Wspólnota anonimowych alkoholikóW



Pobieranie 0.57 Mb.
Strona3/19
Data28.04.2016
Rozmiar0.57 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   19

ALKOHOLIZM JEST CHOROBĄ


NIEULECZALNĄ, ALE NIE BEZNADZIEJNĄ
Jeżeli ktoś stał się alkoholikiem, to pozostaje nim do końca życia, gdyż jest to choroba nieuleczalna. We Wspólnocie AA możemy ją jednak zatrzymać ("zaaresztować), powodując, iż nie będzie się ona pogłębiać.

Przeciwnie. Stosując Program AA, możemy żyć tak, jakbyśmy nigdy nie byli alkoholikami, a nawet nieco lepiej.


(patrz: Alkoholik ma przed sobą cztery drogi, Dzisiaj nie piję, Jestem

alkoholikiem, Kiszonego ogórka nie można z powrotem zamienić w świeży, Nie piję dla siebie)

AOWCY DZIELĄ SIĘ NA STUDENTÓW I PROFESORÓW.

PROFESORAMI SĄ CI, KTÓRZY MAJĄ WPADKI
Swoistym paradoksem Wspólnoty AA jest fakt, iż szczególnie wiele uczymy się z doświadczeń, błędów i cierpień innych, zwłaszcza jeżeli po zapiciu lub alkoholowej wpadce, dzielą się z nami swoim doświadczeniem, starając się znaleźć przyczynę swojej wyboistej drogi trzeźwienia. Cierpienie nie idzie wtedy na marne: dzieląc się nim, pomagają zarówno

i sobie, jak i nam.


(patrz: Nie ma wpadek przypadkowych, W AA dzielimy się doświadczeniem, siłą i nadzieją, Wpadka alkoholowa, a zapicie)
AOWSKI DWUKROK
Aowcy, którzy zaakceptowali Program AA stosują z reguły w praktyce jako nowicjusze tzw. dwukrok. Polega on na tym, iż chcieliby przyciągnąć do Wspólnoty AA wszystkich alkoholików, których wedle swojego uznania za takich uważają. Program AA realizują zatem wyłącznie poprzez Krok Pierwszy (uznanie własnej bezsilności wobec alkoholu, przy pominięciu jego drugiego członu: ",..że przestaliśmy kierować własnym życiem') oraz Krok Dwunasty rozumiany wyłącznie jako niesienie posłania innym alkoholikom (z pominięciem jego pierwszego członu: "Przebudzeni duchowo w rezultacie tych Kroków"). Wszystkie pozostałe Kroki mniej ich w początkowym okresie interesują.

Po jakimś czasie zdają sobie sprawę z tego, że Program AA jest programem duchowym, który praktykuje się przez całe życie i którego nie można przerobić szybko, fragmentarycznie lub na zapas.


(str.13)
(patrz: Daj czas czasowi, Program AA jest prostym, ale trudnym programem na całe życie, Mitingi są najważniejsze, Wyjmij watę z uszu i włóż ją sobie do ust)


BĄDŹ ŁAGODNY DLA SIEBIE

Stanami charakterystycznymi dla alkoholika są stany ekstremalne i skrajne, objawiające się najczęściej przeskakiwaniem od euforii do przygnębienia lub depresji. Niemożność długotrwałego wytrzymania tej "huśtawki emocjonalnej" powodowała, między innymi, ucieczkę w alkohol.

Sugestia bycia łagodnym dla siebie i jej praktykowanie, prowadzi do zamiany uczuć negatywnych na pozytywne, co stanowi jeden z podstawowych elementów trzeźwienia.
(patrz: Alkoholizm chorobą emocji, Bądź wdzięczny, Chcę nie pić, Daj czas czasowi, Dzisiaj nie piję, Huśtawka emocjonalna, Nie komplikuj, Nie obwiniaj się, Odpuść sobie, Pozytywny egoizm, Szukaj pogodnej strony dnia, Uważaj na stany zbyt dobrego samopoczucia)

BĄDŹ WDZIĘCZNY

Po pierwszym okresie skutecznego trzeźwienia pojawia się w nas uczucie wdzięczności wobec Boga, jakkolwiek Go pojmujemy, Wspólnoty AA oraz innych ludzi. Następuje to wówczas, gdy zaczynamy cieszyć się swoją trzeźwością i rozumieć ją jako dzielenie się nią z innymi.

Jeżeli nie odczuwamy jeszcze wdzięczności, to staramy się chociaż zaakceptować fakt, że jest to uczucie pozytywne i usiłujemy je w sobie odnajdywać.
(patrz: Bóg, jakkolwiek Go pojmujemy, Daj czas czasowi, Dzisiaj nie piję, Pomagając innym, pomagam sobie, Szukaj pogodnej strony dnia, Trzeźwienie jest zdrowieniem ciała, umysłu i duszy, Zamieniaj bunt na wdzięczność, Zamieniaj myślenie negatywne na pozytywne, Żyj i daj żyć innym)
(str.14)
BEZALKOHOLOWE PIWO I SZAMPAN SĄ TAK SAMO NIEBIEZPIECZNE JAK PIERWSZY KIELISZEK
Picie tych napojów oznacza, iż nasz umysł nie pogodził się z faktem, że jesteśmy alkoholikami. Chcemy zostawić dla siebie chociaż namiastkę alkoholu w postaci napojów normalnie alkoholowych, a oferowanych przez handel jako bezalkoholowe.

W przypadku piwa bezalkoholowego, alkoholicy stosują niekiedy racjonalizację, iż napój ten zawiera w sobie korzystny dla zdrowia wyciąg z chmielu i to jedynie jest powodem jego spożywania. Piwo bezalkoholowe zostało opatentowane jako pokupny towar, głównie dla lubiących wypić (a może i alkoholików nie pijących akurat "w zaparte”, kierowców lubiących wypić, a będących w długich trasach, itp.

Alkoholik pijący bezalkoholowe piwo, szampan, czy wino - raczej w krótszym, niż dłuższym czasie, może spodziewać się wpadki alkoholowej lub zapicia.
(patrz: Alkoholik ma przed sobą cztery drogi, Alkoholizm chorobą nieuleczalną, ale nie beznadziejną, Chodzi za mną alkohol, Dla alkoholika jeden kieliszek to za dużo, a sto za mało, Dzisiaj nie piję, Gotowość do wpadki alkoholowej, Jestem alkoholikiem. Mitingi są najważniejsze, Nie można kiszonego ogórka zamienić z powrotem w świeży, Nie trzymaj alkoholi w domu, Suche picie, Zabija parowóz, a nie ostatni wagon)

BEZSILNOŚĆ FUNDAMENTEM
Niezbędnym warunkiem dla uleczenia swojej cielesnej obsesji picia, a więc początkiem trzeźwienia, jest uznanie własnej bezsilności wobec alkoholu, czyli poddanie się.

Szczególnie alkoholicy upatrują swoje zwycięstwa poprzez walkę, twardość charakteru oraz tzw. silną wolę, a zatem wszystkie te cechy, których są z reguły zaprzeczeniem w praktyce. Ogromna suma doświadczeń AA wykazała, że właśnie bezsilność i poddanie się, są skutecznymi środkami zatrzymania ("zaaresztowania') choroby alkoholowej i początkiem drogi trzeźwienia.


(str.15)
(patrz: Abstynencja to nie wszystko, Alkoholizm chorobą ciała, umysłu i duszy, Bądź łagodny dla siebie, Bezsilność moją siłą, Dzisiaj nie piję, Program na 24 godziny)

BEZSILNOŚĆ MOJĄ SIŁĄ

Uznanie własnej bezsilności wobec alkoholu - pierwsza część Pierwszego Kroku, może być przez nas dokonana całkowicie i w pełni. Nieoczekiwanie, bezsilność ta, łączona najczęściej ze słabością daje nam w efekcie nieoczekiwaną siłę do nie sięgania po pierwszy kieliszek, której na próżno szukaliśmy w sobie, kierując się tzw. silną wolą. Stara i zapomniana, duchowa prawda: "W słabości siła" - stała się żywą i działającą praktyką we Wspólnocie AA.


(patrz: Alkoholizm chorobą ciała, umysłu i duszy, Bezsilność fundamentem, Chcę nie pić, Dzisiaj nie piję, Mitingi są najważniejsze, Najpierw sprawy najważniejsze, Nie komplikuj, Odpuść sobie, Program 24 godzin, Wejście na Program AA, Wyjmij watę z uszu i włóż ją sobie do ust).


1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   19


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna