Etnonimy w poezji I dramacie juliusza słowackiego



Pobieranie 129.78 Kb.
Data07.05.2016
Rozmiar129.78 Kb.
Słupskie Prace Filologiczne • Seria Filologia Polska 6 • 2008

Urszula Kęsikowa


Akademia Pomorska

Słupsk



ETNONIMY W POEZJI I DRAMACIE

JULIUSZA SŁOWACKIEGO


Materiał pochodzi z liryków, poematów i dramatów; uwzględniono także odmiany tekstu i pomysły niedokończone i niewyzyskane w ostatecznych redakcjach.


Nazwy męskie

Z poezji i dramatów wyekscerpowałam 185 nazw, które pełnią funkcję etnonimów. Nie wszystkie one mają strukturę etnonimów. Jest wśród nich 5 złożeń: pół-


-Kozak
, pół-Niemczyk, pół-Rusin, Słowianopolacy, Węgro-Słowak; 9 choronimów
w funkcji etnonimów (o tym niżej), w takiej również funkcji 2 collectiva z sufiksem -stwo. Do etnonimów zaliczam tu – za Łucją Szewczyk1 – n. narodowości, plemion, mieszkańców miast. Nazwy mieszkańców miast tradycyjnie nie są traktowane na równi z innymi etnonimami, jednak w prezentowanym materiale oddzielenie ich od pozostałych jest trudne, a niekiedy wręcz niemożliwe, gdy np. nazwa miasta była równocześnie nazwą księstwa lub – jak w starożytnej Grecji – państwa.

Niektóre etnonimy mają oboczne leksemy, a prócz tego oboczne postaci słowotwórcze, co się częściej zdarza. Leksemy oboczne: Frank // Francuz, Izraelita // Juda // Judejczyk // Hebreowie // Żyd, Lach // Lechita // Polak, Moskal // Rosjanin, Tatar // Mogoł2. Słowacki stosuje też oboczności fonetyczne, które znane były w XIX wieku:


Mogoł // Mongoł, Sławianin // Słowianin – jeden z oboczników ma ruską cechę fonetyczną; podobnie: Pieczyngi // Pieczynhi, Połowce // Płowce; Chazar // Khazar to może tylko sprawa grafii. Wydaje się, że indywidualizmem poety jest zmiana spółgłoski Kopt // Koft: „Sfinks czarną Kopta twarzą nad piasek wyzierał,” I 843 (Piramidy); „I szczękały druku blachy, / Gdym ja gonił Kofty, Maury, / Mój Eustachy.” I 106 (Z listu do księgarza) – zmiana tym bardziej zastanawiająca, że nie wymuszona rymem.

Prócz wielu etnonimów powszechnie znanych są i mniej znane, jak np.: Etolczyk : Etolia kraina w Grecji Środkowej; Fezanie : Fez, miasto w Maroku, od pocz. IX wieku był stolicą państwa Idrysydów; Ipsariota : Ipsara miasto w Grecji; Lakony, Lakończyk : Lakonia kraina hist. w Grecji, in. Lacedemon; Morabita – jedynie SWil podaje: Morab, -owie 2) należ. do plemienia arab. Morabów; Osag – Osagowie, plemię Indian Ameryki Pn – WEP; Tegejczyk : Tegea, w staroż. jedno z silniejszych miast Arkadii – WEP; Twerczyk, Twerzanie : Twer od XIII wieku stolica księstwa, nad Wołgą – WEP; Wołhary – od n. rzeki Wołga // Wołha – Linde pod hasłem Wołga notuje formę Wolgar, a w haśle Wołyń w cytacie Wołgar;

a także – prawdopodobnie – utworzone przez Słowackiego na użytek jednego tekstu: Borysteńczyk od n. rzeki Borystenes ‘Dniepr’; Mazon ‘Mazowszanin’?; Polech ‘mieszkaniec Polesia’?, SWil notuje: Poleszuk, Polesianin; Salahedyni („Twe księżycowe śpiewając sztandary, / Gdy z wiatrem nieśli je Salahedyni / Przeciwko złotym krzyżom innej wiary.” III 165, Ben) – przypuszczam, że podstawą jest n. os. Saladyn, właśc. Salah ad-Din, XII wieku przeciwnik krzyżowców – Kopaliński; Zantejczyk od n. wyspy Zante, wyspa gr. na M. Jońskim – WEP; Kłobuk – nigdzie jako etnonim nieodnotowany (Linde podaje tylko jako nakrycie głowy, tak samo SWil). Nie znalazłam w źródłach etnonimu Letoni, Majnota (czy to w ogóle etnonim? Odnosi się do Grecji nowożytnej – Lambro), Waranhany [?] („Wiek był mój – i czas – i Bóg mi nastręczał / Wielkie ogromnych rzeczy dokonanie / Kijów pod mieczem Waranhanów jęczał” V 560, KD odm.).
Słowotwórstwo

Największą grupę stanowią nazwy bezprzyrostkowe – 64, np.: Arab, Awar, Baszkir (u Lindego: Baszkier, Baskier), Beduin, Cygan, Czech, Czud, Dak, Fryg, Grek, Hiszpan, Hun, Numida, Osag, Ostiak, Pers; Etyjopy, Finy, Goty, Hucuły, Hurony, Indowie, Inkasy, Nibelungi, Normandy, Rusy: „Poznali się Rusy / Na malowanych lisach;” VI 195, Kordian.

Z sufiksem -czyk jest 31 etnonimów: Achajczyki (// Achaje), Armeńczyk: „Ja, Her Armeńczyk, leżałem na stosie / Trupem... przy niebios jasnej błyskawicy.” V 5, KD; w objaśnieniach pisze poeta: „Obacz w Platonie pełną tajemnic ducha powieść o Herze Armeńczyku na końcu dzieła pt. »Rzeczpospolita«”4. V 222; Ateńczyk, Bawarczyk, Cylijczyk („To pewnie jaki basza z sercem dzikiem, / Syryjczyk lub Cylijczyk, lub Natolak!...” III 174, Ben) – czy od Cylicji?; Etolczyk, Galilejczyk, Genueńczyk, Hamburczyk (u Lindego tylko Hamburczanin), Holenderczyk (// Holender), Judejczyk (// Juda), Lakończyk (// Lakony), Londyńczyk, Maurytańczyk (// Maur // Maurytanin), Mediolańczyk, Spartanińczyk (// Spartanin // Spartanik), Suzdalczyk. Są wśród nich etnonimy o takiej strukturze używane w języku, pochodne od nazw państw, krain, miast, ale i takie, które – jak się zdaje – zostały okazjonalnie utworzone przez poetę (a w każdym razie mało upowszechnione): Krakowczyk (// Krakowiak), Poznańczyki (// Poznańczanie), Twerczyk (// Twerzanie), Norwejczyk (Linde – Norwegczyk; SWil – Norwegczyk v. Norwegjanin), Pomorczyk (// Pomorzanie), od n. półwyspu – Krymczyk tu w znaczeniu ‘Tatar’ (Linde – Krymiec): „Jak mu cud przyszedł w pomoc nad wybrzeżem / Euksynu i z rąk wydobył Krymczyków.” III 191, Ben; wyspy – Zantejczyk: „Przemówił młody Zantejczyk, figura / Przez lat dwanaście kształcona na jura,” IV 27, Podróż; a także od n. rzeki – Borysteńczyk: „Puszczajcie Sfera, niechaj do ludu gada / Jak Borysteńczyk.” X 233, Agezyl (

Etnonimy z sufiksem -anin (24): Amerykanin, Drewlany, Egipcjanin, Fezanie: „Bracie, Fezanie idą i Murzyni / Budząc te echa;” IX 290, KsNiezł; Germanin, Haliczanie, Indyjany, Korsykanin, Moskwianin, Nowogrodzianin, Podolanin, Połowczanie (// Połowce), Rosyjanie, Trojanie, Wenecjanin, Wielkopolanie. Niejednokrotnie obocznie występują formacje z sufiksami -czyk i -anin. Mogą one wskazywać na różnice semantyczne, które notuje Linde, np. Krakowczyk ‘rodem z Krakowa’, Krakowiak ‘rodem z Krakowskiego’, ale pojedyncze użycia kontekstowe nie dają na to wystarczających dowodów: „Z czego korzystał dzisiaj jeden ścisły / Krakowczyk, książkę wydawszy niedrogą.” III 79, Ben; „Patrz, idzie Krakowiak i spiewa.” VIII 172, Ben; „Widać idącego drogą Krakowiaka.” ib. did. (dalej mazurzenie w piosence Krakowiaka potwierdzałoby znaczenie słownikowe). Nie widać zróżnicowania semantycznego formacji Poznańczyk (Linde: ‘z Poznania rodowity’) i Poznańczanin (brak u Lindego), zwłaszcza że pojawiają się one w tym samym utworze Vivat Poznańczanie – w tekście ostatecznym (I 161-162) i w jego odmianach (I 310 – tu Poznańczyki). Z kolei obie formacje: Pomorzanin i Pomorczyk definiuje Linde ‘z Pomeranii rodowity’ (Pomorczyk też ‘z przymorskiej krainy człowiek’).

Inne sufiksy są znacznie rzadsze. W dziewięciu nazwach -ec: Czeczeńcy, Dońce, Niemiec, Nogajec, Połowce, Ruśce: „Jakby Jadźwingi czarne, białe Serby, / Czerwone Ruśce i różne narody;” V 243, KD; Sybircy, Ukrainiec, Zaporożec; w pięciu
-ak: Austryjak, Krakowiak, Natolak (czy od Polak, Prusak, także w złożeniu (Węgro-)Słowak; oraz -in: Greczyn, Litwin, Tatarzyn, Turczyn, Żmudzini, też w złożeniu (pół-)Rusin; w czterech -i(y)ta: Izraelita, Lechita, Morabici: „Niech ze mną straż idzie przednia / I niech się sprawdzi nad niemi / Morabitów przepowiednia:” IX 272, KsNiezł; Obotryci; w dwu -ik: Anglik, Spartanik; -ota: Ipsariota: „Wchodzi do sali młody Ipsariota,” II 164, Lambro; Majnota: „Kołysz go, falo,
i łódkę Majnoty / W samotną morza obłąkaj krainę,” II 161, Lambro. Pozostałe sufiksy wystąpiły w pojedynczych nazwach: -al: Moskal; -ek: Turek; -ysz: Łotysz; -er: Holender; -ar: Wołhary (w KD): „Szedłem... pędzący przed sobą kniaziki, [...] I te Wołhary, i te Suzdalczyki;” V 197, KD; -ur: Mazur, -on: Mazon może w znaczeniu ‘Mazur’ albo ‘Mazowszanin’: „Tam jest Mazonów lekkie pokolenie, / Co głowy jako szczygły ubierają / W czerwoną krasę” VII 367, LillaW; -ech: Polech zapewne ‘mieszkaniec Polesia’ (por. Poleszuk): „Może gdzie – w czarnej chacie u Polecha,” V 183, KD; -ski Ruski, ale to forma rosyjska i w wypowiedzi Rosjanina: „Nu tak szto?... Ja Ruski!...” VIII 230, Fantazy.

Ustalenie, czy te formacje były używane w XIX wieku, jest niezmiernie trudne. Podobnie jak w nowszych słownikach, tak i w ówczesnych etnonimy nie są konsekwentnie odnotowywane. Linde podaje zasadniczo stan do końca XVIII wieku, choć wiele nazw stosowanych przez Słowackiego znajdujemy w jego słowniku, np. Drewlanie (pod hasłem drewienko), Jadźwing (hasło Jazyg); także obocznych: Grek // Greczyn; Hebreusz // Izrael // Juda // Żyd // Żydowin // Żydzisko; i inne wcześniej przytaczane. SWil z reguły podaje te etnonimy, które poza swoim podstawowym znaczeniem mają jeszcze inne; prócz tego jednak niektóre na podstawie trudnych do odgadnięcia kryteriów. Można więc tylko przypuszczać z mniejszym lub większym prawdopodobieństwem, że wśród przytoczonych nazw są neologizmy Słowackiego.

Derywaty od etnonimów to formacje nacechowane ekspresywnie. Znaczenie ‘młodości, niedorosłości’ wyraża sufiks -ukCygańczuk: „Latasz po stepie jak cygańczuk bosy,” III 110, Ben – tu nastąpiła apelatywizacja; -ikMoskalik: „A Khan odwrócił oczy, gdzie Moskalik / Mały, od Kassi ruskiej darowany, / Kozaczka trzepał..” III 215, ib.; Niemczyk: „prawda już dziesiątek / Lat... jakem ciebie porzucił, Niemczyku,” X 55, Zawisza; też w złożeniu pół-Niemczyk: „Dobra Niemkini, ale nie skrzydlata / Jak Psyche, a swe dziatki, pół-Niemczyki, / Sadząca często do cebernetyki.” III 332, Ben; -ę, -ętaTurczęta: „Dumne są Turczęta...” X 28, Zawisza. Zdrobnienie z -ek nie ma jednak takiego znaczenia – Żydek: „Tak to niewielki pan – ale kochany bardzo i między swymi, i między nas Żydków.” VIII 379, Złota Czaszka. Zdrobnieniem jest ruska postać Laszok, wyrażająca jednak lekceważenie, pogardę: „Ot się Laszok na krew połakomił.” IX 202, Sen srebrny. Zgrubienia z typowym dla nich sufiksem -iskoNiemczysko: „Ale Niemczysko niesyte / Chciało... więcej...” X 39, Zawisza; Żydzisko: „Żydziska nawet, dobre Żydowice / Lamentowały:” IV 139, Rozmowa; i rzadszym -ugaNiemczuga: „Albo kupione za pieniądz Niemczugi / Bez serca – ciągłym szwargocące krzykiem,” V 209, KD (SWil nie notuje, ma natomiast formację Niemczura). Collectiva z sufiksem -stwo funkcjonują
w omawianych utworach podobnie jak etnonimy – Tatarstwo ‘Tatarzy’: „Tatarstwo w bliskim koszu...” X 11, Zawisza; „Tatarstwo bije, / Wioski odziera i pali...” X 17, ib., Żydostwo ‘Żydzi’: „Lud się, bywało, i Żydostwo zbiega,” IV 287, Rozmowa.
Fleksja

Nazwy o wyższej frekwencji występują zarówno w lp., jak i lm. Te natomiast, które mają niewiele użyć, mogą się pojawić tylko w jednej liczbie. Wyłącznie w lp.: Amerykanin, Armeńczyk, Austryjak, Awar, Borysteńczyk, cygańczuk, Cylijczyk, Dak, Galilejczyk, Genueńczyk, Greczyn – 9 użyć; hamburczyk, Holender, Izrael, Izraelita, Judejczyk, Kałmuk, Korsykanin, Krakowczyk, Krakowiak, Tatarzyn, Turczyn i in.

W lp. etnonimów z sufiksem -anin zdarza się skrócony temat fleksyjny:
„a w piasku trup Egipcyjana / Zabitego wyglądał...” IV 250, Próby; ale: „Już się był tym balsamem Egipcjanin krzepił,” I 94; „Tak Egipcjanin w liście z aloesu / Obwija zwiędłe umarłego serce;” II 165, Lambro; „Kto widział w Rzymie posąg niewolnika / Germana, który w smutku cicho stoi,” III 109, Ben; obok tego: „Potem [?] Germanin chytry przy tej świecy / Zjawisk – myśl powziął, czy co nie ułowi...” V 333, KD; „Choć ja jestem Maurytanem,” IX 270, KsNiezł; „Jest to stara twarz Rzymiana,” VI 178, Kordian; oraz: „Z Cezara karła weźmy zemstę Rzymianina.” VI 235, ib., „Jako Rzymianin z zamku ustępuję.” III 49, Ben; i in.

W lm. mianownik (i wołacz) ma często końcówkę dawnego biernika, a więc -y (po k, g – -i), po spółgłoskach miękkich -e, np.: „Araby mię w grobowcach otoczyli gęściej,” I 85; „już się zeszli Araby dokoła;” II 20, Szanfary; „Araby ogień obsiędą stepowy” III 165, Ben; „I byłem jeszcze tam, gdzie Ateńczyki / W lasach oliwnych gwarzyli poważnie,” I 130; „Kibitka jakaś i konne Baszkiry.” VIII 196, Fantazy; „Wtenczas wypadli słońcem wyschli Beduiny,” I 85; „Pod jego berłem – aż po Kijów stary / Ruś malowana – PieczyngiChazary.” V 499, KD; „I potem szelmy Czechy honor jak polano / Przeważyli na szalkach...” X 121, Zawisza; „Niewiele żądam: aby w jego domu / Postojem tylko stanęli dwaj Dońce...” III 163, Ben; „To znów, bywało... znam po zbroi chrzęście, / Że napadają... Pieczynhi – lub Finy,”


V 403, KD; „Z długimi przestanki / Idąc, prawie połowę drogi uszli Franki.” I 92; „niech ją złotowłosą / Germany moje na tarczach podniosą.” V 30, KD; „Greki
i Turki zarówno ciekawi, / Jaki głos śpiewak, jaki lutnia wyda.” II 164, Lambro; „Greki zaś już ołtarz święty / Otoczyli tłustymi byki i skopięty,” IV 188, Iliada; „Przy ogniu siedział człek okryty worem, / Dzikiej i strasznej twarzy jak Hurony,” III 1035, Ben; „Jakby Jadźwingi czarne, białe Serby,” V 243, KD; „Weź, niech Lachy giną!” III 125, Ben; „Tu Pomorzanie, Lutyki i Serby –” V 66, KD; „Oto mię Maury, złodzieje, / Za kawałek tego chleba / Zbili –” IX 363, KsNiezł; „Jakieś książęta... Normandy – Łotysze,” V 139, KD; „Zadrzeli Persy bladą zdjęci trwogą,”
II 11, Szanfary; „My Polaki, odprowadź nas do ojczyzny” II 247, Anhelli; „Niech się Polaki modlą, czczą cara i wierzą...” VI 215, Kordian; „Wstają po bagnach Wenedy i Czudzi, / Żółte Połowce, nadmorskie Tatary,” V 29, KD – tu w szeregu czterech etnonimów jeden ma końcówkę męskoosobową; „Gotują się na powstanie / Patryjoty... Poznańczyki,” I 310; „Szwedy w Krakowie – a Kozaki na Podolu –” VIII 378, Złota Czaszka; „Czy mu przynieśli pierścień Tatary:” II 36, Żmija; „Nauczyli nas Teutony / Spiewać, jako nam spiewali.” I 46; „Niech myślą Turki, / Że już drużyna nasza wymarła;” II 70, Żmija; „Ja czekam, aż Turki wychodzą z meczetu,” II 193, ib.; „Widząc, że mi koń mój biały / Utyka, a Ukraińce / Zmęczeni,” IX 154, Sen srebrny; „Wenedy znów się rzucają do broni.” VII 350, LillaW; „chował in petto / Zemstę jak Włochy, co się mszczą stiletto.” III 44, Ben; „bo pan Sforka przekonany, że Włochy żyją liściami...” VI 294, Horsztyński; „Kłaniało mu się chłopstwo, Żydy, zboże;” III 358, Ben.

Rzadko przy takiej formie mianownika orzeczenie w czasie przeszłym występuje w rodzaju niemęskoosobowym: „Pod Kortezów mieczami padały Inkasy.” II 125, Do Skibickiego; „Włochy od rulad zgłupiały,” III 213, Ben; nieco częściej przydawka przymiotna: „– jedne tylko Lachy / Rosnącej Litwie piersi stawiają żelazne.”


VI 18, Mindowe; „Lakony moje są jak dzikie woły.” X 184, Agezyl; „Uciekają zbite Maury.” IX 281, KsNiezł; „Tam są olbrzymie Scyty, co krew piją / W człowieczych czaszkach, wyznawce Odyna;” VII 367, LillaW; „Tatary moje więc siedzą wygodnie,” III 181, Ben; „po tych dworach / Są Włochy dzwoniące w lutnie,” IX 131, Sen srebrny; „Te Żydy lament okropny zawiodą,” IV 140, Rozmowa. Bywa i tak, że orzeczenie jest w rodzaju męskoosobowym, a przydawka w niemęskoosobowym: „Że z Egiptu wygnani przez rodzime syny / Założyli w Judei straszne Filistyny;”
I 91; „Więc kiedy się Mogoły pojawili blade,” IV 151, KWallenrod; „Dzisiaj okryte zbroją Tatary / Trudzili charty i skrzydła ptaków.” II 35-36, Żmija.

Końcówka męskoosobowa -i (po spółgłoskach stwardniałych -y): „Dwaj Arabi na rogach pomnika stanęli,” I 87; „Arabi stali cicho –” ib.; „Gdzie błądzą jak wiatr Beduini.” I 55; „Wstają po bagnach Wenedy i Czudzi,” V 29, KD; „Czy chcecie rzucać ogryzione koście / Wzajem na siebie jak czynią Duńczycy?...” VII 141, Balladyna; „Wreszcie Francuzi wiedzą bardzo dobrze o nocach sybirskich – ” II 293, Anhelli obj.; „Ujrzał, jak Grecy z wiatrem na wyścigi / Nieśli po górach hasło zmartwychwstania;” II 167, Lambro; „Nie wiem prawdziwie, za co my się bijem, Grecy,” IV 176, Iliada; „Przybiegłem ranny – Lechici nas łamią,” VII 399, LillaW; „Tam są Letoni, co na hełmach noszą / Rogi żywemu wyrwane turowi;” VII 367, ib.; „Czy jeszcze żyją Litwini?” I 47; „Jedzie pan Kaźmierz i ci, których znamy, / Litwini...” III 269, Ben; „Litwini tną gałęzie na mój stos grobowy.” VI 60, Mindowe; „Niech sami Mediolańczycy puszczają bańki.” VI 381, Horsztyński; „Niemcy musieli pokraść z naszych dolin kwiaty,” VI 7, Mindowe; „– on musi zginąć – z nim Niemcy wyginą.” VI 10, ib.; „Nie zabijali się Polacy prawi!” II 327, Poema Piasta; „Polacy dawniej byli haraburdy,” VIII 281, Fantazy; „I tak my Polacy górą” IX 38 KMarek; „My na śmierć idźmy jako wojownicy, / Jako dwaj mistrze, jako dwaj infanci, /


A choćby tylko jak Portugalczycy.” IX 290, KsNiezł; „A tył wam szpikowali ołowiem Prusacy.” I 195; „Twe księżycowe śpiewając sztandary, / Gdy z wiatrem nieśli je Salahedyni / Przeciwko złotym krzyżom innej wiary.” III 165, Ben; „A wszakże ci Sybircy, których karzesz co dnia, / Mogą krzyczeć z kibitek:” VI 279, Kordian; „I już mu głowę mieli ściąć Tatarzy –” III 244, Ben; „Tatarzy stali się jak psy ohydni –” III 246, ib.; „Bogatsi Toskańczycy chowani są pod zimnymi murami kościołów,” II 353, Poema Piasta obj.; „Poznali huk Turcy –” II 51, Żmija; „Palnego statku Turcy nie poznali...” II 191, Lambro; „A ci Wenedzi z dwunastu się krain / Zeszli i całe okrywają pole.” VII 367, LillaW; „O Derwidzie! czy Wenedzi macie / Nienasycone serca?” VII 370, ib.; „Komu ty jedziesz? – jak mówią Żmudzini” III 107; „Raz już się zbiegli z miasta nawet Żydzi,” IV 289, Rozmowa; „Żydzi mówią we wsi, że rewolucja w Wilnie.” VI 398, Horsztyński; „Nie, my Żydzi, / Nas nigdy słońce nie widzi” IX 31, KMarek.

Końcówka -e: „tak nie można / Żyć dłużej! Czy my Cyganie?” IX 137, Sen srebrny; „Bracie, Fezanie idą i Murzyni / Budząc echa,” IX 290, KsNiezł; „Przebywasz otchłanie / Drogą, po której niegdyś biegli Luzytanie.” II 126, Do Skibickiego; „Tu Pomorzanie, Lutyki i Serby –” V 66, KD; „vivat Poznańczanie!” I 161; „Bo się rozniosło, bo już Rosyjanie, / Już jakieś ruskie powiedziały panie, / Że to nie klasztor, ale dom katorzny”, IV 114, Rozmowa; „tu jesteśmy / Jak dwaj Rzymianie.” VIII 350, Wallenrod; „Chórem śpiewali ci dawni Sławianie” V 453, KD; „Więc się


z okolic zebrali Słowianie / Widzieć ów boży cud – dziecinę świętą.” V 77, KD;
„I chcieli miasta złotego Słowianie,” V 190, ib.; „Którego tu beczenie usłyszą Spartanie,” X 193, Agezyl; „Od polskiej bramy Twerzanie!” X 385, KsTwerski; „Komendy jego posłyszanym tonem / Zaczęli gadać już Wielkopolanie.” III 358, Ben.

Końcówka -owie jest znacznie rzadsza: „Arabowie zaradzają powrotowi na świat upiora, ucinając zmarłemu głowę.” II 152, Arab obj.; „Etolczykowie przyszli z gałązką oliwną / O pokój prosząc...” X 195, Agezyl; „aby znowu przeciw mojej głowie/ Jęli wierzgać i bunty podnosić Grekowie?” IV 175, Iliada; „Przeważni Grekowie! / Słuchajcie...” V 164, KD; „A zaś Portugalczykowie / Drugiego przysłali w łodzi...” IX 342, KsNiezł; „tenże pisarz opisuje sposób, jakim Kozacy i Tatarowie na sumaki polowali,” II 85, Żmija obj.; [„pnie drzew, do kościotrupów podobne, wychodzą niby Żydowie spod mogił Jozefata –” XIV 268 w liście do Wojciecha Stattlera].

Frekwencję końcówek obocznych przy tym samym etnonimie niech zilustrują przykłady: Araby – 6, Arabi – 2, Arabowie – 1 (tylko w obj.); Beduiny – 1, Beduini – 1; Czechy – 3; Greki – 11, Grecy – 10, Grekowie – 6; Lechici – 3; Litwini – 10; Polaki – 5, Polacy – 12; Słowianie – 11 (Słowiany tylko w bierniku); Tatary – 5, Tatarzy – 3, Tatarowie – 1 tylko w obj.; Turki – 4, Turcy – 5; Wenedy – 2, Wenedzi – 2; Żydy – 3, Żydzi – 8. Natomiast wśród form, które nie występują obocznie, znacznie częstsze są te z końcówką niemęskoosobową w mianowniku.

Biernik lm. ma końcówkę równą mianownikowej lub dopełniaczowej. Z końcówką mianownika niemęskoosobową: „I weźmie krok naczelny nad Achaje zdradne.” X 193, Agezyl; „Agis odprawiony / Przez Achajczyki, którzy mu zazdroszczą sławy.” X 194, ib.; „Laurem uwieńczony / Przez Achajczyki – do ojczyzny wracasz!” X 231, ib. Pomysły; „Słońce! coś przez dzień w stepach paliło Araby,” II 19, Szanfary II; „To nie przeciw nam wróżba, lecz strach na Araby.” IX 280, KsNiezł; „można te Ateńczyki obrócić na niebo oczyma.” VII 288, LillaW; „zmusił wolne Beduiny rozbijać w tym miejscu namioty” II 359, Ojciec zadż, Wstęp; „Jechał wtedy godzić Czechy / Z Zygmuntem;” X 151, Zawisza Pomysły; „Ujrzeli Moskalów – straż przednią i Dońce.” I 57; „wzięła radę od księżyca / Gołębi ogniem zapalić Drewlany” V 141, KD; „Spotkałem smętne i dzikie Germany...” V 25, ib.; „A już na Goty, Pieczynhi i Huny / Szła wieść – że bogi schodzą nieznajome,” V 359, ib.; „Któremu wzięta była przez Greki dziewczyna,” IV 171, Iliada; „niechaj na Greki spojrzy brwią zmarszczoną,” IV 186, ib.; „to patrz na Hiszpany, / A ujrzysz ziarno, które było w czasu łonie.” I 286-287; „I szczękały druku blachy, / Gdym ja gonił Kofty, Maury.” I 106; „Przypomnisz mi kraj i Lachy” I 105; „Jak ciężko Lachy odpędzić od strawy” VII 141, Balladyna; „A potem te pany Lachy / Prosić na parlamentarstwo.” IX 98, KMarek; „Wezwałeś Lakony, / Myśmy rzucili domy i rodziny,” X 231, Agezyl; „w lesie napotkał Litwiny,” III 268, Ben; „Jedź więc i Mirmidony twe trzymaj w pokorze!” IV 178, Iliada; „Leży w prochu, deptany przez nasze Mogoły.” X 399, KsTwerski; „Wiecie, że Pan Bóg, który słońcem darzy / Mongoły, ledwo błyskawicę blasku / Rzuca na ludy zachodnie,” X 404, ib.; „Czasem Bóg ją we krwi rodzi, / Czasem rzuca przez Mongoły!...” I 255; „Przez Niemce, jako przez łamane żyta, / Poszła chorągiew złota Ziemowita.” V 98, KD; „On wie, że Witołd potrzebny na Niemce,” VIII 333, Wallenrod; „To broń miasteczka i weź Niemcy pod komendę.” X 26, Zawisza; „Szedłem... pędzący przed sobą kniaziki,/ I Włodzimierze te,


i Nowgorody,” V 197, KD; „Król ma stolicę czarną murowaną, / Świeżo wydartą Czechom przez Polaki,” V 499, KD; „Idźmy przyjąć Polaki w moim namiocie.”
X 147, Zawisza Pomysły; „pod skałą ukrył swe Rzymiany,” V 297, KD; „»Mam« – rzekł – »Słowiany – państwo Słowian schwycę,” V 86, KD; „I Cierniowemu umiatał zorzany / Gościniec – który miał przyjść na Słowiany.” V 351, ib.; „Tak on... aż swe Spartany spotkawszy, na nowo / postawił pierś ku wrogom,” IV 194, Iliada; „Co? więc na próżno Spartany zwołano?” X 229, Agezyl; „Spartańczyki ci moje kiedyś przyprowadzę, / Jak podrosną...” X 196, ib.; „Szedłem... pędzący przed sobą kniaziki, [...] I te Wołhary, i te Suzdalczyki,” V 197, KD; „Dawne znajome swoje króle, wodze, / Biskupy, Turki czarne i Tatary, / Zagada;” III 362, Ben; „Prawdę ci rzekli, którzy aż Trojany / Wiodą zamieniać w gród słowiańskie sioło,” V 314, KD; „czy jechać prosto do cesarza, / Który ma iść na Turki...” X 30, Zawisza; „Jak te Mojżesza iskier piramidy, / Co do ojczyzny wiodły nowej – Żydy...” III 154, Ben; „Co na Żydy zawsze szczeka,” X 66, Zawisza.

Z końcówką dopełniaczową -ów: „Okropna zbrodnia – ludzie zamieniają się


w Etiopów.” VIII 73, BCenci; „Tak było niegdyś, nim się na Francuzów / Król i Fra Diabeł ruszyli z Abruzów...” IV 8, Podróż; „Od Egipcjan przez Rzymian podbitych
i Greków.” I 82; „Achila gniew – i klęski spadłe na Greków / Spiewaj, bogini,”
IV 171, Iliada; „Czarnych Kłobuków za Polski granice/ Wygnały złote gwiazdy przelotnice.” V 429, KD; „Śledzę Litwinów i spraszam biesiady;” II 113, Hugo; „Litwinów ukrywszy za ścienne kobierce,” VI 21, Mindowe; „Ujrzeli Moskalów – straż przednią” I 57; „Mam miecz, co zadziwia Polaków ogromem;” II 117, Hugo; „Że łatwiej odrwić Polaków niż cara,” III 43, Ben; „Ci się wężowymi stecki / Zlewali z gór na Polaków,” IX 180, Sen srebrny; „Rozprószywszy Tatarów” X 106, Zawisza; „Turków wytracę przed wschodem słońca;” II 70, Żmija; „nim płomień Turków obsaczy,” II 72, ib.; „I bawił Turków,” II 178, Lambro; „Patrzy na Turków oczyma tygrysa” IV 48, Podróż; „Poznałeś teraz Wenedów, Sygonie?” VII 334, LillaW; „Bo Żydów palił, a niewiasty gwałcił.” III 64, Ben; „Poruszył nawet i Żydów, i chłopów.” IV 141, Rozmowa; „ja nie wiem – Żydów może będą wieszać albo rozbijać...” VIII 405, Złota Czaszka; „Tak się przez Żydów każde miasto bierze.” IX 73, KMarek; -i: „Gdzie stoję, a te góry palcem ruszę / I na Moskali pójdą!” III 57, Ben; „lud [...] broń rozebrał – i mordował Moskali...” VI 403, Horsztyński; z końcówką zerową: „Od Egipcjan przez Rzymian podbitych i Greków.” I 82; „Zróbcie z nich Rzymian!” VIII 20, BCenci; „Mów łagodnie, miecz schowaj – na Trojan się przyda,” IV 179, Iliada.

Oboczne końcówki w dopełniaczu: „Wszystko, co pozostało na tym piasku


z wieków / Od Egipcjan przez Rzymian podbitych i Greków.” I 82; „Polskim językiem groby Egipcjanów znacząc...” I 88; „Sądzę, że politowanie [...] Od Maurytan się należy?” IX 270, KsNiezł; „Oto jest portret infanta / Maurytanów, Tarudanta,” IX 263, ib.; „pod obóz Moskali / Podkradać się” I 56; „W tym jarze / Dwóch zrąbanych leżało Moskali,” III 71, Ben; „I zostawiacie Bar Moskali pastwą;” III 84, ib.; „Obraca się do Moskali.” IX 79 KMarek did.; „A co przydawało strachu / U zabobonnych Moskali,” IX 102, ib.; „Dwóch Moskalów prowadzili mię do kaplicy –” VI 300, Horsztyński; „Pełne Moskalów szpitale;” IX 83, KMarek; „i potem tylko kitki / Tych Moskalów jak płomienie / Poleciały na stracenie,” IX 87, ib.; „Są dzieje Rzymian, są dumania Greków,” II 129, Mnich; „U Rzymian był ten posłuch,” V 190, KD; „kiedy ty dawne posągowe Rzymian postacie napełnisz wulkaniczną duszą wieku naszego,” VII 8, Balladyna, Dedykacja; „Jeśli nie z Rzymian, jeżeli nie z Greków, [...] Jestem wyrwany?... to skąd?...” X 340, Samuel Zborowski; „Wyszła na smętne Kampanie Rzymianów:” I 140; „Jakby świadcząca o strasznej zarazie / Upadającej na Rzymianów ducha,” VIII 124, BCenci. Etnonimy z sufiksem -anin, podobnie jak rzeczowniki pospolite z tym sufiksem, mają zazwyczaj końcówkę zerową w dopełniaczu lm. (wyjątkiem jest AmerykaninAmerykanów). Słowacki obocznie stosuje też końcówkę -ów (Egipcjan – Egipcjanów, Rzymian – Rzymianów), ale też jako jedyną, gdy nie ma innych użyć tego przypadka: „Połowczanów mogiły / Patrzały się z daleka / Na zgon Boży człowieka...” X 461, KsTwerski; „Mnie od mogiły termopilskiej gotów / Odgonić legion umarłych Spartanów,” IV 76, Podróż.

W dwóch wypadkach końcówka -ów wystąpiła po temacie zakończonym samogłoską e: „Które słowo u Hebreów / I u Arabów znaczyło / Piękność.” IX 267, KsNiezł – Linde pod hasłem Hebrajczyk podaje: Hebreusz z urąganiem, żydowina,


a SWil: Hebrajczyk – żyd w lm. Hebrajczycy v. Hebreowie ‘naród żydowski’; „Zdawało się, że żurawie / Na Pigmeów w wielkim gniewie / Szary klucz na niebie klecą...” IX 280, ibidem6.

Nierzadka jest archaiczna forma narzędnika lm. z końcówką -y/-i: „Dawniej


z Araby ścigałem je zbrojnie,” II 7, Szanfary; „Nad Greki pan, nade mną, królem, wszystko może!” IV 175, Iliada; „Anioł twój – już gdzieś może między Indyjany / Nowy żywot rozpoczął...” IV 243, Próby; „Radość niezwykła wrzała pomiędzy Litwiny,” VI 37, Mindowe; „Już nad Słowiany nowy świt różany / Błyszczał –”
V 357, KD; „Że ile razy z twardymi Spartany / Wiedli Grekowie walki nieśmiertelne,” X 229, Agezyl Pomysły; „Często przebrany z bracią Tatary / Na własne sioła niosłem pożary;” II 77, Żmija; „Kiedy się, Lechu, / Za ostatnimi Wenedy puściłeś / Na czarnym koniu,” VII 321, LillaW.

Ale są oczywiście i użycia końcówki -ami, np.: „I szedłem z Arabami w piramidy łonie” I 85; „równość szlachty z Żydami i z Cyganami.” II 266, Anhelli; „Ale żyć muszę – z Grekami umierać...” II 181, Lambro; „Jest to najstarszy między Słowianami,” V 554, KD; „El Dżin przyleciał jak wiatr z Tatarami,” III 244, Ben; „Różne biegają straszne przepowiednie / O przyszłej walce między Wenedami;” VII 350, LillaW; i wiele innych.


Nazwy żeńskie

Jest ich znacznie mniej niż męskich, bo tylko 38. Pod względem słowotwórczym są też mniej zróżnicowane. Zdecydowana większość – 27 utworzona jest sufiksem


-ka od podstaw męskich, np. Angielka, Arabka, Cyganka, Laszka, Mongołka, Rusinka, Tatarka, Turczynka. Gdy ta podstawa zawiera sufiks -anin, nazwa żeńska ma zakończenie -anka: Afrykanka, Egipcjanka, Indyjanka, Krakowianka, Podolanka, Rzeszanka („Chciałem uściskać moją starościankę / Lawrzankę... / Ale zaproszon na pogadankę / Przez niemiecką Rzeszankę / I rzeszoto...” X 112, Zawisza) – SWil notuje m. Rzeszanin ‘mieszkaniec jednego z państw Rzeszy’, podobnie Linde; Słowianka, Spartanka, itd. Trzy nazwy z sufiksem -ka utworzono wprost od choronimu: Amazonka, Litewka, Moskiewka w znaczeniu ‘Rosjanka’ (Linde): „Tam nas Moskiewki, okropne czernice, / Wtrąciły wszystkie do wilgotnej jamy.” IV 133, Rozmowa. Dalsze formanty to rozszerzone -ów-ka: Żydówka; -anka: Izraelitanka, Wenedzianka: „Co to za biała jakaś Wenedzianka?” VII 322, LillaW – n. etniczna w rodzaju męskim ma postać bezprzyrostkową Wened; Wilenczanka: „Tu zadrżał śpiewak i mowy obrócił / Do Wilenczanki siostry –” V 237, KD; „Przy mnie Helijon – brat umiłowany, [...] I Wilenczanka siostra, w srebrnej bieli, / W liściach i w gwiazdach – na głazach siedzieli.” V 526, ib. – u Lindego forma męska Wileńczyk; SWil notuje Wileńczyk v. Wilnianin oraz formę żeńską Wilenka ‘kobieta rodem z Wilna’; sufiks -ica, -owica: Francuzica, Żydowica; -yni: Niemkini: „Dobra Niemkini, ale nie skrzydlata / Jak Psyche,” III 332, Ben – SWil uważa za prowincjonalizm. Pojawia się też zdrobnienie Żydóweczka.

Oboczne leksemy występują także wśród żeńskich etnonimów: Izraelitanka // Żydówka, Laszka // Polka. Oboczne formacje słowotwórcze są równie rzadkie: Polaczka // Polka, Żydówka // Żydowica // Żydóweczka. Wydaje się, że Żydowica wobec Żydówka nie jest nacechowana ekspresywnie, np.: „Żydziska nawet, dobre Żydowice / Lamentowały:” IV 139, Rozmowa; „Jedna Żydówka jakaś na brzeg bieży,” IV 141, ib.; „raz już się zbiegli z miasta nawet Żydzi, / Żydówki – ludu wszelakiego mrowie,” IV 289, ib.; „Otóż ja tu, Żydowica, / Do nóg ci, panie, upadła” IX 35, KMarek; „Teraz wy jak na gościnie / U rabina Żydowicy.” IX 74, ib.; i w did.: „Wchodzi Branecki prowadząc za rękę Judytę, już ubraną jak uprzednio, w pięknym Żydowicy stroju.” IX 73. Zdrobnienie pojawia się w piosence przytoczonej w Złotej Czaszce: „Żydóweczka nam szynkarka / Lej, lej, lej!...” VIII 378. Bardziej podniosły charakter ma Izraelitanka w odniesieniu do Judyty – i wtedy, gdy tak do niej się zwraca ksiądz Marek: „Wracaj, Izraelitanko, / I bądź o ducha spokojna,” IX 48;


i gdy ona mówi o sobie: „Patrzaj ty na mnie, człowieku! / Jestem Izraelitanką./ Mój Bóg nie wisiał na ćwieku, / Nie pił octu i piołunów, / Ale stał na wielkiej górze / Pośród dwunastu piorunów / W czarnej i ognistej chmurze / I rozbłyskał się na całe niebiosa; / Otóż ten Bóg teraz broni / Każdego mojego włosa, / A pioruny trzyma
w dłoni, / Bóg Izraela i Judy, / Pioruny nad twoją skronią!” IX 554-555.

Motywacja użyć pozostałych form obocznych jest wyraźna: Laszka mówi o Salomei kozak Semenko w Śnie srebrnym: „Taj nie da z tą Laszką rady” IX 121; „jeśli Laszka / Wyżej sobie okiem mruga / I złotego łowi ptaszka” IX 145. Formy rosyjskiej używa napotkana przez matkę Makrynę w lesie kobieta: „Popy biegają po wszystkich kościołach / I rozsyłają po drogach opryszki – / Łowić ubiegłe trzy Polaczki mniszki.” IV 146, Rozmowa. Ale Makryna zawsze o sobie mówi Polka: „Ja, Polka – pierwszy raz na rynku bita!...” IV 131, ib.; „Pomyśl: ja – Polka! Ja – córka szlachecka!” IV 136, ib. Tak też w innych utworach – łącznie 15 razy.

Do realiów XIX wieku stosowana jest Moskiewka, w odniesieniu do średniowiecza Rusinka – tak w KD o swej matce mówi Bolesław Śmiały: „Matka Rusinka
w złotym dyjademie / Sypała garnków jałmużnę obfitą / Żebrakom,” V 513; „Królowa – matka Rusinka w koronie,” V 514; a w Wallenrodzie o żonie Witołda, Annie – Kiejstut: „Coż ty, Rusinko, w złotym kokoszniku?” VIII 317; „Bij twoją Rusinkę, / Bo nadto wielka dobroć psuje żony.” VIII 318.
Funkcje etnonimów

Funkcją etnonimów, zarówno w języku potocznym, jak i w tekstach literackich, jest wskazanie pochodzenia narodowego, etnicznego. Taka jest też ich podstawowa funkcja w utworach Słowackiego – informują one o przynależności narodowej, plemiennej, etnicznej bohaterów literackich. Sposoby wprowadzania tych informacji są zróżnicowane stylistycznie.

Jeśli chodzi o sposoby funkcjonowania etnonimów w tekstach, warte zauważenia są zjawiska, które spotykamy także u innych pisarzy, np. u Mickiewicza, co odnotowała w swoich pracach Łucja Szewczyk, ale i takie, które wydają mi się oryginalne, choć może spotykane w XIX wieku.

Niejednokrotnie użycie etnonimu w lp. odnosi się do zbiorowości, tzn. forma lp. ma znaczenie lm.: „Tam cymbryckiego półwysep Duńczyka, / Jak okręt,” V 167, KD; „Mścił Apollo okropną zwaliwszy zarazę / Na Greczyna obozy,” IV 171, Iliada; „różne widy / Zjawione nad jeziorem... w które Litwin wierzy –” IV 152, KWallenrod; „Tu długim, czarnym, mrówczanym łańcuchem / Zbliża się Moskal pieszy ku mieścinie,” III 66, Ben; „Zwłaszcza jeżeli Moskal na granicy / Nie czyha na twój sekret,” III 88, ib.; „Potem przyjdzie fala [...] Szumiąca krzykiem, czarna krwią Moskala;” III 214, ib.; „Moskal – wokoło rozwinięty czuwa,” III 245, ib.; „Moskal zapalił czerwone ogniska,” III 247, ib.; „Czuje już szlachta, że nie o to chodzi, / Aby wypędzić króla i Moskala;” III 357, ib.; „Niech was powystrzela // Moskal i diabeł, że się tak kłócicie” III 84, ib.; „I bez chleba, i bez wody – / Bo pompy Moskal poimał” IX 38, KMarek; „I tak my Polacy górą / Lub z Moskalem oko w oko.” ib.; „Nu – tam teraz u Moskala / Wielki strach Chrystusa Pana.” IX 69, ib.; „Gardziliśmy jak Niemcem tą chmurą komorów,” VI 192, Kordian; „Od brzegów Dźwiny po hordy Nogajca,” III 43, Ben; „Niszczyciel, jakby horda Nogajca.” VI 181, Kordian; „Odkąd Batory sławną Polską włada, / Polak się bije, zabaw nie pamięta.” II 98, Jan Bielecki; „Polak w kolebce i w trumnie przy szabli.” II 317, Poema Piasta; „O! bo to sercom Polaka nie trudna / Przebaczyć ręce, co krwią naszą brudna;” II 346, ib.; „Duchowa kraina / Brzmi cała wielką pieśnią Słowianina.” V 170, KD; „i błogosławić regimentowi, który wychodzi na Szweda...” VIII 464, Złota Czaszka; „Zewsząd Tatar ogień miota,” I 17; „Cały na lewe skrzydło wytężon, na Litwę / I żółtego Tatarzyna,” X 105-106, Zawisza; „Że już ojczyzny nie mamy / I o nią się dobijamy /


Z mieczem w ręku – przed tronami, / Któreśmy kiedyś zakryli / Od Turka naszymi szablami –” IX 13, KMarek; „tu pisze / Pan Potocki, nasz podczaszy, / Że Turek już Moskwę straszy / Nad Prutem, stanąwszy w sile...” IX 16, ib.; „I obrócą nas na Turka...” X 38, Zawisza; „Na kieł wziął... i chce na nowo / Przeciw Turkowi...” X 102, Zawisza; „zgodziłem się iść w ogień na Turka...” X 148, Zawisza Pomysły.

Znaczenie lm. we wszystkich kontekstach ma Juda7. Typowe są związki plemię, pokolenie Judy: „A wtenczas ja, lew z pokolenia Judy, / Przysłany byłem” V 407 KD; „A królewna z rodu Judy...” IX 35, KMarek. Ale i w innych połączeniach dopełniacz ma znaczenie zbiorowości: „Naprzód szedł anioł Judy – a słoneczny / Był mu baranek w kwiatach przewodnikiem,” V 150, KD; „Tak krew wasza jednym łutem / Nie zaważy przed krwią Judy!...” IX 80, KMarek. Forma lm.: „Judy i Grekowie – / Rzekłem – patrzajcie na mnie” V 262, KD wskazuje na to, że możliwe byłoby też użycie formy Juda w znaczeniu lp. Nie ma jednak takiego przykładu, przeciwnie – w takim wypadku stosuje Słowacki formację Judejczyk, np. „Widzę oto skały, / Gdzie ze mnie, Judejczyka, buntownik zuchwały / Stał się...” IV 250, Próby.

W pewnych kontekstach choronimy mają znaczenie etnonimów – Grecja: „Nie, za tę brankę – Grecja musi mi dać drugą!...” IV 175, Iliada; Litwa: „jako zjawienie / Litwa ubrana w tęczowe promienie // Wychodzi z lasu.” III 170-171, Ben; „Lecz Litwa takich zapowiedzi / Nie ma, ale spokojna w czarnych lasach siedzi.” IV 151, KWallenrod; „Cały na lewe skrzydło wytężon, na Litwę / I żółtego Tatarzyna,”
X 105-106, Zawisza; „I tę Litwę na żmudzkich konikach siedzącą / Połamał...
z końmi razem,” X 106, ib.; Moskwa: „Jaki to będzie wiek dla Polski złoty, / Gdy
z niej Barszczanie całą hańbę zmażą, / Wyrzucą Moskwę... i króla za płoty...” III 164, Ben; „Turek już Moskwę straszy / Nad Prutem,” IX 16, KMarek; Polska: „Ogromny dzień... pierwszy raz Polskę Litwin wiedzie... / Tam na wzgórzach zielonych oświeca purpurą.” X 440, Zawisza; Ruś: „A białe sioło [...] trwogę czyniło Germanom / I Rusi” V 460, KD; „I chwilę jeszcze z trupem na ramieniu / Podbiegł... jak jaki bóg, niosąc mogiłę, / Że Ruś widziała... na tarcz zabłyśnieniu / Słońce i króla,” V 438, ib.; „Pod jego berłem – aż po Kijów stary / Ruś malowana – Pieczyngi – Chazary.” V 499, ib.; „Czy Ruś drżała przed tobą? czy drżał król kipczacki?” VI 13, Mindowe; „Chcę, żeby się wprzód Rusi rozproszyły tłumy,” VI 21, ib.; Troja: „Tu wróć – Troja pierzchnęła, Euforbiusz zabity,” IV 193, Iliada; „a już czas go naglił – Troja na kształt fali / Szła –” IV 194, ib.

Trochę inaczej funkcjonuje Izrael – choronim, ale też według Biblii wcześniej – imię nadane Jakubowi; potem, podaje SWil, „przyswojone całemu narodowi żydowskiemu, szczególniej 10ciu pokoleniom od Judy oddzielonym”. Tak więc użycie jako etnonimu nie jest zabiegiem stylistycznym Słowackiego, lecz potwierdzeniem praktyki językowej: „A coś – jak w dawnym wodzu Izraela.” V 69, KD; „Ten sam, który z tęcz nad potopem błysnął, / Za Izraelem szedł w ognistej chmurze,” V 306, ib.; „Wielki, straszliwy anioł Izraela, / Zjawieniec trzeci na globie i mściwy:”


V 375, ib.; „Izrael to wie lud – a wy nie wiecie,” V 470, ib.; „W opałach stał lud – pod starą kaplicą / Jako Izrael idący na wojnę,” V 488, ib.; „Modlący się do Jehowy, / Aby zdjął już z Izraela / Przekleństwo.” IX 68, KMarek.

Forma lm. choronimu – Islandia: „Uciec w Islandów wyspę zamrożoną, / Ogniami siedmiu wulkanów czerwoną.” V 35, KD; Zaporoże: „Rzeź czerwona, stoi w dymie / Pędzonym od Zaporożów.” IX 210, Sen srebrny. Tę samą funkcję pełni nazwa miasta Nowgorod: „Szedłem... pędzący przed sobą kniaziki, / I Włodzimierze te, i Nowgorody,” V 197, KD.

Kortezy utożsamił poeta z Hiszpanami czy – przynajmniej – ze stanami rządzącymi (nie z całym narodem); Kortezy ‘stany ziemskie w Hiszpanii, parlament’ SWil, dziś tylko parlament w Hiszpanii: „Pod Kortezów mieczami padały Inkasy.” II 125, Do M. Skibickiego. Ekwiwalentem Słowian w odmianach tekstu KD jest plemię Słowa, wtórnie więc to wyrażenie pełni funkcję etnonimu: „Przyszedłem na ziemię / Świętością moją i wiedzą nabytą / Prowadzić naprzód ono Słowa plemię, / Pierwsze na ziemi...” V 513. Takie użycie ma związek z pomysłem etymologicznym wywodzącym nazwę Słowian od Słowa bożego. W KD wiele jest takich użyć, które odsłaniają tę rzekomą etymologię: „O! ziemio Słowa – niczym niepożyta, / Zwyciężająca – nawet one zdrady, / Które w powietrzu duch od duchów chwyta,” V 90; „Mów, jak przyszedłeś znów na ziemię Słowa, / Ciemny... jak one duchy wyognione / Mieczem i ogniem...” V 392; „a w nim Słowian lwica, / Dysząca paszczą ku dawnym kurhanom, / Padła – i Słowo rodziła Słowianom.” V 305; „A sioła rosły – i o Pańskim Słowie / Już był sen” V 349.

Niektóre użycia i ich konteksty mogą zaskakiwać, wskazują bowiem, że pisarz utożsamia różne etnonimy. W odniesieniu do Czecha stosuje Czech i Niemiec: „Tam znów uczony miły Czech, pan Hanka, / Pieczętuje się – tu mi nie uwierzą [...] Że na pieczątce Hanki – są Kozacy...” III 163, Ben; „Czech, co Kozaków myślą w Renie poi, / Choć Niemiec, może głos ludzki zrozumie.” III 164, ib. W Księciu Niezłomnym Mulej nazywa Don Fernanda zamiennie Hiszpanem: „Widać, żeś równie szlachetny / Jak odważny, mój Hiszpanie.” IX 284; „Mój Hiszpanie, niech Allach cię strzeże.” IX 289; i Portugalczykiem: „Hej, szlachetny mój Portugalczyku!” IX 289; a sam Don Fernand mówi o sobie: „Idź i powiedz swojej damie, że portugalski kawaler / Przysłał cię za niewolnika,” IX 287; „My na śmierć idźmy jako wojownicy, / Jako dwaj mistrze, jako dwaj infanci, / A choćby tylko jak Portugalczycy.” IX 290. Król Fezu używa tego drugiego etnonimu: „Portugalczyku dumny, / Oddaj mi twoją szpadę;” IX 292. Nie dziwi natomiast, że do chrześcijańskich bohaterów odnosi się też nazwa Luzytanie: „Oto Alfons, Luzytanów / Król, którego panowanie / Sławne teraz po wszej ziemi,” IX 3458. Z kolei Mulej nazywany jest Arabem: „A ten Arab jedzie taki smętny!” IX 284; „Choć mi taisz twą boleść, Arabie, / Widzę jasno, żeś pełny trosk wielu.” ib.; „Więc ci czasu, Arabie, ukraca / Moja miłość;” IX 288; Maurem // Maurytańczykiem: „Sam zostałeś, Maurze młody,” IX 282; „Mów,


o Maurze!” IX 284; „Szlachetny Maurytańczyku, / Dobrze mi smutki wykładasz.” IX 287.

Grek oznacza nie tylko człowieka narodowości greckiej, chociaż tak jest najczęściej, ale też – w niektórych użyciach – grekokatolika. Takie znaczenie pojawia się w KD: „To słowo jam miał – gdy dwaj ruscy zbiedzy, / Książęta lud ów dręczące surowy,/ Przybiegli do mnie... dwa przewrotne Greki, / Przeciw ludowi temu chcąc opieki.” V 191. W związku z tym użyciem pozostają fragmenty mówiące o matce Bolesława Śmiałego: „szepce coś ruskimi słowy: / »Ty« – mówi – »życie swe złożysz w ofierze / Za grecką wiarę” V 521; „I matka ruska wychudła postami, / Która, bywało, swoją grecką wiarę / Chowa...” ib. Również w Fantazym ujawnia się takie znaczenie, gdy mowa o Majorze: „Taj zmoskalony Grek, łotr i moszennik” VIII 304; „Pan Major... jako człowiek katolicki –” [Major] „Grecki!” VIII 300. I w innym miejscu: „Lecz teraz... jak nam tutaj mnichy Greki / Wzięli kościół i parafią,” VIII 207. Takiego znaczenia nazwy Grek nie ma w słowniku Lindego, który notuje hasło, jednak dla ilustracji rzeczownika Greczyzna daje cytat z Bielskiego: „Wielu się ich od kościoła Rzymskiego ku Greczyznie z Moskwą obróciło.” I objaśnia: „ku Greckiej cerkwi, Gr. wierze,”.

Filistyn w Liście do A. Hołyńskiego jest nazwą etniczną: „Że z Egiptu wygnani przez rodzime syny / Założyli w Judei straszne Filistyny;” I 91. W Zawiszy jest przezwiskiem: „Wchodzi dziad Filistyn” X 18, did.; „Oto jest dziad vulg[...]o zwany Filistynem,” X 135, ib. Pomysły. Według SWil u uczniów Uniwersytetu ‘wszelka osoba nie należąca do Uniwersytetu, szczególniej kupiec’; według SW filistyn ‘człowiek mądry a dowcipny, dowcipniś’, ‘człowiek lekkomyślny, letkiewicz’; u Lindego tylko jako etnonim.

Nazwa Sybircy, użyta dwukrotnie, tylko raz ma swoją właściwą funkcję etnonimu: „Tak mówiąc nadeszli na gromadę Sybirców, którzy łowili ryby w jeziorze.”


II 252, Anhelli. W Kordianie mowa jest nie o rdzennych mieszkańcach Syberii, lecz o zesłańcach: „A wszakże ci Sybircy, których karzesz co dnia, / Mogą krzyczeć z kibitek: »Carze! z nami razem!” VI 279. (W analogiczny sposób konfederaci barscy nazwani są przez Słowackiego strukturą równą etnonimowi – Barszczanie: „Jaki to będzie wiek dla Polski złoty, / Gdy z niej Barszczanie całą hańbę zmażą,” III 364).

Rzymianin to ‘obywatel starożytnego Rzymu’ w prawie połowie użyć (10 na 22), np.: „U Rzymian był ten posłuch, że boginie – [...] Pracują ciągle w mglistej oficynie / Z piorunem w ręku – jak z młotami w dłoni;” V 190, KD; „Może przed wieki będąca za córę / Rzymianom,” V 23, ib.; „kiedy ty dawne posągowe Rzymian postacie napełniasz wulkaniczną duszą wieku naszego,” VII 8, Balladyna, Dedykacja; raz tylko ‘mieszkaniec Rzymu’ nowożytnego: „druga w Rzymie zbrodnia, / Jakby świadcząca o strasznej zarazie / Upadającej na Rzymianów ducha,” VIII 124, BCenci. W jednym przykładzie nazwa odnosi się do obywateli cesarstwa rzymskiego narodu niemieckiego: „cesarz wielki Romy – Otto / Usłyszał – i rzekł: – »W ręku mam Słowiany!« / I szedł na górę sam – a pod ciemnotą / Sosen, pod skałą ukrył swe Rzymiany,” V 297, KD. W pozostałych znaczenie jest symboliczne – Rzymianin nazywa człowieka ze względu na rzymskie cnoty. Takie użycia pojawiają się w Horsztyńskim: [Szczęsny] „Gdybym był Rzymianinem, zacząłbym od okropnej rzeczy... Wczoraj śniło mi się o niej... a oczy miałem otwarte...” [Nieznajomy] „Masz teraz twarz zabójcy!” VI 313; „Trzeba mieć serce Rzymianina, Szczęsny... [...] trzeba się poświęcić,” VI 406; „Powiedziałeś, że mam serce Rzymianina...” VI 407. W BCenci: [Matka] „Mary, pomóżcie mi w robocie strasznej! / Lękam się... w sercach dzieci, że tam znajdę / Niepewność... wstręty... i myśl świętą grzechu... / Zróbcie z nich Rzymian!” [Wiedźmy] „Rzymian? Rzymian? Rzymian?” VIII 20-21 (chodzi tu o zabójstwo ojca Cenci; rodzina Cencich to mieszkańcy Rzymu). Rzymianinem nazywa siebie Starosta z Beniowskiego, ojciec Anieli: „Jako Rzymianin z zamku ustępuję. / Mieć nie będziecie nawet moich kościów”. III 49, Ben. Poeta wcześniej charakteryzuje go tak: „Ojciec srogi, / Do tego wielki oryginał, splennik; / Diabeł wie, jakiej wiary: w rzymskie bogi / Wierzył i wierzył w proroctwa i w sennik,/ Chrystusa także krwią oblane nogi / Całował; zwał się cesarzów plemiennik...” III 14; „Ów zamek wielki, malowniczy, stromy, / Gdzie mieszkał szlachcic-pół, pół-król, pół-Kato, / Pół-wariat, a pół-syn cezarów Romy;” III 44.

W Beniowskim Słowacki stosuje zamiennie nazwy Arabki i Tatarki wobec tych samych kobiet, które pilnują panny Gruszczyńskiej w krymskiej niewoli: „Arabki dwie, w koszulach czarnych, spod zasłony / Patrzące na świat dziko i jaszczurczo, / Siedzą na ziemi jak dwie czarne wrony” III 173; „I dwie izdebki, w jednej się szamocą / Owe Tatarki strzegące dziewczyny,” III 200; „Chociażby wstała, toby się obudził / Pop... lub Tatarki wiedźmy.” ib; „Biedna, w Tatarek rękach jak owieczka,” III 202; „Potem ujrzała dwie Arabki – spały... [...] Lecz teraz spały chrapiąc głośno obie.” III 203-204; „Tatarki chrapią – księżyc srebrny świeci” III 205. Może podstawą utożsamienia jest wyznanie muzułmańskie Tatarów i Arabów.

W utworach Słowackiego etnonimy występują stosunkowo często; jest ich wiele, niektóre z nich mają wysoką frekwencję, np. Arab 54 użycia, Grek – 80, Lach – 38, Polak – 103, Litwin – 50, Moskal – 64, Niemiec – 41, Słowianin – 44, Tatar – 62, Turek – 76, Żyd – 77. Formacje nowe, indywidualne mieszczą się w normie onimicznej tej klasy nazw. Ze względu na niedostatek naszych słowników można oczywiście mieć wątpliwości, które formacje utworzył Słowacki. T. Skubalanka9 wymienia następujące: Krymczyk, Niemczuga, Poznańczanin, Rusiec ‘Rusin’, Sybirzec, Wenedzianka, Wilenczanka.

Wykaz skrótów tytułów utworów Słowackiego i innych źródeł
Agezyl Agezylausz

BCenci Beatrix Cenci

Ben Beniowski

KD Król-Duch

KMarek Ksiądz Marek

KsNiezł Książę Niezłomny


KsTwerski Książę Michał Twerski

KWallenrod Konrad Wallenrod

LillaW Lilla Weneda

Ojciec zadż Ojciec zadżumionych

Podróż Podróż do Ziemi Świętej z Neapolu

Poema Piasta Poema Piasta Dantyszka


Próby Próby poematu filozoficznego

Rozmowa Rozmowa z matką Makryną Mieczysławską


Sen srebrny Sen srebrny Salomei

Zawisza Zawisza Czarny

Kopaliński W. Kopaliński, Słownik mitów i tradycji kultury. Warszawa 1985

Linde S.B. Linde, Słownik języka polskiego, wyd. 2. Lwów 1854-1860

SEMot Słownik etymologiczno-motywacyjny staropolskich nazw osobowych, t. IV. Kraków 1997

SW Słownik języka polskiego, red. J. Karłowicz, A. Kryński, W. Niedźwiedzki. Warszawa 1900-1927 (Słownik warszawski)

SWil Słownik języka polskiego, wyd. M. Orgelbranda. Wilno 1860 (Słownik wileński)

WEP Wielka encyklopedia powszechna PAN. Warszawa 1962-1970

Skróty wyrazowe
did. didaskalia

lm. liczba mnoga

lp. liczba pojedyncza

n. nazwa


n. os. nazwa osobowa

obj. objaśnienie

odm. odmiany tekstu

Summary

185 masculine and 38 feminine forms of ethnonyms were gathered from lyrics, poems and dramas of the writer. Among masculine the most frequent are no suffix forms and among formants the most frequent are -czyk and -anin. Feminine forms, in definite majority are for-med by formant -ka from masculine bases. Słowacki applies various lexemes and wordformations and in the function of ethnonyms he also uses choronymes and names of communities. These language means, first of all perform the stylistic, alike as infexional variant endings, including archaic.



Several ethnonyms used by Słowacki have no confirmation neither in dictionaries nor in other sources, so it can be assumed, that they are neologisms of the poet. They were created according to the structural standards of ethnonyms existing in the Polish language.



1  Zob. Ł.M. Szewczyk, Nazewnictwo literackie w twórczości Adama Mickiewicza. Bydgoszcz 1993, np. s. 21, 37, 55.

2  Mickiewicz w Grażynie wymiennie stosuje Mogoł // Tatar, zob. ibidem, s. 38.

3  Lokalizacja cytatów wg wyd.: J. Słowacki, Dzieła, red. J. Krzyżanowski. Warszawa 1959. Cyfra rzymska oznacza tom, arabska stronę.

4  Według Kleinera etnonim w tych cytatach jest wynikiem nieporozumienia. Pisze on: „W rozdziale ostatnim Rzeczypospolitej filozof grecki wprowadził opowiadanie o Herze synu Armeniosa, który umiera pozornie i podąża do Hadesu, a otrzymawszy rozkaz wyjawienia rzeczy widzianych w krainie pośmiertnej, głosi wiarę w nieśmiertelność i metempsychozę. Myśliciel francuski Leroux, wyznawca reinkarnacji, powołał się w książce swej O ludzkości na owego »Hera Armeńczyka«, jak go mylnie określił. Słowacki, w którego żyłach płynęło, jak się zdaje, trochę krwi ormiańskiej, pobudzony został mianem owym do zespolenia swych idei z tradycją ormiańską i ze Wschodem helleńskim”. J. Kleiner, Słowacki. Wrocław-Kraków 1958, s. 231.

5  Huroni, plemiona indiańskie, należące do irokeskiej grupy językowej. WEP IV 774.

6  „Pigmeje [...] u Homera i innych pisarzy antycznych nazwa bajecznej rasy karzełków mieszkających w Górnym Egipcie a. w Etiopii. Pigmeje każdej jesieni staczali walki z przylatującymi żurawiami, które ich pożerały”. Kopaliński 872.

7  Pierwotnie n. jednego z dwunastu plemion Izraela – plemię Judy. SEMot IV, 6.

8  „Luzytania, staroż. część Półwyspu Iberyjskiego [...] nazwa od bitnego plemienia iberyjskich Luzytanów, pokonanego przez Rzymian w 139 pne.; poet. Portugalia”. Kopaliński 618.

9  T. Skubalanka, Neologizmy w polskiej poezji romantycznej. Toruń 1962, w Wykazie wybranych imion własnych..., s. 222-224.







©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna