Typologia sekt



Pobieranie 19.14 Kb.
Data09.05.2016
Rozmiar19.14 Kb.
TYPOLOGIA SEKT

Pisząc na łamach naszego pisma o sektach, nowych ruchach religijnych i parareligijnych, nigdy nie dokonywaliśmy ich podziału, jako takiego. Uzupełniając wiedzę o grupach mniej czy bardziej szkodliwych społecznie, celowym wydaje się dokonanie choćby krótkiej ich typologii. Ułatwi to bowiem zrozumienie ideologii, jaką się posługują oraz metod i sposobów werbowania, które stosują wobec potencjalnych adeptów.

Zdefiniowanie pojęcia sekty jest sprawą trudną i skomplikowaną ze względu na ich różnorodność, odrębność istniejących grup, źródła i doktryny stanowiące podstawę nauczania. Mówi o tym dokument wydany przez Kościół katolicki: "Sekty albo nowe ruchy religijne. Wyzwanie duszpasterskie". Czytamy w nim m.in.: <>. Stąd propozycja zawarta w dokumencie, aby stosować określenia neutralne, takie jak "nowe ruchy religijne", czy "nowe grupy religijne". Nie zmienia to jednak faktu, że wiele z tych neutralnie nazywanych wspólnot, ma zdecydowanie antyspołeczny i antywychowawczy charakter, wyrządza zło i krzywdę swoim członkom, a nawet godzi w porządek publiczny. Stąd stały się one przedmiotem zainteresowania i badań socjologów, psychologów i teologów, a jeśli zachodzi taka konieczność, to społecznością sekt interesuje się sąd i policja.
Pojęcie "sekta" pochodzi prawdopodobnie od łacińskiego słowa "sequi" lub "sectare", czyli "iść za kimś", albo "odcinać od kogoś". W tym sensie oznacza kogoś, kto idzie za swym nowym nauczycielem; odrywa się od pierwotnego nurtu, kościoła czy religii.
Teolodzy chrześcijańscy za sektę uważają grupę, która oderwała się od Kościoła, przyjmując doktrynę sprzeczną z jego nauczaniem i strukturami religijno-kultowymi.
W zależności od tego, co przyjmuje się za podstawę podziału tych grup, jest wiele typologii sekt. Zasadniczo dzieli się je na grupy wywodzące się z religii chrześcijańskiej i pochodzące z innych religii bądź prądów umysłowych.
Wspomniany wyżej dokument kościelny dzieli sekty na cztery grupy:
sekty destrukcyjne

sekty posługujące się Biblią

nowe ruchy religijne o charakterze religioznawczym

ruchy parareligine.

Niektórzy dodają jeszcze związki światopoglądowe.
Mianem sekt destrukcyjnych określa się te grupy, które swoimi formami kultycznymi stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia obywateli. Są to najczęściej grupy, które posiadają silnie rozbudowaną strukturę władzy, wymagają od swoich członków bezwzględnego posłuszeństwa i ukrywają prawdziwe zasady, jakimi rządzi się sekta. Z działalnością tychże wiążą się tzw. rytualne zabójstwa czy zbiorowe przypadki samobójstw popełnianych przez członków. W Polsce np. mieliśmy do czynienia z zabójstwami dokonanymi przez satanistów na swoich ofiarach, dewastacją cmentarzy, profanacją grobów czy znęcaniem się nad zwierzętami. Wielu psychologów, socjologów i teologów zadaje sobie pytanie: - W jaki sposób tego typu sekty wciągają ludzi młodych, aby następnie nimi manipulować? Okazuje się, że służą temu doskonale wypracowane techniki werbowania, szkolenia i indokrynacji, połączone z metodami pozwalajacymi modyfikować zachowania i postawy. Psychologowie mówią nawet o tzw. "syndromie indokrynacji", występującym najczęściej u członków sekt destrukcyjnych, co objawia się zatraceniem własnej tożsamości.
O wielu sektach destrukcyjnych już pisaliśmy, dlatego przypomnimy tylko ich nazwy. Są to m.in.: Kościół Zjednoczeniowy Muna, Towarzystwo Świadomości Kryszny, Wspólnota Niezależnych Zgromadzeń Misyjnych "Rodzina" D. Berga oraz ruchy satanistyczne. Do bardziej znanych i szkodliwych należą także: Kościół Scjentologiczny, Niebo - Zbór Chrześcijan Leczenie Duchem Bożym i Ruch Raeliański. Dwa ostatnie nie były jeszcze prezentowane w naszej gazecie. Wszystkie występują w Polsce.

Do tzw. "sekt biblijnych" czyli posługujących się Pismem Świętym zalicza się te grupy, które w swoim nauczaniu wykorzystują Biblię i starają się przedstawiać ją, jako źródło swego autorytetu. Najczęściej oprócz Biblii uznają inne księgi "objawione" lub "przesłania prorocze". Czasami wyłączają niektóre księgi protokanoniczne lub zmieniają ich treść. Największym niebezpieczeństwem jest tu fakt, że grupy te wykorzystując Biblię przedstawiają siebie, jako jedynego prawdziwego jej interpretatora, a nawet jako jedynie prawdziwego reprezentanta chrześcijaństwa. Mimo, że sekty te odwołują się do nauk zawartych w Piśmie św. są programowo wrogie wobec Kościołów chrześcijańskich, które nazywają często apokaliptyczną Bestią.


W obrębie sekt deklarujących centralność Biblii w swoim światopoglądzie możemy wyróżnić dwie grupy: sekty pseudoewangeliczne - manipulujące tekstem Ewangelii oraz sekty kryptojudaistyczne - odrzucające Ewangelię, opierające się natomiast przede wszystkim na Starym Testamencie (ukryty judaizm).
Do tej grupy należą związki religijne oczekujące końca świata. Nazywa się je grupami apokaliptycznymi lub milenarystycznymi. Ostatnie pojęcie wiąże się z wiarą, że tylko wybrani odziedziczą tysiącletnie królestwo Boga. Większość sekt biblijnych - i nie tylko - postrzega świat jako zły. Dlatego oczekuje się wybawienia od tego świata lub zbawienia, poprzedzonego surowym Sądem. Oczywiście zbawienia dostąpią tylko wybrani, poza sektą nie ma zbawienia. Dla reszty pozostaje Sąd i zły świat spłonie w wiecznym ogniu. Niektóre sekty podawały już wielokrotnie terminy końca świata, inne nie podają żadnych terminów przepowiadanych wydarzeń.
Najwięcej tego typu grup powstało w XIX i XX w. Obecnie jest ich kilkadziesiąt. Do najliczniejszych i najbardziej znanych w Polsce należą: świadkowie Jehowy, adwentyści i tzw. ruchy "badackie" czyli badacze Pisma św. W Polsce działa obecnie sześć grup badackich, zrzeszających ogółem około 5 tysięcy "wiernych". Z tego do największych należą: Zrzeszenie Wolnych Badaczy Pisma Świętego, Stowarzyszenie Badaczy Pisma Świętego w Polsce i Świecki Ruch Misyjny "Epifania".
W drugiej połowie XX w. powstały kolejne wspólnoty posługujące się tekstem Biblii. Każda z nich uznawała któregoś z apostołów za najważniejszego, stąd nazwa - grupy nowoapostolskie. W Polsce działają dwie tego typu grupy: Nowoapostolski Kościół w Polsce (ok. 5 tysięcy członków) i Stolica Apostolska w Jezusie Chrystusie (50 osób).
Typową sektą kryptojudaistyczną są Mormoni, o których obszernie pisaliśmy w jednym z numerów pisma.
Do tej grupy sekt zalicza się również wspólnoty, których działalność opiera się na prywatnych objawieniach. Ostatnimi czasy mamy do czynienia niejako z eksplozją rzekomych objawień. Stanowisko Kościoła w tej kwestii określa dokładnie Katechizm Kościoła Katolickiego, który mówi, że niektóre z objawień prywatnych zostały uznane przez autorytet Kościoła. Przy czym ich rolą nie jest "ulepszanie" ani "uzupełnianie" Objawienia Chrystusa, ale lepsze zrozumienie Go. <>. Wiąże się to z faktem, że powstałe na bazie tychże objawień sekty stosują nadinterpretację, bądź wręcz nakładają poprawki na Prawdy zawarte w Piśmie św.
W Polsce rozpowszechniane są wizje Włoszki M. Valltorte zawarte w 10 tomach. Swoją działalność wizjonerską rozwija także Vassula Ryden - Greczynka przedstawiająca siebie jako osobę dostępującą niebieskich objawień. Za fałszywego wizjonera uznawany jest Wiliam Kamm, założyciel Maryjnego Dzieła Pokuty Kamma, któremu podlegają inni wizjonerzy, m.in. w Polsce Biernacki z Oławy. W. Kamm rozpowszechnia teksty, które zdaniem Watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary posiadają niekatolickie "przesłania prorocze".

Kolejną grupę stanowią ruchy religijne o wymiarze religioznawczym określane mianem orientalnych, posiadające własną doktrynę, powiązane z jakąś religią światową, ale nie utożsamiają się z żadną z nich. W Polsce działają wspólnoty, które nawiązują przede wszystkim do hinduizmu i buddyzmu. Z hinduizmem związany jest Światowy Uniwersytet Duchowy Brahma Kumaris W Polsce oraz Instytut Wiedzy o Tożsamości "Misja Czaitanii", o którym pisaliśmy. Działa również kilka ruchów propagujących jogę: Związek Ajapa Joga, Tantra Joga czy Misja Boskiego Światła.


Z kolei na naukach Buddy opierają się istniejące w Polsce ruchy zenistyczne o trzech kierunkach: japońskim, koreańskim i tybetańskim. Najliczniejsze tego typu grupy to: Szkoła Zen "Kwan Um", Związek Buddyjski Karma Kagyu i Związek Buddystów Zen - "Bodhidharma".

Ostatnią grupę stanowią ruchy parareligijne. Tym mianem określa się nowe ruchy religijne często nie mające charakteru zorganizowanych grup. Głównym nurtem bardzo rozpowszechnionym jest Nowa Era czyli New Age. W Polsce idee New Age propagują m.in. znane czasopisma: "Gwiazdy mówią", "Wiedza Tajemna", "Wróżka". Z ruchem New Age jest związana organizacja działająca w Polsce z siedzibą w Toruniu, pod nazwą Zachodni Zakon Sufi. Do ruchów parareligijnych zalicza się także: Instytut Wiedzy Transcendentalnej oraz Grupy Różokrzyża.



Obok sekt, ruchów religijnych i parareligijnych w Polsce działają także związki światopoglądowe. Światopogląd określa relacje z Bogiem, ze światem i ludźmi. Związki światopoglądowe są bardzo różnorodne, tak jak różnorodne jest podejście człowieka do Boga, łącznie z jego negacją. Mogą mieć formę deizmu* (np. masoneria), humanizmu ateistycznego (np. wolnomyśliciele), ruchów orientalnych czy mitologii słowiańskiej. Związki mogą być ukierunkowane ekonomicznie, terapeutycznie, bądź nastawione są na formy doskonalenia umysłu. Najbardziej znanym i licznym związkiem jest wspomniana już masoneria. Pozostałe liczą po niewielu członków. Poza masonerią w Polsce działa kilka związków wolnomyślicieli o charakterze ateistycznym, m.in.: Niezależna Inicjatywa Europejska "Nie", Polskie Stowarzyszenie Wolności Religijnej, Towarzystwo Kultury Świeckiej.
Oprócz tego w Polsce można spotkać inne związki bądź stowarzyszenia o charakterze ideowym. Są to grupy zrzeszające niewielką ilość członków, jak np.: Rodzimy Kościół Polski, Polski Kościół Dialogu, Medytacyjne Stowarzyszenie Najwyższej Mistrzyni Czing Hai, Stowarzyszenie Sathya Baby, Metoda Silvy, Amway, Reiki czyli „Naturalny System Uzdrawiania”.


* Deizm - doktryna uznająca Boga - Stwórcę, ale odrzucająca wiarę w kierowanie przez Boga losami świata, wiarę w cuda i objawienie.


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna