1 (a-c) Lisa Torell, Kultura przyjemności / Pleasure Culture, 2015 instalacja dźwiękowa, performance, projekcja wideo



Pobieranie 83.01 Kb.
Data06.05.2016
Rozmiar83.01 Kb.
1 (A-C)

Lisa Torell, Kultura przyjemności / Pleasure Culture, 2015

instalacja dźwiękowa, performance, projekcja wideo

przy dawnym Morskim Domu Kultury, ul. Marynarki Polskiej 15 (1A), płot przy promie (1B), zakład zegarmistrza, ul. Wilków Morskich 5 (1C)
Kultura przyjemności łączy ze sobą trzy różne punkty na mapie Nowego Portu – budynek domu kultury, nadbrzeże kanału i zakład zegarmistrza. Poprzez wzajemnie dopełniające się języki: tekst, działanie i obraz, artystka konstruuje opowieść o transformacji miasta i kultury wobec zmieniającego się czasu. Czas, podobnie jak przestrzeń społeczna, ulega deformacji. Przyspiesza lub zwalnia, cofa się lub wybiega do przodu.

Lisa Torell opiera swój przekaz na figurze zegarmistrza, jednego z ostatnich aktywnych w Nowym Porcie rzemieślników. Zegarmistrz jest łącznikiem pomiędzy czasem teraźniejszym, przyszłym a historycznym (utopijnym romantyzmem). Czas wybrzmiewa w odgłosie zegarów, w kontemplacyjnym ruchu znaczącego granice malarza, a także w słowach narratora.

Praca Kultura przyjemności opiera się współczesnym praktykom konsumpcji. W jej odbiór wliczona jest cierpliwość widza i deficytowa dzisiaj „przestrzeń pomiędzy” – przeznaczona na spacer i kontemplację. Artystka podnosi ulegające zniekształceniu wartości, takie jak język i praca będąca wytworem ludzkich rąk. Zadaje pytanie, co robić z czasem w świecie, którego dramaturgia mierzona jest skalą korzyści, obecności i polubień.
Lisa Torell (ur. 1972) – mieszka w Sztokholmie i Tromsø. Studiowała w Umei i Sztokholmie. Zajmuje się przestrzenią publiczną, manifestami kulturalnymi, kwestią indywidualnej i narodowej tożsamości oraz ich reprezentacjami. Pracuje w wielu mediach, publikuje teksty. Zrealizowała m.in. pracę Kamuflaż – terrory codzienności, w której uwidacznia problemy osób pełniących funkcje społeczne tradycyjnie pojmowane jako podrzędne.
2

Adrian Lipskee Lipiński, Michał Iwlof, 3-Port, 2015

performance

Plac Wolności („patelnia”), godz. 17.30, 19.30, 21.30
Adrian „Lipskee” Lipiński uczestniczył w kształtowaniu kultury ulicznej Nowego Portu. Wykonywany przez niego taniec uliczny - popping - jest głęboko zakorzeniony w osobistym doświadczaniu dzielnicy, w której artysta się wychował i mieszka do dziś. Popping to surowy ruch, oparty głównie na odwzorowywaniu botonicznych ruchów, przypominających poruszającą się maszynę. To forma przekazująca w niezwyczajny i paradoksalnie nieludzki sposób to, co ludzkie, codzienne i zwyczajne.

3-Port to opowiedziane ruchem, dźwiękiem i obrazem uliczne historie Nowego Portu – począwszy od lat 70., kiedy oświetlona neonami dzielnica tętniła życiem, poprzez czas, kiedy ulegała stopniowej marginalizacji ze wszystkimi społecznymi tego konsekwencjami, po ostatnie lata należące do pokolenia „Lipskeego” i młodzieżowych ruchów ulicznych.

Oprawa muzyczna i wizualna performance’u autorstwa Michała Iwlofa, również mieszkańca Nowego Portu, będzie żywym dźwiękiem i obrazem dzielnicy, opartym na symbolach i zasłyszanych odgłosach Nowego Portu, które dopełnią taneczny przekaz.


Adrian „Lipskee” Lipiński (ur. 1986) – mieszkaniec Nowego Portu od zawsze. Czołowy reprezentant kultury ulicznej, pionier streetdance’u, który wprowadził popping do teatrów i telewizyjnych show. Finalista programu „Mam Talent” i międzynarodowego konkursu „Juste Debute” we Francji. Tancerz, nauczyciel, choreograf i animator kultury, związany ze Sceną Muzyczną Gdańskiego Archipelagu Kultury, gdzie wychowuje nowe pokolenie tancerzy oraz organizuje eventy kulturalne.
Michał Iwlof (ur. 1986) – mieszkaniec i wychowanek Nowego Portu specjalizujący się w sztukach audiowizualnych. Filmowiec i grafik z pasji oraz zawodu. Współpracownik wielu instytucji kultury, w tym Gdańskiego Archipelagu Kultury, dla którego przygotowuje materiały promocyjne. Dyrektor operacyjny Impresariatu Artystycznego Beka. Od zawsze związany z kulturą uliczną. W 2006 roku został współzałożycielem stowarzyszenia New Boogie Down School, które przekształciło się później w agencję artystyczną promującą talenty związane z kulturą hip-hopu.
3

Daniel Knorr, Remote Note, 2015

materializacja

Park Jordanowski, ławka pomiędzy dwoma drzewami
Praca jest przekazem realizowanym na żywo przez osobę przebywającą w innym mieście lub kraju, która pozostaje anonimowa. Osoba ta pochodzi z tego samego kraju, w którym odbywa się wydarzenie, i posługuje się tym samym językiem. W Gdańsku transmisja zostaje zainscenizowana po polsku. Treść przekazu zależy całkowicie od inwencji anonimowego rozmówcy i odwołuje się do jego osobistych doświadczeń oraz najbliższego otoczenia.

Praca dotyka tematu biopolitycznych zmian na świecie, zachodzących w wyniku migracji, i reakcji państw na to zjawisko. Odizolowana od wydarzenia osoba, która mówi o swoim życiu i codziennym doświadczeniu, jest najmniejszą jednostką – pojedynczym człowiekiem – sprawcą i ofiarą w tym samym czasie. Odcięta od miejsca, w którym odbywa się transmisja, zostaje uchwycona w czasie teraźniejszym tego konkretnego miejsca. W Gdańsku anonimowa osoba mówi do publiczności, której nie widzi, i w miejscu, którego wcześniej nie doświadczyła. Transmisja umożliwia publiczności nawiązanie historycznego połączenia pomiędzy głosem a miejscem. Materializacja doświadczenia w konkretnej przestrzeni dokonuje się za pośrednictwem publiczności.


Daniel Knorr (ur. 1968) – pochodzi z Rumunii, ale mieszka w Berlinie. Autor wielu wystaw indywidualnych, m.in.: „La Pietra della Rinascita” w Galerii Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej (Galleria d’Arte Moderna e Contemporanea, GAMeC) w Bergamo; „veni vidi Napoli” w galerii Fonti w Neapolu (2015), „Depression Elevations” w galerii Kayne Griffin Corcoran w Los Angeles (2013), „Explosion” w galerii Kunsthalle Wien (2012), „Awake Asleep” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie( 2009), „Scherben bringen Glück” w muzeum Fridericianum w Kassel (2008). Reprezentant Rumunii na 51. Biennale w Wenecji (2005). Uczestnik wielu wystaw grupowych. Interesują go język, tożsamość, pamięć kolektywna i wyobrażenia polityczne.
4 (A-B)

Klara Hobza, Z nurtem / Endorsed by the Drift, 2015

zdarzenie

Twierdza Wisłoujście (1A), dawna przepompownia (1B)
Klara Hobza rozciąga swoje działanie pomiędzy historyczną twierdzą Wisłoujście a oddaloną od niej nieczynną stacją przepompowni miejskiej – przestrzeniami, których pierwotne znaczenie uległo na przestrzeni lat deformacji. Twierdza jest martwym pomnikiem przeszłości i turystyczną atrakcją, a stacja przepompowni miejskiej popada w ruinę. Za pomocą tajemniczych nocnych aktywności obie przestrzenie ożywają i nawiązują ze sobą kontakt, wysyłając zaszyfrowany kodem Morse’a komunikat. Twierdza i stacja zaczynają od tych samych słów, jednak to twierdza narzuca treść swoją oficjalną, przejrzystą, historyczną narracją. Stacja próbuje się dostosować, ale z czasem – pobudzana podziemnym nurtem – wyłamuje się. Robotnicy nadający komunikat w stacji nadal usiłują wykonywać swoją pracę zgodnie z narzuconym przez twierdzę scenariuszem, jednak zmagania ostatecznie ich wyczerpują.

Klara Hobza krzyżuje wątki i języki, przesuwa fragmenty rzeczywistości i splata je w nowe konfiguracje, tworząc oparte o absurd zdarzenia. W luźno zarysowanej sytuacji zostawia przestrzeń na nieprzewidywalność i niepowodzenie. Osobliwy charakter działań Hobzy wynika z uważnej obserwacji lokalnie osadzonej realności. Artystka w humorystyczny sposób dotyka kwestii oficjalnych oraz alternatywnych przekazów, ukrytych aktywności i cyrkulacji energii, deficytów, pracy i postępu.
Klara Hobza (ur. 1975) – obecnie mieszka w Berlinie, wcześniej w Nowym Jorku, stypendystka Niemieckiej Wymiany Akademickiej (DAAD). Zajmuje się rzeźbą, wideo, fotografią, rysunkiem, a także performance’em i sztuką konceptualną. W swoich wieloletnich projektach (Diving through Europe, 2010–2040) konfrontuje się z zadaniami, które realizuje z ogromną precyzją i determinacją, choć wydają się one absurdalne i obsesyjne. Zajmują ją kwestie komunikacji, bliskości i alienacji. Uczestniczka wystawy „Who makes Europe” w Gdańskiej Galerii Miejskiej.
5

Hans Rosenström, A noc była ciemna / And Dark was the Night, 2015

instalacja dźwiękowa

tereny zielone nad Martwą Wisłą
Syreny okrętowe są sygnałem ostrzegawczym, zaznaczają obecność i dotarcie do celu. Charakterystyczny, nostalgiczny i przeszywający dźwięk syren jest też spojrzeniem wstecz, przywołaniem zbiorowych i indywidualnych doświadczeń oraz pamięci, a także roszczeniem – do miejsca i do bycia dostrzeżonym.

Instalacja A noc była ciemna ponownie wprowadza do Nowego Portu sygnał syren i korespondujące z nim formy dźwiękowej komunikacji. Zlokalizowana w pobliżu Zakrętu Pięciu Gwizdków – ostrego zakola Martwej Wisły – praca Hansa Rosenströma opowiada historię konkretnego miejsca, które na przestrzeni lat wymuszało swoim położeniem komunikowanie ostrzegawcze pomiędzy jednostkami wodnymi i w którym w 1939 roku zacumował pancernik Schlezwig Holstein. Zawodzenie syren okrętowych, świst i gwizdanie łączą się ze sobą, budując narrację, w której codzienna rzeczywistość portowej dzielnicy wybrzmiewa na równi z jej przeszłością. Artysta podąża tropem skojarzeń, poszukując brzmień umownej komunikacji między ludźmi i różnymi jednostkami, w poprzek fizycznych i psychologicznych granic. Zmieniające się kierunki i amplituda dźwięków grają z percepcją słuchacza, który staje się osią instalacji – zarówno jej odbiorcą, jak i źródłem.


Projektant dźwięku: Niclas Kristiansson
Hans Rosenström (ur. 1978) – pochodzi z Finlandii, gdzie ukończył Akademię Sztuk Pięknych w Helsinkach, a obecnie mieszka w Londynie. Tworzy głównie kameralne instalacje dźwiękowe. Zajmują go kwestie relacji społecznych, wykluczenia i integralności oraz indywidualnego i zbiorowego doświadczania.
6

Andris Eglītis, Trzeba wyobraźni, żeby stworzyć rzeczywistość / It takes imagination to build reality, 2015

różne media

skwer przy ul. Zamkniętej
Andris Eglītis koncentruje się w swojej pracy na złożonej symbolice skweru znajdującego się przy ul. Zamkniętej. Występujące obok siebie, na niewielkiej przestrzeni, maszty flagowe, monumentalne odlewy kotwic, bunkry i elementy krajobrazu naturalnego wkomponowane są w układ ulicy pozostającej na uboczu głównego traktu komunikacyjnego.

Poprzez szereg interwencji, zmierzających do przeobrażenia istniejącej przestrzeni w sytuację wystawy, artysta tworzy nowe relacje semantyczne między obiektami. W swojej pracy podkreśla nawarstwiające się historycznie funkcje miejsca. Istniejące elementy, które odzwierciedlają zmieniające się w czasie atrybuty władzy i systemy wartości, zostają przeobrażone w przestrzeń poetyckich i nieco tajemniczych znaczeń. Artystę zajmuje estetyka, język oraz trwałość form, a także relacja, jaka tworzy się pomiędzy nimi a użytkownikiem przestrzeni miejskiej.

Operując niewielką skalą ingerencji i form, artysta wskazuje na bariery występujące nie tylko w przestrzeni publicznej, ale też w dostępie do sztuki. Dlatego poszukuje przyjaznej odbiorcy formuły, pozwalającej na bardziej intymną relację z dziełem.

W swojej pracy łączy ideę centrum i peryferii, reprezentacyjności i intymności, ograniczeń i dostępności.
Andris Eglītis (ur. 1981) – absolwent Łotewskiej Akademii Sztuki (Latvijasmākslasakadēmija, LMA), a obecnie jej wykładowca. Studiował także rzeźbę w Manchester Metropolitan University oraz w Instytucie Malarstwa, Rzeźby i Architektury im. Ilii Repina w Petersburgu, a także w Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Gandawie (Hoger Instituut voor Schone Kunsten, HISK). Laureat najbardziej prestiżowej w łotewskim środowisku sztuki Nagrody Purvītisa (2013). W 2015 roku, wraz z Katrīną Neiburgą, reprezentował Łotwę na Biennale Sztuki w Wenecji.
7.

Witosław Czerwonka, Błądzenie losowe. Nowy Port / Random Walk; Nowy Port, 2013

fotografie, projekcja

ściana budynku przy ul. Na Zaspę 55/56 (oglądana od strony ul. Władysława IV)
*Błądzenie losowe to pojęcie z zakresu matematyki i fizyki określające sformalizowane przedstawienie procesu, polegającego na podejmowaniu kolejnych kroków, każdego w losowo wybranym kierunku.
Flaneur au rebours
Być może zabłąkałem się w świecie, trwając od lat w beznamiętnej i niezaangażowanej obserwacji otoczenia.

Nie jestem XIX-wiecznym, znudzonym i bawiącym się egzotycznymi widokami miejskimi próżniakiem. Nie kolekcjonuję scenek rodzajowych i obiektów przepychu lub zabawy. Jestem raczej wędrownym cyborgiem rejestrującym bezinteresownie i bez preselekcji przypadkowe obrazy otaczającego świata. Taka aktywność uspokaja mnie i wypełnia czas, zadowalając jednocześnie moje przywiązanie do ekonomii gestu.

(…)

Powstały w ten sposób portret peryferyjnej (?) dzielnicy miasta zaskoczyć może zarówno mieszkańców, jak i autora. Znak zapytania oznacza wątpliwość, czy nie należy dzielnicy tej traktować jak ściany frontowej z głównymi drzwiami Gdańska.
Witosław Czerwonka

Sopot, 1 marca 2013
Witosław Czerwonka (1949–2015) – wszechstronny twórca malarstwa, grafiki, fotografii, wideo i performance. Związany głównie z Sopotem. Absolwent Wydziału Malarstwa i Rzeźby Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku, a od 1976 roku do końca życia – pedagog. W latach 1978–80 – współtwórca galerii AUT w Gdańsku, a później galerii OUT w Sopocie. W latach 1980–93 – współtwórca nowatorskiego programu Pracowni Podstaw Projektowania, a w 1992 roku – założyciel Pracowni Intermedialnej.

8.

Małgorzata Wesołowska, Gabriela Warzycka-Tutak, Agencja Newport / Newport Agency, 2015

miejsce, akcja

nieczynny lokal użytkowy przy ul. Władysława IV 20
Małgorzata Wesołowska i Gabriela Warzycka-Tutak przekształcają przestrzeń niewykorzystywanego lokalu użytkowego przy ul. Władysława IV w tymczasowe biuro pośrednictwa nieruchomościami. Liczne atuty dzielnicy – wśród których można wymienić dogodne położenie, bliskość morza, niską gęstość zaludnienia, tereny zielone i ciekawą zabudowę, a także obecność takich instytucji, jak Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia – nie przekładają się obecnie na zwiększone zainteresowanie dzielnicą jako miejscem do życia i rozwoju zawodowego.

Inicjatorki Agencji Newport będą handlować dzielnicowymi nieruchomościami nie całkiem legalnie, wykorzystując luki w systemie, złe nawyki i nieoficjalne praktyki. Do oferty trafią lokale użytkowe, strychy, garaże, apartamenty do rewitalizacji i budynki magazynowe, a także możliwość przyspieszenia procedur, np. pozwoleń na adaptację, jak również konsultacje architektoniczne. Tworząc prowizoryczną strukturę organizacyjną i uruchamiając nieoficjalne mechanizmy wymiany i przepływ informacji, artystki z przymrużeniem oka komentują niewydolność procedur urzędniczych i brak konsekwencji w kształtowaniu polityki mieszkaniowej. Równocześnie Agencja Newport eksponuje lokalne potencjały i – w oparciu o nie – proponuje aktywne projektowanie przyszłości.
Gabriela Warzycka-Tutak (ur. 1988) – absolwentka grafiki, a obecnie studentka studiów doktoranckich Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Laureatka konkursu Pomorska Grafika Roku Marszałka Województwa Pomorskiego (2013). Stypendystka rektora w latach 2013/14, 2011/12. Uczestniczka licznych wystaw w Polsce i za granicą.
Małgorzata Wesołowska (ur. 1978) – absolwentka Szkoły Architektury i Projektowania w Oslo oraz Wydziału Wzornictwa Przemysłowego Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, obecnie doktorantka Wydziału Architektury i Wzornictwa ASP w Gdańsku. Prowadzi własną praktykę projektową oraz zajęcia dydaktyczne. Autorka zwycięskiego projektu w konkursie Zachęty i British Council (2007). Kuratorka wystawy polskiego designu w Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie (2009).

9

Flo Kasearu, Powstanie / Uprising, 2015

projekcja wideo

ściana budynku w podwórku pomiędzy ulicami Władysława IV i Na Zaspę
Film został nakręcony podczas prac remontowych w prywatnym domu artystki w Pelgullin, dzielnicy Tallinna, w której cały czas odczuwalne są problemy ekonomiczne i społeczne. W filmie obserwujemy ubranych na czarno mężczyzn, którzy zdzierają blachę z dachu budynku i – zaginając – tworzą z niej dużych rozmiarów samoloty przypominające papierowe modele origami robione przez dzieci. Artystka wykorzystuje ideę DIY (skrót od ang. Do it yourself – „Zrób to sam”) i technologię odzysku materiałów, poprzez które odwołuje się do niestabilnej sytuacji ekonomicznej panującej w Estonii. Równocześnie sposób filmowania i tło muzyczne kreują ambiwalentną atmosferę, w której zagrożenie związane z możliwą interwencją militarną i nieuchwytnością granic funkcjonuje na równi z projektowaną potrzebą ucieczki i wolności. Wydźwięk pracy nabiera szczególnej aktualności dzisiaj, kiedy – w dobie szczególnie dramatycznej sytuacji politycznej na świecie – otwartość europejskich granic okazuje się ideą utopijną.
Flo Kasearu (ur. 1985) – mieszka w Tallinie. Zajmuje się badaniem przestrzeni prywatnej i publicznej, a także analizą zachowań społecznych w kontekście pojęć wolności i kryzysu. W 2013 roku artystka stworzyła we własnym domu, będącym nieustającym źródłem inspiracji dla jej prac, Domowe Muzeum Flo Kasearu.
10

Patrycja Orzechowska, Księżycówka / Moonshine, 2015

miejsce, instalacja, wystawa

nieczynny lokal użytkowy przy ul. Na Zaspę 51/53
Słowo „księżycówka” oznacza bimber, czyli wysokoprocentowy napój alkoholowy produkowany w warunkach amatorskich i nielegalnych. Choć samogon jest towarem zakazanym, od lat pozostaje powszechnie przyjętym i akceptowanym środkiem płatniczym, co wiąże go z pożądanymi strategiami nielegalnej wymiany. Sama księżycówka kojarzona jest z potajemną aktywnością podejmowaną przy świetle księżyca, drugim obiegiem i ukrytymi oraz niedostępnymi miejscami. Drugie znaczenie tego słowa to potoczna nazwa pocztówek z widocznym motywem księżyca.

Artystka, przyglądając się obecnym wśród mieszkańców Nowego Portu praktykom prowizorycznego zagospodarowywania przestrzeni, nielegalnej produkcji i wymiany, anektuje nieczynny lokal użytkowy przy ul. Na Zaspę, przekształcając go w tymczasowe miejsce łączące funkcje galerii i knajpki. Wewnątrz umieszcza instalację służącą do produkcji alkoholu, w której na oczach widzów zachodzi proces destylacji. Przestrzeń wypełnia ponadto fototapeta wydrukowana z pocztówki z 1843 roku przedstawiającej małą latarnię, XIX-wieczna niemiecka rycina z kolekcji artystki, na której widoczne są ptaki morskie lecące na oślep do światła latarni oraz instalacja wykonana z naparstków. Szyld z nazwą „lokalu” oraz ostre, migające niczym latarnia morska, światło wabiące i ludzi, i ćmy, zapraszają do wejścia do środka.

Konstruktor destylatora – Artur Gogołkiewicz
Patrycja Orzechowska (ur. 1974) – mieszka i pracuje w Gdańsku. Absolwentka grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, aktualnie doktorantka Interdyscyplinarnych Studiów Doktoranckich Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Artystka wizualna i autorka książek artystycznych. Zajmuje się fotografią, kolażem, instalacją, grafiką użytkową i filmem. Wielokrotna stypendystka Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Marszałka Województwa Pomorskiego i Prezydenta Miasta Gdańska. Uczestniczka kilkudziesięciu wystaw indywidualnych i zbiorowych. Założycielka wydawnictwa JAMI Issue.
11

Olga Jitlina, Alejandro Ramirez, Chór Benjamina / Benjamin Choir, 2015

projekcja wideo

ściana budynku przy ul. Na Zaspę 6
Niemiecko-żydowski filozof Walter Benjamin zaczął pisać O pojęciu historii w 1940 roku w obozie w okupowanej Francji. W tym samym roku, po nieudanej próbie przekroczenia granicy francusko-hiszpańskiej, Benjamin popełnił samobójstwo. W swoich głośnych tekstach, łącząc tradycję żydowskiego mesjanizmu z zachodnim materializmem, podejmował temat odkupienia przeszłości.

Olga Jitlina i Alejandro Ramirez, spacerując po Nowym Porcie, zaglądali na klatki schodowe i małe podwórka, krążyli po uliczkach i przechadzali się wzdłuż kanału. Odnajdowali ślady historii związanej z Westerplatte, Stocznią Gdańską i ruchem „Solidarności”, próbując uchwycić „nieodwracalny obraz przeszłości, który zamazuje się wraz z każdą chwilą teraźniejszą”, jak mówił Walter Benjamin.

Mieszkańcy Nowego Portu, których duża część życia przypadła na czas historycznych przemian, śpiewają fragment utworu Waltera Benjamina przy akompaniamencie profesjonalnej wiolonczelistki Anny Jankowskiej. Amatorski chór wykonuje kanoniczny esej Benjamina, zapraszając do refleksji nad współczesnym wydźwiękiem tekstu, a także historycznym znaczeniem miejsca.

Mieszkańcy śpiewają tekst w chórze i indywidualnie do utworu La Folia Arcangela Corelliego, popularnej barokowej melodii, której tytuł może być przetłumaczony jako „demencja”.


Olga Jitlina (ur. 1982) – studiowała teorię i historię sztuki na Rosyjskiej Akademii Sztuki oraz filologię na Uniwersytecie Judaistyki w Sankt Petersburgu. W swoich praktykach artystycznych odnosi się do legalnych i nielegalnych sposobów przetrwania grup marginalizowanych, zwłaszcza w kontekście rzeczywistości postsowieckiej. Razem z działającym na rzecz praw obywatelskich Andreyem Yakimovem stworzyła grę planszową „The Land of Opportunity” (2012), która projektuje losy milionów emigrantów przybywających do Rosji z byłych republik radzieckich.
Alejandro Ramirez (ur. 1978) – studiował produkcję filmową na Narodowym Uniwersytecie Kolumbii i sztuki piękne na Uniwersytecie Sztuki w Utrechcie (HKU). Zajmuje się językiem mediów, dyskursem politycznym i konstruowaniem pamięci. W swoich pracach mówi o ideologiach i percepcji w konfrontacji z zagadnieniem migracji i procesami ekonomicznymi. Wykorzystuje spekulację, fantastykę naukową, filozofię i improwizację do alternatywnego odczytywania rzeczywistości.
12

Anu Vahtra, Pod ścianą. Pamięć ślepiej uliczki / On the Fence: Memories of a Dead End, 2015

projekcja wideo

ekran przy ul. Solec
Anu Vahtra spaceruje wzdłuż ogrodzeń w Nowym Porcie. Próbuje patrzeć na fragmentaryczny krajobraz znajdujący się po drugiej stronie poprzez szczeliny, dziury i metalowe pręty. Wideo Pod ścianą. Pamięć ślepej uliczki składa się z zapętlonych ruchomych bądź statycznych obrazów płotów i ogrodzeń, które artystka nawarstwia, multiplikuje, fragmentaryzuje i deformuje. Powstaje wideo-kolaż, który odnosi się do niekompletności postrzegania i pamiętania miejsc, jest też próbą wypełnienia pustych, pozbawionych swoich funkcji przestrzeni nową treścią. Wyświetlane w ślepym zaułku na ulicy Solec obrazy stanowią zarówno cytat z otaczającej rzeczywistości miejskiej, jak i symboliczne przesunięcie znaczeń w obrębie zastanej sytuacji, swoiste „wybrzuszenie” realności. Praca jest równocześnie próbą uchwycenia panoramy krajobrazu miejskiego na płaskiej powierzchni ekranu. Artystka obsadza widza w roli spacerowicza, który „skoro sens tego, co widzi, jest niedopowiedziany, (…) może puścić wodze fantazji” (Z. Bauman).
Anu Vahtra (ur. 1982) – mieszka w Tallinie (Estonia). Absolwentka Estońskiej Akademii Sztuk (Eesti Kunstiakadeemia) w Tallinie i Akademii Gerrita Rietvelda (Gerrit Rietveld Academie) w Amsterdamie. Studiowała też na Akademii Sztuki i Projektowania (Kunst- og designhøgskolen i Bergen) w Norwegii. Od 2004 roku brała udział w wielu wystawach i współpracowała z artystami z różnych dziedzin. W swoich pracach koncentruje się przede wszystkim na fotografii i wielkich instalacjach poruszających temat przestrzeni i jej charakteru, a także granicy pomiędzy drugim i trzecim wymiarem. Laureatka Köler Prize (2015), przyznawanej przez Muzeum Sztuki Współczesnej Estonii (Eesti Kaasaegse Kunsti Muuseum), nominowana też do Sadolin Art Prize (2014) i Kristjan Raud Award (2015).
13

Anna Wesołowska – Owczarska, Morskie opowieści / Sailor’s Tales

instalacja dźwiękowa

Restauracja Perła Bałtyku przy ul. Oliwskiej 65
Anonimowy rozmówca Anny Wesołowskiej-Owczarskiej opowiada o praktykach nielegalnego handlu, podejmowanych przez marynarzy pływających na statkach do zagranicznych portów w okresie PRL-u. Nagranie stanowi szczególny dokument ujawniający tajniki przemytu i nielegalnego obrotu towarem w latach 70. i 80. Atmosfera nagrania utrzymana jest w nastroju chłodnej relacji rejestrowanej „spod stołu”. Narrator przywołuje ducha epoki, wymieniając nazwy produktów takich, jak woda kolońska Prastara, krem Nivea, Kryształek, guma do żucia Donald, które cieszyły się szczególnym powodzeniem za granicą – w Związku Radzieckim czy Egipcie. Relacja o konfidentach, „czarnej brygadzie”, metodach ukrywania i przekazywania towarów, przelicznikach, intratnych rejsach, ryzyku, ale i korzyściach z nich płynących, została opowiedziana przez osobę dobrze znającą ówczesne realia życia marynarzy i pracy na statkach oraz w porcie.

Anna Wesołowska-Owczarska – absolwentka ochrony dóbr kultury Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu oraz fotografii Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W pracy zawodowej wykorzystuje wiedzę z zakresu historii sztuki i rozwija swoje pasje artystyczne. Zajmuje się także edukacją artystyczną i oprowadzaniem wycieczek po mniej uczęszczanych rejonach Gdańska.
14

Pomme de Terre, #Diwa_Przewodniczka / #Diwa_Guide, 2015

spacer performatywny

start: Restauracja Perła Bałtyku przy ul. Oliwskiej 65, godz. 20.00

* obowiązują zapisy


Ekscentryczna mieszkanka dawnego Nowego Portu powraca po wielu latach w rodzinne strony. W trakcie spotkania opowie o swoich wspomnieniach związanych z Nowym Portem. Podzieli się również refleksjami na temat swoich życiowych przygód i innych ważnych dla niej kwestii. Oprowadzanie zacznie się od symbolicznej filiżanki kawy w jej ulubionej niegdyś kawiarni Perła Bałtyku. Następnie, Diwa zaprosi grupę przybyłych na spacer po „jej” zakątkach dzielnicy. Goście będą mogli doświadczyć tego, czy Diwa odnajdzie się w miejscach, które straciły dawny klimat morskiego portu. Portu, w którym słychać było gwar języków z całego świata, a na ulicach można było zobaczyć towary niczym ze statków Magellana... Dla mieszkańców Nowego Portu Diwa była i jest kimś odstającym od normy,. pociągającym, lecz zarazem wykluczonym z życia towarzyskiego, dziwadłem. Pomimo tych okoliczności Diwa chce skonfrontować swoją dzisiejszą obecność z przestrzeniami znanymi z młodości: podwórkami, na których grała w piłkę, bramami, w których paliła ukradkiem papierosy, czy zaułkiem, w którym przeżyła swój pierwszy raz... Zwiedzaniu z Diwą będą też towarzyszyć dźwięki, światła, znaki, które kojarzą się jej z historiami z przeszłości.
Pomme de Terre (ur. 1991) – absolwent filozofii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu, student intermediów na Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Performer popełniający (nie)świadome błędy, karmiący się ludzkimi reakcjami, które często budzą w nim niestrawność.
15

Jon Irigoyen, Iluminowany tramwaj. Celebrowanie miasta / Luminous Tram. Celebrating the City, 2015

instalacja mobilna

kursuje na trasie Nowy Port - Brzeźno w godz. 17.00-24.00, przystanek „Przychodnia”
Zabytkowy tramwaj z Nowego Portu zostaje przekształcony w artystyczną przestrzeń spotkania, doświadczania i uczestnictwa. Wnętrze tramwaju, sugerujące wystrojem kawiarnię z lat 60., przywołuje czas, który dla większości mieszkańców dzielnicy wiąże się ze wspomnieniem lepszej przeszłości. Równocześnie powstaje alternatywna przestrzeń społeczna, której brak w Nowym Porcie jest ciągle odczuwalny.

Podczas krótkiego, ale bardzo intensywnego czasu, w jakim odbywa się Festiwal, Iluminowany tramwaj przemieszczający się po ulicach Nowego Portu i sąsiednich dzielnic, przywraca rytuały kawiarnianych rozmów, spotykania znajomych i nieznajomych, a także wspomnienia z bliskich i dalekich stron. Staje się przestrzenią mediacji, w której przenikają się historie ujawniające tożsamość Nowego Portu i jego mieszkańców. Tranzytowy i tymczasowy charakter nowopowołanego miejsca przekształca miasto i powoduje przekroczenie granic między tym, co prywatne i publiczne. Fizyczne granice pomiędzy miejskimi przestrzeniami, podobnie jak osobiste bariery i ograniczenia, zanikają.

Tramwaj funkcjonuje także jako mobilny artefakt, który poszukuje punktów wspólnych z innymi projektami i interwencjami Festiwalu oraz okolicą Nowego Portu. Przemieszczanie się z punktu do punktu jest nie tylko swoistym mapowaniem przestrzeni dzielnicy, ale też jej celebrowaniem w formie socjogeograficznego happeningu.
Iluminowany tramwaj zmienia swój klimat w zależności od pory dnia. Od godziny 17.00 do 22.00 jest kawiarnią, a od 22.00 do północy – klubem tanecznym.
Jon Irigoyen (ur. 1978) – mieszka w Helsinkach. Kurator i animator. Zajmuje się badaniem przenikających się relacji pomiędzy przestrzenią publiczną a przestrzenią miejską. Operuje wieloma językami, tworząc m.in. instalacje świetlne, projekty społecznościowe poświęcone miejscom i ich twórczym potencjale, oraz podejmując działania oparte na idei miejskiej mobilności.
16

Olga Kowalska, Xawery Wolski, Jednodobowe wróżby / 24-hour Fortune-telling, 2015

instalacja, performance

witryna lokalu przy ul. Oliwskiej 53
W witrynie budynku zostaje zaaranżowana tymczasowa pracownia wróżbity. Scenografia wnętrza odwołuje się do estetyki emitowanych nocą telewizyjnych programów ezoterycznych.

Z przebywającymi w „studiu” artystami można połączyć się za pomocą telefonu polowego umieszczonego przed witryną. Po podniesieniu słuchawki każdy z uczestników Festiwalu NARRACJE usłyszy wróżbę stworzoną specjalnie dla niego przez improwizujących na żywo artystów. Wróżby będą tworzone spontanicznie na podstawie subiektywnych odczuć i intuicji artystów, którzy posłużą się charakterystycznymi akcesoriami, jak karty tarota, wahadełko, kula czy maszyna losująca.

Szyba oddzielająca pracownię wróżbity od ulicy działa podobnie jak ekran telewizora, stanowiąc granicę pomiędzy światem realnym a rzeczywistością wykreowaną i nadrealną. Aranżacja witryny ujawnia szczegóły produkcji obrazu telewizyjnego, demistyfikując go i obnażając jego sztuczność.

Działanie artystów koncentruje się na demagogicznym działaniu mediów oraz zachowaniach społecznych podsycanych przez niepewny i chwiejny obraz projektowanej medialnie rzeczywistości. Równocześnie wskazuje na paradoks popularności ezoteryki i astrologii w pozornie racjonalnej i pragmatycznej współczesności.


Olga Kowalska (ur. 1992) – absolwentka intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, obecnie studiuje na ASP w Warszawie. Zajmuje się działaniami performatywnymi, wideo oraz ingerencjami w przestrzeń publiczną. Uczestniczka wielu wystaw i projektów krajowych oraz międzynarodowych, m.in.: w Tallinnie, Budapeszcie, Warszawie i Krakowie. Laureatka ogólnopolskiego konkursu Sztuka na Giełdzie IV: Wojna polsko-polska (2015).
Xavery Wolski (ur. 1988) – studiował grafikę na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Zajmuje się filmem, animacją, komiksem oraz rzeźbą. Założyciel grupy Więcej Światła i grupy Spirala. Zwycięzca konkursów Grolsch ArtBoom Festival (z Hubertem Gromnym) oraz Artystyczna Podróż Hestii 2014.
17

Monika Drożyńska, Ćwiczenia z patrzenia w dal / Exercises in Looking from a Distance, 2015

projekcja wideo

ściana budynku przy ul. Wilków Morskich 22 (oglądana od strony ul. Oliwskiej)
Minimalistyczna formuła filmu zamyka w sobie kontemplacyjny kadr morza z wyraźnie odcinającą się linią horyzontu oraz statyczne ujęcie widzianych od tyłu, anonimowych postaci. Przestrzeń wody i szum rozbijających się o brzeg fal stanowią jedyny dynamiczny element obrazu.

Patrzenie w dal, wypatrywanie, ma sugerować oczekiwanie na zmianę, trwanie w niepewności. Ćwiczenia z patrzenia w dal to swego rodzaju antydziałanie, czy zbiorowe „nie-działanie”, do którego artystka zaprosiła mieszkańców Ustki, plażowiczów, pracowników galerii i turystów. Ćwiczenia, wykonywane w sezonie letnim w nadmorskim kurorcie, w przewrotny sposób zwracają uwagę na powszechną nieumiejętność odpoczynku, nieustającą potrzebę działania, obawę i niepokój.

W Nowym Porcie Ćwiczenia z patrzenia w dal przemycają fragment morskiego krajobrazu do odgrodzonej od wody przestrzeni miejskiej. Widoczna w filmie linia nieboskłonu wyznacza horyzont potrzeb, ale też stwarza przestrzeń dla wyobraźni. Rozgrywany pasmami kadr wskazuje na to, co w polu zasięgu i poza nim, kontestuje ograniczenia i tworzy aktywną strefę przepływu energii i potencjałów.
Ćwiczenia z patrzenia w dal powstały w ramach współpracy artystki z Bałtycką Galerią Sztuki Współczesnej w Słupsku. Kurator projektu: Przemysław Chodań.
Monika Drożyńska (ur. 1979) – artystka i projektantka, absolwentka Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Zajmuje się projektowaniem ubrań, haftem i szeroko rozumiana pracą z tkaniną, którą często łączy z akcjami społecznymi oraz instalacjami w przestrzeni publicznej. Pracuje jako animatorka kultury, wykładowczyni, prowadzi warsztaty edukacyjne. Nazywa się twórczynią miejsc i spotkań. Współpracowała m.in. z Zachętą Narodową Galerią Sztuki, Muzeum Współczesnym we Wrocławiu, Centrum Sztuki Współczesnej Łaźnia w Gdańsku i Museum Quartier w Wiedniu.
18

Zosia Martin, Maja Zaleska, Michał Szymończyk, Międzymorze / Intermarium, 2015

instalacja

przesmyk między budynkami w podwórku przy ul. Wilków Morskich 6
Zakład fotograficzny „Foto-Port” Józefa Kurzawskiego w Nowym Porcie działał do lat 90. Po jego zamknięciu pasjonaci dzielnicy bezskutecznie poszukiwali pozostałych po zakładzie negatywów, które według zapisów testamentowych fotografa miały zostać zniszczone. Po dwudziestu latach, w zrujnowanej szopie znajdującej się na tyłach zakładu, Izabela Sitz z Piotrem Połoczańskim i pomocnikami odnaleźli część zaginionego i niezniszczonego jednak materiału, który zabezpieczyli i zarchiwizowali.

Artyści wykorzystują fragment odzyskanego archiwum – unikatową kolekcję zdjęć twarzy mieszkańców i bywalców dzielnicy. Fotografie umieszczają w wąskim przesmyku podwórka, na zapleczu zakładu fotograficznego. Światłem, dźwiękiem i obrazem kreują oniryczną i niepokojącą przestrzeń, powstałą na marginesie wspomnień, która odsyła do „złotych” czasów dzielnicy i jej bohaterów. Czas przeszły obecny jest w drobnych pęknięciach na jednoformatowych kliszach i drgającym świetle historycznego projektora. Fragment wody wprowadzony w obręb miasta przywołuje dawny portowy charakter dzielnicy, wypełnia pamięcią chwilową lukę w teraźniejszości.


Zosia Martin (ur. 1992) – studentka intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W swojej twórczości stara się łączyć różne media i środki wyrazu, kieruje się emocjami, osobistymi doświadczeniami i wnikliwą obserwacją rzeczywistości.
Maja Zaleska (ur. 1991) – mieszkanka i miłośniczka Nowego Portu, absolwentka malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. W swojej twórczości zajmuje się pamięcią przedmiotów i miejsc.
Michał Szymończyk (ur. 1989) – mieszkaniec Nowego Portu. Fotografuje życie miasta, ciekawią go ludzie, niedostępne miejsca i nieuchwytne momenty. Zatrzymuje się przy sytuacjach, które dla innych przechodniów nie mają najmniejszego znaczenia.

19

Katka Blajchert, Bez tytułu / Untitled, 2015

instalacja dźwiękowa

dwie bramy przy ul. Strajku Dokerów 17-18
Instalacja dźwiękowa angażuje dwie bliźniacze bramy na ulicy Strajku Dokerów. Artystka wypełnia przestrzeń pasażu odrębnymi historiami opowiedzianymi przez świadków i uczestników zdarzeń. Powtarzalna forma bram i ich bezpośrednie sąsiedztwo obrazują relacje między mieszkańcami dzielnicy oraz ich prywatne doświadczenia. Ich historie funkcjonują równolegle, jednak – oddzielone od siebie fizyczną barierą ściany – mogą się nigdy nie spotkać, mimo iż należą do tej samej miejskiej przestrzeni. Artystka przygląda się systemom wartości swoich bohaterów, ich motywacjom i wątpliwościom. Zachowując pozycję zewnętrznego, unikającego oceniania obserwatora, Katka Blajchert ujawnia mechanizmy konstruowania pamięci wobec złożonych moralnie postaw i wyborów. Specyfika architektonicznej przestrzeni, która staje się tymczasowym środowiskiem opowiedzianych zdarzeń, stwarza równocześnie szczególny kontekst odbioru przekazu. Słuchacz staje się nie tylko świadkiem sytuacji, ale – poprzez społecznie negatywnie nacechowane konotacje miejskiej bramy – jej uczestnikiem.
Katka Blajchert (ur. 1985) – wychowana w Nowym Porcie w Gdańsku, mieszka i pracuje w Warszawie. Studentka intermediów Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Autorka instalacji, obiektów i filmów, w których porusza problematykę związaną ze swoim najbliższym otoczeniem (np. domem rodzinnym i jego okolicą). Często tworzy prace polegające na powściągliwych interwencjach w przestrzenie ogólnodostępne. Współuczestniczka wystaw zbiorowych w Gdańsku i Warszawie (np. w ramach tegorocznego festiwalu Warszawa w Budowie).
20

Aleksandra Ciapka, Kryjówka / Hideout, 2015

instalacja

podwórko przy ul. Wolności 13 II

Kryjówka jest namiotem uszytym ze specyficznego materiału – torby bazarowej. Stworzona na zasadzie matrioszki, kryje w sobie powtarzalne formy, które w efekcie nawarstwienia zostają pozbawione swojej pierwotnej funkcji. Kryjówka staje się namiotem niemożliwym, atrapą.

Idea kryjówki wiąże się z poczuciem zagrożenia. Artystka nie definiuje, co stanowi jego źródło, ani kim są potencjalni użytkownicy schronienia. Zamiast tego, korzystając z rozpoznawalnych form i materiałów, buduje siatkę znaczeń, rozpiętą pomiędzy rzeczywistością militarną a przestrzenią targowiska. Kryjówka staje się zarówno granicą, obszarem pod specjalnym nadzorem, jak i miejscem zawłaszczonym przez konkretne społeczności. Umieszczone w jej wnętrzu światło nawiązuje subtelnie do figury latarni, symbolizując też zamieszkanie i obecność.

Artystka gra z pojęciem kamuflażu, demistyfikuje je, sugerując, że ceną za niewidzialność staje się wykluczenie. Umiejscowienie Kryjówki w obrębie kwartału mieszkalnego dodatkowo buduje napięcie na styku tego, co prywatne i intymne, oraz obce i odosobnione. Praca mówi o partyzanckich strategiach przetrwania i zagospodarowywania przestrzeni, a także prowizoryczności życia.


Aleksandra Ciapka (ur. 1990) – mieszka i tworzy w Gdańsku. Absolwentka architektury wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, gdzie obecnie studiuje animację kultury. Zajmuje się kostiumografią, modą i scenografią. Tworzy także instalacje, w których korzysta z doświadczeń scenograficznych. Współpracuje z alternatywnymi trójmiejskimi teatrami. Uczestniczka Warsaw Fashion Street, kilku edycji Festiwalu Szekspirowskiego w sekcjach offowych, a także NARRACJI w 2013 roku.
21

Odnawianko, Operacja: Pokonać Przestrzeń / Operation: Conquer Space, 2015

interwencja

Plac Ks. Gustkowicza
Wizerunek koreańskiego samochodu marki Daewoo Lanos kojarzy się z okresem transformacji polityczno-gospodarczej w Polsce. Pomimo miernej jakości, model ten symbolizował wówczas bogacenie się i pozorną nowoczesność polskiego społeczeństwa.

Wskutek działań Odnawianka z samochodu wydobywa się dym, który sygnalizuje usterkę, uwypukloną i niemal celebrowaną poprzez towarzyszące jej barwne efekty wizualne.

Dym sceniczny i efekty świetlne wokół ustawionego na placu samochodu przywołują popularne w przestrzeni miejskiej rozwiązania o charakterze dekoracyjno-rozrywkowym, takie jak migoczące fontanny, interaktywne pomniki, czy też kiczowate atrakcje dla najmłodszych.

Plac Ks. Gustkowicza został zmodernizowany w ostatnich latach zgodnie z założeniami projektu unijnego. Efekty tych zmian nasuwają pytanie, na ile obecne rozwiązania w projektowaniu wspólnej przestrzeni uwzględniają realne potrzeby użytkowników i proponują nowe jakości estetyczne.

Artyści w humorystyczny sposób komentują wdrażane lokalnie procesy rewitalizacyjne, które przyjmują formę wyrywkowych i naskórkowych projektów. Wskazują na martwy punkt w planach modernizacyjnych, znajdujący się na styku zaniechań i działań pozorowanych.
Odnawianko to założona w roku 2013 przez Jakuba de Barbaro i Janka Simona praktyka skoncentrowana na robieniu sobie jaj z poważnych tematów, takich jak pogrzeb wujka, degeneracja przestrzeni publicznej, marność elit, nieuchronność śmierci, choroba kota, brak kasy, nieistnienie miłości oraz fatalny poziom estetyczny i etyczny polskich projektów rewitalizacyjnych w ostatnich latach. Działania grupy najczęściej przybierają formę interwencji w zastane sytuacje w przestrzeni publicznej. Prywatnie członkowie grupy interesują się kuciem monety i melanżami, a także projektowaniem graficznym i sztuką konceptualną. W późnych latach dwutysięcznych współtworzyli spółdzielnię Goldex Poldex, a w czasach jeszcze bardziej zamierzchłych – zajmujący się organizowaniem imprez klubowych kolektyw Commbo. Mieszkają i pracują w Warszawie.
22

Łukasz Jastrubczak, Flaga w kosmosie / A Flag in Space, 2015

obiekt

plac przed Wolnym Obszarem Celnym
Realizacja Flagi w kosmosie ma swoje źródło w serii kolaży artysty, na którą składają się kompozycje na czarnym brystolu z intuicyjnie rozprzestrzenionymi figurami geometrycznymi z kolorowego papieru. Forma Flag przypomina kompozycje geometryczne wczesnej awangardy – suprematyzmu i konstruktywizmu.

W ówczesnych opozycjach unikatowości i seryjności dzieła sztuki, jednostkowości i masowości odbioru artysta poszukuje analogii dla współczesnych, globalnych zależności struktur gospodarczych i społecznych. Determinuje to zarówno organizację geometrycznych kształtów i kolorów w obrębie kompozycji, jak i sposób realizacji oraz dystrybucji Flag.

Zostały one zamówione i wytworzone półseryjnie z tanich materiałów w chińskiej fabryce produkującej flagi dla wszystkich krajów świata. Następnie jedna z dwudziestu flag została umieszczona w promieniu strefy wolnocłowej w Nowym Porcie.

Flagi są przedmiotami o nieokreślonym statusie. Z jednej strony, jedna spośród dwudziestu flag zostaje wywyższona na maszcie, z drugiej – jest jedną z dwudziestu sztuk, tandetnych kopii pierwotnej kompozycji, nieposiadającej w pełni estetycznych walorów dzieła sztuki. Jej wartość rynkowa jest zredukowana.

Dobór kolorów użytych w kompozycji flagi jest uzależniony od statystycznego występowania danego koloru w palecie barw wszystkich flag światowych. Poszczególne figury zazębiają się i wzajemnie podtrzymują kompozycję. Gdybyśmy odjęli jakiś jej element, zapewne całość by się rozpadła.
Łukasz Jastrubczak (ur. 1984) – mieszka i pracuje w Krakowie. Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach (dyplom z wyróżnieniem w 2009 r.). Razem z Krzysztofem Kaczmarkiem współtworzy grupę artystyczną Krzysztofjastrubczakłukaszkaczmarek. Wspólnie z Sebastianem Cichockim jest autorem publikacji Miraż. Gra na syntezatorze w zespole Boring Drug. Od 2012 roku koordynuje działalność Times New Arial Museum. Współpracuje z Galerią Dawid Radziszewski. Laureat Nagrody Spojrzenia 2013 Fundacji Deutsche Bank i Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki.




©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna