zgodnie z nowym stylem tanecznym przyszła rewolucja w muzyce tanecznej. Z końcem ubiegłego wieku powstaje ragtime, a krócej rag, komponowana muzyka fortepianowa, której czołowym twórcą był Murzyn Scott Joplin i z której m. in. wywodzi się jazz. Tacy kompozytorzy, jak I.Berlin, C.Porter czy G.Gershwin, stosują w tych utworach nowe rytmy. Już w roku 1912 one stepa nazywano często ragiem. Pierwsze wieści o muzyce jazzowej dotarły do świata tanecznego dopiero w roku 1917. Była ona w tym czasie określana jako the delirium tremens of syncopation. P.J.S. Richardson w A History of English Ballroom Dancing pisze, że w Anglii przez dłuższy czas termin "jazz" był używany jako nazwa nowego zestawu kroków tanecznych. Przez wiele lat, dla odróżnienia tańców nowoczesnych od dawnych, nazywano je tańcami jazzowymi. W czasie jednej z konferencji nauczycieli tańca towarzyskiego, która odbyła się w Londynie w roku 1918, Irena Castle powiedziała, że trudno jest zdefiniować jazz. Według niej murzyńskie orkiestry przerabiają każdą melodię na jazz i chociaż w USA tańczy się do muzyki jazzowej, to jednak tańce te nie mają jeszcze ustalonych kroków. Powiadomiła, że pojawił się tam nowy taniec, bardzo jeszcze prymitywny, i że nadano mu nazwę: shaking the shimmy.

W tym czasie do tańca grano, jak umiano, przeważnie na swój sposób. Richardson pisze, że Paul Whitenman był pierwszym dyrygentem orkiestry jazzowej, który żądał od swoich muzyków, aby stosowali się do tego, co napisał w partyturze. Wprawdzie jeszcze przed nim niektórzy kierownicy zespołów muzyki jazzowej planowali pewne współbrzmienie dla pewnych partii instrumentów, ale muzycy jazzowi nie byli jeszcze skłonni do przestrzegania takiej dyscypliny. Taneczna muzyka jazzowa w wykonaniu takich dyrygentów, jak Paul Whiteman, Herman Darewski, Jack Hilton, umożliwiła także rozwój tańca jazzowego, nazwanego później tańcem rytmicznym.

Nowy rodzaj tanecznej muzyki jazzowej pod nazwą swing pojawił się w Europie w roku 1937. Już w tym właśnie roku tańczyliśmy w Polsce swinga.

Bezpośrednim następcą swinga był jitterburg. Młodzi tancerze z Harlemu uważali, że ten rodzaj muzyki musi znaleźć odbicie taneczne w ekspresyjnych ruchach i akrobatycznych ewolucjach. Podnoszono więc partnerki wysoko w górę, przerzucano je przez barki, przez biodra itp. Ten rodzaj tańca wywołał w londyńskich lokalach tanecznych nie tylko szok, ale także i przerażenie. Konserwatywin Anglicy nie mogli pogodzić się z tak ekscentryczną formą tańca i próbowali drogą zakazów i restrykcji nie dopuścić do jego rozpowszechnienia. Na nic jednak to się zdało, nowe szaleństwo ogarnęło tańczące masy, szczególnie młodzież.

Praktyczni, mimo swego konserwatyzmu, angielscy nauczyciele znaleźli jednak dobre rozwiązanie. Grupa wybitnych fachowców, m. in. Miss Bradley, M. Pierre, Victor Silvester i Alex Moore, opracowała "salonową" wersję jitterburga, usuwając z tańca akrobatyczne figury, pozostawiając jednak nie naruszony rytm taneczny, który tak fascynował tańczących. Wersję tę opublikował w roku 1944 angielski nauczyciel tańca towarzyskiego, słynny Victor Silvester, o którym A.H. Franks pisze, że jest "... żyjącym symbolem wzrostu popularności tańca towarzyskiego wśród mas".

W latach dwudziestych Victor Silvester nie zaniedbywał studiów muzycznych i ukończył dwie szkoły muzyczne: Trinity College of Music i London College of Music. W roku 1924 sekcja tańca towarzyskiego Imperial Society of Teachers of Dancing, przy wybitnym udziale Victora Silvestra, opracowała teorię i technikę nowoczesnego tańca towarzyskiego, opartego na prawach naturalnego ruchu ciała. Jego książki Theory and Technique of Ballroom Dancing, The Art of Ballroom Dancing, Modern Ballroom Dancing osiągnęły milionowe nakłady.Modern Ballroom Dancing w ciągu lat dwudziestych miała dwadzieścia kilka wznowień i była tłumaczona na prawie wszystkie języki świata, w tym na język japoński.

Kiedy Victor Silvester zauważył, że kierownicy zespołów muzycznych grających na turniejach tanecznych nie bardzo liczyli się z tym, że do tańca należy grać w ścilśle określonym tempie, założył w roku 1934 własną orkiestrę w Parlophon Gramophone Company. Płyty nagrane przez orkiestrę Victora Silvestra stały się od razu bestsellerami, ponieważ nowy styl muzyczny stworzony przez niego odpowiadał upodobaniom tańczących.

Victor Silvester pisze, że widział już poprzednio jitterburga. Nie zrobiło to jednak na nim silnego wrażenia. Kiedy jednak występował ze swoją orkiestrą w lutym 1940 roku w londyńskiej hali tanecznej Paramount, mógł widzieć tańczących jitterburga przy jazzowej orkiestrze, która grała z nim na zmianę, i zobaczył jakie szaleństwo ogarnia tańczących przy tej muzyce. Ci, którzy nie umieli jeszcze tańczyć jitterburga, otaczali kołem zaawansowanych tancerzy i pożerając ich wzrokiem, uczyli się. Silvester nadmienia, że był urzeczony nie tyle tańcem i jego akrobatycznymi figurami, które mu się z wielu powodów nie podobały, lecz atmosferą, jaka panowała wśród tańczących i widzów. Jako muzyk i tancerz zrozumiał, że muzyczne rytmy taneczne jitterburga mają niezwykłą siłę, która wprawia wszystkich w oszołomienie. Od tego momentu poświęcił wiele czasu na obserwowanie tańczących i przystosował jitterburga do potrzeb tańca "salonowego".

Główne zasady jive'a, bo pod taką nazwą pojawiła się nowa wersja jitterburga, wytrzymały próbę życia i trwają do dzisiaj. Jive jest już klasycznym tańcem jazzowym, który wpływa na powstawanie nowych szaleństw tanecznych. Wszystkie one są przelotnymi zjawiskami, jive jednak trwa i coraz to pięknieje, wzbogacany o nowe pomysły ruchowe.

Jive jest umieszczony w światowym programie tanecznym i wchodzi w skład tańców obowiązujących w turniejach tanecznych o mistrzostwo Europy i świata w kategorii par zawodowych.


SPIS TREŚCI

Wstęp ...................................................................................2

Tańce standardowe...............................................................3

Walc angielski ......................................................................4

Walc wiedeński .....................................................................6

Tango ............................................................... ...................8

Foxtrot ...............................................................................13

Quickstep ...........................................................................14

Tańce latynoamerykańskie .................................................15

Samba ...............................................................................16

Cha – cha – cha .................................................................18

Rumba ...............................................................................19

Pasodoble ...........................................................................21

Jive ....................................................................................22


OPRACOWAŁA:

mgr Dorota Bondar

mgr Dorota Dudenko – Kielczyk

Materiał przygotowano w oparciu o książkę Mariana Wieczystego



„ Tańczyć może każdy”




©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna