Xx-lecie międzywojenne temat (1): „Przedwiośnie”



Pobieranie 289.46 Kb.
Strona1/4
Data07.05.2016
Rozmiar289.46 Kb.
  1   2   3   4
XX-LECIE MIĘDZYWOJENNE
Temat (1): „Przedwiośnie” Stefana Żeromskiego powieścią o trzech programach uzdrowienia Rzeczpospolitej.
Powieść Żeromskiego ma przede wszystkim wymiar polityczny. Rzeczywistość młodego państwa rozczarowała wielu, którzy czekali na odzyskanie niepodległości. Do grona krytyków należał także Stefan Żeromski.

Oto trzy programy zaprezentowane w powieści:

  1. Wizja szklanych domów. Tę idealistyczną koncepcję głosił ojciec Cezarego – stary Baryka. Opowiadał o Polsce jako o krainie dobrobytu, w której robotnicy mieszkają w estetycznych, higienicznych, ciepłych – szklanych domach. Tę szklaną arkadię zamieścił Żeromski w powieści nie bez przyczyny. Poprzez kontrast – zderzenie faktu rzeczywistego z tak idealistyczną wizją budzi rozgoryczenie. Poza tym epizod „szklanych domów” jest krytyką odwiecznych romantycznych złudzeń i wiary w fantazje piękne, lecz nierealne.

  2. Koncepcja Gajowca – tzw. Gajowszczyzna. Ten sposób myślenia był dosyć rozpowszechniony w Polsce międzywojennej. Gajowiec – dawny adorator matki Cezarego, a teraz jego opiekun – wyznaje ideę „Polski złożonej z trzech połówek”. Wierzy w systematyczne reformy ekonomiczne, w powolne wychodzenie z zaborczych zaszłości, w konieczność wzmocnienia pieniądza i włożenia w reformę ojczyzny ogromu pracy. Dopełnia całości tej koncepcji pogląd o sile modlitwy i opiece boskiej nad Polską. Wydaje się, że jest to koncepcja najbliższa autorowi. Wprawdzie ukazuje pisarz jej ułomności, lecz na tle innych głosów w tej sprawie to najbardziej konkretny program.

  3. Komunistyczna koncepcje Lulka. Jest to postawa niepopularna w międzywojennym okresie, gdyż za wzór stawiała rewolucję rosyjską i głosiła jedność klas – jako wartość wyższą niż odrębność narodowa. Wśród argumentów „za” stawia Żeromski krytyczną sytuację robotników i biedoty, stan ekonomiczny i zdrowotny tych ludzi, wizję więzień przepełnionych „przestępcami politycznymi”, czyli komunistami. Lecz natychmiast przedstawia kontrargumenty: wizję władzy w rękach klasy robotniczej jako wizję władzy w rękach ludzi, którzy jej nie uniosą – chorych i ciemnych, ironicznie określa wizję rewolucji jako „raju na wzór Baku”, Polskę widzi jako ideał naczelny, rząd i prawo jako rzetelne wartości. Postać Lulka – aktywisty jest wyraźnie antypatyczna, a końcowa scena Cezarego Baryki, w której kroczy wśród demonstrantów – obok Lulka – nie jest jednoznaczną decyzją. Baryka idzie wśród robotników – ale oddzielnie, sam. Tak jakby uznawał ich racje, lecz nie podpisywał się pod całością koncepcji.


Temat (2): Granica Zoffi Nałkowskiej jako powieść o karierze i skandalu.
Kariera a moralność - temat ten był już poruszany przez wielu twórców. Począwszy od czasów najdawniejszych, a kończąc na współczesnych zagadnienie to fascynowało artystów, czego wyrazem są liczne utwory podejmujące ten temat:
- Zofia Nałkowska "Granica" - bohater powieści Zenon Ziembiewicz wybrał w życiu drogę kariery. Po edukacji w szkole średniej w miasteczku, (gdzie był dobry w przedmiotach ścisłych), wyjeżdża do Paryża, by studiować
tam nauki społeczno-polityczne. Wiedział, że aby się wybić musi podjąć studia, gdyż inaczej nie będzie miął na to szansy i na zawsze będzie skazany na mało znaczące stanowisko. Po przerwaniu studiów z powodu braku pieniędzy, godzi się z sugestią matki i pożycza pieniądze na dokończenie edukacji od Czechlińskiego, co było dla niezależnego, wolnego Zenona trudnym wyborem. W zamian ma on pisać do "Niwy", gazety Czechlińskiego, artykuły na temat sytuacji międzynarodowej. Po pewnym czasie bohater zauważa, że pisze to, czego oczekuje Czechliński, a jako czytelnik własnych artykułów odnosi wrażenie, że brzmią one tak, jakby on tego nie napisał. Pisząc Zenon znieczulał się moralnie, nie był sobą. Czytając własne artykuły bohater zastanawia się jeszcze nad własnymi zasadami, czego nie robi już jednak po objęciu redakcji "Niwy": drukuje mierne literacko i bez wymowy artykuły Tczewskiego - wielkiego ziemianina, który posiada wpływy i pieniądze. Wraz z obniżaniem się wartości metaforycznej pisma zmienia się także styl życia bohatera, który coraz bardziej wtapia się w środowisko, które w młodości tak żarliwie krytykował. Zenon pnie się po szczeblach kariery kosztem własnej moralności. Wkrótce zostaje prezydentem miasta, lecz już ani trochę nie przypomina młodzieńca, który kiedyś marzył o karierze. Bohater stanął po stronie zła, którego za młodu nie tolerował, przekroczył granicę odpowiedzialności moralnej i wytrzymałości psychicznej. Walka o wyższą pozycję społeczną zmieniła go wewnętrznie nie do poznania. Wraz z gruntującą się decyzją o dalszej karierze granica odpowiedzialności moralnej zacierała się (bohater znieczulał się na ideały).


Podtemat: Kariera Zenona Ziembiewicza - moralna dezercja czy spełnienie marzeń?

Powieść Zofii Nałkowskiej pt. ,,Granica“ zawiera nie tylko banalną historię romansu zubożałego ziemianina ze służącą, ale w rzeczywistości dotyczy czegoś więcej - stawia pyta-nia, na które każdy z nas powinien spróbować sobie odpowiedzieć. Czy ,,jest się takim, jak myślą ludzie, nie jak myślimy o sobie my“? Czy możliwe jest poznać samego siebie? Dru-giego człowieka? Gdzie kończy się granica naszego postępowania? Na te same pytania próbuje odpowiedzieć sobie młody Ziembiewicz. Jego całe życie jest jednym wielkim poszukiwaniem tej właściwej drogi, próbą odnalezienia granicy - spo-łecznej, moralnej, psychicznej. Zenon Ziembiewicz pochodził ze zubożałej ziemiańskiej rodziny. Jego ojciec stracił własny majątek i został zarządcą u hrabiostwa Tczewskich w Boleborzy, a matka była wierna mężowi pomimo jego skłonności do romansów z innymi kobietami. Główną cechą charakteru Zenona jest niezmierna skłonność do kompromisów, najprawdopodobniej odziedziczona po matce. Jego intencje są zazwyczaj bardzo szlachetne, jednakże on sam nie potrafi zmierzyć się z przeciwnościami losu. Wydaje się być osobą, która już dawno stwierdziła, że Bóg już i tak wszystko zaplanował i nie da się tego w żaden sposób zmienić.
Po raz pierwszy cechy te ujawniaj
ą się w trakcie jego studiów w Paryżu, gdzie poznaje Adelę. Niestety, dziewczyna jest nieuleczalnie chora i pozostało jej już niewiele życia. Zenon nie okłamuje jej - mówi, że jej nie kocha i po prostu wyjeżdża z kraju. Jego rola w tym związku polegała tylko na tym, iż zezwalał na to, by Adela darzyła go uczuciem. Wyjazd tymczasem był zwykłą ucieczką przed cierpieniem, trudnościami losu, kompromisem wobec sytuacji w jakiej się znalazł. Ziembiewicz bardzo specyficznie postrzegał świat. Uważał bowiem, iż rzeczywistość narzuca pewne sytuacje, które można jedynie biernie przyjmować. I tak właśnie ulega atmos-ferze wolności, swobody, romantycznych chwil i zostaje kochankiem Justyny, przyjmując to jako zbieg okoliczności, coś czemu i tak nie mógł zapobiec. Najbardziej irytuje jednak fakt, iż za młodu, patrząca na ojca Zenon dużo rozmyślał. ,,Na jego [ojca] twarzy, jak na szpitalnej karcie choroby, stały wypisane jego dzieje. Odczy-tywanie ich było dla Zenona upokorzeniem nie dającym się w żaden sposób oszukać ani ugła-skać. Tkwiła w tym wstydliwa myśl, że to jest jego ,,rodzic“, że mu zawdzięcza istnienie. Myśl groteskowa, że jego życie, jedyne i nieodwracalne, ma swoje źródło w erotyzmie tego człowieka. (...) Rzeczą bolesną było wiedzieć, że ten człowiek jest ojcem i że wszystko, co jest z niego, trzeba w sobie za wszelką cenę wytępić.“ Jednak pomimo tak stanowczych obietnic i zarzekań, życie Zenona pokazało jednak coś diametralnie przeciwnego. Nawet mat-ka zauważyła, iż ,,Zenon staje się wciąż bardziej podobny do ojca. Polował teraz często, nie-raz dwa razy w tygodniu, nie bronił się także przed piciem. Jego życie obrosło w cały cere-moniał męskich obrzędów. “ Najprawdopodobniej i to jego zachowanie i ta swoista metamorfoza, która dokonała się w czasie jego życia, była dla Ziembiewicza tylko przypadkiem. Tak wyszło i już. Nic nie dało się zrobić. Podobne zbiegi okoliczności towarzyszą jego całemu życiu. W zasadzie przypadkiem, rezygnując ze swoich idei, zostaje redaktorem ,,Niwy“, gdzie w rzeczywistości jest marionet-ką w rękach innych. Pozwala na drukowanie tam nieprawdziwych i przekłamanych wiadomo-ści. Dzięki swojej uległości zostaje także prezydentem miasta, lecz i na tym stanowisku, ma-nipulują nim inni ludzie. W zasadzie nie podejmuje żadnej indywidualnej decyzji. Można by powiedzieć, że teraz spełniły się najskrytsze marzenia, o jakich śnić może każdy człowiek. Zenon ma już rodzinę, bardzo dobrze płatną posadę, piastuje bardzo wysokie stanowisko. Co prawda osiągnął to wszystko dzięki swej uległości, ale jest przecież osobą poważaną, znaną we wszystkich kręgach. Co więcej, ,,od początku Zenon wykazywał na swym stanowisku dużą inicjatywę, miasto zmieniało swój wygląd z dnia na dzień. (...) Pisma pełne były o tym czasie szczegółów z podjętej przez Ziembiewicza działalności i pochwał nowego zarządu miasta. “ Niestety, ,,nastrój się zmienił. (...) Sprawa z byłym dzierżawcą (...) przybrała zły obrót i groziła miastu znacznym obciążeniem przez sumę przyznanego powodowi odszkodowania. A jeszcze (...) przerwano roboty przy budowie domów robotniczych, gdyż fundusze (...) zo-stały cofnięte, w związku z ogólną polityką oszczędnościową rządu. (...) Zawiedzeni robotni-cy, utraciwszy niespodzianie pracę, domagali się nie wypłaconych pieniędzy.“ Dodatkowo w mieście wybuchły rozruchy. Padły ofiary, aresztowano mnóstwo osób. Autorytet prezydenta miasta upadł. Chodziły pogłoski, że ,,rozkaz użycia broni wydany został za sprawą Ziembie-wicza. (...) Naprawdę jednak sprawa zdecydowała się już przedtem, była gotowa, zanim przyjechał.“ W tej sytuacji Zenon po raz kolejny okazał się podobnym do ojca. Zamiast dzia-łać, dowieść prawdy, pozostaje bierny, oczekując przy tym aprobaty a ponadto wybaczenia. Jak widać, największym problemem Zenona jest uległość, kompromis, brak aktywne-go zaangażowania. Cechy te są powodem przekraczania przez Zenona kolejnych granic: po-stępuje niemoralnie, a co gorsze, rezygnuje z własnych idei, wyrzeka się swojego zdania, przez co traci swoją prawdziwą osobowość. Wreszcie zostaje sam, a niestety czeka go walka oko w oko z pustką i prawdą, od której w zasadzie nie można uciec. Jedyną możliwością de-zercji jest śmierć; i to właśnie wybiera Zenon. Jego życie wydaje się być jedną wielką klęską, nie spełniło się żadne z jego marzeń. Życie osobiste nie układało mu się najlepiej - skrzywdził swoją żonę Elżbietę, Justynę, a wcześniej Adelę; starał się być przeciwieństwem swojego ojca a w rzeczywistości stał się jego lustrzanym odbiciem; kariera zawodowa również okazała się katastrofą - zginęli niewinni ludzie. Zenon Ziembiewicz wybrał najprostsze z możliwych rozwiązań - popełnił samobój-stwo. Uciekł przed odpowiedzialnością i cierpieniem. Najpierw jednak zrozumiał chyba, że człowiek ma ograniczone możliwości poznania świata, często bowiem rzeczywistość przekra-cza ludzkie możliwości rozumienia i pokonywania życiowych trudności. Koleje losu tego bohatera przekazują jedno ważne motto - istnieje ,,jakaś granica, za którą nie wolno przejść, za którą przestaje się być sobą. “ Potem można już tylko ocalić sie-bie, odważnie i dziarsko broniąc własnych idei, albo wyrzec się ich i dostrzec już tylko pustkę roztaczającą się przed nami.



Temat (3): Groteska jako konwencja literacka (Gombrowicz, Witkacy, Bułhakow - do wyboru).
Groteska staje się dość popularną metodą pokazania rzeczywistości w XX-leciu
Powieści groteskowe, zachowując pewną dozę realizmu, zderzają ją z całkowitym bezsensem i nielogicznością, a także pokazywanie i wyolbrzymianie pewnych zdarzeń z użyciem kontrastu: realizm-fantastyka, tragizm-komizm, logika-bezsens (np. w "Mistrzu i Małgorzacie" taką sytuacją jest pojawienie się Iwana Bezdomnego w bieliźnie ze świecą w ręce i świętym obrazkiem w Massolicie skontrastowane ze tragiczną śmiercią Berlioza); najczęstszym celem groteski jest skrytykowanie pewnych faktów, zjawisk przez wyolbrzymienie, aż do śmieszności (MM - do krytyka totalitarnej rzeczywistości i zjawisk tam występujących, "Ferdydurke" krytykuje rzeczywistość
XX-lecia w Polsce o raz zjawisko narzucania formy - wg teorii samego autora), "Szewcy" krytykują bezsens i zjawiska towarzyszące rewolucji)
W MM pokazano współczesną autorowi Moskwę, w której kwitnie obłuda, podlizywanie się władzy, aby tylko uzyskać
jak najwięcej dla siebie, najczęściej kosztem innych ludzi (rzeczywistość doprowadza autora do spalenia naprawdę dobrej książki, gdyż nie zgadza się on a z opinią innych, wpływowych twórców; świta Wolanda, stosując metody wykorzystywane przez system, wprowadza ogólny chaos i zamieszanie, paraliżujące wszelką działalność; demaskuje przy okazji całą obłudę i bezsensowność totalitaryzmu przez wyolbrzymienie jego skutków)



Gombrowicz zajmuje się głównie problemem formy, która w sposób często absurdalny wpływa na zachowanie człowieka; zajmuje się także problemami i zjawiskami Polski XX-lecia: skostniałą i staroświecką szkołę, przygotowującą człowieka nie do samodzielnego i indywidualnego myślenia, tylko do schematyczności tegoż (lekcja polskiego: "Słowacki wielkim poetą był"), zależności od innych (dominujących) osób; pokazuje nowoczesną inteligencką rodzinę wyzwoloną, co objawia się w fatalnym wychowaniu córki, wolnością seksualną itp., to wszystko demaskuje Józio przez realizację swojego groteskowego planu: skandal powoduje nagłą przemianę rodziców w tradycyjnych ludzi ich poglądy nie wytrzymują tak silnego ciosu; przeciwieństwem Młodziaków jest rodzina Hurlecckich, z pokolenia na pokolenie przekazująca stereotypy i hierarchię; to wszystko ulega poważnemu wstrząsowi pod wpływem działań Miętusa i buntu chłopów; trzymanie się kurczowe form, w których wszyscy zostali poumieszczani przez życie i nie trzymanie dystansu do nich jest poddane krytyce przez Gombrowicza; Witkacy w swoich "Szewcach" przedstawia świat związany na pewno wiąże się z rzeczywistością społeczno-polityczną, ale jest tak zniekształcony, że staje groteskowy; jest to główne zjawisko występujące na każdym kroku (kolejne osoby zostają zabite, ale nie umierają: Scurvy; potem zostaje on zamieniony w psa); wiele zjawisk i sytuacji zostaje przejaskrawionych, bohaterowie nie odpowiadają wzorcom warstw, z których pochodzą: szewcy są elokwentni, wykształceni, posługują się skomplikowanymi pojęciami, znają się na psychologii, filozofują; prezentowane są kolejne warstwy społeczne: arystokracja, która całkiem się już przeżyła i zdeformowała (zachowanie księżnej Iriny i jej lokaja); burżuazja i inteligencja - prokurator Scurvy, potem przedstawiciel władzy, ostatecznie zamieniony w psa; chłopi - zostają przepędzeni przez czeladników (pogardzani i nie przejmowanie się); groteskowe są nazwiska postaci (Scurvy, Zbereźnicka); taki jest również język postaci - dziwaczny, plątanina uczonej przemowy, prostego języka (gwarowego) oraz wielu neologizmów; całość spełnia jeden z ciekawszych postulatów Teorii Czystej Formy - jest to przekazanie wszystkiego, co tylko jest wstanie wyobrazić sobie jego autor;
Podtemat: Co to jest groteska?
Jest to kategoria realizująca się w utworach plastycznych, muzycznych, filmowych, teatralnych i literackich, które wyróżniają się szeregiem współdziałających możliwości:

  1. fantastyką – upodobaniem do form osobliwych, ekscentrycznych, przerażających, monstrualnych, wyolbrzymionych i zdeformowanych (stąd związek groteski z brzydotą i karykaturą)

  2. absurdalnością – wynikłą z braku jednolitego systemu zasad rządzących światem przedstawionym z równoczesnego wprowadzenia rozmaitych, często sprzecznych, porządków motywujących, np.baśniowego i naturalistycznego, mitologicznego i satyrycznego, psychologicznego i religijnego, itd. W rezultacie świat groteskowy nie poddaje się logicznej interpretacji

  3. niejednolitością nastroju – przemieszanie pierwiastków komizmu i tragizmu, błazenady z motywami rozpaczy, przerażenia, demoniczności z trywialnością, satyryczności z bezinteresownym estetyzmem

  4. prowokacyjne nastawienie wobec utrwalonej w świadomości społecznej zdroworozsądkowej wizji świata, lekceważenie obowiązującego decorum, parodystycznym stosunkiem do panujących konwencji literackich i artystycznych (stąd związek z parodią)

  5. w grotesce literackiej jest także niejednorodność stylowa, ostentacyjnie demonstrowana inwencja słowna, łączenie skróconych wzorów stylowych, mieszanie mowy wykwintnej z wulgarną, kontrastowaniem sposobu wysławiania się z sytuacją wypowiedzi.


Temat (4): "Mistrz i Małgorzata" Michaiła Bułhakowa powieścią o pisarzu i jego dziele, o dobrym szatanie i złej rzeczywistości.
Jeden z najwybitniejszych pisarzy rosyjskich, Michał Bułhakow, funkcjonował na marginesie środowiska literackiego. Usunięcie go z życia artystycznego Związku Radzieckiego spowodowane było problematyką poruszaną w jego sztukach i powieściach. W latach 1928-1940 powstaje największe dzieło Bułhakowa - "Mistrz i Małgorzata". Inspiracją dla pisarza były przede wszystkim: legenda o Fauście i biblijny wątek związany z życiem i śmiercią Chrystusa. Akcja utworu rozgrywa się w Moskwie lat trzydziestych naszego wieku, a zatem w Rosji Radzieckiej. Do stolicy tego państwa przybywa Szatan ze swoją świtą. Występuje tu jako Woland - mistrz sztuki kuglarskiej, zaś jego towarzysze to kot - Behemot, Azazello, Korowiow i wiedźma Hella. Przybywają by spełnić swoistą misję - urządzić wielki bal Szatana. Umieszczenie postaci 'z piekła rodem' w samym środku totalitarnego ustroju komunistycznego przynosi niesamowite skutki. Diabły wywołują szereg afer i skandali, w różny sposób oddziaływują na ludzkie losy. Co ciekawsze szkodzą ludziom złym i zepsutym, natomiast sporo dobrego czynią dla bohaterów tytułowych. Bułhakow nie wyjaśnia swego stosunku do diabłów. Z jednej strony diabeł jest tu przedstawiony jako wyraz przekonań o dwoistej naturze świata i człowieka, z drugiej strony może być wysłannikiem Boga, badającym ludzkie dusze i sprawdzającym siłę cnoty i wiary, boskim misjonarzem. Patrząc z jeszcze innej strony diabeł może być buntownikiem, strąconym z nieba upadłym aniołem.



Ludzie przedstawieni tutaj stanowią przekrój społeczeństwa moskiewskiego. Są tu zarówno zdemoralizowani pisarze z Massolitu, tajna milicja jak i ogłupiali przeciętni Moskwiczanie, myślący jedynie o najprostszych, przyziemnych potrzebach co demaskuje Korowiow w czasie spektaklu w teatrze Varietes. Jest też nieprzeciętny i walczący o swą niezależność, twórca, czyli Mistrz, a także Małgorzata.Ujawniony jest również bardzo wyraźnie wizerunek państwa totalitarnego: cały kraj ogarnięty jest przez wszechobecny terror NKWD (oczywiście w powieści nazwa ta nie mogła się pojawić). Bułhakow ukazuje metody działania tej 'instytucji': ludzie znikają, nikt nie jest pewien swojego losu. Zniknąć można zawsze i w każdej sytuacji. Ludzie są zabijani, skazywani na wieloletni pobyt w więzieniu albo zsyłani na Sybir do obozów pracy. Wrogów ustroju, czyli wszystkich tych co myślą inaczej niż to nakazuje oficjalna doktryna, można również ubezwłasnowolnić poprzez zamknięcie w szpitalu dla obłąkanych, popularnie zwanym 'psychuszką'. Te zabiegi tajnej policji powodują zerwanie więzów międzyludzkich, ludzie boją się i donoszą na siebie nawzajem. W Rosji szaleje cenzura. Każdy pisarz, którego twórczość jest sprzeczna z linią partii, jest prześladowany i niszczony, zaś jego książki nie mają szans na ukazanie się w druku. Typowym przykładem represjonowania przez cenzurę może tu być Mistrz, który w programowo ateistycznym kraju odważył się napisać książkę o Chrystusie. Pisarzami nie są bynajmniej ci, którzy mają talent. Pisarzem jest każdy kto ma legitymację Massolitu (związku zawodowego literatów). Może to być ktoś kto jest złym pisarzem, lecz równie dobrze mógłby to być analfabeta, byle tylko posiadał legitymację. Najmilej widziani są ci, którzy w swoich utworach negują istnienie Boga, albo niszczą w swych recenzjach niezależnych twórców. Wśród biednego moskiewskiego społeczeństwa istnieje warstwa uprzywilejowana, czyli ci, którzy swoje pozycje zawdzięczają układom, protekcji i nieuczciwości. Są to różni prominenci, którzy mogą robić zakupy w specjalnych sklepach z luksusowymi towarami, którzy mieszkają w doskonałych warunkach i nie liczą się z pieniędzmi. Michał Bułhakow rysuje obraz kraju, w którym człowiek nie stanowi żadnej wartości. nie istnieje tu poszanowanie ludzkiej godności, prawa do prywatności i intymności. Nawet diabłom nie udaje się próba rozwalenia systemu, udaje się im tylko nim zachwiać, potem wszystko wraca do 'normy'. Szatan w takim społeczeństwie nie jest w stanie czynić zła, lecz tylko dobro.
  1   2   3   4


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna