Życie Światłem Osobista podróż spisana przez



Pobieranie 0.95 Mb.
Strona1/14
Data08.05.2016
Rozmiar0.95 Mb.
  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14
Życie Światłem


Osobista podróż spisana przez

Jasmuheen



odżywcze Światło dla nowego tysiąclecia fizyczna nieśmiertelność duchowość zmysłów przeobrażenie i transmutacja 21-dniowy proces przemiany


Poznań 2002

Dla tych, którzy zainteresowani są dostrojeniem się do swoich maksymal­nych możliwości.

Dla tych, którzy nabiorą wtedy odwagi, aby zezwolić boskiemu promyczko-wi utrzymywać ich przy życiu i...

Dla tych, którzy potrafią dać sobie przyzwolenie, by być tym wszystkim, czym chcą.


Tytuł oryginału:

Pranie Nourishment. A personal Journey by Jasmuheen

Projekt okładki: tomasz lerczak

Tłumaczenie:

katarzyna kaszyńska

Opracowanie redakcyjne i korekta: marzena demska

Fotografia obrazu Jeremiego na IV stronie okładki: liwiusz berowski/AGENCJA ARCHIWUM

siążka ta nie jest opisem nowej diety, ani kolejnym sposobem „odchu­dzania". Jest propozycją nowej jakości życia, pamięcią tego co wraca. Ta książka może zmienić Twoje życie. Jest DAREM dla Ciebie. Po jej przeczytaniu napisz swoje Słowo Wstępne, dla Kogoś, z kim chciałbyś się nią podzielić. Tu i Teraz.


Copyright © Jasmuheen 1996. Ali Rights Reserved Copyright © for the Polish edition by EuroAura, Poznań 2002

ISBN 83-916334-0-3

Wydawca:

EURO AURA CENTRUM 60-589 Poznań, ul. Piękna 44 tel. /fax 061 843 65 25, 843 65 26 Strona intemetowa: www.iww.pl



Druk i oprawa: ABEDIK Poznań



•PBE




Spis treści



...Miloścjest Moim bezimiennym Imieniem.

M ilość jest Moją Silą.

Miloścjest Moim Zachwytem.

Miloścjest Moim Pięknem.

Miłość jest Moją Prawdą.

Miłość jest Moją Harmonią.

Mitość jest Moim Pokojem.

Miłość jest Moim Życiem.

Miloścjest Moim Świattem.

Mitoścjest Moją Miłością.

Miłość jest.

Miłość bez Mojego.

Miłość".

Marcel Messing

Przedmowa ................................... 9



[rozdział l Energia. System czteroczęściowy, energia fotonowa,

'ciało jako system energetyczny .................... 13

i Ro z d z i a ł 2 Zrozumienie i praca z częstotliwościami wibracyjnymi .. 18

^rozdział 3 33 - Uniwersalny Rytm (Takt) .................... 24

Siedem elementów i 33 - Uniwersalny Rytm (Takt) ... 27



rozdział 4 Praniczne siły podtrzymywania życia ............... 30

Inwokacja do połączonych w jedność czakr .......... 33



rozdział 5 HistoriaGiriBala .............................. 36

Historia Teresy Neumann ........................ 37



rozdział 6 Fizyczna nieśmiertelność ........................ 38

Regeneracja i odmlodnienie ...................... 41

Techniki regeneracyjne .......................... 43

rozdział 7 Wielcy nieśmiertelni ............................ 44

Babadżi (Babaji) ............................... 45

Hrabia de Saint Germain ......................... 45

Joga i niekończące się życie.

Vrishvahan samadhi (soruba) ..................... 47

Arkturianie. Przekaz od Arkturiusa.

„Dostęp do serca" .............................. 51

rozdział 8 Jedna z dróg ................................... 63

rozdział 9 Życie dzięki Pranie. Moja własna historia ............ 65

rozdział 10 Pytania i odpowiedzi ............................ 72

Bretarianizm - święta osobista podróż .............. 77



rozdział l l Seksualność i duchowość ......................... 90

Męska potencja ................................ 91

Żeńska potencja ................................ 93

rozdział 12 Doświadczenia innych ludzi ...................... 96


8


SPIS TREŚCI



Boskie zasady są naturalnymi prawami rządzącymi energią.

Kiedy je rozumiemy i stosujemy, w chaosie nastają magia i porządek.

Zaczynamy rozumieć naszą nie posiadającą ograniczeń naturę,

nasze możliwości jako istot kreatywnych, których zadaniem jest tworzyć,

istnieć, poznać radość, bezwarunkowo kochać i szanować.

Jasmuheen

rozdział 13 Święta Inicjacja ................................ 99

rozdział 14 Wybierając Boga ponad iluzję ..................... 102

Wskazówki dotyczące przejścia

21-dniowego procesu ............................ 103

Jak zacząć? ................................... 106

Kwestionariusz ................................. 107

Kwestionariusz Samooceniający ................... 108

Wskazówki dla 21-dniowego procesu .............. 109

Rola opiekuna ................................. 110

Przygotowanie do 21-dniowego procesu ............ 111

Naturalny stót operacyjny bez użycia skalpela ........ 113

21-dniowy proces przemiany ciała fizycznego ........ 115

Prawdziwa wolność stalą się faktem ................ 120



rozdział 15 Inne sposoby .................................. 124

rozdział 16 Możliwości na przyszłość.

Problem światowego głodu ....................... 126



rozdział 17 Paradygmaty Kuthumi ...........................129

rozdział l 8 Programowanie. Silą umysłu ...................... 136

rozdział 19 Samouzdrawianie.Medytacja ..................... 142

Medytacja .................................... 143



rozdział 20 Post scriptum. Reakcje prasy. Reakcje ludzi .......... 147

Drugie Post scriptum - listopad 1996 r. Reakcje ludzi .. 150



rozdział 21 „Jeść albo nie jeść, oto jest pytanie" ................ 153

Przeobrażenie ................................. 154

Różnorodność ................................. 156

Transmutacja. Kontynuacja podróży ............... 156



rozdział 22 Równowaga bytu ............................... 161

Epilog ........................................ 165

Nota o autorze ................................. 171

Przedmowa

i o zabawne, że kiedy naprawdę chcesz coś zrobić, nigdy się to nie udaje! To jak pudełko z wyskakującą na sprężynce figurką. Figurka uderza l w, wieczko pudełka, wołając: „cześć" i gwiżdżąc. Zamykasz wieczko ! i nagle ono znowu samo odskakuje, ukazując laleczkę!

Wydaje mi się, że podobnie było z tą książką i z całym procesem, który przeszłam osobiście (a obecnie i wielu innych), a który ma na celu umoż­liwienie ciału fizycznemu utrzymywanie go i odżywianie wyłącznie Światłem.

Moim zadaniem otrzymanym we wrześniu 1995 roku było napisanie bro­szury „Odżywianie Praną", jednak nigdy nie pragnęłam „reklamować" szero­kiej publiczności tego pomysłu czy własnego doświadczenia. Nie chciałam też fizycznie pomagać komukolwiek w przejściu tego procesu. Nie było to wcale moim zadaniem tu i na teraz.

Po przejściu całego procesu (szczegóły znajdują się w następnych rozdzia­łach), w czerwcu 1993, przez prawie 6 miesięcy żyłam w odosobnieniu. Medy­towałam, często po prawie 3 godziny dziennie, pisałam dziennik i przede wszyst­kim usiłowałam otworzyć kanały komunikacyjne, by moje własne wewnętrzne informacje mogły przez nie bez przeszkód przepływać.

Po ich otwarciu zaczęłam otrzymywać bardzo jasne instrukcje od mojego Boskiego Ja. Dotyczyły one mojej roli i „misji" w tym wcieleniu. Ustanowiłam Akademię Samorealizacji, zaczęłam uczyć na zajęciach Sztuki Rezonansu i prowadzić seminaria dotyczące tego wszystkiego, co sama zrozumiałam. Po­dróżowałam wszędzie, skąd tylko nadeszło zaproszenie.

W połowie 1995 roku zostałam zaproszona na Międzynarodowe Zgroma­dzenie Mistrzów w Lakę Taupo w Nowej Zelandii. Miałam się tam podzielić do­świadczeniami z zakresu odżywiania Praną. Nigdy przedtem nie myślałam, aby komuś o tym opowiadać. Jeszcze więcej zaczęło się dziać od czasu, kiedy spisa­łam swoje notatki tworzące 27 rozdział książki The Art ofResonance (Sztuka Rezonansu). Czuję, że powinnam się tym teraz z wami podzielić (niektóre







PRZEDMOWA


10


ŻYCIE ŚWIATŁEM


11




z istotnych informacji na temat moich osobistych doświadczeń życia Praną i fi­zycznej nieśmiertelności zaczerpnęłam właśnie z tej książki).

Nie sądzę, aby ci z nas, którzy przeszli 21-dniowy proces w czerwcu 1993 roku, zdawali sobie sprawę z rozłamu, będącego skutkiem naszych decyzji. Do­tyczy to nie tylko naszej grupy Osób Pracujących ze Światłem, ale wszystkich społeczności od Melbourne, Adelaide, Perth aż do Tasmanii oraz prawdopo­dobnie wielu innych, o których nie wiem.

Wiele osób zgadzało się z opinią, że nie można „przyspieszyć swojej drogi do Wniebowstąpienia/Wejścia w Wyższy Wymiar". Inni stwierdzili, że praw­dopodobnie nie mogliby zrezygnować zjedzenia lub proponowali mi pieniądze, by móc mnie śledzić i udowodnić, że nie jem w ukryciu. Proces ten zrodził wie­le wątpliwości i obaw, krytyki i osądów.

Część z tych, którzy poddali się 21-dniowemu procesowi, wróciło później do lżejszej diety składającej się ze świeżych owoców i warzyw lub poprzednich wzorców żywieniowych. Każda prawda i zrozumienie służą jednostce. Jednak pomijając osobiste zrozumienie, ci, którzy kontynuowali proces, z całą pewno­ścią odżywiają się Światłem.

Nie chodzi w tym wszystkim o przyspieszanie czegokolwiek, lecz o przy­zwolenie, zaufanie i dostrojenie się do wzorców energetycznych w zakresie świa­domości, że naszego prawdziwego pokarmu dostarcza Kosmiczne Światło. Odży­wia ono wiele istot w wielu światach. Możliwość ta została zaoferowana także nam - tu i teraz - i nie możemy jej odrzucić. Przez ostatnie 2 lata byłam często instruowana przez Mistrzów, abym zrezygnowała nawet z przyjmowania napo­jów. Zapewniali mnie, że ciało potrzebuje tylko „Płynnego Światła". Osobiście lubię wypić filiżankę herbaty w towarzystwie przyjaciół i, przynajmniej w cza­sie pisania tej książki, jeszcze nie poradziłam sobie ze sporadycznym znudze­niem brakiem smaków i aromatów. Nie wypieram się tego i nie będę tego robi­ła w przyszłości. Każdy krok, którego dokonuję, chcę robić z radością i dobrym samopoczuciem, chętnie i łatwo.

Kiedy osłabło początkowe podekscytowanie odkryciem możliwości odżywia­nia się Praną oraz pojawiło się wiele silnych negatywnych reakcji ze strony ludzi, przestałam dzielić się, a nawet wspominać o tym aspekcie mojego doświadczenia. Odpowiadało mi to, więc przy tym pozostałam. Widziałam, że dla większości lu­dzi odżywianie Praną nie było nawet mało prawdopodobne, gdyż przyjemność uzy­skiwana z jedzenia jest w zachodnich społeczeństwach ogromna. Wiele osób, któ­re spotkałam, nie je, by żyć, ale tak naprawdę żyje, aby jeść.

Oni (Mistrzowie z Wyższych Wymiarów) pokazali mi wizję świata bez gło­du, bez jakichkolwiek rynków zbytu produktów żywnościowych czy gospo-

darstw rolnych, prócz tych, gdzie ziemia uprawiana jest dla jej piękna, a nie dla Zaspokojenia potrzeb żywieniowych. Wyobraź sobie, jak wiele miliardów do­larów można by wydać na inne rzeczy, jeśli każdy uwierzyłby, że może się od­żywiać jedynie Uniwersalną Substancją, Boskim Światłem.

Osobiste i socjalne zmiany pochodzą z ludzkich marzeń i wizji, ze śmiałości odkrywania innych możliwości. W moim przypadku to doświadczenie wymaga-to ogromnej dyscypliny i zaufania, ponieważ nie miałam żadnego punktu odnie­sienia, nie dysponowałam żadnym podręcznikiem, który mogłabym przeczytać. O zmianach w ciele nie mogłam się niczego dowiedzieć od uzdrowicieli. Z po­wodu złego odbioru społecznego, o czym już wcześniej wspomniałam, bez roz­głosu podążałam swoją ścieżką, dzieląc się tylko z tymi, którzy szczerze mnie o to prosili. Ponieważ podróżowałam ze swoimi wykładami, informacje rozprze­strzeniały się-. W połowie 1995 roku doszłam do wniosku, że około 50% uczest­ników moich warsztatów naprawdę chciałoby wiedzieć na ten temat więcej.

Zauważyłam również, że zarówno podczas, jak i krótko po moich semina­riach wiele osób z własnej woli rozpoczynało opisywany przeze mnie proces. Osoby te dysponowały zazwyczaj niewielką ilością informacji na ten temat. Wiedza daje nie tylko siłę, ale i wybór. Celem niniejszej książki jest przekaza­nie możliwie najwięcej tej wiedzy, by podróż, czyli przejście całego procesu, była jak najłatwiejsza. Przewodnikiem tych, którzy mają tę podróż, ten szcze­gólny proces rozpocząć, powinno być ich własne serce.

Jedynym naszym ograniczeniem są nasze przekonania - tylko to musiałam zrozumieć. Najważniejsze to uwierzyć w to, że mamy możliwość stwarzania rzeczywistości, która pozwoli nam żyć pełnią życia. Jeśli nasze życie nie toczy się w pełni tak, jakbyśmy sobie tego życzyli, nie spełnia naszych kryteriów i oczekiwań, to należy przyjrzeć się naszemu systemowi przekonań i rozszerzyć lub zmienić nasz model pojmowania.

Model, który stworzyłam, obejmuje rzeczywistość Praw Uniwersalnych, ener­getycznych pasm Świadomości, Istot Światła i wejścia w Wyższy Wymiar. Zmie­nia się to w miarę jak dojrzewam i budzę się do mojej własnej Boskości. Model ten pomógł mi zrozumieć, że moja podróż jest procesem cudu i radości. Kiedy na­prawdę zrozumiemy, kim jesteśmy, to nie będzie miało znaczenia, gdzie żyjemy czy na jakim planie wyrazu się koncentrujemy. Zrozumiemy, że wszystko łączy się ze sobą i wszystko jest Jednością. Nie istnieją żadne podziały prócz tych, któ­re sami tworzymy. Możliwość życia Światłem daje jeszcze jedno pasmo wolno­ści egzystencjalnej, a w konsekwencji niewiarygodną wprost siłę.

W mojej podróży spotkałam wiele osób, które były zainteresowane bretaria-nizmem [z ang. breath - oddech; przyp. tłum.] z dietetycznego punktu widzenia,


12


ŻYCIE ŚWIATŁEM


a nie ze względu na dostrojenie się do Paradygmatu Mistrzów z Wyższych Wy-. miarów. Inni, chociaż rozumieli różne pasma energetyczne oraz światy innych form życia, czuli, iż poddanie się 21-dniowemu procesowi jest zbyt czasochłon­ne czasowo lub zbyt wyczerpujące. Wyrażali oni zainteresowanie „delikatniej­szą" formą i dla nich właśnie opracowałam rozdział „Inne sposoby".

W wydaniu poprawionym zawarłam również więcej informacji na temat do­strajania się, czteroczęściowego systemu oraz częstotliwości. Na początku my­ślałam, że osoby zainteresowane tą książką będą naturalnie dostrojonymi in­strumentami i będą się charakteryzowały swego rodzaju zrozumieniem opisa­nym w mojej książce Sztuka Rezonansu. Zdałam sobie jednak sprawę, że nie zawsze tak jest.

Jeśli informacje zawarte w tej książce przemawiają do ciebie, poproś w swo­ich medytacjach i w czasie rozmyślań o poprowadzenie cię do następnego eta­pu. Przeczytaj również wskazówki podane przez Charmaine Harley.

październik 1997 r.

To jest nasza opowieść i nasze poszukiwania. Decyzja o przeprowadzeniu tego procesu musi plynąć z glębi twego serca - ono wie, co jest dla ciebie naj­lepsze. Zdaj sobie sprawę, że jest to prawdopodobnie najważniejsza rzecz, ja­kiej kiedykolwiek dokonałeś. Jeśli wlaściwie się do niej przygotujesz, później już nigdy nie będziesz taki sam. Twoje życie, twoje perspektywy ulegną zmia­nie i wydarzy się jeszcze dużo, dużo więcej...

Namaste


ROZDZIAŁ PIERWSZY

Energia


System czteroczęściowy, energia fotonowa, ciało jako system energetyczny.

l rozumiałam, że istotą procesu, który ja i wielu innych przeszliśmy, by po-l zwolić naszym ciałom odżywiać się Światłem, jest wykorzystywanie ener-i gii fotonowej do podtrzymywania życia. Proces ten przebiega on w spo-i sób podobny do fotosyntezy. Zamiast jednak pobierać energię słoneczną l jak rośliny, rozwinęliśmy możliwość jej wykorzystywania i absorpcji bez­pośrednio do naszych komórek Uniwersalnych Sił Życiowych lub energii chi. Na­stępuje to dzięki udoskonaleniu umysłu, gdzie nakaz i oczekiwanie wykorzystują Uniwersalne Prawo Rezonansu, według którego podobne przyciąga podobne. Po­nieważ oczekuję, iż po przejściu 21-dniowego procesu siły praniczne będą mnie odżywiać i utrzymywać przy życiu, tak się dzieje.

Możliwość odżywiania praną stanowi naturalną konsekwencję bycia do­strojonym. Badania z zakresu medycyny holistycznej udowadniają, że człowiek żyje w świecie fizycznym w czymś, co określa się jako czteroczęściowy sys­tem. Składa się on z ciał: fizycznego, emocjonalnego, mentalnego i duchowe­go. Upraszczając, można to porównać do czterostrunowej gitary. Kiedy nie je­steśmy dostrojeni, doświadczamy różnego rodzaju fizycznych, emocjonalnych i mentalnych chorób lub generalnie braku zadowolenia z życia. Dostrajając się, dopiero zaczynamy cieszyć się życiem.

Kiedy nasze ciała „niższe" (zwane tak ze względu na ich niższą częstotliwość) dostroją się do częstotliwości ciał „wyższych", wtedy możemy cieszyć się pełnią swoich możliwości. Telepatia, jasnowidzenie, życie bez jedzenia i snu są po pro­stu naturalnymi produktami ubocznymi bycia dostrojonym instrumentem. , Aby dalej pracować nad koncepcją energii, przytoczymy kilka jej definicji. „Eneraia" wg słownika oksfordzkiego „jest zdolnością materii lub promie-aiowania^do wykonywania pracy''. Stephen Hawking w A BriefHistoiy of Ti­me (Krótkiej Historii Czasu) twierdzi - zgodnie z prawem zachowania energii - że energii (lub jej równowartości w masie) me można stworzyć ani zniszczyć, lecz może ona, i tak też się dzieje, zmieniać formę.





14


ŻYCIE ŚWIATŁEM


Dr Deepak Chopra w książce Ageless Body, Timeless Mind (dato bez wie­ku, Umystpoza czasem) pisze, że każdy atom jest w ponad 99,9% pustą prze­strzenią. Subatomowe cząstki poruszające się z ogromną prędkością w tych pustych przestrzeniach wypełnia wibrująca energia, która niesie informacje i unikatowe kody. Autor nazywa takie cząstki „myślącym nic", ponieważ nie możemy ich zobaczyć.

Aby życie powstało z materii go nie posiadającej (nieożywionej) oraz by po­wstała struktura komórkowa, musi nastąpić wymiana energii i informacji. Dzie­je się to za pośrednictwem RNA i DNA. To, co utrzymuje nas przy życiu i co dr Chopra nazywa Uniwersalnym Polem, jest przepływem Inteligencji. Uważa on również, iż świat fizyczny stanowi lustro znajdującej się w nas głębszej In­teligencji, która organizuje zarówno materię, jak i energię. Będąc częścią wszyst­kiego, powinniśmy wszystko traktować z miłością. Nawet jeżeli różnimy się od siebie, jesteśmy ze sobą połączeni nicią czystej energii utrzymującej przy życiu nasze komórki i życie jako całość.

Religie nazywają tę energię Bogiem lub nadświadomością i uważają ją za Wszechobecną, Wszechmocną i Wszechwiedzącą. Fizyka kwantowa nazywają „wielką energią zjednoczenia", uważając jednocześnie, że jest wszędzie, wszyst­ko może i wszystko wie. Ludzie z New Agę zwą tę siłę inaczej - Wszystkim Co Jest, Boską Inteligencją itd. Są to etykietki opisujące tę samą moc. Energia jest po prostu energią. Stopniuje ją związana z nią czystość świadomości.

Joseph Carter w książce The Awesome Life Force (Ogromne Moce Życia)


opisuje tę energię jako obecną w eterze i bardziej złożonych „delikatnych cząst­
kach". W wyniku połączenia eterów powstają fotony światła, które z kolei two­
rzą elektrony i protony atomów. W taki sposób myśl może zmaterializować
przedmiot pozornie z niczego. ,

Nasze ciało składa się z eterów, atomów i komórek, przechowujących ener- \ gię i informacje. Jest rzeczą zrozumiałą, że jeśli z naukowego punktu widzenia „Bóg" jest wszechobecnym polem czystej energii inteligencji utrzymującej ży­cie, to możemy się z nim zestroić i -jeśli tego pragniemy - skontaktować z tą energią lub naszym własnym „wewnętrznym Bogiem".

Myśli, słowa i działania są także energią. Energia rozszerza się, kurczy i zmienia formę. Wszystko zatem co wysyłamy, wraca do nas. Więcej miejsca poświęcam temu zagadnieniu w książce Sztuka Rezonansu. W terminologii re­ligijnej określa się to sformułowaniem „co posiałeś, to zbierzesz". W termino­logii energetycznej używa się pojęcia Uniwersalnego Prawa Rezonansu.

Jak wcześniej wspominałam człowiek posiada cztery „niższe" ciała energe­tyczne, rezonujące na różnych częstotliwościach, tj. fizyczne (jedyne material-

ne, a więc widzialne), emocjonalne, mentalne i duchowe. Posiada jednak rów­nież cztery „wyższe" ciała energetyczne. Określa sieje mianem wyższych, po­nieważ rezonują na wyższych częstotliwościach tonów. W książce Hands ofLi-ght (Dtonie pelne Światla) Barbara Ann Brennan szczegółowo opisuje te ciała oraz pola energetyczne. Zainteresowanym polecam przeczytanie tej pracy.

Kiedy wszystkie ciała energetyczne zharmonizujemy, osiągniemy w naszym życiu wyższą wiedzę oraz doświadczenie wyższego celu. To tak, jakby wszyst­ko „wskoczyło" na swoje miejsce.

Ten stan oświecenia, tak poszukiwany przez studentów ezoteryzmu Wscho­du, osiąga się poprzez precyzyjne dostrojenie czterech „niższych" ciał, uzysku­jąc nie tylko doskonały rezonans w każdym z nich, lecz również dostrajając je do wysokości tonu, który pozwala Wyższemu Ja czy Duszy, a następnie Jam Jest, Wewnętrznemu Bogu i Świadomości Chrystusowej w pełni zamieszkać w ciele fizycznym.

Podsumowując, jesteśmy systemami energetycznymi, a więc odbieramy i na­dajemy sygnały. Jeśli wysyłamy nieprzemyślane sygnały, otrzymujemy przypad­kowe doświadczenia na zasadzie chybił trafił. Jeżeli natomiast kontrolujemy je, uzyskujemy ogromną władzę nad naszym życiem. W konsekwencji, jeśli dostro-imy nasze ciała i wyrównamy nasze częstotliwości (sygnały energetyczne, które przesyłamy) do wysokości czystszego i bardziej harmonijnego tonu, to wtedy bę­dziemy w stanie kontrolować jakościowo i ilościowo nasze życie.

Ponieważ książka ta zawiera również informacje na temat fizycznej nieśmier­telności, chciałabym poruszyć kwestię reinkarnacji. „Zostało naukowo dowie­dzione, że energii nie można ani stworzyć, ani zniszczyć, ale można zmienić jej formę. Rozumiejąc, że istoty ludzkie są systemami energetycznymi, chciałabym wyciągnąć logiczny wniosek: reinkarnacja pozwala po prostu na niezniszczalność energii i podczas gdy materia, taka jak ciało fizyczne, może ulec rozkładowi, utrzy­mująca nas przy życiu energia zwyczajnie zmienia formę i przemieszcza się". Wszystkim zainteresowanym bardziej dogłębnym zbadaniem zagadnienia rein­karnacji polecam materiały opracowane przez Edgara Cayce'ego. Są to najlepiej udokumentowane badania w tym zakresie.

Istnieje Uniwersalne Prawo, zwane Ewolucją i Odrodzeniem, głoszące, że ludzkość „przechodzi powolny proces doskonalenia, który jest przeprowadzany z niezachwianą wytrwałością poprzez powtarzające się wcielenia w formy o co­raz większych umiejętnościach, przy czym wszystko dzieje się we właściwym czasie, wznosi się do duchowej wspaniałości w rozpoznaniu Źródła i prawdzi­wej tożsamości. Prawo to znane jest również jako Prawo Cykliczności" (cytaty z Vision ofRamala - Wizji Ramali).




ŻYCIE ŚWIATŁEM

  1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   14


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna