W drugiej połowie XX wieku nastąpiło przewartościowanie roli I miejsca konsump­cji zarówno w teorii ekonomii, jak I w praktyce życia gospodarczego oraz społe­cznego



Pobieranie 0.69 Mb.
Strona1/15
Data09.05.2016
Rozmiar0.69 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   15



1.Wstęp

W drugiej połowie XX wieku nastąpiło przewartościowanie roli i miejsca konsump­cji zarówno w teorii ekonomii, jak i w praktyce życia gospodarczego oraz społe­cznego. Niektórzy badacze mówią wręcz o rewolucji konsumpcyjnej. Główną przyczyną tego zjawiska był szybki rozwój gospodarczy krajów przemysłowych w pierwszym trzy­dziestoleciu po II wojnie światowej. Rozwój len niósł ze sobą masową podaż stosunkowo łanich - dzięki dużej skali produkcji i nieustannym innowacjom produktowym - towarów konsumpcyjnych. Drugim jego efektem było wysokie zatrudnienie i wzrost dochodów ludności, które umożliwiały nabywanie wytwarzanych dóbr. W ten oto sposób masowa produkcja zrodziła masową konsumpcję, czyli - jak pisał Erich Fromm - dwudziesto­wieczny „cud produkcji" doprowadził do „cudu konsumpcji". Wysoka konsumpcja prze­stała być przywilejem elit, a stała się zjawiskiem niemal powszechnym.

O ile w XIX wieku i pierwszej połowie XX stulecia obowiązywał w gospodarce tzw. prymat produkcji, albo inaczej - logika produkcji, o tyle po II wojnie światowej sytuacja się odwróciła i górę wzięła logika konsumpcji. Kraje zamożne weszły w fazę cywilizacji konsumpcyjnej. Gdyby próbować personifikować tę zmianę paradygmatu gospodaro­wania, można byłoby stwierdzić, że logika prawa J.B. Saya ustąpiła logice teorii J.M. Keynesa, na której się opierał przyspieszony rozwój gospodarczy i wzrost dobrobytu po II wojnie światowej.

Konsumpcja przestała być biernym efektem rozwoju gospodarczego, a stała się - na zasadzie sprzężenia zwrotnego - jego ważnym, jeśli nic najważniejszym, stymulato­rem, swoistą lokomotywą. Sprawą zasadniczą we współczesnej, rozwiniętej gospodarce i życiu społecznym nie jest już wytwarzanie dóbr. lecz ich konsumowanie. Producenci muszą przeznaczać coraz więcej środków finansowych na pozyskanie nabywcy swych wytworów; dzisiaj wraz z produktami trzeba również „wytwarzać" potrzeby konsump­cyjne. Sukces rynkowy odnosi ten, kto wraz z produktem wykreuje jego konsumenta.

Dynamiczny rozwój konsumpcji i jej masowy charakter spowodowały wzrost zainte­resowania nią przez inne. poza ekonomią, nauki społeczne, takie jak socjologia, psycho­logia, antropologia czy nawet etyka. Nauka o konsumpcji staje się współcześnie dzie­dziną wielodyscyplinarną. Trudno już wyobrazić sobie rozważania na jej temat tylko w kategoriach jednej dyscypliny naukowej. Trzeba na konsumpcję spojrzeć z wielu stron, gdyż dopiero wówczas dostrzeże się całą złożoność jej natury.

Rosnąca ranga konsumpcji w procesach gospodarowania i życia społecznego wymaga zwrócenia na nią większej uwagi w programach edukacji ekonomicznej społeczeństwa, a w szczególności w dydaktyce uczelni ekonomicznych. Porównanie programów nauczania przedmiotów ekonomicznych w Polsce i krajach Europy Zachodniej wskazuje, że problematyka konsumpcji jest u nas znacznie zaniedbana.

Przedmiotem rozważań w tej książce są kwestie związane z istotą, typologią, deter­minantami, prawidłowościami oraz efektami rozwoju konsumpcji, i to zarówno w wy­miarze mikro (jednostka ludzka, gospodarstwo domowe), jak i makro (społeczeństwo). Jakkolwiek dominuje podejście ekonomiczne, na każdym niemal kroku wskazywane są również pozaekonomiczne aspekty konsumpcji.

Należy podkreślić, że świadomie pominięto lub tylko zaanonsowano niektóre kwe­stie związane z konsumpcją, będące przedmiotem kursowego wykładu z mikroekonomii, statystyki, ekonometrii czy analizy rynku. Dotyczy to w szczególności takich zagadnień, jak: krzywe obojętności, dochodowe i cenowe funkcje popytu i podaży, metodyka po­miaru elastyczności popytu oraz podaży.

Wykład podzielono na siedem części.

W części pierwszej, tj. w rozdziałach 1-2. zdefiniowano podstawowe pojęcia sfery konsumpcji i określono ich wzajemne relacje, a także przedstawiono najważniejsze klasyfikacje konsumpcji. Wyróżniono także, usystematyzowano i szeroko omówiono determinanty konsumpcji. Takie ujęcie pozwala na zrozumienie istoty kon­sumpcji oraz terminów pokrewnych, a także poznanie całokształtu jej uwarunkowań oraz skutków.

Treścią rozdziału 3 jest przedstawienie w ujęciu historycznym podstawowych wątków teorii ekonomii dotyczących zagadnień konsumpcji. Analiza ta ma pokazać ewolucję myśli ekonomicznej w tej dziedzinie od XVIII-wiecznej ekonomii klasycznej (A. Smitha, D. Ricardo, J.B. Saya i in.) do ujęć najnowszych. W polskiej literaturze ekonomicznej trudno byłoby znaleźć taką właśnie próbę poszerzonej prezentacji historii teorii ekonomicznej konsumpcji.

W rozdziale 4 przedstawiono funkcję (rolę) konsumpcji w życiu gospodarczym oraz społecznym. Opisano również - wyłączone z rozważań w rozdziale trzecim - najważniej­sze ujęcia teoretyczne konsumpcji, które utrwaliły się w naukach ekonomicznych pod postacią praw (prawidłowości) lub hipotez.

Celem wykładu w rozdziale 5 jest zaprezentowanie najnowszych zjawisk i tendencji w sferze konsumpcji społeczeństw wysoko rozwiniętych, Takie ujęcie ma nie tylko aspekt poznawczy, ale może mieć również znaczenie praktyczne, to znaczy być pomocne w badaniach rynku, badaniach marketingowych, w polityce gospodarczej i społecznej.

Rozdział 6 ma charakter teoretyczno-metodyczny. a dotyczy kwestii wykorzystania niektórych kategorii sfery konsumpcji do badań nad społeczną efektywnością gospodarowania, w szczególności efektywnością, rozwoju gospodarczego. Operacjonalizacja oraz pomiar społecznej efektywności rozwoju gospodarczego stają się coraz ważniejszą kwestią makroekonomii. Ostateczny sąd o rozwoju gospodarczym można wydać dopiero po zbadaniu jego społecznych efektów. Ta problematyka jest słabo reprezentowana nic tylko w polskiej, ale także w światowej literaturze ekonomicznej.

Rozdział 7 zawiera empiryczną prezentację przemian w konsumpcji społeczeństwa polskiego po 1989 roku. Przedstawiono nie tylko zmiany w poziomie i strukturze kon­sumpcji, ale także ich bezpośrednie przyczyny. Ten rozdział może być przydatny do analizy oraz oceny przemian ustrojowych gospodarki polskiej.

Książka adresowana jest przede wszystkim do ekonomistów, ale wielce przydatna będzie także adeptom innych dyscyplin społecznych. Jej czytelnikami mogą być ci wszyscy, którzy interesują się zagadnieniami warunków życia ludności oraz ich różnorakimi aspektami. Zainteresowani treścią książki powinni być zwłaszcza studenci, doktoranci oraz pracownicy naukowi i dydaktyczni szkół wyższych różnych kierunków i specjalności, np. teorii ekonomii, polityki społecznej, polityki ekonomicznej, regionalistyki. zarządzania, handlu, marketingu, socjologii, politologii, kulturoznawstwa czy towaroznawstwa. Dla wielu przedmiotów wykładanych na tych kierunkach książka ta może służyć jako lektura podstawowa lub przynajmniej uzupełniająca.

Pomocna będzie także w praktyce gospodarczej, szczególnie osobom zajmującym się polityką gospodarczą i społeczną na szczeblu państwa czy regionu, badaniami rynku oraz badaniami marketingowymi w różnych działach i na różnych poziomach gospodarki - od przedsiębiorstwa do wielkich agencji doradztwa ekonomicznego czy społecznego. Współcześnie trudno sobie wyobrazić profesjonalnego ekonomistę, zwłaszcza menedżera czy doradcę ekonomicznego, bez znajomości praw oraz tendencji zachowań ludzkich w sferze konsumpcji.
1.1. Istota konsumpcji oraz sfery konsumpcji


      1. Kwestie definicyjne

Aktywność ludzka ma dwa wymiary: produkcyjny - wytwarzanie dóbr, oraz konsumpcyjny - użytkowanie dóbr. Wszelkie ludzkie działania oraz zachowania można zakwalifikować - bezpośrednio lub pośrednio - albo do produkcyjnych albo do konsumpcyjnych. W niniejszej pracy interesuje nas ten drugi wymiar ludzkiej aktywności, czyli konsumpcja i zachowania konsumpcyjne człowieka.

Powszechność konsumpcji w życiu człowieka sprawia, że jest ona przedmiotem zainteresowań wielu dyscyplin naukowych, od przyrodniczych, poprzez techniczne, aż do społecznych. Fakt ten rzutuje także na terminologię. Wielowymiarowość i wieloaspektowość konsumpcji obligują do precyzyjnych, jednoznacznych ujęć definicyjnych i klasyfikacji, takich, aby mogły być zaakceptowane lub przynajmniej nie być odrzucone przez inne nauki, w zasięgu których znajdują się także zjawiska konsumpcji.

Prezentację kwestii terminologicznych rozpoczniemy od wyjaśnienia, czyli zdefiniowania pojęcia podstawowego, jakim jest konsumpcja. Obok niego istnieje jeszcze w języku polskim inny, pokrewny termin, a mianowicie spożycie. Można spotkać opinie, że powinny być one rozróżniane, bowiem wyrażają odmienne treści. Dominuje jed­nak pogląd, że konsumpcja i spożycie są synonimami, a więc można je w ten sam sposób wyjaśniać, a różnica między nimi ma jedynie charakter semantyczny i etymologiczny. Termin "konsumpcja" wywodzi się z łaciny (consumo, consumptio) i oznacza: jedzenie, spożywanie, używanie, użytkowanie dóbr. natomiast termin „spożycie" ma - według etymologów - rodowód polski i oznacza to samo. co konsumpcja. Tak więc wobec argumentów natury lingwistycznej, a jednocześnie braku argumentów merytorycznych, przyjmujemy, że terminy „konsumpcja" i „spożycie" są synonimami i można ich używać zamiennie.

Co jest istotą, treścią konsumpcji? Wydawać by się mogło, że zdefiniowanie tej kategorii jest łatwe, bowiem jej sens czujemy niemal intuicyjnie, spotykamy się z nią przecież na co dzień, niemal na każdym kroku. Ta łatwość jest jednak złudna i prowadzi często do powierzchownych, na ogół zawężonych i nieprecyzyjnych ujęć.

W terminologii naukowej można wyróżnić trzy ujęcia konsumpcji:

• konsumpcja jako akt społeczny,

• konsumpcja jako proces społeczny,

• konsumpcja jako sfera reprodukcji społecznej.

W pierwszym ujęciu konsumpcja oznacza bezpośredni akt zaspokojenia pewnej konkretnej potrzeby człowieka poprzez zużycie (użytkowanie) określonego dobra materialnego lub usługi, np. spożycie posiłku, przeczytanie gazety, zażycie leku czy obejrzenie filmu w telewizji. Akt zaspokajania potrzeby jest z natury rzeczy krótkotrwały i po pewnym czasie nastąpi odnowienie się potrzeby, a wraz z tym konieczność ponownego jej zaspokojenia. Dotyczy to większości potrzeb człowieka, bowiem tylko niektóre z nich nie odnawiają się i są zaspokajane tylko raz w życiu (np. niektóre szczepienia profilaktyczne) bądź okresowo (np. badania lekarskie, leczenie jakiejś choroby itp.).

Nietrudno dostrzec, że owe powtarzane akty zaspokajania potrzeb układają się w pewien proces obejmujący jednostki ludzkie i cale grupy społeczne. W ten sposób przechodzimy do drugiego, szerszego ujęcia konsumpcji, tj. rozumienia jej jako procesu społecznego. W tym właśnie znaczeniu możemy mówić o konsumpcji jako zachowaniach ludzi polegających na uświadomieniu i ocenie własnych potrzeb, decyzjach ich zaspokojenia oraz zachowaniach zmierzających do pozyskiwania środków ich zaspokojenia i ich spożywania. "W tym ujęciu - pisał wybitny polski socjolog Jan Szczepański (1913-2004) - konsumpcja dotyczy nie tylko zachowań konsumenta jako jednostki, ale także może być rozpatrywana jako proces obejmujący całe zbiorowości zaspokajające swoje potrzeby".

Trzecie ujęcie terminu "konsumpcja" to traktowanie jej w kategoriach makroekono­micznych, czyli jako fazy reprodukcji społecznej, fazy kończącej proces gospodarowania, kiedy wytworzone dobro znalazło użytkownika i stało się przedmiotem zaspokojenia jego potrzeb. Tę ostatnią fazę procesu reprodukcji społecznej nazywa się fazą kon­sumpcji. Na jej oznaczenie stosowane jest również pojęcie sfery konsumpcji, a w jej zakres wchodzą, ogólnie ujmując, warunki życia społecznego, czyli takie kwestie, jak: dochody, zaopatrzenie rynku, polityka społeczna, infrastruktura techniczna oraz społeczna, słowem to wszystko, co ma bezpośredni związek z zaspokajaniem potrzeb społeczeństwa.

Rozpatrując konsumpcję w jej pierwszej, wyjściowej definicji, czyli jako akt zaspokojenia potrzeby człowieka w wyniku zużywania dóbr materialnych i usług, można wyróżnić dwie jej części: definiowaną (definiendum) oraz definiującą (definiens). Definiens terminu „konsumpcja" zawiera dwa elementy: społeczny i fizyczny. Ten pierwszy wyjaśnia społeczną istotę konsumpcji (akt zaspokojenia potrzeby człowieka), natomiast w drugiej części wyrażona jest fizyczna istota aktu konsumowania (w wyniku zużywania dóbr materialnych i usług).

Z przyjętej definicji wynika, że - jak wspomniano na wstępie - konsumpcję może­my rozpatrywać w różnych aspektach i z wielu punktów widzenia. Każda z dyscyplin naukowych, w której polu zainteresowania lezą zagadnienia konsumpcji, będzie zazwyczaj na własny użytek modyfikować tę definicję, to znaczy eksponować te jej aspekty, które są dla niej istotne. Przykładowo fizycy i chemicy będą traktować konsumpcję jako zjawisko fizykochemiczne, tzn. opisywać ją w kategoriach fizyki i chemii, medycy - jako proces metabolizmu i zaopatrywania organizmu w określone składniki budulcowe oraz energetyczne, psychologowie - jako proces transmisji różnych bodźców z jednych organów do drugich i wynikające z tego zachowania i stany człowieka, socjologowie i kulturoznawcy - jako sposób życia zbiorowości, zaspokajania swoich potrzeb, szczególnie tzw. potrzeb wyższych itp. Ważne jest jednak, aby w tych „branżowych" definicjach konsumpcji nie został utracony jej pierwotny, podstawowy sens.



1.1.2. Segmentacja sfery konsumpcji
W badaniach sfery konsumpcji można wyróżnić cztery segmenty (obszary). Przedmiotem analiz są:

• potrzeby ludzkie,

• środki zaspokojenia potrzeb (przedmioty konsumpcji),

• sposoby zaspokojenia potrzeb (zachowania konsumpcyjne),

• efekty (skutki) zaspokojenia potrzeb.

Omówimy pokrótce każdy z tych czterech segmentów, które w istocie mogą stanowić samodzielne dyscypliny badawcze oraz dydaktyczne.

Jednym z najbardziej rozbudowanych działów nauk społecznych jest teoria i metodyka badania potrzeb. Pomimo dużej rangi tego tematu nauki społeczne nic wypracowały jednolitej teorii potrzeb. Należy zresztą wątpić, czy kiedykolwiek do tego dojdzie i czy w ogóle taka teoria jest potrzebna. Natura potrzeb jest bowiem wielce skomplikowana i podlega nieustannym zmianom. Opracowanie całościowej, rozwiniętej teorii potrzeb byłoby w gruncie rzeczy równoznaczne ze sformułowaniem ogólnej teorii człowieka, wyjaśniającej jego funkcjonowanie i całokształt związków z otoczeniem, a to wydaje się mało prawdopodobne.

Jakkolwiek termin „potrzeba" wydaje się jasny i intuicyjnie zrozumiały niemal dla każdego człowieka, bardzo trudno go precyzyjnie zdefiniować. Jest bowiem - wbrew pozorom - wieloznaczny, wieloaspektowy, na skutek czego ujęcia definicyjne potrzeb są zróżnicowane i uzależnione często od konkretnych celów badawczych, stosowanych metod itp. Ponadto oprócz terminu „potrzeba" można często spotkać wyrażenia o podobnej treści, bliskoznaczne, takie jak: zapotrzebowanie, aspiracje, pragnienia, motywy, popędy, preferencje itp. Te ostatnie pojęcia uznaje się z reguły za wyraz (sposób) ujawniania się potrzeb. Każda z nauk społecznych eksponuje zarówno w definicji, jak i w systematyce potrzeb swoje podejście, wynikające ze specyfiki tej dyscypliny. Przykładowo w psychologii akcentuje się głównie potrzeby jednostki ludzkiej. Socjologię interesują w szczególności potrzeby i zachowania zbiorowości. Ekonomiści zaś zajmują się przede wszystkim potrzebami w kontekście środków i sposobów ich zaspokojenia przez dobra materialne oraz usługi, i to zarówno na poziomic mikro-, jak i makrospołecznym.

Nie wgłębiając się w skomplikowane rozważania terminologiczne i typologiczne, określimy tutaj potrzebę jako pewien stan psychofizyczny człowieka, przejawiający się w subiektywnym odczuciu braku oraz pożądaniu jakiegoś dobra lub stanu (warunków, sytuacji). O potrzebie możemy mówić wówczas, gdy pojawiło się odczucie jakiegoś braku, braku czegoś (np. rzeczy) lub braku warunków (np. możliwości spania, wypoczynku), a jednocześnie odczuciu temu towarzyszy chęć pozyskania tych dóbr lub stworzenia odpowiednich warunków likwidujących owo odczucie.

Operując językiem analizy systemowej, można twierdzić, że pojawienie się potrzeby oznacza jakieś naruszenie równowagi organizmu - równowagi wewnętrznej lub równowagi zewnętrznej, tzn. między organizmem człowieka a zewnętrznym środowiskiem fizycznym lub społecznym. Przywracanie tej równowagi to nic innego jak właśnie zaspokajanie potrzeb. Nie idzie tu oczywiście o stan równowagi na jakimś stałym, niezmiennym poziomie, nie jest to więc równowaga statyczna, lecz dynamiczna. Rozwój człowieka odbywa się zatem poprzez stałe zakłócanie tej równowagi i jej przywracanie. Tę właśnie zdolność organizmu ludzkiego do zachowywania względnie stałego stanu parametrów środowiska wewnętrznego nazywa się homeostazą. Do innych zagadnień związanych z potrzebami, szczególnie potrzebami konsumpcyjnymi, powrócimy w dalszej części wykładu.

Drugim segmentem, albo inaczej: drugim zespołem problemowym w ramach badań sfery konsumpcji, są - jak wcześniej wspomniano - środki zaspokojenia potrzeb, czyli przedmioty konsumpcji. Najogólniej ujmując, można wyróżnić cztery grupy tych środków:

• przedmioty materialne zużywające się fizycznie w akcie konsumpcji,

• przedmioty materialne o znaczeniu symbolicznym (kulturalnym, religijnym itp.,

• niematerialne wartości społeczne i kulturowe,

• czynności, czyli świadczenie usług.

Do pierwszej z wyróżnionych grup przedmiotów konsumpcji zaliczymy te dobra materialne, o których wartości użytkowej (użyteczności) przesądza materialna (fizyczna) ich struktura, tzn. ilość i jakość produktu. Do takich dóbr, przedmiotów konsumpcji, zalicza się na przykład żywność, obuwie, odzież czy trwale dobra konsumpcyjne.

Drugą grupę tworzą te dobra, które mają strukturę materialną, ale przedmiotem konsumpcji są one nic ze względu na ową fizyczność. lecz inne, na ogół niematerialne cechy, np. umowne wartości nadane im przez ludzi. Do takich dóbr można zaliczyć rzeźby, obrazy, niektóre przedmioty kultu religijnego, talizmany itp.

Trzecią grupę przedmiotów konsumpcji stanowią dobra niematerialne, a więc jakieś niematerialne wartości, np. wiedza, informacja, poczucie bezpieczeństwa, poprawa samopoczucia, poprawa zdrowia.

Czwarta grupa przedmiotów konsumpcji to usługi, czyli czynności, w wyniku których zostają zaspokojone jakieś potrzeby, ale nie powstają bezpośrednio dobra materialne. Są nimi przykładowo takie czynności, jak: transport osobowy i towarowy, nauczanie, leczenie, usługi naprawcze. Do kwestii terminologicznych i typologicznych przedmiotów konsumpcji powrócimy w następnym fragmencie tego rozdziału.

Trzecim zespołem przedmiotowym badań sfery konsumpcji są badania zachowań konsumpcyjnych ludzi, czyli rozmiarów i sposobów zaspokajania potrzeb. Przez zachowania konsumpcyjne rozumiemy za J. Szczepańskim: „ogół zachowań i działań zmierzających do zdobycia środków zaspokojenia potrzeb oraz sposoby obchodzenia się z tymi środkami". Można wyróżnić dwa układy instytucjonalne zachowań konsumpcyjnych:

• zachowania na rynku (tzw. zachowania nabywcze),

• zachowania w gospodarstwie domowym.

W pierwszym przypadku chodzi głównie o badanie preferencji konsumentów i ich sposobu zachowania się na rynku, a w drugim o to, co nabywcy - konsumenci, robią z zakupionymi dobrami, a więc jak je użytkują, kto konkretnie je użytkuje itp.

Czwartym elementem badań sfery konsumpcji są kwestie efektów, czyli skutków konsumpcji. Efekty te można podzielić na dotyczące:

• konsumenta,

• otoczenia konsumenta - zewnętrzne.

W ramach tych pierwszych wyróżnia się efekty:

- bezpośrednie,

- pośrednie.

Do efektów bezpośrednich konsumpcji zaliczymy te skutki aktu konsumpcji, które uwidaczniają się natychmiast, czyli bezpośrednio po zaspokojeniu potrzeby, np. likwidacja uczucia głodu, bólu, poprawa nastroju, wyglądu itp. Efekty pośrednie konsumpcji to takie efekty, które uwidaczniają się później, po upływie jakiegoś czasu od aktu konsumpcji. Może to być na przykład otyłość i choroby (wskutek nieracjonalnego odżywiania, palenia papierosów, nadużywania alkoholu), wysoka liczebność inwalidów (w wyniku częstych wypadków komunikacyjnych), wysoki poziom intelektualny i etyczny społeczeństwa (na skutek upowszechnienia edukacji i uczestnictwa kulturalnego).



Efekty zewnętrzne konsumpcji należy rozumieć jako skutki zaspokajania potrzeb odczuwane przez bliższe oraz dalsze otoczenie konsumenta, np. członków rodziny, mieszkańców osiedla, wsi. Mogą to być również efekty bezpośrednie - następujące w trakcie aktu konsumpcji, albo efekty pośrednie - przesunięte w czasie.

Wszystkie te efekty konsumpcji można wartościować i w związku z tym po­dzielić na:

• pozytywne.

• negatywne.



Pozytywnymi efektami konsumpcji mogą być na przykład dobre zdrowie, długie życie, poczucie zadowolenia i satysfakcji z życia, przyjazne stosunki międzyludzkie, wysoki poziom kulturalny oraz etyczny obywateli. Do negatywnych efektów konsumpcji można zaliczyć przykładowo wysoką zachorowalność, patologię społeczną, wypadki komunikacyjne, konflikty społeczne.

1.2. Źródła, prawidłowości rozwoju oraz klasyfikacja potrzeb
1.2.1. Źródła i prawidłowości rozwoju potrzeb
Z przytoczonej wcześniej definicji potrzeb łatwo wywieść, że głównym ich źródłem i determinantą jest organizm człowieka, czyli jego konstytucja biologiczna i psychiczna. Drugim źródłem potrzeb są konwencje społeczno-kulturowe, wynikające z tego, że człowiek żyje wśród innych ludzi, a więc funkcjonuje w różnorakich układach społecznych, takich jak: rodzina, środowisko pracy, grupa lokalna, grupa zawodowa, naród, w których obowiązują określone systemy wartości i reguły zachowań.

Określenie źródeł potrzeb jest również często podstawą ich klasyfikacji. Bardzo popularny jest podział potrzeb na biologiczne i społeczne. Podobną w istocie genezę ma też klasyfikacja Jana Szczepańskiego; wyróżnia ona potrzeby rzeczywiste, otoczkowe i pozorne.

Potrzeby rzeczywiste to, innymi słowy, naturalne, a więc biologiczne wymogi organizmu ludzkiego. Potrzeby otoczkowe to potrzeby otaczające, towarzyszące, wzbogacające potrzeby rzeczywiste. Przykładowo potrzebą rzeczywistą jest potrzeba pożywienia, czyli zaspokojenia głodu; potrzebę tę można zaspokoić kromką chleba albo też spoży­ciem wystawnego posiłku w wytwornej restauracji i w odpowiednim towarzystwie, Te dodatkowe warunki i czynności towarzyszące spożywaniu posiłku są właśnie zaspokajaniem potrzeb otoczkowych. Niektóre potrzeby, zarówno rzeczywiste jak i otoczkowe, mogą się rozwinąć w potrzeby pozorne. Ich przejawem będą na przykład: obżarstwo, pijaństwo, nikotynizm czy narkomania. Potrzeby pozorne nie są więc potrzebami natu­ralnymi, lecz sztucznymi, wytworzonymi przez człowieka, a ich zaspokojenie jest z reguły szkodliwe dla zdrowia fizycznego lub psychicznego. Są one najczęściej wytworem snobizmu, złego gustu, bezmyślnego naśladownictwa, frustracji itp. Z biegiem czasu te właśnie potrzeby pozorne mogą się jednak „obiektywizować" i przybrać na przykład postać nałogu, a więc stać się potrzebami quasi-biologicznymi lub quasi-psychicznymi.

W odniesieniu do wymienionych źródeł potrzeb można się spotkać z podziałami na potrzeby-konieczności (a więc biologiczne) i potrzeby-aspiracje (a więc psychiczne i społeczne). Inny, często spotykany w literaturze, dychotomiczny podział potrzeb według kryterium ich źródeł to podział na potrzeby pierwotne i wtórne. Szerzej sprawy klasyfikacji potrzeb zostaną przedstawione w dalszej części niniejszego rozdziału.

Jedną z podstawowych cech potrzeb jest ich duże zróżnicowanie i zmienność. Każdy człowiek odznacza się odmienną, indywidualną i praktycznie niepowtarzalną strukturą potrzeb. Większość potrzeb ludzkich odnawia się, przy czym len okres odnowienia jest bardzo zróżnicowany, np. w przypadku pożywienia wynosi kilka godzin, snu - kilkanaście godzin, a zapotrzebowania na odzież - od kilku tygodni do nawet kilku lat. Cykl odnowy potrzeb może być uwarunkowany czynnikami biologicznymi (pożywienie) lub też (albo oprócz tego) czynnikami natury społecznej (moda, prestiż). Ogólnie jednak można zauważyć, że zaspokojenie wielu albo nawet większości potrzeb nic powoduje ich ograniczenia, to znaczy zmniejszenia, ani tym bardziej ich zaniku, lecz rozwój innych potrzeb i to z reguły nie jednej, ale wielu (wiązki potrzeb). Na przykład zakup mieszkania (potrzeba tzw. osłony) rodzi zapotrzebowanie na różnorakie artykuły służące do wyposażenia tego mieszkania, zakup samochodu powoduje istotne zmiany w trybie życia człowieka i rodzi szereg nowych potrzeb i zachowań (dojazdy do pracy, wyjazdy na weekend poza miasto, zapotrzebowanie na usługi naprawcze, garaż itp.). Konkludując można stwierdzić, że potrzeby ludzkie nie mają charakteru stałego, ale dynamiczny, nieustannie się rozwijają, zmienia się ich struktura i hierarchia. Ważnym więc zagadnieniem dla praktyki gospodarczej jest stale badanie potrzeb społecznych, śledzenie ich rozwoju, skutków zaspokojenia itp.

Między potrzebami występują powiązania o charakterze substytucyjnym, komplementarnym i synergicznym. Relatywnie najmniej widoczna jest substytucyjność (zastępowalność); występuje ona właściwie dopiero w odniesieniu do niektórych potrzeb wyż­szych. Niewielkie lub praktycznie żadne są natomiast możliwości substytucji wśród potrzeb niższego rzędu (np. potrzeby-konieczności).

Wspomniano już, że zaspokojenie jednych potrzeb rodzi z reguły potrzeby nowe, które w stosunku do zaspokojonych mają charakter komplementarny (uzupełniający) lub synergiczny (wzajemnie stymulujący, potęgujący). Przykładem komplementarności potrzeb może być zapotrzebowanie na benzynę czy garaż, gdy się kupiło samochód. Przykładem synergizmu mogą być potrzeby edukacyjne oraz kulturalne; wzrost poziomu zaspokojenia potrzeb oświatowych wyrażający się we wzroście wykształcenia stymuluje zazwyczaj rozwój potrzeb kulturalnych. Zjawiska substytucyjności, komplementarności i synergizmu będą wzrastać wraz z rozwojem i różnicowaniem się potrzeb ludzkich oraz środków i sposobów ich zaspokajania, a dotyczą przede wszystkim potrzeb wyższego rzędu (tzw. potrzeb wtórnych albo potrzeb-aspiracji).

Jak wcześniej wspomniano, potrzeby są odczuwane subiektywnie na ogół jako pragnienia czy pożądania. Pragnienia mają określony cel. albo inaczej - określoną treść przedmiotową, jaką jest na ogół jakiś produkt, czyli przedmiot lub usługa zaspokajające tę potrzebę (np. pragnienie posiadania nowych butów, mieszkania, wyższego wykształ­cenia, poprawy wyglądu, zdrowia). Konkretyzacja tych pragnień (pożądań) nic kończy się zazwyczaj na samym produkcie w jego ogólnym rozumieniu (np. jakieś tam buty, jakiś samochód), lecz przybiera ostatecznie postać konkretnego produktu (np. buty marki Ecco. telewizor marki Sony. samochód marki Toyota).

Istotą zaspokojenia potrzeb przez poszczególne dobra jest wykorzystanie ich war­tości użytkowych (użyteczności). Rozróżnia się wartość użytkową dobra podstawową oraz dodatkową (w cytowanym ujęciu J. Szczepańskiego - otoczkową). Przykładowo użytecznością podstawową samochodu jest jego zdolność do szybkiego przemieszczania ludzi i rzeczy, a użytecznością dodatkową (otoczkową) jest to, że uchodzi on często za ważny czynnik prestiżu społecznego, wyróżnienia itp.

W wyższych fazach rozwoju społeczno-gospodarczego, gdy są już zaspokojone w dostatecznym stopniu potrzeby podstawowe, dalszy rozwój potrzeb sprowadza się przede wszystkim do wzrostu potrzeb otoczkowych. Przykładowo w odniesieniu do żywienia może to być zmiana struktury spożywanej żywności, sposobów i miejsca spo­żywanych posiłków. Podobnie przedstawia się sprawa rozwoju przedmiotów zaspokojenia tych potrzeb; zwiększa się przede wszystkim ich użyteczność dodatkowa (otoczkowa) przy nieznacznym z reguły wzroście ich użyteczności podstawowej bądź nawet jej spadku (np. w wyniku produkcji coraz tańszej i jakościowo gorszej odzieży na jeden sezon, ale zgodnej z modą).

  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   15


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna