ZŁoty jubileusz kapłAŃski księdza eugeniusza stelmacha



Pobieranie 27.92 Kb.
Data08.05.2016
Rozmiar27.92 Kb.

ZŁOTY JUBILEUSZ KAPŁAŃSKI KSIĘDZA EUGENIUSZA STELMACHA


Znany w ekumenicznym środowisku Śląska Górnego i Cieszyńskiego oraz w Zagłębiu i w Częstochowskiem, wspaniały kapłan Kościoła Polskokatolickiego ks. infułat Eugeniusz Stelmach, od 50 lat proboszcz w Strzyżowicach koło Będzina, obchodził skromnie w gronie swoich parafian w Uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła dnia 29 czerwca 2012 roku 50 – tą rocznicę swoich święceń kapłańskich.

Jego zaś syn ks. mgr Adam Stelmach w ten sam dzień wspominał 21 rocznicę święceń kapłańskich.



Ks. Eugeniusz Stelmach został wyświęcony na księdza polskokatolickiego przez ks. biskupa prof. dr Maksymiliana Rodego w katedrze Kościoła Polskokatolickiego Św. Ducha w Warszawie w Uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła, dnia 29 czerwca 1962 r., a jego syn ks. mgr Adam Stelmach w prokatedrze polskokatolickiej Diecezji Krakowsko-Częstochowskiej w Strzyżowicach również w Uroczystość św. Apostołów Piotra i Pawła, dnia 29 czerwca 1991 r. przez ks. biskupa Tadeusza Majewskiego, ówczesnego Zwierzchnika Kościoła Polskokatolickiego.

W latach 1981-2008, a więc przez 27 lat ks. infułat Eugeniusz Stelmach był wiceprzewodniczącym Śląskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej, a ks. radca Jan Gross z Kościoła Ewangelicko – Augsburskiego w  RP w tym okresie był przewodniczącym tegoż Oddziału.

Życzeniem Jubilata było aby tę uroczystość obchodzić jak najskromniej tylko w gronie parafian strzyżowickich, którym służy od blisko 50 lat, i do których przybył w dniu 15 sierpnia 1962 r. Toteż na tę uroczystość oprócz parafian strzyżowickich i sosnowieckich przybyli najbliżsi księża: ks. mgr Tadeusz Budacz proboszcz sąsiedniej parafii p.w. św. Barbary w Krzykawie – Małobądzu, oraz najmłodszy z proboszczów dekanatu śląskiego ks. mgr Kamil Korpik, proboszcz parafii w Libiążu (Żarkach – Moczydle), w miejscu gdzie urodził się organizator Kościoła Polskokatolickiego ks. biskup Franciszek Hodur. Z ekumeny przybyli – długoletni przyjaciel i współpracownik Jubilata ks. radca Jan Gross oraz ks. mgr Rafał Bukowiecki, proboszcz parafii ewangelicko-luterańskiej [LECAV] w Czeskim Cieszynie.

Uroczystą mszę świętą odprawił dostojny Jubilat w asyście ks. Adama Stelmacha i ks. Tadeusza Budacza. Kazanie (poniżej) wygłosił ks radca Jan Gross z Cieszyna, emerytowany proboszcz ewangelicko-augsburskiej parafii z Mikołowa i Tychów, oraz honorowy przewodniczący Śląskiego Oddziału Polskiej Rady  Ekumenicznej.

Przed błogosławieństwem liczne delegacje parafialne składały Jubilatowi życzenia. Jako pierwszy życzenia w imieniu Parafii składał przewodniczący Rady Parafialnej p. Tadeusz Gadaczek, a następnie inne delegacje. Wszyscy wyrażali się o swym długoletnim proboszczu z największym szacunkiem, jako o ojcu tej rodziny, którą jest Parafia w Strzyżowicach.  Nam, którzy byliśmy z daleka miło było słuchać  takich słów i oglądać taki głęboki szacunek parafian do swego długoletniego proboszcza. Tego nie często się widzi w naszych warunkach.

Toteż my nieliczni goście dołączamy się do tych życzeń, Dostojnemu Jubilatowi, który w Kościele Polskokatolickim sprawował swego czasu najwyższe godności, życzymy wiele dalszego Bożego błogosławieństwa, zdrowia i długich lat życia – ad multos annos! Tego samego życzymy z całego serca także wspaniałemu duszpasterzowi ks. Adamowi Stelmachowi, wiceprzewodniczącemu Śląskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej. Niech Pan Kościoła, któremu wiernie obydwaj służycie, mocą swego Ducha wspiera waszą służbę!

* * *

JUBILEUSZ 50-LECIA KAPŁAŃSTWA KSIĘDZA EUGENIUSZ STELMACHA

W UROCZYSTOŚĆ ŚWIĘTYCH APOSTOŁÓW PIOTRA I PAWŁA 2012

(Strzyżowice, dnia 29 czerwca 2012 r.)

Tekst Mt 16,13-19

13.A gdy Jezus przyszedł w okolice Cezarei Filipowej, pytał uczniów swoich, mówiąc: Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego? 14.A oni rzekli: Jedni za Jana Chrzciciela, inni za Eliasza, jeszcze inni za Jeremiasza albo za jednego       z pro­roków. 15.On im mówi: A wy za kogo mnie uważacie? 16.A odpowiadając Szymon Piotr rzekł: Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego. 17.A Jezus odpo­wiadając, rzekł mu: Błogosławiony jesteś, Szymonie, synu Jonasza, bo nie ciało i krew objawiły ci to, lecz Ojciec mój, który jest w niebie. 18.A Ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go. 19.I dam ci klucze Królestwa Niebios; i cokolwiek zwiążesz na zie­mi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.



Oto Słowo Pańskie

 

Najczcigodniejszy Księże Jubilacie Eugeniuszu. Jeden z najlepszych moich Przyjaciół. Drogi Księże Adamie. Drogie rodziny Jubilatów. Drogie siostry i drodzy bracia w Jezusie Chrystusie!



Drodzy słuchacze Słowa Bożego!

Zgromadziła nas tu w tej pięknej strzyżewickiej świątyni niecodzienna uroczystość. Dzisiaj cały Kościół Zachodni, do którego i my należymy, obchodzi od wieków uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła.

Natomiast Proboszcz Waszej Parafii, a mój długoletni wierny Przyjaciel, Ksiądz Eugeniusz Stelmach obchodzi 50-lecie swoich święceń kapłańskich otrzymanych w dniu 29 czerwca 1962 r. w warszawskiej katedrze z rąk ówczesnego Zwierzchnika Kościoła Polskokatolickiego ś.p. Ks. Biskupa Prof. Dr hab. Maksymiliana Rodego.

Natomiast Syn dzisiejszego Jubilata, znany wam od najmłodszych lat, ksiądz Adam Stelmach dokładnie dzisiaj w dniu świętych apostołów Piotra i Pawła obchodzi 21 rocznicę święceń kapłańskich otrzymanych przez włożenie rąk przez ówczesnego Zwierzchnika Kościoła ś.p. Ks. Biskupa Tadeusza Majewskiego, ś.p. Ks. Biskupa Jerzego Szotmillera i wielu z nas ekumenistów (luteran i mariawitów).

To są te trzy okazje, które nas dzisiaj tu w tej świątyni tak licznie zgromadziły.

Życzeniem Jubilata było aby ten Jego jubileusz obchodzić jak najskromniej, tylko w rodzinie, a rodziną dla niego zawsze była i jest jego własna rodzina oraz jego parafia strzyżowicka, którą umiłował jak własną rodzinę.    

Chciałem ci Czcigodny Bracie Jubilacie z serca podziękować, że i do tej rodziny zaliczałeś od wielu lat i zaliczasz i dzisiaj także i mnie.  Bowiem poznaliśmy się w służbie ekumenicznej w dzień, w który mnie wybraliście przewodniczącym  Śląskiego Oddziału Polskiej Rady Ekumenicznej, a więc 9 marca 1981 r., czyli 31 lat temu. Wtedy i Ty, drogi Eugeniuszu, zostałeś wybrany moim zastępcą. I tak razem w przykładnej zgodzie służyliśmy przez blisko 30 lat ludowi Bożemu Śląska i Zagłębia. Nigdy pomiędzy nami nie było najmniejszego sporu ani waśni.

Także i Ty drogi księże Adamie, który dzisiaj wspominasz 21 rocznicę swoich święceń kapłańskich byłeś nam zawsze pomocny w tej ekumenicznej służbie, a dziś w niej zastępujesz swojego Ojca jako wiceprzewodniczący Śląskiego Oddziału.

Drogi Jubilacie Eugeniuszu! Obydwaj w naszych Kościołach przez wiele lat pełniliśmy wysokie urzędy i stanowiska kościelne, ale przyszedł czas, że trzeba było złożyć w Kościele wszelkie urzędy.

A gdy nas Pan zawoła, wtedy i to co mamy będzie trzeba złożyć przed Jego majestatem i zdać sprawę z naszego szafarstwa na ziemi i w Kościele.

Dlatego w obecnych czasach tak jak zawsze to było najbliższą rodziną jest ci parafia strzyżowicka. Przez wiele lat mogłem się przyglądać Tobie jak służyłeś tej parafii i co dla niej czyniłeś. Jesteś prawdziwym ojcem tej rodziny, którą jest ci ta parafia oddana Twojej pieczy przez władze Twojego Kościoła przed 50 laty. A jakim jesteś jej ojcem i gospodarzem to widać w tym kościele.

Podobnie i Ty Adamie w trudnych warunkach w Sosnowcu zrobiłeś w kaplicy schludne, piękne miejsce oddawania czci Bogu przez tamtejszy lud Boży przez 21 lat.

A mówię o tym dlatego, że odwiedzałem w ciągu mojej 52 letniej pracy wiele świątyń i widziałem  w Kościele różne świątynie i w różnym stanie. Polskie przysłowie mówi dobitnie: „Jaki pan taki kram.” Ale tam gdzie wy służycie Panu nieba i ziemi i Jego Ludowi nie ma kramu, nie ma przysłowiowego kiczu, ale jest czysty, ładny, schludny  Dom Boży.

Dom Boży jest tam gdzie Lud Boży zgromadza się w świątyniach, gdzie się  modli i śpiewa, gdzie słucha Słowa Bożego czysto i wiernie zwiastowanego i gdzie sprawowane są Sakramenty Święte. A tak jest u Was. Na to wszystko kładziecie szczególny nacisk, macie zawsze dobrych organistów i dlatego Lud Boży chwali i uwielbia Boga poprzez psalmy i hymny pochwalne.

Dlatego dzisiaj w dniu Waszego jubileuszu złotych godów kapłańskich i 21 lecia święceń kapłańskich życzę Wam, i myślę, że mogę to uczynić w imieniu wszystkich tu zgromadzonych, a więc życzymy Wam, wiele Bożego błogosławieństwa Bożego w dalszej, oby długiej jeszcze, służbie Pańskiej.

A teraz wróćmy do słów dzisiejszej Ewangelii świątecznej.

Dziś bowiem Kościół stawia nam za wzór dwóch Apostołów Chrystusowych: Piotra i Pawła. Chciałoby się dodać, że także: Eugeniusza i Adana.

Piotr chodził z Jezusem, był z Nim na co dzień przez 3 lata podczas ziemskiej drogi Pana Jezusa.

Paweł już  po zmartwychwstaniu Pana Jezusa jako Jego wróg i wróg powstającego młodego Kościoła udaje się do Damaszku aby tam zniszczyć młody zbór Chrystusowy. Nasz Biskup, który mnie wyświęcił, mianowicie ś.p. ks. biskup prof. dr Andrzej Wantuła mawiał na wykładach: „marny to ksiądz i marny Kościół, i marna parafia, która nie ma wrogów!” Macie ich także?

Tak też dopiero co powstający Kościół jerozolimski i w Damaszku miał wrogów na czele z Szawłem, który jechał do Damaszku aby zniszczyć pierwszy zbór Chrystusowy, ale po drodze objawia mu się Chrystus z pytaniem: „Szawle, Szawle dlaczego Mnie prześladujesz?” Ten bowiem, kto prześladuje Kościół i Jego sługi, ten prześladuje samego Chrystusa.

Kochani moi, to pytanie doprowadziło Saula do pokuty, do żalu i do nawrócenia. A wtedy Saul staje się Pawłem nawraca się do Chrystusa i staje się Jego najwierniejszym uczniem. A w swoim nauczaniu daje Kościołowi podstawę teologiczną, w centrum której stawia samego Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego. Dzisiejsza Ewangelia w samym centrum stawia dzisiaj drugiego Apostoła, którym był Piotr. Wsłuchajmy się w dzisiejszy dialog jaki odbył się pomiędzy Chrystusem a Piotrem. Właściwie to najpierw Pan Jezus stawia swoim uczniom zasadnicze pytanie, które każdy człowiek musi kiedyś sobie w życiu postawić: „za kogo uważam Chrystusa? Kim jest dla mnie Chrystus? Co Chrystus dla mnie znaczy?” Bez tego pytania nie można przejść przez życie, przez świat. To pytanie musi sobie postawić zarówno każdy parafianin jak i biskup, ksiądz i diakon. Każdy! Bez wyjątku każdy!

To pytanie postawił Pan Jezus w cudownej wizji i audycji Saulowi, późniejszemu Pawłowi i to pytanie stawia Pan Jezus także nam dzisiaj tu zgromadzonym na tej pięknej uroczystości. To pytanie Chrystus stawia także współczesnemu człowiekowi i współczesnemu światu.

Odpowiedzi padają różne i to nie tylko dzisiaj z odległości 2000 lat od tamtego spotkania pod Cezareą Filipową, ale także i dzisiaj na wielu miejscach. Na pytanie: „Za kogo ludzie uważają Syna Człowieczego?” i dziś słyszymy różne odpowiedzi.

Ale jedna była tylko właściwa. To była odpowiedz Piotra: „Tyś jest Chrystus, Syn Boga żywego.” To jest ta najwłaściwsza odpowiedz! Nie ma innej i nie ma lepszej. Taka odpowiedz może pochodzić tylko z Ducha Bożego. Taką odpowiedz może nam objawić tylko sam Ojciec i na takiej odpowiedzi może Pan nieba i ziemi zbudować Swój Kościół. Bo Kościół zbudowany jest przez Chrystusa i na Chrystusie, a nie na żadnym człowieku, nawet biskupie, czy papieżu

I tu dochodzimy znowu do tej nie miłej kontrowersji pomiędzy rzymskim katolicyzmem, a innymi Kościołami chrześcijańskimi.

Odpowiedz Pana dana Szymonowi Piotrowi: „A Ja ci powiadam, że ty jesteś Piotr, i na tej opoce zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne nie przemogą go. I dam ci klucze Królestwa Niebios; i cokolwiek zwiążesz na zie­mi, będzie związane i w niebie, a cokolwiek rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane i w niebie.”

Rzymski katolicyzm uważa, że opoką, skałą, na której zbudowany jest Kościół to Piotr Apostoł i wszyscy jego następcy, a więc biskupi rzymscy zwani papieżami. Rzymski katolicyzm uważa, że tylko Piotrowi Pan Jezus dał władzę kluczy, a więc odpuszczania i zatrzymywania grzechów. A  nasze Kościoły chrześcijańskie, a więc luteranizm i starokatolicyzm, nie uznające papiestwa jako najwyższej władzy w Kościele, uczą, że skałą jest wiara Piotra w Chrystusa Zbawiciela. Tylko taka wiara i tylko Chrystus może być skałą Kościoła, jak pięknie powiada pieśń z naszego nowego Ewangelickiego Śpiewnika, może już znana i u was: „Na skale Kościół stoi, a skałą Chrystus Pan!” On jest tą skałą, na której i Piotr i każdy wierzący stoi!

A jeśli chodzi o władzę kluczy, to tak jak tu Pan Jezus darował ją Piotrowi, to w Ewangelii św. Jana w 20 rozdziale Pan Jezus powierzył ją wszystkim Apostołem i wszystkim ich następcom, którzy w Kościele sprawują urząd apostolski, urząd pojednania: biskupi i prezbiterzy. Wszyscy ci, z polecenia Jezusa mają władzę kluczy, to znaczy prawo odpuszczania i zatrzymywania grzechów tym, którzy za nie pokutują. O tym przypomina nam uroczystość świętych apostołów Piotra i Pawła. O tym także przypomina nam Apostoł Paweł w 2 liście do Koryntian w 5 rozdziale i 20 wierszu, gdy mówi: „Dlatego w miejsce Chrystusa poselstwo sprawujemy, jak gdyby przez nas Bóg upominał, w miejsce Chrystusa prosimy: Pojednajcie się z Bogiem!” To poselstwo zostało darowane wszystkim Apostołom i ich następcom w Kościele, a więc i Wam drodzy bracia w Chrystusie Eugeniuszu i Adamie. Dlatego i z tego miejsca i na wielu innych ono ciągle rozbrzmiewa i rozbrzmiewać będzie.



Bracia i siostry! Wspominając dzisiaj tych dwóch największych Apostołów Piotra i Pawła, oraz 50-lecie księdza Eugeniusza i 21 lecie księdza Adama, uczmy się ich nauki, przyjmujmy do serc naszych tego wszystkiego co Apostołowie zapisali na kartach Nowego Testamentu, a nasi biskupi i księża jako ich następcy nauczają, jeśli to czynią tylko  zgodnie z biblijną nauką. A wtedy godnie będziemy czcili i wspominali Apostołów Jezusa Chrystusa. AMEN.




©absta.pl 2016
wyślij wiadomość

    Strona główna