Brneńska reiczKA, królowa czeska i polska



Pobieranie 111.54 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar111.54 Kb.
Renata Putzlacher-Buchtová
brneńska reiczKA, królowa czeska i polska

I
Ryksa Elżbieta – Reiczka (1. 9. 1288 – 19. 10. 1335), królowa polska i czeska, była jedyną córką króla polskiego, Przemysła II wielkopolskiego i jego drugiej żony Ryksy. Pierwszą małżonką Przemysła II (od roku 1273) była Ludgarda, księżniczka meklemburska, która mimo obcego pochodzenia doczekała się popularności wśród wielkopolskiego ludu, wstrząśniętego jej tragicznym losem. Zmarła bowiem nagle, w 1283 roku, i właśnie tajemnicza sprawa jej śmierci (prawdopodobnie uduszono bezpłodną małżonkę na rozkaz męża) była tematem wielu pieśni i podań ludowych. Tragiczne losy małżonków stały się również tematem licznych utworów polskich pisarzy1.


Dwa lata po śmierci Ludgardy Przemysł II ożenił się z Ryksą, córką króla szwedzkiego Waldemara. Ślub odbył się w Nykoping 11 października 1285 roku. Sam książę nie uczestniczył w ceremonii ślubnej; zastępował go notariusz Tylon, który sprowadził małżonkę na polski dwór. Z małżeństwa z Ryksą przyszła na świat w 1288 roku córka Ryksa – Reiczka. Jej matka zmarła w 1293 roku i krążyły pogłoski, że również jej dał się we znaki gwałtowny i brutalny charakter męża. Niebawem książę ożenił się młodszą o 20 lat Małgorzatą brandenburską, córką margrabiego Albrechta III.
Przemysł II był władcą, który zdołał zjednoczyć i utrzymać pod swoimi rządami Wielkopolskę, kupić Pomorze i w końcu odzyskać po prawie 200 latach koronę polską. Arcybiskup gnieźnieński Jakub Świnka, polityk wielkiego formatu i rzecznik zjednoczenia Polski, koronował go w Gnieźnie w 1295 roku. Wraz z Przemysłem II koronowana była księżna Małgorzata. Użyto tych samych insygniów, którymi koronowany był dwa wieki wcześniej Bolesław Śmiały: korony, berła i włóczni św. Maurycego z relikwią gwoździa z Krzyża Świętego oraz miecza. Był to gest o wielkim znaczeniu, choć wówczas głównie symbolicznym, bo w Małopolsce rosła już potęga czeskiego króla, Wacława II, zdecydowanego na dalszą ekspansję w Polsce. Zabicie Przemysła II w siedem miesięcy później zdawało się przekreślać nadzieje na odrodzenie polskiego królestwa. Pochowano go w katedrze poznańskiej w grobowcu jego przodków, królów Polski.
Co naprawdę zdarzyło się w Rogoźnie po hucznych ostatkach, w środę popielcową, 8 lutego 1296 roku? W przypadku morderstwa króla polskiego, Przemysła II wielkopolskiego, mamy do czynienia z wielogłosowością źródeł historycznych. Zdaniem historyków w spisku brali udział margrabiowie brandenburscy (Jan IV, siostrzeniec króla, Otton Długi i drugi Otton), rodziny Zarębów (przyczynili się potem do usunięcia Władysława I Łokietka z Wielkopolski i objęcia tronu polskiego przez Wacława II) i Nałęczów (będąc zwolennikami Wacława II jako króla polski tworzyli wraz z rodem Zarębów trzon wielkopolskiej opozycji).W gronie podejrzanych znalazł się też król czeski Wacław II, a nawet polscy książęta Henryk III Głogowczyk, czy Władysław Łokietek.
Król bawił się w najlepsze przy zwyczajowych turniejach i ucztach, zakrapianych dużymi ilościami alkoholu. O tym wszystkim wiedzieli doskonale ci, którzy wysłali do Rogoźna silny oddział zbrojnych. Spiskowcy przygotowywali porwanie wielkopolskiego Piasta (chcieli go ująć i uwięzić, aby poprzez presję wymusić jego rezygnację z Pomorza Gdańskiego i planów zjednoczenia Polski), które w końcu przerodziło się w zamach:
Gdy się zaciekle bronił, ciężko go ranili i porzucili, sądząc, że zabity. Po pewnym czasie odzyskał Przemysław przytomność i ujrzawszy jednego z pozostałych rycerzy żądał, żeby go przeniesiono do miejsca ciepłego i leczono. Ten jednakże dobył miecza i dobił go2.
Wydarzenia miały miejsce niedaleko Rogoźna we wsi Sierniki, jak mówi nam o tym późna wprawdzie, ale dość prawdopodobna tradycja3. Ciało królewskie porzucono na drodze, gdzie zostało odnalezione przez wiernych rycerzy. Bezpośredni mordercy nigdy nie zostali złapani. Śmierć króla jest również ostatnim akordem powieści historycznej Józefa Ignacego Kraszewskiego:
Weźcie mnie! Ratujcie! – odezwał się król, głosu dobywając słabego. Nie wiedział snadź, do kogo mówił. – Weźcie, a na łoże zanieście... życie powróci! Posłyszawszy to, Michno nagle podniósł miecz w górę i oburącz go wraził w piersi, przybijając do ziemi, a nad uchem mu krzyknął: „Lukierda!” Kanclerz i ksiądz Teodoryk ręce załamali. Stało się milczenie straszne, posłaniec na ziemi legł i wił się, a płakał. Tak skończył król ów siedmiomiesięczny, po którym płakali wszyscy. Lud widział w tym zgonie jego pomstę bożą za zgon niewinnej Lukierdy4.
W słowach tych znajdujemy dalekie echo Roczników Jana Długosza, który żywił przekonanie, że tak okrutna i nagła śmierć spotkała Przemysła II z powodu zabójstwa, jakiego dopuścił się na swojej pierwszej żonie Ludgardzie, którą kazał zgładzić, czy to żywiąc wobec niej jakieś podejrzenia, czy też zbrzydziwszy ją sobie z powodu hańby bezpłodności5.
Według źródeł niemieckich w zbrodnię zamieszana była królowa Małgorzata, która po śmierci męża wraz z jego nieletnią córką Ryksą na zawsze opuściła Polskę, pomimo, że miała zapisaną oprawę wdowią w kasztelanii zbąszyńskiej6. W powieści Teodora Parnickiego Tylko Beatrycze Stanisław, główny bohater, oskarża domniemanego kochanka królowej, Erlinga zwanego Żółtobrodym7, o dobicie rannego Przemysła II:
Napastnicy, uznawszy główny cel swój, jedyny może nawet: króla porwanie, za nieosiągalny – uciekli, króla rannego nie zabierając z sobą; został porzucony na śniegu tuż za Rogoźnem, niedaleko od miejsca, gdzie właśnie myśmy się wtedy znajdowali. Ale oto w mniej niż ćwierć godziny potem ktoś bezwładnego – ociekającego krwią z ran – króla Polski okrutnie, bezlitośnie, przy tym podle – bo właśnie bezwładnego! – dobił8.
Tak oto śmierć uczyniła Przemysła II męczennikiem sprawy zjednoczenia i – usuwając w cień dawną zbrodnię króla-okrutnika, mordującego niewinną żonę – zadzierzgnęła nić sympatii do niego, przenikającą większość dzieł historycznych9.

W powieści Parnickiego postać Reiczki, córki zamordowanego króla, nie występuje na pierwszym planie, pojawia się tylko we wzmiankach i relacjach innych postaci. Przede wszystkim chodzi tu o Stanisława, zwanego też Janem diakonem, wychowanka klasztoru cystersów w Wieleniu, którego mnisi wysyłają 8 lutego 1296 roku do Rogoźna z informacją o planowa­nym zamachu na Przemysła II. Młodziutki poseł przybywa jednak za późno, został bowiem zatrzymany w lesie przez grupę dzieci, wśród których była rzekomo Reiczka i jej dwórka Joanna. Dzieci rzucają w niego kulami śnieżnymi, które ranią go do krwi. Wtedy jedna z dziewczynek (Stanisław twierdzi potem, że chodziło o królewnę) wybucha płaczem, zdejmuje buty i pończoszki, podbiega do chłopca, przytula się do niego i całuje jego rany.


Spoza dalszych drzew rozległ się nagle głos. Głos kobiety dorosłej. „Joanno!” wołał ten głos surowo; zaraz zaś potem: „Reiczko!”

Reitszko?! Cóż to za imię?



­W Polsce, a i w Czechach, zdrabnia się tak niekiedy kobiece imię Ryksa, czyli inaczej jeszcze: Rycheza10.
Ośmioletnia Reiczka wywarła na czternastoletnim bohaterze silne wrażenie zmysłowe i tego dnia zrodziła się wyidealizowana miłość Stanisława do królewny:
Na zawsze pozostała mi pamiątka z tego pierwszego spotkania się z królewną ówczesną Polski, a potem królewną zarówno Polski, jak i Czech. Zaszczyciła mnie darem z szarfy, a nie była to szarfa pospolita, ale, przeciwnie, niezwykła.11/.../ Gdym się zbudził w południe w leśniczówce, to przepasany nogawicą turkusową jak szarfą.12
Pończoszka, z którą odtąd Stanisław nie będzie się rozstawał, stała się nie tylko odpowiednikiem szarfy, jaką średniowieczne damy przywiązywały swoich rycerzy, ale także namacalnym dowodem na to, że spotkanie z królewną miało miejsce. Wątek miłości głównego bohatera do Reiczki pozwala Parnickiemu prowadzić czytelnika do Czech, drugiego ważnego ośrodka fabuły politycznej13. Wtedy Ryksa Elżbieta jest już żoną króla czeskiego i polskiego Wacława II.

II
Ojciec Wacława, król Przemysław Ottokar II, zginął w tragicznej bitwie pod Suchymi Krutami, kiedy Wacław miał siedem lat. Margrabia brandenburski Otton Wysoki, opiekun osieroconego Wacława, opanował regencję w Cze­­chach, a nieletniego dziedzica tronu uwięził i trzymał niejako w zastawie w Berlinie i Szpandawie. W 1283 roku margrabia Otton za odszkodowaniem zrzekł się regencji, zaś dwunastoletni król Wacław mógł wrócić do Pragi, gdzie rządy przechwyciła jego matka Kunegunda i jej faworyt, rycerz Zawisza z Falkensteinu, nowy wychowawca Wacława. Król rzymski Rudolf Habsburg nadaniem Czech w lenno Wacławowi potwierdził w 1285 roku jego pełnoletność i zgodnie z wcześniejszymi umowami z Kunegundą doprowadził do zaślubin Wacława ze swą córką Gutą. Z tego małżeństwa przyszły na świat dzieci, które miały wkrótce zaważyć na dalszych losach kró­le­stwa: Anna Przemyślidka, przyszła żona Henryka Karynckiego, który po śmierci swego teścia walczył o koronę czeską, Elżbieta Przemyślidka, przyszła żona Jana Luksemburskiego i matka króla Karola IV, długoletnia rywalka swej późniejszej imienniczki, Elżbiety Ryksy i wreszcie Wacław III, na którym wygasła po mieczu w 1306 roku dynastia Przemy­ślidów.


Pełen sprzeczności charakter Wacława II ukształtował się zapewne pod wpływem przeżyć z dzieciństwa. Kilkuletni pobyt w Brandenburgii dosyć poważnie odbił się na jego psychice – w tym okresie życia w Wacławie ujawniły się takie cechy charakteru jak: podejrzliwość, nerwowość (bał się m.in. burzy i miauczenia kotów, także w dorosłym życiu), zabobonność i skłonność do ascezy połączona jednocześnie z umiłowaniem do rozpusty i zabawy. Wybitna inteligencja łączyła się w nim z bezwzględnością w polityce, łatwo składał i łamał przysięgi. Z objęć swych licznych kochanek uciekał raz po raz do klasztoru, gdzie oddawał się pokucie, połączonej z postami i biczowaniem14. W powieści Parnickiego znajdujemy cytat z Boskiej Komedii Dantego (Czyściec, Pieśń VII, w. 100-102), w którym autor przywołuje postać Wacława II, syna Przemysła Ottokara II:
... Ottokar: ten ci miał pieluchę swoją

Lepszą niż Wacław słuszny wiek brodaty

Gdy go rozpusta i lenistwo poją.
... Owszem, dowiadujemy się: spotkany przez Dantego Aligerusa w czyśćcu Ottokar, król Czech, miał syna Więcysława, brodacza; był syn ten gnuśniejszy, a i lubieżny bardziej niźli ojciec15.
Wacław II był fizycznie słaby, choć podobno urodziwy (czego raczej nie widać na obrazie Matejki, który bardzo go postarzył). Był miłośnikiem poezji rycerskiej i ponoć nawet autorem wierszy miłosnych w języku górnoniemieckim. Ideałem i wzorcem była dla niego postać Aleksandra Wielkiego, który zapewne inspirował jego śmiałe przedsięwzięcia polityczne i ekspansje terytorialne. Gdy w 1288 roku (rok urodzin Ryksy Elżbiety) zmarł bezpotomnie w Krakowie Leszek Czarny (jego żona Gryfina była rodzoną ciotką Wacława II), młody król czeski rozpoczął starania o koronę polską. Ich uwieńczeniem był pamiętny rok 1300, gdy arcybiskup Jakub Świnka wkładał w Gnieźnie po raz drugi koronę na skronie polskiego monarchy, który był jednak cudzoziemcem, przedstawicielem obcego rodu. Ten zwrot ku obcemu dynaście był zapewne wyrazem rozczarowania panów wielkopolskich i pomorskich do książąt polskich (m. in. Władysława Łokietka) jako jednoczycieli kraju. Według czeskiej Kroniki zbrasławskiej sądzili oni, że dobrze się stanie, jeżeli zjednoczą się pod jednym berłem i jednym panowaniem ci, którzy niewiele się różnią w narzeczach języka słowiańskiego. Albowiem ci, którzy mówią tym samym językiem, zazwyczaj łączą się błiższymi więzami miłości.”16 W imię tych więzów zaręczono króla z Ryksą, córką zamordowanego króla polskiego, Przemysła II:
Potom získal Pomořany,

Kališ, Krakov, Poznaň celou,

neboť oženil se z dcerou

krále polského a ta

byla velmi bohatá.

/…/ Václav přijal českou korunu,

usedl i v Polsku na trůnu17.
Ludmila Vaňková, autorka wie­lu powieści historycznych, w książce poświęconej losom Ryksy Elżbiety próbowała odtworzyć jej wspomnienia z dzieciństwa:
Když si chci vybavit Polsko, vždycky vidím jenom krev a ticho smrti. Domov? Přízrak do hrůzných snů. Žila jsem v Braniborech jako chudá příbuzná. Příživníček. Málem o hladu. /…/ Tys nikdy nebyl sám a vyřazený. Neznáš hrůzu samoty18.
Tu warto zwrócić uwagę na podbieństwo losów obojga przyszłych królewskich małżonków. W chwili śmierci ojca Ryksa miała osiem lat (Wacław miał w podobnym momencie siedem lat) i jej macocha Małgorzata wywiozła ją na cztery lata do swej rodzinnej Brande­nburgii. (Polscy historycy, Bolesław Ulanowski i Kazimierz Jasiński, uwolnili od wszelkiej odpowiedzialności za śmierć Przemysła margrabiego brandenburskiego Ottona Wysokiego właśnie z uwagi na jego późniejszą opiekę nad córką zabitego19). Tam młodą dziedziczkę tronu polskiego przezornie zaręczono z sy­nem Ottona. W Szpandawie, w tym samym zamku, w którym więziono wcześniej nieletniego Wacława II, w kilkanaście lat później równie samotne życie wiodła mała Ryksa.
Víme, že její dětství a mládí se podobalo tomu, jaké prožil Václav II. – vyrůstala v cizím prostředí bez rodičů. Možná právě to zformovalo její charakter stejně jako u jejího pozdějšího manžela: Rejčka byla nesmírně ctižádostivá, vždy šla tvrdě za svým cílem a uměla být stejně krutá jako využít každé vhodné příležitosti ke svému prospěchu a obohacení20.
Formalny ślub ow­do­wia­łego króla Wacława II (jego pierwsza żona zmarła w 1297 roku) z dwunastoletnią Ryksą odbył się w Pradze dnia 29 lipca 1300 roku.
Tamże dopiero przybyła do niego koronna oblubienica, królewna Reiczka czyli Ryxa, uwolniona wreszcie z opieki dworu brandenburskiego. Wszakże opat siedlecki Hejdenryk młodą królewnę dość już dospiałą k’małżeństwu mniemał, nie chciał przecież Wacław natychmiast ślubnego aktu dopełniać, a poruczył oblubienicę jeszcze na trzy lata pieczy i wychowaniu byłej xiężny krakowskiej, a Ryxinej ciotki, Gryfiny21.
W chwili małżeństwa z Ryksą, do którego ze strony czeskiej namawiał króla Jindřich z Lipé (Henryk z Lipy, czeski wielmoża, a później także ostatnia wielka mi­łość owdowiałej Ryksy Elżbiety), kochanką Wacława II by­ła Agnieszka z Chvalovic. Królowi było więc zapewne na rękę oddanie swej młodziuteńkiej małżonki pod opiekę ciotki Gryfiny, która miała jej przyswajać nowe zwyczaje i nowy język.
Václav II. si nejprve pojistil nárok na polský trůn novým sňatkem: jeho druhou ženou se stala teprve dvanáctiletá Richenza neboli Ryksa či v českých zemích Rejčka. /…/ Václav byl o sedmnáct let starší a sňatek, který se konal v červenci roku 1300 v Praze, byl pouze formální, protože nedospělou dívku dostala do péče Václavova teta Griffina a usadila se s ní na Budyni22.
Król nie dopełnił swoich obowiązków wobec królewskiej małżonki i jej kilkuletnia nieobecność na praskim dworze zaczynała coraz bardziej rzucać się w oczy. Kiedy więc Ryksa była już w myśl ów­cze­snych zwyczajów pełnoletnia, pod wpływem apeli zaniepokojonych wielmożów i duchownych doszło do faktycznych zaślubin.
Król Wacław odwlekał od dnia do dnia małżeństwo, aż w końcu samo duchowieństwo w sprawę wdać się musiało. We trzy lata po koronacyi gnieźnieńskiej, w czasie świąt wielkanocnych, w Bernie, przystąpił do króla ulubiony opat cysterski Konrad i rzekł mu: „Panie, łaska boża postawiła cię na czoło mnogich narodów, narody twoje wyglądają z upragnieniem bujniejszego rozrostu domu twojego, a ty odmawiasz im tej pociechy. Owo urodą spaniała, wiekiem dojrzała dziewica, oblubienica, oczekuje zamęzcia, które ty panie bez powodu odraczasz. Zważ, aby gniew boży nie pokarał cię za to.” 23
I tak oto w maju 1303 roku, w dzień Zielonych Świątek, piętnastoletnia Ryksa stała się pra­wo­witą królewską małżonką, królową Czech i Polski, a także macochą swoich rówieśników, dzieci Wacława. Musiała zrzec się nieco egzotycznego, szwedzkiego imienia, które nosiła również jej matka, i na życzenie męża przyjęła modne wówczas imię Elżbieta (Alžběta – Eliška), do którego, by ją odróżnić od córki króla, Elżbiety Przemyślidki, dodano swojski przydomek Rejčka (Reiczka). Ponoć nie było to złe małżeństwo, nie li­cząc dziwnych, zabobonnych przyzwyczajeń króla, który swoje ostatnie lata (chorował na gruźlicę) spędził w otoczeniu doradców, urzędników i duchownych, którzy codziennie odprawiali kilka mszy w sypialni królewskiej, modlili się razem z królem i wysłuchiwali jego spowiedzi.
Velký král umíral dlouho, pomalu a krutě a řízením osudu nikoliv v královském paláci na Pražském hradě, který vyhořel, ale v domě zlatníka Konráda na Starém Městě poblíž dnešního Klementina. /.../ Zaopatřil (20 000 hřivnami stříbra ročně) i manželku Alžbětu Rejčku, která týden před Václavovou smrtí přivedla na svět dceru Anežku24.
Wacław II zmarł 21 czerwca 1305 roku, w cysterskim habicie, szepcząc ostatnie modlitwy. Sześć dni przed jego śmiercią przyszła na świat królewska córka Agnieszka. Kronikarz Piotr z Żytawy, znany dyplomata i opat założonego przez Wacława II klasztoru Aula Regia w Zbrasławiu, świadek tamtych wydarzeń, nie ukrywa tego, że narodziny córki były w owych niepewnych czasach wielkim rozczarowaniem:
Prosil už veškerý lid a mužského potomka přál si –

zklamal se v naději své, když královna zrodila dceru. /.../

Brzo však zkrušena byla ta matka, když vdovou se stala.

I to děťátko milé, jež tenkrát zrodila právě,

mohlo už naříkat tenkrát a žalost mít v srdci i nyní,

neboť spatřilo jen svou matku, však nikdy už otce 25.
Król zmarł, pozostawiając dwie bliskie kobiety, siedemnastolet­nią żonę i jej nowo narodzoną córkę, na łasce swoich, od początku nieprzy­chylnych wobec młodej kró­­lewskiej małżonki, krewnych. Po śmierci Wacława II jego syn, Wacław III, objął władzę jako prawowity dziedzic tronu i był uznawany również przez większość ziem polskich (w tym czasie Małopolska przechodziła już na stronę Łokietka26) za króla Polski. Historycy snują podejrzenia, że małżeństwo ze słynącą z niezwykłej urody Wiolą Cieszyńską, Piastówną, córką Mieszka cieszyńskiego, nie było młodocianym wybrykiem króla, ale miało – być może – powstrzymać ucieczkę polskich stronników z jego obozu27. Ślub królewskich małżonków miał miejsce w Brnie.
Sňatek s Violou Těšínskou se konal 5. října roku 1305 v Brně. Viola byla prý jednou z nejkrásněj­ších žen své doby a můžeme věřit tomu, že šesnáctiletý mladík se do ní opravdu po uši zamiloval. /…/ Viola, která po svatbě přijala jméno Alžběta neboli Eliška, byla „dcerou chudého knížete“, přesněji vévody Měška Těšínského28.
W Brnie (październik 1305 r.) król zrzekł się również tronu węgierskiego na rzecz kuzyna, Ottona dolnobawarskiego; jemu też wydał węgierskie klejnoty koronne. Wacław III, ostatni z dynastii Przemyślidów, panował krótko, niespełna czternaście miesięcy. Został zamordowany w czasie podróży do Polski, którą podjął, aby przejąć tron po zmarłym ojcu. Zatrzymał się w morawskim Ołomuńcu i tu, w domu komornika morawskiego Albrechta ze Sternberga, został dnia 4 sierpnia 1306 roku zasz­ty­letowany.
Silný královský rod byl přemožen uštknutím smrti

zcela, neb potomek mužský tu žádný na světě nezbyl.

Zůstaly toliko svazky, jež pohlaví ženského byly29.
Historyk Norman Davies zwraca uwagę na to, że ten krótki okres supremacji czeskiej nie przyciąga większej uwagi polskich historyków, pomimo że była to jedna z nielicznych okazji zjednoczenia się w obliczu silniejszego wroga, jaką dzieje ofiarowały ludom Europy Środkowej30. Wierzono wówczas, że dzięki wspólnej czesko-polskiej monarchii uda się zwalczyć niebezpie­czeń­stwo wynarodowienia obu krajów w związku z coraz intensywniejszą kolonizacją niemiecką. František Neužil, autor wielu powieści powieści historycznych, opowiadających o losach małżonek królów z dynastii Przemyślidów31, tak podsumowuje ten dramatyczny okres:
Přemyslav byl v Rogožně zavražděn, poznaňský rod vymřel po meči. V Olomouci zahynul Václav Třetí, jeho smrtí vymírá rod přemyslovský. Rejčka svírá křečovitě prsty. Jaká strašná obdoba! Piastovec a Přemyslovec!32
Po nagłej śmierci Wacława III ręka jego siostry, Elżbiety Przemyślidki, wraz z koroną miała przypaść przyszłemu królowi Czech, na­głe zgony obu Wacławów doprowa­­dzi­ły bowiem ostatecznie do upadku rządów cze­s­kich w Polsce. W 1306 roku Henryk VI Karyncki, ostatni dziedzic Karyntii i Tyrolu, jako mąż Anny Przemyślidki, córki Wacława II, ogłosił się spadkobiercą korony czeskiej. Musiał jednak ulec woli Habsburgów. Jednym z pretendentów do tronu czeskiego był bowiem Rudolf, syn ce­sa­­­­­rza Albrechta I Habsburga. Ten stanął wraz z wojskami pod murami Pragi.
Poté, co Jindřich Korutanský uprchl ze země, podařilo se Albrechtovi sliby i hrozbami získat odbojné panstvo na svou stranu. Na nově svolaném sněmu byl jednohlasně zvolen českým králem vévoda Rudolf33.
Po zatwierdzeniu swych praw i przywilejów możnowładcy czes­cy okrzyknęli Rudolfa III Habsburga swoim kandydatem. Teraz wypadało króla w myśl planów magnatów ożenić z 14-letnią Elżbie­tą Przemyślidką.
Zbývalo už jen splnit poslední podmínku: oženit Rudolfa s některou s Přemysloven. V úvahu přicházela vlastně jen dospívající Eliška, ale na závadu prý bylo blízké příbuzenství, vždyť šlo o bratrance a sestřenici. Patrně by ani to nakonec nebylo neřešitelným problémem, spíš se zdá, že Rudolf se zhlédl v Alžbětě Rejčce, sedmnáctileté vdově po Václavu II. Otokar Štýrský tvrdí, že k ní okamžitě zahořel „vášnivou náklonností“, k níž je nutno nepochybně přičíst i nárok na polskou korunu, který krásná Piastovna přinášela jako věno34.
Ludmila Vaňková twierdzi, że Ryksa Elżbieta przy­była do obozu Rudolfa w habi­cie mniszki, by prosić o po­moc dla siebie i swej maleńkiej cór­ki-dziedziczki. Jej nie­zwykła uroda i fakt, że cesarzo­wi nie było całkiem po myśli mał­żeń­stwo syna z Elżbietą Przemyślidką, dzie­dziczką prastarego czeskiego rodu, sprawi­ły, że wypadki potoczyły się inaczej35. Poślubiając Ryksę Elżbietę, wdowę po Wacławie II, królu Czech i Polski, Rudolf wystąpił z pretensjami do tronów tych państw.
Jelikož mu před nedávnem zemřela manželka, francouzská princezna Blanka, vyšel vstříc přání českých pánů a oženil se s královnou Eliškou Rejčkou, vdovou po Václavu II. Sňatkem s ní převzal nový král i přemyslovské nároky na Polsko36.
Decyzja Ryksy Elżbiety i jej małżeństwo ze znienawidzonym Habsburgiem jeszcze bardziej pogłębiły niechęć córek Wacława II, Anny, a przede wszystkim Elżbiety Przemyślidki, wobec niewie­le starszej od siebie macochy. Ze względu na podejrzane działania obo­zu Przemyślidów, na czele którego stała pamiętliwa królewna Elżbieta, król kazał przemieścić ją do jednego z domów w mieś­cie, gdzie miała mieszkać bez jedynego sługi.
Popudil si proti sobě i prostý lid, když vyhnal z hradu princeznu Elišku, ač na tom možná měla hlavní zásluhu jeho mladá žena. Ta patrně Rudolfa opravdu milovala, byl jí věkově mnohem bližší než Václav II., jen zdraví mu příliš nesloužilo: „mdlého života bieše“, napsal Dalimil a podle všeho se nemýlil37.
Rudolf III Habsburg zmarł nagle (prawdopodobnie na dezynterię) w 1307 roku, w czasie oblężenia zwolenników Henryka Karynckiego w Horažďovicach. Tradycja (a także lubujący się w pikantnych szczegółach z praskiego dworu kronikarz Ottokar ze Styrii38) mówi też o szczególnej roli małżonki „króla Kaszy”, zwanej w literaturze czeskiej „piękną Polką”:
Zlé jazyky tvrdily, že Rudolf, který na tom nebyl nikdy po zdravotní stránce nejlépe (proto možná dával přednost kaším a lehčí stravě), se umiloval k smrti s Alžbětou Rejčkou. V posledních chvílích před smrtí zajistil svou mladou ženu vdovským důchodem ve výši 20 000 hřiven stříbra (stejnou částku měla už od Václava II.) a vypustil duši v přítomnosti opatů cisterciáckých klášterů ve Zbraslavi a Sedleci. Rudolf Habsburský tak nevládl v Čechách a na Moravě ani celý rok39.
W roku 1307 dziewiętnastoletnia Ryksa Elżbieta owdowiała po raz dru­gi. Przypadło jej w udziale jako królowej-wdowie pięć miast we wschodnich Czechach, w tym Hradec, zwany później Hrad­­­cem Królowej. Parnicki wspomina w swej powieści, że Ryksa Elżbieta była m. in. fundatorką tamtejszej gotyckiej katedry pod wezwaniem Św. Ducha (1307-1463).40 Królowa-wdowa była jak na owe czasy bardzo bogatą, a przez to również niezależną (i niebezpieczną) kobietą. W okresie nowych walk o tron czeski po­między mężem Anny Prze­my­ślidki, Henrykiem Karynckim a bratem zmarłego kró­la, Fryderykiem Habsburgiem, miasta te i dziedzictwo po obu króle­wskich małżonkach stały się ważnym atutem. W związku z tym stronnictwo Przemyślidów więziło nielubianą Ryksę Elżbietę w Pradze, ale mimo to udało jej się potajemnie uciec razem z córeczką do obozu szwagra, Frydery­ka Habsburga.
Protože přála králi Albrechtovi, utrpěla některé urážky a potíže ze strany Korutancovy. Proto, aby nebyla hruběji urážena, uprchla tajně z Prahy s jednou služkou, nesouc v náručí svou dceru Anežku. A s ní se setkal rakouský vévoda Fridrich na Zderaze, jak bylo dříve tajně umluveno, a dovedl ji do svého tábora41.
Twierdzono odtąd, że łączy ich coś wię­cej niż ro­dzin­ne sentymenty, w każdym ra­zie wojska habsburskie znalazły schronienie w miastach należących do królowej-wdowy. Ona zaś demonstracyjnie opuściła Czechy i przez jakiś czas przebywała w Wiedniu i bezpiecznym Klosterneuburgu, należącym do księcia Fryderyka. W powieści Parnickiego znajdujemy świadectwo ówczesnych nastrojów:
Gdy kobieta – czy to dojarka, czy królowa – ma kilku mężów, świat zapomina o poprzednich, świadom jest tylko ostatniego. Ostatnim zaś małżonkiem pani Ryksy Elżbiety był Habsburg, przy czym nie byle który z licznych Habsburgów, lecz syn niemiłego Stolicy Apostolskiej króla Albrechta, cesarza samozwańczego. Oczywiście, Stolicy Apostolskiej jest też niemiły obecny król czeski, ale czy może mu przeciwstawić coś rzeczywiście poważnego poza uroszczeniami, które bynajmniej Jana Luksemburskiego nie trwożą, bo i nie ma powodu, iżby trwożyły – wasza patronessa domniemana?42

III
Po śmierci Albrechta Habsurga na tronie cesarskim za­siadł Henryk VII Luksemburski. Był to wielki cios dla Habsburgów, którzy zrezygnowali z roszczeń do korony czeskiej. Henryk Karyncki, wybrany przez szlachtę czeską na króla ró­w­nież się nie sprawdził. Wzrastało więc znaczenie obozu skupionego wokół jedynej prawowitej dziedziczki czeskiej dynas­tii, Elżbiety Przemyślidki. Panowie Jindřich z Rožmberka, Jindřich z Lipé i Jan z Vartemberka zaini­cjo­wali plan zaślubin 18-letniej księżniczki z jedynym synem cesarza, 14-letnim Janem Luksemburskim. W roku 1310 arcybiskup Piotr z Aspeltu włożył czeską koronę na jego skronie. W tej sytuacji jedynym miejscem dla niepotrzebnej już królo­wej-wdowy był klasztor. Ta młoda, piękna i pełna życia kobieta doszła jednak do innych wniosków.


Byla to nádherná dívka, o jejímž zjevu se mluvilo v superlativech daleko za českými hranicemi. /…/ Učarovala ostatně, o tom svědčí celý její další život, kdekomu, měl pro ni slabost Jindřich Korutanský i Jan Lucemburský – k veliké nelibosti svých zákonitých přemyslovských manželek – vycházela dobře s velmoži (nejen s tím jedním, o němž ještě bude řeč)43.
Polski historyk Paweł Jasienica, opisując dalsze losy córki Przemysła II twierdzi, że po raz trzeci wyszła za mąż za króla Hiszpanii, a córka z tego małżeństwa została żoną Alfonsa Aragońskiego. Autor Polski Piastów optymistycznie stwierdza, że również w żyłach władców Hiszpanii nie brakło domieszki krwi piastowskiej44. Był to jednak błędny trop, bowiem królowa-wdowa już nigdy nie wyszła za mąż, a jej długoletnim partnerem bynajmniej nie był król Hiszpanii45. Nie­po­korna Ryksa Elżbieta zaczęła, wbrew panującym wów­czas oby­­­czajom, coraz częściej przyjmować na swym bo­ga­tym dworze w Hradcu czeskiego magnata, Jindřicha z Lipé (Henryka z Lipy), najwyższego marszał­ka królestwa.
Vzrostl zatím s přízní Štěstěny Jindřich z Lipé nade všechny v Čechách, vzrostla zároveň jeho pověst, sláva, dvůr a nesmírné služebnictvo, takže se při vyjížďkách jeho družina panošů a rytířů, která ho provázela, stala mnohem četnější než králova. Všechno podléhá jeho pokynům a jeho rozkazům; poslouchá ho král i veškeren národ46.
Wkrótce pomiędzy Ryksą a Henrykiem wywiązał się romans, który nie tylko z powodów politycznych (Henryk był żonaty) nie mógł zakończyć się ślubem. W roku 1310 „przyjaźń” Henryka z Lipy z królową-wdową była już tajemnicą publiczną. W dojrzałym, starszym o 21 lat, mężczyźnie znalazła dwudziestodwuletnia Ryksa Elżbieta prawdziwe oparcie. Rosnący wpływ bogatego wielmoży, wspieranego przez hradecką panią zaniepo­koił jednak zawistną królową Elżbietę Przemyślidkę. W 1315 roku jej mąż, Jan Luksemburski, pozbawił swego dotychcza­so­we­go faworyta wszystkich urzędów i kazał uwięzić go w Týřowie.
Královna Alžběta, řečená Hradecká, vdova po dvou českých králích, velmi milostivě věnovala Jindřichovi z Lipé pro věrnost a služby obzvláštní přízeň, a proto začala státi na straně králi Janovi nepřátelské47.
Ryksa Elżbieta stanęła na cze­le antykrólewskiego obozu, choć król zawsze jej sprzyjał. Wal­­­ki zakończyły się zwycięstwem obozu Ryksy, a Jan, nie chcąc ryzykować wojny domowej, w kwietniu 1316 roku ostatecznie zwolnił Henryka z więzienia. Średniowieczny kronikarz Piotr z Żytawy napisał potem:
O jeho poměru ke královně Rejčce možno říci, že jejich milování bylo silnější než smrt. /.../ Jindřich vášnivě miloval na pohoršení mnohých paní Alžbětu, macechu královny, a touto pohrdal, aby se mohl více zalíbiti oné. Měly totiž ty dvě královny dlouhou dobu mezi sebou obzvláštní nenávist 48.
Kolejny spór między Elżbietami roz­­­gorzał w 1316 roku. Na świat przyszedł pierwszy syn królewski, późniejszy Karol IV, zaś Ryksa zaręczyła swoją córkę bez wiedzy króla z polskim księciem ze Śląska, Henrykiem Jaworskim. Gdy jego wojska wkroczyły do Hradca, który miał przy­paść w posagu młodej parze, królowa potraktowała to ja­ko obrazę majestatu.
Jindřich z Lipé příliš proti sobě roztrpčil mysl královny Elišky skutky, o nichž věděl, že mu nejsou dovoleny. Dal princeznu Anežku, sestru královninu, proti královnině vůli za manželku vévodovi Jindřichovi Polskému, přilnul k paní Alžbětě, zvané královna Hradecká, na škodu královu více než bylo slušno, a nevychovával zákonitě krále Jana, když ho řídil, a jsa vetším přítelem sobě staral se více o záležitosti vlastní než královy49.
Wojna rozgorzała na nowo i zakończyła ją dopiero ugoda w Domażlicach. Kiedy król Jan Luksemburski, rozczarowany nieustającymi sporami z czeskimi wielmożami, wyjechał w 1316 roku za granicę, Henryk z Lipy stał się niepisanym władcą królestwa. Oto krótki monolog wielmoży z powieści Ludmily Vaňkowej:
Jsi královna. Korunovaná a pomazaná. A pan z Lipé je podkomoří. Úředník. Ale já tě ujišťuju, že v České zemi jsem já první ještě před nejkorunovanějším a nejpomazanějším králem Janem. První, rozumíš? Ani tvůj Habsburk neměl tolik moci jako mám já50.
To jakby dalekie echo Kroniki zbrasławskiej, której autor tak opisuje panowanie Henryka z Lipy:
Jindřich z Lipé, ustanovený od krále Jana správcem a ochráncem celého království, náležitě uspořádal mír v království, podporován jsa pomocí Boží51.
Do dziś historycy spierają się o to, czy poddani częściej wielbili królową-wdowę, która przez kilkanaście lat była konkubiną Henryka z Lipy, czy też ją obmawiali. Parnicki zdradza to i owo:
/.../ czy jest to ta sama Reiczka, co z pieśni czeskich, bodajże i z niemieckich też już nawet pieśni, swawolnych raczej, niekiedy sprośnych wręcz, tych, co opowiadają o dniach, chętniej jeszcze zas o nocach, raz berneńskich, raz hradeckich Henryka, pana lipskiego, a możnego i urodziwego, przy tym wielkoluda podobno cieleśnie – z królową byłą, co dwóch już była odesłała za ocean na górę czyśćcową małżonków52.
Kiedy Henryk z Lipy przyjął urząd hetmana morawskiego, kochankowie postanowili usunąć się w cień. Ryksa Elżbieta sprzedała swoje dobra we wschodnich Czechach i około 1320 roku osiedliła się razem z ukochanym w Brnie. Idylla trwała blisko 10 lat, a ich brneński dwór zaćmiewał swym przepychem dwór królewski. Stosunki pomiędzy królem Janem a Ryksą Elżbietą układały się poprawnie, a nawet można zauważyć pewną słabość króla czeskiego względem Piastówny. Król, któremu królowa-wdowa przekazała za odszkodowaniem swoje miasta, nie szczę­dził jej odtąd przywilejów, co ujawniło się chociażby w fakcie zatwierdzenia i rozszerzenia nadań córki Przemysła II wobec klasztoru cysterek. W roku 1322 kronikarz Piotr z Żytawy pisze:

Dosud se, bohužel ukazují zřejmé známky, že král nežije ve shodě s královnou. Druhá však Alžběta, někdy královna, zvaná Hradecká, těší se velké přízni před očima královyma ne bez pohoršení mnohých. /…/ Král Jan jí daroval dům na Rybném trhu v Brně a patronát nad starobrněnským kostelem53.
W tym czasie Ryksa Elżbieta postanowiła bowiem ufundować klasztor cysterek Aula Sanctae Mariae, klejnot architektury go­tyckiej na Morawach, z którego docho­wał się do dziś starobrneński kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny.
V den svatodušní, který připadl na 15. května léta Páně 1323, založila Alžběta, řečena královna Hradecká, blízko Brna klášter jeptišek řádu cisterciáckého a nazvala ho Síní Mariánskou54.
Dzięki jej staraniom powstawały również, prawdopodobnie w opatowickim klasztorze, wspaniałe iluminowane rękopisy liturgiczne, które znacząco wzbogaciły zbiory klasztoru:
Je to celkem osm kodexů, z nichž nejbohatší a nejzajímavější rukopis je Rajhradský kodex č. 355, který obsahuje antifonář a žaltář a uvádí se obyčejně pod názvem Brevíř královny Rejčky55
O prawdopodobnych pobudkach tej działalności pisze brneński poeta Jan Skácel w swym wierszu Mała recenzja o królowej:

Dla spokoju sumienia grzechów odpuszczenia

i bez tynku

tylko w surowym sztafażu

Elżbieta Reiczka wdowa po dwu królach

w Starym Brnie kościół zbudowała...56
Szczęśliwe i dostatnie życie brneńskich kochanków zakoń­­czyła nagła śmierć Henryka w 1329 roku. O wielkim żalu Ryksy Elżbiety mówi Kronika zbrasławska:
Pro jeho smrt tolik plakala a žalostila královna Alžběta, zvaná Hradecká, že to budilo úžas všech, kdož viděli její nářek. A protože se nechtěla od něho odloučiti jak v životě, tak i v smrti, ustanovila, aby bylo jeho tělo s úctou pochováno v klášteře jejího nového založení. /.../ Sama strávila několik posledních let života v klidu kláštera jako mniška, věnujíc se modlitbám a ruční práci, i vzpomínkám na svůj rušný a pohnutý život 57.
Po śmierci ukochanego radykalnie zmieniła swoje życie – zrezy­gno­wała z uciech do­czesnych i przepychu na korzyść spraw ducha. Wraz z córką Agnieszką udała się też do Nadrenii, skąd przywiozła cenne relikwie świę­tych. Zamieszkała w ufundowanym przez siebie klasztorze i przekazała mu w testamencie, spisanym w 1330 roku po niemiecku, większość swego majątku. Przekazała również na rzecz katedry po­z­nańskiej, gdzie spoczywali jej rodzice, dwadzieścia kop gro­szy oraz pewną sumę dla polskiej przeoryszy Elżbiety. O swej jedynej córce napisała w testamencie, że ji nosila ve své duši a svém srdci se vší věrností58.
Ryksa Elżbieta zmarła 19 października 1335 roku mając lat czterdzieści siedem i pochowano ją, tak jak Henryka, w kościele klaszto­rnym, zgodnie z jej życzeniem w szarej prostej szacie.
Téhož roku dne 19. října zemřela Alžběta, někdy královna česká a polská, zvaná Hradecká, a byla pochována v Brně v klášteře jeptišek řádu cisterciáckého, který založila, neboť si přála spočinout po boku pana Jindřicha z Lipé, kterému tam byla předtím ustlala lože poslední59.
Autor Kroniki zbrasławskiej, który w roku 1330 gorzko opłakiwał śmierć swej ukochanej królowej, Elżbiety Przemyślidki60, kilka strof poświęcił również jej rywalce, Ryksie Elżbiecie:
Dary svých léků dej, ó Bože, královně této,

učiň, ať prosta je vin a na věky blažena v nebi!

Učiň, ať raduje se a ke všem svatým se druží!

Svatého odpočinku jí místo a pokoj buď navždy!61
Grób królowej odkryto dopiero w 1900 roku pod po­sadzką starobrneńskiego kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i oznaczono płytką z literą „E“. Dziś jest ta niezwykła kobieta, w której żyłach ciekła krew królów polskich, jedną z najbardziej popularnych brneńskich postaci historycznych. Obok jej kościoła stoi przybytek świecki, luksusowa wi­niarnia U královny Elišky, a za murami dawnego klasztoru62 wre co­dzienne życie. Pięknie napisał o tym poeta Jan Skácel w swym wierszu:
Překrásný je to chrám

i hřichy byly krásné

však také vytesali v kružbu nad okna

milostnou růži kameníci

jak si to přála zbožná královna
A celé město voní po kamenné růži

trolejbus píseň o Elišce zpívá

řečené Rejčka

co na Starém Brně

od dávných lásek v kryptě odpočívá63

Bibliografia:


Karol Szajnocha, Pierwsze odrodzenie się Polski. 1279-1333, Lwów 1849

Jan Květ, Iluminované rukopisy královny Rejčky. Příspěvek k dějinám české knižní malby ve století XIV, Praha 1931

Karel Stloukal, Eliška Rejčka, hradecká královna. In: Královny a velké ženy české, Praha 1940
Edmund Długopolski, Władysław Łokietek na tle swoich czasów, Wrocław 1951

Zdeněk Fiala, Přemyslovské Čechy. Český stát a společnost v letech 995 až 1310, Praha 1975

Petr Žitavský, Zbraslavská kronika, přeložil František Heřmanský, verše Rudolf Mertlík, Praha 1976

Kronika tak řečeného Dalimila, přeložila Marie Krčmová, přebásnila Hana Vrbová, Praha-Litomyšl 2005

Paweł Jasienica, Polska Piastów, Warszawa 1979

František Neužil, Královna Eliška Rejčka, Brno 1980

Jerzy Wyrozumski, Historia Polski do roku 1505, Warszawa 1984



Poczet królów i książąt polskich, Warszawa 1984

Josef Žemlička, Století posledních Přemyslovců, Praha 1986



Dějiny zemí Koruny české, Praha-Litomyšl, 1995

Josef Harna, Rudolf Fišer, Dějiny českých zemí, t. I, Praha 1995

Jaroslav Čechura, Jiří Mikulec, František Stellner, Lexikon českých panovnických dynastií, Praha 1996

Źródło: "http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Zgorzelecki"



Královny a kněžny české, Praha 1996

Ludmila Vaňková, Žena pro třetího krále. Královna Richenza, Praha 1996

Jan Skácel, Básně (II.), Brno 1997

Bronisław Nowacki, Przemysł II. Odnowiciel Korony Polskiej (1257-1296), Poznań 1997

Teodor Parnicki, Tylko Beatrycze, Wrocław 2001

Jaroslav Čechura, Milan Hlavačka, Eduard Maur, Jiří Mikulec, Královská trilogie, Praha 2002

Vratislav Vaníček, Velké dějiny zemí koruny české III., Praha-Litomyšl 2002

Karl-Friedrich Krieger, Habsburkové ve středověku, Praha 2003

Norman Davies, Boże igrzysko. Historia Polski, Kraków 2004

Antonín Polách, Richenza – román o životě královny Alžběty Rejčky, Praha 2004

Gabriela V. Šarochová, Radostný úděl vdovský. Královny-vdovy přemyslovských Čech, Praha 2004

Jiří Bílek, Hádanky naší minulosti 6., Praha 2006



Cyril Hádek, Konec Přemyslovců v Čechách, Praha 2006


1 M. in. wiersz Franciszka Karpińskiego Duma Lukierdy, czyli Luidgardy (1782); tragedia Andrzeja Brodzińskiego Ludgarda (1805); tragedia historyczna Ludwika Kropińskiego Ludgarda (1809); powieść historyczna Józefa Ignacego Kraszewskiego Pogrobek (1880); dramat Romana Brandstaettera, Przemysław II (1948).

2 Edmund Długopolski, Władysław Łokietek na tle swoich czasów, Wrocław 1951, s. 33.

3 http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:Zuber/Praca_magisterska.

4 Józef Ignacy Kraszewski, Pogrobek. Powieść historyczna z czasów przemysławowskich, Warszawa 1963, s. 267.

5 http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:Zuber/Praca_magisterska.

6 Ibidem.

7 Teodor Parnicki, Tylko Beatrycze, Wrocław 2001, s. 184.

8 Ibidem, s. 190.

9 Benedykt Zientara, Przemysł II, in: Poczet królów i książąt polskich, Warszawa 1984, s. 217.

10 Teodor Parnicki, Tylko Beatrycze, Wrocław 2001, s. 143-144.

11 Ibidem, s. 146.

12 Ibidem, s. 358.

13 Ibidem, s. 153.

14 Benedykt Zientara, Wacław II, in: Poczet królów i książąt polskich, Warszawa 1984, s. 225.

15Teodor Parnicki, Tylko Beatrycze, Wrocław 2001, s. 183.

16 Petr Žitavský, Zbraslavská kronika, Praha 1976, str. 119.

17 Kronika tak řečeného Dalimila, Praha-Litomyšl 2005, str. 165-166.

18 Ludmila Vaňková, Žena pro třetího krále. Královna Richenza, Praha 1996, s. 206-207.

19 http://pl.wikipedia.org/wiki/Wikipedysta:Zuber/Praca_magisterska.

20 Jiří Bílek, Hádanky naší minulosti 6., Praha 2006, s. 108.

21 Karol Szajnocha, Pierwsze odrodzenie się Polski, 1279-1333, Lwów 1849, s. 180.

22 Jiří Bílek, Hádanky naší minulosti 6., Praha 2006, s. 74-75.

23 Karol Szajnocha, Pierwsze odrodzenie się Polski. 1279-1333, Lwów 1849, s. 191-192.

24 Jiří Bílek, Hádanky naší minulosti 6., Praha 2006, s. 91-92.

25 Ibidem, str. 123-124.

26 Benedykt Zientara, Wacław III, in: Poczet królów i książąt polskich, Warszawa 1984, s. 230.

27 Ibidem.

28 Jiří Bílek, Hádanky naší minulosti 6., Praha 2006, s. 93-94.

29 Petr Žitavský, Zbraslavská kronika, Praha 1976, str. 150.

30 Norman Davies, Boże igrzysko. Historia Polski, Kraków 2004, str. 99.

31 František Neužil był autorem powieści historycznych, opowiadających o dramatycznych losach małżonek królów z dynastii Przemyślidów: Ottokara I – Trýzeň slávy, Ottokara II – Ohnivá jeseň i Wacława II – Královna Eliška Rejčka, a także powieści Zlomená pečeť, Řezenské ortely, Bosý biskup z Libice i in.

32 František Neužil, Královna Eliška Rejčka, Brno 1980, s. 104.

33 Karl-Friedrich Krieger, Habsburkové ve středověku, Praha 2003, str. 95.

34 Jiří Bílek, Hádanky naší minulosti 6., Praha 2006, s. 164.

35 Ludmila Vaňková, Žena pro třetího krále. Královna Richenza, Praha 1996, s. 157.

36 Karl-Friedrich Krieger, Habsburkové ve středověku, Praha 2003, str. 96.

37 Jiří Bílek, Hádanky naší minulosti 6., Praha 2006, s. 166.

38 In: Gabriela V. Šarochová, Radostný úděl vdovský. Královny-vdovy přemyslovských Čech, Praha 2004, str. 130.

39 Jiří Bílek, Hádanky naší minulosti 6., Praha 2006, s. 167.

40 Teodor Parnicki, Tylko Beatrycze, Wrocław 2001, s. 188.

41 Petr Žitavský, Zbraslavská kronika, Praha 1976, str. 156.

42 Teodor Parnicki, Tylko Beatrycze, Wrocław 2001, s. 160-161

43 Gabriela V. Šarochová, Radostný úděl vdovský. Královny-vdovy přemyslovských Čech, Praha 2004, str. 140-141.

44 Paweł Jasienica, Polska Piastów, Warszawa 1979, str. 263.

45 W tym wypadku chodziło o Ryksę, córkę Władysława Wygnańca.

46 Petr Žitavský, Zbraslavská kronika, Praha 1976, str. 296.

47 Ibidem, str. 297.

48 Ibidem, str. 320, 496.

49 Ibidem, str. 312.

50 Ludmila Vaňková, Žena pro třetího krále. Královna Richenza, Praha 1996, str. 285.

51 Petr Žitavský, Zbraslavská kronika, Praha 1976, str. 327.

52 Teodor Parnicki, Tylko Beatrycze, Wrocław 2001, s. 364.

53 Petr Žitavský, Zbraslavská kronika, Praha 1976, str. 333.

54 Ibidem, str. 336.

55 Ibidem, str. 512.

56 Jan Skácel, Malá recenze na královnu, in: Básně (II.), Brno 1997, str. 383 (cytat w moim przekładzie).

57 Petr Žitavský, Zbraslavská kronika, Praha 1976, str. 376, 496.

58 Ibidem.

59 Ibidem, str. 411.

60 Ibidem, str. 379-383.

61 Ibidem, str. str. 411.

62 Klasztor później przeszedł w ręce zakonu augustianów pustelników, a jego przeorem (1868) był założyciel genetyki, Johann Gregor Mendel (tutejszy plac nosi jego imię). Działał tu również kompozytor Leoš Janáček.

63 Jan Skácel, Malá recenze na královnu, in: Básně (II.), Brno 1997, str. 383.





©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna