Zagadnienia prawne przedstawione do rozstrzygnięcia 10



Pobieranie 327.94 Kb.
Strona2/4
Data07.05.2016
Rozmiar327.94 Kb.
1   2   3   4

ZAGADNIENIA PRAWNE
PRZEDSTAWIONE DO ROZSTRZYGNIĘCIA


III CZP 13/09



„Czy art. 1163 § 1 k.p.c. jest normą szczególną wobec art. 1157 k.p.c.
w zakresie uregulowania przedmiotowego zakresu sporów, które można poddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego?”


(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 29 grudnia 2008 r.,
V ACz 709/08,
T. Pidzik, G. Stojek, J. Kiercz)
Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę, że w doktrynie występuje rozbieżność stanowisk co do prezentowanej kwestii. Część autorów wyraża pogląd, że
art. 1163 § 1 k.p.c. jest przepisem szczególnym w stosunku do art. 1157 k.p.c.,
co powoduje, iż pomimo niezachowania warunku zdolności ugodowej i tak dany spór, będący sporem ze stosunku spółki, w tym także spór dotyczący zaskarżenia uchwał wspólników, może zostać poddany pod rozstrzygnięcie sądu polubownego,
a art. 1157 k.p.c. nie może być w tym wypadku przeszkodą.

Na uzasadnienie tego stanowiska wskazuje się, że w trakcie prac legislacyjnych nad przepisami nowelizującymi postępowanie przed sądem polubownym ostatecznie zrezygnowano z § 2 art. 1157 k.p.c., który miał brzmienie: „Nie można poddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego żądania uchylenia


lub stwierdzenia nieważności uchwały organów osób prawnych i jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną.” Wyeliminowanie tego przepisu zostało potraktowane jako oczywiste przyzwolenie na rozstrzyganie przez sąd polubowny nawet tych sporów, które nie mogą zakończyć się ugodą.

W przeciwstawnym stanowisku wskazano natomiast, że art. 1163 § 1 k.p.c. nie jest normą regulującą przedmiotowy zakres sporów, które można poddać pod rozstrzygnięcie sądu polubownego, a tym samym nie może być postrzegany jako norma szczególna w stosunku do art. 1157 k.p.c., gdyż brak zdatności ugodowej oznacza automatycznie brak zdatności arbitrażowej. W związku z tym możliwość objęcia kognicją sądu polubownego sporów dotyczących zaskarżenia uchwał wspólników wydaje się wątpliwa.

Jak zauważył Sąd Apelacyjny, w doktrynie można dostrzec jeszcze jedno stanowisko, w którym przyjęto, że jeżeli poddano sądowi polubownemu kwestie zaskarżenia uchwał, to taka kwalifikacja w żaden sposób nie podważa skuteczności zapisu na sąd polubowny, a jedynie może doprowadzić do wzruszenia wyroku sądu polubownego lub ugody zwartej przed tym sądem, jeśli zostały one oparte na naruszeniu bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa, stanowiących podstawę uchylenia wyroku albo odmowy uznania lub stwierdzenia wykonalności wyroku sądu polubownego lub ugody zawartej przed nim.

A.Z.
*


III CZP 14/09

Czy uchwała zarządu spółdzielni, nie zaliczająca piwnicy jako pomieszczenia przynależnego do lokalu mieszkalnego, w sytuacji gdy piwnica przyporządkowana jest do tego lokalu i pozostaje w użytkowaniu osoby której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, jest dotknięta nieważnością z uwagi na treść art. 42 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116


z późn. zm.)?


w razie odpowiedzi negatywnej:

czy osoba, której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, do którego to lokalu przyporządkowana jest faktycznie piwnica i jest ona użytkowana przez tę osobę, może wnosić na podstawie
art. 43 ust. 5 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych powództwo o uchylenie uchwały zarządu spółdzielni, mocą której nie zaliczono piwnicy jako pomieszczenia przynależnego do lokalu mieszkalnego, z powodu naruszania jej interesu prawnego lub uprawnienia (art. 42 ust. 3 pkt 2 ustawy
z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych?”


(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 18 grudnia 2008 r.,
I Aca 543/08, J. Chojnowska, I. Ejsmont-Wiszowata, K. Chojnowski)

Zdaniem Sądu drugiej instancji, nie można zgodzić się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że nowelizacja art. 42 ust. 3 pkt 2 u.s.m., dokonana ustawą


z dnia 14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
oraz niektórych innych ustaw, była zmianą jedynie czysto redakcyjną, nienadającą osobom, którym przysługiwało własnościowe prawo do lokalu, żadnych nowych uprawnień oraz nienakładającą na zarząd spółdzielni nowych obowiązków.

Przed nowelizacją rozwiązania ujęte w art. 42 ust. 3 u.s.m. można byłoby określić jako mające charakter „informacyjny"; w uchwale musiały znaleźć się dane wymienione w tym przepisie. Wydaje się, że obecnie art. 42 ust. 3 pkt 1 i 2 u.s.m. ma nie tylko charakter „informacyjny", ale zawarte są w nim normy prawa materialnego. Adresatem tych norm jest zarząd spółdzielni mieszkaniowej; w pkt 1 uregulowano materię nieruchomości wielobudynkowej, a w pkt 2 piwnic i pomieszczeń gospodarczych, jeżeli są one przyporządkowane danemu lokalowi i władający lokalem faktycznie te pomieszczenia użytkuje. Ze względu na charakter tych regulacji przy określaniu przedmiotu odrębnej własności zarząd spółdzielni mieszkaniowej powinien uwzględniać treść tych przepisów, a osobom, którym przysługuje prawo do odrębnej własności lokalu mieszkalnego, przysługuje uprawnienie do żądania ujęcia w uchwale piwnic jako części składowych lokali.

Sąd drugiej instancji wskazał, że w doktrynie wyrażane jest stanowisko,
iż po nowelizacji zarząd będzie miał obowiązek przy podejmowaniu decyzji uwzględnić przepisy art. 42 ust. 3 pkt 2 (art. 42 ust. 7 u.s.m.). Ponadto Sąd Apelacyjny podniósł, że także część judykatury uznaje, iż przywołana nowelizacja
w sposób istotny zmieniła stan prawny i obecnie istnieje potrzeba przy podejmowaniu uchwały przez zarząd uwzględniania regulacji przewidzianej w art. 42 ust. 3
pkt 2 u.s.m. W konsekwencji rozwiązanie przewidziane tym przepisem ogranicza swobodę zarządu – pozbawia go arbitralnego prawa decydowania
o pomieszczeniach przynależnych. Zdaniem Sądu przedstawiającego zagadnienie prawne, możliwe jest stanowisko, że stwierdzenia nieważności uchwały z powodu naruszenia art. 42 ust. 3 pkt 2 u.s.m. można domagać się jedynie wówczas, gdy jest spełniona przesłanka faktycznego użytkowania piwnic przez wszystkich władających lokalami mieszkalnymi, do których zostały one przyporządkowane. Stwierdzenie nieważności uchwały zarządu spółdzielni, mocą której piwnice zostały zaliczono do części wspólnych, spowoduje bowiem takie same skutki prawne wobec wszystkich osób uprawnionych.

Jednak przy założeniu, że nowelizacja art. 42 ust. 3 pkt 2 u.s.m. ze względu na brzmienie art. 42 ust. 7 u.s.m. w żaden sposób nie wpłynęła na obowiązki zarządu w zakresie ustalania przedmiotu odrębnej własności lokali (do jego autonomicznych kompetencji nadal należy zaliczenie bądź nie piwnic jako części składowych lokali mieszkalnych) należy zastanowić się, czy osobie, która spełnia kryteria przewidziane w art. 42 ust. 3 pkt 2 u.s.m., nie przysługuje powództwo o uchylenie uchwały


ze względu na naruszenie jej uprawnień wynikających z tego przepisu.

A.Z.
*


III CZP 15/09

„Czy po wejściu w życie ustawy z dnia 24 maja 2007 r. nowelizującej ustawę o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. Nr 112, poz. 769), która uchyliła przepis art. 772 k.p.c., stanowiący podstawę rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 1968 r. w sprawie czynności komorników (Dz.U. Nr 10, poz. 52 ze zm.) przepis art. 924 k.p.c. może stanowić samodzielną podstawę wpisu w księdze wieczystej wzmianki o wszczęciu egzekucji?”



(postanowienie Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 18 grudnia 2008 r., II Ca 954/08, W. Buczek-Markowska, B. Badenio-Gregrowicz, A. Bednarek)
Wątpliwości Sądu Okręgowego dotyczą tego, czy obecnie – po uchyleniu
art. 772 k.p.c. i wydanego na jego podstawie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 9 marca 1968 r. w sprawie czynności komorników – istnieje przepis, który może stanowić samoistną podstawę do wpisu (wzmianki) o wszczęciu egzekucji i czy może to być art. 924 k.p.c. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że może być to przepis obowiązujący także przed dniem 28 grudnia 2007 r., mimo iż nie był powoływany dotychczas jako podstawa do wpisu.

Sąd Okręgowy stwierdził, że z § 124 ust. 1 i 2 uchylonego rozporządzenia wynikało, iż wniosek o dokonanie wpisu o wszczęciu egzekucji w księdze wieczystej albo o złożenie tego wniosku do zbioru dokumentów komornik przesyłał do państwowego biura notarialnego albo do sądu, w zależności od tego, który z tych organów był powołany do prowadzenia księgi wieczystej (ust. 1). Do wniosku komornik powinien był dołączyć odpis wysłanego do dłużnika wezwania do zapłaty (ust. 2).

Wątpliwości Sądu Okręgowego wzbudziło też to, czy dołączone do wniosku
o wpisanie w dziale III księgi wieczystej ostrzeżenia o toczącej się egzekucji wezwanie dłużnika do zapłaty jest dokumentem spełniającym wymogi przewidziane w ustawie z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz.U. 2001,
Nr 124, poz. 1361 ze zm.), wpis bowiem może być dokonany na podstawie dokumentu będącego dowodem mającym znaczenie prawne dla ustalenia stanu prawnego nieruchomości.

Przepisy szczególne określają formę, rodzaj i treść dokumentu niezbędne


do powstania, zmiany treści, przeniesienia czy wygaśnięcia prawa podlegającego wpisowi do księgi wieczystej, a dopiero w braku takich przepisów obowiązuje zasada, że podstawą wpisu może być dokument z podpisem notarialnie poświadczonym.

Na koniec Sąd Okręgowy podkreślił, że odpowiedź na postawione pytanie prawne warunkuje możliwość prowadzenia egzekucji z nieruchomości, gdyż bez wpisu w księdze wieczystej odpowiedniej wzmianki niemożliwe jest prowadzenie egzekucji z nieruchomości.

G.G.
*
III CZP 16/09

„Czy z uwagi na treść art. 7 ust. 5 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r.


o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 125, poz. 973) prawomocne w dacie wejścia w życie tej ustawy i niezrealizowane uchwały zarządu spółdzielni mieszkaniowych
o określeniu przedmiotu odrębnej własności, stanowią podstawę do realizacji przez członków spółdzielni lub inne osoby roszczeń, o których mowa w art. 1714 u.s.m., czy też roszczenia te są rozpatrywane w całości na podstawie przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 14 czerwca 2007 r. (Dz.U. Nr 125, poz. 973), a jeśli tak,
czy oznacza to konieczność zmiany wcześniej podjętej prawomocnej uchwały o określeniu przedmiotu odrębnej własności tak, by zostały spełnione wymogi określone w art. 42 ust. 3 pkt 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych
w aktualnym brzmieniu?”

(postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2009 r.,
XV Ca 356/08, J. Grobelny, M. Wysocki, K. Obrębska)

Sąd Okręgowy zauważył, że nowelizacja z 14 czerwca 2007 r. okazała się bardzo istotna i stanowiła oczekiwaną reakcję ustawodawcy na postulaty spółdzielców niezadowolonych z dotychczasowych regulacji. Wprowadzono dzięki niej zasadę, że w uchwale zarządu spółdzielni określającej przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali mieszkalnych i lokali o innym przeznaczeniu
w tej nieruchomości (art. 42 ust. 1 i 2 u.s.m.), podstawową nieruchomość ewidencyjną, w której ustanawia się odrębną własność lokali, stanowi nieruchomość jednobudynkowa, a utworzenie nieruchomości wielobudynkowej jest możliwe tylko wyjątkowo, gdy budynki są posadowione w sposób uniemożliwiający ich rozdzielenie, a działka pozbawiona jest dostępu do drogi publicznej (art. 43 ust. 3 pkt 1 u.s.m.).

Sąd Okręgowy zaznaczył, że redakcja art. 7 ust. 5 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r. wskazuje – przez zamieszczenie zwrotu „niezrealizowane roszczenia”


– iż chodzi tu o przeniesienie własności wyodrębnionych nieruchomości lokalowych
i związanych z nimi praw, a więc o umowy (orzeczenia sądowe) wywołujące skutek rzeczowy. Ponadto ze względu na jego stanowcze brzmienie („są rozpatrywane”) wydaje się, że intencją ustawodawcy było objęcie działaniem ustawy nowej także stanów (procesów przekształceniowych) powstałych wcześniej, a niezakończonych
w dniu 31 lipca 2007 r. umowami (prawomocnymi wyrokami) przenoszącymi własność wyodrębnionych nieruchomości lokalowych.

Sąd Okręgowy opowiedział się za stosowaniem w całości przepisów ustawy nowej do zainicjowanych pod rządami ustawy dawnej, a niezakończonych na dzień 31 lipca 2007 r. procesów przekształceniowych, zaznaczając, że zakończony proces przekształceniowy ustawodawca utożsamia z realizacją roszczenia z art. 1714 u.s.m., czyli przeniesieniem na rzecz członka spółdzielni (lub innych osób) własności wyodrębnionych nieruchomości lokalowych. Oznaczałoby to konieczność weryfikacji podjętej wcześniej w trybie art. 42 u.s.m. i obowiązującej już uchwały spółdzielni, pod warunkiem nieprzystąpienia do realizacji roszczeń przez spółdzielnię. Wykładnia taka nie sprzeciwiałaby się zasadzie lex retro non agit, wyrażonej w art. 3 k.c.; byłaby zgodna z tzw. retrospektywnością (retroakcją niewłaściwą), oznaczającą, że nowa ustawa odmiennie reguluje skutki prawne wynikające ze stosunków prawnych


oraz faktów prawnych, które wprawdzie zapoczątkowane zostały pod rządami przepisów dotychczasowych, jednakże obecnie nie są zakończone, tj. trwają jeszcze w momencie zmiany dotyczącej ich ustawy.

Sąd Okręgowy zaznaczył, że po wejściu w życie nowelizacji z dnia 14 czerwca 2007 r. w doktrynie wyrażono przeciwny pogląd o braku podstaw do weryfikacji prawomocnych uchwał podjętych przed dniem 31 lipca 2007 r. z powodu niezamieszczenia przepisów przejściowych.

Sąd Okręgowy zauważył, że obowiązek realizacji roszczeń o zawarcie umowy przeniesienia własności lokalu nałożony na spółdzielnie miał charakter ciągły, gdyż składał się z wielu czynności faktycznych i prawnych, w tym podjęcia przez zarząd spółdzielni uchwały, sporządzonej w formie pisemnej pod rygorem nieważności, określającej przedmiot odrębnej własności wszystkich lokali mieszkalnych i tych
o innym przeznaczeniu w danej nieruchomości.

G.G.
*


III CZP 17/09

Czy na podstawie art. 7 ust. 5 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r.


o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 125 z 2007 r., poz. 873) spółdzielnia mieszkaniowa
ma obowiązek realizacji roszczenia o którym mowa w art. 1714 ustawy
z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t.j. Dz.U. z 2003 r. Nr 119 poz. 1116, zm. Dz.U. z 2007 r. Nr 125, poz. 873, zwanej dalej w skrócie u.s.m.), zgłoszonego i niezrealizowanego do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych na nowych zasadach określonych w wymienionej ustawie z dnia 14 czerwca 2007 r. i w związku z tym czy ma obowiązek zmiany podjętej do dnia wejścia w życie ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r. tj. do dnia 31 lipca 2007 r. w trybie art. 42 u.s.m. prawomocnej uchwały zarządu spółdzielni o określeniu przedmiotu odrębnej własności lokali tak aby spełniała ona wymogi znowelizowanego ustawą z dnia 14 czerwca 2007 r. przepisu art. 42 ust. 3 pkt 1 u.s.m.?”


(postanowienie Sądu Okręgowego w Poznaniu z dnia 13 stycznia 2009 r.,
XV Ca 354/08, M. Wysocki, J. Grobelny, K. Obrębska)

Sąd Okręgowy zauważył, że po wejściu w życie nowelizacji ustawy


o spółdzielniach mieszkaniowych z dnia 14 czerwca 2007 r. w doktrynie wyrażono pogląd, iż nie ma podstaw prawnych do weryfikowania prawomocnych uchwał zarządu podjętych na gruncie poprzedniej treści art. 42 u.s.m., a nowe wymogi ustawowe mają zastosowanie jedynie do uchwał, które jeszcze nie zostały podjęte bądź nie są prawomocne. Wejście w życie uchwał zarządu spółdzielni podjętych na gruncie poprzedniej treści art. 42 u.s.m. i brak obowiązku ich zmiany przez spółdzielnie wyłącza dochodzenie roszczeń o ustanowienie odrębnej własności lokali na nowych zasadach, wynikających z nowelizacji art. 42 ust. 3 pkt 1 u.s.m., tj. wyłącza możliwość skutecznego domagania się ustanowienia odrębnej własności lokali w nieruchomościach jednobudynkowych.

Sąd Okręgowy podzielił przeciwny pogląd. Przywołał treść art. 7 ust. 5 ustawy z dnia 14 czerwca 2007 r., stanowiącego, że zgłoszone na piśmie roszczenia przewidziane w art. 12, 15, 1714, 1715, 39, 48 oraz 481 ustawy, o której mowa


w art. 1, niezrealizowane do dnia wejścia w życie ustawy, są rozpatrywane
na podstawie tej ustawy. Stwierdził, że zarówno wykładnia językowa (kategoryczne brzmienie omawianego przepisu i użyty zwrot „są rozpatrywane”), jak i funkcjonalna (cel w postaci zapewnienia realizacji niezrealizowanych roszczeń wymienionych
w przepisie na nowych zasadach) przemawia za istnieniem obowiązku zmiany przez spółdzielnie podjętych na gruncie poprzedniej treści art. 42 u.s.m. uchwał
i obowiązku realizacji niezrealizowanych roszczeń o ustanowienie odrębnej własności lokali na nowych zasadach wynikających z omawianej nowelizacji
art. 42 ust. 3 pkt. 1 u.s.m.

Wyraził pogląd, że brak realizacji przez spółdzielnię po dniu 31 lipca 2007 r. (wejście w życie nowelizacji) zgłoszonych i niezrealizowanych roszczeń, w tym brak dostosowania wcześniej wydanej w trybie art. 42 u.s.m. uchwały zarządu spółdzielni do znowelizowanego przepisu art. 42 ust. 3 pkt. 1 u.s.m. może uzasadniać przyjęcie bezczynności spółdzielni i upoważniać osobę uprawnioną do wystąpienia


z powództwem, o którym mowa w art. 491 u.s.m. (powództwo na podstawie
art. 64 k.c. w związku z art. 1047 § 1 k.p.c.; pozew wolny od opłaty sądowej, a koszty procesu pokrywa spółdzielnia).

G.G.
*

III CZP 18/09

„Czy roszczenie o odszkodowanie wywiedzione z wydania decyzji administracyjnej stwierdzającej wydanie z naruszeniem prawa uprzedniej decyzji administracyjnej w przedmiocie ustanowienia prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej, może być przeniesione


na osobę trzecią w drodze przelewu (art. 509 § 1 k.c. )?”

(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 16 grudnia 2008 r., VI ACa 421/08, L. Sularzycka, K. Tucharz, E. Mroczek)

Uzasadniając przedstawione zagadnienie, Sąd Apelacyjny wskazał,


że w rozpoznawanej sprawie powód zgłosił roszczenie odszkodowawcze w związku z wydaniem decyzji stwierdzającej wydanie z naruszeniem prawa decyzji administracyjnej odmawiającej ustanowienia prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości warszawskiej, powołując się na legitymację procesową czynną, wynikającą z faktu zawarcia umowy cesji, której przedmiotem były prawa i roszczenia oparte na przepisach dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności
i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz.U. Nr 50, poz. 278).

Zgodnie z art. 509 § 1 k.c., wierzytelność może być przedmiotem przelewu, jeżeli nie sprzeciwia się temu ustawa, zastrzeżenie umowne lub właściwość zobowiązania. Jak zauważył Sąd Apelacyjny, sprzeczność z ustawą nie ma miejsca w niniejszej sprawie; to samo dotyczy ograniczenia rozporządzalności w postaci sprzeciwu konkretnego zastrzeżenia umownego. W grę wchodzi zatem trzecie ograniczenie rozporządzalności prawami i roszczeniami, a więc to, że sprzeciwia się ona właściwości zobowiązania.

Należy zwrócić uwagę na ustawowe zindywidualizowanie podmiotu, któremu prawa i roszczenia przysługują. Zgodnie z art. 7 dekretu, wniosek o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy
za opłatą symboliczną mógł zgłosić dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela będący w posiadaniu gruntu lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeśli chodzi o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd lub użytkowanie – użytkownicy gruntu. Pojęcie osób uprawnionych do żądania gruntu zamiennego albo odszkodowania należy więc definiować przez pryzmat art. 7 ust. 4 i 5 dekretu. Na wykładnię taką wskazuje także termin realizacji uprawnień zawarty w art. 7 ust. 1 dekretu, który jest terminem prawa materialnego o skutkach prekluzyjnych, powodujących wygaśnięcie roszczeń
lub uprawnień w przypadku jego uchybienia.

W ocenie Sądu drugiej instancji, roszczenie o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste pozostaje zatem w ścisłym powiązaniu z osobą właściciela lub osobami następców prawnych będących w posiadaniu gruntu, realizujących swe uprawnienia w ściśle określonym czasie. Skoro dekret nadawał uprawnienia do realizacji wynikającego z niego roszczenia osobom posiadającym grunt w ciągu sześciu miesięcy od dnia objęcia gruntu w posiadanie przez gminę, to przelanie tego roszczenia po tym czasie nie wydaje się możliwe. Przy takim podejściu, zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie może być mowy o możliwości scedowania praw i roszczeń na następcę prawnego nieposiadającego gruntu w chwili zawierania umowy cesji.

P.R.
*
III CZP 19/09

„Czy regulacja art. 68 ust. 2a punkt 5 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r.


o gospodarce nieruchomościami, w brzmieniu nadanym przez art. 1 ustawy
z dnia 24 sierpnia 2007 r. o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 173, poz. 1218), przewidująca zwolnienie nabywcy nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny
od obowiązku zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej waloryzacji
w przypadku sprzedaży lokalu mieszkalnego przed upływem 5 lat, jeżeli środki uzyskane z jego sprzedaży przeznaczone zostaną w ciągu 12 miesięcy
na nabycie innego lokalu mieszkalnego albo nieruchomości przeznaczonej
lub wykorzystanej na cele mieszkaniowe, odnosi się wyłącznie do umów sprzedaży zawieranych przez gminę z najemcami po dacie wejścia w życie wskazanej nowelizacji, tj. po 22 października 2007 r., czy też znajduje zastosowanie także do umów sprzedaży zawieranych przez gminę z najemcami w czasie obowiązywania art. 68 ust. 2 wymienionej ustawy w jej brzmieniu nadanym ustawą z dnia 28 listopada 2003 r. (Dz.U. Nr 141, poz. 1492), t.j. od 22 września 2004 r. do 21 października 2007 r.?”

(postanowienie Sądu Okręgowego we Wrocławiu z dnia 6 stycznia 2009 r., II CA 1117/08, M. Brulińska, E. Sobolewska-Hajbert, G. Josiak)

Sąd podkreślił, że w rozważanej sprawie zbycie lokalu z bonifikatą nastąpiło przed wejściem w życie ustawy z dnia 24 sierpnia 2007 r. nowelizującej ustawę


o gospodarce nieruchomościami, a ponowne zbycie nastąpiło po wejściu w życie ustawy nowelizacyjnej z dnia 22 października 2007 r. Żadna z tych ustaw nie zawiera przepisów przejściowych, można zatem przyjąć, że do pierwszej z umów, zawartej między gminą a pozwanymi, znajdzie zastosowanie ustawa o gospodarce nieruchomościami w brzmieniu obowiązującym w chwili zawarcia umowy i te właśnie przepisy określają prawa i obowiązki stron umowy, a więc również zasady ustalające obowiązek zwrotu zwaloryzowanej bonifikaty w brzmieniu obowiązującym do
dnia 22 października 2007r.

Odmienny pogląd – zdaniem Sądu Okręgowego – jest jednak uzasadniony celem kolejnej ustawy nowelizującej, zgodnie z art. 3 k.c. Rozszerzenie katalogu czynności prawnych, które nie kreują obowiązku zwrotu bonifikaty, wynika z zamiaru ustawodawcy, możliwego do zrekonstruowania na podstawie analizy materiałów przygotowawczych do noweli z dnia 22 października 2007 r. Chodziło o ułatwienie wprowadzenia lokali do obrotu rynkowego, zwłaszcza jeśli osoby nabywające lokal od gminy nie miały środków na pokrycie środków związanych z korzystaniem z nich.

Ł.W.
*
III CZP 20/08

„Czy roszczenia o opłatę abonamentową i wynagrodzenie za połączenia telefoniczne z umowy o świadczenie telefonicznych usług powszechnych zawartej przez przedsiębiorcę – powstałe w okresie obowiązywania ustawy


z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. Nr 171, poz. 1800
ze zm.) – przedawniają się w terminie 3 lat przewidzianym w art. 118 k.c.,
czy w terminie 2 lat stosowanym odpowiednio z mocy art. 751 k.c.
w zw. z art. 750 k.c.?”

(postanowienie Sądu Okręgowego w Zamościu z dnia 3 grudnia 2008 r.,
I Ca 378/08, M. Lisiczyński)

Zgodnie z art. 750 k.c., do umów o świadczenie usług nieuregulowanych innymi przepisami kodeksu cywilnego stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

Do tych umów zalicza się m.in. umowę o świadczenie usług telekomunikacyjnych, uregulowaną w ustawie z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne, która zastąpiła ustawę z dnia 21 lipca 2000 r. Obydwie ustawy w sposób ogólny określają elementy tej umowy, bez nacisku na stworzenie nowego normatywnego typu umowy ze ściśle ustalonym przedmiotem oraz prawami i obowiązkami stron. W konsekwencji ustawodawca nie unormował również kwestii przedawnienia roszczeń wynikających z umowy, której przedmiotem jest świadczenie usług telekomunikacyjnych.

Zdaniem Sądu Okręgowego, nie można przyjąć, że umowa o świadczenie telefonicznych usług powszechnych została normatywnie uregulowana przepisami Prawa telekomunikacyjnego, gdyż nie przewidziano tam wyodrębnienia elementów podmiotowo i przedmiotowo istotnych z obowiązkami i prawami stron. Elementy
te wraz z takimi prawami i obowiązkami zawierają dopiero stosowne regulaminy
i treść umów. W rezultacie z samych definicji pojęć Prawa telekomunikacyjnego nie sposób sformułować essentiale negotii umowy o świadczenie telefonicznych usług powszechnych.

Sąd orzekający przyjął za zasadną koncepcję trzyletniego terminu przedawnienia objętych zagadnieniem roszczeń na podstawie art. 118 k.c. Zwrócił uwagę, że wymienione w art. 751 pkt 1 k.c. roszczenie o wynagrodzenie


za spełnione czynności (art. 734 § 1 w związku z art. 735 §1 k.c.) oraz roszczenie
o zwrot poniesionych wydatków (art. 742 k.c.) podlega dwuletniemu terminowi przedawnienia. Zdaniem Sądu Okręgowego, wymienienie przez ustawodawcę konkretnie dwóch ściśle oznaczonych roszczeń z umowy zlecenia i skrócenie konkretnie dla nich terminu przedawnienia z art. 118 k.c. do dwóch lat oznacza,
że zamiarem ustawodawcy było skrócenie terminu przedawnienie jedynie wobec tych roszczeń; do roszczeń z innych umów o usługi nieuregulowane pozakodeksowymi przepisami powinien mieć zastosowanie art. 118 k.c.

Uboczną kwestią jest, zdaniem Sądu drugiej instancji, lokalizacja art. 750 k.c. w tytule XXI k.c. „Zlecenie”. Przepis ten poprzedza ostatni artykuł tego tytułu,


tzn. art. 751 k.c. o przedawnieniu. Artykuł 750 k.c., w ocenie Sądu Okręgowego, dotyczy norm go poprzedzających, ale już nie art. 751 k.c., który jest wyjątkiem
od art. 118 k.c.

P.G.
*

III CZP 21/09

„Czy pozorna umowa sprzedaży nieruchomości zawarta w formie aktu notarialnego, może być uznana, na podstawie art. 83 § 1 zdanie drugie k.c.,


za innego rodzaju ważną umowę przenoszącą własność nieruchomości (umowę o dożywocie)?”

(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 12 lutego 2009 r., I ACa 60/08, M. Pankowiec, M. Dołęgowska, E. Bieńkowska)
Źródłem wątpliwości Sądu Apelacyjnego jest rozbieżność w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W wyrokach z dnia 26 maja 1983 r., II CR 32/83 (NP 1985, nr 2, s. 116), z dnia 16 marca 1955 r., III CR 2100/54 (OSN 1956, nr 1, poz. 13) i z dnia 18 marca 1966 r., II CR 123/66 (OSNCP 1967, nr 2, poz. 22) utrwalony został pogląd, że forma notarialna umowy pozornej służy jednocześnie umowie ukrytej, co oznacza, iż dla ważności ukrytej umowy, dla której ustawa zastrzega formę szczególną pod rygorem nieważności, wystarczy, że umowa pozorna była zawarta w tej formie.
Od tego stanowiska Sąd Najwyższy odstąpił w wyroku z dnia 12 października 2001 r., V CKN 631/00 (OSNC 2002, nr 7-8, poz. 91), stwierdzając, że ukryta pod pozorną darowizną umowa sprzedaży nieruchomości nie czyni zadość wymaganiu formy aktu notarialnego dla umowy sprzedaży także wtedy, gdy w tej formie nastąpiła pozorna darowizna; umowa taka jest nieważna. Czynność ukryta jest „inną czynnością”
w stosunku do czynności pozornej i gdy ważność czynności ukrytej ocenia się według jej własności i rozwiązanie polegające na swoistym „użyczeniu” przez czynność pozorną formy musiałby mieć podstawę w specjalnej regulacji prawnej, ustanawiającej wyjątek od zasady, zgodnie z którą czynność pozorna i czynność ukryta są odrębnymi czynnościami prawnymi.

Sąd Apelacyjny zwrócił też uwagę na fakt, że zapatrywanie Sądu Najwyższego wyrażone w wyroku z dnia 12 października 2001 r., V CKN 631/00,


nie zostało w pełni zaakceptowane w doktrynie prawniczej, w której przedstawiono pogląd, iż w wypadku zachowania formy aktu notarialnego przy sprzedaży ukrywającej darowiznę czynność ukrytą należy uznać za ważną.

R.N.
*


III CZP 23/09

„Czy w świetle regulacji zawartej w art. 788 § 1 k.p.c. podstawą nadania klauzuli wykonalności na rzecz następcy prawnego pierwotnego wierzyciela może być poświadczona przez notariusza za zgodność z okazanym dokumentem (oryginałem) kopia dokumentu urzędowego?”



(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 stycznia 2009 r., V ACz 712/08, I. Wilk, A. Tabak, G. Stojek)
Zdaniem Sądu, dopuszczalne jest nadanie klauzuli wykonalności na rzecz następcy prawnego wierzyciela na podstawie poświadczonego przez notariusza odpisu (kopii) dokumentu urzędowego jak i prywatnego. Zgodnie z art. 79 pkt 2 Prawa o notariacie, czynnością notariusza jest także sporządzanie poświadczeń, zatem ta czynność ma charakter dokumentu urzędowego. Świadczy o tym ogólna treść art. 2 § 2 w związku z art. 79 pkt 2 Pr.not., który odnosi się do czynności notarialnych. Pozwala to przyjąć, że poświadczona przez notariusza kopia dokumentu urzędowego nie stanowi dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 788 k.p.c.; jest jedynie jego kopią zalegalizowaną przez notariusza, tj. poświadczeniem mającym charakter dokumentu urzędowego.

Taka formuła mieści się w art. 788 k.p.c. Nie koliduje z tym treść


art. 89 § 1 i art. 485 § 4 k.p.c., które dotyczą innego zagadnienia, a więc poświadczeń czynionych przez osoby co do zasady do tego nieuprawnione. Tymczasem poświadczenie przez notariusza jest obwarowane wieloma obostrzeniami co do treści i trybu sporządzania, zatem nie można go porównywać do poświadczeń dopuszczalnych w rozumieniu wskazanych przepisów kodeksu postępowania cywilnego. Za bronionym poglądem przemawiają również argumenty natury celowościowej, gdyż upraszcza i przyspiesza postępowanie klauzulowe,
a jednocześnie nie godzi w bezpieczeństwo obrotu, skoro poświadczenie stwarza gwarancje co do autentyczności dokumentu.

Przeciwne stanowisko jest uzasadniane koniecznością ścisłej wykładni


art. 788 §1 k.p.c., skoro postępowanie na podstawie tego przepisu jest uproszczone
i umożliwia uzyskanie tytułu wykonawczego bez potrzeby postępowania rozpoznawczego. Ponadto, jeśli ustawodawca dopuszczał posługiwanie się odpisem dokumentu, to dawał temu wyraz wyraźnie w treści przepisu, czego przykładem jest art. 89 § 1 i art. 485 § 4 k.p.c. Takie stanowisko pozostaje w zgodzie z charakterem postępowania klauzulowego, które cechuje znaczny stopień sformalizowania oraz ograniczony zakres kognicji sądu. Odmienne rozwiązanie nie zapewnia dłużnikowi należytej ochrony przed nadużyciem wierzyciela.

Ł.W.
*


III CZP 24/09

„Czy postanowienie sędziego komisarza wydane w trybie art. 75 ust. 2 ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. - Prawo upadłościowe i naprawcze (Dz.U. z 2003 r. Nr 60, poz. 535 ze zm.) stanowi tytuł egzekucyjny w zakresie obowiązku upadłego lub osób mu bliskich, którzy w dacie ogłoszenia upadłości zamieszkiwali w budynku mieszkalnym wchodzącym do masy upadłości do opróżnienia tego budynku i wydania go syndykowi masy upadłości?”



(postanowienie Sądu Okręgowego w Olsztynie z dnia 3 lutego 2009 r.,
IX Ca 808/08, A. Żegarska, E. Dobrzyńska-Murawka, M. Wieczorkiewicz)

Przedstawione zagadnienie prawne dotyczy wątpliwości co do charakteru postanowienia o ogłoszeniu upadłości, a przede wszystkim charakteru postanowienia wydanego na podstawie art. 75 ust. 2 Prawa upadłościowego i naprawczego (dalej: „Pr.u.n.”). Sąd Okręgowy wskazał, że wymienione postanowienia nie zawierają nakazu wydania ani nakazu opuszczenia budynku, można zatem rozważać jedynie, czy postanowienie wydane na podstawie art. 75 Pr.u.n. zawiera w sobie implicite nakaz wydania tak wobec upadłego, jak i członków jego rodziny.

Zwrócił uwagę na pogląd występujący w piśmiennictwie, że postanowienie sędziego komisarza dotyczące zakresu i czasu korzystania z mieszkania


przez upadłego i osoby z nim wspólnie zamieszkujące jest tytułem egzekucyjnym podlegającym wykonaniu po nadaniu mu klauzuli wykonalności, a wykonanie
to następuje według przepisów kodeksu postępowania cywilnego o egzekucji. Dodał, że w razie przyjęcia, iż postanowienie wydane na podstawie art. 75 ust. 2 Pr.u.n.
nie stanowi tytułu egzekucyjnego, podstawą orzekania przez sąd o wydaniu mieszkania upadłego w procesie byłoby właśnie to postanowienie, ponieważ, co do zasady, już ogłoszenie upadłości skutkuje pozbawieniem upadłego prawa do korzystania z mienia wchodzącego w skład masy upadłości (art. 75 ust. 1 Pr.u.n.).
W razie wydania na podstawie art. 75 ust. 2 Pr.u.n. postanowienia przedłużającego upadłemu prawo korzystania z mieszkania do czasu odmowy zezwolenia na zamieszkiwanie dalsze, to od chwili uprawomocnienia się tego postanowienia upadły i osoby bliskie razem zamieszkujące w chwili ogłoszenia upadłości utraciły prawo do korzystania z tego mieszkania. W takiej sytuacji, w ocenie Sądu Okręgowego, postanowieniem ostatecznie pozbawiającym upadłego i jego bliskich prawa do korzystania z mieszkania, jest postanowienie wydane na podstawie art. 75 ust. 2 Pr.u.n.

Zdaniem Sądu Okręgowego, zbyt daleko idące jest przyjęcie, że postanowienie o ogłoszeniu upadłości przez likwidację majątku bądź wydane na podstawie art. 75 ust. 2 Pr.u.n. jest tytułem egzekucyjnym w zakresie obowiązku upadłego i osób bliskich z nim zamieszkujących w chwili ogłoszenia upadłości wydania mieszkania w rozumieniu tego przepisu. Z drugiej jednak strony wydaje się zbędne, aby przeprowadzać przeciwko upadłemu i jego bliskim odrębną sprawę


o wydanie, której podstawą byłoby ogłoszenie upadłości, czy też ustalenie, na podstawie art. 75 ust. 2 Pr.u.n., czasu do zajmowania mieszkania w budynku wchodzącym do masy upadłości.

E.S.
*


III CZP 25/09

„Czy dopuszczalna jest droga sądowa dla dochodzenia przez prowadzonego parking od Skarbu Państwa należności za holowanie


i przechowywanie pojazdu (zajętego na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym – w brzmienie tekstu pierwotnego – Dz.U. Nr 98, poz. 602 z 1997 r.), którego własność przeszła
na rzecz Skarbu Państwa na mocy decyzji wydanej przed dniem 1 stycznia 2002 r., przez powołany wówczas do tego organ (Komendanta Miejskiego Policji)?"

(postanowienie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 14 stycznia 2009 r.,
I ACa 568/08, D. Jezierska)

Powodowie zawarli z Komendantem Miejskim Policji umowę o współdziałaniu w zakresie parkowania pojazdów usuniętych w przypadkach określonych
w art. 129 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym na prowadzonym przez nich parkingu strzeżonym. Zgodnie z tą umową, powodowie mieli wystawiać właścicielowi pojazdu rachunek według cen określonych w cenniku będącym załącznikiem do tej umowy. W umowie expressis verbis stwierdzono,
że rachunki nie stanowią podstawy do żądania od Policji zapłaty za nie, nawet jeśli dochodzenie i egzekucja należności od właścicieli pojazdów okazałyby się bezskuteczne. Roszczenie powodów było zabezpieczone w ten sposób, że pojazd miał być wydawany z parkingu dopiero po uregulowaniu przez właściciela wszystkich należności, jakie go dotyczyły. Niektóre z zaparkowanych pojazdów nie zostały podjęte przez właścicieli i zapadły co do nich decyzje o przepadku na rzecz Skarbu Państwa albo o sprzedaży niepodjętych depozytów.

Powodowie wystąpili do Komendanta Miejskiego Policji o uiszczenie należności za parkowanie, a Komendant w odpowiedzi na to żądanie wskazał, że zgodnie z rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji pokrycie należności następuje z kwoty uzyskanej z likwidacji pojazdu, a jeśli kwota ta jest niewystarczająca, można kierować roszczenia do właścicieli pojazdu. Mimo ogłoszonej likwidacji, do sprzedaży pojazdów jednak nie doszło.

Sąd Apelacyjny podkreślił, że mimo iż sprawa była już rozpatrywana przez sądy obu instancji i Sąd Najwyższy, zasadne jest postawienie pytania
o dopuszczalność drogi sądowej, ponieważ kwestię tę sąd bierze pod uwagę
z urzędu w każdym stanie sprawy. Wskazano, że dyskusyjna jest dopuszczalność drogi sądowej jedynie w odniesieniu do roszczeń co do samochodów, względem których wydano decyzje o sprzedaży niepodjętego depozytu, ponieważ kwestię tę dla samochodów oddanych na przechowanie w związku z toczącym się postępowaniem karnym (w efekcie którego orzeczono przepadek pojazdu na rzecz Skarbu Państwa) rozstrzygnął już Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 9 lutego 2007 r., III CZP 161/06 (OSNC 2008, nr 1, poz. 4).

Sąd Apelacyjny zauważył, że w analizowanej sytuacji różnie można oceniać dopuszczalność drogi sądowej ze względu na to, jakiego okresu dotyczy: przed dniem, w którym decyzje o przejściu niepodjętego depozytu na własność Skarbu Państwa stały się ostateczne, albo po tym dniu.

Odnośnie do pierwszego okresu Sąd podkreślił, że powstały wówczas stosunek prawny między Komendantem Powiatowym Policji a właścicielami parkingu wykazuje elementy władcze, co raczej skłania do wniosku, iż postępowanie cywilne nie jest właściwe dla dochodzenia powstałych w nim roszczeń. Jednakże
w rozpatrywanym stanie faktycznym zapadło już rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego, które w tej sprawie jest wiążące dla Sądu Apelacyjnego, a z którego zdaje się wynikać, że Sąd Najwyższy uznał łączącą strony umowę za umowę przechowania
i nakazał jedynie sprawdzenie spełnienia kryteriów jej dopuszczalności z art. 3531 k.c., a zatem pośrednio przesądził dopuszczalność drogi sądowej.

Co do drugiego okresu, w którym własność pojazdów przeszła już na Skarb Państwa, to znana jest uchwała Sądu Najwyższego z 19 czerwca 2007 r.,


III CZP 47/07 (OSNC 2008, nr 7-8, poz. 80). Nie rozwiązuje ona jednak problemu, ponieważ zapadła na tle późniejszego stanu prawnego. Należy zatem rozstrzygnąć, czy powodów można uznać za dozorców w rozumieniu ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Brak umowy między powodami a urzędem skarbowym (statio fisci Skarbu Państwa) każe wątpić, czy w tej sprawie zawiązał się stosunek prawa prywatnego, który uzasadniałby przyjęcie dopuszczalności drogi sądowej. Przewaga elementów publicznoprawnych
w omawianej sytuacji przemawiałaby raczej za przyjęciem, że sprawa ta nie jest sprawą cywilną w rozumieniu materialnoprawnym, brak zaś przepisu, który nadawałby jej przymiot sprawy cywilnej w znaczeniu formalnym.

K.O.
>>> Powrót do spisu treści



1   2   3   4


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna