Wspólnota anonimowych alkoholikóW



Pobieranie 0.57 Mb.
Strona6/19
Data28.04.2016
Rozmiar0.57 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   19

ESPERAL I ANTICOL

Wspólnota AA nie ma wyłączności na sposób trzeźwienia. Wszystkie drogi, które temu służą są dobre.

Nowicjusze pytają często o zastosowanie anticolu i esperalu w trzeźwieniu. Jak wiadomo, są to leki, które powstrzymują nas od sięgnięcia po pierwszy kieliszek pod wpływem strachu o nasze życie i zdrowie. Środki te mogą mieć swoje dobre zastosowanie przy szczególnie silnej obsesji picia, ponieważ jednak strach jest w swojej istocie uczuciem negatywnym, przeto z czasem powinno się anticol i esperal odrzucić, jako zbędne protezy i trzeźwieć wyłącznie w oparciu o szczerą chęć zaprzestania picia, bezsilność wobec alkoholu, uczestnictwo w mitingach oraz stosowanie w życiu Dwunastu Kroków AA.
(patrz: Abstynencja to nie wszystko, Alkoholizm chorobą ciała, umysłu i duszy, Bezsilność fundamentem, Bezsilność moją siłą, Chcę nie pić, Jestem alkoholikiem, Każdy powinien odnaleźć swoje dno alkoholowe, Mitingi są najważniejsze, Najłatwiej przestać pić, Najpierw sprawy najważniejsze, Nikt nie obiecywał, że trzeźwienie będzie łatwe i przyjemne, Program na 24 godziny, Suche picie, Trzeźwienie jest zdrowieniem ciała, umysłu i duszy, Wejście na Program AA)
GNIEW JEST WĄTPLIWYM LUKSUSEM DLA

LUDZI DOJRZAŁYCH - DLA ALKOHOLIKÓW

ŚMIERTELNĄ TRUCIZNĄ
Gniew, złość, czy urazy są destrukcyjną siłą, napędzającą chorobę alkoholową. Związane są one z myśleniem negatywnym i charakteryzują podejście alkoholików do świata w znakomitej większości przypadków.

Program AA zaleca unikanie skrajnych nastrojów emocjonalnych, zarówno negatywnych, jak i euforycznych. Zmiana umysłu i charakteru



(str.25)

w tym zakresie nie jest łatwa, uzyskuje się ją poprzez wieloletnie praktykowanie Programu AA i uczestnictwo w mitingach.


(patrz: Alkoholizm chorobą emocji, Huśtawka emocjonalna, Odpuść sobie, Wpadka emocjonalna, Żyj i daj żyć innym)

GOTOWOŚĆ DO WPADKI ALKOHOLOWEJ

Alkoholizm jest chorobą ciała, umysłu i duszy. Jeśli traktujemy go jako wyłączną chorobę (obsesję) naszego ciała i abstynencję uznajemy za główny nasz cel, to nasz umysł świadomie i w sposób ukryty, przygotowuje się do wpadki alkoholowej (za wyjątkiem przypadków, gdy - jako alkoholicy - pijemy codziennie).

Trzeźwienie jako proces zdrowienia ciała, umysłu i duszy - pozwala rozpoznawać stany, mogące zwiastować i przybliżać ciąg alkoholowy oraz skutecznie mu w porę zapobiegać. Najlepszą naszą tarczą przed kolejną wpadką jest szczera chęć zaprzestania picia i bezsilność wobec alkoholu.
(patrz: Abstynencja to nie wszystko, Alkoholizm chorobą ciała, umysłu i duszy, Bezsilność fundamentem, Daj sobie pomóc, Chodzi za mną alkohol, Daj sobie pięć minut, Dzisiaj nie piję, Jestem alkoholikiem, Mitingi są najważniejsze, Najłatwiej przestać pić, Nie można kiszonego ogórka zamienić z powrotem w świeży, Nie trzymaj alkoholu w domu, Nie zapominaj o swoim ostatnim upiciu się, Suche picie, Trzeźwienie jest zdrowieniem ciała, umysłu i duszy, W AA nie ma wpadek przypadkowych, Wpadka alkoholowa, a zapicie, "Zaaresztowanie" choroby alkoholowej, Zerwijmy ze starym sposobem myślenia)

HUŚTAWKA EMOCJONALNA

Skłonność alkoholika do biegunowo różnych nastrojów wynika z niedojrzałości i niestabilności emocjonalnej. Najczęstszym jej przejawem jest stan euforii lub też przygnębienia i depresji.

Sięganie po alkohol (początek wpadki) następuje najczęściej podczas jednego z tych stanów.

(str.26)

(patrz: Alkoholizm chorobą emocji, Bądź łagodny dla siebie, Mitingi są najważniejsze, Trzeźwienie jest zdrowieniem ciała, umysłu i duszy)

ILE PICIA, TYLE TRZEZWIENIA

Trzeźwienie jest przede wszystkim (oprócz oczywistego faktu zaprzestania picia) długotrwałym procesem zmiany myślenia oraz przemiany wewnętrznej.

Alkoholizm utrwalił przez długie lata picia, świadome i ukryte mechanizmy myślenia oraz zachowań, które napędzały naszą chorobę, dlatego też wewnętrzna przemiana to proces wymagający także wielu lat. Tytułowe hasło, właściwie - chociaż w przybliżeniu - ukazuje tę prawidłowość.

(patrz: Abstynencja to nie wszystko, Daj czas czasowi, Mitingi są najważniejsze, Nikt nie obiecywał, że trzeźwienie będzie łatwe i przyjemne, Trzeźwienie to zdrowienie ciała, umysłu i duszy)
JEDEN KROK - JEDEN ROK
Hasło to przejrzyście ukazuje ciągły i powolny charakter drogi trzeźwienia, wart podkreślenia, w związku z charakterystyczną dla alkoholików niecierpliwością. ".

Jeden krok może być tutaj rozumiany zarówno jako krok w trzeźwieniu, jak i Krok AA (jeden z Dwunastu Kroków). Dwanaście Kroków AA to program na całe życie. Nie można ich przerobić w rozumieniu edukacyjnym, akademickim, czy też intelektualnym.


(patrz: Daj czas czasowi, Dzisiaj nie piję, Ile picia - tyle trzeźwienia, Mitingi są najważniejsze, Nie piję dla siebie, Nikt nie obiecywał, że trzeźwienie będzie łatwe i przyjemne, Odpuść sobie, Program na 24 godziny, Program AA jest prostym, lecz trudnym programem na całe życie, Pycha intelektualna to śmiertelne zagrożenie, Trzeźwienie jest zdrowieniem ciała, umysłu i duszy, W AA dzielimy się doświadczeniem, siłą i nadzieją, W trzeźwieniu nie ma drogi na skróty, Wyjmij watę z uszu i włóż ją sobie do ust, Żyj tu i teraz)
(str.27)

JESTEM ALKOHOLIKIEM


z reguły przedstawiamy się na mitingach swoim imieniem lub pseudonimem, dodając: "Jestem alkoholikiem". Nie jest to we Wspólnocie AA żadnym obowiązkiem, ani też powyższej formuły nie wymaga żadna tradycja. Stosowanie tego zwrotu nie jest jednak czysto ceremonialnym zwrotem, lecz zawiera w sobie głęboki sens.

Stwierdzając "Jestem alkoholikiem", wyrażamy tym samym, iż uważamy alkoholizm za chorobę nieuleczalną że zaakceptowaliśmy ten stan faktyczny zdając sobie z tego w pełni sprawę, a ponadto uznając fakt bezsilności wobec alkoholu oraz ten, że uczestnicząc w mitingach możemy skutecznie zatrzymać swój alkoholizm. Co więcej, możemy kształtować swoją osobowość w pozytywnym kierunku i doskonalić się wewnętrznie, a zatrzymana choroba alkoholowa nie jest w tym procesie najmniejszą przeszkodą. To właśnie alkoholizm - w paradoksalny sposób - zainicjował w nas pozytywną przemianę.
(patrz: Alkoholizm jest chorobą nieuleczalną, Jeżeli jesteś bezsilny wobec alkoholu, to alkohol jest bezsilny wobec ciebie, "Zaaresztowanie" choroby alkoholowej)
JEŚLI NA MITINGU MÓWIĄ BZDURY,

TO ZABIERZ GŁOS I POWIEDZ COŚ MĄDREGO
Stosowanie powyższej prawdy stanowi moment, z którego przechodzimy od myślenia roszczeniowo-oceniającego świat oraz innych, do pragnienia podzielenia się z innymi swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją. Można także powiedzieć, że ze stanu roszczeniowej niedojrzałości przechodzimy w stan służebnej dojrzałości. Przestajemy wówczas uważać, że nasi przyjaciele alkoholicy mówią bzdury, a zdajemy sobie sprawę, że to nam z kolei nie zawsze udawało się mówić wyłącznie mądrze i na temat.
(patrz: Alkoholik to jego wysokość Jaśnie Pan Dzidziuś, Na mitingach dzielimy się swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją, Nie ma złych mitingów, Wyjmij watę z uszu i włóż ją sobie do ust, Zamień bunt na wdzięczność)
(str.28)

JESLI NIE CHCE CI SIĘ ISC NA MITING,

1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   19


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna