Dotyczy licencji na stronę magazynu T3



Pobieranie 7.99 Kb.
Data03.05.2016
Rozmiar7.99 Kb.

Dotyczy licencji na stronę magazynu T3

Panie Profesorze,

Moim zdaniem wygląda na to, że Anglicy chcą nam sprzedać jeszcze raz to samo. Pakiet materiałów, który zawarty jest w umowie licencyjnej jest zbieżny z tym co ukazuje się w magazynie T3, a więc za tym co już i tak otrzymujemy. Zresztą porównywaliśmy zawartość angielskich wersji magazynu T3 z tym co jest na stronie internetowej i wygląda na to, że oprócz kilku dodatkowych newsów oraz materiałów video (których i tak licencja nie obejmuje) nie ma tam nic poza materiałami, które już ukazały się w wersji drukowanej.
Innymi słowy te dość wygórowane oczekiwania finansowe Anglików (45 % od przychodów z reklam oraz 200 ₤ ryczałtu) to haracz, jaki musimy zapłacić za posługiwanie się na stronie marką T3.
Tak naprawdę jedyne na czym nam zależy to zgoda Anglików na niezwłoczne (tuż po ukazaniu się w sprzedaży) publikowanie materiałów z polskiej wersji papierowej magazynu T3 (choć trudno mi ocenić, czy faktycznie poruszać ten temat, bo w przypadku braku zgody będziemy skazani na tłumaczenie materiałów przesyłanych przez nich specjalnie na stronę www z czym możemy mieć spory problem, jeśli nie będą się pokrywały z tym co dostajemy na papier – chodzi o zbieżność chronologiczną materiałów np. w marcu możemy dostać materiały częściowo z lutego i częściowo z kwietnia, a więc część będziemy mieli już przetłumaczoną, a część nie).
Generalnie angielska strona internetowa składa się z następujących działów:


  • Newsy – ten dział zdecydowanie łatwiej by było zapełniać nam korzystając z materiałów pozyskiwanych z polskiego rynku (które bardziej osadzone są w naszych realiach) uzupełnianych informacjami już przetłumaczonymi do bieżącego numeru T3,

  • Artykuły – ten dział byłby zapełniany artykułami tłumaczonymi do bieżącego wydania T3,

  • Recenzje – materiały z bieżącego wydania T3 uzupełnione materiałami dodatkowymi pozyskanymi przez redakcję,

  • Video – licencja nie przewiduje możliwości udostępniania materiałów video (ewentualnie w przyszłości) jednak tak czy inaczej materiały te są dla nas dość bezużyteczne (wymagałyby kosztownego tłumaczenia oraz podkładania głosu, poza tym są zdecydowanie osadzone w angielskiej rzeczywistości),

  • Podcasty – licencja nie przewiduje ich wykorzystania przez AVT, poza tym ich pobieranie z angielskiej strony rodzi te same problemy, jak w przypadku angielskich materiałów video (myślę, że moglibyśmy pokusić się za jakiś czas o ich autorskie przygotowanie, zwłaszcza, że Michał Stępień ma w tym przedmiocie doświadczenie),

  • T3 Girls – licencja nie przewiduje możliwości ich wykorzystania.

Jeśli chodzi o sprawy techniczne to w tej kwestii zdecydowanie prostsze będzie przygotowanie kompletnego mechanizmu obsługującego stronę (CMS) przez programistów AVT. Po pierwsze wykorzystamy już sprawdzone i przetestowane rozwiązania, na których oparta jest większość serwisów AVT (co za tym idzie nie będziemy musieli się przebijać przez rozwiązania angielskie, których nie znamy). Poza tym skorzystanie z rozwiązań angielskich rodzi konieczność ciągłego pilnowania ich zgodności z oryginałem (upgrady, zmiany funkcjonalności, zmiany oprogramowania itd.), a to może być dość kłopotliwe i, przede wszystkim, czasochłonne.


Po drugie angielska strona magazynu T3 jest tak banalnie prosta, że przygotowanie jej przez nasz zespół w podobnej formie i z tymi samymi funkcjonalnościami nie powinno trwać dłużej niż ok. 1 – 1,5 miesiąca.
Moim zdaniem jedyne, co trzeba uzgodnić z Anglikami to wygląd grafiki.
Jeśli chodzi o warunki licencji należy zwrócić szczególną uwagę na punkt 4.1, który zakłada de facto konieczność przeniesienia na Anglików praw do domeny (!!!). Poza tym licencja narzuca bardzo restrykcyjne warunki SEO, które jednak (zwarzywszy, że obie strony będą w różnych językach) są dla nas do przełknięcia.




©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna