Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona13/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   9   10   11   12   13   14   15   16   ...   51

16.04.2003 Dlaczego zawsze podczas objawień prywatnych i takich juz uznanych ukazuje sie Matka Boża? Proszę wybaczyć, ale nie mamy pojęcia. Niezbadane są wyroki Bożej Opatrzności... J.

16.04.2003 Prosilabym o pomoc w pewnej sprawie. Dotyczy ona generalnie problemow nastolatkow w Polsce. Chodzi mi o strony internertowe jakis osrodkow ktore pomagalyby nastolatkom, mlodziezy z trudnymi sytuacjami rodzinnymi, narkomanami, zgwalconych dziewczyn, wykroczenia kryminalne.... Czy w ogole sa takie instytucje w Polsce? Nie mam na mysli konkretnie wspolnoty parafialne!Z tego co wiem to w Ameryce sa takie osrodki, ktore pomagaja mlodym ludziom pozbierac sie i wyjsc z pewnych problemow. Informacje te potrzebne mi sa do pracy badawczej, ktora ma zawierac roznice w sposobie pomocy takiej mlodziezy w Stanach Zjednoczonych Ameryki Polnocnej i w Polsce. Jezeli bylibyscie w stanie mi pomoc to bardzo bym Was o to prosila...Zalezy mi na wiarygodnych informacjach. Z gory WIELKIE BOG ZAPLAC! Zycze radosnych swiat Zmartwychwstania naszego Pana Jezusa!Wesolego Alleluja!:) Pax et bonum Hmm... Takich ośrodków jest w Polsce cała masa. Trudno nam podawać tutaj adresy internetowe tego typu instytucji. Podejrzewamy, że najczęściej własnych stron nie mają. Samych jednak ośrodków dla narkomanów jest cała masa (prześlemy mailem, to 150 stron formatu A5). Nie brak także innych instytucji pomagających młodzieży w innych trudnych sytuacjach – domów samotnej matki, ośrodków wychowawczych świetlic terapuetycznych itp. Wydaje się nam, że w tym celu warto przejrzeć lokalna prasę (informatory), skontaktować się z organami samorządowymi, może także wymiarem sprawiedliwości, policją... Możesz też np. odwiedzić strony: http://www.profilaktyk.pl/htm/index.phphttp://www.idn.org.pl/sppp/http://www.ursynow.pl/informacje/dziecku.shtmlhttp://www.poradnictwo.katowice.pl/c_adresy/c1/zps.htmli wiele, wiele innych...

16.04.2003 Jak długo chronić dziecko przed złym wpływem środowiska, czy pozwalać na wypady koleżeńskie, wiedząc, że tam piją, palą, huligańsko się odzywają itp.,czy to nie grzech tolerując takie narażanie swego dziecka ,wiem, że musi kiedyś spotkać się z rzeczywistością, ale wiek 14,15 lat to chyba za wczesnie. Czy moi przyjaciele maja rację,że jestem staromodną matką i moje dzieci będą tzw.ciepłe kluski jak dorosną. Wydaje nam się, że w sprawach wychowawczych najlepiej zachować złoty środek. Na pewno nie należy narażać dziecka na ewidentną demoralizację. W przypadku, gdy jesteśmy pewni, że wpływ kolegów będzie miał destrukcyjny wpływ na nasze dziecko powinniśmy go przed tym wpływem chronić. Z drugiej strony wiemy, że jest wielu młodych ludzi, którzy nie zachowują się tak, jak to Pani przedstawiła. Przebywanie dziecka w gronie takich kolegów byłoby bardzo pożądane. Nawet jeśli istnieje ryzyko, że nie zawsze zachowają się odpowiednio. Chyba tylko tak młodzi mogą nauczyć się wybierać dobro. Ciągłe izolowanie od złych wpływów może spowodować tzw. odruch psa łańcuchowego, który gryzie gdy już się z łańcucha zerwie. Nie można nauczyć wybierać dobra ciągle trzymając pod kloszem. Tak jak dla nabycia odporności na choroby musimy czasami zetknąć się z bakteriami, tak dla umiejętności wybierania dobra potrzeba odrobiny samodzielności. Wydaje się, że w wieku 14, 15 lat trzeba już na nieco większą swobodę pozwolić (oczywiście bez przesady). Dziecko już i tak na pewno ze złem się zetknęło. Warto o tym z nim porozmawiać i przedstawić jak się sprawy mają. Może wtedy picie, palenie, chuligaństwo nie nabiorą posmaku zakazanego owocu... J.

16.04.2003 Interesuje mnie dobre opracowanie sześciu dni stworzenia - dla dzieci 5-12 lat. Proszę o wskazanie literatury. Dziękuję. Wydaje nam się, że dość dobrze sprawę przedstawiono w Podręczniku metodycznym do katechizmu religii katolickiej, red. J. Charytański, W. Kubik, Warszawa 1993, s. 140-151 (to podręcznik do "starej" podstawówki). Proponujemy także odwiedzić stronę http://www.katecheta.pl/oraz http://abc.katecheta.pl/index.php?lp=se&words=stworzeniu. Wydaje się nam, że każdy katecheta najlepiej przekaże treść, jeśli sam ją będzie dobrze rozumiał. Dlatego proponujemy także lekturę którejś z następujących pozycji: W. Trilling, Stworzenie i upadek, Warszawa 1980, J. Synowiec, Na początku, Warszawa 1987 (ukazało się później także drugie wydanie) E. Świerczek, Na początku stworzenia, Kraków 1992. J.

15.04.2003 Zakochałam sie w osobie, ktora jest niewierzaca a dla mnie wiara jest bardzo wazna wiec nie wiem czy nasz zwiazek moze przetrwac ? Jak sprawic by on pokochał Boga tak jak ja?On tez mnie kocha ale nie potrafi zmienic swojego stosunku do wiary w gruncie rzeczy jest łaską. Można poznawać prawdy i zasady wiary, można na płaszczyźnie intelektualnej dać się przekonać, ale nie da to jeszcze prawdziwej wiary. Żeby zrobić ten ostatni krok, uwierzyć Bogu, trzeba nieraz poczucia własnej niewystarczalności..... Związek między osobą wierzącą i niewierzącą jest oczywiście możliwy, ale na pewno bardzo trudny. Dokładniej: jest tym trudniejszy, im oboje bardziej serio traktują swoje przekonania. Wiara w Boga jest fundamentem światopoglądu. Trudno różnić się przez całe życie w tak podstawowej sprawie. Do tego dochodzą problemy z wychowywaniem dzieci... Dlatego przed podjęciem decyzji o wspólnym życiu trzeba na pewno głębokiego zastanowienia, czy podoła się trudnościom z niewiarą partnera związanym.... J.

15.04.2003 Dlaczego ludzie z czatu wiara.pl nigdy nie zadają tutaj pytań? Przeprowadziliśmy krótką sondę na ten temat. Jej wyniki oczywiście nie muszą być obiektywne. Wyszło na to, że (przynajmniej czasem) zadają, ale najczęściej ukrywają swoją tożsamość, gdyż nie chcą być rozpoznani przez pozostałych czatowników (a może czatujących ?) lub pracowników serwisu :))))) J.

15.04.2003 Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus. Pozdrawiam wszystkich i zycze udanych swiat Wielkanocnych. Mam pewne zapytanie. Chodzi o to ze cierpie na natrectwa myslowe i nie potrafie sobie z tym poradzic. Chcialam uzyskac pewna informacje. Czy bedac po spowiedzi moge przystapic do Komunii Swietaj gdy nachodzic mnie beda nadal te mysli. Chodzi o to, ze te mysli sa bardzo zle !!!! Dziękujemy za życzenia.... Pisze Pani, że owe myśli nie są przez Panią chciane, pojawiają się mimo woli. W takim przypadku na pewno nie może być mowy o grzechu ciężkim, gdyż taki grzech można popełnić tylko w pełni dobrowolnie. Spokojnie może więc Pani przystępować do Komunii Świętej... J.

15.04.2003 Czy podczas Świąt Wielkanocnych trzeba przystapić obowiązkowo do komunii? Tak. Jest o tym mowa w trzecim przykazaniu kościelnym: Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym przyjąć Komunię Świętą. Pełny tekst nowych przykazań kościelnych znajdziesz wchodząc na stronę: http://www.wiara.pl/tematcaly.php?idenart=1041601592J.

15.04.2003 1.Jak powinniśmy się spowiadać szczegółowo tzn. mówić bardzo dokładnie co złego się zrobiło czy raczej tak ogólnie ? 2. Jeśli zapomni się na spowiedzi wyznać grzech ciężki, to trzeba iść na nowo do spowiwdzi? 1. Spowiadać się trzeba z grzechów ciężkich podając ilość i okoliczności grzechu, o ile oczywiście te ostatnie są istotne dla oceny czynu. Np. czym innym jest ukraść mamie 10 zł. z portfela, a czym innym samochód sąsiadowi. W nieistotne szczegóły nie trzeba (nie należy) wchodzić. Najlepiej więc mówić konkretnie co złego się zrobiło. Np. „nie byłem w niedzielę w kościele 1 raz, bo mi się nie chciało”, albo „w bójce podbiłem koledze oko”., albo „często wyzywałem kolegów” - bez podawania co konkretnie się mówiło... 2. Jeśli zapomnimy o jakimś grzechu ciężkim to nie trzeba spowiedzi powtarzać. Wystarczy, jeśli wyznamy ten grzech przy najbliższej spowiedzi. Informujemy wtedy księdza, że przy ostatniej o takim a takim grzechu zapomnieliśmy. J.

15.04.2003 Do pyt. z 09.04.2003: strona prawdopodobnie 113 - nie posiadam BF parametry podaję jako druga ręka. Na stronie 113 Breviarium Fidei znajduje się wykaz ksiąg biblijnych, wyliczonych przez Sobór Trydencki... Sprawdziliśmy wszystkie teksty Soboru Florenckiego oraz wszystkie dokumenty w dziale poświęconym Kościołowi zawarte w Breviarium Fidei. Są tam oczywiście teksty, w których mowa jest o konieczności trwania przy biskupie Rzymu, w Kościele katolickim. Nie znaleźliśmy jednak tego, zacytowanego w pytaniu z 5 IV. Podejrzewamy, że „pierwsza ręka” coś pokręciła... Przytoczony tekst dziwi nas tym bardziej, że nie znaleźliśmy w Breviarium Fidei żadnego innego, który formułowałby tak ostro, że wierzący inaczej niż Kościół katolicki będą potępieni. Kościół ma w zwyczaju mówić raczej o możliwości zbawienia, a nie rozstrzygać o czyimś potępieniu. Poza tym dziwi w tym tekście fakt nierozróżnienia między odstępcami i tymi, którzy nigdy katolikami nie byli. A Pius IX, a później Sobór Watykański I takie rozróżnienie sugerują... Nie chcielibyśmy wyciągać z tego zbyt daleko idących wniosków. Ale wydaje nam się, że wspomniany wyżej tekst jest falsyfikatem, ewentualnie fragmentem jakiegoś dokumentu niższej rangi... J.

15.04.2003 czemu w szole katolickiej nie można mieć zaufania do Sióstr i Księży?? Hmm... Chyba nie sposób sensownie na takie pytanie odpowiedzieć. Żeby to zilustrować posłużmy się przykładem. Wyobraź sobie, że jakiś nauczyciel pyta: „Dlaczego katolickie dzieci w szkole są tak wredne, że nie można mieć do nich za grosz zaufania?” Gdybyś przeczytała takie pytanie zapewne byś na tego nauczyciela się oburzyła. I miałabyś rację. Tego rodzaju uogólnienie jest krzywdzące dla wieku katolickich dzieci, które nie zasłużyły na tego rodzaju opinię. Przy okazji sugeruje, że tylko dzieci wyznania katolickiego tak się zachowują. A to też jest krzywdzące katolików uogólnienie. Wybacz więc, na Twoje pytanie nie potrafimy sensownie odpowiedzieć. Nie znamy żadnego szczegółu, nie wiemy czy przypadkiem nie mamy do czynienia z pomówieniem. Kompletnie nic. Poza tym jesteśmy świadomi, że czasem u młodych pod zarzutem „braku zaufania” kryje się brak zgody ze strony rodziców na ewidentne zło... J.

15.04.2003 Szanowny Panie Redaktorze Bardzo sobie cenie Pana serwer katolicki. Czesto do niego zagladam. Wciaz tylko nie potrafie zrozumiec Panskich wyjasnien w sprawie tzw. nieuznanych przez Kosciol objawien prywatnych czy to dotyczacych Medugorje czy wspomnianego ostatnio objawienia Matki Bozej w Amsterdamie. Wiemy o tym z doswiadczen ostatnich lat o niezatwierdzonych albo wrecz odrzuconych przez Kongregacje Wiary objawieniach dotyczacych Sw Siostry Faustyny Kowalskiej czy w odniesieniu do osoby Padre Pio, ze byly popelnione bledy. Dlaczego zatem podpisywac sie juz od razu do nieuznawania przez Kosciol objawien w Medugorje czy w Amsterdamie? Nic nie przeszkadza by informowac czytelnikow serwera, ze sa i takie objawienia, ktore Kosciol jeszcze nie uznal. Jest to blizsze prawdy, niz definiowanie stwierdzen negatywnych i przesadzajace o wszystkim. Sa oczywiscie objawienia odrzucone przez Kosciol jak w Olawie, ale sa i takie, o ktorych Kosciol nie roztrzygnal definitywnie. Wypowiedzi nawet oficjalnych dokumentow watykanskich nie sa jakims dogmatem wiary, by w tej sprawie zajmowac tak zdecydowane stanowisko. Na pytanie o prawdziwość objawień w Amsterdamie poprzednio odpowiadał ksiądz :)))) Wypowiedzi oficjalnych czynników watykańskich nie są oczywiście dogmatami wiary i – jak Pani słusznie zauważyła – po jakimś czasie, w świetle nowych faktów czasem ulegają zmianie. Skoro jednak te czynniki, po zbadaniu sprawy, oficjalnie oświadczyły, że jakieś objawienia nie są prawdziwe (jak w przypadku Amsterdamu), to jakie my, zwyczajni pracownicy serwisu internetowego, mamy prawo podważać ich decyzje? Albo gdy owe czynniki nie wypowiedziały się wcale (jak w przypadku Medjugorie), co oznacza, że tych objawień (jeszcze?) nie uznano, to jakie mamy prawo uznać je za prawdziwe akurat my? Tym bardziej, że w tym drugim przypadku mamy uzasadnione wątpliwości, co do ich prawdziwości... Kościół stawia sprawę jasno: jedne objawienia uznał za prawdziwe, inne (jeszcze?) nie. My nie możemy wprowadzać kategorii pośredniej. To byłoby wprowadzaniem ludzi w błąd. Niech toczą się dyskusje, niech ważą się argumenty, ale proszę od nas nie wymagać, byśmy arbitralnie decydowali o prawdziwości objawień wbrew oficjalnemu stanowisku Kościoła. A całe zamieszanie dotyczy tylko i wyłącznie tego, że wspomniane wyżej objawienia umieściliśmy – zgodnie z prawdą –w grupie nie uznanych przez Kościół. Wystarczy przeczytać owe artykuły by dowiedzieć się, że wokół tych objawień toczą się jeszcze dyskusje... Gdybyśmy wprowadzili kategorię pośrednią, to zapewne szybko odezwaliby się zwolennicy wszelkich fałszywych objawień twierdząc – nie bez racji – że dyskusja się jeszcze toczy... Wypada jeszcze przypomnieć jedną rzecz: nawet po oficjalnym uznaniu jakichś objawień nikt w nie wierzyć nie musi. Nawet więc, gdybyśmy napisali, że w ich prawdziwość nie wierzymy, nie popełnilibyśmy żadnego grzechu. Podstawą bowiem naszej wiary jest objawienie, które przyniósł nam przed dwoma tysiącami lat Jezus Chrystus, a które zostało przechowane dzięki Tradycji Kościoła i Pismu Świętemu. J.

15.04.2003 Ewangelie synoptyczne???? Nazywamy tak Ewangelie Mateusza, Marka i Łukasza. Są one do siebie dość podobne, zawierają spore partie tego samego materiału. Ewangelia Jana wyraźnie się od nich różni... J.

15.04.2003 proszę o wyjaśnienie obrzędów w triduum paschalnym Zajrzyj TUTAJ J.

15.04.2003 Karol Wojtyła w wierszu "PIEŚŃ O BOGU UKRYTYM " pisze "Zabierz mnie mistrzu do Efrem i tam pozwól z sobą pozostać...". Co to za miejscowość - EFREM ?? Czy Efraim czy Efrata. A może zupełnie inne ? Chodzi o Efraim. W niektórych tłumaczeniach Biblii w J 11,54 jest Efrem, zamiast Efraim... r.

15.04.2003 jakie ma określenie sakrament Bierzmowania i jakie elementy są w nim istotne? Proponujemy zapoznać się z artykułem zawartym na stronie: http://www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/ksiazki/index.php?numer=40&art=8J.

15.04.2003 Czy w Polosce naprawde obowiązuje prawo kanoniczne, które nakazuje pościć w każdy piątek miesiąca a nie przestrzeganie tego prawa to grzech? W szkole uczono mnie że poszczenie w piątek to jest indywidualna sprawa związana raczej z tradycją i nawet jeśli ktoś nie zahowuje postu to nie ma grzechu. Prawo kanoniczne przewiduje, że w każdy piątek w ciągu roku (o ile nie wypada w tym dniu jakaś uroczystość – np. Wszystkich Świętych) należy zachować wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych. Złamanie tej zasady, oczywiście świadome i dobrowolne, jest grzechem. Dodajmy, że prawo to obowiązuje we wszystkich krajach, których episkopat nie zadecydował o „złagodzeniu” tej zasady... „Złagodzeniu” napisano w cudzysłowiu, bo zazwyczaj zobowiązuje się wtedy wiernych do czynienia dzieł miłosierdzia. To bywa znacznie trudniejsze. Szkoda, że niektórym wydaje się, że skoro nie ma zakazu, to nic już robić nie trzeba... J.

15.04.2003 Czy przyjęcie komunii św. bez spowiedzi jest ciężkim grzechem? Jakie są tego konsekwencje? Przyjęcie Komunii Świętej bez spowiedzi jest grzechem tylko w przypadku, kiedy przyjmujący jest obarczony grzechem ciężkim. Wtedy rzeczywiście powinien najpierw pójść do spowiedzi. Jeśli żadnego grzechu ciężkiego od ostatniej spowiedzi nie popełnił, to może z czystym sumieniem przyjmować Ciało Chrystusa. Oczywiście powinien pamiętać, że sakramentalna spowiedź raz o roku jest jednak wymagana... W przypadku przyjęcia Komunii w stanie grzechu ciężkiego popełnia się kolejny ciężki grzech - świętokradztwo. Należy się więc z niego (i innych śmiertelnych grzechów) wyspowiadać. Żadne inne sankcje za ten grzech nie są przewidziane... J.

15.04.2003 Dlaczego koścół katolicki (obecnie) faworyzuje kobiety. Przykład: Mąż może pieścić żonę, doprowadzając ją do orgazmu i wszystko jest w porządku.W sytuacji odwrotnej - będzie grzech.Dlaczego nie ma jednej miary dla obydwu płci? Druga sprawa, to tyle się mówi o ekumenizmie. Jednak nauka kościóła ewangelickiego w sprawach "łóżkowych" małżonków jest o wiele bardziej liberalna niż katolickiego. Czy ewentualne zjednoczenie tych kościołów mogłoby się odbyć tylko pod dyktando katolickiegó? 1. To chyba jakieś nieporozumienie. Podręczniki teologii moralnej zezwalają na stosowanie tego rodzaju praktyk tylko w sytuacji, gdy u kobiety podczas stosunku nie doszło do orgazmu (a u mężczyzny już tak). Uważa się, że w takiej sytuacji jest to jakby dalsza część stosunku małżeńskiego; działanie to jest bezpośrednio związane ze zwyczajnym aktem małżeńskim... 2. Trudno nam się wypowiadać o ekumenizmie w kontekście różnic w podejściu do grzechów przeciw szóstemu przykazaniu. Póki co tematy te nie są (przynajmniej oficjalnie) przedmiotem dialogu ekumenicznego... Pragniemy jednak zwrócić uwagę, że ekumenizm nie polega na rezygnowaniu z własnych poglądów w imię jedności. Tego rodzaju działania – jak pokazała historia – prowadzą tylko do kolejnych podziałów. Dlatego jedność pod dyktando kogokolwiek wydaje się niemożliwa. Na marginesie: dla przyszłego pojednania ważne jest ustalenie co rzeczywiście nas dzieli. Okazuje się bowiem, że często mamy w tej kwestii do czynienia z nieporozumieniami i dzieli nas mniej, niż nam się wydawało. Dopiero wtedy możemy myśleć o wspólnym poszukiwaniu prawdy... Zawsze jednak, o czym niestety zapominają niektórzy dyskutujący na tematy doktrynalne w sieci, potrzeba ducha miłości i szacunku wobec partnerów dialogu. Trzeba też likwidowania wzajemnych uprzedzeń... J.

14.04.2003 czy w Wielka Sobotę po poludniu mozna podać na obiedzie rodzinnym biała kielbase na gorąco proszę bardzo o szybką odpowiedż Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Kościele katolickim w Polsce - można. Wstrzemięźliwość, czyli post jakościowy jest tylko zalecany, a nie obowiązkowy.

14.04.2003 Szczęść Boże! Jeżeli jakieś małżeństwo nie może doczekać się potomstwa to bada się rownież nasienie męża.Dla mnie pojawia się tu jednak problem: czy jest moralnie dopuszczalne (czy jest grzechem) oddanie nasiena poprzez masturbację? Jeśli tak,to czy jest inna droga aby wykonać takie badanie, czy też należy z niego zrezygnować ? Najlepiej w tej kwestii zajrzeć na stronę: http://www.duszp.sl.zdrowia.katowice.opoka.org.pl/Etyka/12.htmlW ocenie masturbacji jako sposobu pobrania nasienia do badania pomocne mogą być także materiały zawarte na stronach: http://andrzej.kai.pl/ekai/bib.php/dokumenty/donum_vitae/donum_vitae.htmloraz http://www.bialystok.opoka.org.pl/sawdar/czytelnia/doktorat/art2.htmJ.

14.04.2003 Czy noszenie bluzki z napisem "SEXY" i krótkiej spódniczki jest grzechem? Tego typu zachowania raczej grzechem nie są. Inna rzecz, czy zawsze są roztropne. W pewnych okolicznościach noszenie krótkiej spódniczki może być dla kogoś elementem prowokacji. Zwłaszcza, jeśli na bluzce widnieje wspomniany napis... Wypadało by taką możliwość także uwzględnić... J.

14.04.2003 mam problem, poniewaz bede niedlugo przystepowala do Bierzmowania i mam wybrac sobie imie... tzn. juz wybralam (Dorota), ale nie wiem co mam o nim napisac.. bo nic o nim nie wiem.. ! pomozcie ! prosze.. to jest pilne ! Zajrzyj na stronę: http://katedra.rzeszow.opoka.org.pl/imiona/imiona/imiona/dorota.html

14.04.2003 Jestem chrześcijanką ale jednocześnie Cyganką. Moja babka koniecznie chce wydać mnie za mąż za mężczyzne którego nawet nie znam. ja mam dopiero 14 lat i u nas jest przyjęte,że dziewczyna w tym wieku wychodzi za mąż i nie ma nic do powiedzenia bo to rodzina ustala za kogo i kiedy ma wyjść. Co mam zrobić aby nie wykluczono mnie z rodzini i aby poczekać ze ślubem na "tego jedynego"???? Wydaje się nam, że najlepiej będzie zapytać kogoś, kto lepiej zna to środowisko. Dlatego proponujemy kontakt z jezuickim duszpasterstwem Romów. Możesz napisać mailana adres raszaje@jezuici.krakow.pl lub zadzwonić pod numer tel. 048 12 429-44-16. Powodzenia.... J.

14.04.2003 Jak wysłać list do Ojca Świętego? Najlepiej na adres: Jego Świątobliwość Jan Paweł II Palazzo Apostolico Vaticano 00120 Citta del Vaticano red.

14.04.2003 co zrobic jesli zapomnialam jaka pokute dal mi ksiadz? Najlepiej zadać sobie własną, np. odmówić różaniec, a przy najbliższej spowiedzi powiedzieć, że się tak zrobiło... J.

14.04.2003 mam takie pytanie czy okazywanie sobie uczuć przez całowanie bądź spędzenie nocy przez dwójkę młodych zakochanych ludzi jest grzechem i jaki jest stosunek Kościoła do tego. To jest pytanie teoretyczne. To chyba nieśmiertelne pytanie. Ciągle w różnej formie do nas wraca :) Pocałunek pocałunkowi nierówny. Np. matka często całuje swoje dzieci wyrażając w ten sposób swoją miłość i na pewno nie jest to grzechem. Pocałunek może być też wyrazem pożądania, środkiem do rozbudzenia zmysłów i wywołania podniecenia seksualnego. Tego rodzaju pocałunek poza małżeństwem jest grzeszny... Wspólne spędzenie nocy... Hm... Jeśli chodzi o siedzenie przy ognisku, albo nocowanie w jednym pokoju to na pewno nie jest... Jeśli jednak owemu „spędzaniu nocy” towarzyszą działania mające wywołać pożądanie, seksualne podniecenie u siebie lub partnera, to oczywiście mamy do czynienia z grzechem.. J.

14.04.2003 przeczytałam ostatnio,,Pielgrzyma" Paulo Coehlo. 1. Jest tam mowa o ,,chreścijańskim" stowarzyszeniu RAM. Co to za stowarzyszenie i czy na pewno jest ono chrześcijańskie?? 2. Co mam sądzić o samej książce? Mam mieszane uczucia....czy jest ona rzeczywiście chrześcijańska??? Pomóżcie! Jest to dla mnie ważny problem. 1. Prosimy o rozszyfrowanie skrótu. 2. Książki tego autora budzą mieszane uczucia. Dla wielu jest on raczej pisarzem z kręgu New Age. Nie wydaje się nam więc, by na jego „pomysłach” można było budować swą religijność... Proponujemy odwiedzić strony: http://www.bosko.pl/twoj/publicystyka/?plik=coelho¶m=329 oraz http://drzewobabel.pl/wyw_prorok.php Wyrażona na nich opinia wydaje się dość obiektywna... red.

14.04.2003 Proszę mi pomóc nie potrafię uruchomić piosenki o Synu Marnotrawnym zsiągniętym z linku który otrzymałam od Was kilka dni temu.Podobno ma to byc w systemie mp3 ale jak to przerobić ,nie potrafię . proszę o pomoc. Jeśli jeszcze naszej odpowiedzi nie otrzymałaś, to radzimy odwiedzić stronę http://mp3.com.pl/vqf.html. Piszącemu te słowa się udało... Wprawdzie nie skonwertować, ale muzykę usłyszał :) Jak widać mozliwości jest więcej... J.

14.04.2003 Uczestniczyłem w rekolekcjach wielkopostnych. Ojciec Saletyn mówił na nich, że po Spowiedzi św. świętokradzkiej należy wypowiedzieć wszystkie grzechy, nawet te, które się już powiedziało. Czy nie wiedząc o tym wcześniej muszę wyspowiadać się jeszcze raz? Wystarczy, jeśli zrobi się to przy najbliższej spowiedzi... J.

13.04.2003 Czym jest Ruch Rodzin Nazaretanskich? Pytam, bo pare lat temu bylam we wspolnocie tzw. Odnowy w Duchu Sw., w ktorej zabronione bylo m. in. wchodzenie w relacje z osobami spoza wspolnoty, pojscie na dyskoteke czy do kina, a nawet sluchanie Mozarta, gdyz ten byl masonem, jak rowniez bycie poslusznym wobec "nienawroconych", czyli nie uczestniczacych w ruchu ksiezy i rodzicow. Najciekawsze jest to, ze grupa ta istniala przy parafii katolickiej i oprocz swieckiej liderki miala opiekuna- ksiedza. Zbawienie bylo mozliwe do uzyskania tylko przez czlonkow wspolnoty, wszyscy inni byli go pozbawieni, a ci, ktorzy byli we wspolnocie i zdecydowali sie odejsc, bez wszelkich watpliwosci skazani byli na pieklo, bo "zgrzeszyli przeciwko Duchowi Swietemu". Dlatego odzyskanie rownowagi po odejsciu ze wspolnoty kosztowalo mnie wiele czasu, bolu i wysilku. Minelo kilka lat i w koncu jakos sie pozbieralam, jednak brakuje mi Boga. W parafii, w ktorej sie obecnie znajduje, jest wlasnie Ruch Rodzin Nazaretanskich. Zanim sie tam wybiore, wolalabym jednak dowiedziec sie o nim czegos wiecej, bo nie chce znowu wpakowac sie w cos i skonczyc, jak poprzednio, w ciezkiej depresji. Na temat tego ruchu możesz przeczytać na stronie: http://www.diecezja.zgora-gorzow.opoka.org.pl/ruchy/rrn/rrn/wroclaw/wroclaw.htmUfamy, że wspólnoty tego ruchu są „katolickie”, tzn. otwarte na pluralizm dróg prowadzących do zbawienia. Jeśli zauważy Pani jakieś niepokojące tendencje proszę zwrócić uwagę księdzu opiekunowi. Być może, przy Pani doświadczeniach, trzeba będzie także czym prędzej opuścić tę grupę. Piszemy tak, bo zasadniczo Odnowa w Duchu Świętym jest też otwartym, katolickim ruchem. Musiała trafić Pani na bardzo zła „wspólnotę”... Cóż, diabeł może działać także przez z pozoru świętobliwych ludzi. Jakże bardzo trzeba się starać, by nie pozwolić mu się uwieść przez grzech pychy... J.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca

Pobieranie 2.54 Mb.

1   ...   9   10   11   12   13   14   15   16   ...   51




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna