2. Sytuacja literatury po II wojnie światowej 8 Literatura przed 1949 rokiem 8



Pobieranie 195.61 Kb.
Strona2/9
Data29.04.2016
Rozmiar195.61 Kb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9

2.2. Rozliczanie się z wojną

Kształt literatury po zakończeniu drugiej wojny światowej jest ściśle związany z problematyką wojny i jej doświadczeniami. Dla wielu konieczne było podjęcie obrachunku z czasami wojny. Okrucieństwo i metodyczność zagłady prowadziły do rozpoznania kultury, która potrafiła zaprzeczyć wartościom, stanowiącym jej istotę5.

Jedną z pierwszych prób rozliczenia się z wojną był zbiór Noc i inne opowiadania Jerzego Andrzejewskiego, co potwierdziło opinię z lat trzydziestych o pisarzu jako moraliście. Autor zajmuje się zachowaniem bohaterów, znajdujących się w sytuacjach granicznych. Ci bohaterowie są świadomi swej bezsilności, zobojętnienia wobec losu jednostki i absurdu istnienia6.

Postawa pisarzy wobec literatury po przeżyciach wojennych była utrudniona przez fakt, że nie bardzo wiedzieli oni w jaki sposób pisać o wojennych zbrodniach. Literatura, przekazująca nam w artystyczny sposób jakieś informacje, zdawała się być niewystarczajłca za względu na tematykę przedstawianą w tych czasach. Często natomiast używano form dokumentalnych7. Autor utożsamiany z narratorem najczęściej występował jako uczestnik albo świadek wydarzeń, element autobiografizmu uwiarygodniał fabuły.

Takie pisarskie zadania prowadziły do poparcia realizmu w literaturze. Ten realizm jednak nie miał nic wspólnego z potem przyjętym realizmem socjalistycznym, obowiązującym w krajach komunistycznych. W artykule Kazimierza Wyki Tragiczność, drwina i realizm doczytujemy się o jego postawie wobec realizmu: „Realizm miał niejako zastąpić dominujące wśród pisarzy lat 30. postawy: tragiczną i drwiącą, dziedzicząc zarazem najcenniejsze rezultaty wcześniejszych rozpoznań i przeczuć“8.

Prozę o tematyce wojennej można podzielić na wspomnienia z obozów, z zagranicy i na codzienność okupacyjną. Przykładem pierwszej z tematyk – o losach ludzi przebywających w obozach koncentracyjnych – mogą być utwory Z otchłani Zofii Kossak-Szczuckiej, Dymy nad Birkenau Seweryny Szmaglewskiej, Medaliony Zofii Nałkowskiej czy opowiadania Tadeusza Borowskiego. We wspomnieniach spoza kraju dominuje temat sowiecki (np. utwory Józefa Czapskiego) albo opowiadania o działaniach Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Tu można wymienić utwory Ksawerego Pruszyńskiego czy Melichora Wańkowicza, dla których charakterystyczny jest gawędowy tryb opowieści.




2.3. Spory i dyskusje na temat kształtu literatury

Lata 1945 – 1949 charakteryzujące się odbudową kultury to także okres sporów i dyskusji na temat kształtu przyszłej literatury i to głównie na łamach czasopism powstałych tuż po wojnie. Już w 1944 roku w wyzwolonym Lublinie ukazał się tygodnik Odrodzenie pod redakcją Karola Kuryluka, od marca 1945 katolicki Tygodnik Powszechny (red. Jerzy Turowicz), Twórczość (red. Kazimierz Wyka) w Krakowie i marksistowska Kuźnica w Łodzi (red. Stefan Żółkiewski). Właśnie z programowego artykułu Kuźnicy dowiadujemy się o odniesieniu się do tradycji europejskiego „realizmu humanistycznego“, to właśnie tu ogłoszono walkę z „ukrytym czy jawnym wstecznictwem“, ze „snobistyczną zależnością od wszystkiego, co już przebrzmiałe za granicą“. W tym ogłoszeniu widać zapowiedź tego, co nastąpiło później, chociaż nie użyto sformułowania „realizm socjalistyczny“9.

Spory o realizm w literaturze polskiej toczyły się od marca 1945 roku na łamach Odrodzenia i Tygodnika powszechnego, gdzie pojawiały się niekonkretne określenia nazywające ten kierunek, takie jak „nowy realizm“ czy „realizm naszych czasów“. Dla polskiej powieści realistycznej wzorem stała się Lalka Bolesława Prusa. W październiku 1945 roku Kazimierz Wyka poddał krytyce postawy twórcze Dwudziestolecia w artykule Tragiczność, drwina i realizm. Tragiczność to reakcja na wydarzenia społeczne i polityczne. Jawna była u twórców pokolenia debiutującego w latach trzydziestych, do którego należał między innymi i Jerzy Andrzejewski. Drwina natomiast była przeciwstawną reakcją tragiczności, czyli taką, która rzeczywistość zmieniała w groteskę. Według Wyki potrzebne były obie te próby, by pojawił się realizm. Badacz krytykę zakończył apelem do współczesnych pisarzy: „Realizm czeka na wszystkich“10.

Nawrócenie na realizm związane było z potrzebą opisania, dokonania oceny i utrwalenia tego, co się stało. Według Kazimierza Wyki mogła to zapewnić tylko powieść realistyczna. Z tą opinią nie zgadzała się Zofia Nałkowska, według której proza dokumentalna opisywała rzeczywistość w jednostkowym doświadczeniu, czyli nie dawała całej prawdy. Dlatego realizm, według niej, nie wyczerpuje możliwości literatury11.

Dyskusje i spory z lat 1945-1948 i ich względna swoboda sprawiały wrażenie, że literatura jest gotowa podjąć nowe zadania. Twórcy mogli publicznie przedstawiać poglądy, bowiem wtedy nie znaczyło to zagrożenia osobistego, jak w czasie socrealizmu. Jednak dawało się już wyczuć wzrastające zagrożenie kultury12.

2.4. Kultura w służbie polityki

Do zmian w polskim życiu kulturalnym przyczyniło się przede wszystkim wprowadzenie nowego systemu politycznego i ideologicznego. Komuniści dążyli do zdobycia całkowitej kontroli nad wszystkimi dziedzinami życia umysłowego, podporządkowanemu cenzurze. Od listopada 1947 roku gdy Bolesław Bierut ogłosił ofensywę władz w kulturze, rozpoczęło się tłumaczenie zasad „realizmu socjalistycznego”, który już od 1934 roku propagowany był w Związku Radzieckim. Na IV Zjeździe Związku Zawodowego Literatów Polskich, odbywającym się 21-23 stycznia 1949 roku w Szczecinie, ogłoszono socrealizm za jedyną obowiązującą doktrynę. Sztuką zawładnął sztywny wzorzec i płytka estetyka, które miały za cel wzbudzać entuzjazm albo strach, to w zależności od aktualnych potrzeb partii. Literaturą od tej pory rządziła grupa twórców, nie zawsze zdolnych, która poddała się komunizmowi. Odporną na socrealistyczne schematy okazała się powieść historyczna, na przykład utwór Antoniego Gołubiewa Bolesław Chrobry13.

Autor socjalistyczny miał pełnić rolę usługową wobec klasy robotniczej, władza domagała się czynnego uczestnictwa w budowaniu nowego ustroju. Pisarzy na przykład wożono do zakładów pracy, by zapoznali się z ludem pracującym. Do wzorcowych utworów socrealizmu w swej wymowie należały: Nr 16 produkuje Jana Wilczyńskiego, Obywatele Kazimierza Brandysa, Węgiel Aleksandra Ścibora-Rylskiego czy Przy budowie Tadeusza Konwickiego. W poezji można wymienić takie utwory jak Słowo o Stalinie Władysława Broniewskiego, czy wiersze Adama Ważyka. Jednym z poniżających kompromisów, na które musieli pisarze przystać, było publiczne składanie samokrytyki. Jeżeli chcieli nadal uczestniczyć w życiu kulturalnym to musieli się wyrzec swych wcześniejszych poglądów, utworów i własnej postawy, by w ten sposób zadowolić władzę i móc tworzyć. Do grona tych, którzy przystali na socrealistyczne warunki należał i Jerzy Andrzejewski. Pisarz ten na łamach tygodnika Odrodzenie złożył pierwszą samokrytykę w styczniu 1950. Swoją przedwojenną twórczość uznał za „moralny bełkot”, i wyparł się również powojennego Popiołu i diamentu. Z tej przyczyny pisarz zdecydował się na napisanie drugiej wersji, która była zgodna z politycznymi wymaganiami14. Ci pisarze, którzy przejawiali postawę krytycyzującą, nie mieli szansy publikowania. Niektórzy, jak Czesław Miłosz, zdecydowali się pozostać na Zachodzie15.

Realizm socjalistyczny okazał się sztywny, stwarzający utopijną rzeczywistość i naruszający podstawowe zasady etyki pisarskiej. Nurtu tego nie tworzyli pisarze, ale władza. Dlatego nie należał on do najtrwalszych. Po śmierci Stalina doszło do odrzucenia socrealistycznej metody. O dziełach tych szybko zapomniano, a ich twórcom pozostał wstyd16.


3. Początki literackie Jerzego Andrzejewskiego



1   2   3   4   5   6   7   8   9


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna