Cezary Tomasz Szyjko Enigma nowego regionalizmu europejskiego Warszawa 2010 Redakcja naukowa


Polityka regionalna w kontekście kryzysu i "nowych wyzwań"



Pobieranie 1.37 Mb.
Strona17/20
Data29.04.2016
Rozmiar1.37 Mb.
1   ...   12   13   14   15   16   17   18   19   20


P
olityka regionalna w kontekście kryzysu i "nowych wyzwań"


1. Kierunki rozwoju polityki regionalnej

2. Polityka spójności wobec innowacji

3. Realizacja strategii UE 2020

4. Antykryzysowa polityka UE

5. Plan stymulowania gospodarki

6. Projekty pobudzenia gospodarki

7. Stanowisko na szczyt G20

8. Recepta na kryzys

9. Skutki recesji amerykańskiej

10. Ekonomia rozwoju

11. Koniec kryzysu

Podsumowanie

Bibliografia

Przypisy

Unijni przywódcy wciąż dyskutują też o pomocy dla Grecji i o wzmocnieniu mechanizmu kontroli, który zapobiegłby w przyszłości podobnemu scenariuszowi. Ateny przez lata bezkarnie przekraczały dopuszczalne w Unii limity deficytu budżetowego, przesyłając do Brukseli sfałszowane statystyki. Teraz same stają na granicy bankructwa, euro traci na wartości, a inne państwa strefy wspólnej waluty muszą Grecji obiecywać pomoc. Zdaniem Donalda Tuska przypadek grecki nie spowoduje zamknięcia strefy euro. – Wręcz przeciwnie. Słyszałem raczej obawy, czy euro jest wciąż wystarczająco atrakcyjne, aby inni chcieli je przyjmować – powiedział premier dziennikarzom. Według niego gotowość Estonii do przyjęcia euro została przyjęta z ulgą. – My wejdziemy do euro jak każdy członek tej grupy: gdy będziemy gotowi – stwierdził Premier224.



1. Kierunki rozwoju polityki regionalnej
Debata na arenie wspólnotowej na temat przyszłości Polityki Spójności Unii Europejskiej toczy się od dwóch lat. Wpływ na jej wyniki będzie miał obecny kryzys gospodarczy i finansowy w Europie oraz rezultat przeglądu unijnego budżetu – oba czynniki będą kształtować strukturę finansowania unijnych polityk. Ponadto, należy podkreślić, że jej dalszy przebieg w dużym stopniu będzie uzależniony od wyników ewaluacji ex-post interwencji realizowanych w latach 2000-2006 oraz od efektów pierwszych lat wdrażania obecnego okresu programowania. Jednocześnie, istotne znaczenie w debacie będą miały opracowane i będące w chwili obecnej tematem dyskusji dokumenty: Reflection Paper on Future Cohesion Policy - Komisarz Hübner (kwiecień 2009), A place-based approach to meeting EU challenges and expectations - Profesor Barca (kwiecień 2009), Orientation Paper on Future Cohesion Policy - Komisarz Samecki, (grudzień 2009), projekt Strategii EU 2020, (grudzień 2009).
W roku 2007 na scenie Europejskiej — dzięki innowacyjnej działalności Ministerstwa Rozwoju Regionalnego — pojawił się nowy program badań, konferencji i publikacji — Przyszłość regionów XXI wieku225. Sukces tego Programu znalazł wyraz w konferencjach naukowych, które odbyły się w Warszawie oraz w publikacjach w języku angielskim226.
Państwa członkowskie w odmienny sposób reagują na zachodzące zmiany. Niektóre z nich jak Irlandia, Włochy, Niemcy i Francja ograniczają swoje wydatki budżetowe jednocześnie koncentrując interwencje regionalne na działaniach przynoszących wzrost. Kraje takie jak Austria, Francja, Niemcy wykorzystują instrumenty polityki regionalnej w rekonwersji post-kryzysowej oraz wprowadzają ułatwienia w ramach pomocy publicznej (Hiszpania, Belgia, Francja, Polska, Wielka Brytania).227 Należy podkreślić również wzrastające znaczenie, w podejściu do rozwoju, procesów programowania i systemu realizacji na poziomie regionalnym (Anglia, Szwecja, Polska, Holandia, Dania, Finlandia)228 oraz wzmocnienia koordynacji i kooperacji w interwencjach publicznych (Austria, Niemcy, Dania, Szwecja, Finlandia, Francja, Polska). Wiele państw podjęło również działania na rzecz rozwoju nowych koncepcji regionalnych (Polska, Dania, Norwegia, Szwecja).229
W większości państw członkowskich obserwowane są zmiany w podejściu do polityki regionalnej, które dotyczą przejścia z koncentracji interwencji na wyrównywaniu różnic terytorialnych w kierunku działań na rzecz konkurencyjności i wzrostu regionów europejskich (Szwecja, wiele nowych państw członkowskich oraz Holandia). Ponadto, w wielu krajach zauważyć można trend idący w kierunku wydobywania regionalnych zasobów i potencjałów (Norwegia, Polska oraz inne nowe państwa członkowskie).230 Wiele państw jak Finlandia i Norwegia bardziej koncentrują swoje działania na specyficzne wyzwania regionalne. Zaobserwowano również, że coraz większa liczba państw w swoich działaniach regionalnych bierze pod uwagę zrównoważony rozwój oraz „zielony wzrost”.

W Polsce można zaobserwować zróżnicowania demograficzne w odniesieniu do regionów położonych na wschodzie i zachodzie kraju, z korzyścią dla tych ostatnich. Znaczne różnice w tym względzie występują na terenach wiejskich i miejskich, uwzględniając również wiek produkcyjny populacji zamieszkującej te tereny. W Polsce obserwuje się również migrację netto, co oznacza, że większa jest liczba osób wyjeżdżających z kraju (emigranci), w porównaniu do liczby osób do niego napływających (imigracja). Biorąc pod uwagę powyższe, zmiany demograficzne w Polsce będą miały zasadniczy wpływ na kierunki krajowej polityki regionalnej.



2. Polityka spójności wobec innowacji
Kryzys zmienił „reguły gry”. Zdaniem Komisji Europejskiej przezwyciężenie obecnego kryzysu powinno stanowić punkt wyjścia do nowej, zrównoważonej, społecznej gospodarki rynkowej, gospodarki inteligentniejszej i bardziej przyjaznej środowisku, w której nasz dobrobyt będzie rezultatem innowacji i lepszego wykorzystania zasobów, a wiedza – kluczowym elementem.231 Aby dokonać tych przemian, Europa potrzebuje wspólnego planu działania: strategii „UE 2020". Strategia ta powinna umożliwić UE całkowite wyjście z kryzysu i przyspieszyć przejście na inteligentną i przyjazną środowisku gospodarkę. Nowa strategia będzie się opierać na sukcesach wznowionej w 2005 r. strategii lizbońskiej, która koncentrowała się na wzroście i zatrudnieniu, a także dążyć do usunięcia pewnych niedociągnięć.
Unia Europejska przyjęła na razie główne cele unijnej Strategii 2020, którą muszą wspierać zarówno polityka rolna, jak i spójności. Dokument zawiera też zapewnienie o istotnej roli infrastruktury dla unijnego rozwoju. Podkreślanie znaczenia funduszy strukturalnych i rolnych może więc w przyszłości ułatwić walkę o zachowanie znaczących kwot na te cele w nowych budżetach. Strategia 2020 zawiera na razie cele dla całej UE do 2020 roku. Zatrudnienie w grupie osób aktywnych zawodowo, między 20. a 64. rokiem życia, ma wzrosnąć z 69 proc. do 75 proc. Inwestycje w badania naukowe i rozwój oraz innowacje muszą się zwiększyć z 2,9 proc. do 3 proc. PKB (w projekcie było 4 proc. PKB). Strategia zawiera wskaźniki ekologiczne – redukcja emisji CO2 o 20 proc., wzrost udziału źródeł odnawialnych w zużywanej energii do 20 proc., ograniczenie zużycia energii o 20 proc.

Strategia Europe 2020 w przedstawionej wersji zawiera odniesienie do spójności terytorialnej, ale inaczej niż dotychczas. Rozumie ją jako takie działania w ramach polityki spójności, które będą jednoznacznie podporządkowane realizacji priorytetów strategii. Podporządkowanie polityki spójności wzrostowi opartemu na wiedzy i innowacjach, na gospodarce niskoemisyjnej oraz pozwalającemu na zachowanie spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej oznacza, brak koncentracji na ogólnie rozumianym wyrównywaniu dysproporcji rozwojowych, a zostanie wyraźnie ukierunkowana na wyrównywanie tych dysproporcji przede wszystkim poprzez wspieranie edukacji, innowacji, zielonej gospodarki. Polityka spójności tak rozumiana zawęża zatem obszar swojego oddziaływania.


Przewodniczący Komisji José Manuel Barroso powiedział: „Strategia UE 2020 oznacza, że w trakcie następnego dziesięciolecia Unia będzie współpracowała przy rozwiązywaniu najtrudniejszych problemów, przed jakimi kiedykolwiek stanęła Europa. Inteligentna gospodarka i mądre społeczeństwo, oparte na silnych europejskich wartościach, wspierają się nawzajem. Wzrost gospodarczy, zrównoważone finanse publiczne, przeciwdziałanie zmianom klimatu, włączenie społeczne, wzmocnienie potencjału przemysłowego i dynamiczny sektor usług nie wykluczają się wzajemnie, a wręcz przeciwnie: uzupełniają się. W dziesięcioleciu poprzedzającym 2008 r. bezrobocie w Europie spadło z 12% do 7%. Potrzebujemy dziś nowych źródeł wzrostu, które pozwolą nam zastąpić miejsca pracy zlikwidowane z powodu kryzysu. W dokumencie konsultacyjnym przedstawiliśmy pomysły, które mogą pomóc odblokować potencjał Europy. Jednocześnie możemy zwiększyć nasze wpływy w świecie i naszą zdolność do współkształtowania globalizacji, pokazując naszym partnerom, że społeczna gospodarka rynkowa jest zarówno najbardziej wydajna, jak i najbardziej sprawiedliwa.”232
Komisja przedstawiła oficjalny projekt strategii „UE 2020" na początku 2010r., tak aby szefowie państw i rządów UE mogli zatwierdzić go na swoim spotkaniu zaplanowanym na wiosnę 2010 r.
W tym celu Komisja opublikowała dokument otwierający konsultacje na temat lepszej przyszłości europejskiej gospodarki dzięki strategii UE 2020. Celem strategii UE 2020 jest bardziej ekologiczny wzrost gospodarczy, który jednocześnie sprzyjał będzie włączeniu społecznemu, zgodnie z wytycznymi politycznymi przedstawionymi przez przewodniczącego Barroso. Nowa strategia będzie bazowała na osiągnięciach strategii lizbońskiej, jednocześnie korzystając z jej doświadczeń. Przedstawiony dokument pokazuje, w jaki sposób UE 2020 koncentrować się będzie na umocnieniu trendów prowadzących do wyjścia z kryzysu, zapobieżeniu podobnemu kryzysowi w przyszłości oraz na trzech celach tematycznych: tworzeniu wartości dzięki wiedzy, wzmocnieniu pozycji obywateli w społeczeństwach sprzyjających włączeniu oraz tworzeniu konkurencyjnej, spójnej i bardziej przyjaznej dla środowiska gospodarki. Termin nadsyłania uwag i zamknięcia konsultacji to 15 stycznia 2010 r. Nowa Komisja Europejska przedstawi następnie szczegółową propozycję podczas wiosennych obrad Rady Europejskiej.
Komisja jest przekonana, że strategia UE 2020 powinna koncentrować się na wymienionych poniżej dziedzinach:

1. Kreowanie wartości poprzez oparcie wzrostu na wiedzy

2. System kształcenia w Europie musi ulec poprawie, od przedszkoli aż do szkół wyższych, aby zwiększyć produktywność, wspierać najsłabsze grupy społeczne oraz pokonać nierówność i ubóstwo.

3. Możliwa jest dalsza poprawa przepisów w obszarze innowacji i kreatywności w Europie, np. dzięki modernizacji systemu praw własności intelektualnej UE. Należy poprawić dostęp do kredytów, między innymi dzięki połączeniu publicznych i prywatnych źródeł kapitału służącego wzrostowi gospodarczemu.

4. UE musi wdrożyć europejską agendę cyfrową, aby przyczynić się do powstania rzeczywiście jednolitego wspólnego rynku w handlu internetowym, tak aby konsumenci mogli korzystać z konkurencyjnych cen oferowanych w innych państwach członkowskich, a MŚP mogły zacząć działać na większych rynkach. Dostęp do Internetu i umiejętności z nim związane stają się niezbędne do pełnego uczestniczenia w codziennym życiu. „Włączenie cyfrowe” jest nadrzędnym elementem ogólnego procesu integracji społecznej.

5. Wzmocnienie pozycji obywateli w społeczeństwach sprzyjających włączeniu.



6. Tworzenie konkurencyjnej, spójnej i bardziej przyjaznej dla środowiska gospodarki.

3. Realizacja strategii UE 2020
W przyszłości będziemy mieli do czynienia z wysokimi cenami energii, ograniczeniami emisji dwutlenku węgla i bardziej intensywną konkurencją pod względem zasobów i rynków. Są to wszystko zagrożenia, ale można je także postrzegać jako szanse, umożliwiające budowę „nowej” gospodarki europejskiej w myśl strategii UE 2020, która miałaby znaczną przewagę konkurencyjną na świecie. Nowe, bardziej ekologiczne technologie mogą stymulować wzrost gospodarczy, przyczyniać się do tworzenia miejsc pracy i powstawania nowych usług oraz pomóc UE osiągnąć cele z zakresu przeciwdziałania zmianom klimatycznych. Niezdolność do dostosowania się do realiów XXI wieku oznaczać będzie jednak upadek Europy. Polityka wspierania innowacji ekologicznych oraz energooszczędnych produktów i systemów, zarówno na poziomie unijnym jak i krajowym, powinna obejmować system handlu emisjami, reformę podatkową, dotacje i pożyczki, inwestycje publiczne i zamówienia publiczne oraz wsparcie celowe dla badań i innowacji. Europa potrzebuje jak najszybciej inteligentnej infrastruktury transportowej oraz obejmującej całą UE „inteligentnej sieci energetycznej”, jak również 100% dostępu do szerokopasmowego Internetu. UE i państwa członkowskie powinny współpracować na rzecz realizacji odpowiednich strategicznych inwestycji, dzięki którym do początku lat 20-tych XXI wieku wzrośnie bezpieczeństwo energetyczne oraz spadnie poziom emisji w odniesieniu do dwóch trzecich produkcji energii elektrycznej.
Komisja proponuje, aby realizacją strategii UE 2020 kierowała Rada Europejska, która podejmowałaby najważniejsze decyzje i wyznaczała cele w oparciu o propozycje Komisji. Komisja chciałaby, aby Parlament Europejski odgrywał znacznie większą rolę. Parlamenty narodowe także powinny zainteresować się strategią i przejąć część odpowiedzialności za jej realizację. Proponuje się, aby konkluzje z obrad Rady Europejskiej stanowiły podstawę tzw. „zintegrowanych wytycznych” potwierdzających priorytety polityczne, które powinny być wspólnie realizowane przez UE i państwa członkowskie. Dla każdego z tych celów państwa członkowskie miałyby określić cele krajowe na okres pięciu lat w zależności od swojej sytuacji i punktu wyjścia. Komisja i Rada Europejska będą co roku monitorować postępy na poziomie UE i państw członkowskich.

4. Antykryzysowa polityka UE
W niedawnym wywiadzie dla serwisu EUobserver legendarny komisarz UE Etienne Davignon tłumaczył: - To jasne, że świat nie będzie taki sam po wrześniu 2008233. We wrześniu 2008 r. upadł za oceanem wielki bank inwestycyjny Lehman Brothers, co zostało uznane za symboliczny początek kryzysu. Ale strach w oczy europejskich przywódców zajrzał tak naprawdę niedawno, kiedy okazało się, że kryzys może potrwać rok albo dłużej. Obecny kryzys gospodarczy to największy test dla europejskiej integracji w jej ponadpółwiecznej historii. Ledwie zatrzymana fala bankructw banków, zwiększające się w niezwykłym tempie bezrobocie, główne europejskie gospodarki w recesji - to wszystko zmienia europejską politykę w sposób dotąd nieznany i trudny do ocenienia.

Fala protekcjonizmu, zapoczątkowana kilka tygodni temu we Francji przez prezydenta Nicolasa Sarkozy'ego, na razie zatrzymała się na skutek interwencji Komisji Europejskiej i grupy krajów z przewodzącymi UE Czechami na czele. Na każdym szczycie słyszymy, że protekcjonizmu nie ma, że UE jest solidarna, że integracja ma silne fundamenty. Oczywiście, taka zbiorowa terapia jest bardzo potrzebna, ale jeszcze bardziej potrzebna jest dalekowzroczność. Bo kryzys przecież kiedyś minie, choć zmiany, jakie poczyni w europejskiej tkance, będą zapewne nieodwracalne.



5. Plan stymulowania gospodarki
By pokazać determinację UE w walce z kryzysem, przywódcy "27" zatwierdzili na marcowym szczycie w Brukseli wart 5 mld euro plan pobudzania unijnej gospodarki, obiecali MFW 75 mld dolarów oraz zwiększyli do 50 mld euro pułap pomocy dla pozostających poza strefą euro nowych krajów UE234. Przywódcy państw UE osiągnęli porozumienie w sprawie listy i finansowania projektów energetycznych objętych planem pobudzenia unijnej gospodarki235. Chodzi o zaproponowany przez Komisję Europejską 29 stycznia plan stymulowania gospodarki przez dofinansowanie kwotą 5 mld euro z budżetu UE projektów inwestycyjnych236. Zdecydowana większość z nich to projekty energetyczne, na które KE chce wydać około 4 mld euro, w tym m. in. 180 mln euro na elektrownie w Bełchatowie oraz 80 mln euro na terminal gazowy LNG w Świnoujściu. Ponadto na liście projektów, które dostaną dofinansowanie z unijnego budżetu, znalazły się: gazociąg Skanled łączący Polskę ze Skandynawią (150 mln), niemiecko-polska farma wiatrowa na Bałtyku (150 mln) oraz interkonektor gazowy ze Słowacją (30 mln). W sumie projekty dotyczące Polski zostaną zasilone ok. 500 mln euro. Wykorzystanie tych pieniędzy może się okazać kłopotliwe. UE stawia bowiem warunek: pieniądze, które pochodzą z tegorocznego budżetu, muszą być wydane do końca 2010 r.
Data 2010 r. to kłopot dla Polski. Budowa gazoportu nawet się nie zaczęła. Również gazociąg Skanled w tej chwili jest tylko wstępnym projektem237. Nie wiadomo także, czy wydane zostaną pieniądze na interkonektor ze Słowacją. Projekt pojawił się na liście w ostatniej chwili. Mało prawdopodobne jest także wybudowanie farm wiatrowych na Bałtyku - podłączanie elektrowni wiatrowych o dużej mocy do przestarzałych polskich sieci energetycznych jest dziś praktycznie niemożliwe - najpierw należy zainwestować miliardy złotych w sieci. Co gorsza, w przypadku wszystkich dużych projektów wiążących się m.in. z postawieniem nowych budynków, wielkich instalacji itp. trzeba będzie przygotować dokumentację oceny oddziaływania inwestycji na środowisko - bez czego UE nie wypłaci nawet eurocenta. W polskich realiach przygotowanie tej dokumentacji zajmuje minimum pół roku.

6. Projekty pobudzenia gospodarki
Na liście projektów energetycznych, które dostaną dofinansowanie z budżetu UE, jest łącznik elektroenergetyczny Litwy (albo Łotwy) ze Szwecją poprowadzony po dnie Bałtyku. Dostanie 175 mln euro. Na listę trafiły też instalacje wychwytywania CO2 w Niemczech, Holandii, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, we Włoszech, Francji, interkonektory gazowe i elektryczne, farmy wiatrowe w kilku krajach. Węgry mają dostać 200 mln euro na prace nad gazociągiem Nabucco. Ale - tak jak w przypadku polskiego gazoportu - projekt jest dopiero w planach. Wszystkie kraje skorzystają z tych projektów, które dotyczą nie tylko energii, ale też szerokopasmowego internetu. Przewidziane jest wsparcie dla rozwoju internetu szerokopasmowego na terenach wiejskich. Po zapłaceniu polskiej składki na sfinansowanie projektów z listy, korzyści Polski z tego programu mogą sięgnąć 330 mln netto238. Propozycja antykryzysowego planu budziła opór wielu krajów, przede wszystkim Niemiec. Berlin argumentował, że długoterminowe projekty wcale nie przyczynią się bezpośrednio do pobudzenia gospodarki.

Ponadto unijni przywódcy ostatecznie zaaprobowali zgłoszoną przez Polskę ponad rok temu nową inicjatywę zacieśniania współpracy UE ze wschodnimi sąsiadami pod nazwą Partnerstwo Wschodnie (PW), przeznaczając na nią do końca 2013 roku dodatkowe 600 mln euro239. Przywódcy zaprosili do PW sześć poradzieckich republik, w tym Białoruś. Rada Europejska zgodziła się na głębsze, dwustronne zaangażowanie oraz na nowe wielostronne ramy współpracy obejmujące UE oraz Armenię, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzję, Mołdawię i Ukrainę, w celu przyspieszenia reform, zbliżenia prawodawstw i ekonomicznej integracji. 7 maja w Pradze lub Brukseli odbędzie się szczyt inaugurujący PW z udziałem zainteresowanych państw sąsiedzkich240.



7. Stanowisko na szczyt G20
Jeżeli chodzi o pomoc dla krajów poza strefą euro, to przywódcy zgodzili się na podwojenie jej wartości z obecnych 25 mld euro. Z pomocy tej skorzystały dotąd Węgry (6,5 mld euro) i Łotwa (3,1 mld euro). W praktyce, po wsparciu Węgier i Łotwy, w funduszu zostało do dyspozycji ok. 15 mld euro, tymczasem jest prawdopodobne, że potrzebne będą środki na wsparcie kolejnych krajów. Następna w kolejce po pomoc z tego funduszu jest Rumunia, prowadząca obecnie negocjacje w tej sprawie z Komisją Europejską i MFW. Nie chodzi o pieniądze z budżetu UE, gdzie nie ma środków na doraźną pomoc finansową dla krajów członkowskich. Zgodnie z unijnym rozporządzeniem z 1988 roku, odpowiednią kwotę UE pożycza na rynku finansowym i obejmuje swoimi gwarancjami241. Korzyść z zastosowania unijnego mechanizmu jest taka, że UE jako całość ma o wiele lepszą pozycję na rynkach niż dotknięte kryzysem kraje, więc łatwiej jest uzyskać dogodne warunki kredytu. Oczywiście pomoc - wraz z odsetkami - podlega zwrotowi.

W ramach przygotowań do kwietniowego szczytu G20 w Londynie, UE zapowiedział podwojenie środków Międzynarodowego Funduszu Walutowego na pomoc potrzebującym krajom do 500 mld dolarów. Udział UE w tym powiększeniu ma wynosić 75 mld USD. Minister finansów Jacek Rostowski podkreślił, że taka decyzja pozwoli MFW pomagać krajom w naszym regionie, a także spoza UE, w tym Ukrainie oraz zadeklarował, że Polska przeznaczy na zasilenie MFW 1,5 mld dolarów242. W deklaracji o "uzgodnionym języku" na londyńskie spotkanie najbogatszych i najszybciej rozwijających krajów świata, UE domaga się reformy MFW. Chce też wzmocnienia instrumentów nadzorczych, jakimi ta instytucja dysponuje, co ma służyć zapobieganiu kryzysom w przyszłości. Postulatem UE jest "zapewnienie właściwej regulacji" rynków finansowych, kontroli ich produktów i uczestników "bez wyjątku i bez względu na ich kraj pochodzenia". Do końca 2009 roku UE domaga się zwiększenia nadzoru nad ponadnarodowymi instytucjami finansowymi poprzez powołanie tzw. kolegiów nadzorczych złożonych z krajowych nadzorów.



By móc w Londynie świecić przykładem, UE "zgadza się co do potrzeby poprawy regulacji i nadzoru finansowych instytucji w UE". Podstawą będzie raport eksperckiej grupy pod kierunkiem byłego szefa MFW Jacquesa de Larosiere'a243. Na najbliższym, czerwcowym szczycie przywódcy mają się zgodzić co do "podstawowych zasad nowego systemu nadzoru w UE" na podstawie wstępnych propozycji KE, która szczegółowe propozycje legislacyjne przedstawi w drugiej połowie roku. Wbrew apelom USA, a także MFW244, w projekcie wniosków nie ma zapowiedzi, że kraje UE zwiększą swoje antykryzysowe wydatki na pobudzenie gospodarki ponad obecne 400 mld euro, co stanowi ok. 3,3 proc. unijnego PKB. Jest za to zobowiązanie, że wszelka pomoc dla banków czy firm w tarapatach będzie koordynowana i nie zaburzy konkurencji na wspólnym unijnym rynku. Odnośnie do sektora bankowego jest zastrzeżenie, że wsparcie banków-matek w zachodnich krajach nie może wiązać się z żadnymi restrykcjami dla ich banków- córek w krajach goszczących.


8. Recepta na kryzys
Na czym plany walki z kryzysem i nowe regulacje miałyby polegać, nie jest już jednak wcale takie jasne. Politycy nie mają przecież całkowitej swobody działania. Formułując plany, muszą się liczyć z układem sił, z politycznym właśnie uwikłaniem. Ale nawet gdybyśmy założyli, że takie ograniczenia nie istnieją, to nie stałoby się bardziej oczywiste, co czynić należy. Doradcy ekonomiczni nie mówią wszak jednym głosem. Różnią się nie tylko oceną obecnego kryzysu, ale i bardziej ogólnymi poglądami, jak gospodarka działa i gdzie są te dźwignie, które trzeba nacisnąć, by wpłynąć na dalszy bieg zdarzeń. Nie ma jednej recepty.
Nie sposób oprzeć się wrażeniu, że cykle występują nie tylko w życiu gospodarczym, ale i w myśleniu o nim. Okresy wiary w samoczynne działanie rynku przeplatają się z przeświadczeniem o roli, jaką ma do odegrania państwo. Przez trzy ostatnie dekady dominowała retoryka neoliberalna. Z chwilą wybuchu w Stanach Zjednoczonych kryzysu bankowego jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nadzieje przesunęły się w kierunku państwa. Opinia publiczna domaga się, by rządy przedstawiały "plany walki z kryzysem". Obserwatorzy o nastawieniu lewicowym, oskarżają neoliberalizm i globalizację. Ich zdaniem to właśnie doktryna daleko idącego uwolnienia życia gospodarczego spod kontroli państwa, w tym pozostawienie wolnej ręki korporacjom ponadnarodowym, jest główną przyczyną kryzysu.
Załamania na rynku finansowym oraz recesja sprowokowały szereg kasandrycznych komentarzy. Paul Volcker (niegdyś szef Rezerwy Federalnej, obecnie doradca ekonomiczny Baracka Obamy), Paul Krugman (w zeszłym roku laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii) i George Soros (finansista i autor książek o działaniu współczesnej gospodarki) porównali obecną sytuację do początków Wielkiego Kryzysu z lat 30. ubiegłego wieku, powszechnie uznawanego za największe dotąd załamanie w dziejach kapitalizmu245. Wypowiedzi ich miały charakter publicystyczny i nie były poparte szczegółową analizą porównawczą, ale zważywszy zarówno na autorytet tych postaci, jak i na charakter Wielkiego Kryzysu i jego skutki społeczne i polityczne (do których należało także dojście Hitlera do władzy), trudno się dziwić, że mogły wywołać wśród odbiorców dreszcz niepokoju. Analogie rzeczywiście da się dostrzec - i wtedy, i wówczas najpierw pojawiły się objawy pewnego zwolnienia w sferze realnej gospodarki, potem wystąpiły kryzysy w systemie finansów, wreszcie - spadek produkcji, zatrudnienia i obrotów międzynarodowych. Z innej strony, Wielki Kryzys był bez porównania bardziej dramatyczny zarówno jeśli chodzi o skalę ofiar w systemie finansowym, jak i głębokość załamania produkcji i zatrudnienia - przynajmniej jeśli porównać go z dotychczasowym przebiegiem dzisiejszych procesów.



1   ...   12   13   14   15   16   17   18   19   20


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna