Ballada o Cześku Piekarzu



Pobieranie 298.82 Kb.
Strona1/4
Data04.05.2016
Rozmiar298.82 Kb.
  1   2   3   4
Spis treści:

24 lutego.................................................................................................

56

Alleluja...................................................................................................

28

Anioł i diabeł..........................................................................................

44

Ballada o Cześku Piekarzu.....................................................................

40

Ballada o Krzyżowcu.............................................................................

26

Ballada rajdowa......................................................................................

65

Beskid.....................................................................................................

9

Bez słów..................................................................................................

22

Bieszczady rock and roll........................................................................

35

Bieszczadzkie anioły..............................................................................

8

Bieszczadzkie wieczory..........................................................................

11

Bieszczadzkie reggae..............................................................................

45

Bieszczadzki rajd....................................................................................

36

Bitwa......................................................................................................

61

Bukowina I.............................................................................................

20

Bukowina II............................................................................................

21

Cały dzień na szlaku...............................................................................

91

Cywilizacja.............................................................................................

83

Dom w górach........................................................................................

47

Do widzenia............................................................................................

96

Dym z jałowca........................................................................................

34

Gawędziarze...........................................................................................

10

Gór mi mało............................................................................................

15

Harcerskie ideały..................................................................................

73

Harcerzem być.......................................................................................

70

Hawiarska Koliba..................................................................................

89

Hej przyjaciele.......................................................................................

29

Hiszpańskie dziewczyny........................................................................

57

Jasnowłosa.............................................................................................

62

Kartka z kalendarza (Jaka jesteś)...........................................................

48

Krajka.....................................................................................................

93

Lato z komarami.....................................................................................

90

Łemata (Piosenka z Krempnej)..............................................................

37

Majka......................................................................................................

39

Majster Bieda..........................................................................................

19

Mały obóz...............................................................................................

68

Marco Polo..............................................................................................

58

Na kolejowym szlaku..............................................................................

43

Niewidzialna plastelina...........................................................................

52

Obozowe smuteczki................................................................................

81

Opadły mgły, wstaje nowy dzień............................................................

30

Pacyfik....................................................................................................

55

Pejzaże Harasymowiczowskie................................................................

24

Piosenka naszych druhen........................................................................

64

Piosenka na przekór przyszłej korekcie..................................................

97

Piosenka o butach rajdowych..................................................................

95

Piosenka turystyczna w starym stylu......................................................

17

Piosenka weterana...................................................................................

79

Piosenka wiosenna..................................................................................

42

Plastikowa biedronka..............................................................................

53

Pocztówka z Beskidu..............................................................................

23

Połoniny niebieskie.................................................................................

46

Pożegnanie (sł. P. Bakal).........................................................................

14

Pożegnanie (sł. M. Zadura).....................................................................

94

Pożegnanie Liverpoolu...........................................................................

59

Preludium dla Leonarda..........................................................................

50

Press gang...............................................................................................

60

Przechyły.................................................................................................

63

Przemijanie.............................................................................................

75

Ptaki na wolności....................................................................................

72

Ptaki ptakom...........................................................................................

71

Rajd idzie rajd.........................................................................................

84

Rozpal się płomieniami...........................................................................

67

Rzeka.......................................................................................................

13

Sielanka o domu......................................................................................

31

Słoneczko................................................................................................

66

Szara lilijka.............................................................................................

87

Szary mundur..........................................................................................

69

Viva l'a veria...........................................................................................

49

Wehikuł czasu.........................................................................................

92

We wtorek w schronisku.........................................................................

33

Wędrowanie............................................................................................

25

Wieczorem..............................................................................................

76

Wiklina....................................................................................................

74

Wiosenna pieśń radości...........................................................................

85

Zawsze mało...........................................................................................

80

Zielona miłość.........................................................................................

82

Zielony mundur.......................................................................................

5

Zielony płomień......................................................................................

77

Z nim będziesz szczęśliwsza...................................................................

38

Zostanie tyle gór......................................................................................

16

Zostań księżycu.......................................................................................

88

Żegnaj Ameryko......................................................................................

7


Zielony mundur

Autor nieznany
Dawno minął czas dziecięcych zabaw,  G e C D
Z krótkich spodni już wyrósł każdy z nas;
Chciałbyś jeszcze zrobić komuś jakiś kawał, 
Lecz coś ci odpowie – ile ty masz lat...
Znów pewnie wysłuchasz zbyt długie kazanie: 
O zdrowiu, o książkach – pomyśleć strach.
O piciu, paleniu i złym zachowaniu;
Posłuchasz, pomyślisz i westchniesz tak... 

Ach, jak chciałbym znów 


zielony mundur mieć

i plecak swój...

Byłeś jeszcze zuchem, gdy dostałeś mundur,
Trochę później plecak; minął czasu szmat.
Patrzysz: w kącie szafy, cóż to? Ale heca!
To twój stary mundur, obraz tamtych lat...
Gdy szedłeś przed siebie ze swoim plecakiem, 
Twą drogę wyznaczał kolorowy szlak.
Z przygodą, piosenką i czapką na bakier,
Odkrywać wciąż będziesz jakiś nowy świat... 

Ach, jak chciałbym znów 


zielony mundur mieć

i plecak swój...

Nie ma na co czekać, nie ma co rozważać.
Po co dłużej zwlekać? Jaki problem masz?
Ty wciąż jesteś młody, to świat się postarzał. 
Zrozumiesz to wszystko, gdy zatrzymasz czas...
I pójdziesz przed siebie ze swoim plecakiem, 
Twą drogę wyznaczy kolorowy szlak.
Z przygodą, piosenką i czapką na bakier,
Odkrywać wciąż będziesz jakiś nowy świat... 

Ach, jak chciałbym znów 


zielony mundur mieć

i plecak swój...


Żegnaj Ameryko

sł. Zbigniew Działa; muz. Arlo Guthre
Z każdą chwilą, z każdym słowem, coraz dalej, G D G

Tak na przekór wszystkim wielkim dniom, e C D

Biegnę naprzód, w codzienności zasłuchany G D e C

I żelazną drogą daję rękę snom. G D G G7


Żegnaj Ameryko, trzymaj się! C D G

Spotkamy się w Nowym Orleanie, e C G D

A na razie krótkie słowa dwa: G D e C

Moje uszanowanie! G D G(G7)

Tylko stukot kół namiętnie przypomina

Niepoważne słowa, gesty niepoważne.

I życzenie, że gdy podróż swą zaczynasz,

To nie pozwól jej zbyt wcześnie się zakończyć.


Żegnaj Ameryko, trzymaj się...
Cóż, że ciasno jest w wagonie trzeciej klasy,

Nie zachęca do rozmowy współpasażer,

Może, tak jak ja, chce wierzyć w lepsze czasy,

Slogan, co reklamą świetlną w głowie płonie.


Żegnaj Ameryko, trzymaj się...
Kiedy znowu zgubisz bilet swój na pociąg,

A w kieszeni będzie pieniądz pożyczony,

Wtedy znów konduktor przyjdzie, tak jak dzisiaj,

I zaliczy siedem paczek do osoby.


Żegnaj Ameryko, trzymaj się...

Bieszczadzkie anioły

sł. Jan Rybowicz; muz. Krzysztof Myszkowski
Anioły są takie ciche zwłaszcza te w Bieszczadach a G
gdy spotkasz takiego w górach wiele z nim nie pogadasz a e

Najwyżej na ucho ci powie, gdy będzie w dobrym humorze C G C F


że skrzydła nosi w plecaku nawet przy dobrej pogodzie C G a e a

Anioły są całe zielone zwłaszcza te w Bieszczadach


łatwo w trawie się kryją i w opuszczonych sadach
W zielone grają ukradkiem nawet karty mają zielone
zielone mają pojęcie a nawet zielony kielonek

Anioły bieszczadzkie C G


bieszczadzkie anioły a
dużo w was radości C
i dobrej pogody G a
Bieszczadzkie anioły C G
anioły bieszczadzkie a
gdy skrzydłem cię dotkną C
już jesteś ich bratem G a

Anioły są całkiem samotne zwłaszcza te w Bieszczadach


w kapliczkach zimą drzemią choć może im nie wypada
Czasem taki anioł samotny zapomni dokąd ma lecieć
i wtedy całe Bieszczady mają szaloną uciechę
Anioły są wiecznie ulotne zwłaszcza te w Bieszczadach
nas też czasami nosi po ich anielskich śladach
One nam przyzwalają i skrzydłem wskazują drogę
i wtedy w nas się zapala wieczny bieszczadzki ogień
Anioły bieszczadzkie...

Beskid

sł. i muz. Andrzej Wierzbicki
A w Beskidzie rozzłocony buk G C D G - C D

A w Beskidzie rozzłocony buk G C e a - D

Będę chodził Bukowiną C D

Z dłutem w ręku, by w dziewczęcych twarzach G C

Uśmiech rzeźbić, niech nie płaczą już. G C e a - D

Niech się śmieją po kapliczkach C D

Moich dróg. G - C D G
Beskidzie, malowany cerkiewny dach. G C D G

Beskidzie, zapach miodu w bukowych pniach. G C H7 e

Tutaj wracam, gdy ruda jesień C D

Na przełęcze swój tobół niesie, G C

Słucham bicia dzwonów w przedwieczorny czas. G C e a - D

Beskidzie, malowany wiatrami dom. G C D G

Beskidzie, tutaj słowa inaczej brzmią, G C H7 e

Kiedy krzyczę w jesienną ciszę, C D

Kiedy wiatrem szeleszczą liście, G C

Kiedy wolność się tuli w ciepło moich rąk. G C e a - D

Gdy jak źrebak się tuli do mych rąk. C D G - C D G
A w Beskidzie zamyślony czas.

A w Beskidzie zamyślony czas.

Będę chodził z nim poddaszem gór,

By zerwanych marzeń struny

Przywiązywać niespokojnym dłoniom drzew,

Niech mi grają na rozstajach

Moich dróg.
Beskidzie, malowany cerkiewny dach…

Gawędziarze

sł. i muz. Bogusław Nowicki
Takie zwykłe, takie małe, e D e
Tutaj mają wielką wagę: e D e
Wykrzykniki kolorowe D e
Wyglądają wciąż jak nowe. D e
Gawędziarze, gawędziarze D e
Odgrzebują stare sprawy, D e
Przy ognisku i przy kawie D e
Nieciekawe i ciekawe. D e

O tym, jak kiedyś w górach D


„na pomoc!” ktoś krzyczał głośno. e
O tym, jak na Mazurach D
ktoś złamał wiosło. e
O tym, jak patyk trzasnął, G D
gdy wiatr za mocno dmuchał. a e
I chyba każdy już zasnął, G D
tylko autor słuchał. a e

Oczy szerzej się otworzą


I przypomną, i pomarzą.
Oni już nie mają czasu,
ale dzieciom się przydadzą:
opowieści, opowieści
takie tanie, no bo własne.
Uśmiechają się, a jeśli
przesadziłeś coś, nie zasną.

O tym, jak kiedyś w górach...



Bieszczadzkie wieczory

sł. i muz. Bogusław Adamek
Dzień był męczący i długi, G
zmienił się w karmin zachodu. C D

Postawię namiot na łące, e


gdzie pszczoły szukają miodu. C H7
Ten fiolet zlany z zielenią, G
to najpiękniejsze kolory. C D
Uczę się nieba na pamięć, e
kocham bieszczadzkie wieczory. C H7 e - D

Ref.: Dziś nie chce mi się spać, G C


nie chcę nocy w sen zamieniać. D G
Jeszcze chciałbym dla was grać, G C
nim wam powiem „do widzenia!” e H7

Jutro mnie tu nie będzie,


lecz będą kwiaty i drzewa.
Będzie strumień srebrzysty
i wiatr, co nuci i śpiewa.
Echo wciąż tu powtarza,
co z gór zeszło do grani,
czar w tych szczytach zamknięty,
to, że żyje już dla nich.

Ref.: Dziś nie chce mi się spać ...

To ostatnie już chwile,
zanim się pożegnamy.
By nie zapomnieć o sobie
piosenkę tę zaśpiewamy.
Księżyc w rytm się kołysze,
liście klaszczą, wiatr śpiewa,
lecą iskry z ogniska,
tańczą cienie na drzewach.

Ref.: Dziś nie chce mi się spać ...



Rzeka

sł. i muz. Wojciech Bellon
Wsłuchany w twą cichą piosenkę C F7+ C F7+

Wyszedłem nad brzeg pierwszy raz, C F7+ G

Wiedziałem już rzeko, że kocham cię, rzeko, F e a

Że odtąd pójdę z tobą. F G


O dobra rzeko, o mądra wodo! C F7+ C F7+ C F7+ e a

Wiedziałaś, gdzie stopy znużone prowadzić, F e a

Gdy sił już było brak, było brak. F G C F C
Wieże miast, łuny świateł -

Ich oczy zszarzałe nie raz

Witały mnie pustką, żegnały milczeniem,

Gdym stał się twoim nurtem.


O dobra rzeko, o mądra wodo!

Wiedziałaś, gdzie stopy znużone prowadzić,

Gdy sił już było brak, było brak.
Po dziś dzień z tobą, rzeko,

Gdzie począł, gdzie kres dał ci Bóg.

Ach życia mi braknie, by szlak twój przemierzyć,

By poznać twą melodię.


O dobra rzeko, o mądra wodo!

Wiedziałaś, gdzie stopy znużone prowadzić,

Gdy sił już było brak, było brak.



Pobieranie 298.82 Kb.

  1   2   3   4




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna