Dawna sekcja czwarta



Pobieranie 1.04 Mb.
Strona25/38
Data29.04.2016
Rozmiar1.04 Mb.
1   ...   21   22   23   24   25   26   27   28   ...   38

E. Senator Pinior


332. Senator Józef Pinior był członkiem Parlamentu Europejskiego od 2004 do 2009 roku oraz Wiceprzewodniczącym Podkomisji ds. Praw Człowieka. Był członkiem TDIP w latach 2006-2008 (patrz również paragraf 267 powyżej). Obecnie, jest członkiem polskiego Senatu (izby wyższej polskiego Parlamentu).

Senator Pinior zeznawał przed Trybunałem jako świadek i odpowiadał na pytania zadawane mu przez Trybunał oraz strony postępowania.

333. W odpowiedzi na pytanie, w jakim kontekście podjął decyzję o złożeniu zeznania pod przysięgą w sprawie Husayn (Abu Zubaydah) (patrz paragraf 303 powyżej), powiedział:

Jest to związane z moją, powiedzmy, działalnością polityczną. Trzydzieści lat temu byłem jednym z organizatorów ruchu polskich wolnych związków zawodowych „Solidarność”. Przede wszystkim, w okresie stanu wojennego w Polsce, byłem liderem ukrytej struktury Solidarności w moim regionie, na Dolnym Śląsku, więc była to swego rodzaju podstawa dla mojej działalności politycznej, problematyka praw człowieka. Sam byłem w więzieniu i jestem bardzo wyczulony na wszelkie naruszenia praw człowieka lub wolności obywatelskich i, oczywiście, bardzo wyczulony na problem państwa prawa. Zatem gdy dowiedziałem się w Parlamencie Europejskim, że prawdą może być, iż w Polsce, na polskim terytorium, istniały tzw. czarne dziury CIA, naturalnie próbowałem zbadać te kwestie. Po moim badaniu wyrobiłem sobie jasny pogląd, że takie miejsce istniało na terytorium Polski i z tego powodu nadal zajmuję się tym problemem w Senacie, jako członek Senackiej Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji i bardzo dokładnie próbowałem rozwiązać ten problem praworządności i to był powód, dla którego zdecydowałem się złożyć do protokołu zeznania pod przysięgą o faktach, które znam na temat tej kwestii.

334. Odnośnie do jego wiedzy o dokumencie opisanym w jego zeznaniach pod przysięgą, jako „sporządzony pod auspicjami rządu Leszka Millera w celu uregulowania kwestii istnienia więzienia CIA w Polsce” stwierdził, między innymi:

Według mojej wiedzy w rękach polskich instytucji w tym śledztwie, które jest obecnie prowadzone w Polsce od 2008 roku, polskie władze, instytucje państwowe, posiadają w aktach tego śledztwa projekt dokumentu, który został sporządzony, gdy te obiekty były organizowane w Polsce w 2003 roku oraz w celu uregulowania kwestii istnienia więzienia CIA w Polsce. Według mojej wiedzy w danym dokumencie istnieją precyzyjne przepisy dotyczące podstawy dla tajnego więzienia CIA w Starych Kiejkutach i, według mojej wiedzy, wśród innych szczegółów dokument określał protokół postępowania w razie śmierci więźnia. Uważam, że ważna jest tutaj informacja, że według mojej wiedzy, w tym projekcie stosowano termin „osoby zatrzymane”. ... Został on sporządzony w 2003 roku pod auspicjami ówczesnego polskiego rządu. ...Dokument ten nie jest podpisany przez stronę amerykańską. Nie został on podpisany przez stronę amerykańską, był to projekt przygotowany przez polski wywiad dla Amerykanów. Oczywiście to, co teraz powiem to jedynie spekulacje. Uważam, że polska strona próbowała prawnie rozwiązać tę sprawę i, moim zdaniem, było to dość nieprofesjonalne ze strony rządu oraz polskiego wywiadu, aby zrobić to w ten sposób i, oczywiście, strona amerykańska nie podpisała tej umowy.

335. W odpowiedzi na pytanie odnośnie do notatek polskich funkcjonariuszy dotyczących różnych aspektów rzekomego istnienia więzienia CIA w Starych Kiejkutach, o czym wspomniał w zeznaniu złożonym pod przysięgą, stwierdził on, między innymi, że:

Według mojej wiedzy wiele dokumentów, notatek znajduje się w aktach śledztwa, z których wyłania się dosyć jasny obraz tych obiektów w Polsce. Na przykład, według mojej wiedzy, w aktach śledztwa znajduje się coś w rodzaju pokwitowania za klatkę. Jest to pokwitowanie za klatkę wystawione dla ośrodka wywiadu w Starych Kiejkutach. I jest to pokwitowanie wystawione przez polskie przedsiębiorstwo z Pruszkowa – Pruszków to miasto w Polsce – za metalową klatkę i istnieje nawet specyfikacja załączona do zamówienia określająca nawet grubość prętów w tej klatce. Miała być dostatecznie duża, aby mógł w niej zmieścić się dorosły człowiek i zapewniać możliwość wstawienia przenośnej toalety chemicznej. Jest też specyfikacja tego zamówienia wystawiona przez polskie przedsiębiorstwo z Pruszkowa.

W śledztwie jest wiele notatek, które zostały wniesione przez funkcjonariuszy polskiego wywiadu. Jak rozumiem, mieli świadomość, że w tej sytuacji jest coś nie tak i po prostu – to moja interpretacja – chcieli chronić samych siebie w przypadku naruszenia prawa w związku z tą sytuacją. Dlatego też wnieśli [polscy funkcjonariusze] wiele uwag na temat każdego zdarzenia tylko po to, aby mieć pewność, że ich zachowanie to po prostu wypełnianie rozkazów tych władz. Mamy tutaj również fakty mówiące o tym, że strona polska prowadziła praktyczne wsparcie logistyczne i obsługę więzienia, a zwłaszcza dysponujemy dokumentem, notatką, że do „dziury” była dostarczana żywność.

336. W odpowiedzi na pytanie, czy polskie władze wiedziały o celach, dla których korzystano z lotniska w Szymanach i bazy w Starych Kiejkutach w związku z lądowaniami samolotów CIA, powiedział, między innymi:

Od listopada 2005 roku badałem te kwestie i mogę w pierwszej kolejności stwierdzić, że polskie władze w danym czasie także miały wyraźną świadomość, że dochodzi do łamania podstawowych przepisów prawa polskiego, polskiego prawa konstytucyjnego i międzynarodowego, habeas corpus, ponieważ zgodziły się na działanie obiektu amerykańskiego wywiadu, obiektu CIA, w celu przetrzymywania na terytorium Polski osób bez żadnego statusu prawnego. ... Zatem, moim zdaniem, dla rządu oraz polskich służb wywiadowczych było jasne, że poprzez udzielenie zgody na przetrzymywanie na terytorium Polski tych osób bez żadnej podstawy prawnej stały się współodpowiedzialne za fundamentalne łamanie polskiej konstytucji i prawa międzynarodowego. ...

Po drugie, nie wiem, czy wiedziały, co Amerykanie robią z tymi osobami w tym obiekcie. Trudno jest mi powiedzieć. Myślę, że przez pewien czas musiały rozumieć, że jest to więzienie, po prostu więzienie lub miejsce, gdzie wobec tych osób stosowane są surowe środki lub tortury. Ten paragraf w projekcie dokumentu o tym, co należy zrobić, gdy ktoś może umrzeć w tym miejscu, moim zdaniem daje jasny obraz, że wiedziały one, czym ten obiekt naprawdę jest. Jest to jednak tylko moja, jakby to powiedzieć, interpretacja sytuacji. Wróćmy jednak do mojej pierwszej opinii: od początku miały jasny obraz tego, że dochodzi do łamania podstawowego prawa do przetrzymywania tych osób na terytorium Polski bez żadnej podstawy prawnej, jawne naruszenie polskiego prawa konstytucyjnego i prawa międzynarodowego.

337. Odnośnie do jego źródeł informacyjnych, powiedział również:

Mogę jedynie powiedzieć, że jako polityk, który starał się bardzo angażować w problematykę praw człowieka i swobód obywatelskich w Polsce, miałem dużo kontaktów z osobami, które miały z tą sprawą związek. Kim są ci ludzie? Są częścią lokalnej społeczności w Starych Kiejkutach. Co do zasady są to funkcjonariusze polskiego wywiadu albo ludzie z polskich instytucji państwowych, którzy po prostu czuli się upokorzeni zachowaniem Amerykanów, jest to rodzaj rozsądku funkcjonariusza, prawa honoru, że są oni przerażeni tym, że polski wywiad został wykorzystany przez Amerykanów do swego rodzaju brudnej wojny, dlatego ci ludzie skontaktowali się ze mną i rozmawiali ze mną w tej sprawie, oczywiście, z zastrzeżeniem zachowania anonimowości.

338. Dodał również:

W dniu 21 grudnia 2005 r., 7 tygodni po publikacji „Washington Post” na temat tajnych więzień CIA w Europie Wschodniej, odbyło się zamknięte posiedzenie Komisji do spraw Służb Specjalnych polskiego Parlamentu, posiedzenie numer 6, którego tematem były bieżące informacje przekazane przez Ministra koordynującego działania tych tajnych służb. W posiedzeniu w grudniu 2005 roku uczestniczył Minister Zbigniew Wassermann, szef Służb Specjalnych, Zbigniew Ziobro, Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny... oraz inni funkcjonariusze państwowi i dwóch parlamentarzystów. W tym posiedzeniu wzięło udział dwóch parlamentarzystów tylko dlatego, że tylko dwóch posiadało poświadczenie bezpieczeństwa uprawniające ich do udziału w takim posiedzeniu na temat służb specjalnych, a z dokumentów [ujawnionych – przyp. tłum.] podczas tego posiedzenia wynikało, że CIA prowadziła w Starych Kiejkutach od 2002 roku tajną bazę oraz że mieściło się tam więzienie. W tym dokumencie są nawet informacje, że oprócz tego dokumenty potwierdziły, że około 20 funkcjonariuszy polskiego wywiadu zostało zatrudnionych przez Amerykanów do pracy przy tym obiekcie.

PRAWO


: sites -> default -> files
files -> Smm załącznik a formularz zgłoszenia bezpieczeństwa
files -> Viii festiwal Komedii szpak 2014
files -> Warszawskie inwestycje I remonty w 2016 r. W tym roku rozpocznie się budowa kolejnych odcinków II linii metra, remonty I inwestycje tramwajowe poprawią funkcjonowanie komunikacji miejskiej
files -> Sprawna ewakuacja to podstawa zasady i urządzenia bezpieczeństwa w warszawskim metrze
files -> Komunikacją do nekropolii Jak co roku linie autobusowe i tramwajowe „C
files -> Wyniki wojewódzkiego konkursu języka angielskiego – etap rejonowy z dnia 9 stycznia 2015r
files -> Wzór załącznika w formacie A5
files -> Ul. Patriotów 108
files -> Przewozy Regionalne” Spółka z o o. Pomorski Zakład Przewozów Regionalnych w Gdyni do postępowania przetargowego o udzielenie zamówienia oznaczonego nr referencyjnym prek3-251- 42 /13


1   ...   21   22   23   24   25   26   27   28   ...   38


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna