Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca



Pobieranie 1.52 Mb.
Strona1/38
Data04.05.2016
Rozmiar1.52 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   38
31.03.2004

Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w SIóDME NIEBO ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca? tylko ja nie chce zebyście mi napisali wejdz sobie na tą i tą strone tylko ja chce miec to powiedziane i wytłumaczone od was! pozdrawiam pa mam nadzieje ze mnie nie zawiedziecie!!!!!

Cóż na takowe stwierdzenie odrzec... Może niektórzy chrześcijanie w piekło nie wierzą. Jednak Kościół katolicki (i nie tylko on) przyjmuje jego istnienie. Bo tego uczył nas Chrystus... Nie gniewaj się, ale najlepiej będzie, gdy przytoczymy tutaj naukę Katechizmu. On naprawdę najlepiej sprawę wyjaśnia: 1033 Nie możemy być zjednoczeni z Bogiem, jeśli nie wybieramy w sposób dobrowolny Jego miłości. Nie możemy jednak kochać Boga, jeśli grzeszymy ciężko przeciw Niemu, przeciw naszemu bliźniemu lub przeciw nam samym: "Kto... nie miłuje, trwa w śmierci. Każdy, kto nienawidzi swego brata, jest zabójcą, a wiecie, że żaden zabójca nie nosi w sobie życia wiecznego" (1 J 3, 14). Nasz Pan ostrzega nas, że zostaniemy od Niego oddzieleni, jeśli nie wyjdziemy naprzeciw ważnym potrzebom ubogich i maluczkich, którzy są Jego braćmi. Umrzeć w grzechu śmiertelnym, nie żałując za niego i nie przyjmując miłosiernej miłości Boga, oznacza pozostać z wolnego wyboru na zawsze oddzielonym od Niego. Ten stan ostatecznego samowykluczenia z jedności z Bogiem i świętymi określa się słowem "piekło". Tu wyjaśnione zostało pojęcie piekła. Dalej przytoczono naukę Jezusa na ten temat: 1034 Jezus często mówi o "gehennie ognia nieugaszonego", przeznaczonej dla tych, którzy do końca swego życia odrzucają wiarę i nawrócenie; mogą oni zatracić w niej zarazem ciało i duszę. Jezus zapowiada z surowością, że "pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego Królestwa wszystkie zgorszenia i tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony" (Mt 13 41-42). On sam wypowie słowa potępienia: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny!" (Mt 25, 41). Właściwie tyle powinno wystarczyć. Jeśli chrześcijanie nie wierzą nauce Chrystusa, to nie zasługują na miano chrześcijan. Możesz oczywiście zajrzeć jeszcze do kolejnych trzech punktów przytoczonego wyżej katechizmu. Znajdziesz go TUTAJ J.

30.03.2004

Szczęść Boże Nie umię znaleźć fragmentu w Piśmie Św , ktory by mówił o tym że onanzim to grzech. Proszę mi go wskazać. Jest mi potrzebny Z PAnem Bogiem

Zobacz w Księdze Rodzaju 38,8-10... W Ga 5, 19 napisano: "Jest zaś rzeczą wiadomą, jakie uczynki rodzą się z ciała: nierząd, nieczystość, wyuzdanie (...) A onanizm niewątpliwie jest formą nieczystości... J.

30.03.2004

Poszukuje informacji, bądź opracowań i artykułów dot. listu apostolskiego Jana Pawła II Parati semper.

Sam tekst znajdziesz TUTAJ Proponujemy zajrzeć jeszcze TUTAJ TUTAJ J.

30.03.2004

Pytanie z zakresu okultyzmu:czy noszenie,nieswiadome pierwotnego znaczenia amuletu,jest zlem?Chodzi o pierscien Atlantow (Atlantydow).Czy noszenie go moze zle dzialac na otoczenie? Tak np. twierdza niktorzy egzorcysci np.Amorth,Salvucci; filozof-Posacki SJ.Jak pogodzic z wszechmoca Boga nasza zaleznosc od tych rzeczy i czy rzeczywiscie tak jest,ze one moga miec nad nami wladze?!Czy pierscien A. rzeczywiscie jest "ladowany" jakas energia? dziekuje za odpowiedz lub za namiary. Sczęść Boże !

Skoro takie autorytety twierdzą, że może on destrukcyjnie oddziaływać na otoczenie, to widocznie tak jest. Egzorcyści mają w tym względzie sporo doświadczenia... Czy rzeczywiście jest on „ładowany” jakąś energią oczywiście nie wiemy. Zdarza się jednak, że różnego rodzaju przedmioty używane w magii mają na ludzi negatywny wpływ... Wydaje się, że trzeba rozróżnić dwa rodzaje wpływu. Nie wikłając się tutaj w jakieś bardziej szczegółowe rozróżnienia (znajdziesz je np. TUTAJ ) nazwijmy je nękaniem i opętaniem. Nękanie ludzi pobożnych przez diabła to nic dziwnego. Na ile szatan może mieć jakiś wpływ na człowieka bez jego woli naprawdę trudno powiedzieć. Egzorcyści twierdzą, że może się tak zdarzyć. Na pewno dzieje się to łatwiej, gdy ktoś przez swoje działanie sam otwiera szatanowi drogę... Więcej informacji o opętaniu i egzorcyzmach znajdziesz na stronie http://www.egzorcyzmy.katolik.pl/J.

30.03.2004

Slyszalam, ze bardzo ciezkimi grzechami sa grzechy przeciw Duchowi Swietemu. Co to za grzechy?

Zobacz TUTAJ J.

30.03.2004

Nie wiem czy pamiętacie ale niedawno pisałam tu o tym, że człowiek sam może uwierzyć mimo wyrzutów sumienia w swoją prawdę, pisaliśie, ze wina jest wtedy większa. Ja tak robiłam, i staram się to teraz jakoś naparwić, czyli poszłąm do spowiedzi, no i mówiłam, ze żyłam w kłamstwie, ale skięża zawsze mowili bym nie wracała do przeszłości. I tearz nie wiem co robić bo z jednej strony spowiadałam się z tego z czego wzcęśniej się nie spowiadałam, ale wszystkiego też nie wyjaśniłam bo kisęża mówia, ze już nie można wracać. Sądżą, zę to moje skrupulatne sumienie, Rzeczywiście może teraz takie jest, ale kiedyś nie było i z tegokiedyś chciałam się wyspowiadać. Wiem, że w moim życiu była niejedna spowiedź świętokradzka i wiem też, że należy powiedzieć wszystkie grzechy od takiej spowiedzi, więc ja musiałabym spowiadać się z całego życia. Nie wiem co robić. Ksiądz powiedział mi, że jeżeli czuję jakieś wyrzuty sumienia przed Komunią Świętą to mam wzbudzić w sobie akt żalu i ją przyjąć, ale ja wiem, zę dalej nie jest wszystko wyjaśnione. Ostatnio, gdy się spowiadałam z przeszłości to ksiądz mi powiedział, że mi się wyadje, że keidyś zataiłam grzechy, no nie, nie wydaje mi się, to dobrze wiem. Ale zawsze jets nie wracaj do przeszłości... Co robić?

W poprzedniej odpowiedzi już Ci to napisano. Ale dręczy Cię zbyt wrażliwe sumienie, dlatego widać tamtej odpowiedzi nie potraktowałaś na serio ;)... Musisz posłuchać rady spowiedników i nie wracać do przeszłości. Kiedyś podjęłaś trud wyznania starych grzechów. Zrobiłaś to szczerze. Jeśli o czymś wtedy zapomniałaś, to zostaw to już miłosierdziu Bożemu. Zauważ, takiej samej rady udzielają Ci spowiednicy. Dla Boga naprawdę nie jest ważne, czy doskonale grzechy wyznaliśmy, ale czy chcieliśmy to zrobić. Jeśli nam się nie udało, to trzeba zaufać, że Bóg rzeczywiście wszystko nam wybaczył. Ciągłe wracanie w takim przypadku do przeszłości bywa wyrazem braku zaufania do Boga... Jeśli Ciebie ktoś ze łzami w oczach przepraszałby za dziesięć grzechów, które popełnił i mówił, że przeprasza za wszystkie, a zapomniałby o jedenastym, to czy byś mu nie wybaczyła bez wyjątku wszystkich? Nie myśl o Bogu, że jest kimś, kto z przyjemnością wysłałby nas wszystkich do piekła. On na serio kocha ludzi jak dobry Ojciec swoje dzieci; jak wspaniała matka swoje niemowlę. On jest Dobrym Pasterzem, a nie kimś, komu przyjemność sprawia znęcanie się nad ludźmi... J.

30.03.2004

czy uczestniczenie w koncercie w czasie posty jest grzechem ciężkim. niedawno byłam na koncerci było wesoło więc jak tu nie podrygiwać przy radosnej muzyce.z góry dziękuję za odpowiedź. z Bogiem

Kliknij TUTAJ J.

29.03.2004

Czy istnieje kara bez winy? Czy cierpienie bez winy wynika z planów Boga i czemu ono ma służyć? Czy człowiek może się na nie godzić/

Kara bez winy może istnieć, ale nie u Boga. Poza tym dla Niego nigdy nie wynika ona z pragnienia zemsty, ale chcęci skłonienia winnego do przemiany życia, do naprawienia zła... Trzebe jednak powiedzieć, że cierpienie spotykające człowieka niekoniecznie jest karą za jakieś czyny. Jego sens trudno człowiekowi nieraz odczytać. Ale na pewno każdego prowadzi do pełni życia... Bóg bowiem patrzy z perspektywy wieczności. Nasze życie nie kończy sie w chwili śmierci... Cierpienie może wynikać z planów Bozych. Tak było na przykład w historii Józefa (Egipskiego): bracia go sprzedali, Putyfar niesłusznie oskarżył, ale dzięki temu doszedł do wielkich zaszczytów... Podobnie może być z naszym cierpnieniem... Jeśli cierpienia nie da się uniknąć (bez zdrady Ewangelii), to powinniśmy je przyjmować. Jeśli możemy go unikać, (np. ból zęba) to trzeba podjąć działania w celu jego wyeliminowania... Zajrzyj jeszcze TUTAJ i TUTAJ J.

29.03.2004

Jak w praktyce wygląda przyjmowanie Komunii Św. w dwóch postaciach w Kościele Katolickim. W Cerkwi jest tak zawsze, a w Kościele Katolickim tylko w wyjątkowych sytacjach. Czym się to rózni od zwykłej Komunii Św.?

W nowym Ogólnym Wprowadzeniu do Mszału Rzymskiego tak o różnicy między jednym a drugim sposobem udzielania Komunii napisano (281-282): Ze względu na wymowę znaku Komunia święta nabiera pełniejszego wyrazu, gdy jest przyjmowana pod obiema postaciami. W tej bowiem formie ukazuje się w doskonalszym świetle znak Uczty eucharystycznej i jaśniej wyraża się wola dopełnienia nowego i wiecznego przymierza we Krwi Pana; jaśniej też uwydatnia się związek istniejący pomiędzy Ucztą eucharystyczną a ucztą eschatologiczną w królestwie Ojca. Niech duszpasterze dołożą starań, aby wiernym, którzy uczestniczą w obrzędzie Komunii pod obiema postaciami lub są wtedy obecni, przypominali w sposób możliwie dla nich dostępny katolicką naukę Soboru Trydenckiego o Komunii świętej. Przede wszystkim mają wiernych nauczać, że według katolickiej wiary przyjmuje się całego Chrystusa i prawdziwy Sakrament także pod jedną tylko postacią; dlatego ci, którzy przyjmują tylko jedną postać, gdy idzie o owoce Komunii, nie są pozbawieni żadnej łaski koniecznej do zbawienia Jest to więc tylko różnica wymowy znaku, ale nie otrzymanej łaski. Ta w obu przypadkach jest taka sama. Możesz też przeczytać wyjaśnienia zawarte TUTAJ i TUTAJ J.

29.03.2004

osatnio pisaliscie ze belka pochyla na Krzyzy w kosciolach prawoslawnych jest tam umieszczona na znak belki do ktorej byly przybite stopy Pana Jezusa. ja słyszałam kiedys ze umieszczono tam pochyla belke gdzyz na takim krzyzu zmarł św.Andrzej bardzo wazny sw dla nich . jak to jest. i co oznaczja pozostale belki

Informację podaliśmy za książką Bóg żywy. Katechizmem Kościoła Prawosławnego, Kraków 2001, s. 240. Jest to chyba najbardziej miarodajne źródło. Dodaliśmy także (zgodnie z tym, co napisano w przytoczonym wyżej dziele), że owa dolna belka symbolizuje wagę, a więc sąd: jej część wzniesiona znajduje się od strony dobrego łotra, a niższa od strony drugiego. Pozostałe belki nie mają jakiejś specjalnej symboliki. Po prostu na krzyżu umarł Pan Jezus. Można zapewne snuć refleksje nad kształtem krzyża (np. że łączy niebo z ziemią i ludzi między sobą) ale w Katechizmie tego nie napisano. Można też oczywiście w owej skośnej belce dopatrywać się krzyża św. Andrzeja. My napisaliśmy, co na ten temat piszą sami prawosławni... J.

29.03.2004

Czy Bóg myśli, tzn. czy musi myśleć, czy zachodzi w Nim proces myślenia, skoro wszystko wie?

Proszę wybaczyć, ale człowiek nie zna na tyle Boga, by na to pytanie sensownie odpowiedzieć... Należy chyba przypuszczać, że Bóg nie musi się zastanawiać, by wiedzieć... J.

29.03.2004

Mam pytanie, więc nie owijając w bawełnę: czy onanizowanie się jest grzechem? Na pewnej chrześcijańskiej stronie znalazłam ciekawą informację, że bardziej winny w podobnych przypadkach jest mężczyzna, gdyż traci nasienie mogące dać początek nowemu życiu... Przyznam, że nie spotkałam się nigdzie z jednoznacznym zaklasyfikowaniem przez Kościół takich poczynań jako zło. Czy istnieje więc jakieś przykazanie regulujące podobne zachowania?

Kliknij TUTAJ i TUTAJ

29.03.2004

jak kształtowała się tradycja spowiedzi

Zajrzyj na stronę: http://www.mateusz.pl/ksiazki/pdzsims/przewodnik_01_p2.htmJ.

29.03.2004

Jestem lesbijką. Ale jestem również wierzącą kobietą, która bardzo kocha Boga i chce żyć wg. jego praw. Ostatnio czytając Biblię natknęłam się na fragment, dotyczący pogan. Było tam tez napisane o homoseksualiźmie. (Do Rzymian). Zastanawiam się więc, czy mogę być lesbijką i chrześcijanką? Czy mogę kochać kobietę i Boga? W Piśmie Sw. pisze, że każdy kto jest homoseksualista zostanie potępiony, a wraz z nimi osoby, które to pochwalają. Proszę o odpowiedź na moje pytanie. Jesli Bóg tego nie akceptuje i zamknie przede mną bramy Królestwa Niebieskiego, ze względu na moją naturę to wyrzeknę się homoseksualizmu. Pozostanę przy Bogu. Ale nie pokocham też mężczyzny. Nigdy już nikogo nie pokocham. Wyborę Boga. Bardzo proszę o odpowiedź. Na stronie (...) pewien pastor mówi, że jest to dozwolone, ale czy napewno? Boje sie kary boskiej... i grzechu.

Pismo Święte a za nim Kościół uczą, że wchodzenie w związki homoseksualne jest grzechem. Nie jest nim jednak samo odczuwanie skłonności homoseksualnych... Dokładniej z nauką Katechizmu możesz się zapoznać klikając TUTAJ O samym problemie więcej znajdziesz TUTAJ J.

29.03.2004

Kim są sataniści

Zajrzyj na stronę: http://sekty.net/pl/J.

29.03.2004

Bardzo potrzebuję tekst i nuty pieśni "Stary Krzyż" Czy ktoś wie gdzie mógłbym je znależć? Z góry dziękuję.

Tekstów i nut nie znaleźliśmy. Za to kasetę, na której ta piosenka jest: http://fnp.home.pl/cgibin/shop?info=p41&sid=600fbe1cred.

29.03.2004

Szczęść Boże Podziwiam Pana katechetę J. za wybitną pamięć! Mam kilka pytań: 1) Dlaczego krzyże w kościołach są od niedzieli zasłonięte fioletową „hustą”? (przecież wczorajsza Ewangelia była o nierządnicy tj. o grzechach – jaki tu jest związek)? 2) Jak fachowo nazywa się ta „husta”? 3) Jak nazywa się część szaty księdza, przy pomocy której bierze monstrancję do rąk? 3.1) Od czego zależy, że czasem ksiądz bierze monstrancję w gołe ręce ? 3.2) Co oznacza wykonanie znaku krzyża monstrancją? 4) U mnie w kościele wystrój wnętrza stanowią m. in. „pnącza” jakiejś rośliny. Podejrzewam, że to winorośl – dlaczego winorośl ma takie duże znaczenie dla chrześcijan? 5) Co symbolizują 2 ryby w logo Serwisu Wiara? Życzę miłego dnia, pozdrawiam  Bardzo proszę o przesłanie odpowiedzi e – mailem!!

1-2. Zobacz TUTAJ 3. Kapłan używa w takich wypadkach welonu. 3.1. Kapłan bierze monstrancję w gołe ręce, gdy wyjmuje z niej Ciało Pana Jezusa i zanosi w tzw. kustodii do tabernakulum... 3.2. Kapłan w ten sposób błogosławi zgromadzonych... 4. Symbolika winorośli jest dość bogata. W skrócie: a) Kościół bywa porównywany do winnicy; wtedy jesteśmy roślinami, które mają przynosić owoce dobrych uczynków; b) U św. Jana występuje nieco inna symbolika winnego krzewu: Bóg jest krzewem, my latoroślami; mamy trwać w nim, aby przynosić owoce... c) Wytworzone z wielu winogron wino jest symbolem jedności... d) Winogrona przypominają nam także o Eucharystii... Przecież podczas przeistoczenia nie tylko chleb zamienia się w Ciało Chrystusa, ale także wino w Jego Krew... 5. Ryba to stary symbol chrześcijański. Litery słowa ryba po grecku stanowią pierwsze litery słów (także greckich) Jezus Chrystus Boży Syn Zbawiciel. Natomiast dwie ryby nawiązują do rozmnożenia, dokonanego przez Jezusa. J.

29.03.2004

czy wg.religi duchy istnieja?

Wierzymy, że po śmierci, do czasu zmartwychwstania, będziemy żyli jako czyste dusze, czyli duchy. Być może zmarli potrafią się jakoś pokazywać żywym. Ale nie znamy jakichś oficjalnych wypowiedzi Kościoła na ten temat... J.

29.03.2004

KIm była Św. Modesta?

Zajrzyj na stronę: http://biblia.linia.pl/index.htmlJ.

29.03.2004

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! Piszę do Księdza ten list ponieważ od dłuższego czasu nurtuje mnie kilka pytań na które, po obejrzeniu „Pasji” M.Gibsona , odpowiedz wydaje mi się jeszcze mniej jednoznaczna niż kiedyś. Na początku chciałem się jeszcze Księdza zapytać o Księdza zdanie na temat samego filmu i to zarówno jeśli chodzi o jego wartość religijną jak i artystyczną. (...) 1. Jaka jest rzeczywiście wina Piłata? Skazał na śmierć Boga-Człowieka-to nie ulega wątpliwości, ale próbował Go uwolnić. Chrystus mówi do Piłata: „ten, który mnie wydał w ręce twoje ponosi dużo większą winę”. W filmie ukazano również dobrze czysto ludzkie pobudki decyzji Piłata: obawa przed utratą zaufania Cezara, stratą posady, a może i własną śmiercią z rąk podjudzanego przez arcykapłanów tłumu. 2. Dlaczego tak bardzo akcentuje się to, że Szymon z Cyreny ZOSTAŁ PRZYMUSZONY do niesienia krzyża? Być może był zmęczony, bo wracał z pola. Może w ogóle o Chrystusie nie słyszał, a może nie wiedział, że to właśnie Jego prowadzą na Golgotę? Może wreszcie bał się o swoje życie, bo przecież żołnierze mogli z nim zrobić to, co tak naprawdę chcieli. Chrystus nigdy się nie wywyższał, a za wzór i ideał do naśladowania stawiał dzieci, a konkretnie ich cechy: bezgraniczną miłość, szczerość, prostotę. Dlaczego z taką surowością dziś Kościół nie potępia naszego egoizmu w kontaktach z drugim człowiekiem? 3. Czy słyszał Ksiądz o organizacji Gedeonitów? Czy to jest naprawdę jakaś organizacja chrześcijańska, czy może jakaś sekta? Rozdawali Pismo Święte Nowego Testamentu ( może je Ksiądz miał w ręku: mały format, niebieska okładka). Czy można z niego korzystać? Moje wątpliwości budzi np. stwierdzenie, że Chrystus został zmartwychwzbudzony- sugeruje więc to, że ktoś Go „wzbudził”, a my w wyznaniu wiary mówimy „zmartwychwstał”, czyli wierzymy, że sam to uczynił. 4. Jeżeli czytał Ksiądz książkę „Potęga podświadomości” J. Murphy, to co o niej sądzi? Autor bardzo często odwołuje się do Pisma Świętego, ale interpretuje je w wielu miejscach inaczej niż to zwykle można usłyszeć w Kościele. Czy nie jest czasem tak, że autor gloryfikując możliwości naszej podświadomości, występuje przeciwko pierwszemu Bożemu przykazaniu? Podświadomość staje się dla nas bożkiem. Jeżeli znajdzie Ksiądz trochę czasu i odpowie na mój list będę BARDZO WDZIĘCZNY. Jakby co, to niech się Ksiądz nie spieszy, bo ja mam czas i cierpliwie będę czekał. P.S. Życzę owocnego przeżywania Świąt Wielkiej Nocy! Dla mnie czas Wielkiego Tygodnia to najwspanialszy czas w roku Kościelnym.

Odpowiadający (który nie jest księdzem) pozwolił sobie nieco skrócić ów list, gdyż dział ten służy nie wyrażaniu opinii, a zadawaniu pytań. Opinię o filmie (i inne) można zamieszczać na forum ( http://forum.wiara.pl/ ) 0. Na temat wartości historycznej i teologicznej filmu zobacz TUTAJ i TUTAJ O wartości artystycznej filmu trudno się wypowiadać, bo odbiór zawsze zależy od konkretnego człowieka. Odpowiadającemu film się podobał. Więcej opinii na ten temat znajdziesz TUTAJ 1. Wina Piłata polega przede wszystkim na tym, że zabrakło mu odwagi, by uwolnić człowieka, o którego niewinności był przekonany. Niestety, tego typu historie mają miejsce w całych dziejach ludzkości, także dziś. 2. W Ewangelii Mateusza napisano (27,32) Wychodząc spotkali pewnego człowieka z Cyreny, imieniem Szymon. Tego przymusili, żeby niósł krzyż Jego". Szczegółów nie znamy, wizja Twórców filmu była właście taka, jak nam to przedstawili. 3. O Gedeonitach dowiesz się więcej czytając wywiad ze strony: http://www.webmedia.pl/siz/03-2/gedeonn.htm4. Odpowiadający podziela Twoje obawy dotyczące książek tego autora. Dał temu wyraz w jednej z wcześniejszych odpowiedzi, którą możesz znaleźć TUTAJ J.

28.03.2004

Mam takie pytanko. Jesli np czytalam ksiazke gdzie wystepowala scena erotyczna, ale ominelam ja to czym mam grzech? To samo dotyczy sie telewizji, po obejrzeniu kawalka przelaczylam, wiec?

Skoro odrzucasz okazje, to o grzechu nie może być mowy... J.

28.03.2004

mam pytnko gdzie można porozmawiać z Księdzem, ale o swoich problemach???

Najlepiej spróbować porozmawiać z kapłanem w swojej parafii. Można się na taką rozmowę umówić przy okazji spowiedzi albo po prostu pójść do kancelarii parafialnej. Można także spróbować w którymś z duszpasterstw akademickich (o ile jesteś w tym wieku)... Nie wiemy skąd jesteś, ile masz lat, więc trudno poradzić coś bardziej konkretnego... Zawsze możesz też zadzwonić do Katolickiego Telefonu Zaufania (0-prefix-32-2530-500). Nocą (22-6) dość często dyżurują tam księża... J.

28.03.2004

w jaki sposób wyszukujecie odpowiedzi na pytania? bardzo mnie to ciekawi, ponieważ często o coś Was pytam. i dziękuję pięknie za odp. dot. bierzmowania. i mam jeszcze jedno pytanie - jak to jest z Aniołami stróżami - kim oni właściwie dla nas są i czy można się do nich też modlić???

1. Napisanie odpowiedzi czasem wymaga wiedzy. Najważniejsza jest wiedza gdzie szukać ;) W razie potrzeby korzystamy z wyszukiwarki google lub altavista... 2. W drugiej kwestii zajrzyj na stronę: http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/aniol.htmlJ.

28.03.2004

Czy człowiek około 40-tki, ogólnie zdrowy, chorujący czasami na anginy itp. może raz na rok przyjmować Sakrament Chorych? Jakie są warunki tego sakramentu?

Katechizm Kościoła Katolickiego (1514) stanowi tak: Namaszczenie chorych "nie jest sakramentem przeznaczonym tylko dla tych, którzy znajdują się w ostatecznym niebezpieczeństwie utraty życia. Odpowiednia zatem pora na przyjęcie tego sakramentu jest już wówczas, gdy wiernym zaczyna grozić niebezpieczeństwo śmierci z powodu choroby lub starości" . Jeszcze dokłądniej sprawę wyjasnia koleny punkt (1515): Jeśli chory, który został namaszczony, odzyskał zdrowie, w przypadku nowej ciężkiej choroby może ponownie przyjąć ten sakrament. W ciągu tej samej choroby namaszczenie chorych może być udzielone powtórnie, jeśli choroba się pogłębia. Jest rzeczą stosowną przyjąć sakrament namaszczenia chorych przed trudną operacją. Odnosi się to także do osób starszych, u których pogłębia się słabość. Angina zasadniczo nie jest zagrożeniem dla życia, więc nie ma powodu, by ktoś ogólnie zdrowy raz na rok przyjmował ten sakrament... J.

28.03.2004

Szczęść Boże! Bardzo dziękuję za przesłanie poprzednich odpowiedzi (szczególnie tych po godz. 22:00). Dzisiaj mam kilka pytań odnośnie odpustu: 1) Jak mam rozumieć słowa księdza, że odpust to odpuszczenie przez Kościół poza sakramentem pokuty kar doczesnych, za jakie człowiek winien ponieść za swoje grzechy? Czy to oznacza, że nie trzeba już chodzić do spowiedzi, jeżeli taki sakrament się już uzyskało? 2) Co to jest odpust zupełny? 3) Co to jest odpust cząstkowy? 4) Jakie są warunki aby ww. warunki spełnić? 5) Jaka jest geneza odpustów? 6) Co to jest stan łaski uświęcającej – czy to oznacza człowieka który nie ma na sumieniu grzechu ciężkiego? PROSZĘ O PRZESŁANIE ODPOWIEDZI E - MAILEM

Najlepiej zajrzeć na stronę http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/odpusty.html. Można tam tez znaleźć ciekawe linki dotyczące tego tematu... J.

28.03.2004

W bibli jest fragment, w którym zostaje tłumaczony sen"o 7 tłustych krowach i 7 chudych"co symblolizuje,7 dobrych lat, a 7 złych.Co się sprawdza.To dlaczego kościół nie wierzy w sny,jak w bibli była o tym mowa,która okazała się prawdziwa?Może to właśnie przez niektóre sny Bóg chce mam coś przekazać?!Powiedzieć że mamy sie np.nawrócić.Słyszłam na rekolekcjach jak ksiądz opowidał,że pewna kobieta jak wychodziła co niedziele do kościoła mąż do nie mówił"idż,pomódl się za nas dwóch",tak trwało przez wiele lat.Pewnej nocy sniło mu się,że umarł i razem z żoną stał przed bramą do nieba i głos powiedział,do kobiety że ma wejść.Mezczyzna spytał się czy on też, a na to głos"Twoja żona będzie w niebie za was dwóch".Od tego czasu mężczyzna zaczął chodzić do koscioła.Czy właśnie przez sny nie dostajemy żadnych ważnych informacji?

Czasami oczywiście może się tak zdażyć ;) Zasada powinna być taka: jeśli sen skłania mnie ku dobru, to może wpływać na moje życie. Jeśli ku złu, powinienem go odrzucić. Nie powinien też raczej wpływać na moje ważne, życiowe wybory, bo od tego raczej mamy rozum... Więcej znajdziesz TUTAJ J.

28.03.2004

moje miejsce w kosciele-siedze co niedziele w mojej oplaconej lawce ale co z tego

Gdybyś używała przycisku Shift pewnie byś zauważyła, że czym innym jest Kościół, a czym innym kościół. Ktoś, kto zapytał Cię o Twoje miejsce w Kościele miał na myśli tę pierwszą możliwość. Nie chodzi więc o miejsce w opłaconej ławce. Chodzi o to, kim jesteś, co dla Kościoła robisz i możesz zrobić. Pamiętaj, Kościoła. Niekoniecznie księży, zakonnic czy katechetów. Twój wierzący sąsiad też należy do Kościoła. Pacjenci czekający w kolejce do lekarza najczęściej też. Podobnie Twój pracownik, którego być może wykorzystujesz albo nauczyciel, któremu na lekcji dokuczasz... J.

  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   38


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna