Uprawa gatunków rodzimych Wstęp



Pobieranie 431.9 Kb.
Strona7/11
Data07.05.2016
Rozmiar431.9 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11

Rozmnażanie: niestety nie próbowałem jeszcze rozmnażać pluskwicy. Roślina prawie wcale się nie dzieli. Nasiona na pewno będą wymagać stratyfikacji i analogicznych warunków jak osobnik dorosły, a siewki będą bardziej wrażliwe na wahania wilgoci i nadmierne nasłonecznienie.

Podejźrzon księżycowy Botrychium lunarna(ST:4) prymitywna, rzadka i delikatna paproć. Wszystkie podeźrzony posiadają system korzeniowy bardzo podobny do storczyków kłączowych jak np. kruszczyki. Ich korzenie są białe, grube, mięsiste i silnie uwodnione. Warunkuje to ich zwiększoną wrażliwość i łatwość gnicia. Z powodu dużej trudności w kupieniu roślin z tego rodzaju proponowałbym najpierw próbować uprawiać je w doniczkach. Szczególnie, jeżeli nie będzie się miało możliwości zakupienia kolejnych roślin. Uprawa w ogrodzie jest jak najbardziej możliwa, ale trudniejsza i wymaga przemyślenia odpowiedniego miejsca. Najlepiej takie stanowisko wcześniej przygotować. Poniższy opis będzie odnosił się bardziej do wyciągniętych wniosków z widzianych stanowisk, niż doświadczeń własnych.
Stanowisko: ten gatunek spotkałem w kilku, czasem bardzo odmiennych ekosystemach. Po dłuższym zastanowieniu, doszedłem do wniosków, że warunki tam panujące są zbliżone. Przede wszystkim większość roślin rosła na stanowiskach półcienistych, aczkolwiek spotykałem liczne i dorodne okazy w pełnym słońcu. Najlepiej, aby rósł na podwyższeniu, na stanowisku dobrze zdrenowanym tak, aby nie był narażony na zalegającą wilgoć. Na obu stanowiskach podłoże było od umiarkowanie wilgotnego do suchego. Nadmiar wilgoci bardzo szkodzi temu gatunkowi, szczególnie długotrwałe opady. Preferuje miejsca nagrzewające się. O ile to możliwe proponowałbym sadzić go do mini ekosystemów z niską roślinnością trawiastą.

Podłoże: na jednym stanowisku rósł na podłożu całkowicie bezwapiennym, silnie kwaśnym i bogatym w minerały. Na drugim, na podłożu zawierających jony wapienne, ale raczej kwaśnym. Można dodać mu jakiejś formy wapna do podłoża, ale musi być jej niewiele. Najlepsze byłoby podłoże mocno mineralne, a słabo organiczne, podobnie jak dla większości storczyków. Takie podłoże nie może wiązać zbyt dużo wilgoci, nie powinno także łatwo i szybko wysychać. Powinno mieć jednorodną konsystencję i bezwzględnie wystrzegałbym się piachu, nawet jako dodatku. Można go sadzić pod osłoną drzew lub rozłożystych krzewów, w taki sposób, żeby większość wilgoci w podłożu pochodziła z podsiąkania, niż opadów. Proponowane podłoże: 80-90% podłoże mineralne, a reszta: frakcja organiczna.

Podlewanie: zdecydowanie doskonale sobie radzi w suchym podłożu, co będzie go chronić przed gniciem. Może zwiędnąć, kiedy podłoże wyschnie na wiór i będzie się tak utrzymywać przez kilka dni. Stąd też należy go podlewać wyłącznie wtedy, kiedy podłoże zacznie podsychać.

Rozmnażanie: jedyną możliwością rozmnażania, dla przeciętnego śmiertelnika, będzie podział roślin. W dobrych warunkach będzie się powoli dzielił sam, a każdy liść będzie oznaczał pojedynczą roślinę. Obcinając kłos zarodnionośny można ten proces przyspieszyć, ale trudno mi ocenić, jak bardzo. Wysiewanie zarodników nie jest mi znane, ale jeżeli będą gdzieś w ogrodzie odpowiednie warunki dla niego, wówczas po kilku latach można znaleźć miłą niespodziankę.

Podejźrzon wirginijski Botrychium virginianum(ST:3) wyjątkowo ten gatunek należy do roślin borealnych. Rośnie on na podłożach wilgotnych, w 100% organicznych. Nie miałem okazji widzieć jego stanowiska w naturze. Moje doświadczenie z tym gatunkiem jest za krótkie, abym miał pewność jak go skutecznie uprawiać. Poniższe informacje będą się odnosić do informacji, jakie udało mi się uzyskać na temat jego ekosystemów od różnych osób lub z literatury. Widywałem go na zdjęciach z towarzystwem przylaszczki pospolitej, co sugeruje pewien zakres tolerancji podobny temu gatunkowi.
Stanowisko: zdecydowanie jest to gatunek otwartego cienia, półcienia i rozproszonego słońca. Nie proponowałbym uprawiać go na pełnym słońcu. Musi mieć tak dobrane miejsce i podłoże, aby miał stałą, umiarkowaną wilgoć. Dobrze byłoby aby na powierzchni rosły mchy lub można je posadzić.

Podłoże: stricte organiczne, w niewielkim procencie może być mineralne. Wydaje się, że ziemia ogrodowa zmieszana z pylastym piachem lub kruchym podłożem mineralnym w proporcjach 1:1 lub 2:1 będzie odpowiadać temu gatunkowi. Rośnie na podłożach w których obecne są jony wapienne, stąd też proponowałbym nieznacznie zawapnić mieszankę.

Podlewanie: nie musi być częste, o ile stanowisko i podłoże zapewniają mu stałą wilgotność w glebie. Podczas dłuższych okresów suszy, wskazanym byłoby częstsze podlewanie. Ma on głęboki system korzeniowy i trudno go przesuszyć. Jest niewrażliwy na długotrwałe opady deszczu.

Rozmnażanie: podobnie jak podejźrzon księżycowy, ale prawdopodobnie wolniej. Na pewno z mniejszym prawdopodobieństwem wyzarodnikuje się gdzieś w ogrodzie. Prawdopodobnie w tym celu potrzebowałby już mini-ekosystemu.

Przelot alpejski Anthyllis alpestris(ST:2) gatunek łatwy do uprawy, bardzo łatwy do rozmnożenia, może być krótkowieczny.
Stanowisko: w pełni nasłonecznione, bezwzględnie dobrze zdrenowane, na podwyższeniu lub na skalniak. Jest podatny na odgniwanie, szczególnie podczas długotrwałych opadów i na podłożach zawierających znaczne ilości piachu w swoim składzie. Mając pełną swobodę wzrostu korzenia będzie rósł duży i bardzo obficie kwitł. Zdecydowanie lepiej posadzić go w nieco trudniejsze warunki dla utrzymania mniejszych rozmiarów.

Podłoże: typowo skalniakowe, mineralne, przepuszczalne i luźne. Proporcje 5:1 frakcja mineralna : organiczna. Do mieszanki można dodać drobnego żwiru dla rozluźnienia podłoża. Koniecznie zawapnić, nawet mocno.

Podlewanie: podłoże nigdy nie może wyschnąć. Podlewać częściej w okresie upałów, nawet dwa razy dziennie.

Rozmnażanie: w uprawie często krótkotrwały, choć po dobraniu odpowiednich warunków może rosnąć kilka lat. Z tego względu polecałbym go odnawiać lub przechowywać nasiona. Doskonale kiełkuje na podłożach luźnych, piaszczystych i wapiennych. Może być wysiewany w pełnym słońcu, jednak należy pamiętać, że wówczas podłoże będzie szybciej wysychało. Siać od razu po zbiorze i jeszcze do końca sezonu wegetacyjnego zdąży osiągnąć pokaźne rozmiary. Największe mogą zakwitnąć w kolejnym sezonie.

Przetacznik alpejski Veronica alpina – (ST:2) gatunek bardzo łatwy w uprawie, doskonale siejący się. Idealna roślina do wypełnienia małych przestrzeni lub do towarzystwa innym gatunkom.
Stanowisko: w pełni nasłonecznione, zdrenowane, na podwyższeniu, czyli typowy gatunek na skalniak. Jest odporny zarówno na susze jak i długotrwałe opady.

Podłoże: typowo skalniakowe, wapienne, bez szczególnych preferencji. Unikałbym jedynie znacznych ilości piachu w mieszance, aczkolwiek zdaje się i to tolerować. Proponowane podłoże: podłoże mineralne : żwirek : ziemia ogrodowa w proporcjach 3:2:1. Całość zawapnić.

Podlewanie: wskazanym byłoby utrzymywanie podłoża zawsze wilgotnym, jak u wszystkich roślin górskich

Rozmnażanie: doskonale się nasiewa w swoim otoczeniu i każda mieszanka odpowiednia dla innych wapieniolubnych roślin skalnych, będzie mu odpowiadać.

Przetacznik krzewinkowy Veronica fruticans(ST:2) łatwy i tolerancyjny, doskonale się rozsiewa.
Stanowisko: proponuję go na skalniak, aczkolwiek jest on tak tolerancyjny, że powinien sobie poradzić również w innych warunkach. Stanowisko w pełni nasłonecznione. Sadziłbym go w trudniejszych warunkach, np. wąskich szczelinach, ponieważ przy nieograniczonym dostępie do podłoża szybko się rozrasta, a stare pędy tracą ulistnienie. Wówczas wygląda nago i nieestetycznie. Można stare pędy obcinać, ale na odrost nowych trzeba będzie poczekać.

Podłoże: powinno być wapienne, ale wydaje się, że pod tym kątem jest również tolerancyjny. Typowe podłoże na skalniak, bardziej mineralne i mało organiczne. Potrafi dobrze rosnąć w żyznych mieszankach. Proponowane podłoże: podłoże mineralne : żwirek : ziemia ogrodowa w proporcjach 3:2:1. Całość najlepiej zawapnić.

Podlewanie: nie wymaga go

Rozmnażanie: rozrasta się dość dobrze i można go dzielić. Również nadzwyczaj intensywnie się nasiewa, dlatego proponuję zbiór nasion, żeby uniknąć jego ekspansji.

Przetacznik różyczkowaty Veronica aphylla(ST:2) łatwy i tolerancyjny
Stanowisko: jako roślinę bardzo małą i typowo skalną sadziłbym wyłącznie na skalniaku. Jest on bardzo tolerancyjny pod kątem wilgoci, nasłonecznienia i żyzności podłoża. Starałbym się te warunki uśrednić. Najlepiej sadzić go w szczelinach, na znacznym podwyższeniu i stanowisku umiarkowanie słonecznym. Na pełnym słońcu i swobodzie wzrostu korzenia utworzy małe dywaniki, obficie zakwitnie, a następnie powstanie gęsta sieć pędów z małą ilością rozetek. Będzie wówczas wyglądać mało estetycznie. Dlatego najlepiej jest spowolnić jego rozrost, ograniczyć mu ekspansję korzenia i zatrzymać w małej formie. Nie ograniczy to w żaden sposób jego kwitnienia.

Podłoże: typowo skalniakowe, bardzo mineralne i nieznacznie organiczne, najlepiej wapienne. Proponowane podłoże: podłoże mineralne : żwirek lub drobno pokruszona skała : ziemia ogrodowa w proporcjach 3:2:1. Całość zawapnić.

Podlewanie: podłoże nigdy nie powinno wyschnąć. W czasie upałów na stanowisku słonecznym wskazane jest podlewanie nawet do dwóch razy dziennie.

Rozmnażanie: zdecydowanie poprzez wysiew. Bardzo łatwo i obficie kiełkuje, dlatego proponowałbym zbiór nasion. Na skalniaku będzie pojawiał się jedynie w miejsca o najdogodniejszych dla niego warunkach. Może stanowić zagrożenie jedynie dla gatunków mniejszych od siebie.

Przetacznik stokrotkowy Veronica bellidioides – (ST:3) gatunek bardzo trudny do zdobycia, głównie pod postacią nasion, które dobrze kiełkują. Jest gatunkiem tolerancyjnym i odpornym. Trudniejszy od innych górskich przetaczników. Kwitnie niechętnie i jedynie w dobrze dopasowanych warunkach, w przeciwieństwie do pozostałych gatunków, które nie są aż tak wybredne.
Stanowisko: słoneczne, zdrenowanie, gatunek typowy na skalniak, do zagłębionej szczeliny. Dobrze byłoby sadzić go na stokach o ekspozycji północnej, za niewysokim kamieniem, w szczelinach. W miarę możliwości, zapewnić chłodne podłoże z jednoczesnym maksymalnym dostępem do słońca. Na stanowiskach silnie nagrzewających się będzie rósł wolno i z niewielkim prawdopodobieństwem zakwitnie.

Podłoże: bardziej mineralne, jak organiczne. Powinno dobrze trzymać wilgoć przez dłuższy czas, ale nie za duże ilości. Bezwzględnie pozbawione jonów wapiennych, kwaśne. Proponowane podłoże: podłoże mineralne : drobno pokruszona skała lub żwirek bazaltowy : ziemia ogrodowa w proporcjach 3:3:1.

Podlewanie: nie wolno dopuścić do wyschnięcia podłoża. Jeszcze żaden osobnik mi nie usechł, ani nie zgnił, jednak rośliny, które zostały przesuszone wyglądały zdecydowanie gorzej. W okresie upałów można podlewać nawet dwa razy dziennie.

Rozmnażanie: świeże nasiona dobrze kiełkują w mieszance analogicznej jak dla osobników dorosłych. Wysiewać zaraz po zbiorze, a kupione, przed zimą. Siewek nie należy przegrzewać, zapewniając im warunki półcieniste lub z dostępem do wschodniego i zachodniego słońca. Są bardziej wrażliwe na wysychanie niż dorosłe rośliny.

Przewiercień jaskrowaty Bupleurum ranunculoides – (ST:2) gatunek trudny do dostania, głównie od kolekcjonerów, aczkolwiek bardzo łatwy w uprawie. Bardzo chętnie tworzy spore kępy, które będą składać się z dziesiątek odrostów od głównego korzenia, posiadając jednocześnie własne korzenie. Jest atrakcyjny nawet z samych liści.
Stanowisko: w pełni nasłonecznione, zdrenowane, wyniesione ponad poziom gruntu lub na skalniak. Najważniejsze jest, aby zapewnić temu gatunkowi odpowiednio dużo słońca. Pod kątem innych warunków jest bardziej tolerancyjny, choć zdecydowanie nie należy go przesuszać, gdyż wówczas traci na wyglądzie.

Podłoże: Luźne, mineralne, słabo organiczne, koniecznie wapienne. Jest tolerancyjny, dopóki podłoże nie będzie zbyt żyzne lub łatwo wysychało. Proponowane podłoże: podłoże mineralne : piasek : ziemia kwiatowa w proporcjach 4:2:1. Można ewentualnie dla większego rozluźnienia i dodać drobnego żwirku. Całość zawapnić.

Podlewanie: należy zawsze utrzymać podłoże wilgotne, a w okresie upałów można podlewać nawet dwa razy dziennie. Gatunek nie usycha, ani nie gnije.

Rozmnażanie: nie często kwitnie. Nawet dorodne okazy mogą zakwitnąć jednym lub dwoma pędami kwiatowymi. Łatwo zawiązuje nasiona, jednak nie jest mi znany sposób wysiewu. Dla siewek zastosowałbym ogólne zasady jak dla osobników dorosłych z uwzględnieniem ich zwiększonej wrażliwości na wysychanie i nieco ograniczył nasłonecznienie, np. z pominięciem południowego słońca. Wysiewałbym na zimę. Doskonale się rozrasta, a prawie każda rozeta będzie posiadała własne korzenie. Jeżeli nawet oderwiemy pęd nieukorzeniony, blisko 100% roślin z zapewnioną stałą wilgotnością podłoża, ukorzeni się bez problemów. Początkowy wzrost będzie powolny, potem bardzo przyspieszy.

Przylaszczka pospolita Hepatica nobilis (ST:1) popularna i niezwykle atrakcyjna roślina. Łatwa w uprawie i stosunkowo nietrudna w rozmnażaniu. Gatunek typowy dla otwartych lasów liściastych na podłożach wapiennych.
Stanowisko: może rosnąć od półcienia do pełnego słońca. Zapewnić umiarkowaną wilgotność. Zauważyłem, że rośliny w półcieniu, w chłodniejszych warunkach, mają intensywniejszą barwę kwiatów. Osobniki na pełnym słońcu kwitną gęstymi bukietami, ale mają bledsze kwiaty, jak również krócej kwitną. W warunkach pełnego nasłonecznienia będą się rzadko nasiewać i wyłącznie w cieniu rośliny macierzystej.

Podłoże: żyzne, próchnicze, ale w umiarkowanym stopniu, wilgotne i wapienne. Można zmieszać ziemię mineralną lub piaszczystą z ziemią ogrodową w równych proporcjach.

Podlewanie: można podlewać w okresie upałów i suszy, ale dopóki ma wilgotne podłoże nie jest to konieczne.

Rozmnażanie: mutanty pełnokwiatowe można jedynie dzielić, gdyż zwykle są płonne. Rzadko kiedy mogą wytwarzać nasiona, jednak nie będą powtarzać swej cechy. Podobnie należy dzielić odmiany barwne (różowe i białe), ponieważ będą zapylane przez owady pyłkiem pochodzącym również od osobników niebieskich i siewki nie powtórzą koloru. Dzielić z końcem lata/jesienią. Można rozsadzać wiosną, jednak wówczas dany osobnik może stracić wiele kwiatów, ewentualnie zrobić to tuż po zakończeniu kwitnienia. Wysiew jest łatwy. Świeże nasiona wysiewać od razu lub pozostawić na miejscu. Wysiewając w doniczce należy zapewnić nasionom znaczny cień, a dopiero z pierwszymi, właściwymi liśćmi, stopniowo zwiększać nasłonecznienie. Pozostałe warunki jak dla osobników dorosłych. Nasiona kiełkują jeszcze w tym samym sezonie wegetacyjnym.

Pszczelnik wąskolistny Dracocephalum ruyschiana – (ST:1) gatunek bardzo łatwy w uprawie, tolerancyjny. W naturze rośnie na podłożach piaszczystych i suchych.
Stanowisko: zdecydowanie najlepiej sadzić go na pełnym słońcu, gdyż wówczas obficie kwitnie. Umiarkowanie wilgotne.

Podłoże: umiarkowanie żyzne, raczej wapienne niż bezwapienne. Proponowane podłoże: podłoże mineralne : ziemia ogrodowa w proporcjach 1:1 lub 2:1.

Podlewanie: jedynie podczas suszy i upałów.

Rozmnażanie: niestety nie miałem okazji przetestować nasion, a gatunek raczej się nie dzieli. Na pewno należy stratyfikować nasiona. Siałbym je w warunkach półcienia, na

Rojnik górski Sempervivum montanum – (ST:1) gatunek łatwy w uprawie, tolerancyjny i dobrze rozmnażający się.
Stanowisko: w pełni nasłonecznione, zdrenowane, na skalniak. Na zbocza o ekspozycji północnej, nagrzewające się, do szczelin skalnych. Wilgotność umiarkowana.

Podłoże: bezwzględnie bezwapienne, znacznie mineralne, mało organiczne. Proponowane podłoże: podłoże mineralne : drobno pokruszona skała lub żwirek bazaltowy : piasek : ziemia ogrodowa w proporcjach 3:2:1:1.

Podlewanie: nie wymaga, aczkolwiek w okresie suszy i upałów, wskazane jest utrzymywanie podłoża stale wilgotnego i można podlewać nawet dwa razy dziennie.

Rozmnażanie: nie ma sensu rozmnażanie z nasion, ponieważ gatunek intensywnie rozmnaża się wegetatywnie. Roślina kwitnąca zawsze obumiera, ale wcześniej wyprodukuje liczne rośliny potomne.

Rojownik włochaty Jovibarba mirta ssp. glabrescens – (ST:2) gatunek bardzo podobny w uprawie do rojnika górskiego. Doskonale pasuje do wąskich, pionowych szczelin. Zdecydowanie wolniej się rozrasta, rzadziej kwitnie. Podłoże powinno być wapienne. W jego przypadku najatrakcyjniejsze są jednak rozety, które mogą przybierać żywo czerwonej barwy.

Rosiczki Drosera sp. – ogólne zasady uprawy: poszczególne gatunki mają subtelne różnice w wymaganiach, a tym samym warunki uprawy. Choć mogą być spotykane w obrębie jednego torfowiska, rzadko kiedy spotkamy je tuż obok siebie. Największe prawdopodobieństwo będzie z rosiczką długolistną i okrągłolistną, które na dodatek tworzą w naturze sterylnego mieszańca, rosiczkę owalną Drosera x obovata. Tego mieszańca należy uprawiać jak rosiczkę długolistną Drosera anglica.
Stanowisko: wszystkie gatunki są w zasadzie światłolubne, „światłożerne”. Stąd też należy im wybierać stanowiska w pełni nasłonecznione. Niestety uprawa w ogrodzie wymaga stworzenia mini torfowiska, co nie jest łatwe. Zresztą uprawiając w doniczce, również proponowałbym stworzyć coś podobnego. Chcąc stworzyć mini-torfowisko proponowałbym poradzić się w tej kwestii na forach społecznościowych o tematyce roślin owadożernych. Tworząc misowatą, zamkniętą donicę z mchem torfowcem należy zrobić otwór ok. 4 cm poniżej krawędzi doniczki. Proponowałbym stosować donice o średnicy min. 30 cm i mrozoodporne. Torf nasypać maksymalnie do 6 cm poniżej krawędzi doniczki, a następnie położyć na nim żywy mech torfowiec. W ten sposób torfowiec będzie miał zawsze łatwy dostęp do wody, a torf będzie stanowił rusztowanie. Donicę należy przygotowywać wcześniej, aby torfowiec wyrósł ponad taflę wody.
Chcąc uprawiać wszystkie gatunki rosiczek, proponowałbym skonstruować, co najmniej dwie donice. Obie mogą być połączone i zaopatrzone w zamknięty obieg wodny z rezerwą. Rosiczka pośrednia musi rosnąć w samym torfie. Aby zapewnić jego stałą wilgotność, należy umieścić odpływ 2-3 cm poniżej poziomu torfu. W torfie należy stworzyć kanał, na powierzchni lub pod spodem (np. ze styropianu), którym będzie płynąć woda od wlotu do wylotu. Jeżeli tego nie zrobimy, nie będzie się ona przesączać przez torf, a płynąć po jego powierzchni i może nawet zatopić rośliny.

Podłoże: czysty torf, bezwzględnie nie radzi sobie z mchami torfowcami, które bez
Podłoże: ma to być podłoże maksymalnie ubogie, czyli mocno kwaśny, o pH 3-5, czysty torf, bez żadnych dodatków(!!). Najlepiej wysokim/sphagnowym. Ewentualnie żywe torfowce w mini-ekosystemie.
Podlewanie: muszą mieć zawsze stały dostęp do wody. Wilgotność podłoża może się zmniejszać, jednak nigdy nie może podeschnąć nawet na chwilę. Dlatego należy zapewnić odpowiednio duży zbiornik wodny, stale uzupełniać wodę lub najlepiej zapewnić zamknięty obieg wodny. Woda również musi być specjalna. Można łapać deszczówkę, z wyłączeniem terenów silnie uprzemysłowionych. Nie proponowane jest kupowanie wody demineralizowanej/destylowanej ze względu na jej wysoki koszt, jednak jest ona doskonała. W przypadku chęci posiadania większej liczby gatunków owadożernych, wskazany jest zakup filtra odwrotnej osmozy – RO (rewers osmosis). Woda kranowa lub ze studni, nawet przegotowana i odstana, nie nadaje się. Choćby ze względu na pH lub często znaczną ilość minerałów/wysoką twardość.
Rozmnażanie: 1. Wegetatywny: można robić sadzonki liściowe, najlepiej na początku wegetacji, zanim roślina osiągnie swój ostateczny wygląd. Takie liście należy odrywać w całości lub odcinać z dużym zapasem ogonka. Następnie położyć je na kwaśnym torfie, włoskami do góry i lekko przygnieść do podłoża. Należy zapewnić zawsze mokre podłoże, ewentualnie zwiększyć wilgotność powietrza.

2. Generatywny: wysiew nasion jest bardzo łatwy i można go wykonywać w otoczeniu naszych roślin. Siewki są doskonale przystosowane do konkurencji z tym mchem, więc nie trzeba się obawiać, że je przerośnie. Rosiczka pośrednia nie rośnie w torfowcu, a na gołym torfie. Jeżeli chcemy wysiać nasiona do doniczki, wówczas najlepszy byłby uśmiercony mech torfowiec, przynajmniej 1cm grubości, na wierzch kwaśnego torfu. Podłoże zawsze musi być mokre. Nasiona należy stratyfikować przez 2-3 miesiące, tak, aby koniec wypadł na przełomie marca i kwietnia, kiedy słońce powoli zyskuje na sile. Następnie doniczkę można wystawić na wewnętrzny, południowy parapet. Rosiczkę owalną D .x obovata można rozmnażać jedynie wegetatywnie.



Rosiczka długolistna Drosera anglica – (ST:3) roślina owadożerna, bardzo delikatna i wrażliwa na zmniejszoną wilgotność podłoża. W naturze rośnie na kwaśnych torfowiskach. Głównie lokuje się wokół zbiorników wodnych, oczek lub innych miejscach o pełnym nasłonecznieniu i bardzo mokrym podłożu. Rosiczkę owalną Drosera x obovata można uprawiać analogicznie. Powyżej znajduje się ogólny opis dla rosiczek.
Stanowisko: musi być w pełni nasłonecznione, w maksymalnym stopniu.

Podłoże: sam torf możemy zastosować chcąc uprawiać ją w małej doniczce. Doskonale uprawia się na podłożu z martwych torfowców. Posiadając mini-ekosystem czy to w ogrodzie, czy w donicy, rosiczkę należy posadzić w żywych torfowcach. Jest ona w pełni przystosowana do konkurowania z nimi i zawsze będzie na ich wierzchu. Taką donicę, o ile jest mrozoodporna, można zostawić na cały rok na dworze. Jeżeli zdecydujemy się uprawiać ten gatunek na gołym torfie, powinien on być stale mokry, a poziom wody powinien być blisko powierzchni. Wówczas też bezwzględnie trzeba schować rośliny na zimę do piwnicy, gdyż bez osłony torfowców łatwo przemarza.

Podlewanie: typowe, zawsze mokro
Rosiczka okrągłolistna Drosera rotundifolia - (ST:3) na torfowiskach rośnie głównie na ich obrzeżach, gdzie zwykle ma trochę cienia od drzewek lub ma skrócony okres bezpośredniego nasłonecznienia. Rzadziej na otwartych terenach w żywych mchach torfowcach. Bardzo rzadko na gołym torfie. Powyżej znajduje się ogólny opis dla rosiczek.
Stanowisko i podłoże: może rosnąć w pełnym słońcu w żywych mchach torfowcach. Uprawiana na gołym torfie lub z martwymi torfowcami wymaga jednak półcienia lub skróconego nasłonecznienia. Dobrze radzi sobie z żywymi torfowcami. Na gołym podłożu może wymarzać, ale rzadko, jednak w takich warunkach zdecydowanie lepiej się nasiewa.

Podlewanie: zawsze musi mieć co najmniej wilgotno, najlepiej mokro

Rosiczka pośrednia Drosera intermedia(ST:3) rośnie na torfowiskach wysokich, na gołym torfie w pełnym nasłonecznieniu. Powyżej znajduje się ogólny opis dla rosiczek.
Stanowisko: na pełnym słońcu, tyle godzin ile to możliwe. Uprawiając w małej doniczce nie będzie sprawiać problemu.

Podłoże: czysty torf, bezwzględnie nie radzi sobie z mchami torfowcami, które bez problemu ją zarastają.

Podlewanie: zdecydowanie najlepiej byłoby utrzymywać jej jedynie wilgotne przez cały czas. Oczywiście dorosłe osobniki nie ucierpią nawet po okresowym zalaniu. Aby jednak się obficie siała, torf powinien być jedynie wilgotny.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   10   11


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna