Dawna sekcja czwarta


C. Rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nr 1340 (2003) o prawach osób przetrzymywanych przez Stany Zjednoczone w Afganistanie lub w Guantánamo, 26 czerwca 2003



Pobieranie 1.04 Mb.
Strona14/38
Data29.04.2016
Rozmiar1.04 Mb.
1   ...   10   11   12   13   14   15   16   17   ...   38

C. Rezolucja Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy nr 1340 (2003) o prawach osób przetrzymywanych przez Stany Zjednoczone w Afganistanie lub w Guantánamo, 26 czerwca 2003


229. Powyższa rezolucja („rezolucja PACE z 2003 roku”) brzmi następująco:

1. Zgromadzenie Parlamentarne:

i. zauważa, że po upływie pewnego czasu od zakończenia międzynarodowego konfliktu zbrojnego w Afganistanie ponad 600 bojowników i nie bojowników, w tym obywateli państw członkowskich Rady Europy, może nadal być przetrzymywanych w areszcie wojskowym przez Stany Zjednoczone – niektórzy na obszarze konfliktu w Afganistanie, inni zostali przetransportowani do amerykańskiego ośrodka w Guantánamo (Kuba) i w inne miejsca oraz że dodatkowe osoby zostały aresztowane na terenach będących pod innymi jurysdykcjami i przetransportowane do tych ośrodków; …

2. Zgromadzenie jest głęboko zaniepokojone warunkami osadzenia tych osób, które uznaje same w sobie za niedopuszczalne i uważa również, że skoro status tych osób jest nieokreślony, to przetrzymywanie ich jest bezprawne.

3. Stany Zjednoczone odmawiają traktowania schwytanych osób jak jeńców wojennych; zamiast tego, uznają ich jako „bezprawnych kombatantów” - która to definicja nie jest przewidziana w prawie międzynarodowym.

4. Stany Zjednoczone odmawiają również określenia statusu poszczególnych więźniów przez właściwy trybunał, jak określono w Konwencji Genewskiej (III) względem traktowania jeńców wojennych, co czyni ich trwające przetrzymywanie arbitralnym.

5. Stany Zjednoczone nie zdołały uczynić zadość swoim obowiązkom wynikającym z prawa międzynarodowego odnośnie do informowania tych więźniów o ich prawie do kontaktu z ich przedstawicielem konsularnym lub umożliwienia osobom zatrzymanym skorzystania z prawa do pomocy prawnej.

6. Niezależnie od ochrony zagwarantowanej w prawie krajowym Zgromadzenie przypomina Rządowi Stanów Zjednoczonych, że jest on na podstawie prawa międzynarodowego odpowiedzialny za stan więźniów przez niego przetrzymywanych.

7. Zgromadzenie ponawia swój nieustanny sprzeciw wobec kary śmierci, która grozi tym więźniom na terenie Stanów Zjednoczonych lub poza jego granicami.

8. Zgromadzenie wyraża swój sprzeciw wobec faktu, że osoby przetrzymywane mogą być sądzone przez komisję wojskową, co oznacza, że stosuje się wobec nich inne standardy wymiaru sprawiedliwości aniżeli wobec obywateli Stanów Zjednoczonych, co stanowi poważne naruszenie prawa do rzetelnego procesu oraz przejaw dyskryminacji sprzeczny z Międzynarodowym Paktem Praw Obywatelskich i Politycznych ONZ.

9. Wobec powyższego Zgromadzenie stanowczo zaleca Stanom Zjednoczonym:

i. zapewnienie warunków osadzenia zgodnych ze standardami prawnymi uznanymi na forum międzynarodowym, np. udzielając dostępu Międzynarodowemu Komitetowi Czerwonego Krzyża (ICRC) oraz stosując się do jego zaleceń;

ii. uznanie, że w ramach art. 4 Trzeciej Konwencji Genewskiej członkowie sił zbrojnych stron konfliktu międzynarodowego, jak również członkowie bojówek lub korpusy ochotników stanowiące część takich sił zbrojnych mają prawo otrzymać status jeńców wojennych;

iii. umożliwić określenie w każdym przypadku statusu poszczególnych osób zatrzymanych przez właściwy trybunał działający na podstawie odpowiednich procedur prawnych jak przewiduje art. 5 Trzeciej Konwencji Genewskiej, a także natychmiast zwolnić osoby niebiorące udziału w walkach, które nie zostały oskarżone o popełnienie przestępstwa.

10. Zgromadzenie nawołuje Stany Zjednoczone do tego, aby umożliwiły przedstawicielom państw, których obywatele są przetrzymywani w Afganistanie oraz w Zatoce Guantánamo, wraz z niezależnymi obserwatorami, dostęp do miejsc przetrzymywania oraz zapewniły niezakłóconą komunikację z osobami zatrzymanymi. ...

13. Zgromadzenie ubolewa ponadto, że Stany Zjednoczone utrzymują swoje sprzeczne stanowisko, twierdząc z jednej strony, że Guantánamo całkowicie podlega jurysdykcji USA, a z drugiej strony, że znajduje się poza ochroną amerykańskiej Konstytucji. W przypadku braku podjęcia działań zaradczych przez Stany Zjednoczone przed następną częścią sesji lub poprawienia warunków osadzenia Zgromadzenie zastrzega sobie prawo do wydania odpowiednich zaleceń.


D. Doniesienia i artykuły prasowe

1. Media międzynarodowe


230. W dniu 2 kwietnia 2002 r. stacja ABC w wiadomościach poinformowała:

Funkcjonariusze USA omawiali kwestię, czy Zubaydah powinien zostać przetransportowany do państw, w tym do Egiptu lub Jordanii, w których dozwolone są znacznie bardziej agresywne techniki przesłuchań. Jednakże, takie posunięcie natychmiast podniosłoby problem tortur... Funkcjonariusze omawiali również wysłanie Zubaydah do Zatoki Guantánamo lub na okręt wojskowy na morzu. Źródła mówią, że niezbędne jest odseparowanie go od innych osób zatrzymanych jako część wojny psychologicznej, a użyte mogą zostać nawet bardziej agresywne środki.

231. Według dwóch informacji Associated Press z dnia 2 kwietnia 2002 r. :

Zubaydah jest przetrzymywany przez USA, ale nie jest jasne, czy nadal przebywa na terenie Pakistanu czy jest wśród 20 podejrzanych z Al-Kaidy, którzy mają zostać przetransportowani do bazy Marynarki Wojennej USA w Guantánamo na Kubie, czy też zostanie przetransportowany do innej lokalizacji.

oraz:

Funkcjonariusze USA nie chcieli powiedzieć, gdzie jest przetrzymywany. Powiedzieli jednak, że w najbliższym czasie nie pojawi się w Stanach Zjednoczonych. Ostatecznie może być przetrzymywany w Afganistanie, na pokładzie okrętu marynarki wojennej, w bazie USA w Guantánamo na Kubie, bądź przekazany do kraju trzeciego.



232. W dniu 26 grudnia 2002 r. Washington Post opublikowała szczegółowy artykuł pt.: „Taktyki stresu i przymusu stosowane wobec podejrzanych o akty terrorystyczne przetrzymywanych w tajnych ośrodkach za granicą”. Artykuł wyraźnie odnosił się do praktyk transportu i podsumował tę kwestię w następujący sposób:

wydobywanie informacji przy pomocy kastetu, często współdziałając z sojusznikami o wątpliwej reputacji w kwestii poszanowania praw człowieka; gdzie tradycyjne granice pomiędzy tym, co dobre a co złe, legalne a nieludzkie, ewoluują i zacierają się. ...

Jeżeli czasem nie naruszysz czyichś praw człowieka; prawdopodobnie nie wykonujesz swojej roboty”, stwierdził jeden z funkcjonariuszy nadzorujący zatrzymanie i transport podejrzanych terrorystów.

W artykule zauważono również, że

za granicą istniał szereg tajnych ośrodków przetrzymywania, gdzie odpowiednie procedury USA nie mają zastosowania... gdzie CIA podejmuje przesłuchania podejrzanych terrorystów lub nimi kieruje... a które są niedostępne dla osób postronnych, a często nawet dla innych agencji rządowych. Oprócz Bagram i Diego Garcia CIA ma inne ośrodki przetrzymywania za granicą i często korzysta z ośrodków zagranicznych służb wywiadowczych.

Dziennik „Washington Post” przedstawił również szczegółowe informacje dotyczące procesu wydania:

Zespoły odpowiedzialne za aresztowanie [terrorystów przyp. tłum]często „pakują” więźniów do transportu, nakładając im kaptury, kneblując i przywiązując ich do noszy za pomocą taśmy.

Artykuł był szeroko komentowany na całym świecie. W pierwszych tygodniach 2003 roku był on, między innymi, przedmiotem artykułu wstępnego w „The Economist” i oświadczenia wydanego przez Światową Organizację Przeciwko Torturom.

233. W dniu 2 listopada 2005 r. „Washington Post” poinformował, że Stany Zjednoczone korzystały z tajnych ośrodków przetrzymywania w Europie Wschodniej oraz w innych miejscach w celu bezprawnego osadzenia osób podejrzanych o akty terrorystyczne. Artykuł pt. „CIA przetrzymuje podejrzanych o terroryzm w tajnych więzieniach” przytaczał źródła pochodzące z Rządu USA, zwłaszcza CIA, nie zidentyfikowano jednak żadnych konkretnych lokalizacji w Europie Wschodniej. Artykuł został napisany przez amerykańską dziennikarkę, Danę Priest. Odnosiła się ona do państw zaangażowanych jako „państw Europy Wschodniej”.

Artykuł brzmiał następująco:

CIA ukrywała i przesłuchiwała niektórych swoich najważniejszych więźniów z Al-Kaidy w ośrodku z czasów sowieckich w Europie Wschodniej według amerykańskich i zagranicznych funkcjonariuszy znających jego lokalizację.

Według obecnych i byłych funkcjonariuszy wywiadu i dyplomatów z trzech kontynentów tajny ośrodek jest częścią tajnego systemu więzień stworzonego przez CIA prawie cztery lata temu, który w różnym okresie obejmował lokalizacje w ośmiu krajach, w tym w Tajlandii, Afganistanie i kilku państwach demokratycznych w Europie Wschodniej, jak również niewielki ośrodek w więzieniu w Zatoce Guantánamo na Kubie.

Tajna globalna sieć internowania jest centralnym elementem prowadzonej przez CIA niekonwencjonalnej wojny z terroryzmem. Jest zależna od współpracy z zagranicznymi służbami wywiadowczymi oraz utrzymywania nawet podstawowych informacji o tym systemie w tajemnicy przed opinią publiczną, zagranicznymi funkcjonariuszami i niemal wszystkimi członkami Kongresu odpowiedzialnymi za nadzorowanie tajnych operacji CIA.

Istnienie i lokalizacje ośrodków – nazywanych w tajnych dokumentach Białego Domu, CIA, Departamentu Sprawiedliwości i dokumentach Kongresu „czarnymi dziurami” – są znane wyłącznie garstce funkcjonariuszy w Stanach Zjednoczonych a zazwyczaj wyłącznie prezydentowi i kilku funkcjonariuszom wywiadu najwyższego szczebla w każdym państwie przyjmującym.

...

Chociaż CIA nie chce potwierdzić szczegółów swojego systemu, funkcjonariusze wywiadu bronią podejścia agencji, argumentując, że skuteczna obrona państwa wymaga, aby agencja była uprawniona do przetrzymywania i przesłuchiwania podejrzanych terrorystów tak długo, jak jest to konieczne oraz bez ograniczeń nakładanych przez system prawny Stanów Zjednoczonych, a nawet przez trybunały wojskowe stworzone dla więźniów przetrzymywanych w Zatoce Guantánamo.



Na wniosek funkcjonariuszy wyższego szczebla USA „Washington Post” nie publikuje nazw krajów Europy Wschodniej zaangażowanych w tajny program. Argumentowali oni, że ujawnienie tej informacji może zakłócić zwalczanie terroryzmu w tych krajach oraz w innych miejscach i może uczynić z nich cele możliwych odwetowych ataków terrorystycznych.

...


Według kilku byłych i obecnych funkcjonariuszy wywiadu i innego funkcjonariusza rządu USA, byłoby nielegalne, aby rząd przetrzymywał więźniów w takiej izolacji w tajnych więzieniach w Stanach Zjednoczonych i dlatego CIA umieściła ich za granicą. Eksperci ds. prawnych i funkcjonariusze wywiadu stwierdzili, że praktyki internowania CIA byłyby również uważane za nielegalne w systemach prawnych kilku państw przyjmujących, gdzie osoby zatrzymane mają prawo do adwokata bądź przygotowania linii obrony przed zarzutami popełnienia czynu zabronionego.

Państwa przyjmujące podpisały Konwencję NZ przeciwko torturom i innemu okrutnemu, nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu lub karaniu, podobnie jak uczyniły to Stany Zjednoczone. Niemniej jednak przesłuchujący z CIA w lokalizacjach za granicą mogą stosować zatwierdzone przez CIA „zaawansowane techniki przesłuchań”, z których niektóre są zakazane przez konwencję ONZ i przez prawo wojskowe USA. Obejmują one takie techniki jak „podtapianie wodą [ang. waterboarding]”, podczas których jeńcy mają wrażenie, że toną.

...

Zarys programu tajnych więzień CIA wyłaniał się fragmentarycznie w ciągu ostatnich dwóch lat. Parlamenty w Kanadzie, Włoszech, Francji, Szwecji i Holandii wszczęły dochodzenia w sprawie rzekomych operacji CIA, która potajemnie pojmała ich obywateli lub legalnych rezydentów i przekazywała ich do więzień agencji.



Według obecnych i byłych funkcjonariuszy wywiadu USA i źródeł zagranicznych. Ponad 100 podejrzanych terrorystów zostało objętych przez CIA tajnym systemem, Liczba ta będąca jedynie szacunkowymi danymi opartymi na informacjach pochodzących ze źródeł, które stwierdziły, że ich wiedza dot. liczby takich osób była niepełna - nie uwzględnia więźniów schwytanych w Iraku.

Według źródeł osoby zatrzymane można z grubsza podzielić na dwie kategorie.

Według obecnych i byłych funkcjonariuszy wywiadu i dwóch innych urzędników USA około 30 osób uznaje się za głównych podejrzanych o terroryzm i są one przetrzymywane przy zachowaniu największej tajności w tzw. czarnych dziurach finansowanych przez CIA i zarządzanych przez pracowników agencji, łącznie z tymi w Europie Wschodniej i mieszczącym się gdzie indziej. Dwie lokalizacje z tej kategorii – w Tajlandii i na terenie więzienia wojskowego w Zatoce Guantánamo – zostały zamknięte odpowiednio w 2003 i 2004 roku.

Drugi poziom – o którym źródła twierdzą, że obejmuje ponad 70 osób zatrzymanych – to grupa uważana za mniej istotną, w mniejszym stopniu bezpośrednio zaangażowana w terroryzm i posiadająca ograniczoną wartość wywiadowczą. Ci więźniowie, z których niektórzy byli pierwotnie przetrzymywani w tzw. czarnych dziurach, są transportowani do służb wywiadu Egiptu, Jordanii, Maroka, Afganistanu i innych państw, który to proces zwany jest czasami „transportem”. Podczas gdy tzw. czarne dziury z pierwszej grupy zarządzane są przez funkcjonariuszy CIA, więzienia w tych krajach są kontrolowane przez państwa przyjmujące, przy czym CIA udziela pomocy finansowej i czasami zaleceń.

...

Obecni i byli urzędnicy rządu USA i rządów zagranicznych i wywiadów stwierdzili, że 30 najważniejszych więźniów z Al-Kaidy przebywa w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego. Są przetrzymywani w ciemnych, czasami podziemnych celach, ich prawa nie są uznawane i nikt poza CIA nie może z nimi rozmawiać lub nawet ich oglądać albo w inny sposób sprawdzić, jak się czują.



...

Państwa Europy Wschodniej, które zostały przekonane przez CIA do ukrywania więźniów z Al-Kaidy to państwa demokratyczne, które po dekadach władzy sowieckiej stały się państwami prawa szanującymi prawa człowieka. Każde z nich próbowało oczyścić swoje służby wywiadu z osób, które pracowały na rzecz innych – głównie dla Rosji i przestępczości zorganizowanej.

...

Według obecnych i byłych funkcjonariuszy, w połowie 2002 roku CIA wypracowała z dwoma państwami tajne umowy dotyczące tzw. czarnych dziur, w tym z Tajlandią i jednym państwem w Europie Wschodniej. Szacuje się, że na ten cel przewidziano w ramach tajnego aneksu dotyczącego pierwszych dodatkowych środków dla Afganistanu ok. 100 mln dolarów . ...



234. W dniu 5 grudnia 2005 r. stacja ABC News opublikowała raport, w którym wymieniono nazwiska dwunastu czołowych podejrzanych z Al-Kaidy przetrzymywanych w Polsce, w tym skarżącego i Pana Abu Zubaydah. Raport ten był dostępny w Internecie jedynie przez bardzo krótki okres; został usunięty ze strony internetowej ABC zaraz po interwencji prawników podjętej w imieniu właścicieli stacji.

2. Polskie media


235. W dniu 12 stycznia 2002 r. „Rzeczpospolita” omówiła raport Amnesty International na temat 20 więźniów z Guantánamo, którzy otrzymywali środki odurzające, byli skuwani kajdankami, goleni i mieli założone na głowę kaptury oraz poinformowała, że ówczesny Sekretarz Obrony USA, Donald Rumsfeld, powiedział, że osoby zatrzymane w Guantánamo nie będą traktowane jako jeńcy wojenni, ponieważ były one nielegalnymi bojownikami, którym nie przysługują żadne prawa.

236. W dniu 25 stycznia 2002 r. ten sam dziennik doniósł, że Rząd USA odmówił Human Rights Watch wizyty w ośrodku w Zatoce Guantánamo oraz że osoby zatrzymane nie miały prawników lub dostępu do pomocy prawnej.

237. W dniu 15 stycznia 2003 r. „Rzeczpospolita” wspomniała i omówiła raport Human Rights Watch dokumentujący nadużycia praw człowieka podczas operacji przeciwko terroryzmowi za czasów administracji Prezydenta Busha. W maju 2003 roku, dziennik poinformował o przedstawionej przez Amnesty International krytyce na temat stosowania przez USA praktyki polegającej na osadzeniu w bazie w Guantánamo setek Afgańczyków podejrzanych o członkostwo w Al-Kaidzie. Zgodnie z raportem pozostawali oni w „legalnej czarnej dziurze”, byli przetrzymywani bez przedstawienia im zarzutów, bez dostępu do prawników i bez statusu więźniów.

238. W dniu 17 lipca 2003 r. „Gazeta Wyborcza” doniosła o opłakanych warunkach bytowych osób osadzonych w Zatoce Guantánamo, twierdząc, że większość z 680 więźniów była przetrzymywana w klatkach o wymiarach 2,4 m na 2 m, w których temperatura często osiągała 38 stopni. Przetrzymywani mieli prawo do jedynie 30-minutowego spaceru trzy razy w tygodniu – najmłodsze osoby zatrzymane miały mniej niż 16 lat, a najstarsze -– ponad 70.

239. 6 sierpnia 2003 r. „Rzeczpospolita” poinformowała o dwóch osobach zatrzymanych z Wielkiej Brytanii będących wśród 680 osób bezterminowo przetrzymywanych w Guantánamo i wynikającym z tego publicznym oburzeniu w Wielkiej Brytanii. Podkreślano, że taka praktyka przetrzymywania to jawne naruszenie praw człowieka oraz że świat uważa tę sytuację za dowód na to, że, jeżeli chodzi o wojnę z terroryzmem, Stany Zjednoczone nie wahają się odrzucić praw człowieka oraz praworządności.

3. Rozmowa z Panem A. Kwaśniewskim, byłym Prezydentem RP


240. W dniu 30 kwietnia 2012 r. „Gazeta Wyborcza” opublikowała wywiad z Panem Aleksandrem Kwaśniewskim, Prezydentem RP w latach 2000-2005. Pan Kwaśniewski w odpowiedzi na pytanie dotyczące rzekomego więzienia CIA w Polsce, stwierdził między innymi:

Oczywiście, że wszystko działo się za moją wiedzą. Prezydent i Premier godzili się na współpracę wywiadowczą z Amerykanami, bo tego wymagała polska racja stanu. Po zamachu na World Trade Center uznaliśmy, że to niezbędne z powodu nadzwyczajnych okoliczności. Kolejne zamachy po 11 września utwierdziły nas w tym. W zamachach w Nowym Jorku, Londynie i Madrycie ginęli także polscy obywatele. To był nasz obowiązek, a współpraca Rządu i Prezydenta była modelowa. ...

Nie my zatrzymywaliśmy terrorystów, nie my ich przesłuchiwaliśmy. Zakładaliśmy, że nasi sojusznicy przestrzegają prawa. Jeżeli działo się coś niezgodnego z prawem, to odpowiadają za to Amerykanie i niech oni się z tego rozliczają. ...

Decyzja o współpracy z CIA niosła ryzyko, że Amerykanie użyją metod niedopuszczalnych. Ale gdyby agent CIA brutalnie potraktował więźnia w hotelu Mariott w Warszawie, czy oskarżą panie kierownictwo hotelu za działania tego agenta? Myśmy nie mieli żadnej wiedzy o jakichkolwiek torturach.



: sites -> default -> files
files -> Smm załącznik a formularz zgłoszenia bezpieczeństwa
files -> Viii festiwal Komedii szpak 2014
files -> Warszawskie inwestycje I remonty w 2016 r. W tym roku rozpocznie się budowa kolejnych odcinków II linii metra, remonty I inwestycje tramwajowe poprawią funkcjonowanie komunikacji miejskiej
files -> Sprawna ewakuacja to podstawa zasady i urządzenia bezpieczeństwa w warszawskim metrze
files -> Komunikacją do nekropolii Jak co roku linie autobusowe i tramwajowe „C
files -> Wyniki wojewódzkiego konkursu języka angielskiego – etap rejonowy z dnia 9 stycznia 2015r
files -> Wzór załącznika w formacie A5
files -> Ul. Patriotów 108
files -> Przewozy Regionalne” Spółka z o o. Pomorski Zakład Przewozów Regionalnych w Gdyni do postępowania przetargowego o udzielenie zamówienia oznaczonego nr referencyjnym prek3-251- 42 /13


1   ...   10   11   12   13   14   15   16   17   ...   38


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna