Zbiórka na film z Fortu VII piotr Bojarski



Pobieranie 17.26 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar17.26 Kb.
Zbiórka na film z Fortu VII

Piotr Bojarski

2007-11-06, ostatnia aktualizacja 2007-11-06 21:00






Coraz więcej poznaniaków chce pomóc wykupić prawa autorskie do unikatowego filmu z 1940 r., pokazującego Fort VII - miejsce męczeństwa i śmierci 20 tysięcy Wielkopolan.

Chodzi o 6-minutowy film odnaleziony w Niemczech przez pracowników muzeum w Żabikowie. Prawa autorskie, których posiadanie umożliwi publiczne pokazywanie filmu, kosztują 3,5 tys. euro (ok. 14 tys. zł). Muzeum nie ma takich środków, dlatego "Gazeta" zaapelowała o pomoc do Czytelników.

Po tym apelu do redakcji zaczęły spływać maile z deklaracjami wpłat. "Mogę ofiarować 300 zł. Przepraszam, że tak mało, ale może znalazłoby się więcej osób takich jak ja" - napisał Wojciech Dera. Podobną sumę zadeklarował Mirosław Krasnowski. Inni prosili o numer konta muzeum. Odezwało się też stowarzyszenie Bona Fide, które oprócz zebrania pieniędzy zaofiarowało pomoc prawną przy negocjacji praw autorskich.

Wzruszającą decyzję podjęli rodzice uczniów Zespołu Szkół Specjalnych nr 103. - Nasi uczniowie nie mają takiego przedmiotu jak historia - dla nich historią jest to, co stało się przed chwilą. Nasi uczniowie w większości nie posługują się mową, wielu przemieszcza się na wózkach - napisał dyrektor Krzysztof Lausch. - Nie oznacza to jednak, że społeczność naszej szkoły może pozostać obojętna na taki artykuł. Postanowiliśmy przeznaczyć 100 zł na wykup praw autorskich do filmu o Forcie VII. Być może dla kogoś kwota ta będzie znikoma... Dla nas jest to jednak dużo pieniędzy i prosimy o ich przyjęcie na powyższy cel.

Jeśli ktoś chce wesprzeć akcję, może wpłacić pieniądze na konto SGB Poznański Bank Spółdzielczy, oddział w Luboniu (64 9043 1038 3038 0018 5387 0001, z dopiskiem: FILM O FORCIE VII - DAROWIZNA).

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
Zbieramy pieniądze na film z Fortu VII

boj

2007-11-05, ostatnia aktualizacja 2007-11-05 21:18






W Niemczech odnalazł się unikatowy film z poznańskiego Fortu VII - okupacyjnej katowni polskich patriotów. Pomóżmy wykupić prawa autorskie, by film mógł być pokazywany publicznie - zaapelowaliśmy w poniedziałek w ,,Gazecie". I już nadeszły pierwsze oferty pomocy.

Muzeum w podpoznańskim Żabikowie, którego pracownicy odnaleźli film, potrzebuje 3,5 tys. euro (niespełna 14 tys. zł), by 6-minutowy film można było pokazywać np. turystom w Forcie VII czy w Żabikowie. Wczoraj otrzymaliśmy kilka e-maili z deklaracjami wpłat - od 10 do 300 zł. Zadzwonił też Przemysław Kieliszewski ze Stowarzyszenia Bona Fide, którego dziadek był więźniem Fortu VII. Zadeklarował pomoc przy zbiórce pieniędzy oraz przy negocjacjach z właścicielem praw autorskich.

Chętni do pomocy proszeni są o kontakt: 061 8589201 lub piotr.bojarski@poznan.agora.pl.

Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań
Pomóżmy wykupić cenny film o Forcie VII!

Piotr Bojarski

2007-11-04, ostatnia aktualizacja 2007-11-05 09:50






W Niemczech odnalazł się unikatowy film z poznańskiego Fortu VII - podczas wojny katowni polskich patriotów. Pomóżmy muzeum w Żabikowie wykupić prawa autorskie, by film mógł być pokazywany publicznie



Fot.


Zdjęcia z miejsc hitlerowskiego terroru w czasach niemieckiej okupacji w Wielkopolsce należą do rzadkości. Zdjęcia filmowe - to już w ogóle rarytas. Na taki rarytas trafili pracownicy muzeum z podpoznańskiego Żabikowa.

- Dwa lata temu w Archiwum Filmowym w Berlinie odnaleźliśmy informacje o filmie z Fortu VII - opowiada Marcin Krzysztoń, kustosz w Muzeum Martyrologicznym w Żabikowie (placówka samorządu wojewódzkiego). Pracownicy muzeum wszczęli poszukiwania i po długich staraniach dotarli przez pośredników do właściciela filmu. Mieszka w Niemczech, chce pozostać anonimowy. Przekazał muzeum kopię filmu, ale z wyraźnym zastrzeżeniem, że film udostępnia tylko grzecznościowo. Aby można go było pokazywać publicznie, np. turystom odwiedzającym Fort VII, muzeum musi wykupić prawa autorskie. To koszt 3,5 tys. euro (ok. 14 tys. zł). Muzeum nie ma jednak na ten cel żadnych wolnych środków. - Gdybyśmy wykupili prawa autorskie, moglibyśmy nie tylko wyświetlać ten film, ale także dołączać go do wszelkich publikacji o Forcie VII - czy np. do filmu o miejscach terroru w okupowanym Poznaniu, który obecnie produkujemy - mówi Krzysztoń.

Niemy film trwa 6 minut, jest dobrej jakości. Nakręcony został prawdopodobnie w styczniu lub lutym 1940 r. (na ekranie widać zwały śniegu). - 6 minut taśmy to niby niewiele, ale jednocześnie bardzo dużo. Film pokazuje strażników obozowych, ale też sam obiekt - co jest ważne nie tylko dla nas, ale również dla Towarzystwa Przyjaciół Fortyfikacji. Wszystko wokół obozu zostało obfotografowane, na filmie widać, jakie tam były umocnienia, druty kolczaste. Ten film wygląda na jakąś samowolę wachmanów [niemieckich strażników - red.], którzy gdzieś tam złapali kamerę i - prawdopodobnie pod nieobecność komendanta obozu - nakręcili sceny z Fortu VII. Nie sądzę, by mieli na to zgodę władz obozu - relacjonuje Krzysztoń. - Niesamowite jest to, że nie jest to żaden film oficjalny czy propagandowy. Wiadomo przecież, że z tamtego okresu nie mamy żadnego filmu pokazującego fort. Wszystkie zdjęcia, jakie się zachowały, a jest ich zaledwie kilka, pokazują Fort VII w 1945 r., kiedy był to już zupełnie inny obiekt, przystosowany do celów zbrojeniowych.

Strażnicy, którzy pojawiają się na filmie, są częściowo znani pracownikom muzeum ze źródeł i relacji świadków. - Dysponuję zdjęciami i informacjami o niektórych z nich, a dzięki temu filmowi po raz pierwszy zobaczyłem ich ,,na żywo". Niesamowita sprawa - komentuje poruszony Krzysztoń.

Więźniów fortu widać z oddalenia. - Dwóch czy trzech robi coś na zewnątrz, po czym wchodzą do komanda, ściągając czapki przed wachmanami - opisuje Krzysztoń. - Z zachowanych relacji wiemy, że podczas wyjść więźniów do pracy, na plecach malowano im duże białe koła z kropką na środku. Miało to strażnikom ułatwiać celowanie w razie próby ucieczki. Tego jednak na filmie nie widać.

,,Gazeta" wraz z muzeum w Żabikowie poszukują ofiarodawców, którzy pomogliby wykupić prawa autorskie do tego unikatowego filmu o Forcie VII. Wszyscy chętni proszeni są o kontakt pod redakcyjnym numerem telefonu 061 85 89 201 lub o maila na adres: piotr.bojarski@poznan.agora.pl.



Ramka - Fort VII w Poznaniu

Niemiecki nazistowski obóz zagłady, utworzony na terenie Fortu VII Colomb w Twierdzy Poznań. W latach 1939-1945 był kolejno obozem koncentracyjnym (pierwszym na polskich ziemiach), więzieniem policyjnym Gestapo, w końcu obozem przejściowym. W Forcie VII zginęło około 20 tys. Wielkopolan - rozstrzelanych, torturowanych, powieszonych lub zmarłych z powodu chorób. W październiku 1939 r. zagazowano tu ok. 400 psychicznie chorych ze szpitala psychiatrycznego w Owińskach oraz z oddziału psychiatrycznego szpitala przy ul. Grobla w Poznaniu.



Komentarz

3,5 tys. euro - tyle kosztują prawa autorskie do bezcennego filmu, nakręconego w Forcie VII w 1940 r. To dużo dla muzeum - ale chyba niewiele dla samorządów czy firm, zważywszy na charakter tego dokumentu i jego wartość historyczną. To niesamowita okazja, by poszerzyć zbiory i możliwości edukacyjne muzeum i jednocześnie wypełnić białą plamę, jaką był dotychczas brak zdjęć z Fortu VII - miejsca śmierci wielu wybitnych Wielkopolan. Warto się do tego dzieła dołożyć.



Źródło: Gazeta Wyborcza Poznań


©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna