Biuletyn samorządowy 37-405 Jarocin 159


Pan Przewodniczący Rady



Pobieranie 282.88 Kb.
Strona2/4
Data03.05.2016
Rozmiar282.88 Kb.
1   2   3   4

Pan

Przewodniczący Rady


Gminy w Jarocinie
Stosownie do artykułu 28 c Ustawy z dnia 8 marca 1990r. o samorządzie terytorialnym grupa radnych wnioskuje do Rady Gminy o odwołanie z funkcji Wójta Pana Zbigniewa Walczaka.

Uzasadnienie: Kierowany przez Pana Przewodniczącego Zbigniewa Walczaka Zarząd Gminy doprowadził do znacznego zadłużenia Gminy. Kwota aktualnie zaciągniętych kredytów zamyka się sumą 1.760.000 zł. Sytuację znacząco pogarsza fakt przekroczenia o 241.680 zł. kosztów w oświacie w roku 2000, a wypłacenie ich w ciężar roku bieżącego. W wyniku czego budżet oświaty na dzień 2001.05.31 został wykorzystany w 59 %. Jest to również wynik podejmowania niewłaściwych decyzji organizacyjnych, a także nie w pełni realizowanych uchwał i wniosków Zarządu i Rady.

Prowadzone przez Przewodniczącego Zarządu zadania inwestycyjne oparte są w większości o kredyty. Natomiast brak jest Jego inwencji w pozyskiwaniu środków pozabudżetowych. Takie działania powodują coraz większe zadłużenie Gminy oraz przedłużanie realizowanych inwestycji w czasie (np. sala gimnastyczna w Jarocinie, zagospodarowanie placu szkolnego w Jarocinie).

W sytuacji dużego niedostatku środków na kontynuowane i konieczne zadania w gminie Pan Przewodniczący roztacza i przyspiesza nowe wizje rozwoju gminy w zakresie budowy zbiorników retencyjnych, ośrodków rekreacyjno-wypoczynkowych (inwestycje być może dobre, ale nie w tej sytuacji ekonomicznej Gminy i niewłaściwie zlokalizowane).

Niedopracowane i nie do końca przemyślane zamierzenie nie znajdują akceptacji a w związku z tym wsparcia finansowego na wyższych szczeblach (droga Przymiarki, droga Domostawa - Szwedy, kanalizacja Szyperki, kanalizacja Majdan-Mostki).

Niektóre decyzje, a zwłaszcza podejmowane jednoosobowo wskazują na brak gospodarności (np. brak przetargu na odwodnienie Urzędu Gminy, brak negocjacji w sprawie kosztów dowozu uczniów ).

Brak właściwego nadzoru i kontroli prowadzi do rozstrzygnięć sądowych, co pociąga za sobą dodatkowe koszty. Brak doświadczenia w pracy administracyjnej, częsty brak konsultacji i chęć postawienia na swoim, niezdecydowanie i odkładanie decyzji w czasie, to główne przyczyny, że styl zarządzania Gminą przez Pana Wójta jest niewłaściwy. Prowadzi to do powstawania szeregu konfliktów z jednostkami gospodarczymi na terenie gminy oraz pogorszenia relacji z radnymi.

Przytoczone w ogólnym zarysie nurtujące problemy, zalecamy do szczegółowego zbadania przez Komisję Rewizyjną Rady i przedłożenia stosownej opinii na kolejnym posiedzeniu Rady Gminy.”

/podpisy sześciu radnych/


Protokół

z kontroli przeprowadzonej w dniach 23, 24, 26, 27 lipca 2001 roku.

Komisja w składzie:

1. Krystyna Orzeł - przewodnicząca,

2. Zbigniew Gorczyca - członek,



3. Grzegorz Smutek - członek

w/w wymienionych dniach przeprowadziła kontrolę wg planu:

1. Analiza budżetu oświaty za I półrocze 2001 roku,

2. Analiza projektu budowy zbiorników retencyjnych,

3. Odwodnienie Urzędu Gminy,

4. Dowóz uczniów,

5. Nowe punkty świetlne w Majdanie Golczańskim,

6. Kanalizacja Majdan - Mostki,

7. Droga Domostawa - Szwedy.
Ad. l. Analizy budżetu oświaty dokonano na podstawie zestawienia wydatków budżetowych za I półrocze 2001, którego dokonał Skarbnik Urzędu Gminy Pani Zdzisława Mika. Dodatkowych informacji udzieliła Pani mgr Anna Podpora;

Plan wydatków oświaty na 2001 rok 2.925.940 zł

w tym inwestycje 301.792 zł

Plan wydatków bez inwestycji 2.624.148 zł

Wykonanie za I półrocze z inwestycjami l .654.405 zł

Co stanowi 56,5% wykonania budżetu 1.646.362 zł.

Natomiast bez inwestycji przekroczenie wydatków w oświacie zamyka się w 62,74%.

W wydatkach za I półrocze nie ujęto jeszcze kwot z tytułu podwyżki płac dla nauczycieli w wysokości 38.427zł., oraz nie zrealizowanych rachunków w wysokości 30.524,3 8zł. Co stanowi kwotę złotych 68.95 3 8zł. Czyli faktyczne wydatki winny być zwiększone o tę kwotę, czyli może zamknąć się kwotą złotych: l. 646..362+ 68.951,38 == l. 715.313,38zł.

Co stanowi 65,37% wykonania planowych rocznych wydatków co stanowi kwotę złotych 403.331 przekroczenia za I półrocze (bez inwestycji).

Według naszych obliczeń zabraknie na koniec roku kwoty około 600.000zł.

Czyli 403.431 (albo i 438.000)

241.680 (podwyżki z ubiegłego roku)

161.651 + 403.331 (już brakująca kwota) = 564.982+30.000.

Według wyliczeń ZOS kwota ta jest znacznie mniejsza, bo wynosi z wyrównaniem 391.532złotych.

Wnioski:

Trzy lata debatujemy nad siecią szkół na terenie gminy. Ze strony radnych padała propozycja aby powołać stowarzyszenia w celu utrzymania „nierentownych szkół" to znaczy takich, które mają zbyt małą liczbę uczniów, aby mogły się utrzymać z bonu oświatowego. Na dzień dzisiejszy radni nie otrzymali stosownych wyliczeń, które uzasadniałyby takie decyzje. Innym istotnym problemem jest zatrudnienie nauczycieli. Leży to w gestii dyrektorów. Na dzień dzisiejszy nie ma nauczycieli z odpowiednimi kwalifikacjami do nauki języka angielskiego. Skoro zostało utworzone jedno gimnazjum na terenie gminy, to uważamy, że kadra nauczycielska winna być ze stosownymi kwalifikacjami (taki był cel gimnazjum), czyli cały sens reformy szkolnictwa. Ponadto trzeba zauważyć iż książki na dzień dzisiejszy uczniowie kupują sami. Gdyby robiła to szkoła to zarobiłaby szkoła i nauczyciel. Podano w TVP, że zakup przez szkołę książek dla 200 uczniów daje szkole zysk 9.000zł + prowizja dla nauczyciela. U nas nic takiego nie ma.

Innym istotnym problemem jest sprawa państwa N. Wnosimy aby tą sprawą zajął się prawnik i dogłębnie w literze prawa sprawa ta winna być wyjaśniona.

Komisja Rewizyjna zgodnie z zaleceniem Przewodniczącego Komisji Rozwoju Gospodarczego dokonała oględzin sali gimnastycznej w Jarocinie i stwierdziła, że sala winna być pomalowana (przykręcono drabinki do brudnych ścian). Były dyrektor udzielił wyjaśnienia na piśmie, które dołączamy do protokołu.

Następnym problemem, który leży w gestii Wójta jest utrzymanie przedszkoli (oddziały "O"). Proponujemy konkretną dyskusję i wyliczenie przez Komisję Oświaty skutków finansowych ewentualnej redukcji czy też łączenia zerówek. Do tego problemu trzeba podejść z dużą dozą ostrożności, chodzi o to by nie wylać dziecka z kąpielą.

Ad. 2. Kontrolą objęto niektóre propozycje strategii gminy między innymi budowę zbiorników retencyjnych w Jarocinie. Mimo negatywnej opinii Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Nisku w sprawie lokalizacji tegoż zbiornika (w sąsiedztwie cmentarza i wysypiska śmieci oraz oczyszczalni - wysypisko śmieci nie ma utwardzonego dna Zarząd zadecydował o ujęciu tegoż projektu w planie rozwoju gminy, który ma być strategicznym punktem rozwoju. Ponadto Komisja stwierdziła, że opracowana Strategia Rozwoju Gminy (wraz z mapami) została sporządzona w jednym egzemplarzu i przesłana do zaopiniowania do Wojewody. Koszt opracowania wyniósł 72 000zł. (dziwi nas, że nie ma kopii) zgodnie z zawartą umową w dniu 08 lutego 2000. lista obecności komisji przetargowej w składzie 6 osób podpisana jest tylko przez 3 osoby,

Wnioski:


Budowa zbiorników retencyjnych w tym konkretnym miejscu jest pomysłem chybionym. Proszę zwrócić uwagę na fakt, że w tych zbiornikach będą kąpać się dzieci - nasze dzieci, siostry i wnuki. Podejrzewamy, że będzie dużo zatruć, zakażeń skóry albo jeszcze i co gorszego. Czy chodzi o to by truć przyszłość naszą. Skoro w biuletynie stwierdza Z. W. że mamy ekologiczne środowisko to na własne życzenie i za własne pieniądze chcemy zniszczyć to co dobre. W imię interesów grupy osób Wójt nie przedstawił kosztów tego projektu, a od tego trzeba by było zacząć. Przecież w tych trudnych czasach chodzi o pieniądze za które my Radni głosując za tą uchwałą skazujemy nasze dzieci i nas na koszty związane z leczeniem. Powiedziano, że zostaną umieszczone tablice z zakazem kąpieli ale czy to ma jakieś znaczenie! Decyzja należy do Szanownej Wysokiej Rady. W załączeniu opinia P.I. Sanitarnego w Nisku.

Ad. 3. Przetarg na odwodnienie Urzędu Gminy nie był obowiązkowy. Zgodnie z dziennikiem ustaw 119. art.71, pp 7 wartość robót nie przekroczyła 3000 ECU więc mogła być wykonana z wolnej ręki. Protokół udostępnił zastępca Wójta Pan Andrzej Kata.

Ad. 4. Komisja Rewizyjna stwierdziła, że brak jest przetargu na dowóz uczniów do gimnazjum, koszt dowozu uczniów znacznie przekracza 3000ECU, czyli nie można z wolnej ręki dopuszczać do wykonania tej usługi. Przetarg był i jest obligatoryjny. Jest to bardzo poważne zaniedbanie Zarządu, za które winien ponieść konsekwencje.

Ad. 5. Nowe punkty świetlne Majdan Golczański.

Na dzień dzisiejszy brak jest oświetlenia na drodze powiatowej Majdan Golczański -Golce. Powiat przydzielił na ten cel 25.000zł, ale ten problem nie został rozwiązany. Z punktu widzenia użytkowników drogi powiatowe Majdan Golczański - Golce winny być oświetlone. Brak oświetlenia na przystanku w Majdanie Golczańskim oraz koniec tejże miejscowości w kierunku Mostków oraz w przysiółku należącym do wsi Majdan Dziurawki. Owszem jest ten problem poruszany w biuletynie oby był wykonany, a nie tylko opisany.



Ad. 6. Kanalizacja Majdan - Mostki.

Komisja Rewizyjna stwierdziła, że pierwszy raz od trzech lat Zarząd Gminy wykazał własną inicjatywę i ściągnął środki oprocentowane w wysokości 3,8%. Jedyny sukces. Trzeba zauważyć, że w I półroczu każdego roku nic się nie działo. Trwał stan bezruchu.



Ad. 7. Droga powiatowa Domostawa - Szwedy.

Stan techniczny tej drogi był beznadziejny. Budowa tej drogi była i jest punktem zapalnym mieszkańców wsi Domostawa i Szwedy. Droga ta powinna być już w ubiegłym roku cała odnowiona. Ileż to wymagało zabiegów z naszej strony aby poprawić stan techniczny tejże drogi. Wójt w biuletynie chwali się czego to nie zrobił. Wnoszę aby w biuletynie zamieszczać obiektywne opinie, a nie tylko samo zachwalanie się jednej strony. Brak samokrytycyzmu pana Z. W. w opiniach umieszczonych w biuletynie jest wręcz żenujące.

Wnioski końcowe:

1. Analizując i budżet i wypowiedzi w biuletynie przypominamy - za 1999 rok Zarząd otrzymał absolutorium z dużym znakiem zapytania to samo było za rok 2000. To był błąd z mojej strony, że przekonałam Komisję aby Zarząd otrzymał absolutorium. Myśleliśmy, że da to Zarządowi do myślenia ale nic z tego. Reasumując sołectwo Domostwa od gminy nie dostało grosza. Sala gimnastyczna, droga to wszystko było zrobione za sołeckie pieniądze. Wójt jeszcze ma ciągłe pretensje, że gdyby nie było podziału na sołeckie budżety to znacznie więcej mógłby zrobić. Na pewno wtedy by było ciężko w sołectwach.

2. Brak inicjatywy w pozyskiwaniu środków z zewnątrz - składanie wniosków po czasie, niekompletnych albo wcale.

Reasumując podtrzymujemy wniosek złożony przez grupę radnych wymienionych w Biuletynie o odwołanie Wójta i Zarządu. Na tym protokół zakończono i podpisano:



  1. Krystyna Orzeł

  2. Gorczyca Zbigniew

3. Smutek Grzegorz
Przewodnicząca Komisji Rewizyjnej przedstawiła również opinię Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego w Nisku w sprawie lokalizacji zbiornika retencyjnego. Jest to - jej zdaniem - negatywna opinia z tego względu, że planowany jest w sąsiedztwie cmentarza, wysypiska śmieci, które nie ma utwardzonego dna i w pobliżu oczyszczalni.

Po wystąpieniu Przewodniczącej Komisji głos zabierała w kwestii formalnej Pani Janina Reichert- Sekretarz Gminy, która zwróciła uwagę, iż wniosek nie został właściwe złożony pod względem prawnym. Wniosek ten powinien być na początku sesji włączony do porządku obrad. Wniosek o odwołanie wójta został potraktowany jako wolny wniosek, bez wcześniejszego przyjęcia do porządku obrad sesji, a tego rodzaju wniosek nie jest wolnym wnioskiem. Zgodnie z art. 20 ust. 1a ustawy o samorządzie gminnym Rada Gminy może wprowadzić zmiany w porządku bezwzględną większością głosów ustawowego składu Rady.

Zwróciła uwagę Komisji Rewizyjnej, iż działa niezgodnie z uchwalonym Regulaminem Komisji Rewizyjnej. Protokół sporządzony przez Komisję powinien być podpisany przez kierownika jednostki kontrolowanej i kontrolującego. Kontrolowany powinien mieć prawo wytłumaczenia się ze stawianych mu zarzutów. Pani Sekretarz stwierdziła , iż tej możliwości nie dała Wójtowi Komisja Rewizyjna.
Wójt Zbigniew Walczak w sprawie przedstawionych zarzutów wypowiedział się w następujących słowach:
"Jeżeli chodzi o zarzuty Komisji Rewizyjnej, to należałoby użyć cytatu z Sienkiewicza "Kończ Waść, wstydu oszczędź" Ja przygotowałem sobie replikę odnośnie tego pisma, lecz uważam, że nie ma sensu tego wszystkiego przedstawiać w tej chwili, gdyż te wszystkie zarzuty są bardzo błahe. Ja podtrzymuję tylko to, że przyczyną próby odwołania mnie z tej funkcji jest to, że z mojej inicjatywy został odwołany p. Zagajewski z funkcji dyrektora Publicznego Gimnazjum w Jarocinie. W biuletynie napisałem w odpowiedzi dla Rady Rodziców, że Zarząd Gminy nie mógł dalej tolerować tej patologii. Ja to podtrzymuję, że była to pewna patologia i trzeba było to przerwać. I to zrobiliśmy.(....) W tej chwili mogę zaprosić do sali gimnastycznej, możemy to zobaczyć, że p. Zagajewski skłamał, skłamał w sposób bezczelny na ostatniej sesji. Gdy był zarzut, że nie pozwoliliśmy mu na organizację rozgrywek piłki nożnej w sali gimnastycznej, dlatego, że nie było jeszcze zamontowanych siatek ochronnych, to nie tylko, że złamał zakaz to jeszcze twierdził na ostatniej sesji, że ściany zostały pomalowane. To dlatego przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego zwrócił się do Komisji Rewizyjnej aby to zbadała.. Komisja Rewizyjna mówi dzisiaj, że ściany trzeba pomalować ale nie ma tutaj jakiejś konkluzji, kto te ściany powinien pomalować. (...) W sali gimnastycznej to jeszcze widać wszystkie te zabrudzenia i przed otwarciem sali musimy te zabrudzenia pomalować. Innych zniszczeń nie widać, bo nowy dyrektor usunął już te usterki. Tam już można wejść, to już ma jakiś wygląd. Pan Nycz mówił, że był jedną z osób, która wzięła udział w początkach tej budowy. Podobnie przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego i ja. Nas w Jarocinie to bolało, bo ta szkoła jest w Jarocinie. Myśmy to zaczynali a widzieliśmy do czego to wszystko dąży. Dlatego nie było to bez wpływu na odwołanie pana Zagajewskiego z tej funkcji.

Odniosę się pokrótce do tych zarzutów:



  • analiza budżetu oświaty - w tym temacie można sobie dyskutować, jeszcze nikt w Polsce nie odwołał Wójta z tego tytułu, że szkoły są zadłużone. Wszyscy znają błąd Handtkego, niedoszacowanie subwencji oświatowej. To w każdej gminie mogłoby do tego dojść. Sam - mógłbym przytaczać po prostu - czy wypowiedzi w prasie umieszczone, czy w biuletynie, czy z protokołów sesji, że miałem pewien pogląd na te sprawy. Zawsze dążyłem w tym kierunku, podsuwałem konstruktywne propozycje aby te sprawy rozwiązać Nie moją jest winą, że nie znalazło to akceptacji radnych ale sądzę, że do końca kadencji z tym problemem uporamy się, chociażby po to by być odpowiednio rozliczonym przez wyborców. Zarzuca się Zarządowi, że zawsze debatujemy nad siecią szkół, a to nie jest tak, że debatujemy bezsensownie, ale zbliżamy się już do pewnych rozwiązań. Jeżeli chodzi o odpowiednią kadrę nauczycielską, to ja czuję tu ten podtekst, że jak Zagajewski był dyrektorem, to kadra była właściwa, a teraz kiedy przestał być dyrektorem to tej odpowiedniej kadry nie ma. A chodzi tu o zatrudnienie firmy OK., gdyż nie mieliśmy na to zgody kuratorium. Pan Zagajewski wbrew przepisom narzuconym nam przez Kuratorium działał. Dzięki temu, że przy akceptacji Kuratorium zatrudniliśmy osoby, które będą uczyć języka angielskiego - wprawdzie nie mają jeszcze uprawnień ale zobowiązały się w najszybszym czasie uzyskać je - to nie musieliśmy płacić trzech odpraw dla nauczycieli. Sądzę, że to było korzystne dla sytuacji finansowej oświaty.

  • Zakup książek - to już takie błahe zarzuty ("O, nie" - wtrąciła p. Krystyna Orzeł), to ja mam z tego tytułu być odwołany? Z tymi książkami, to już był taki problem i wiem o co tu chodzi. Chodzi o to, żeby kupować książki w pewnej księgarni. Gdyby pan Zagajewski był, to kupował by książki w jednej księgarni. I to jest pewne.. A przez to, że się zmienił dyrektor, książki może będą kupowane gdzie indziej.

  • jeśli chodzi o państwo Noworytów - to przecież pan Zagajewski ukrywał wyrok w tej sprawie. Jak ja mam odpowiadać za to. Przecież to nie jest moja wina, myśmy o tym nie wiedzieli. W tej chwili komornik chce te pieniądze ściągnąć z naszego konta.. Ja już pomijam to, że mam zarzut taki, że Komisja Rewizyjna wypowiedziała się w pewnych sprawach a w wielu sprawach w ogóle nic nie stwierdziła a obowiązkiem komisji rewizyjnej jest przy kontroli nie tylko wychwycić jakieś tam błędy ale jeśli coś jest pozytywnego to też trzeba to zaakcentować i w protokole to powinno być. A ja tego nie widzę. W sytuacji oskarżania mnie o to, że doprowadziłem do jakichś kosztów sądowych, ....ja nie zapłaciłem ani złotówki kosztów sądowych. Tu mamy przypadek osoby, której bronicie, to ona naraziła gminę na 4700 zł. To trzeba znać chyba jakieś proporcje.

  • Jeżeli chodzi o utrzymanie "zerówek" Ten temat się już tutaj przewinął, ja to już tłumaczyłem i nie będę się powtarzał.

  • Kwestia budowy zbiornika retencyjnego - ja nie wiem skąd to się wzięło, że po prostu zrobiliście państwo z tego wielką inwestycję .Przecież sami państwo głosowaliście w Strategii Rozwoju Gminy nad tym, żeby był tam ten zapis o lokalizacji kilku zbiorników retencyjnych na terenie gminy. Przecież Podkarpacki Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych stwierdził, że to jest dobra lokalizacja. My nie budujemy kąpieliska, my budujemy zbiornik retencyjny, który ma za zadanie między innymi spowodować zmniejszenie zagrożenia powodziowego, a szczególnie dla oczyszczalni. Jak już mówiłem kilkakrotnie, że chcemy budować w przyszłym roku drugi blok oczyszczalni, będziemy potrzebowali masy ziemi. I przy okazji pobierania tej ziemi będzie powstawał zbiornik retencyjny. Dopiero się weźmiemy za inwestycje poważną w sytuacji gdy już nie będziemy mieć zadłużenia budżetu sołeckiego w Jarocinie i to my w Jarocinie będziemy musieli sobie radzić. Jak będą możliwości to my w Jarocinie ten zbiornik retencyjny będziemy budować a w tej chwili chodzi o to, żeby ten teren już był zarezerwowany pod budowę tego zbiornika. Druga bardzo ważna rzecz. Staram się i zbliżam się właściwie do znalezienia projektu budowy małej elektrowni wodnej. Przy okazji spiętrzenia /wody/ jest szansa ,że powstanie tam mała elektrownia wodna a już widziałem takie. I będziemy zasilać oczyszczalnię. To na pewno będzie korzystne dla mieszkańców całej gminy, dlatego, że będą niskie składki za odprowadzanie ścieków, gdyż koszt pracy oczyszczalni, to głównie koszt energii elektrycznej: dlatego, że pracują tam pompy, mieszają te ścieki, napowietrzają. To jest bardzo ważny aspekt tej sprawy.

  • Jeżeli chodzi o opinię Sanepidu,- to ja wywołałem ten problem, dlatego, że były panie z Sanepidu, które miały się wypowiedzieć w sprawie "Studium planowania przestrzennego". Sam się z zapytałem z ciekawości, co by było gdybyśmy ten zbiornik chcieli przekształcić w kąpielisko. Uzyskałem wówczas odpowiedź, że trzeba by było przeprowadzić badania, czy nie ma spływu wód powierzchniowych z cmentarza, czy nie istnieje zagrożenie bakteryjne. W tej opinii jest mowa, że istnieje prawdopodobieństwo, nie jest stwierdzone, że nie może być. Żadne badania w tej kwestii nie były robione. Na zebraniu wiejskim - było tu wspomniane - był obecny prof. Niżnik -szef Katedry Polskiej Akademii Nauk do spraw Integracji Europejskiej. On gorąco tutaj zachęcał do budowy zbiornika retencyjnego i otrzymał wielki aplauz zgromadzonych mieszkańców Jarocina w tej sprawie, Wyniki głosowania podczas tego zebrania przesądzają sprawę. Ja tu apeluję do państwa radnych spoza Jarocina o to, żeby - gdy będzie głosowanie dzisiaj nad tą sprawą - przychylić się do zdania mieszkańców Jarocina. Mówię, iż podstawowa funkcja, to jest zbiornik retencyjny, jeżeli zaś będą możliwości to się wykorzysta go jako kąpielisko. I tyle./..../

  • Zarzut jest, że nie ma kosztów projektu budowy zbiornika retencyjnego. Co ja będę wydawał pieniądze w tej chwili na to, gdy nie ma jeszcze uchwały o wykupieniu tych działek, to jeszcze nie jest ten czas, żeby trzeba było robić ten projekt ale jak będzie ta uchwała to pewne działania podejmiemy. Być może, że gdy będziemy finalizować tę sprawę, będzie ten projekt. Chodzi o to, żeby się nie zdezaktualizował. Nie ma co za wcześnie się z tym wyrywać. Co by to było, gdybym zrobił projekt a tutaj nie został by zaakceptowany. Byłby zarzut, że pieniądze wyrzucamy w błoto.

  • przetarg na odwodnienie Gminy - zarzut jest tutaj, w tych materiałach, w tym piśmie, że nie było przetargu. Przetarg był, więc należało stwierdzić, że to była zła informacja, że ten zarzut był bezpodstawny. Podobnie jak zarzut, że nie otrzymaliśmy środków na drogę Domostawa - Szwedy. No jak mogliśmy otrzymać dofinansowanie na tę drogę, gdy wniosek składało starostwo powiatowe. To ja już cudotwórcą nie jestem. To starostwo nie otrzymało środków na tę drogę a nie my. Więc proszę nie obwiniać Zarządu za to.

  • środki na oświetlenie - tydzień temu, czy dwa otrzymaliśmy pismo o tym, że zmniejszają nam pulę, to proszę mieć pretensję do Ministerstwa Finansów o to. To co ja tutaj zawiniłem? "Z braku laku", to się po prostu takie rzeczy pisze.

  • jedyny sukces to pożyczka - no to może o tych sukcesach. Była tutaj mowa, że się za bardzo chwalę. Była nawet taka inicjatywa, aby zgłosić mnie do konkursu, który był dla wójtów i burmistrzów. Zabroniłem tego pracownikom i mówiłem, że szkoda czasu się tym zajmować a być może miałbym jakieś szansę w tym konkursie. Sądzę, że pewne rzeczy udało nam się zrobić, bo ileś tam kilometrów dróg zrobiliśmy, budujemy dwie sale gimnastyczne, kanalizujemy, właściwie skanalizowaliśmy Jarocin, który zaplanowany był na dwa lata, Szyperki zostały zrobione, robimy w tej chwili Majdan i Mostki, też zaplanowane na dwa lata a zrobimy w ciągu roku. I ja tutaj mam zarzut, tylko nieraz za dużo mówię i to się obraca przeciwko mnie. Mógłbym ten biuletyn wydać dopiero jutro, po tej sesji i może wynik głosowania byłby korzystniejszy dla mnie ale jestem prawdomówny i tak to zrobiłem. Tyle razy mówiłem o tym budżecie. Tutaj był zarzut, że ja ciągle do tego nawracam. Nawracam dlatego, że taki system nie funkcjonuje prawie nigdzie. Może by znalazł jeszcze jedną lub dwie gminy w województwie. Proszę porozmawiać o tym z wójtami i burmistrzami, to jest po prostu zabójcze dla samorządu. My po prostu brniemy, jak ja mówię, uprzedzam, że gdy będziemy tworzyli /w/ ten /sposób/ budżet to my będziemy tracić szansę i nie otrzymamy środków, to później jak nie otrzymamy środków bo nie możemy do tej inwestycji wyłożyć odpowiednich środków własnych, bo tylko dysponujemy tym co posiada sołectwo, to później jest zarzut, że ja nie mam inwencji w pozyskiwaniu środków. Ale przecież wniosków dużo złożyliśmy. Jak tylko jest możliwość, to składamy te wnioski. /....../ Są one poprawne pod względem formalnym. Jeśli nie otrzymujemy dofinansowania, to nie z tego względu, że one były złe. Było tam /we wniosku o odwołanie/ takie stwierdzenie, że "były niedopracowane i nie do końca przemyślane". Po prostu, albo była mała kwota środków własnych albo to były inwestycje zbyt duże, jak np. wtedy gdy składaliśmy wniosek na drogę Jarocin - Przymiarki. Drobna inwestycja, a wtedy 18 gmin dostało - na 160 wniosków złożonych z gmin i 20 z powiatów czyli na 180 wniosków - na największe inwestycje, na największe środki własne. Więc jak mieliśmy otrzymać dotacje?. Cały czas starałem się o przejęcie tej drogi w poczet dróg powiatowych, pan z-ca dyrektora /Z. Lach/ mógłby się wypowiedzieć ile ja energii włożyłem, żeby ta droga została przyjęta do dróg powiatowych.

  • Jest takie stwierdzenie pani przewodniczącej Komisji Rewizyjnej, że właściwie to ja nie powinienem mieć tego absolutorium nigdy, bo zawsze ona przekonywała, no to jak były takie zarzuty to trzeba było po prostu je przedstawić i nie udzielić mi absolutorium a mówienie w tej chwili sugeruje, że Wójt był taki zły i tylko pani przewodnicząca miała taki wpływ na radnych i ich przekonała, żeby zagłosować za mną. Ja wiem, że to była inicjatywa pewnego radnego, który w związku z tą drogą zawsze podnosił na nogi członków Rady, żeby głosować przeciwko udzieleniu mi absolutorium.

  • Jeśli chodzi o zadłużenie gminy - to też jest tutaj błędna kwota, bo ta kwota jest niższa. Jest tu podana kwota 1760000 zł. Ta kwota, nawet po zaciągnięciu pożyczki 325000zł.zł./ NFOŚiGW/ wynosi 1588000. Mógłbym cytować tutaj pismo Regionalnej Izby Obrachunkowej czyli instytucji, która jest najbardziej kompetentna w tych sprawach, która mówi, że gmina jest w dobrej sytuacji finansowej i nie ma przeciwwskazań, żeby wziąć pożyczkę z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Gdybym miał czas, gdybym miał zarzuty wcześniej, skserowałbym państwu i byście zobaczyli sobie jakie są opinie odnośnie naszego zadłużenia. Ten zarzut - sądzę - jest bardzo chybiony. Odnośnie tego zadłużenia. W związku z tym, że to są pożyczki zaciągnięte i w Wojewódzkim i Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska, jest taka zasada, że po spłaceniu 50% w Narodowym i 75% w Wojewódzkim Funduszu zaciągniętej kwoty istnieje możliwość umorzenia po 25 % tych pożyczek. Jest realne, że dostanie się jeszcze umorzenie na kwotę 278000 zł. czyli już to zadłużenie ulegnie zmniejszeniu.

  • O oświacie tu już wspominałem- nie było to zależne ode mnie. Prosił bym jednak o przedstawienie zarzutów konkretnych. W czym ja nie wykonałem jakichś zaleceń Zarządu czy Rady Gminy. Wiem, że była taka uchwała Rady Gminy, ona powstała tu na tej sali, kiedy przewodniczący Komisji Rozwoju Gospodarczego zaproponował pewien podział tego budżetu na poszczególne szkoły ale to było tak ad hoc zrobione, że nie dysponował żadnymi obliczeniami. Gdy zrobiliśmy podział budżetu wg propozycji pana Oleksaka to okazało się, że na Domostawie nie mamy na same płace. Nie dało się po prostu wcielić tego w życie. Być może o to chodzi, bo inne sprawy to proszę mi przypomnieć i powiedzieć konkretnie, jakie to są zarzuty. Na razie to tylko słyszę ogólniki.

  • Tu jest dużo w tym piśmie zarzutów, które się jakby nie potwierdziły w wypowiedzi przewodniczącej Komisji Rewizyjnej - zagospodarowanie placu szkolnego w Jarocinie. Przecież już nieraz tłumaczyłem, że to pan dyrektor Zagajewski miał to opracować i mieliśmy to zrobić według jego opracowania ale nie wywiązał się z tego. Chociaż kiedyś próbowaliśmy mu w tym pomóc ale on miał inne zdanie i nie doszło do żadnego porozumienia, tym bardziej, że tam glina była nawieziona, właściwe nie było się jak zabrać do tego, bo należałoby wpierw wywieźć tą glinę.

  • Jeszcze wrócę do tego zbiornika retencyjnego. On jest po prostu dobrze zlokalizowany. Nie ma innej możliwości jego lokalizacji, bo albo on będzie w tym miejscu albo nie będzie go wcale.

  • Jeżeli chodzi o kanalizację Szyperek, że nie otrzymaliśmy pieniędzy z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, bo myślę, że o to chodzi ?. Był taki czas, że ARiMR dawała gminom po 300000 zł. bez zbędnych ceregieli. Wniosek był prosty, każda gmina ubiegając się o środki na budowę kanalizacji dostawała kwotę 300.000 zł po wypełnieniu prostego wniosku, bez żadnych dodatkowych zabiegów.

  • Formularz otrzymaliśmy dopiero dzień później. Inne gminy jeszcze kilka dni później otrzymały formularze na których powinny złożyć ten wniosek. Okazało się, że niektóre gminy zajęły kolejkę w Agencji Restrukturyzacji. Była to tzw. słynna kolejka wójtów opisywana w prasie, pokazywana w telewizji. Oczywiście była to sprawa skandaliczna. Jak były spotkania samorządowe, w których uczestniczyli samorządowy z całego województwa to wracano do tej sprawy i była burza z tego powodu. Uważaliśmy, że gdy była mała pula pieniędzy to powinny to być mniejsze kwoty, żeby wszystkich obdzielić. Okazało się, że dostały tylko gminy podrzeszowskie. Nie będę się bił w piersi z tego powodu, bo też zdobyłem 2 dni wcześniej ten formularz i też byłem przygotowany, żeby złożyć ten wniosek w czwartek. Nie mam daru jasnowidzenia i nie wiedziałem, że tam jest utworzona jakaś kolejka, i to właśnie ta kolejka zadecyduje o tym, kto dostanie te pieniądze. Ważne jest, że Szyperki są zrobione, że kwota przetargowa była niska, to już funkcjonuje i z tego się powinniśmy cieszyć, bo to jest postęp. Gdyby Szyperki wtedy nie poszły, to w tym roku Majdan nie byłby robiony. Wracając do tego podziału budżetu na sołectwa - ja to w biuletynie tłumaczę - na przykładzie konkretnego, złożonego wniosku do Banku Światowego. Zastanawialiśmy się jaki wniosek tam złożyć. Złożyliśmy wniosek na Majdan Golczański i Mostki Podpory bo sołectwa te miały więcej pieniędzy niż sołectwa Zdziary i Kutyły. Bo miały one wspólnie około 230000 zł, Zdziary natomiast około 50 000zł. Jeśli zaś chodzi o punktacje to na Zdziary dotację bym dostał, dlatego, że w Zdziarach jest podwójna zabudowa, więcej podmiotów przyłączanych do kanalizacji. Na Zdziary dostało by się pieniądze, bo w Majdanie Golczańskim jest 79 podmiotów przyłączanych a w Zdziarach było ich 140. Otrzymalibyśmy więcej punktów wynikających z tego kryterium. I dzięki temu, że mielibyśmy 40 % środków z Banku Światowego na Zdziary, Kutyły i uzyskalibyśmy środki w wysokości 120000 z Polsko- Szwajcarskiej Fundacji Środków Złotowych i tak nisko oprocentowaną pożyczkę i część 10 % dotacji, to w tym roku zrobilibyśmy - i to twierdzę i będę powtarzał zawsze - zrobilibyśmy w tym roku kanalizację w Zdziarach, Kutyłach, Mostkach i Majdanie Golczańskim.

  • Kwestia braku negocjacji w sprawie kosztów dowozu uczniów. Mam tutaj skserowany dokument z Zarządu. Te negocjacje były przeprowadzone, przecież uczestniczył w nich dyrektor Brodowski z PKS. Cały czas tu się przewija sprawa, jak te przewozy mają wyglądać? Zawsze jednak zwycięża zdanie, że powinny to być przewozy otwarte. Dzięki temu korzystają mieszkańcy, którzy mogą jechać. Więcej jest kursów pomiędzy Stalową Wolą a Jarocinem. Członek Zarządu, który podpisał się pod wnioskiem o odwołanie mnie, brał udział w tych negocjacjach. Może sobie sprawdzić, przeczytać co tam było mówione. W tej chwili też odbywa się to w formie przewozu otwartego Jak jest przewóz otwarty to nie ma po prostu przetargu. ("To była forma negocjacji, pani przewodnicząca, tak?" - zapytał się pan Sarzyniak członek Zarządu w trakcie odpowiedzi udzielanej przez wójta. "Większość rzeczy od 28 czerwca do dnia dzisiejszego prawie została wykonana. Prawda jest taka, że od 28 czerwca, na dzień dzisiejszy większość rzeczy, zarzutów jest wykonana" - odpowiedziała pani Orzeł. "Wykontowana na zero" - dodał p. Sarzyniak ).

  • Jako Wójtowi Gminy zarzuca mi się, że roztaczam i "przyśpieszam" jakieś wizje rozwoju gminy w tworzeniu ośrodków rekreacyjno-wypoczynkowych. Przecież nigdy nie mówiłem o ośrodkach rekreacyjno wypoczynkowych, nie chciałem na gwałt takich inwestycji robić. Tylko mówiło się, jakie kiedyś w przyszłości mogą z tego być korzyści. Ale nigdy nie twierdziłem o tych ośrodkach, bo gdzież bym śmiał tak od razu twierdzić, że będą ośrodki wypoczynkowe. Skromniej zaczynamy i nie mówiłem o hektarze tylko 3 hektarach tej wody. Tu jest zarzut, że wójt ma jakieś tam "wizje", to ja powinienem mieć jakieś tam te "wizje", bo to jest potrzebne na tym stanowisku. Bo gdybym był z klapkami - nic bym nie widział - takim typowym biurokratą, to przecież nic pozytywnego nie można byłoby tutaj zrobić. Przecież trzeba trochę wybiegać myślą do przodu. I wykorzystywać wszelkie szanse. Interesuje się np. w tej chwili małą elektrownią wodną. Mógłbym tego nie robić. Mam już materiały na elektrownie wiatrową. Być może z tego nic nie wyjdzie ale być może, że wyjdzie. Może być zarzut, że wójt już chce elektrownię wiatrową budować, skąd pieniądze na to weźmie. Przecież tak nie można. Ktokolwiek będzie na tym stanowisku, to też musi mieć jakąś wizję. Sam pomysł na /organizację/ imprezy festiwalowej. Miałem te wizję, chociaż wydawało się, że nikt nie kupi tego pomysłu ale został kupiony. Okazało się, że na wsi można organizować imprezę festiwalową. Teraz nawet beze mnie impreza się odbyła. Wprawdzie zmieniona była nazwa, no ale się odbyła i Stowarzyszenie założone przeze mnie już wykazało się i zrobiło, czyli jakiś ten postęp jest i potrzebne są te wizje. Namawiam wszystkich, żeby mieli wizje. Jak nie ma wizji to nie ma żadnego postępu.

  • pod moim adresem są takie ogólnikowe zarzuty jak brak doświadczenia w pracy administracyjnej - sądzę, że już nabrałem tego doświadczenia. Wiele rzeczy się zmieniło w Gminie, jest mniejsze zatrudnienie, te sprawy są już uporządkowane, został przyjęty regulamin organizacyjny Urzędu. Jest grupa dobrze pracujących pracowników. Nawet składane wnioski świadczą o tym, iż gmina dobrze pracuje. Wszelkie kontrole jakie mamy, czy z RIO, czy dotyczące wykorzystania środków na inwestycje są bez zarzutów, nie ma żadnych uwag, czyli świadczy to o dobrej pracy Zarządu.

  • Zarzuca mi się, że mam zły styl zarządzania gminą, że prowadzi to do powstawania szeregu konfliktów z jednostkami gospodarczymi na terenie gminy. Nie domyślę się, w żaden sposób co się kryje pod tym zarzutem, bo uważam, że dobrze współpracuję z tymi jednostkami gospodarczymi. Może mnie w tym względzie oświecą ci radni, którzy podpisywali ten wniosek. Bo ja na przykład nie wiem.

  • Jest zarzut, że doszło do pogorszenia relacji z radnymi. Być może, że doszło do pogorszenia relacji z radnymi, szczególnie w sytuacji gdy został odwołany pan Zagajewski i pewni radni związani z nim czują się tym faktem oburzeni. Oczywiście pogorszyła się nam ta relacja. Z przewodniczącym też mi się pogorszyła relacja bo nie chciałem zatrudnić jego syna do pracy w Urzędzie. Wiele takich przykładów może być. Ja po prostu dbam o dobry wizerunek Zarządu w oczach społeczeństwa. Nieraz radni tego nie rozumieją ale pewne rzeczy uderzają we mnie. Był taki zarzut rodziców w piśmie Rady Rodziców /zamieszczonym w poprzednim biuletynie/, że nie powinna mnie obchodzić polityka kadrowa prowadzona przez dyrektora. Owszem nie powinna mnie obchodzić w sytuacji, gdy jest ona zgodna z prawem i nie polega na tym, żeby zatrudniać tylko "swoich" i tutaj spośród radnych. Później to wszyscy wiążą z osobą wójta. Ktokolwiek został przyjęty do pracy, to się mówi, ze wójt zatrudnił. Nawet nie wiem, kto tam został zatrudniony ale zarzut zawsze uderza we mnie. Że przeciwstawiłem się temu i takiej właśnie polityce prowadzonej, doprowadziłem do zwolnienia osoby, która prowadzi taką politykę to pogorszyły się te relacje z radnymi. Sadzę, iż społeczeństwo inaczej to oceni.

  • Jeszcze jedna taka ważna rzecz - brak inicjatywy w pozyskiwaniu środków. Wspominałem, iż wnioski były składane. Proszę też o przykład wójta czy burmistrza z terenu powiatu niżańskiego, który tych środków zdobył więcej. Tego bym oczekiwał. Bo jeśli jestem najgorszy już tutaj w powiecie to proszę mi to udowodnić. To nawet nie będę czekał na wasze głosowanie, sam się podam do dymisji. Dziękuję."

```````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````

W celu przeprowadzenia głosowania tajnego powołano Komisje Skrutacyjną w następującym składzie: 1. Antoni Oleksak – Przewodniczący Komisji


  1. 2. Grzegorz Smutek – członek Komisji

  2. 3. Piotr . Miller – członek Komisji

Na ogólną liczbę radnych 18 w głosowaniu udział wzięło 17 radnych (wszyscy obecni na sesji). Oddano 16 głosów „ ważnych”, 1 „głos nieważny”.

Głosów za odwołaniem było 9, głosów przeciwnych odwołaniu było 7.


Komisja stwierdziła, że Rada Gminy w głosowaniu tajnym nie odwołała Wójta Gminy.
Komentarz wójta w powyższej sprawie
Jak wspomniała sekretarz gminy zabierając głos w kwestii formalnej jeszcze przed głosowaniem, Komisja Rewizyjna nie dała mi możliwości przygotowania się do odpowiedzi na zarzuty zawarte w protokole kontroli przeprowadzonej w dniach 23, 24, 26, 27 lipca 2001 roku. Aż cztery dni trudziła się Komisja, biorąc jednak pod uwagę poziom zaprezentowany w protokole nie dziwię się, że był on ukrywany do ostatniej chwili. Nie mając tego kuriozalnego tekstu przed sobą pominąłem w swojej odpowiedzi kilka istotnych elementów. Pozwalam sobie to uczynić w niniejszym biuletynie. Zacznę od sprostowania pewnych błędnych informacji. Komisji Rewizyjnej mylą się /a nie powinny/ dwa dokumenty a mianowicie Strategia Rozwoju Gminy ze Studium uwarunkowań planowania przestrzennego. Strategia Rozwoju została już dawno zatwierdzona przez Radę Gminy w tym i przez członków Komisji Rewizyjnej. Sporządzenie tego dokumentu kosztowało gminę 14100 zł. Drugi dokument był w trakcie przeprowadzanej kontroli w fazie opiniowania przez różne instytucje a wcześniej był wyłożony przez dłuższy okres czasu w Urzędzie Gminy i nikt nie zabraniał zapoznania się z nim. Było to wręcz wskazane. Dziwnym wydaje się czynienie zarzutu z powodu próby wykupienia działek pod zbiornik retencyjny w Jarocinie gdy się samemu przegłosowało tę sprawę właśnie we wspomnianej powyżej Strategii Rozwoju Gminy, zawierającej program budowy takiego zbiornika. Co do zdania zawartego w protokole "powiedziano, że umieszczone będą tablice z zakazem kąpieli" to naprawdę nie wiem kto przewodniczącej zakazywał kąpieli. A może to był tylko "zły" sen? Nieprawdą jest także stwierdzenie w protokole, że powiat przydzielił na oświetlenie 25000zł, gdyż najpierw przydzielił środki na ten cel a następnie odebrał Urząd Wojewódzki w Rzeszowie. To prawda że, "w I półroczu każdego roku nic się nie działo. Trwał stan bezruchu." Nie wynikało to ze złej woli czy też nieudolności Zarządu Gminy lecz z istniejących uwarunkowań. Wnioski na dotacje składane były w terminie do 31 marca. Trzeba było odczekać pewien czas na odpowiedź a w przypadku otrzymania środków należało przeprowadzić przetarg ogłaszając go wcześniej w Biuletynie Zamówień Publicznych. Ewidentne kłamstwo zawarte jest w stwierdzeniu zapisanym w protokole o "składaniu wniosków po czasie, niekompletnych albo wcale." Nie było wniosków składanych po czasie, nie było wniosków niekompletnych, wnioski składane były zawsze, nawet wtedy gdy istniała znikoma szansa na ich powodzenie. W takich przypadkach mówi się o "wyssaniu czegoś z brudnego palca". Czyżby szanowna Komisja przed kontrolą nie umyła sobie rąk? Dopiero podczas referowania przez panią przewodniczącą Komisji Rewizyjnej protokołu z kontroli dowiedziałem się jakim jestem szczęściarzem. Niewdzięczni, nie wiedzieliśmy, że już trzeci rok roztaczała nad Zarządem parasol ochronny. Stwierdza bowiem 'To był błąd z mojej strony, że przekonałam Komisję aby Zarząd otrzymał absolutorium". Może kto inny cieszył by się z tej protekcji. Nieodparcie jednak nasuwa się pytanie: Co to za przewodniczący Komisji Rewizyjnej, który mając tak poważne zarzuty wobec wójta każdego roku nie tylko nie ujawnia ich ale wręcz przekonuje członków Komisji Rewizyjnej, żeby głosowali za udzieleniem absolutorium?. Okazuje się, że p. Orzeł nie tylko nie zna regulaminu Komisji, której przewodniczy lecz również nie wywiązuje się ze swojego "psiego obowiązku" jakim jest wnioskowanie o nieudzieleniu absolutorium dla Zarządu Gminy jeśli są do tego istotne powody. Co to za członkowie Komisji Rewizyjnej, którzy dają się przekonać do udzielenia absolutorium, gdy rzekomo są powody aby tego nie uczynić. Dziwnym - jak cała ta sprawa z odwołaniem - jest zdanie "Reasumując podtrzymujemy wniosek złożony przez grupę radnych wymienionych w Biuletynie o odwołanie Wójta i Zarządu." Zwracam uprzejmie uwagę, że Komisja Rewizyjna może podtrzymać tylko wniosek złożony przez grupę radnych podpisanych pod tym właśnie wnioskiem a nie wymienionych w Biuletynie. Wymienienie nazwisk radnych w Biuletynie było sprawą wtórną wobec wniosku złożonego notabene 21 czerwca. Ciekawe, w jaki sposób w protokole z kontroli przeprowadzonej w dniach 23, 24, 26, 27 lipca znalazł się zapis o radnych wymienionych w biuletynie, który ukazał się przecież dopiero w dniach 21, 22 sierpnia. Czyżby jakieś jasnowidztwo?

Reasumując, sołectwo Domostawa dostało od gminy wszystkie środki sołeckie jakie się tylko temu sołectwu należały.

I jeszcze jedno. Podczas mojej wypowiedzi zawiązał się prowadzony półgłosem, krótki dialog pomiędzy przewodniczącą Komisji Rewizyjnej p. Krystyną Orzeł a członkiem Zarządu p. Franciszkiem Sarzyniakiem, na temat "wykontowania wszystkiego". Był sposób ażeby uniknąć tego "wykontowania". Proszę Państwa. Nie trzeba było nigdzie ujawniać wniosku podpisanego przez grupę radnych wymienionych w Biuletynie, wtedy nikt by Was nie "wykontował".

Z. Walczak




Spotkania Rodzinne- „Żyj Zdrowo i Bezpiecznie”- Jarocin 2001
Piątek 17.08.2001

Godz.12.00 -Seminarium „Bezpieczna Droga”

(sala GOKSTiR)

- Rajd rowerowy

Sobota 18.08.2001

Godz. 11.00 - Zawody Sportowe / Turnieje: piłki nożnej, piłki siatkowej, koszykówki /

Godz. 16.00 – Mecz pokazowy siatkówki: Orkan – Mathias

Godz. 17.00 – Koncerty:


  • Piosenki biesiadne

  • Ziemia Kanaan

  • Festyn

Niedziela 19.08.2001


Godz. 12.00

  • Kapela Ludowa „Jeżowianie

  • Pokaz Ratownictwa Drogowego

  • Rowerowy tor przeszkód

  • Quiz – Bezpieczny Wypoczynek

Godz. 15.00 – Stan Tutaj

  • Konkursy Browarów Janowskich

Godz. 17.00 – Kompania Country

  • Wręczanie głównych nagród z loterii fantowej

Godz. 19.00 – Friends (Debiuty Opolskie 2001)

  • Festyn

W programie również: wesołe miasteczko, loteria fantowa, konkursy i zabawy dla dzieci i dorosłych, pokaz oferty salonów samochodowych, obszerna oferta gastronomiczna.

Organizatorzy: Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji Gminy Jarocin, Zarząd Gminy Jarocin, Urząd Kultury Fizycznej i Sportu, Stowarzyszenie Bezpieczny Powiat, GOKSTiR.


Impreza ta miała pokazać jak żyć zdrowo i bezpiecznie. Zdrowa była sobota, kiedy prowadzone był rozgrywki sportowe. Wyniki:

Piłka nożna:

I kategoria (do lat12): I miejsce „Neptun” Huta Krzeszowska: II miejsce „Kiepscy” Zdziary

II kategoria (do lat 16): I miejsce „Zdziary” Zdziary, II miejsce „Czerwone Byki” Majdan Golczańsk

III kategoria (seniorzy): I miejsce „Damolin” Jarocin, II miejsce „LZS Zdziary,” III miejsce „White Power” Jarocin



Piłka siatkowa:

I miejsce „ What’s up” Janów Lubelski: II miejsce „Wyspa” Majdan Golczański: III miejsce „Katy” Katy



Piłka koszykowa:

I miejsce Janów Lubelski; II miejsce Stalowa Wola; III miejsce Zarzecze


Temat bezpieczeństwa był tematem wiodącym w niedzielę. Były, więc pokazy ratownictwa drogowego, cięcie samochodu po pozorowanym wypadku, konkursy policyjne dotyczące bezpiecznego wypoczynku

Zarówno „zdrowa” sobota jak i „bezpieczna” niedziela zakończyły się koncertami, podczas których można było się bawić do białego rana.


/podał do druku Marek Patrzyk - dyrektor GOKSTiR/

Gest radnych.
Na sesji Rady Gminy w dniu 23 sierpnia br. radni, na wniosek radnego M. Koziary postanowili przekazać swoje diety należne za udział w sesji na rzecz powodzian. Z 17 radnych obecnych na sesji 12 przekazało swoje diety na ogólną kwotę 1322,94 zł (jeden tysiąc trzysta dwadzieścia dwa złote 94 gr). Pieniądze zostały przekazane za pośrednictwem Starostwa Powiatowego w Nisku gdzie środki gromadzone były na specjalnie utworzonym koncie „Pomoc dla powodzian” a następnie przekazane dla osób dotkniętych powodzią, wskazanych przez Wójta Gminy Gorzyce.

J. R.


PRZETARGI
W dniu 23.08.01 r. odbył się przetarg na sprzedaż działki budowlanej położonej w Zdziarach o powierzchni 0.08 ha. Działka leży w tzw. drugim pasie zabudowy . Do przetargu przystąpiła tylko jedna osoba i za cenę 3850 zł (czyli cena wywoławcza 3800 zł + 50 zł postąpienie) nabyła przedmiotową działkę. Akt notarialny z Anną K. zam. Zdziary 60 został zawarty w dniu 6.09.2001 r.

***


Na sprzedaż działki nr 704 o pow. 0.23 ha położonej w Golcach był wyznaczony przetarg na dzień 24. 08. 2001 r. Ponieważ w ustawowym terminie nikt nie wpłacił wadium, przetarg nie doszedł do skutku. Działka ma charakter budowlany i została wyceniona przez biegłego na 4370 złotych. Po obniżeniu przez Zarząd Gminy ceny wywoławczej do kwoty 4 200 zł. odbył się w dniu 23.10.01 r. drugi przetarg.

Przystąpiła doń tylko jedna osoba i ona też została nabywcą przedmiotowej działki za kwotę 4250 zł ( 4200 zł cena działki plus 50 zł wymagane postąpienie). Akt notarialny kupna - sprzedaży został sporządzony w kancelarii notarialnej w Nisku w dniu 6 listopada br. i od tej daty Pani J.U. z Golc jest pełnoprawną właścicielką działki nr 704 położonej w Golcach.

W miesiącu wrześniu przeprowadzony został remont nawierzchni drogi powiatowej Jarocin – Nalepy na odcinku od mostu na rz. Gilówce do końca ogrodzenia cmentarza oraz został urządzony parking obok cmentarza. To zadanie zostało sfinansowane wspólnie przez sołectwo Jarocin i Starostwo Powiatowe w Nisku w stosunku 1:1 przy wartości całkowitej robót na kwotę 106 980,10 zł. Wykonawcą prac wyłonionym w wyniku przetargu nieograniczonego było PRDM w Janowie Lubelskim.
***

Została wykonana odnowa nawierzchni drogi gminnej Jarocin –Majdan Jarociński na długości 250 mb. W wyniku przetargu odbytego w dniu 10.09.01 r. wykonawcą tego zadania zostało Przedsiębiorstwo Robót Drogowo Mostowych z Janowa Lubelskiego za kwotę 37 263,80 zł. W przyszłym roku planowany jest remont odcinka tej drogi pomiędzy dwoma wyremontowanymi odcinkami (ok.600mb).

***


Przetarg na odnowę nawierzchni drogi Jarocin-Przymiarki odbył się 17 września br w wyniku którego zamówienie zostało udzielone Przedsiębiorstwu Robót Drogowo Mostowych Tomaszów Lubelski za cenę 65 076,22 zł brutto. Starostwo Powiatowe w Nisku wyasygnowało na to zadanie kwotę 20 tys. złotych natomiast gmina ( sołectwo Jarocin, mimo, że droga leży na terenie Majdanu Golczańskiego) pozostałą część czyli 45 076.22 zł.

Została również wykonana asfaltowa droga dojazdowa / odcinek 152 mb/ do hali sportowej i szkoły w Jarocinie przez Przedsiębiorstwo Robót Drogowo Mostowych z Tomaszowa Lubelskiego za kwotę 18 tys. zł. Zagospodarowano również plac(parking) przy hali sportowej w Jarocinie. Wykonawcą tych prac był Gminny Zakład Komunalny w Jarocinie, wyłoniony w drodze przetargu nieograniczonego za cenę 5350 zł.

Przetarg na salę sportową w Domostawie
Odbył się również przetarg na roboty wykończeniowe sali sportowej w Domostawie, w wyniku którego zamówienie publiczne zostało udzielone Tarnobrzeskiemu Przedsiębiorstwu Budownictwa Przemysłowego „TARBUD” za kwotę 670 587 zł netto. Była to najniższa oferta spośród trzech startujących w przetargu.

J.R.


Ze sportu.
Uczniowski Klub Sportowy działający przy Publicznym Gimnazjum w Jarocinie bierze udział w rozgrywkach prowadzonych przez Szkolny Związek Sportowy jak również w zawodach organizowanych przez inne organizacje i stowarzyszenia sportowe.

Od 1 września 2001 r. w naszym gimnazjum odbywają się treningi tenisa stołowego prowadzone przez Stanisława Starca. Sekcja tenisa stołowego została zgłoszona do rozgrywek ligi wojewódzkiej.

W dotychczas rozegranych spotkaniach uzyskano następujące rezultaty:


  1. LUKS Tarnobrzeg - UKS Jarocin 9 : 9

  2. UKS Jarocin - UKS Mielec 10 : 6

  3. Gim Tim Stalowa Wola - UKS Jarocin 6 : 10

  4. UKS Jarocin - UKS Górno 2 : 10

Uczniowie naszego klubu startowali w różnych rozgrywkach tenisa stołowego o mistrzostwo powiatu Nisko. Drużyna w składzie: Góreczny Szczepan, Andres Marcin zajęła I miejsce, a drużyna złożona z braci Tadeusza i Filipa Niemiec II.

Sukces odniosły również dziewczynki: Justyna Kuziora i Dorota Sobiło zajęły II miejsce a Agnieszka Woś i Joanna Cudzło III. Zarówno dziewczynki jak i chłopcy awansowali do finału rejonowego który zostanie rozegrany w Stalowej Woli 28.11.2001 r.

Reprezentanci naszej szkoły udanie startowali w drużynowych biegach przełajowych o mistrzostwo powiatu. Dziewczynki zajęły III miejsce a chłopcy VI miejsce.
W indywidualnych zawodach lekkoatletycznych o mistrzostwo powiatu uzyskano następujące rezultaty:

Teresa Siembida - I miejsce na 600 m

Monika Wierzejska - III miejsce na 600 m

Cudziło Joanna i Wioletta Niedźwiedź III miejsce w skoku w wzwyż

Wołoszyn Rafał - IV miejsce w skoku w wzwyż

Szewc Andrzej - IV miejsce w pchnięciu kulą

Pawłowska Monika - IV miejsce w pchnięciu kulą

W zawodach na szczeblu województwa Teresa Siembida zajęła w biegu na 600 m IV miejsce.

W VII Memoriale Lekkoatletycznym im. Bronisława Gancarza w biegu na 600 m I miejsce zajęła Teresa Siembida. W tych samych zawodach na 800 m Monika Wierzejska zajęła II, a Agnieszka Ślusarczyk III miejsce.

Józef Sokal - dyrektor Gimnazjum


*****

Podczas sesji w dniu 23 sierpnia został postawiony przez radnego p. Andrzeja Flisa zarzut wobec wójta, że w poprzednim biuletynie nie zostało zamieszczone pismo Rady Pedagogicznej Gimnazjum z dnia 5.06.2001 r. do Zarządu Gminy w sprawie odwołania p. Janusza Zagajewskiego z funkcji dyrektora Gimnazjum. Zamieszczamy je więc wraz z odpowiedzią na nie Zarządu Gminy.



Pismo Rady Pedagogicznej do Zarządu Gminy

Rada Pedagogiczna

Publicznego Gimnazjum w Jarocinie Jarocin, 05.06.2001
Zarząd Gminy w Jarocinie
Grono Pedagogiczne Publicznego Gimnazjum w związku z zaistniałą sytuacją odwołania ze stanowiska dyrektora Pana Janusza Zagajewskiego, zwraca się z prośbą o wyjaśnienie następujących problemów:

Dlaczego nie zasięgnięto opinii Rady Pedagogicznej w związku z odwołaniem dyrektora?

Dlaczego Zarząd Gminy nie uwzględnił opinii Rady Pedagogicznej przy powołaniu nowego dyrektora?

Dlaczego Zarząd nie wziął pod uwagę kandydata na stanowisko dyrektora spośród Rady Pedagogicznej?

Dlaczego dyrektor został odwołany na 3 dni przed ustaniem ruchu służbowego oraz 4 tygodnie przed zakończeniem roku szkolnego?

W związku z zaistniałą sytuacją czujemy się bezsilni i zlekceważeni. Traci na tym prestiż szkoły w środowisku.

Zdając sobie sprawę z powagi sytuacji, żywimy szczerą nadzieję, że otrzymamy rzetelną i zgodną z prawdą odpowiedź.

/podpisy członków Rady Pedagogicznej/


Odpowiedź na powyższe pismo
Członkowie Rady Pedagogicznej


Pobieranie 282.88 Kb.

1   2   3   4




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna