Analiza społeczeństwa biblioteka Główna Uniwersytetu Gdańskiego



Pobieranie 2.64 Mb.
Strona32/47
Data29.04.2016
Rozmiar2.64 Mb.
1   ...   28   29   30   31   32   33   34   35   ...   47

Kariera innowacji

Od epizodu innowacji, ktokolwiek byłby jego autorem, jakiekolwiek by były jego geneza i przebieg, długa droga prowadzi do momentu, kiedy innowacja się upowszechni, „przyjmie" w szerszej zbiorowości, stanie się właściwym, preferowanym, oczekiwanym sposobem postępowania - czyli inaczej, zanim uzyska walor akceptowanej normy. Droga ta da się podzielić na dalsze etapy. Etap drugi po zainicjowaniu innowacji to jej ujawnienie. Jest to moment, który dzieli innowację jeszcze „prywatną", od takiej, która staje się już „publiczną". Są tu dwie możliwości. Po pierwsze, innowacja może pozostać zupełnie prywatną, utrzymaną w sekrecie, nie dotrzeć do innych ludzi. Janko Muzykant komponujący nowe melodie na pustym pastwisku, pisarz tworzący „do szuflady", natchniony moralista religijny, który skrywa swoje objawienie w tajemnicy, konstruktor pozostawiający prototyp nowego urządzenia w garażu, dama eksperymentująca z nowym typem makijażu czy uczesania we własnej łazience - oto przykłady takiej sytuacji. Taka innowacja nie może mieć żadnych konsekwencji społecznych. Warunkiem wstępnym społecznej recepcji jest udostępnienie innowacji innym, ogłoszenie wynalazku, wygłoszenie „kazania na górze", wyrycie przykazań moralnych na „kamiennych tablicach", nagranie nowej melodii w studio Sony, opublikowanie książki, pojawienie się na balu w nowym uczesaniu.

Ujawnienie innowacji nie oznacza jednak od razu jej sukcesu. Rozpoczyna się kolejny, trzeci etap, proces filtrowania innowacji, przez który przebijają się tylko niektóre. Taka selekcja jest niekiedy przeprowadzana spontanicznie, w zwykłym codziennym życiu. Np. konserwatywny nauczyciel karze wszelkie bardziej oryginalne idee czy pomysły uczniów, sąsiedzi piętnują nietypowy sposób prowadzenia się rodziny artystów, kierownik katedry zakazuje stosowania niepewnych metod badawczych, mistrz utrąca projekt racjonalizatorski. Kiedy indziej selekcja staje się zadaniem specjalnie tworzonych urzędów czy organów. Klasyczny przykład to cenzura, ale podobną rolę blokującą innowacje odgrywać mogą urzędy patentowe, krytycy artystyczni, recenzenci literaccy, komitety naukowe, rady redakcyjne, komisje wydawnicze. Wszyscy oni pilnują tych „wrót", poza którymi dopiero innowacje - nowatorskie idee, reguły, wzory - mogą dotrzeć do szerszej publiczności.

Mechanizmy filtrowania zależą istotnie od charakteru samej innowacji. W przypadku zmian inicjowanych w sferze prawa, regulaminów, zarządzeń administracyjnych itp., a więc „odgórnych", filtrowanie ma charakter spontanicznych reakcji społecznych w postaci ignorowania lub omijania nowych regulacji, co doprowadza do tego, że nowe prawo pozostaje w tym zakresie „martwą literą". Może też uformować się spontaniczny ruch społeczny organizujący opór przeciwko narzuconemu prawu i powstrzymujący przed jego przestrzeganiem za pomocą różnorodnych nacisków, presji, bojkotu, a nawet przymusu fizycznego wobec konformistów. Inaczej wygląda przebieg filtrowania innowacji zapoczątkowanych w sferze moralności czy zwyczajów, a więc „oddolnych". Funkcje blokujące przejmują wówczas zorganizowane agendy państwowe czy administracyjne (gdy chodzi o innowacje naruszające porządek prawny czy polityczny) lub inne typy organizacji, np. organizacje religijne (gdy chodzi o innowacje obyczajowe naruszające uznany przez Kościół porządek moralny).

Można się zastanawiać, jak to się dzieje, że pewne innowacje normatywne przedzierają się przez to złożone sito selekcjonujące, a inne zostają odrzucone a limine, nie mając szans upowszechnienia się. Na dłuższą metę, jeśli wierzyć teorii ewolucji społecznej, podstawowym selektorem są zapewne obiektywne, funkcjonalne potrzeby społeczeństwa, wobec których dana innowacja jest funkcjonalna lub przeciwnie - dysfunkcjonalna. Niestety jednak na krótszą metę selekcja może dokonywać się w oparciu o rozpowszechnione w społeczeństwie zmistyfikowane przekonania na temat społecznych interesów („fałszywą świadomość") lub, co gorsza, według kryterium interesów bardzo partykularnych, afirmowanych przez grupy usytuowane na wysokich szczeblach hierarchii władzy, posiadania czy prestiżu - i dzięki temu zdolnych powstrzymywać wszelkie innowacje z tymi interesami sprzeczne, a popierać tylko takie, które są wobec nich służebne.

Tak czy inaczej, dopiero kiedy innowacja nie zostanie już na wstępie odrzucona, może rozpocząć się czwarta faza procesu - dyfuzja innowacji w społeczeństwie. Jeszcze i tu losy innowacji mogą się jednak potoczyć różnie. Może ona np. wywołać opór sił konserwatywnych, zmobilizować ich postawy obronne i ulec pod zmasowanym atakiem tradycji. Może zostać skutecznie odgraniczona i zamknięta w jakichś małych społecznych kręgach, uzyskujących z góry licencje na „dziwactwa", „dewiacje" i inne „wariactwa" (np. cyganeria artystyczna, awangarda literacka, środowisko muzyków rockowych, świat teatralny, podkultura młodzieżowa). Niekiedy jednak innowacja zapoczątkowuje lawinowy proces rozprzestrzeniania się, ogarnia całe społeczeństwo, wywołuje reperkusje w różnych sferach życia. Zobaczmy na przykład, jak wynalazek samochodu zmienił całe życie społeczne w XX wieku, jak telewizja przekształciła kulturę, edukację, rozrywkę, jak komputer rewolucjonizuje pracę i życie codzienne na przełomie stuleci. Zobaczmy ekspansję wielkich koncepcji religijnych, chrześcijaństwa, islamu, buddyzmu, trwającą tysiąclecia. Zobaczmy, jak styl muzyczny zapoczątkowany przez Elvisa Presleya i potem czwórkę Beatlesów z Liverpoolu zdobył miliony zwolenników i zdumiewającą trwałość przez kilka już pokoleń. To tylko pierwsze z brzegu przykłady skutecznej dyfuzji.

Ogólnie da się wskazać pięć rozmaitych form, w jakich przebiegać może proces dyfuzji. Po pierwsze przybrać może formę kompensacji, kiedy innowacja normatywna wyzwala łańcuch sprzężeń zwrotnych negatywnych, prowadzących do zmniejszenia jej wpływu, ograniczenia zasięgu reperkusji czy nawet całkowitego wyeliminowania i przywrócenia status quo w drodze kontrreformy. Zbliżony wariant drugi to nadkompensacja, kiedy opór przeciwko wprowadzonej innowacji jest tak silny, że reakcja mechanizmów kompensacyjnych „przelewa się" niejako poza obszar zainicjowanych zmian, nie tylko przywracając status quo, ale zmieniając szerszą strukturę w kierunku dokładnie przeciwnym. Częstym w historii przykładem jest ultrakonserwatywna reakcja na zmiany radykalne. Trzecia możliwość to amplifikacja oparta na działaniu pozytywnych sprzężeń zwrotnych i uruchamiająca procesy samowzmacniające się. Zmiana początkowa wyzwala tu łańcuch kolejnych zmian w innych obszarach struktury normatywnej, prowadząc do mnożenia innowacji, a w skrajnych przypadkach do fundamentalnego przekształcenia całej struktury normatywnej. Dobry przykład historyczny to lawinowy przebieg rewolucji społecznych. Czwarta możliwa odmiana procesu dyfuzji to dyspersja, czyli rozproszenie innowacji początkowych. W tym przypadku innowacja prowadzi do przypadkowych przekształceń pewnej ograniczonej liczby innych norm, wartości, ról czy instytucji, pozostawiając w efekcie chaotyczną mozaikę niepowiązanych ze sobą reform, w niczym nie naruszających fundamentów dawnej struktury normatywnej. Doskonałym przykładem są reformy pozorne, wprowadzane w peryferycznych obszarach struktury normatywnej, mające za zadanie skanalizowanie presji innowacyjnej, odwrócenie uwagi społeczeństwa od spraw zasadniczej wagi i tym samym umocnienie jeszcze istniejącego porządku normatywnego. Wreszcie wariant ostatni to insulacja, czyli swoiste zamrożenie zmiany w jej kształcie początkowym, z powstrzymaniem jakichkolwiek szerszych konsekwencji. Innowacja nie powoduje tu żadnych reperkusji ani o charakterze kompensacji, ani amplifikacji, lecz ogranicza się do przekształcenia pojedynczej wartości, roli czy instytucji. Możliwe to jest albo wtedy, gdy struktura normatywna jest szczególnie zdezintegrowana, amorficzna, pozbawiona wewnętrznych powiązań, albo wtedy, gdy innowacja dotyczy najbardziej peryferycznych składników struktury. Wprowadzenie nowego typu munduru wojskowego nie będzie na przykład miało większego znaczenia dla reguł postępowania obowiązujących w armii. A wzniesienie kolejnego pomnika - na poziom świadomości historycznej społeczeństwa.

Faza piąta i ostatnia procesu innowacji normatywnych to adaptacja zmiany, trwałe zakorzenienie się innowacji w systemie normatywnym, przerodzenie się tego, co kiedyś było zerwaniem z konwencją, w nową konwencję, tego, co było odrzuceniem tradycji, w nową tradycję, tego, co było aktem nonkonformizmu, w obowiązującą regułę postępowania.

W rezultacie całej opisanej sekwencji procesu instytucjonalizacji zrealizować się może sześć końcowych efektów. Pierwszy to zachowanie status quo, czyli brak zmiany, gdy mechanizmy filtrujące albo kompensacyjne okazały się skuteczne. Drugi to zmiana przeciwna do zamierzonej, gdy mechanizmy kompensacyjne zareagowały zbyt gwałtownie. Po trzecie - możliwa jest zmiana marginalna, gdy tylko pojedynczy, peryferycznie usytuowany składnik struktury uległ zmianie bez żadnych dalszych reperkusji. Wariant czwarty to zmiana radykalna, kiedy przekształceniu uległy centralne, fundamentalne składniki struktury, np. podstawowy system wartości, czy to w efekcie innowacji wprost uderzających w te fundamenty, czy to w wyniku dyfuzji zmian dokonanych w innych obszarach. Po piąte, wyróżnić można zmianę fragmentaryczną, opor-tunistyczną (korektę w systemie), gdy innowacje normatywne wprowadzone zostały w przypadkowy, wzajemnie nieskoordynowany sposób w celu złagodzenia jakichś szczególnie nasilonych napięć społecznych. Szósty wariant to zmiana totalna, rewolucyjna („zmiana systemu"), gdy wszystkie istotne komponenty i segmenty struktury normatywnej uległy modyfikacjom, bądź w wyniku szczególnie szerokiej zamierzonej reformy, bądź w wyniku eskalacji ł amplifikacji zmian wprowadzonych w węższym zakresie.

Gdy innowacja ostatecznie instytucjonalizowała się, odtąd tak właśnie „robi się", tak się komponuje, tak się pisze książki, tak się maluje, tak się uprawia naukę, tak się trzeba ubierać, czesać, wyrażać. Oczywiście do czasu, aż pojawi się nowy innowator, i cały cykl zacznie się od nowa.

Jak widać, opisany proces innowacji normatywnych ma charakter sekwencji kumulacyjnej; może zostać zahamowany na każdym z etapów, a podlega kontynuacji, przechodząc w następny etap, tylko o tyle, o ile na etapie poprzedzającym powstaną określone warunki. W całości proces realizuje się tylko wtedy, gdy na każdym z kolejnych etapów wystąpią okoliczności, będące z osobna niezbędnymi warunkami kontynuacji procesu, a w koniunkcji dopiero warunkiem wystarczającym jego kompletnego przebiegu. Można to przedstawić na schemacie:

UPOWSZECHNIENIE INNOWACJI

KOMPENSACJA

DYSPERSJA

INSULACIA

- Diagram 18: Kariera innowacji - Omijanie i erozja reguł

Alternatywny wariant procesu instytucjonalizacji, znany pod nazwą „zinstytucjonalizowanego omijania reguł", przebiega nieco inaczej1. Zapoczątkowują go sporadyczne i spontaniczne wykroczenia przeciwko obowiązującym normom (zwyczajowym, obyczajowym, moralnym, prawnym). Ludzie uznają, że pewne normy są, ogólnie biorąc, słuszne, ale z egoistycznych powodów decydują się je naruszyć. Naruszenia te jednak starają się zachować w tajemnicy, bo mają poczucie winy, wstydu, albo po prostu boją się społecznych sankcji (kar, potępienia, wyśmiania, banicji towarzyskiej itp). Ktoś wynosi jakieś potrzebne mu śrubki z warsztatu, kto inny nie oddaje książki do biblioteki, inny przemyca pięćdziesiąt litrów spirytusu przez granicę, inny oszukuje urząd skarbowy, inny parkuje pod znakiem zakazu, inny kradnie potrzebne mu lusterko do malucha, inny oszukuje i zdradza żonę, inny pije na umór, inny zaniedbuje dziecko itp. Każdemu z nas zdarzyło się z pewnością ominąć jakieś normy, a niektórym zdarza się to częściej niż innym. To jednak nie oznacza jeszcze instytucjonalizacji, a tylko - jak pamiętamy z rozdziału poprzedniego - zjawisko określane przez socjologów mianem dewiacji.

1 R. K. Merton, „Social structure and anomie", w: R. K. Merton on Social Structure and Science, pod. red. E Sztompki, Chicago 1996: The University of Chicago Press, s. 132-152. C. Jacobsen, „Permissiveness and norm evasions: definitions, relationships and implications", w: „Sociolo-gy", May 1979, s. 219-233.

Przypadki łamania norm pewnego rodzaju mogą się jednak w społeczeństwie rozpowszechniać, stawać się nagminne. W większości krajów od kilkunastu do kilkudziesięciu procent należnych podatków nie jest egzekwowane; każdy kierowca samochodu łamie od czasu do czasu limity szybkości na drogach, a większość - narusza zakazy parkowania; sporo osób nadużywa alkoholu; mało kto przejmuje się zakazami palenia papierosów; co drugi student ściąga na egzaminie itp. Niektóre ominięcia norm stają się więc regularne, typowe, czasem powszechne. Ci, którym udaje się działać wbrew obowiązującym regułom, nie tylko nie są potępiani, ale stają się nieformalnymi bohaterami: „ale cwaniak, nieźle wykiwał fiskusa!". Normy ulegają swoistej erozji; tracą moc regulatora ludzkich działań. Naruszając je, nie odczuwamy wyrzutów sumienia czy poczucia wstydu, i łatwo przywołujemy następującą racjonalizację: „przecież wszyscy tak robią".

Sprawy mogą jednak pójść jeszcze dalej. To, co do niedawna było ominięciem normy, przez swoją powszechność staje się nową normą, a dokładniej przyzwoleniem, wzorem typu „wolno", dopuszczalnym standardem zachowania. Pojawia się nowe uzasadnienie: „A cóż w tym złego?". Sygnałem tej sytuacji jest to, że naruszenie normy nie wywołuje sankcji społecznych, a co więcej - próby wymierzenia takich sankcji napotykają społeczny opór. Nie dość, że chuligan awanturujący się na ulicy nie spotyka się z niczyją reakcją, ale kiedy policjant usiłuje go wylegitymować, przechodnie często stają w jego obronie. Nie dość, że kierowcy nie zwracają uwagi na szaleńców przekraczających bezpieczną szybkość i zagrażających wszystkim, ale kiedy policja ustawia radar, żeby ich złapać, ostrzegają się solidarnie światłami. Dewiacja w sensie normatywnym przestała tu być dewiacją w sensie funkcjonalnym.

W ostatecznym etapie procesu rosnąca liczba udanych, bezkarnych i przynoszących korzyści ominięć norm prowadzi do sytuacji, kiedy pewne do niedawna dewiacyjne czy przestępcze sposoby zachowania ulegają instytucjonalizacji, wchodzą jako normy typu „powinien" do społecznego systemu normatywnego. Wytworzyły się nowe normy jako przeciwieństwo dawnych. Konformizm wobec dawnych norm staje się w tej sytuacji anachronizmem, wyrazem chorobliwego tradycjonalizmu, dziwactwa czy naiwności. To właśnie posłuszeństwo wobec norm, które uległy erozji, spotyka się - o ironio - ze społecznymi sankcjami. Ktoś, kto płaci w terminie podatki, uchodzi za naiwniaka, ktoś, kto przestrzega ograniczeń szybkości - za tchórza, na którego trąbią wszyscy jadący za nim, a ktoś, kto stoi grzecznie w kolejce zamiast wpychać się z przodu - za łajzę i mięczaka.

W zależności od rodzaju reguł, jakie uległy takiej perwersyjnej instytucjonalizacji, można odróżnić trzy odmiany procesu. Pierwszy to erozja norm. Występuje wtedy, gdy pewne normy są od dawna obecne w tradycji, ale niezgodne już z aktualnymi realiami życia. Dobrym przykładem jest stopniowa liberalizacja obyczajów seksualnych czy zanik formalnych „kodów ubierania się". Drugi wariant to opór przeciwko nowym, narzucanym normom. Gdy normy takie, np. wprowadzone przez prawo, odbiegają od uznanych reguł moralnych, obyczajowych czy zwyczajowych, są lekceważone i niestosowane, z mocnym uzasadnieniem odwołującym się do silnie legitymizowanych norm nieformalnych. Dobrych przykładów dostarczyła prohibicja, próby zmiany form małżeństwa przez władze kolonii afrykańskich, zakazy walk kogutów w Meksyku czy polowania na lisa w Anglii. Trzecia forma to substytucja norm. Występuje wtedy, gdy dawna norma dalej obowiązuje, ale jakby w utajeniu, bo nie jest na ogół egzekwowana, choć od czasu do czasu szczególnie ostre formy jej naruszania podlegają sankcjom i społecznemu potępieniu. Dobrych przykładów dostarcza dziedzina korupcji, która stając się w niektórych środowiskach czy krajach powszechną praktyką, jest zarazem deklaratywnie potępiana, a jej szczególnie rażące przypadki, np. gdy zdarzą się przedstawicielom władzy, są przedmiotem silnego społecznego oburzenia.

To zamyka cykl zinstytucjonalizowanego omijania norm, ale oczywiście tylko czasowo. Jak wszystko w życiu społecznym i ten proces toczy się dalej, gdy nowe normy stają się z kolei także przedmiotem omijania i cały cykl ich erozji zaczyna się toczyć od nowa.



Najważniejsze pojęcia wprowadzone w rozdziale

ADAPTACJA INNOWACJI: trwałe zakorzenienie się innowacji w systemie normatywnym, przerodzenie się tego, co kiedyś było zerwaniem z konwencją, w nową konwencję, tego, co było odrzuceniem tradycji, w nową tradycję, tego, co było aktem nonkonformizmu, w obowiązującą regułę postępowania.

ARTYKULACJA STRUKTURY IDEALNEJ: powstawanie i zakorzenianie się standardowych przekonań, poglądów, idei, mitów, stereotypów.

DETERMINACJA STRUKTURALNA: ograniczający i wspomagający wpływ struktur rozmaitego rodzaju na działania podejmowane przez członków społeczeństwa.

DYFUZJA INNOWACJI: rozprzestrzenianie się innowacji w społeczeństwie, poszerzanie się środowisk, w których jest akceptowana i stosowana.

EKSPANSJA STRUKTURY INTERAKCYJNEJ: powstawanie i rozbudowywanie się sieci styczności, kontaktów, więzi, łączności między jednostkami.

EROZJA NORMY: powolne zanikanie obowiązującej mocy normy, poczucia związanej z nią powinności, gotowości do wymierzania sankcji negatywnych (kar) za jej naruszenie.

FILTROWANIE INNOWACJI: społeczna selekcja innowacji albo dokonująca się spontanicznie, albo prowadzona przez specjalne agendy i prowadząca albo do upowszechnienia innowacji, albo do jej eliminacji.

INNOWACJA NORMATYWNA: zainicjowanie nowego sposobu życia, stylu działania, codziennej praktyki, formy wyrażania się itp., które mogą przekształcić się w nowe reguły, wzory, normy czy wartości.

INNOWACJE ENDOGENNE: reakcje na napięcia, naciski, dysonanse pojawiające się wewnątrz systemu społecznego, w którym innowacja się rodzi.

INNOWAGE EGZOGENNE: nowatorska adaptacyjna reakcja na zdarzenia lub zmiany zachodzące poza systemem społecznym, w którym innowacja się rodzi.

INSTYTUCJONALIZACJA: wyłanianie się, artykułowanie i utrwalanie struktur normatywnych: reguł społecznych, wzorów, norm i wartości.

INSULACJA INNOWACJI: ograniczenie zasięgu rozprzestrzeniania się i stosowania innowacji przez wprowadzenie regulacji prawnych (np. zakazu klonowania, restryktywnych warunków badań na embrionach, zakazu rozmieszczenia systemów antyrakietowych itp.).

KRYSTALIZACJA STRUKTURY INTERESÓW: powstawanie i pogłębianie się hierarchii nierówności, przywilejów i upośledzenia.

MORFOGENEZA: proces wyłaniania się, artykułowania i utrwalania struktur rozmaitego rodzaju z chaosu działań podejmowanych przez członków społeczeństwa.

ORGANIZACJE INNOWACYJNE: takie, które powołane są specjalnie po to, aby proponować nowatorskie rozwiązania w różnych dziedzinach.

ROLE INNOWATORSKIE: oczekiwania nowatorstwa, oryginalności, twórczości, związane z pewnymi pozycjami społecznymi: np. uczonego, artysty, pisarza, kompozytora.

SPISKOWA TEORIA SPOŁECZEŃSTWA: przekonanie, że za każdym zdarzeniem społecznym, a zwłaszcza zdarzeniem niekorzystnym, stoją celowo je wywołujący i manipulujący nimi konspiratorzy.

ZINSTYTUCJONALIZOWANE OMIJANIE REGUŁ: rozpowszechniona w danej zbiorowości praktyka nieprzestrzegania pewnej normy czy wartości, która dzięki swej powszechności sama staje się regułą.

Książki godne uwagi

9, 47 (patrz: STO KSIĄŻEK..., s. 633)

Część VI


ZMIENNOŚĆ SPOŁECZNA

Rozdział


Zmiana społeczna, rozwój i postęp

Dotychczas prowadziliśmy analizę funkcjonowania społeczeństwa - procesów socjalizacji, kontroli społecznej, instytucjonalizacji, które toczą się w obrębie tej samej całości społecznej. Mówi się tu niekiedy o dynamice „w systemie". Ale wiemy doskonale, że całe społeczeństwa ulegają od czasu do czasu zasadniczym modyfikacjom, są dzisiaj inne, niż były kiedyś, a będą inne, niż są dzisiaj. Mówi się tu niekiedy o dynamice „systemu". Na tym całościowym poziomie dynamiki społeczeństwa używamy też takich pojęć jak dzieje społeczeństwa czy jego historia. Pojawia się tu nowa perspektywa czasowa: już nie czas codzienny, o stosunkowo krótkiej rozciągłości, ale czas historyczny „długiego trwania". W obecnym rozdziale rozpoczynamy analizę tej najbardziej złożonej formy zmienności społeczeństw. Wymaga to dalszych, coraz bardziej skomplikowanych kategorii pojęciowych.



Zmiana społeczna

Pierwsza z nich to pojęcie zmiany społecznej. Rozumiemy przez to różnicę między stanem systemu społecznego (grupy, organizacji) w jednym momencie czasu i stanem tego samego systemu w innym momencie czasu. Stan wcześniejszy i stan późniejszy różnić się mogą pod rozmaitymi względami. Po pierwsze, może nastąpić zmiana składu systemu. W społeczeństwie osiedlają się przybysze z innych krajów, do partii politycznej zapisują się nowi członkowie, ruch społeczny przyciąga tysiące nowych zwolenników, w rządzie ulegają likwidacji urzędy kilku ministrów. Migracje, rekrutacja do grupy, mobilizacja, reforma organizacyjna - to niektóre przykłady zmian tego typu. Po drugie, może nastąpić zmiana struktury systemu, a więc modyfikacja czworakich sieci powiązań między elementarni: interakcjami, interesami, normami i ideami. I tak: a) wyłaniają się nowe struktury interakcyjne, przez to, że ludzie nawiązują nowe kontakty, wchodzą w nowe stosunki, łączą się w nowe grupy; b) wyłaniają się nowe struktury interesów, przez to, że ludzie bogacą się lub biednieją, zyskują lub tracą władzę, uwalniają się spod podporządkowania lub popadają w zależność; c) wyłaniają się nowe struktury normatywne, przez to, że ludzie zaczynają wyznawać nowe wartości, kierować się nowymi normami, odgrywać nowe role, karać i nagradzać za co innego niż dawniej; d) wyłaniają się nowe struktury idealne, przez to, że ludzie zaczynają wierzyć w nowych bogów, akceptować nowe ideologie, zyskiwać nową wiedzę o świecie, widzieć samych siebie w nowym świetle. Społeczeństwo nie pozostaje zastygłe w starych, odwiecznych formach, lecz ulega stale przekształceniom.

Ten typ zmiany jest na ogół traktowany jako najważniejszy. Kiedy zmiany strukturalne ogarniają wszystkie struktury, mówimy czasami o zmianach rewolucyjnych, w jednym ze znaczeń terminu „rewolucja".

Po trzecie, może nastąpić zmiana funkcji pełnionych przez elementy społeczeństwa. Na przykład rodzina tradycyjna była grupą wielofunkcyjną: realizowała funkcje ekonomiczne, prokreacyjne, socjalizacyjne, religijne itp. Z czasem niektóre z tych funkcji przejęte zostały przez wyspecjalizowane instytucje czy organizacje: produkcyjne przez zakłady pracy, wychowawcze przez szkołę, religijne przez Kościół itp. W innej skali można wskazać jako przykład poszerzenie funkcji (zadań, kompetencji) dyrektora w fabryce czy premiera w rządzie. Po czwarte, może nastąpić zmiana granicy systemu (np. dwie partie polityczne łączą się w jedną, dwie korporacje przemysłowe dokonują fuzji, a w innej skali - dwie rodziny łączą się przez małżeństwo dzieci). Po piąte, mogą nastąpić zmiany w otoczeniu systemu (np. powódź niszczy sieć dróg i odcina miasteczko od kontaktów ze światem, urbanizacja pochłania podmiejskie wioski, podbój zmienia położenie geopolityczne społeczeństwa).



Proces społeczny

Zmiana społeczna oznacza pojedynczy epizod, przejście od jednego stanu systemu do drugiego. Ale jest oczywiste, że zmiany wiążą się ze sobą, zazębiają się, jedne pociągają za sobą drugie. Pojęcie procesu służy do opisania ciągu, sekwencji następujących po sobie i przyczynowo uwarunkowanych zmian systemu (nazywamy je wtedy fazami lub etapami). Aby można mówić o jednym procesie, system pomimo tych zmian zachowywać musi podstawową tożsamość (np. za pojedynczy proces może być uważany powolny rozpad rodziny państwa Kowalskich, postępująca industrializacja w społeczeństwie południo-wokoreańskim, cykliczne, powtarzające się kryzysy ekonomiczne w Brazylii). Wśród procesów społecznych ciekawa ich odmiana to procesy kierunkowe. Wyróżniają się one tym, że po pierwsze, żadna faza procesu nie jest identyczna z jakąkolwiek inną (a więc proces jest nieodwracalny), oraz po drugie, że każda faza późniejsza w czasie przybliża (upodabnia) stan systemu do pewnego stanu wyróżnionego: preferowanego, upragnionego, lub przeciwnie -postrzeganego negatywnie (a więc jakiegoś celu, standardu kierunkowego: pożądanego ideału, lub przeciwnie - nieuchronnego fatalnego końca). Przykładem procesu kierunkowego jest wzrost organizmu, dojrzewanie, starzenie się, śmierć. Metafora organiczna, czyli porównywanie społeczeństwa do organizmu, była szczególnie popularna wśród klasyków socjologii w XIX wieku, wspomnianego wcześniej Augusta Comte'a, ale zwłaszcza Herberta Spencera. Inny przykład może stanowić entropia, czyli rozpraszanie się energii we wszechświecie. Jeszcze inny to lot pocisku w kierunku wyznaczonego celu. Przez długi czas sądzono, że główne procesy historyczne mają właśnie charakter kierunkowy (np. wzrost ludnościowy, industrializacja, urbanizacja, powstawanie państw, procesy cywilizacyjne, ekspansja nauki, racjonalizacja, biurokratyza-cja, pauperyzacja, destrukcja środowiska, wzrost przestępczości itp.). Dopiero dziś dostrzega się coraz wyraźniej cykliczność, powtarzalność pewnych procesów historycznych, a także całkowitą dowolność, przypadkowość, chaotycz-ność innych.

Przeciwieństwem procesów kierunkowych są procesy cykliczne, które cechują się tym, że po pewnym czasie stan systemu powraca do punktu wyjścia, do stanu początkowego. Klasyczne przykłady takich procesów występują w życiu ekonomicznym, jako tzw. cykle koniunkturalne wzrostu i recesji, a także na rynkach finansowych, jako fazy „rynku byka" i „rynku niedźwiedzia".


: studia -> inzynierskie
inzynierskie -> Marketing przemysłowy literatura: T. Wojciechowski :”Marketing I logistyka na rynku środków produkcji” Białecki : „Marketing producenta I eksportera”
studia -> Matematyka zad. Opisz technikę sprytnego mnożenia przez: a 50, b 99 Za
studia -> Techniki decyzyjne – wykłady – dr Marek Sołtysik A. Podstawowe informacje egzamin pisemny, testowy – wtorek, 29 stycznia 2008 roku, J. Supernat: „Techniki decyzyjne”
studia -> Sylabus podstawowe informacje o przedmiocie
studia -> Tytuł projektu wpisany czcionką Times New Roman 14 pt pogrubioną, prostą, tekst wyśrodkowany, interlinia pojedyncza Imię i nazwisko Studenta, czcionka 12 pt., pogrubiona
studia -> Tytuł projektu wpisany czcionką Times New Roman 14 pt pogrubioną, prostą, tekst wyśrodkowany, interlinia pojedyncza Imię i nazwisko Studenta, czcionka 12 pt., pogrubiona
studia -> `Kryterium jakości oprogramowania

Pobieranie 2.64 Mb.

1   ...   28   29   30   31   32   33   34   35   ...   47




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna