Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona17/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   13   14   15   16   17   18   19   20   ...   51

03.04.2003 Na jaka chorobe umarl swiety Kazimierz, krolewicz ? Źródła podają, że na chorobę płuc. Niektóre precyzją, że była to gruźlica... red.

02.04.2003 CZY W STAROŻYTNYM IZRAELU W JAKIMŚ OKRESIE LICZONO ROK O DOKŁADNIE 360 DNIACH? O ile nam wiadomo nie. W ortodoksyjnym kalendarzu żydowskim rok miał 354 dni (12 miesięcy księżycowych + poprawka na dodawany co jakiś czas dodatkowy miesiąc – drugi adar). Apokryficzny kalendarz Księgi Jubileuszów miał 364 dni. Egipski kalendarz podatkowy i rzymski juliański (być może stosowane także przez Żydów) miały natomiast po 365 dni. J.

02.04.2003 Kto żyje w Miłości żyje w świetle, a ja jej nie czuję, czy w takim razie żyję w ciemności? Co mogę zrobić by żyć w miłości, by ją poczuć? Czytałam, że jeśli nie odczuwa się miłości to ma się ducha nieczystego? Cały czas czuję tylko nienawiść!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy Bóg mnie kocha? Miłość to nie puste słowa i słodkie uczucia, ale nasza postawa wobec bliźnich. Życie bywa nieraz gorzkie. Nie można jednak mierzyć wartości samego siebie jakością naszych uczuć. Liczy się to, co naprawdę robimy. Bo i co tego, gdy kogoś przepełnia uczucie miłości do biedaków, jeśli palcem nie kiwnie, by im pomóc? I co z tego, że ktoś nie odczuwa miłości do leżącego na chodniku pijaka? Ważne, że podniósł go i zaprowadził do domu. Liczy się co robimy. A to, co odczuwamy, choć ma jakiś wpływ na nasze postępowanie, jest sprawą drugorzędną. Brak odczuwania miłości może mieć różne przyczyny. Niekoniecznie jest nią bycie pod wpływem diabła. Najlepiej spróbować spojrzeć na swoje postępowanie. Wtedy możemy sprawę lepiej ocenić. Na pewno też warto udać się do sakramentu pokuty i szczerze wyznać przed Bogiem wszystkie swoje grzechy. Niepokój, a nawet i złość mogą się bowiem brać z próby uciszenia wyrzutów sumienia. Warto więc podjąć próbę odważnej i szczerej rewizji własnego życia. Warto spojrzeć na nie oczyma Boga... Uczucie nienawiści na pewno jest czymś mało sympatycznym. Trzeba by zastanowić się skąd się ono w nas wzięło, co jest jego źródłem, powodem. Wtedy możemy spróbować jakoś na nie wpłynąć: lecząc rany czy starając się dostrzec także jasne strony życia i tego, co wokół nas się dzieje. Wspomniana wcześniej szczera spowiedź może w tym pomóc... Zapewniając że Bóg na pewno zawsze nas kocha chyba nikogo nie przekonamy. Trzeba jednak sobie uświadomić, że miłość nie jest czymś, na co trzeba zasłużyć. Bóg nas kocha, bo nas lubi. Mimo naszych grzechów i słabości. Podobnie jak dobrzy rodzice kochają swoje dziecko nawet wtedy, gdy nie spełnia ich oczekiwań. I podobnie jak lubimy naszych przyjaciół, choć nie zawsze są idealni. Jeśli my, ludzie, potrafimy kochać bezinteresownie (nie za coś, ale dlatego, że ktoś jest) to tym bardziej sam Bóg, który jest miłością. Oczywiście On nie popiera naszego złego postępowania. Kto kocha, ten stawia wymagania. Ale mimo wszystko Bóg ciągle w nas dostrzega swoje ukochane dzieci. Wydaje się, że osoby zrozpaczone, zagubione wątpiące, wszyscy źle się mający, mogą szczególnie na tę miłość Bożą liczyć... J.

02.04.2003 Czy jezeli zazywam leki antykoncepcyjne zapisane przez lekarke z powodu choroby to mam grzech? Dodam ze musze je zazywac aby poprawily sie okreslone wyniki badan . Zażywanie środków, które mają podreperować zdrowie, a ubocznie powodują niepodność nie jest grzechem. Liczy się intencja, w jakiej dany środek jest przyjmowany... J.

02.04.2003 Czy jeśli spełniam dobry uczynek, nie czując miłości do innych, to czy jest mi on ,, policzony" Czy mam grzech jeśli nie czuję miłości do innych, czy to znaczy, że nie mam Ducha Świętego? W Katechizmie Kościoła Katolickiego jest cały artykuł poświęcony moralności uczuć (punkty 1762-1775). . Napisano tam miedzy innymi, że uczucia same w sobie nie są ani dobre, ani złe, a nabierają wartości moralnej w takiej mierze, w jakiej faktycznie zależą od rozumu i woli. Często bowiem uczucia nie zależą od nas samych. Po prostu w nas się rodzą... Powiedzmy więc tak: Kiedy ktoś mimo uczucia nienawiści do jakiejś osoby stara się czynić wobec niej dobro, to możemy mówić nawet o jakiejś zasłudze, jaką jest pokonanie swoich negatywnych uczuć... Można też z całą pewnością stwierdzić, że dobre czyny człowieka mają znaczenie nawet wtedy, gdy nie odczuwa on miłości ku innym. Ważne, że kocha ich swoją postawą, swoim czynem. Tylko tak przecież można kochać nieprzyjaciół... Jeśli nie odczuwamy miłości do innych nie mamy grzechu. Liczy się to, co robimy lub nie wobec innych, a nie niezależne od naszej woli uczucia (chyba że np. pielęgnujemy swoją urazę do kogoś). Nie możemy też z uczuć czynić miernika obecności w naszym życiu Ducha Świętego. Pan Jezus kiedyś powiedział, że wyrazem miłości wobec Niego jest spełnianie Jego przykazań . To jest ważne. Odczucia są drugorzędne. J.

02.04.2003 Co to jest grzech nieprzebaczalny? Mowa chyba o grzechu przeciwko Duchowi Świętemu. Możesz przeczytać o nim szerzej pod adresem: http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_55.htmJ.

02.04.2003 Zastanawie mnie jedna rzecz. Ostatnio rozmawialismy na lekcji religi na temet piatego przykazanie. I zastanawia mnie czy zolnierze, ktorzy zostali wysłani na wojne lamia te przykazanie, gdy zabijaja swojego przyciwnika, by samemu nie zginac, a moze wine za te zobójstwa maja byc przeniesione na dowódcow, ktorzy wydali rozkaz do zabijania, czy jest winny zolnierz. Wojna to zawsze skomplikowana pod względem moralnym sytuacja. I trudno tu o jakieś proste rozstrzygnięcie dylematów moralnych. Przede wszystkim trzeba przypomnieć, iż Kościół praktycznie zakazuje prowadzenia wojny. Praktycznie, gdyż spełnienie wszystkich warunków usprawiedliwiających uprawnioną obronę z użyciem siły militarnej jest w dzisiejszych warunkach trudne do spełnienia. Katechizm uczy: Potrzeba jednocześnie w tym przypadku: - aby szkoda wyrządzana przez napastnika narodowi lub wspólnocie narodów była długotrwała, poważna i niezaprzeczalna; - aby wszystkie pozostałe środki zmierzające do położenia jej kresu okazały się nierealne lub nieskuteczne; - aby były uzasadnione warunki powodzenia; - aby użycie broni nie pociągnęło za sobą jeszcze poważniejszego zła i zamętu niż zło, które należy usunąć. W ocenie tego warunku należy uwzględnić potęgę współczesnych środków niszczenia. (KKK 2309). Ten ostatni warunek w dzisiejszych czasach wydaje się być powodem, dla którego prowadzenie wojny jest prawie zawsze złe. Dodaje też Kościół i rozum ludzki stwierdzają trwałą ważność prawa moralnego podczas konfliktów zbrojnych. "Gdyby na nieszczęście już do wojny doszło, nie wszystko tym samym staje się między walczącymi stronami dopuszczalne". (KKK 2312) Oraz: Należy szanować i traktować humanitarnie ludność cywilną, rannych żołnierzy i jeńców. Działania w sposób zamierzony sprzeczne z prawem narodów i jego powszechnymi zasadami, podobnie jak nakazujące je zarządzenia, są zbrodniami. Nie wystarczy ślepe posłuszeństwo, by usprawiedliwić tych, którzy się im podporządkowują. Zagłada ludu, narodu czy mniejszości etnicznej powinna być potępiona jako grzech śmiertelny. Istnieje moralny obowiązek stawiania oporu rozkazom, które nakazują ludobójstwo Wszelkie działania wojenne, zmierzające bez żadnej różnicy do zniszczenia całych miast lub też większych połaci kraju z ich mieszkańcami, są zbrodnią przeciw Bogu i samemu człowiekowi, zasługującą na stanowcze i natychmiastowe potępienie". Ryzykiem nowoczesnej wojny jest stwarzanie okazji posiadaczom broni masowej zagłady, zwłaszcza atomowej, biologicznej lub chemicznej, do popełniania takich zbrodni. (KKK 2312-1313). Możemy przyjąć, że żołnierz strzelający do innego uzbrojonego żołnierza grzechu nie popełnia. Zasadniczo ciężar odpowiedzialności spada na tych, którzy decyzję o wojnie podjęli. Rodzi to jednak zawsze pytanie, czy uczestniczy się w wojnie sprawiedliwej, tzn. czy jest obrońcą czy najeźdźcą. W tym drugim wypadku trzeba chyba wziąć pod uwagę to, co napisano wyżej o potrzebie sprzeciwu wobec niemoralnych rozkazów... J.

02.04.2003 Witam Serdecznie!!! Pisze wydaje mi sie z dziwnym problemem, niemniej odpowiedz jest dla mnie bardzo wazna. Pokrotce chodzi o to, ze poznalem wyjatkowa dziewczyne przez internet. Na poczatku bylem bardzo sceptycznie nastawiony do takich znajomosci, jednak to jak rozwija sie ta znajomosc jest dla mnie czyms zaskakujacym. Zadziwiajace jest, ze mieszkamy prawie w tym samym miescie, natomiast poznalismy, kiedy ja jestem we Wloszech. Aktualnie sytuacja wyglada w ten sposob, ze po dwoch miesiacach intensywnej korespondencji zarowno przez chat, email, jak i rozmowy telefoniczne jestsmy zafascynowani wzajemnie swoimi osobami. Od poczatku zaczelismy z Bogiem, bo zarowno ja jak i ta dziewczyna jestesmy osobami wierzacymi. Oboje modlimy sie za kochanych i kochajacych malzonkow dla nas od dawna, pisalismy o tym ze marzymy o naprawde glebokim zwiazku opartym na Bogu. Teraz ustalilismy sobie godziny rano i wieczorem, kiedy tak na odlegolosc wspolnie sie modlimy. Oboje czujemy wewntrznie ze marzylismy o takich osobowosciach i charakterach nawzajem. Jestesmy bardzo podobni jesli chodzi o poziom wrazliwosci, empatii, potrafimy rozmawiac wydaje sie o wszystkim, o trudnych sprawach takze... Poznalismy sie 10 lutego, do tej pory nasz kontakt byl tylko na odleglosc. Ja przyjezdzam do Polski na Wielkanoc, a dokladnie w czwartek 17.04. Jednak pojawil sie taki oto problem: Wczoraj, powiedziala mi, ze jej rodzice sa przeciwni zebysmy sie spotkali w Wielki Piatek, a praktycznie moze to byc pierwszy dzien kiedy bede mogl sie z Nia spotkac. Jest to dzien smierci Chrystusa. Jednak ja bardzo chce sie z nia spotkac w Wielki Piatek i ta dziewczyna tez. Chcemy isc wspolnie na droge krzyzowa i mysle ze spedzilibysmy ten dzien z naleznym szacunkim. Ale czy lepszym rozwiazaniem byloby po prostu sie nie spotkac, podczas gdy tak dlugo na to czekalismy? Czy gdybysmy sie spotkali to czy nie wolno nam sie radowac i cieszyc z tego spotkania i soba nawzajem w ten dzien? Ja czuje wewnetrznie, ze byloby to sztuczne gdybym siedzial w domu i ciagle byl rokojarzony myslac o niej i dlatego szukam argumentow za i przeciew. W jej rodzinie zarowno rodzice jak i jej siostra i szwagier powiedzieli, ze powinnismy sie w ten dzien nie spotkac, co takze wywolalo we mnie niepokoj, przeciez oni w ogole nie znaja naszej sytuacji. Z gory dziekuje za odpowiedz i serdecznie pozdrawiam, Seweryn W Wielki Piątek nie ma postu od spotkań. Jeśli chcecie razem pójść na nabożeństwo, na spacer, to wydaje się, że nic nie stoi na przeszkodzi, byście to zrobili. Byłby to nawet piękny sposób na spędzenie razem pierwszego dnia. Problem chyba w tym, że trochę nie wypada w taki dzień pójść do kawiarni... A czy nie można by było spotkać się w sobotę? Albo jeszcze lepiej podczas świąt? J.

02.04.2003 Dlaczego świeta Teresa Z Avila przeniosła się do klasztoru pod wezwaniem świętego Józefa, czy jedynym motywem było to ,że darzyła go szczególną czcią? Z naszych ustaleń wynika, że przeniosła się tam ponieważ był to pierwszy założony przez nią klasztor według pierwotnej, nie złagodzonej reguły karmelitańskiej. Natomiast dlaczego pod wezwaniem św. Józefa, trudno ustalić. Wszystko wskazuje na to, że ze względu na cześć, jaką darzyła tego świętego. A.

02.04.2003 Ile razy dziennie można przyjmować Komunię Świętą? Dwa? Tak, dwa. Drugi raz można przyjąć tylko uczestnicząc we Mszy św. r.

02.04.2003 Mam okazję wyjechać z mężem i dziećmi na kilkudniową wycieczkę. W piątek będzie tam podane mięso (wieczorem atrakcją ma być pieczony prosiak) czy w tej sytuacji można je zjeść czy nie?(Na dyspensę nie mogę liczyć).I kolejne pytanie - niedzielna msza- gdzie mogę znaleźć np. w internecie godziny niedzielnej mszy św.w kościołach (katolickich) w Bukowinie Tatrzańskiej (i okolicach).Z góry dziękuję za odpowiedź. Najprościej byłoby, gdyby organizatorzy poprosili proboszcza miejsca o dyspensę. Można również poprosić swojego proboszcza o udzielenie dyspensy (nie rozumiemy, dlaczego zastrzegasz, że nie możesz liczyć na dyspensę). Poza tym, jeśli nie będzie innych potraw, niż mięsne, to możesz zjeść, ponieważ będzie to żywienie zbiorowe, którego dotyczy wydana jeszcze przez Prymasa Wyszyńskiego dyspensa dla całej Polski. W parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bukowinie Tatrzańskiej Msze święte w niedziele i święta: X-III godz.: 8.00, 9.30, 11.00, 17.00, (I-II dodatkowo o godz. 20.00) IV-IX godz.: 8.00, 9.30, 11.00, 19.00 w dni powszednie: X-III godz.: 7.00, 17.00 IV-IX godz.: 7.00, 19.00 Więcej informacji o Mszach św. pod adresem: http://www.diecezja.krakow.pl/zycie/msze-pd.html r.

02.04.2003 Szukam obrazów przedstawiających św. Mikołaja biskupa. Czy mógłbym prosić o pomoc w postaci kilku adresów internetowych? Proponujemy zajrzeć na strony: http://www.urwisy.pl/ministranci/artykuly/bn-mikolaj.htmhttp://adonai.pl/ludzie/c33.htmhttp://katedra.rzeszow.opoka.org.pl/imiona/imiona/imiona/mikolaj.htmlhttp://www.szczedrzyk.parafia.opole.opoka.org.pl/mikolaj_5.htmlJ.

01.04.2003 Czy złe, obrażające kogoś myśli są grzechem, jeśli nie chcemy tak myśleć, a samo nam się nasuwa? Jeśli coś dzieje się wbrew naszej woli, to nie jest to grzechem. Możemy powiedzieć nawet o pewnej zasłudze, jeśli odrzucamy od siebie takie złe myśli... J.

01.04.2003 kto Wy jesteście ? tzn. kto redaguje tą stronę ? redakcja Gościa Niedzielnego ? prawosławni ? muzułmanie ? jakaś stopka by sie przydała ... (nie znalazłem ...) Właścicielem domeny jest WKM "Gość Niedzielny". Sam serwis jest natomiast redagowany przez grupę ludzi z całej Polski, nie tylko przez katolików. Wśród naszych współpracowników są zarówno członkowie innych (poza katolicką wpsólnot chrześcijańskich, jak i wyznawcy innych religii. Nasz serwis jest bowiem serwisem ekomeniczno-międzyreligijnym. red.

01.04.2003 Jeśli wyznałem coś na spowiedzi i kapłan kilkanaście dni poniej spytał mnie się o tę rzecz - niekoniecznie grzech (Zasugerował delikatnie) nie jestem o to zły na niego to czy złamał tajemnicę? Katechizm Kościoła Katolickiego stwierdza: "Biorąc pod uwagę delikatny charakter i wielkość tej posługi (spowiednika - przyp. red.) oraz szacunek należny osobom, Kościół oświadcza, że każdy kapłan, który spowiada, zobowiązany jest pod bardzo surowymi karami do zachowania absolutnej tajemnicy odnośnie do grzechów wyznanych przez penitentów. Nie może on również wykorzystywać wiadomości o życiu penitentów, jakie uzyskał w czasie spowiedzi. Tajemnica ta, która nie dopuszcza żadnych wyjątków, nazywa się "pieczęcią sakramentalną", ponieważ to, co penitent wyznał kapłanowi, zostaje "zapieczętowane" przez sakrament. Widać z tego tekstu, że tajemnica w sposób absolutny dotyczy tylko grzechów. Mamy więc nadzieję, że ksiądz nie złamał tajemnicy spowiedzi. Chociaż mógł być - nieświadomie - dość blisko jej nadwyrężenia. r.

01.04.2003 JESTEM NA ETAPIE PISANIA PRACY MAGISTERSKIEJ,CHCĘ PISAĆ O QUMRAN LUB O EWOLUCJI.NIESTETY JEST MAŁO PRAC,SZCZEGÓLNIE NA TEMAT EWOLUCJI.GDZIE MOGŁABYM UZYSKĆ JAKIEŚ MATERIAŁ NA TE TEMATY?.WIEM,ŻE KS.MICHAŁ HELLER PISZE KSIĄŻKI O EWOLUCJI-JEDNAK W WIELU KSIĘGARNIACH KATOLICKICH I INNYCH NIE MA TYCH KSIĄŻEK?POZDRAWIAM Nie pozostaje nic innego jak udać się do naukowej biblioteki i sprawdzić w katalogu pod nazwiskiem Heler Michał. Tytuły jego ważniejszych publikacji znajdziesz pod adresem: http://wiem.onet.pl/wiem/00e061.html. Informację znajdziesz też np. na stronie: http://wiem.onet.pl/wiem/00e061.htmlKs. Heller zamuje się raczej ewolucją kosmosu. Jeśli szukasz pozycji o ewolucji gatunków to musisz raczej zajrzeć do innych autorów... O Qumran wydano w ostatnim półwieczu, zwłaszcza ostatnio, sporo pozycji. Bibliografię do 97 roku znajdziesz w książce prof. W Tylocha , Rękopisy z Qumran nad Morzem Martwym, Warszawa, Książka i Wiedza 1997, s. 381-384. Bardziej ogólne informacje na temat Qumran znajdziesz w każdej introdukcji biblijnej (Wstępie do ksiąg biblijnych)... J.

01.04.2003 Moje pytanie brzmi następująco: Czy ufo istnieje? Bardzo chciałabym znać odpowiedż na to pytanie.Czy są w Biblii fragmenty które to wyjaśniają? Pismo Świete nic na ten temat nie mówi. Odpowiadający osobiście sądzi, że nic takiego nie istnieje. Oczywiście to jego prywatny pogląd, a nie opinia znawcy problematyki :) J.

01.04.2003 Gdzie można znaleźć teksty apokryfów?? Czy można je znaleźć w internecie, na jakiej stronie?? Część apokryfów można po polsku znaleźć w Internecie. Najwięcej jest na stronach: http://marduk70.w.interia.pl/sta.html http://mbsjss.republika.pl/teksty/apokryfy.htm http://www.ndw.v.pl/skrypty/art.php?nr=78 Ostrzegamy, że na tej trzeciej stronie znajduje się mnóstwo różnych dziwnych rzeczy. Nie jest to strona poświęcona religii, lecz zjawiskom paranaukowym. Dlaczego zaliczono do nich apokryfy nie wiemy. Apokryfy są przede wszystkim dostępne w książkach. Trzy woluminy Apokryfów Nowego Testamentu wydano pod red. M. Starowieyskiewgo. Pierwszy tom (dwa woluminy) wydano w Lublinie w 1986 roku (Ewangelie Apokryficzne), trzeci wolumin (Listy i Apokalipsy chrześcijańskie) w Krakowie w 2001 roku. Apokryfy Starego Testamentu pod red. R. Rubinkiewicza wydanow Warszawie w 2000 roku... J.

31.03.2003 wg mnie czas Wielkanocny składa się z Wielkiego Postu, świąt Wielkiej Nocy i okresu Wielkanocnego. Czy mam rację? Tak niektórzy interpretowali "czas wielkanocny", o którym mówiło jedno z przykazań kościelnych w dawnej wersji. Warto jednak zwrócić uwagę, że wersja aktualnie obowiązująca w Polsce mówi nie o "czasie wielkanocnym", lecz o "okresie wielkanocnym", który jednoznacznie w kalendarzu liturgicznym Kościoła katolickiego jest zaznaczony. Tekst aktualnej wersji przykazań kościelnych obowiązujących w Polsce jest tutaj: http://www.wiara.pl/tematcaly.php?curr_hit=1&idenart=1041596509 r.

31.03.2003 interesuja mnie również piesni wielkopostne, a dokładnie dla mlodziezy (teksty) gdzie mogłabym ich szukac Proponujemy skorzystanie m. in. z e-śpiewnika, którego wersja demo jest do ściągnięcia w naszym serwisie: http://www.wiara.pl/tematcaly.php?idenart=1043948598 Warto też zajrzeć tutaj: http://strony.wp.pl/wp/przemekc3/pliki/piesniw.html albo tutaj: http://www.katedra-floriana.wpraga.opoka.org.pl/piesni.htmli tutaj: http://www.ci.pwr.wroc.pl/~koniecz/religia/spis.htmlred.

31.03.2003 chcialabym znaleźć Drogę krzyżowa dla młodzieży z takimi rozważaniami ,poniewaz przygotowuje w kościele u siebie drogę Krzyzowa w Wielki Piątek Zachęcamy do wykorzystania tekstu ks. Mieczysława Malińskiego, który zamieściliśmy w naszym serwisie. http://www.wiara.pl/tematcaly.php?curr_hit=0&idenart=1047639891 r.

31.03.2003 Serdecznie dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. Ciesze się, że powstała taka strona i mogę anonimowo zadać pytanie. Szczęść Boże. :)

31.03.2003 Czy miłość z dziewczyną którą się kocha jest grzechem ? Chodzi o stosunek płciowy? Poza małżeństwem stosunki seksualne są przez Kościół katolicki uważane za grzech. Kiedyś bardzo szeroko ten pogląd uzaadniliśmy podając także kilka stosownych linków. Jeśli chcesz przeczytać tamtą odpowiedź kliknij TUTAJ J.

31.03.2003 Pytanie jest krótkie: Czy Bóg stworzył tzw. kosmitów? Jeśli takowi istnieją, to na pewno stworzył ich Bóg. Podobnie jak wszystko inne. J.

31.03.2003 Chciałem się zapytać gdzie mogę znaleźć teksty apokryfów. Są one może na jakiś stronach www??? Część apokryfów można po polsku znaleźć w Internecie. Najwięcej jest na stronach: http://marduk70.w.interia.pl/sta.html http://mbsjss.republika.pl/teksty/apokryfy.htm http://www.ndw.v.pl/skrypty/art.php?nr=78 Ostrzegamy, że na tej trzeciej stronie znajduje się mnóstwo różnych dziwnych rzeczy. Nie jest to strona poświęcona religii, lecz zjawiskom paranaukowym. Dlaczego zaliczono do nich apokryfy nie wiemy. Apokryfy są przede wszystkim dostępne w książkach. Trzy woluminy Apokryfów Nowego Testamentu wydano pod red. M. Starowieyskiewgo. Pierwszy tom (dwa woluminy) wydano w Lublinie w 1986 roku (Ewangelie Apokryficzne), trzeci wolumin (Listy i Apokalipsy chrześcijańskie) w Krakowie w 2001 roku. Apokryfy Starego Testamentu pod red. R. Rubinkiewicza wydanow Warszawie w 2000 roku... red.

31.03.2003 Dzień dobry. Być może to będzie nietypowe pytanie, ale nie mam do kogo sięz tym zwrócić. Sptykałam się z chłopakiem ponad 3 lata. Planowaliśmy wspólną przyszłość. Myślę,że między nami było uczucie miłości: zawsze uśmiech, dobre słowo, serdeczność, żdanych nieporoumień. Aż pewniego dnia zdecydowałam się rozstać - poszło o mieszkanie z jego rodzicami, na co ja nie chciałam się zgodzić. Rozum stanął ponad uczucie. Minął już rok od rozstania. A ja ciągle się zastanawiam czy podjęłam dobrą decyzję. Czy jestem egoistką? On próbował jeszcze mnie namówić przez jakiś czas do zmiany decyzji, w końcu zrezygnował i znalazł sobie inna dziewczynę. Obecnie jest zaręczony. Problem tkwi w tym, że my nadal się spotykamy bez wiedzy innych i rozmawiamy o nas, dlaczego tak się stało. A ja jestem wciąz rozdarta wewnętrzne. Nie wiem czy dobrze postąpiłam, czy jeszcze spotkam na swojej drodze miłość? ón twierdzi, że żeni sie tylko dlatego ,że boi sie samotności i wciąż zaprewnia,że to mnie kocha. Sprawa mieszkania nadal jest główną przeszkodą. Ja już nie mam sił z tym walczyć, tym bardziej, że mieszkamy w tej samej parafii. Czy to jest miłość? Jak mamz tym walczyć i to pokonać. To rzeczywiście dość dziwna sytuacja... Nie bardzo wiemy, czy owo mieszkanie z jego rodzicami miało być przed czy po ślubie. Jeśli przed, to oczywiście miałaś rację. Takich warunków stawić nie można. Jeśli po... Trudno nam cokolwiek powiedzieć, skoro nie znamy powodów takiego zapatrywania na sprawę Twojego chłopaka... Może myślał o zapewnieniu rodzicom odpowiedniej opieki, może to było jedyne sensowne rozwiązanie problemu mieszkania... Nie wiemy... Ale gdyby była możliwość mieszkania osobno, a on upierał się przy mieszkaniu z rodzicami, to na pewno nie byłoby to szczęśliwe rozwiązanie... Niepokoi nas jedno: dlaczego, jeśli Cię kocha, tak szybko decyduje się na ślub z inną dziewczyną? Wygląda to trochę na próbę szantażu. Wydaje się też niezbyt uczciwe wobec nowej wybranki... Oczywiście nie jesteśmy pewni, co w takiej sytuacji należy zrobić. Ale naszym zdaniem należy po prostu poczekać. Jeśli Cię rzeczywiście kocha, to nie zwiąże się z kimś innym. Jeśli Cię kocha, to nie będzie chciał koniecznie postawić na swoim... Musisz pamiętać, że są ludzie, którzy miłość do drugiej osoby mylą z miłością własną. A miłość prawdziwa nie stawia warunków, a kocha bezwarunkowo.... Żeby nie było niejasności: w naszym odczuciu to nie Ty stawiasz warunek, a on... J.

31.03.2003 Jeśli wyznaję grzech, a mimo to jestem niepewny i powiem że jestem niepewny to czy został on przebaczony i czy muszę wracać do niego jeśli okaże się pewny? Jeśli wyznam grzech, później uznam, że nie był grzechem, a później uznam, że był jednak to czy muszę powtarzać spowiedź? Jeśli wyznam i okaże się lekkim, a później dojdą inne okoliczności czy muszę jeszcze raz wyznawać? Czy grzechem jest jeśli nie wyspowiadam się podczas spowiedzi rekolekcyjnej ale poźniej czy wcześniej np. dwa tygodnie? Fundamentem sakramentu pokuty i pojednania jest Boże Miłosierdzie i żal człowieka, który uświadamia sobie popełnienie grzechu. Bóg przebacza te grzechy, za które człowiek żałuje, nawet wtedy, jeśli na przykład zapomni ich wyznać podczas spowiedzi. Jeśli człowiek nie ma pewności w kwestii jakiegoś grzechu, powinien podczas spowiedzi po prostu zapytać spowiednika. Dzięki temu osiągnie pewność. W sprawie spowiedzi rekolekcyjnej: oczywiście, nie jest to grzechem.

31.03.2003 Czy jest strona z listą wszystkich zespołów związanych z sektą? prosze o szybką odpowiedź Nie ma w Internecie tego typu listy. r.

31.03.2003 Czy gdzieś w sieci jest dostępny dokument nt New Age (Jezus Chrystus dawcą wody żywej) ? Według naszej wiedzy nie ma całego dokumentu "Jezus Chrystus dawcą wody żywej" po polsku w Internecie. Wydawnictwo "m" opublikowało dokument w wersji książkowej. r.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca


1   ...   13   14   15   16   17   18   19   20   ...   51


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna