Wspólnota anonimowych alkoholikóW



Pobieranie 0.57 Mb.
Strona11/19
Data28.04.2016
Rozmiar0.57 Mb.
1   ...   7   8   9   10   11   12   13   14   ...   19

ROGRAM AA JEST PROSTYM


LECZ TRUDNYM PROGRAMEM NA CAŁE ŻYCIE
Program AA jest zaskakujący w swojej prostocie, ale jednocześnie nie łatwy w praktycznym stosowaniu. Jako program duchowy nie jest on do nauczenia się, lecz do praktykowania przez całe życie. Starzy Aowcy traktują go z wdzięcznością jako wielki dar, który pomógł zatrzymać chorobę alkoholową im samym oraz ogromnej ilości alkoholików.

(patrz: Daj czas czasowi, Program na 24 godziny, Mitingi są najważniejsze, W AA nie ma profesorów i studentów, mistrzów i uczniów)



JROGRAM "HALT"

Program ten oznacza: zatrzymaj się! Jego nazwa pochodzi od pierwszych liter angielskich słów: Hungry, Angry, Lonely, Tired, czyli: głód, gniew, samotność oraz zmęczenie.

Staraj się nie być zbyt głodny, zbyt rozgniewany, zbyt samotny, zbyt zmęczony.

(str.45)

Każdy z tych stanów może nas tak otumanić, że stracimy z oczu nasz główny cel - trzeźwienie. Wkrótce zaczniemy najprawdopodobniej pogrążać się w rozczulaniu nad sobą, a stąd już tylko jeden krok do kieliszka.

Jeżeli zreflektujemy się w ostatnim momencie i będziemy postępować zgodnie z sugestiami naszych doświadczonych przyjaciół z AA, to możemy uniknąć kolejnych wpadek. "Halt" - to program, który warto zapamiętać.


(patrz: Alkoholizm chorobą emocji, Bądź łagodny dla siebie, Daj sobie pomóc, Gniew jest wątpliwym luksusem dla ludzi zdrowych, dla alkoholików śmiertelną trucizną, Mitingi są najważniejsze, Najpierw sprawy najważniejsze, Odpuść sobie, Program na 24 godziny, Szukaj pogodnej strony dnia, Zamieniaj bunt na wdzięczność, Żyj tu i teraz).
PRZYPROWADZ CIAŁO,

A GŁOWA PRZYJDZIE PÓŹNIEJ

Powiedzenie to kierowane jest najczęściej do nowicjuszy AA. Istota Programu AA jest tak odmienna od obiegowych pojęć o życiu, a szczególnie o życiu z alkoholem, że jej - chociażby częściowe - zrozumienie wymaga pewnego czasu.

Nowicjusz stwierdza często podczas swoich pierwszych mitingów: "Czuję, że to może być dobre, ale nic z tego nie rozumiem", a wówczas stary Aowiec odpowiada mu z reguły: "Przyprowadź ciało, a głowa przyjdzie później", wyrażając tym samym, iż - po pierwsze - on sam przechodził kiedyś to samo, zaś po drugie - dając nowicjuszowi nadzieję na skuteczne zaprzestanie picia.

(patrz: 90 mitingów w 90 dni, Daj czas czasowi, Jeden krok - jeden rok, Mitingi są najważniejsze, Najłatwiej przestać pić)

(str.46)

PYCHA INTELEKTUALNA

TO ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE
Doświadczenia AA wykazują, że analiza i trening rozumowo-intelektualny, związany z własną chorobą alkoholową, jest zupełnie bezużyteczny w trzeźwieniu, jeżeli jest to jedyny sposób na zatrzymanie swojego alkoholizmu. Kurczowe trzymanie się intelektu, jako jedynej broni przeciwko tej chorobie, przez ludzi bardzo wykształconych i przykładających wielką wagę do swojej uczoności i wiedzy. oddala od nich początek uznania własnej bezsilności, a zarazem gotowość do szczerego zaprzestania picia i rozpoczęcia procesu trzeźwienia.

Alkoholicy pyszni intelektualnie są w o wiele gorszej sytuacji od pysznych, ale prostolinijnych egocentryków, gdyż muszą podczas prób swojego trzeźwienia zrezygnować ze swojego aparatu intelektualno-naukowego, a jego miejsce zastąpić pokorą.


(patrz: Alkoholicy różnią się między sobą tylko pierwszym kieliszkiem, Alkoholizm to choroba najbardziej demokratyczna, Bezsilność fundamentem trzeźwienia, Nie komplikuj, Wyjmij watę z uszu i włóż ją sobie do ust)

STARAJ SIĘ NIE MOWIC "NIGDY",

ANI "ZAWSZE"

Powyższe słowa są właściwe dla postaw skrajnych, jakże charakterystycznych dla alkoholików. Zastąpienie ich chociażby takimi sformułowaniami, jak "dzisiaj nie, ale może kiedyś" lub "jeszcze czasami" dowodzi, że jesteśmy gotowi do pracy nad sobą. do przyglądania się, oceny i ewentualnej zmiany swojego charakteru, dowodzi, że stajemy się otwarci wobec świata, ustępując z pysznej i egocentrycznej pozycji dużego dziecka.


(patrz: Alkoholik to jego wysokość Jaśnie Pan Dzidziuś, Alkoholizm chorobą niedojrzałości, Wszystko albo nic, Zamieniaj myślenie negatywne na pozytywne)

(str.47)



STARAJ POLUBIĆ SIĘ

Nowicjuszowi w AA zaleca się, aby starał się polubić samego siebie, niezależnie od tego, jak duże jest jego poczucie winy i wstydu za dokonane w przeszłości uczynki. Wina i wstyd są uczuciami zdecydowanie negatywnymi dla alkoholika, zaś do trzeźwienia potrzebne są uczucia pozytywne i samoakceptacja. W stosunku do siebie alkoholik ma zazwyczaj uczucia skrajne; albo jest to nienawidzący się, albo wpadający w pyszne samouwielbienie egocentryk.


(patrz: Alkoholik jest dla siebie żałosną zagadką, Huśtawka emocjonalna, Nie użalaj się nad sobą, Zamieniaj uczucia negatywne na pozytywne)

SUCHE PICIE

To na pozór bezsensowne stwierdzenie ma swoje głębokie uzasadnienie, w istocie choroby alkoholowej, jaką jest choroba umysłu. Fakt zaprzestania picia na siłę ("w zaparte') poprzez złożenie sobie, czy też komuś, przyrzeczenia lub przysięgi, wszycie esperalu, itp., nie powoduje z reguły istotnej zmiany umysłu. Alkoholik zachowuje nadal dawny styl myślenia i bycia, którego główną cechą jest rozbudowany egocentryzm oraz nie- dojrzałość. Doświadczenia AA wskazują, iż taki "suchy alkoholik" zawsze - nawet po wieloletniej przerwie - wraca do picia.


(patrz: Abstynencja to nie wszystko, Alkoholizm chorobą ciała, umysłu i duszy, Alkoholizm chorobą niedojrzałości, Huśtawka emocjonalna, Ile picia, tyle trzeźwienia. Trzeźwienie jest zdrowieniem ciała, umysłu i duszy)


SZCZĘŚLIWY ALKOHOLIK

Pojęcie to jest dla nowicjusza AA najczęściej szokujące, niezrozumiałe i w ogóle nie do przyjęcia. Wynika to stąd, że alkoholik utożsamiany jest z kimś, będącym poza nawiasem normalnego życia, kimś leżącym

w rynsztoku. Pijący alkoholik jest sam dla siebie żałosną zagadką. Pycha

( str.48)

i egocentryzm kłócą się w nim ze skrywaną najczęściej, a nierzadko nie- rozpoznaną niechęcią do samego siebie.

Określeniem "szczęśliwy alkoholik" nazywają siebie niepijący alkoholicy, którzy z reguły przez dłuższy czas stosują z dobrym skutkiem Program AA i u których nastąpiła wewnętrzna przemiana związana z uzdrawianiem ciała, duszy i umysłu.

Stan, pod wpływem którego mówią oni o sobie "szczęśliwy alkoholik" nie jest do zdefiniowania i opisu. Trzeba go doświadczyć samemu. Często ci "szczęśliwi alkoholicy" dodają, że nie zamieniliby najgorszego dnia swojego trzeźwienia, na najlepszy dzień z okresu, gdy byli pijącymi alkoholikami.
(patrz: Alkoholizm chorobą ciała, umysłu i duszy, Bądź łagodny dla siebie, Modlitwa o Pogodę Ducha)
SZUKAJ PODOBIEŃSTW, A NIE RÓŻNIC
Sugestia ta przeznaczona jest dla wszystkich Aowców, a szczególnie dla nowicjuszy. Pozwala ona zmieniać myślenie z negatywnego na pozytywne oraz wyzbyć się oceniająco - polemicznego nastawienia do świata, które stanowiło doskonałą pożywkę dla upijania się naszymi - i tak już dosyć rozchwianymi - emocjami, co z kolei powodowało, że w którymś momencie chwytaliśmy za pierwszy kieliszek.
(patrz: Alkoholizm chorobą emocji, Alkoholizm chorobą zakłamania, Bądź łagodny dla siebie, Bądź wdzięczny, Huśtawka emocjonalna, Suche picie, Zamieniaj myślenie negatywne na pozytywne, Zamieniaj bunt na wdzięczność)

1   ...   7   8   9   10   11   12   13   14   ...   19


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna