Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona14/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   10   11   12   13   14   15   16   17   ...   51

13.04.2003 Szczęść Boże! Ostatnio widziałam tu pytanie kogoś, kto miał 22 lata i pytał, czy trzeba w tym wieku słuchać rodziców. Ja mam 21 i mam właściwie podobny problem. Chodzi o to, ze moja mama i ja mamy czasem inne zdanie. A dokładnie chodzi o makijaż. Wiem, że dla wielu może to być dziwne, ale ja naprawdę nie przepadam za malowaniem się. Dla mnie nie jest najważniejsze to jak wyglądam, gdy się przeglądam w lustrze. (Nie zrozumcie mnie źle, że mi w ogóle nie zależy na wyglądzie, chodzę brudna itp.). W każdym razie robię to dla mamy i maluję rzęsy i usta błyszczykiem, (nawet czasem z własnej woli) ale mama jeszcze chce żebym je malowała konturówką, a ja się z nią źle czuję. Mówiłam to mamie, ale ona nadal obstawia przy swoim i mówi, że ma na mnie nerwy, bo jej nie słucham. :( Naprawdę zalezy mi na posłuszeństwie i szacunku wzgledem rodziców, ale z drugiej strony czy nie mam prawa decydować o swoim wygladzie i wyglądać tak, żebym się dobrze czuła? Czy powinnam słuchać w tym względzie mamy i czuć się źle? Czy takie nieposłuszeństwo jest grzechem? (Bo w końcu mieszkam z rodzicami pod jednym dachem :) Może powiem jeszcze dlaczego mamie tak zależy na tym moim malowaniu. Otóż nie mam jeczsze chłopaka i ona wychodzi z założenia, że tu makijaż może pomóc. Jednak ja ufam Panu Jezusowi i wiem, że jeżeli mam być żoną to i tak spotkam mojego przyszłego męża nawet bez tuszu na rzęsach. Co ja mam zrobić? Naszym zdaniem masz rację. Trudno, aby mama decydowała, że masz się tak czy inaczej malować. Zwłaszcza, że masz już swoje lata i chodzi o Twoją buzię oraz Twoje samopoczucie. Myślimy, że możesz mamie tak sprawę przedstawić... Tym bardziej, że – jak zauważyłaś – nie chcesz na siłę znajdować chłopaka. Zwłaszcza takiego, który patrzy na makijaż, a nie serce... A ta sprawa, to już kwestia wyboru partnera zyciowego. A w tej - jak wiesz - posłuszeństwo wobec rodziców nie obowiązuje :) J.

13.04.2003 1.Czy Pan Bóg wybiera ludzi zawsze do rzeczy dobrych? Bo jeśli wszyscy bylibyśmy wybrani i towarzyszyła by nam łaska Pana Boga, to na świecie nie byloby zła. Mały przykład : jeśli ludzie nie ukrzyżowaliby Pana Jezusa, to nie byłoby zbawienia. Czy ci ludzie, którzy ukrzyżowali P. Jezusa zostali z góry do tego wybrani? wiem, że mamy wolną wolę i sami decydujemy, ale dlaczego Pan Bóg nie pomógł im w podjęciu decyzji, by jednak nie czynili zła. 2.czy powołanie człowieka jest z góry narzucone? 1. Pan Bóg wybiera ludzi tylko do rzeczy dobrych. Zna jednak przyszłość, dlatego może w swoich planach uwzględnić także ludzką złą wolę. To dlatego czasem nam się wydaje, że ktoś został powołany do sprawienia jakiegoś zła. Ale tak na pewno nie jest! Pan Bóg pomaga nam w wybieraniu dobra. Znamy przecież Jego przykazania. Skoro jednak mamy wolną wolę, to przecież nie będzie nas zmuszał do czynienia dobra... Przeświadczenie, że nie byłoby zła, gdyby Bóg więcej nam pomagał jest chyba próbą przerzucenia na Niego odpowiedzialności za nasze czyny. 2. Powołanie jest Bożym wezwaniem. W tym sensie powołanie jest nam narzucone. Np. Bóg wszystkich nas powołuje do życia wiecznego. Mamy jednak wolną wolę i możemy się temu powołaniu sprzeciwić... Co oczywiście nie wychodzi nam na dobre... Jeszcze raz bardzo prosimy, by swoich złych czynów nie próbować usprawiedliwiać takim czy innym naszym powołaniem... Możesz też zajrzeć TUTAJ i TUTAJ J.

13.04.2003 czy dwie kochające sie osoby popełniają grzech jesli czule sie pieszczą lecz nie współrzyją ze sobą? Jeśli owe działania prowadzą do podniecenia seksualnego to świadome i dobrowolne ich kontynuowanie jest grzechem... J.

12.04.2003 Dlaczego Bóg mnie olewa zawsze kiedy go prosze to on mnie zgory na doł olewa Dlaczego tak jest tym samym on mnie odsywa od siebie odpycha i za niedługo może mi niestarczyc sił i się odwroce od Niego i będzie się pewnie cieszył Bóg nigdy tak nie postępuje z człowiekiem. To raczej my, wskutek różnych okoliczności, skłonni jesteśmy Go takim widzieć. Bo niby na czym miałoby polegać owo odpychanie i odrzucanie przez Boga? Czy skąpi nam swej łaski w sakramentach? Czy nie dał nam wszystkim swojego słowa? Czy nie pozwala zwracać się do siebie Ojcze? Na jakiej podstawie przypisujemy Bogu, że odejście od Niego sprawiłoby Mu satysfakcję? Naszych odczuć w tym względzie nie powinniśmy brać za pewnik. Pewne jest raczej to, co mówi nam objawienie: Bóg wszystkich ludzi kocha i nikim nie gardzi.... Wyjściem z sytuacji jest chyba pokorna rozmowa z Bogiem na temat tego, co się czuje... Może wtedy w różnych przykrych okolicznościach zobaczymy nie złośliwość Boga, a wezwanie do pójścia za Nim... Choćby krzyżową drogą... J.

12.04.2003 Jaką Pan Jezus miał grupę krwi? Czy badania naukowe dotyczące Całunu Turyńskiego, cudu w Lanciano i Orvietto itp. są ze sobą zgodne? Według zebranych przez nas informacji grupa krwi we wszystkich tych przypadkach jest ta sama: AB. Zobacz na stronach: http://www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/jezuszyje/index.php?numer=09http://www.mateusz.pl/ksiazki/vm-poch/poch_19.htmMożesz tez zajrzeć na stronę poświęconą całunowi: http://www.calun.org/J.

12.04.2003 jak to jest wlasciwei z tymi katolikami hym? Niby kazdy taki pobozy i za chrzescijana sie uwaza a robi calkiem co innego! czemu BIBLIA JEST PODZIELONA NA PISMA KANONICZNE I NIE KANONICZNE!! cZY KTOS CZYTAL KIEDYS TE NIEKANONICZNE?!! WIECIE CO TAM JEST NAPISANE? WIELE CIOEKAWYCH RZECZY. BIBLIA TO KOPI KOPI KAZDY TEOLOG WIE JAK POWSTAWALA! TYSIACE BLEDOW! BOG JEST MILOSIERNY A LUDZIE UMIERAJA W MEKACH! GDZIE TA SPRAWIEDLIWOSC?! 1. Fatalnie, gdy ktoś własną opinię przyjmuje za niepodważalną prawdę. Każdy katolik udaje pobożnego, a robi co innego? Znasz wszystkich katolików na świecie? A dobrze się czujesz, gdy ktoś mówi, że młodzi ludzie to ćpuny? Albo gdy jakiś porzucony przez dziewczynę chłopak wypowiada kwestie, że wszystkie dziewczyny są takie a takie? Dlaczego więc krzywdzisz wielu porządnych katolików? Psychologia uczy, że istnieje takie zjawisko jak projekcja. Z grubsza rzecz biorąc polega na przypisywaniu innym swoich własnych błędów. Może powinnaś zwrócić na to uwagę? 2. Biblia nie jest podzielona na pisma kanoniczne i niekanoniczne. W Biblii wszystkie księgi są kanoniczne, bo należą do kanonu ksiąg świętych. A apokryfy, o których zapewne myślisz, to księgi, do których każdy kto chce może zajrzeć. Niektóre z nich wywarły zresztą pewien wpływ np. na malarstwo... Ktoś więc je kiedyś czytał. A piszący te słowa należy do tych, którzy odżałowali parę groszy i kupili ich polskie wydanie... Byłoby bardzo interesującą rzeczą dowiedzieć się, co konkretnie rozumiesz pisząc, że jest tam wiele ciekawych rzeczy... Bo sensacji tam nie ma... 3. Biblia to kopia kopii. Zgadza się. Jak każdą księgę tak i Biblie przepisywano. Tak się składa, że księgi starożytności zachowały się tylko w ten sposób. Zgadza się też, że przy tym popełniono wiele błędów. Naukowcy mają jednak do dyspozycji ogromny materiał porównawczy. Nie tylko zresztą w językach oryginalnych (greckim czy hebrajskim, zależnie od księgi), ale także w innych starożytnych językach na które dość wcześnie Biblię przetłumaczono (np. łaciński, syryjski, koptyjski, armeński). Najstarsze zachowane fragmenty Nowego Testamentu pochodzą z II wieku... Dziś, dzięki tzw. badaniom krytycznym, ustalono praktycznie oryginalny tekst Biblii. Jeśli są jakieś wątpliwości, to dotyczą one spraw trzeciorzędnych, nieistotnych dla doktryny... 4. Cierpienie to oczywiście bardzo trudna do wytłumaczenia sprawa. Najważniejszym w tej kwestii wydaje się, że Bóg patrzy z perspektywy wieczności. Najgorsze nawet chwile mają zakończyć się wiecznym szczęściem w niebie... Poza tym trzeba chyba przypomnieć, że cierpienie uczy nas patrzeć głębiej i mądrzej na świat i własne życie... J.

12.04.2003 Szanowna redakcjo pytałam o pieśn o synu marnotrawnym ale ona nie jest w pliku mp3 i nie potrafie jej załączyc. Prosze mi pomóc (pyt z dn 9.04) Hmmm... Szanowna... Dziękujemy... Zajrzyj na stronę: http://mp3.com.pl/vqf.html. Jak widać mozliwości jest więcej... J.

12.04.2003 Proszę mi powiedzieć na lekcji religii Katecheta powiedział, że nie możemy rozdzielać Trójcy św tylko traktować jako Boga w Trzech Osobach, ale dlaczego parę lat temu obchodzilismy Rok Ojca, potem Syma i potem Ducha św.? Prawda o Trójcy Świętej jest bardzo trudna. Nie potrafimy bowiem znaleźć odpowiednich słów na wyrażenie tej tajemnicy stąd pewne nieporozumienia. Oczywiście często mówimy o tzw. działaniu trynitarnym (czyli, że działa cała Trójca – np. stworzenie świata). W niektórych jednak przypadkach nie możemy tak powiedzieć (np. na krzyżu nie umarł Ojciec i Duch, tylko Syn). Trochę to skomplikowane. Dlatego najlepiej chyba zapoznać się z tą sprawą czytając odpowiednie fragmenty Katechizmu Kościoła Katolickiego 249-260. J.

12.04.2003 jak mam wytłumaczyc komuś,że nauka udowadnia istnienie Boga i nie stoi w sprzecznosci z wiara, tylko ją wspiera?(na o chyba wspiera, prawda?) Nauka nie udowadnia istnienia Boga. Nie można Go dotknąć, zmierzyć, zważyć. Jednak refleksja na światem, jego zmiennością, a jednocześnie jego niezwykle mądrym zorganizowaniem, mogą człowieka doprowadzić do wniosku, że za tym wszystkim stoi Istota Rozumna, Bóg. W tym sensie wiedza może wspierać wiarę... Kościół objawianie się Boga przez swe dzieła (podobnie jak malarz wyraża swój pomysł w obrazie) nazywa objawieniem kosmicznym... Możesz też zajrzeć na strony http://www.wiara.pl/admin/www.opoka.org.pl/biblioteka/T/http://www.mateusz.pl/wdrodze/nr304/304-05-FR-Nauka.htmJ.

11.04.2003 Do kiedy (dzień i miesiąc) panował Pius XI, bo w zamieszczonym tu wykazie papieży jest błąd. Pius XI zmarł 10 lutego 1939 roku... Dziękujemy za zwrócenie uwagi... J.

11.04.2003 Proszę o podanie informacji o zmarłej kilka lat temu Zofii Nosko ze Szczecina i jej objawieniach. Nie posiadamy na ten temat żadnej informacji. Nie jest zresztą naszym celem nagłaśnianie tego typu historii. O objawieniach prywatnych nieuznanych przez Kościół piszemy, jeśli sprawa jest i tak znana... J.

11.04.2003 Na czym polega post ścisły i w jakie dni obowiązuje? Kliknij TUTAJ J.

11.04.2003 Chciałam zauważyć, że Tolkmicie (na wykazie objawień) to w rzeczywistości TOLKMICKO... Jestem w 100% przekonana, że te objawienia są fałszywe, ale od waszych wywodów odtrąca mnie pewna niedbałość i fakt, że nikt nie podpisuje się ani pod całą stroną, ani pod poszczególnymi artykułami. Kto ją redaguje? Nie wiadomo. Reczywiście, chodziło o Tolkmicko. Dziękujemy za zwrócenie uwagi, błąd poprawiliśmy. W sprawie podpisu pod stroną... Serwisem zajmują się pracownicy i współpracownicy Gościa Niedzielnego. Wydawało nam się to oczywiste, skoro na samej górze znajduje się wielki link do stron Gościa. W takim razie będziemy musieli przygotować stopkę... J.

11.04.2003 Dlaczego wśród objawień nieuznanych przez Kościół macie Amsterdam, skoro w maju 2002 r. ordynariusz zatwierdził te objawienia jako nadprzyrodzone. Pisano o tym w "Niedzieli", "Naszym Dzienniku" i w "Vox Domini"? Co do Montichiari w 2001 r. biskup zatwierdził kult Matki Bożej Róży Duchownej, a objawienia są nadal badane - nie ma ostatecznego uznania. Wasze sformułowanie "Nieuznane" byłoby uczciwiej zamienić na "badane"; "dotąd nie uznane" lub coś w tym stylu, jesli zależy wam na prawdzie. Informacja w cytowanych mediach była nieprecyzyjna. Biskup miejsca wypowiedział się jedynie, że tzw. objawienia amsterdamskie mogą być nadprzyrodzone. Nie mógł ich zatwierdzić dopóki nie została odwołana deklaracja Stolicy Apostolskiej z roku 1974. Podobne stanowisko można znaleźć również w innych serwisach katolickich, np tutaj: http://www.opoka.org.pl/php/komentarze/komentarze.php?msg_id=1270&action=show W kwestii objawień prywatnych obowiązuje w Kościele katolickim jasny podział: uznane lub nie. Nie ma kategorii pośrednich, ponieważ mogłyby one wprowadzać wiernych w błąd. Sugerowane sformułowania nie służyłyby prawdzie, lecz jej rozmywaniu. Właśnie w imię Prawdy trzymamy się jasno stanowiska Kościoła. Przypominamy, że katolik nie jest zobowiązany do wiary nawet w uznane przez Kościół objawienia prywatne.

11.04.2003 czy jeśli się nie było na rekolekcjach wielkopostnych w parafii to ma się grzech ? Brak udziału w wielkopostnych rekolekcjach w parafii zasadniczo nie jest grzechem. Chyba, że jest to wyrazem szerszego zjawiska: zaniedbywania życia religijnego, zaniedbywania pielęgnowania wiary, braku troski o jej rozwój... Trudno tu o jednoznaczną ocenę. Musisz sama odpowiedzieć sobie na pytanie, czy pielęgnujesz swą wiarę, czy ją rozwijasz ... J.

11.04.2003 Studiuje jezyk angielski!!...blagam pomozcie mi! musze przygotowac dyskusje o sektach (glowne sekty- niebezpieczenstwa itp..) dyskusja musi sie skonczyc pytaniem(...).ktore byloby ogolne i niejednostronne- obiektywne! poczatek dyskusji: musze zarysowac ogolna wiedze o sektach: definicja, jakie sa, wypowiedzi osob ktore zetknely sie z sektami! szukam w internecie ale wlasciwie nie moge znalezc nic kokretnego! nie wiem co mam robic- tyle tego jest! Potrezbuje informacji:dyskusje bede przeprowadzac w j ang.-wykladowca ktory bedzie mnie ocenial jest Szkotem i jest w jakiejs sekcie - dlatego musze miec obiektywne informacje Pomozcie mi prosze Z gory Wam dziekuje! Zarys dyskusji musze miec najpozniej po swietach Licze na wasz pomoc ! ...God bless You!!! Proponujemy odwiedzić strony: http://www.sekty.olsztyn.opoka.org.pl/page49.htmlhttp://www.sekty.net/http://www.opoka.org.pl/varia/sekty/Trudno o w pełni obiektywne informacje o sektach. Ich członkowie i stojący obok siłą rzeczy widzą sprawy inaczej... J.

11.04.2003 Chciałbym się dowiedzieć o sposoby kadzenia. tzn. ile razy kadzi się Najświętszy Sakrament, ile krzyż, a ile razy księdza i lud? Proszę o odp. równiez na podanego przeze mnie maila. Dziękuję. Sposoby okadzania to kwestia zwyczaju, a nie koscielnych przepisów. W naszej archidiecezji Najświętszy Sakrament i Krzyż okadza się trzy razy po trzy razy, księdza i lud po dwa razy. Ale bywa też inaczej. Zob. np. na stronie: http://www.pascha.org.pl/cpl/turyferariusz.phporaz http://www.republika.pl/ministrancilodz/kandydat/rozd12.htm. Najlepiej w tej kwestii trzymać się miejscowych zwyczajów i zapytać opiekuna ministrantów... red.

11.04.2003 proszę o wyjaśnienie znaczenia modlitwy wspólnotowej, czy jest ona podstawą wzrostu duchowego i zbliżania się do Boga? Powiem szczerze, na takich spotkaniach modlitewnych czuję się nieswojo, jestem zamknieta i trudno mi się modlić. Czy zmuszać się? Jakie znaczenie ma taka modlitwa,w czym może mi pomóc i czy walczyć o nią?Serdecznie dziekuję. Przed laty jeden z liderów katolickiej Odnowy w Duchu Świętym powiedział, że modlitwa we wspólnocie jest czymś wtórnym w stosunku do modlitwy osobistej. To ona, połączona z czytaniem Pisma Świętego stanowi podstawę rozwoju duchowego. Równie ważne jest wspólnotowe uczestnictwo w Eucharystii. Tam na pewno spotykamy Boga. Modlitwa w grupach modlitewnych jest na pewno czymś dobrym. Jeśli jednak coś nam w tej wspólnotowej modlitwie przeszkadza, coś nie pozwala się skupić, to nie należy się tym zbytnio przejmować. Na pewno ten rodzaj modlitwy nie jest konieczny do zbawienia... Czy warto o tę modlitwę walczyć? Trudno powiedzieć. Chyba najlepiej będzie jeszcze parę razy spróbować... Ważne, by podczas modlitwy być sobą; nie zazdroszcząc innym ich uniesień, nawet ich nie oczekując, zwracać się ufnym sercem do Boga.... J.

11.04.2003 Re Pytanie z dnia: 09.04.2003 Czy powinienem ponownie ochrzcić dziecko, które zostało ochrzczone w szpitalu przez pielęgniarkę.. Rozumiem ze pielegniarka ochrzcila za darmo jaka wobec tego powinna byc oplata w parafii bo dziecko juz jest ochrzcone? - pytam powaznie. Smutno nam, gdy ktoś tego rodzaju kwestię sprowadza do rozmowy o pieniądzach... Za wpisanie dziecka do księgi ochrzczonych kapłan zapewne nie będzie chciał żadnej ofiary. Jest jednak poważniejszy problem: czy przypadkiem pielęgniarka już nie zgłosiła proboszczowi miejsca (kapelanowi szpitala) faktu chrztu. Warto to wyjaśnić... W takich sytuacjach możliwe jest także - co napisano w ostatniej odpowiedzi - dopełnienie obrzędów w Kościele, w obecności rodziny, rodziców chrzestnych itp. Naprawdę prosimy, by sprawę wyjaśnić z proboszczem. My nie powinniśmy wchodzić w jego kompetencje... J.

11.04.2003 RE Pytanie z dnia: 07.04.2003 Biorę w czerwcu ślub, ... przystrojenie kościoła tylko i wyłącznie w jednej kwiaciarni 200 do 300,- PLN, - to sie po polsku nazywa korupcja. Nie rozumiem punktu widzenia odpowiadajacego mam pytanie posilkowe a jak wyglada ta kwestia w Kosciele Polskokatolickim (tzn ceny za uslugi dla ludnosci)? Z wysokością opłat za ślub w Kościele można się oczywiście nie zgodzić. Powinna to być dobrowolna ofiara. Problem w tym, że dla niektórych znaczy to danie jałmużny.... Nie mamy pojęcia jak znaleźć złoty środek w tej kwestii. Przede wszystkim jednak trzeba mieć świadomość, że sprawę należy ustalić z samym proboszczem, a nie z pracownikami serwisu internetowego. My wskazaliśmy na sposób zmniejszenia kosztów: rezygnację z dodakowego przystrojenia kościoła, ewentualne zrezygnowanie z organisty. Wskazaliśmy także, iż w takim wypadku proboszcz zapewne przyjmie mniejszą ofiarę... W wielu parafiach w związku ze ślubem nie przystraja się dodatkowo koscioła. Proszę wybaczyć, ale jeśli kogoś stać na coś takiego, to stać go zapewne także na bardziej hojny datek na rzecz asystującego przy ślubie kapłana i parafii... Czy w tak radosnym dniu, w którym nie szczędzi się pieniądzy na wynajęcie odpowiedniej sali, jedzenie (często także alkohol) dla zaproszonych gości, suknię ślubną, zespół muzyczny i fotografa akurat kapłana, urzędowego świadka Kościoła trzeba potraktować jak natrętnego żebraka? Problem w tym, że patrzy Pani na sprawę nie jak na przyjęcie w Kościele sakramentu, ale jak na usługę ze strony Kościoła (to Pani słowa). Wynajęcie na godzinę sali (kościoła), muzyka (organisty), urzędnika (kapłana) pracownika gospodarczego (kościelny) i ewentualnie sprzątaczek które pozbierają rozrzucony przed kościołem ryż za 700 zł to rzeczywiście sporo... W takim razie podpowiemy Pani, że pozostało jeszcze opłacenie nauk prześlubnych, ewentualnego katechumenatu przedmałżeńskiego i papierkowej roboty proboszcza przy spisywaniu protokołu i zawiadamianiu Urzędu Stanu Cywilnego... J.

10.04.2003 Czy założenie w kościele tzw. "nogi na nogę" podczas mszy albo innego nabożeństwa jest nietaktem ? A może grzechem ? Dla wielu zakładanie nogi na nogę jest wyrazem lekceważenia. Chyba nie wypada w czasie Mszy tak siedzieć... Trudno oczywiście uznać to za grzech... J.

10.04.2003 Może mi ktoś wytłumaczy, dlaczego nie odczuwam miłości, bo czuje się jak pusta szmata. Czy jest to możliwe, że brak miłości jest karą za moje grzechy? Pewnie mi doradzicie, żebym poszła do spowiedzi, ale na razie nie mam odwagi tam iść, czy jest to grzechem, jęśli unikam spowiedzi? Trudno nam jednoznacznie udzielić odpowiedzi na Twoje pytanie. Niewiele o Tobie wiemy... Najlepszą radę, jakiej mogliśmy Ci udzielić już znasz. Dosyć często świadomość własnej grzeszności prowadzi poczucia niskiej wartości i zamknięcia się w sobie. Wbrew pozorom wyrzucamy sobie swoje grzechy. Trudno nam samych siebie pokochać, zaakceptować. I nie chodzi tu o egoistyczne zapatrzenie w siebie, ale o zdrowe podejście do siebie i swoich słabości. A nie kochając siebie, nie akceptując siebie, jednocześnie nie jesteśmy w stanie kochać innych. Tylko Boże przebaczenie może nas na powrót uzdolnić do kochania. Bo tylko dzięki Bożej miłości odkrywamy, że mimo naszych słabości jesteśmy wartościowi. Bóg kocha nas mimo naszej grzeszności. Ta Jego miłość pomaga nam zaczynać ciągle od nowa... Unikanie spowiedzi na dłuższą metę tylko sprawę pogorszy. Musisz zdobyć się na odwagę... Trwanie w grzechach ciężkich jest narażaniem się na wieczne potępienie. Upadać jest rzeczą złą. Ale znacznie gorszą jest trwanie w upadku. Na pewno nie jest to postawa godna chrześcijanina.... Dodajmy, że brak spowiedzi staje się grzechem, jeśli nie spowiadamy się raz w roku... Wydaje się, że oprócz spowiedzi warto zwrócić uwagę na czynienie dobra. Choćby przyszło się do niego trochę zmusić. To też pomaga nam pokochać siebie, a przez to i bliźnich.... J.

10.04.2003 Słuchając piosenek zespołu rockowego P.O.D, doszukałem się tam nieco niecenzuralnych słów, więc tym większe było moje zdziwienie, gdy znalazłem, go na stronie ruah.pl. Czy ma on jakieś związki z chrześcijaństwem? Wydaje się, że najlepiej spytać o to nie nas, a twórców strony ruah.pl..... J.

10.04.2003 Czy Watykan zajął oficjalne stanowisko w sprawie zaatakowania w 2001 r. Afganistanu przez USA po zamachach z 11 września? Papież wielokrotnie apelował wtedy o pokojowe rozwiązanie problemu... Jednoznacznego potepienia akcji militarnej nie było. Zresztą niektóre wypowiedzi rzecznika Stolicy Apostolskiej można było odebrać jako akceptacje Stolicy Apostolskiej dla takiego rozwiązania. red.

10.04.2003 Podobno właśnie rusza w Polsce kampania przeciw dyskryminacji homoseksualistów i ich związków. Jaki jest stosunek Kościoła do niej? Opinia Kościoła na temat homoseksualizmu jest znana od dawna. Powinni się nią zainteresować także ci, którzy często atakują Kościół wcale nie znając jego zdania na temat homoseksualizmu. W tym celu warto zapoznać się z dokumentem Kongregacji Nauki Wiary, Listem do biskupów Kościoła katolickiego o duszpasterstwie osób homoseksualnych Homosexualitatis problema. Można też zajrzeć do opracowania na ten temat znajdującego się na stronie: http://www.katecheta.pl/2001/11/N_02.htm. J.

10.04.2003 Mam kilka pytań i prosiłbym o szybką odpowiedź. 1.Słyszałem w telewizji i, będąc w kawiarence internetowej przeczytałem napis, że mp3 są nielegalne(Jeżeli tak to dziwi mnie istnienie i legalność odtwarzaczy mp3). Chciałbym zapytać, czy jeżeli są nielegalne, to ich posiadfanie na komputerze jest grzechem?Przecież jest to najpopularniejszy format plików muzycznych i w dodatku obsługiwany przez wszystkie programy. Czy więc posiadanie ich i pożycznie innnym jest grzechem? Czy kopiowanie płyt Audio CD do formatu mp3 jest grzechem? I czy kopiowanie(z płyty na płytę)oryginalnych Audio CD jest grzechem?Przecież każdy może utworzyć swoją Audio CD o takim składzie utworów jak oryginalna płyta i nie da się tego stwierdzić czy jest kopia oryginału? 2. Czy używanie systemu operacyjnego (np. Windows XP) i różnych programów komputerowych czy gier nie zakupionych, a jedynie pożyczonych od kolegów (którzy również nie posidają oryginalnych wersji a jedynie kopie) to grzech? Czy kopiowanie takich (bądź oryginalnych wersji - nawet za zgodą właściciela) programów, gier czy systemów to grzech? Czy pożyczanie ich innym to grzech? 3. Czy ripowanie filmów DVD (zgrywanie ich do formatu ".avi" mieszczącego się na zwykłej płycie CD) to grzech? Czy kopiowanie bądż posiadanie już zripowanych filmów jest grzechem? Czy pożyczanie ich innym jest grzechem? 4. Czy kopiowanie filmów z oryginalnych kaset VHS(np. z wypożyczalni) do domowego użytku - nie rozpowszechniania - jest grzechem? Czy pożyczanie ich znajomym jest grzechem? Proszę o przesłanie odpowiedzi na mój e-mail, jeśli nie jest to problemem. Bóg zapłać. Wyjaśnijmy, że nie wszystko co jest nielegalne jest zaraz grzechem. I odwrotnie. Legalne są niektóre czyny, które w świetle przykazań są grzechami (np. zdrada małżeńska). Poza tym nie każdy plik mp3 jest nielegalny. W naszym serwisie jest sporo plików mp3, są też do pobrania niektóre programy. Wszystkie są legalne, ponieważ ich twórcy nie mają nic przeciwko zamieszczeniu i ch w serwisie www.wiara.pl w celu rozpowszechnienia. Wszystkie zadane przez Ciebie pytania wkraczają w zakres praw autorskich. Niektórzy uważający się za znawców problematyki twierdzą, że wymienione przez Ciebie działania są grzechem. Nam jednak tak się nie wydaje. Nawet jeśli popełnia się tu czyn obciążony winą moralną, to poza sytuacją jednoznacznego osiągania dochodów w kopiowania utworów lub programów, jest to grzech lekki. Wyjaśnijmy. Nie jest naszym celem rozmywanie odpowiedzialności moralnej za czyny ewidentnie złe, ale odpowiedzi na Twoje pytania muszą uwzględniać wiele rozmaitych uwarunkowań: 1. Własność intelektualna nie jest taką samą formą własności jak własność materialna. Tzw. piractwo komputerowe trudno porównać do zwyczajnej kradzieży. Pokrzywdzony fizycznie niczego nie traci. Sprawa raczej jest podobna do niezapłacenia komuś za wykonaną przez niego pracę. 2. Dygresja, za chwilę okaże się dość ważna: podstawą naszej cywilizacji był (i powinien zostać) powszechny dostęp do dóbr kultury. Nie można jej wymieniać na pieniądze. Dzisiejsi twórcy kultury oraz informatycy za darmo korzystają z tego dziedzictwa.... 3. Należy zadać pytanie czy spodziewane zyski są współmierne do włożonej pracy. Zarówno twórcy muzyki jak i twórcy programów komputerowych otrzymują wynagrodzenie. Pewną ilość płyt, programów ktoś kupuje. Problem w tym, że zawsze chciałoby się więcej.... Czy słusznie? Tom encyklopedii kosztuje trochę ponad sto złotych. W jego tworzeniu uczestniczyło setki specjalistów z różnych dziedzin. Nie jest łatwo napisać artykuł do encyklopedii. Na dodatek sporo kosztuje jeszcze druk i oprawa. Czyżby praca tych specjalistów była rzeczywiście tak mało warta w porównaniu z twórcami piosenek i niektórych programów komputerowych? 4. Chodzi o wykazanie, że twórcy czerpią zyski z tzw. piractwa. W myśl zasady, że chcącemu nie dzieje się krzywda, nie sposób więc mieć pretensje do kopiujących piosenki i programy. Rozbijmy odpowiedź na dwie części a) twórcy piosenek i firmy fonograficzne korzystają z nielegalnego rozpowszechniania swoich utworów; jest to forma darmowej reklamy ich produktu. Niewielu dowiedziałoby się o istnieniu jakiejś piosenki, gdyby nie usłyszało jej w radio, na jakiejś imprezie czy płycie u znajomych, albo nie ściągnęło jej z sieci. Coś staje się przebojem dzięki temu, że jest często słuchane. Ograniczanie podaży do legalnie sprzedanych płyt spowodowałoby zapewne, że nikt by tych płyt nie kupował. Z tego punktu widzenia absurdalna staje się konieczność płacenia przez stacje radiowe za odtwarzanie utworów na antenie. Proszę wybaczyć, ale gdyby piszący te słowa chciał, by jego śpiew wyemitowano w eterze musiałby za taką reklamę sporo zapłacić... To raczej oni powinni płacić za reklamę... Jeśli więc owo rozpowszechnianie muzyki jest nielegalne, to twórcy i dystrybutorzy czerpią zyski z nielegalnego procederu. A chyba absurdem byłoby uznać ich za paserów... b) twórcy niektórych programów komputerowych czerpią zyski z piractwa komputerowego. Ich produkty, (źle zabezpieczane), całkowicie wyparły inne. Dziś korzystają z pozycji monopolisty. Pracodawca, zmuszony do posiadania legalnych wersji np. systemu operacyjnego nie kupi tanich programów, których nikt z jego pracowników nie zna. Doskonale wiedzą o tym twórcy nowych programów, starający się konkurować z monopolistami. Rozprowadzają swe produkty na płytach w czasopismach komputerowych... Zysk na pewno nie jest duży.... Dlaczego to robią? A może po prostu ceny renomowanych towarów są zbyt wygórowane? Wniosek. Jeśli nie czerpiesz dochodów z tego, o czym napisałeś w pytaniu, to naszym zdaniem nie musisz się zbytnio przejmować... Warto zauważyć, że istnieje legalne, coraz częściej wręcz systemowe oprogramowanie do tworzenia plików mp3 przeznaczonych dla prywatnych urządzeń przenośnych (np. Windows Media Player). Oprogramowanie to umożliwia również przenoszenie plików na płyty CD... Jeszcze bardziej skomplikowana jest sprawa z filmami. Jeśli kopiujesz z cudzej kasety lub płyty bez zgody właściciela nośnika, to na pewno nie jesteś w porządku. Jeśli kopiujesz za zgodą właściciela nośnika tylko dla siebie, po to, aby móc w przyszłości wrócić do skopiowanego dzieła, trudno tu mówić o poważnej winie moralnej. Jeśli zaczynasz, nawet nieodpłatnie, pożyczać skopiowany film, być może pozbawiasz dochodów np. właściciela wypożyczalni. Piszemy "być może", ponieważ bardzo możliwa jest sytuacja, w której jeśli Ty nie pożyczysz komuś skopiowanego filmu, to on go po prostu nigdy nie zobaczy, bo do wypożyczalni na pewno nie pójdzie. Nikt przecież nie uważa za grzech pożyczenia książki, a biblioteki są bezpłatne... red.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca


1   ...   10   11   12   13   14   15   16   17   ...   51


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna