Arachne w pająka przeistoczona



Pobieranie 5.36 Kb.
Data07.05.2016
Rozmiar5.36 Kb.
Arachne w pająka przeistoczona

Opiece Niebios


Należy przypisać
Przeobrażenie Arachne w pająka.

Do dzisiaj wzbudza w śmiertelnych zachwyt


Wielkoduszność Ateny –
Tej matrony z włócznią –
Która nie bacząc na doznane krzywdy,
Na urągowisko i potwarz,
Podniosła małą dziewkę z martwych
I dała jej odwłok.

Arachne w istocie przędła lepiej; zaliż


Przystoi byle tkaczce wynosić swe welony i wieszać na drzewach,

Gdy bogini z włócznią –


W nieśmiertelnym mozole –
Dziergała swą szmatę?

Inna rzecz pająk. Onże, stwór pośledni,


Nie zagraża bogom; jest dziełem ślepego
Zrządzenia natury; mieszaniną popiołu i pleśni;
Pożal się, Zeusie: wirtuozem odbytu.

I tak
Metamorfoza Arachne


Była nie tylko strzelistym aktem dobroci,
Ale i cierpkim owocem
Głębokiego Rozumu.

Nie stało się od razu – o nie. W wielkim bólu


Każdy paluszek dziewicy wypuszczał kosmate kłącza,
Wysmukła szyja wchodziła w kadłub jak dłuto w głaz;
Oczy ogromniały od grozy.

W wielkim lęku


Delikatny narząd płci i czułości,
Przeobrażał się w chitynowe obcęgi instynktu.
A żądza krwi
Dopiero miała nadejść.

Jednakże –


Jak twierdzą obeznani w rzeczy –
Prawdziwa męka wstrząsnęła półowadzim ciałem Arachne,
Gdy już doszczętnie stał się jawny
Wyrok
O dozgonnej utracie głosu.

Opiece Niebios


Należy przypisać
Przeobrażenie Arachne w pająka.

Odtąd
Dzieło


Rozwija się dalej,
W wielkim skupieniu i poczciwym majsterstwie,
Bez zbędnej pychy,
Obrażania matron,
Niecenia waśni,
Mącenia natury.




©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna