Wyższa Szkoła Społeczno Przyrodnicza



Pobieranie 65.57 Kb.
Data06.05.2016
Rozmiar65.57 Kb.

Wyższa Szkoła Społeczno Przyrodnicza


w Lublinie

Temat: Mało znane gatunki roślin sadowniczych klimatu umiarkowanego: aktinidia, cytryniec chiński, rokitnik, bez czarny, żurawina, aronia. Możliwości uprawy, znaczenie gospodarcze.

Przygotował:



Cytryniec chiński


Cytryniec chiński (Schizandra chinensis) to ładne, wieloletnie pnącze z rodziny cytryńcowatych (Schizandraceae), dawniej magnoliowatych (Magnoliaceae). Znany jest na świecie pod wieloma nazwami, z których najpopularniejsze to: limonnik kitajskij (Rosja, kraje byłego Związku Radzieckiego), Chinese Magnolia Vine, Five-Flavor Seed, Schizandra (kraje anglosaskie), Wu Wei Tzu, Wu Wei Zi (owoc o pięciu smakach) (Chiny). W farmakologii surowiec do wyrobu leków nosi łacińską nazwę Schizandrae Fructus.



Dziko rośnie w północnych Chinach i na Półwyspie Koreańskim, na terytorium Rosji w Krajach Nadmorskim i Chabarowskim, rzadziej na południu wyspy Sachalin oraz Wyspach Kurylskich. Występuje na żyznej i piaszczystej glebie w sosnowo-liściastych lasach [lasy z limbą koreańską (Pinus koraiensis) zwaną w Rosji "cedrem" i dużą ilością drzew liściastych], nad brzegami rzek i strumieni oraz wzdłuż leśnych dróg. Najczęściej spotykany jest w strefie od 200 do 500 m n.p.m., ale można go spotkać także w górach do wysokości 800 m n.p.m. Cytryniec ma łodygi długie (do 10-15 m), wijące się, giętkie, biczowate (średnica 1 do 2 cm), wspinające się po pniach drzew i krzewów lub ścielące się. W pobliżu północnej granicy swojego zasięgu oraz w gęstym, wysokim lesie staje się rośliną płożącą. W tych warunkach pędy ledwie osiągają długość 1 do 2 m, ścielą się po powierzchni ziemi i nie kwitną. Pędy roczne w stanie bezlistnym są cienkie, w przekroju poprzecznym koliste, rdzeń duży o charakterystycznym, ciemnozielonym kolorze, drewno jasnozielone. Kora starych łodyg łuszczy się i ma kolor cynamonowy, a u młodych jest jaśniejsza, gładka z metalicznym połyskiem. Liście skrętoległe, ogonkowe, eliptyczne lub odwrotnie jajowate, zaostrzone, rosnące pęczkami na krótkopędach. Kwiaty białe lub kremowe (rzadko różowawe), zwisające, zebrane po 2-5 na różowoczerwonych szypułkach. Roślina jednopienna, chociaż wyhodowano formy dwupienne oraz takie, które mają w pierwszym roku kwiaty męskie, a w latach następnych - żeńskie. Kwitnie w maju i na początku czerwca. Po zapyleniu kwiatu jego dno kwiatowe silnie się wydłuża, tworząc wydłużony owoc złożony, do złudzenia przypominający grono (do 10 cm długości), składający się z 10-40 jadalnych owocków, wyglądających jak soczyste jagody, o swoistym, głównie kwaśnym smaku (chociaż Chińczycy doszukali się aż pięciu smaków), które pozostawiają po przeżuciu charakterystyczne, lekko piekące uczucie w ustach. Owoce dojrzewają we wrześniu - październiku. "Jagody" mają średnicę do 1 cm oraz kolor zazwyczaj jaskrawoczerwony (zdarzają się też tak ciemnoczerwone, że wyglądają jak czarne). W każdym owocku znajduje się jedno lub dwa nasiona, błyszczące, nerkowate, żółtobrązowe, (w czasie przechowywania stają się matowe i ciemnieją) z mocną, twardą i kruchą łupiną.. Owoce, liście, kora łodyg i korzeni wydzielają po potarciu specyficzny, cytrynowy zapach.
Rys.1. Cytryniec chiński (Schizandra chinensis)

Stosowana jest jako cenna roślina lecznicza, techniczna, jadalna i ozdobna cytryniec od kilkudziesięciu lat jest uprawiany nie tylko na terenie byłego Związku Radzieckiego i Bułgarii ale również w innych krajach. Wyhodowano wiele odmian, przystosowanych do miejscowego klimatu. W Polsce też można kupić sadzonki tego pnącza.
W celach leczniczych stosuje się głównie owoce i nasiona. Owoce zawierają do 1,5% cukrów, do 20% kwasów organicznych (głównie cytrynowego, jabłkowego i winowego), flawonoidy, katechiny, antocyjany, garbniki, olejki eteryczne, oraz witaminę C. W nasionach są substancje tonizujące (schizandryna i jej pochodne), witamina E i substancje oleiste. W owocach cytryńca znaleziono także węglowodany, białka, kwasy tłuszczowe oraz makro i mikroelementy: wapń, magnez, fosfor, potas, sód, glin, cynę, żelazo, mangan, kobalt, nie stwierdzono natomiast glikozydów ani alkaloidów. Olejek eteryczny cytryńca, znajdujący się we wszystkich częściach rośliny (najwięcej w korze) jest ceniony w perfumerii za subtelny-cytrynowy aromat korzenno..
Opis cytryńca jako rośliny leczniczej znajduje się już w pierwszej chińskiej farmakopei z roku 250 p.n.e. Nazwano go "owocem o pięciu smakach", ponieważ jego okrywa jest słodka, miąższ kwaśny, nasiona gorzkie i cierpkie, a proszek z nasion nabiera podczas przechowywania smaku słonego.

W wyniku analizy złożonych recept medycyny tradycyjnej państw Północno - Wschodniej Azji, przeprowadzonej za pomocą komputera, cytryniec znalazł się w pierwszej piętnastce najbardziej szeroko stosowanych roślin.


Farmakopea byłego Związku Radzieckiego wymienia jako leki nalewkę na owocach i nasionach cytryńca oraz proszek z nasion . Mają być one stosowane z przepisu lekarza jako środek stymulujący i tonizujący centralny system nerwowy przy zmęczeniu fizycznym i umysłowym, podwyższonej senności, hipotonii (niskie ciśnienie), chorobach psychicznych charakteryzujących się występowaniem stanów depresyjnych, dla polepszenia wzroku (zdolności widzenia w ciemności), normalizacji pracy serca i żołądka. Zasadniczo jako środek zwiększający zdolność do pracy w trudnych warunkach. Przeciwwskazania to: stany nadpobudliwości nerwowej, bezsenność, nadciśnienie tętnicze oraz zaburzenia pracy serca ,przeciwwskazaniem jest także ciąża.
Substancje odpowiedzialne za lecznicze działanie cytryńca, to przede wszystkim lignany - schizandryna (której jest najwięcej) oraz jej pochodne.
Przeprowadzone doświadczenia wykazały, że o 38% wzrosła siła mięśni u ludzi, przyjmujących nalewkę spirytusową na sproszkowanych nasionach cytryńca. Alpiniści stosujący leki z cytryńca stwierdzili u siebie mniejszą wrażliwość na brak tlenu w powietrzu wysokich gór. Nalewka zmniejszyła też reakcję na przegrzanie organizmu, a nawet toksyny bakterii wywołujących biegunkę. Procesy zapalne wywołane oparzeniami (także chemicznymi) przebiegały łagodniej. Użycie cytryńca może zapobiec szokowi przy oparzeniach oraz zmniejszyć miejscowy odczyn zapalny. Robotnicy pijący napój z cytryńcem w czasie ciężkiej pracy fizycznej w wysokiej temperaturze, lepiej pracowali, mniej się męczyli oraz w czasie odpoczynku szybciej regenerowali siły. Stwierdzono też dużo mniejsze (niemal o połowę) wydzielanie potu oraz soli, co skutkowało utrzymaniem równowagi soli w organizmie. Działa także bakteriostatycznie, przy czym w odróżnieniu od innych lekarstw nie traci tych właściwości w podwyższonej temperaturze.. Turyści żują i zjadają po kilka świeżych liści zerwanych w czasie drogi przez las, aby poczuć się lepiej.


Rys.2. Cytryniec chiński (Schizandra chinensis)

Pierwszą próbę uprawy tej ciekawej i egzotycznej rośliny podjęto dawno temu, w Krakowie. Dwie sadzonki latem posadzono(w cieniu pod drzewami ) w Bieszczady. Rośliny rosły słabo, a następnej wiosny zniszczył je przymrozek (rośliny były wydelikacone, bowiem uprawiał je w namiocie foliowym, opryskując co tydzień przeciwko chorobom grzybowym) Co ciekawe, tak samo nieudana była próba uprawy pod Krakowem "dzikiego" cytryńca przywiezionego prosto z jego ojczyzny, Następne 4 sadzonki kupiono w Leningradzie w czerwcu 1991 roku. Od 1994 roku rośliny rosną nieźle, pomimo niesprzyjającego klimatu oraz bardzo rzadkiego i nieregularnego stosowania środków grzybobójczych.


Cytryniec jest zimotrwały i światłolubny, jednak młode sadzonki dużo lepiej rosną w cieniu. Nie jest wytrzymały na suszę. Nie znosi także ciężkich gleb, stagnujących wód gruntowych i zatopienia. Rozmnaża się go za pomocą nasion, sadzonek pędowych i korzeniowych, odkładów i dzielenia roślin.
Praktycznie, w ogródku należy sadzić cytryńca zawsze przy ścianie domu, szopy, altanki czy płotu od zachodu, aby był zasłonięty przed zimnymi wiatrami oraz promieniami wschodzącego słońca. Gleba winna być żyzna, stale wilgotna, co można osiągnąć drogą ściółkowania torfem, nawozem, świeżo ściętą trawą w promieniu około półtora metra od rośliny. Ściółkę usuwamy jesienią, aby nie stworzyć idealnych warunków dla myszy i nornic. Ponieważ system korzeniowy cytryńca jest płytki nie wolno przekopywać ziemi i spulchniać głębiej niż na 5 cm. Odczyn gleby winien być neutralny. Cytryniec rośnie dobrze na wilgotnej, żyznej i ciężkiej glebie ale w miejscu, gdzie przed laty pozostawiono resztki piasku i wapna po tynkowaniu domu. Sadząc sadzonki cytryńca do gleby lekkiej, piaszczystej należy dodać dużą ilość torfu, rozłożonego obornika lub kompostu. Rośliny sadzimy w odległości ok. 1 m od siebie. Cytryniec kwitnie i owocuje tylko wtedy, gdy jego pędy znajdują podpory, po których mogą się wspinać, owijając się zgodnie z ruchem wskazówki zegara. Przy uprawie cytryńca w Polsce nie zachodzi potrzeba stawiania podpór wyższych jak 2 metry.
Na cytryńcu występuje dziurkowatość liści drzew pestkowych (powodowana przez grzyb Clasterosporium carpophilum) ale w małym nasileniu.
Z obserwacji wynika, że chociaż cytryniec jest wrażliwy na choroby grzybowe, to atakują go one zazwyczaj pod koniec okresu wegetacyjnego, co sprawia, że nie powodują dużych szkód.


Rokitnik pospolity
Rokitnik pospolity (Hippophaë rhamnoides L.), w Rosji często nazywany "syberyjskim ananasem" to popularny krzew ozdobny i cenna roślina lecznicza z rodziny oliwnikowatych (Elaeagnaceae). Jest to krzew najczęściej nie wyrastający powyżej 3,5 m z ciernistymi krótkopędami i ciernisto zakończonymi pędami (w uprawie spotyka się krzewy niemal bez cierni, tzn. pędy nie kończą się cierniem jak u osobników dziko rosnących, tylko wiązką liści, a cierniste krótkopędy są zmarniałe).

Czasem dorasta do znacznie większych rozmiarów jako drzewo wysokości 10 m (na wyspach Alandzkich), rekord Polski to 12 m, a w chińskiej prowincji Syczuan, gdzie klimat jest subtropikalny rosną drzewa o średnicy ok. 1,5 m i wysokości do 18 m. Z płytko rozmieszczonych długich korzeni, wydaje odrosty korzeniowe, wskutek czego wokół macierzystej rośliny może powstać wianuszek krzewów. Średnica przestrzeni zajętej przez system korzeniowy dorosłego rokitnika sięga 12 metrów. Na korzeniach rokitnika występują guzowate narośla wywoływane przez mikroorganizmy (Actinomycetes, czyli promieniowce) współżyjące z rośliną i wiążące wolny azot z powietrza, podobnie jak bakterie u roślin motylkowych. Młode pędy rokitnika są gęsto pokryte srebrzystymi, a później rdzawobrunatnymi włoskami. Ścięte pędy rokitnika można rozpoznać nawet w stanie bezlistnym po charakterystycznym, ciemnożółtym kolorze dużego rdzenia pędu i zielonkawym drewnie. Pąki ma zróżnicowane: liściowe małe, koliste, osadzone głęboko; pąki kwiatów żeńskich kuliste, podobne do liściowych, lecz nieco większe, pąki kwiatów męskich większe od żeńskich, zebrane w gęste jakby gronka, sterczące do góry w pachwinach liści Rozpoznanie płci u rokitnika opiera się właśnie na porównaniu pąków kwiatowych, w okresie, gdy są dobrze wykształcone. Liście są prawie siedzące, równowąsko - lancetowate (długości do 8 cm szerokości do 0,8 cm), na brzegu podwinięte, tępe, całobrzegie, nieco podobne do liści wierzby. Ich wierzchnia strona jest gładka i lśniąca szarozielona, zaś spodnia biaława z powodu licznych srebrzystobiałych włosków, które najlepiej widać pod mikroskopem. Rokitnik kwitnie wczesną wiosną, przed lub równocześnie z rozwojem liści. Kwiaty są niepozorne, żółtawe, jednopłciowe, bowiem rokitnik jest rośliną dwupienną. Znaczy to, że na jednych krzewach występują kwiaty żeńskie i tam też wiążą się owoce, na drugich zaś rosną kwiaty męskie, których zadaniem jest produkcja pyłku do zapłodnienia kwiatów żeńskich. Niestety kwiaty rokitnika nie mają wartości dekoracyjnych, bo są małe i najlepiej je oglądać pod lupą.

Kwiatów rokitnika nie odwiedzają pszczoły ani inne owady, ponieważ jest wiatropylny i dlatego czasem spotykane stwierdzenia, że jest to roślina miododajna, trzeba włożyć między bajki. Owoc to kulisty lub owalny, najczęściej pomarańczowy pestkowiec podobny do jagody, soczysty i aromatyczny, osadzony na bardzo krótkiej szypułce, dojrzewa od sierpnia do października i może pozostawać na roślinie do wiosny, a nawet dłużej (o ile wcześniej nie zjedzą go ptaki lub myszy, dla których jest przysmakiem). Każdy owoc zawiera jedną gładką, spłaszczoną pestkę. Smak owoców jest charakterystyczny, kwaśno-gorzkawy ze słabo wyczuwalnym posmakiem oleju, niektórzy doszukują się smaku ananasa.


Rys.3. Rokitnik pospolity (Hippophae rhamnoides L.)


Wbrew powszechnej opinii, w owocach rokitnika nie ma olbrzymich ilości witaminy C, chociaż jej zawartość może się wahać w dużym zakresie w zależności od odmiany lub miejsca uprawy. Najcenniejsza jest inna, rzadko spotykana zaleta - owoce rokitnika nie zawierają specyficznego enzymu askorbinazy niszczącego witaminę C i dlatego znacznie wolniej ulega ona rozkładowi podczas ich przechowywania czy przetwarzania. Rokitnik jest jedną z nielicznych roślin zawierających w miąższu owoców olej tłusty (8 do 12%) oraz prawdziwe bogactwo witamin i mikroelementów. Wśród nich są witaminy z grupy B, witamina E, F, K, P, kwas foliowy, karotenoidy, czyli prowitamina A, antocyjany, flawonoidy, fosfolipidy, sterydy (prowitamina D), garbniki, cukry, kwasy organiczne (cytrynowy, jabłkowy, nikotynowy), oraz makro i mikroelementy takie jak żelazo, bor, mangan i inne. Pestki zawierają do 12,5% oleju tłustego, witaminy B1, B2, i E oraz garbnik. Co ciekawe, po połączeniu oleju pochodzącego z pestek, z olejem z miąższu owoców dochodzi do niekorzystnej reakcji chemicznej, co powoduje po kilku miesiącach jego nieprzydatność w lecznictwie, bowiem działa on wówczas drażniąco na skórę.


Substancje biologicznie czynne, zawarte w owocach rokitnika mają wzmacniać wzrok, działać przeciw miażdżycowo, opóźniać proces starzenia oraz zwiększać odporność na napromieniowanie promieniowaniem rentgenowskim i radioaktywnym.
Rokitnik rośnie dziko na wybrzeżach morskich i w dolinach rzek Eurazji od Pirenejów i Wysp Brytyjskich na zachodzie, po Chiny na wschodzie, w strefie klimatu umiarkowanego. Na tym olbrzymim obszarze ma silnie wydłużony i porozrywany zasięg, a z powodu dużej zmienności morfologicznej wyodrębniono, co najmniej dziewięć podgatunków rokitnika. W Polsce jest gatunkiem chronionym, rośnie dziko jedynie wzdłuż linii brzegowej Bałtyku. Nad polskim Bałtykiem rokitnik zwyczajny jest przywiązany do zboczy klifowych brzegów, a tylko na nielicznych miejscach występuje na terenie brzegów wydmowych.

Rośnie więc zarówno na glebach przepuszczalnych (luźne piaski), jak i na gliniastych, najczęściej o odczynie obojętnym lub alkalicznym. Rokitnik jest uprawiany w Europie, Ameryce Północnej i krajach byłego Związku Radzieckiego. Jako roślina dekoracyjna rokitnik najpiękniej prezentuje się jesienią, gdy dojrzeją niezwykle liczne, dosłownie oblepiające gałązki widoczne z daleka jaskrawo pomarańczowe owoce (może stąd się wzięła rosyjska nazwa tego krzewu - "oblepicha"?)..



Rys.4. Rokitnik pospolity (Hippophaë rhamnoides L.)

Lecznicze i gospodarcze zastosowanie rokitnika ma długie tradycje. Wodne wyciągi z owoców i liści rokitnika były szeroko stosowane w medycynie starożytnej do leczenia chronicznych chorób żołądka, wątroby, dróg oddechowych, w gośćcu oraz najczęściej przy ropnych porażeniach skóry z. W indyjsko tybetańskiej medycynie owoce, liście i drewno rokitnika wchodzą w skład dziesięciu złożonych receptur, szeroko rekomendowanych dla leczenia chorób przewodu pokarmowego, zapalenia i ropnia płuc a także jako środek przeciwko krwotokom. Medycyna ludowa dojrzałe owoce i świeży sok z nich otrzymany stosuje w przypadkach braku apetytu. Miękiszem owoców leczy zranienia oraz pigmentację skóry twarzy, będącą skutkiem oparzenia słonecznego. Odwar z owoców i gałązek rokitnika stosuje zewnętrznie i wewnętrznie przy wypadaniu włosów i łysieniu. Napar z liści był od dawna stosowany na Syberii i Ałtaju jako lekarstwo przy anemii, gnilcu (szkorbut), chorobach reumatycznych, chorobach zapalnych żołądka i przewodu pokarmowego. Zebrane w sierpniu i wysuszone w cieniu liście rokitnika, można stosować jako surowiec do zaparzania aromatycznej, wielowitaminowej herbaty.
Dzisiaj olej rokitnikowy (Oleum Hippophae) - produkowany w krajach byłego Związku Radzieckiego, - stosowany jest w medycynie współczesnej do leczenia oparzeń, odmrożeń, odleżyn, gruźlicy skóry, egzemy oraz uszkodzeń skóry i błon śluzowych przez promieniowanie radioaktywne. Jest to gęsta, czerwono pomarańczowa ciecz o charakterystycznym smaku i zapachu, o właściwościach witaminy F, gdyż zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe i jest zbliżony do oleju słonecznikowego i lnianego. Olej rokitnikowy działa przeciwbólowo oraz przyspiesza granulację i naskórkowanie uszkodzonych tkanek. Jednak nie powinni go stosować wewnętrznie ludzie chorzy na ostre zapalenie pęcherzyka żółciowego, zaburzenia pracy przewodu pokarmowego oraz schorzenia trzustki. Dojrzałe owoce rokitnika można jeść świeże a także robić z nich przetwory, takie jak konfitura z cukrem (1 : 1), soki, dżem, nalewki i inne produkty.

Z uprawianych odmian (kultywarów) rokitnika, najsmaczniejsze do jedzenia prosto z krzewu są owoce odmiany "Moskiewska ananasowa" wyhodowanej w Ogrodzie Botanicznym Uniwersytetu Moskiewskiego. Jednak zarówno świeże owoce jak i sok z nich uzyskany zawierają wiele kwasów organicznych i dlatego po ich spożyciu podwyższa się kwasowość soku żołądkowego oraz zmienia się pH moczu. Dlatego chorzy na nadkwasotę oraz wrzody żołądka nie powinni ich spożywać. Chorzy na kamicę moczową, powinni przedtem skonsultować się z lekarzem.


Przy uprawie rokitnika należy pamiętać o jego wymaganiach oraz biologicznych właściwościach. Popularnie mówiąc jest on rośliną nadwodną.
W dolinie rzeki korzenie roślin nie muszą szukać wody zbyt głęboko, jest to fakt oczywisty. Na brzegu morza wody i pary wodnej nie brakuje, a rokitnik może korzystać także z wody słonawej. A że rośnie na piasku - owszem, na piasku, w którym płynie woda na niewielkiej głębokości.

Wymagania glebowe rokitnika nie są małe, tylko specyficzne i często trudno jest je spełnić.


Wymaga bowiem gleby przepuszczalnej, lekkiej, nie kwaśnej (najlepiej o odczynie zasadowym), z dużą zawartością przyswajalnego fosforu i potasu oraz próchnicy. Znosi słabe zasolenie. Na niedużej głębokości (zasadnicza część korzeni znajduje się na głębokości 0,5 do 1m.) winna znajdować się woda (najlepiej płynąca, natleniona). Większe plantacje nie znajdujące się w dolinach rzecznych wymagają zainstalowania deszczowni. Rokitnik jest światłolubny, a nawet światłożądny, w cieniu marnieje i ginie. Nawet niewielkie zacienienie przez sąsiadujące rośliny powoduje "przenoszenie" plonu w górną część korony krzewu. Jest całkowicie mrozoodporny, niewrażliwy na przymrozki (odmiany uzyskane w Rosji na bazie podgatunku syberyjskiego). Najgorzej rokitnik rośnie (i często ginie) na ciężkiej, bardzo żyznej, "tłustej" glebie ogrodowej. Niekiedy na rokitniku spotyka się zielone mszyce, które jest łatwo zwalczyć ogólnie dostępnymi środkami (należy przestrzegać okresu karencji).
Posiadaczy większych ogródków zachęcam do posadzenia kilku krzewów rokitnika (w tym obowiązkowo jeden męski), ze względu na jego walory zdobnicze i użytkowe.

Rys. 5 Region występowania rokitnika


Bez czarny (Sambrucus nigra)
Bez czarny występuje w całej Europie. Sięga od Szkocji, południowej Szwecji do Azji Mniejszej. Jest gatunkiem często spotykany niżu po pogórze w lasach liściastych i iglastych, na rumowiskach, zaniedbanych ogrodach i parkach, często jako chwast
. W południowej Europie rośnie na terenie położonych do 1000 m. n.p.m. W Polsce występuje na obszarze całego kraju. Jest krzewem, ale może się rozwijać jako młode drzewo osiągając wysokość do 8 m i średnicę pnia do 40 cm. Korę ma szaroczarną, u starszych drzew głęboko spękaną. lubi gleby zasobne w azot
. Rozsiewany jest głównie przez ptaki, które chętnie zjadają owoce bzu. Od niepamiętnych czasów był sadzony jako roślina lekarska. Kwiaty i owoce są również w ziołolecznictwie. Jego twarde, żółtobiałe drewno jest odporne na gnicie i z tego względu wyrabia się z niego paliki stosowane na plantacjach winorośli. Bez czarny jest ważną rośliną leśną - jego liście wzbogacają glebę w próchnicę; posadzony na stromych zboczach przycznia się do umacniania gleby.

Nazwa dzikiego bzu podawana już w czasach rzymskich. ,duży krzew lub małe drzewo dorastające do 10 m wysokości, cienioznośnym . Jest rośliną owadopylną, znosi zacienienie, gorzej rośnie w warunkach suchego powietrza. Występuje w lasach liściastych i zaroślach, często na siedliskach przekształconych przez człowieka. Gałązki bzu są grube, szare z licznymi wypukłymi przetchlinkami. Liście bzu czarnego są nieparzysto pierzaste, górą ciemnozielone, matowe, dołem jaśniejsze, owłosione, długości 3–9 cm, z ostro piłkowanym brzegiem. Roztarte liście nieprzyjemnie pachną. Kwiaty drobne (5 mm średnicy), kremowobiałe, zebrane w płaskie, szerokie baldachogrona, o średnicy 10–20 cm. Owoce to niewielkie pestkowce, podobne do jagód, zebrane w okazałe owocostany, początkowo zielone, potem czarne, błyszczące. Stanowią bardzo cenny pokarm dla ptaków. Bez czarny jest rośliną leczniczą: kwiaty stosowane są jako środek przeciwgorączkowy, z owoców sporządza się soki. Niedojrzałe owoce są silnie trujące! Bez czarny jest pospolitym krzewem, rosnącym na wilgotnych stanowiskach.



Rys. 6 Bez czarny

Mimo dużych rozmiarów, kwiatostany te robią wrażenie lekkich, koronkowych.


Wydzielają, silny, nieco duszący zapach. Bez czarny kwitnie w czerwcu, zaś w sierpniu i wrześniu dojrzewają jego owoce - drobne, czarne i błyszczące jagody. Zawierają ciemnofioletowy sok. Są jadalne (jednak dopiero, gdy całkowicie dojrzeją), mają słodki, mdły smak. Ma skromne wymagania, ale najsilniej się rozrasta, najobficiej kwitnie i owocuje na glebach żyznych i wilgotnych.
Bez czarny występuje obficie, a stosowanie go jest bezpieczne, nie powinno go więc zabraknąć w apteczce domowej. We współczesnym ziołolecznictwie najczęściej używa się kwiatów i owoców, rzadziej kory.
Kwiaty zbieramy, gdy są w pełni rozwinięte, ścinając cale baldachy z kawałkiem pędu. Zaraz po zbiorze trzeba je rozwiesić pojedynczo na sznurku, w "miejscu przewiewnym", ale nie za gorącym; temperatura suszenia nie powinna przekraczać 35st. C, inaczej kwiaty sczernieją. Gdy po 2-3 dniach zwiędną lub podeschną, można je dosuszyć Dosuszyć w wyższej temperaturze, a następnie oskubać z szypułek. Po wysuszeniu kwiaty powinny zachować kremową barwę i silny zapach.
Owoce zbieramy, gdy są już dojrzałe, fioletowoczarne. Najlepiej ściąć całe baldachy, a owoce poobrywać w domu widelcem (aby ich nie pognieć). Suszy się je w piekarniku w temperaturze około 40st C. Z owoców bzu czarnego można też przyrządzić konfitury i soki.
Kwiaty bzu czarnego są doskonałym środkiem napotnym i przeciwgorączkowym dla dzieci i osób starszych. W chorobach gorączkowych, czyli przeziębieniach, grypie razy dziennie.
Można też kwiaty bzu łączyć w jednakowych ilościach z innymi ziołami, na przykład z kwiatami lipy, owocami róży dzikiej i maliny, robiąc domową mieszankę napotną i przeciwgorączkową.
Odwar z kwiatów bzu czarnego stosuje się też wewnętrznie jako środek moczopędny.
Zewnętrznie odwar z kwiatów tego krzewu służy do płukania gardła, przemywania oczu i pielęgnacji cery. Owoce bzu czarnego działają na organizm odtruwająco, w większych dawkach - rozwalniająco, a także przeciwbólowo (np. w migrenie)Warto pamiętać, że owoce bzu czarnego są źródłem witamin B i C. W kwiatach znajdują się: olejeki eteryczne, śluz , glikozydy cyjanogenne, flawonoidy (m.in. rutyna), saponiny triterpenowe, kwasy organiczne, garbniki, sole mineralne. Owoce zawierają glikozydy cyjanogenne, kwasy organiczne, cukry, sole mineralne, pektyny. Kwiaty działają: moczopędnie, napotnie, p/gorączkowo. Wzmacniają naczynia krwionośne. Zewnętrznie ma zastosowanie do przemywań i płukanek w stanach zapalnych oczu i gardła. Owoce działają łagodnie przeczyszczająco, moczopędnie, napotnie, przeciwbólowo, przeciwcukrzycow i odtruwająco. Owoce bzu czarnego świetnie nadają się do przyrządzania powideł, konfitur i soków.


Rys. 7 Zasięg występowania bzu czarnego



Żurawina (Oxycoccus, ang. cranberries)

Rodzaj krzewinek należący do rodziny wrzosowatych, obejmujący 4 gatunki występujące na półkuli północnej. Żurawiny charakteryzują się cienkimi, płożącymi pędami o liściach zimotrwałych i drobnych, różowych kwiatach. Owocem jest soczysta jagoda o barwie czerwonej. 


W Polsce rośnie żurawina błotna (Oxycoccus quadripetalus), charakterystyczna roślina torfowisk, także uprawiana. Kwitnie od czerwca do sierpnia, jej kwiaty na długich szypułkach mają koronę o płatkach bladoróżowych, odwiniętych w dół. Czerwone, zimotrwałe jagody nadają się do spożycia dopiero po pierwszym mrozie, są kwaśne, bogate w witaminę C, cenione w przetwórstwie.

Rys. 8


Żurawina błotna
Żurawina błotna to krzewinka, której gałązki - łodyżki płożą się po powierzchni torfowiska. Ciemnozielone, połyskujące listki są trwałe. W czerwcu żurawiny zakwitają różowymi kwiatkami. Zdjęcie kwitnących żurawin wykonano w pierwszej połowie czerwca.

Cechy wyróżniające: łodyżka pełzająca, nitkowata, cienka, odlegle ulistniona, do 1 m długości. Liście małe, zimotrwałe, drobne, 0,1 - 1,2 cm dł. , skórzaste, jajowate lub jajowatoeliptyczne, brzegami podwinięte, z wierzchu zielone, od spodu sinobiałe. Kwiaty zwieszone, po 2 - 3 na szczytach gałązek, długoszypułkowe. Płatki w dół odwinięte, o,7 cm dł. i 0,3 cm szer.; działki kielicha 4 dzielne, brzegiem omszone; podkwiatki łopatkowate, brzegiem owłosione, osadzone zwykle powyżej połowy długości szypułki kwiatowej. Jagoda kulista, czerwona, o średnicy ok. 1 cm. Występuje na torfowiskach, w bagnistych rowach, na gruntach wilgotnych i kwaśnych.

Rys. 9 Owoce żurawiny

ARONIA CZARNOOWOCOWA

Aronia czarnoowocowa jest krzewem owocodajnym przed którego owocami otwiera się wielka przyszłość. Świat po okresie fascynacji chemią i syntetycznym poprawianiem przyrody wraca do naturalnej żywności i naturalnych leków.


    Owoce aronii są jakby do tego stworzone bo można z nich wytwarzać zdrową żywność, która jest jednocześnie naturalnym lekiem na wiele chorób nękających ludzi przełomu wieków.
    Owoce aronii są świetnym dodatkiem do najrozmaitszych przetworów począwszy od win i soków przez konfitury, dżemy, galaretki, nadzienia cukiernicze kończąc na aronii kandyzowanej, naturalnym barwniku spożywczym oraz lekach otrzymywanych z całych owoców lub z ich soku. Przetwory z aronii odznaczaja się piękną rubinowo-czerwoną barwą dzięki bardzo dużej zawartości barwników antocjanowych i już 10% dodatek soku aroniowego do soku jabłkowego wystarcza do uzyskania intensywnej czerwonej barwy soków.
    Świeże owoce aronii nie nastręczają kłopotów z transportem i przerobem bo pomimo, że są owocami miękkimi są trwałe i nie ulegają łatwo psuciu, a po schłodzeniu ich do +2°C można je przechowywać przez wiele tygodni. Posiadają przy tym dużą bo ponad 75% wydajność tłoczenia soku.
    Owoce aronii zawierają wiele witamin , a jeśli chodzi o zawartość witaminy P są jej najbogatszym w świecie źródłem i zawierają jej 2500-3500 mg%, ponadto zawierają witaminy: C, B2, B9, E, PP i prowitaminę A. Nie spotykana w innych owocach zawartość witaminy P pozwala zaliczyć aronię do roślin leczniczych. Owoce, sok i przetwory z aronii można polecić do szerokiego stosowania przy leczeniu chorób układu krwionośnego, szczególnie przy nadciśnieniu tętniczym, arteriosklerozy, hemoroidów, choroby naczyń włosowatych i choroby popromiennej.
    Uprawa krzewów aronii nie nastręcza większych trudności. Mają one małe wymagania glebowe, corocznie obficie owocują i są bardzo odporne na choroby i szkodniki co całkowicie eliminuje konieczność chemicznej ochrony krzewów, a więc otrzymujemy owoce zdrowe i nie skażone pestycydami.

Rys. 10 Aronia



Aronia jest krzewem dorastającym do 2,5 m wysokości. Kwitnienie rozpoczyna w II poł. V. Krzewy owocują już w drugim - trzecim roku po posadzeniu. Okres produkcyjności plantacji wynosi około 20 lat. Uprawa aronii daje dobre wyniki ekonomiczne dzięki corocznemu, regularnemu i obfitemu owocowaniu. Plon owoców wynosi 10-17 ton/ha, średnio – 12 t/ha. Aronia posiada dużą zdolność przystosowywania się do różnych warunków środowiska, dlatego można ją uprawiać na terenie całego kraju nie wyłączając terenów podgórskich, gdzie najlepiej czuje się na skłonach północnych i północno-zachodnich. Pędy aronii wytrzymują mrozy do –30st. C. Przy wyborze stanowiska należy pamiętać o tym, że aronia jest rośliną światłolubną i do regularnego plonowania potrzebne jest dobre oświetlenie. Aronia w dużym stopniu jest tolerancyjna na brak wilgoci jak i jej nadmiar. Dzięki silnej budowie systemu korzeniowego aronia dobrze rośnie na glebach o niskim poziomie wody gruntowej. Przed założeniem plantacji należy oczyścić teren z chwastów, co bardzo ułatwia pielęgnację sadzonek w pierwszych latach, gdy aronia jest szczególnie wrażliwa na chwasty. W 4-5 roku życia aronia dostatecznie silnie sama zagłusza chwasty. Rok przed posadzeniem plantacji należy zbadać kwasowość gleby i w razie potrzeby poprzez wapnowanie doprowadzić odczyn do pH 6-7. W okresie wegetacyjnym poprzedzającym sadzenie dobrze jest zastosować mieszankę okrywową z roślin motylkowych do wczesnego przyorania. Podstawowym zabiegiem jest orka głęboka, przed którą należy przeprowadzić nawożenie fosforowe. Na glebach słabych wskazane jest przed posadzeniem aronii przeprowadzenie nawożenia obornikiem. Rozmieszczenie roślin na plantacji musi być takie, aby możliwa była obróbka mechaniczna. Dlatego przy zakładaniu większych plantacji zaleca się odległość 4m między rzędami. Rozstaw sadzonek w rzędzie zależy od tego, czy przewidujemy zbiór ręczny czy mechaniczny. Na małych plantacjach przeznaczonych wyłącznie do zbioru ręcznego odległość między sadzonkami w rzędzie może wynosić 1,5-2m. Większe plantacje powinny być sadzone tak, aby w przyszłości nadawały się do zbioru mechanicznego, dlatego rozstawa sadzonek w rzędzie powinna wynosić ok. 0,8m. Sadzonki powinny być jednorodne, najlepiej dwuletnie lub dobrze rozwinięte jednoletnie. Po wykopaniu sadzonek ze szkółki, co najczęściej odbywa się w październiku, należy materiał zadołować, najlepiej w pobliżu miejsca sadzenia. Unikać należy przesuszenia i przemrożenia korzeni. Aronię możemy sadzić zarówno jesienią jak i wiosną. Jednak ze względu na to, że aronia wcześnie zaczyna wegetację, sadzenie jesienne jest bardziej wskazane. Sadzonkę sadzi się 3-5 cm głębiej niż rosła w szkółce, co sprzyja silnemu krzewieniu roślin. Po posadzeniu powinno powstać wokół sadzonki wklęśnięcie powodujące łatwiejsze gromadzenie się wody. Najlepszym przedplonem dla aronii są rośliny okopowe, mogą być również zboża. Nawożenie powinno odbywać się po laboratoryjnej analizie gleby. Z organicznych nawozów używa się obornika lub gnojowicy. Przy nawożeniu mineralnym trzeba pamiętać, żeby nawozy potasowe dawać jesienią lub bardzo wczesną wiosną, a nawozy azotowe w okresie wegetacji w 2-3 dawkach począwszy od kwietnia, a ostatnie dokarmianie dać w czerwcu. Nawożenia fosforowego nie poleca się. Orientacyjne dawki nawozów w czystym składniku wynoszą K-100 do 150 kg/ha, N-100 do 150 kg/ha. Cięcie jest jednym z podstawowych zabiegów mających na celu prześwietlenie krzewu i usunięciu pędów słabych i uszkodzonych. Zabieg zaleca się wykonywać zimą (luty, marzec). W pierwszej kolejności wycinamy pędy przeszkadzające w pielęgnacji, a więc płożące się lub zastawiające rzędy, a także pędy uszkodzone. Następnie usuwamy część pędów starych i zagłuszających się oraz nadmierną ilość młodych odbić, zostawiając tylko kilka (8-10) pędów najsilniejszych, które w przyszłych latach zastąpią stare pędy. Cięcie wykonuje się po zbiorze owoców. Ochrona aronii nie nastręcza wielu kłopotów, ponieważ jak do tej pory nie występowały na niej szkodniki ani choroby w takiej ilości, aby zagrażały plantacjom. Obecnie sporadycznie zdarza się, że aronię atakują mszyce lub gąsienice zjadające liście. Należy zastosować wtedy jednorazowy oprysk jednym z dostępnych środków owadobójczych. Aronia dojrzewa u nas w II poł. sierpnia w zależności od czynników środowiskowych i warunków pogodowych. Termin dojrzewania może wahać się w przedziale dwóch tygodni. Do zbioru przystępuje się, gdy wszystkie owoce są całkowicie wykształcone i wybarwione. Zbiór jest jednorazowy, zbiera się całe baldachogrona. Należy pamiętać, aby nie przepełniać skrzynek, co może spowodować zbytnie zgniecenie owoców. Owoce są trwałe i nawet kilkudniowe przetrzymywanie ich w skrzynkach nie powoduje ich zepsucia. Jest to cenną cechą umożliwiającą z dużej powierzchni jednorazową dostawę do zakładu przetwórczego. Przy zbiorze mechanicznym kombajnem do porzeczek, ważne jest uchwycenie właściwego terminu zbioru, tak żeby całkowicie dojrzałe owoce łatwo odrywały się od szypułek.

Aktinidie - kiwi północy

Aktinidie są zazwyczaj roślinami dwupiennymi, tzn. na osobnych roślinach występują kwiaty męskie i żeńskie. Liczba i wielkość owoców zależy od dobrego zapylenia, dlatego ważne jest, żeby w pobliżu siebie zakwitły w tym samym czasie kwiaty męskie i żeńskie. Jeśli wybierzemy do uprawy odmianę dwupienną, trzeba posadzić blisko siebie (najlepiej w odległości 3-5 m) roślinę męską i żeńską. Przy większej liczbie aktinidii wystarczy posadzić jeden egzemplarz męski na 5-8 żeńskich. Rośliny męskie powinny być rozmieszczone możliwie równomiernie między żeńskimi. Mając miejsce tylko na jedno pnącze, trzeba wybrać odmianę obupłciową lub na egzemplarzu żeńskim zaszczepić pęd męski.


Zapylenia dokonują głównie pszczoły i inne owady. Kwiaty aktinidii są stosunkowo mało atrakcyjne dla owadów, dlatego musi być ich dużo, aby nastąpiło dobre zapylenie. Gdy nie ma owadów, można dokonać zapylenia ręcznego, zrywając świeżo rozwinięty kwiat męski i pocierając go przez 1-2 sekundy o kwiat żeński. Jednym kwiatem męskim można zapylić około 5 kwiatów żeńskich.
Rys. 11 Aktinidie

Bliskie siostry kiwi - efektowne, owocujące pnącza - są wciąż zbyt rzadko sadzone w naszych ogrodach. W naszym klimacie z powodzeniem możemy uprawiać odporne na mróz gatunki aktinidii: aktinidię ostrolistną (Actinidia arguta), w zależności do odmiany wytrzymującą mrozy od -23°C do -35°C, oraz aktinidię pstrolistną (A. kolomikta), praktycznie całkowicie mrozoodporną, gdyż znoszącą temperaturę do -40°C (w USA nazywana jest czasem Arctic Kiwi). Oba gatunki są długowieczne - mogą dożyć nawet 50 lat. Sadzi się je głównie jako pnącza ozdobne, stanowiące świetną osłonę płotów, murów, pergoli i altan. Aktinidie te mają owoce znacznie mniejsze niż aktinidia chińska (rozmiarem przypominają agrest lub winogrona), ale także bardzo smaczne. Pokrywa je cienka gładka skórka. Można je zjadać na surowo bez obierania lub dodawać do ciast i sałatek, suszyć jak winogrona (smakiem przypominają rodzynki), mrozić, marynować, wytwarzać z nich wina, dżemy lub marmolady.


Owoce aktinidii są bardzo zdrowe, nie zawierają tłuszczu, mają bardzo mało sodu, a dużo potasu oraz różnych mikroelementów, w tym cynk, są bogate w witaminę C oraz inne witaminy. Owoce aktinidii ostrolistnej zawierają około 400 mg% witaminy C, a pstrej aż 1400 mg%.

Aktinidie, zwłaszcza gatunki i odmiany bardziej wrażliwe, dobrze rosną w miejscach ciepłych, osłoniętych od wiatru. Najlepsze są stanowiska zachodnie, zacienione przez pierwszą połowę dnia. Ściany ogrzewanych domów, oddając część ciepła, zwiększają szansę przezimowania pnącza. Najbardziej wrażliwe są aktinidie przez pierwsze 3-4 lata po posadzeniu. W tym okresie konieczne jest staranne zabezpieczanie ich na zimę przez obsypywanie podstawy roślin korą czy trocinami.


Pnącza te dobrze rosną na różnych podłożach, najlepiej jednak rozwijają się na glebach żyznych, ale lekkich i przepuszczalnych, o dużej wilgotności i odczynie lekko kwaśnym lub obojętnym (pH 5-6,5). Rośliny powinno się sadzić w dołach zaprawionych dobrym kompostem albo rozłożonym obornikiem.
Aktinidie wymagają obfitego podlewania, zwłaszcza w czasie intensywnego wzrostu lub podczas upałów. Potrzebują też dużo azotu, dlatego trzeba je zasilać nawozami zawierającymi sporo tego pierwiastka. Rozsypujemy nawóz równomiernie u podstawy roślin w odległości 20-80 cm od pni, trzy razy w ciągu roku: w IV, V i VI. Dla młodych roślin stosujemy 10 dag nawozu, a dla starszych 20 dag.
Aktinidie możemy traktować wyłącznie jako rośliny ozdobne i przycinać tylko pędy nadmiernie się zagęszczające lub nam przeszkadzające. Taka roślina wyda jednak mało owoców, i to nie najlepszej jakości. Jeśli zamierzamy zbierać owoce, powinniśmy rośliny specjalnie prowadzić i ciąć.
W uprawie amatorskiej aktinidie najłatwiej prowadzić przy drutach, rozciągniętych między słupami obok ściany czy płotu. Pierwsze 3-4 lata poświęca się na uformowanie roślin. Wybrane najsilniejsze pędy boczne rozprowadza się na boki, podwiązując je do drutu. W sierpniu przycina się ich wierzchołki. Cięcie można powtórzyć na przedwiośniu, ale przed rozpoczęciem wegetacji. Wiosną z kątów liści wyrosną gałązki, które w następnym roku będą owocować. W lecie usuwa się pędy nadmiernie zagęszczające krzew, w zimie zaś wycina się około połowy tych, które latem wydały owoce, zostawiając u ich podstawy nowe rozgałęzienia. Wiosną wyrosną z nich nowe pędy owocujące. Cięcie ogranicza nadmierny wzrost aktinidii, zapewnia jej też dobry dostęp powietrza i światła, co sprzyja dojrzewaniu owoców.


Rys. 12 Aktinidia ostrolistna.
W miejscu zapylonych kwiatów żeńskich (na zdjęciu powyżej) tworzą się owoce, które po przekrojeniu wyglądają jak owoce kiwi.




©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna