Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona20/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   16   17   18   19   20   21   22   23   ...   51

24.03.2003 Podpisałam KWC (członkowską) nie mając jeszcze osiemnastu lat. Czy moja Krucjata jest ważna? Jeśli chcesz nadal być członkiem Krucjaty, to oczywiście Twoje zobowiązanie jest ważne. Jeśli myślisz o zrezygnowaniu z uczestnictwa w KWC to trzeba coś chyba wyjaśnić. Podpisanie deklaracji członkowskiej KWC nie jest ślubowaniem, którego złamanie byłoby grzechem ciężkim. Raczej jest czymś w rodzaju przyrzeczenia. Oczywiście byłoby fajnie, gdyby owo przyrzeczenie zrealizować. Ale nie jest grzechem ciężkim złamanie go. Wiek (niedojrzałość) może dodatkowo być w tym wypadku okolicznością łagodzącą Możesz też porozmawiać na ten temat ze spowiednikiem... J.

24.03.2003 Czy w tej religii grzechem jest : 1) długie patrzenie na chłopaków w celu zwrócenia na siebie ich uwagi 2) śmianie się (głośne) przy przechodzeniu obok nich w szkole a potem udawanie, że to nie o nich chodziło i że ich nie znam 3) malowanie rzęs i mruganie nimi przy nauczycielach meżczyznach 4) takie różne marzenia związane z umówieniem się z chłopakiem (nie o seksie ale takie w ogóle) 5) cieszenie się jak ktoś mówi, że ktoś mu się podoba 6) czerwienienie się Wymienione przez Ciebie czyny, postawy nie są grzechem... J.

24.03.2003 Teista twierdzi, że nawet jeśli wszechświat istniał zawsze to i tak jego istnienie w każdym momencie czasu zależy od podtrzymującego je Bożego działania. Proszę o wytłumaczenie tego twierdzenia. dziękuje. Nie bardzo wiemy co tu tłumaczyć.... Chodzi o to, że wierzący Boga twierdzą, że Bóg nie tylko świat stworzył, ale także podtrzymuje go w istnieniu. Gdyby tego nie robił świat dawno by nie istniał... J.

24.03.2003 Witam was bardzo serdecznie ! mam prosbe czy mozecie mi wyslac na adres .... tekst piosenki Metro-Wares of Mercy Dziękuje Wejdź na stronę: http://www.metro.art.pl/. M.

24.03.2003 Proszę o udzielenie informacji nt.przepowiedni Sybilli,np.czy są one uznane przez Kościół katolicki,gdzie można je znależć? Księgi te nie są uznawane przez Kościół. Problem jest jednak znacznie szerszy. Nie dość, że 12 ksiąg Sybillińskich to tzw. literatura propagandowa judaizmu, to jeszcze niektórzy dziś tworzą nowe księgi stylizując je na stare przepowiednie. Więcej dowiesz się wchodząc na stronę : http://www.bialystok.opoka.org.pl/katecheza/2-2001/art6.htmTekst trzeciej księgi znaleźć można w książce Apokryfy Starego Testamentu, red. R. Rubinkiewicz, Warszawa 2000. Pozostałe zapewne w ogóle na język polski nie zostały przetłumaczone... (Chodzi o autentyczne, a nie te, które się pod nie podszywają). W sieci tekstu nie znaleźliśmy... J.

24.03.2003 Dlaczego niedziela stala sie pierwszym dniem tygodnia? Niedziela zawsze była pierwszym dniem tygodnia. Np. w Ewangelii Mateusza czytamy (to scena z niewiastami idącymi do grobu Pana Jezusa): „Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia (...) (Mt 28,1). Chrześcijanie świętują w niedzielę, a nie sobotę (szabat) na pamiątkę największego wydarzenia w historii ludzkości: zmartwychwstania Jezusa. Niedziela bywa też nazywana ósmym dniem tygodnia. A osiem to symbol nieskończoności, wieczności. Może nasz Pan przyjdzie powtórnie właśnie w niedzielę? J.

24.03.2003 A jeśli oglądam piosenkarki w internecie (nie nagie) po prostu dla poczucia walorów estetycznych czy mam grzech, jeśli wszelakie podniecenie seksualne usuwam? Jeśli nie ma podniecenia, pożądania, to nie ma grzechu. Dobrze ukszstałtowane sumienie powinno pomóc w ocenie motywów własnego postępowania... M.

24.03.2003 Czy ja jestem swiety? Czy osoby zyjace miedzy nami sa swiete? Wypowiedz pewnego starego zakonnika :" Swietych nie szukaj w niebie tylko na ziemi. Kazdy z nas jest swiety!" podsunela mi to pytanie. Po co te wszystkie wywyzszania na oltarze osob, ktorych nikt nie zna, o ktorych sie tylko mowi. My ludzie tworzacy te wspolnote wierzacych tez nimi jestesmy tylko nikt o nas nie mowi. W rozumowaniu Boga wszyscy mamy byc rowni a nie jedni lepsi a inni gorsi. Ciekawy jestem jakie jest Wasze zdanie na ten temat. Wśród nas żyje zapewne wielu świętych. Wielu spośród nas jest blisko Boga, karmi się często Jego Ciałem, stara się żyć Jego Ewangelią. Ostatecznie ci, których dziś nazywamy świętymi osiągnęli swą świętość tu na ziemi. Możemy taż przypuszczać, że świętych jest znacznie więcej niż tylko tych, których świętość oficjalnie uznał Kościół. Pamiętając o tych bezimiennych bohaterach ustanowiono święto Wszystkich Świętych... Stwierdzenie „Każdy z nas jest święty” jest jednak chyba mocno przesadzone. Zbyt wielu z nas czyni zło, by stwierdzenie to mogło być prawdziwe. Chyba że wypowiadającemu je chodziło o to, iż każdy z nas może świętym zostać, że każdy z nas może zmierzać do świętości. Ale trudno ową potencjalną możliwość nazwać świętością... Odnośnie do nieznajomości świętych.... Trzeba pamiętać że świętymi ogłasza Kościół tylko tych, którzy nie poszli w zapomnienie, których pamięć przetrwała przynajmniej jakiś czas. Oczywiście Polacy nie znają specjalnie np. świętych Hiszpańskich i odwrotnie. Nie zmienia to jednak faktu, że dla sporej grupy osób te osoby są wzorem i orędownikami u Boga... To nieprawda, że nikt nie zauważa naszej świętości. Wierzymy przecież w święty Kościół. A przecież także my go tworzymy. Także Pismo Święte nazywa nieraz chrześcijan świętymi. Trzeba jednak pamiętać, że póki jesteśmy na tej ziemi zawsze możemy jeszcze od Boga się odwrócić. Proszę więc nie wymagać, by Kościół ogłaszał dziś żyjących świętymi. Byłoby to sprzeczne z naszym codziennym doświadczeniem... J.

24.03.2003 Mam 15 lat. W tym roku ide do bierzmowania... JAk mam wybrać patronkę, gdzie szukać? Wybierz patrona spośród świętych, których znasz, którzy Ci imponują, albo których duchowość jest Ci szczególnie bliska. Może w Ci w tym pomóc odwiedzenie kilku stron: http://www.dominikanie.pl/zakon/swieci.htmlhttp://www.muzeumwspomnien.pl/swieci/spis_swietych.phphttp://katedra.rzeszow.opoka.org.pl/imiona/http://biblia.linia.pl/swieci.htmlhttp://www.mikolaj-bydgoszcz.home.pl/spis05.htmJ.

24.03.2003 Czy w następującej sytuacji zostało popełnione oszczerstwo -po powrocie od lekarza, w domu kilka osób pytało mnie co powiedział lekarz , ja odpowiedziałam,że powiedział,że symuluję,ale za chwilę dodałam że żartuję i wyjaśniłam o co chodzi. Nie daje mi to spokoju , nie chciałam mówić nic złego , a wydaje mi się, że jednak jest coś nie tak - nie powiedziałam prawdy, a jednocześnie powiedzałam coś co nie miało miejsca. Może popełniłam inny grzech? Proszę o pomoc (jeżeli to możliwe jaknajszybciej).Dziękuję. Zdecydowanie był to żart, a nie oszczerstwo. Tym bardziej, że zaraz sprawę wyjaśniłaś. Nie ma się czym przejmować. Na pewno nie był to grzech. J.

24.03.2003 Czy można uważać się jednocześnie za chrześcijanina i np. buddystę? Przyjaciółka twierdzi, że drogi dojścia do Boga mogą być różne, niekoniecznie poprzez modlitwę w takiej postaci, jaką praktykują chrześcijanie. Według mnie, nie moża być jednocześnie jednym i drugim, gdyż nie jest się wtedy całkiem uczciwym względem siebie i Boga, ale może nie mam racji.... Masz rację. Jezus powiedział o Sobie: „Ja jestem drogą, prawdą i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie” (J 14,6). Jeśli ktoś wierzy Jezusowi to wie, że innych dróg do Boga nie ma. Można oczywiście nieco zbliżyć się do Boga prawdziwego. Podobnie jak niektórzy poganie znali część prawdy o Bogu. Ale daleko temu do pełnego, najlepszego z możliwych tu na ziemi, poznania Boga. Jezus jest naszym jedynym pośrednikiem do Ojca. Kto więc na serio traktuje swoje chrześcijaństwo (a przecież nazwa ta wzięła się od Chrystusa: chrześcijanin to należący do Chrystusa, Chrystusowy) ten nie mówi, że jest jakaś inna droga do Boga. J.

23.03.2003 W dniu dzisiejszym tj. 23.03.2003r wysłuchałem kazania, którego przewodnią myślą był zakaz pracy w niedzielę (Pan nas w 7 dniu odpoczywał). Jednak nie mogę wyobrazić sobie takiej sytuacji, że w niedzielę przestaną pracować: elektrownie, ciepłownie (szczególnie zimą), telekomunikacja, komunikacja, lekarze i pielegniarki w szpiyalach, policja, wojsko, slużba wieńzienna wypuści na wolność przestępców. Czy właśnie tego chce od nas Pan Bóg. Przecież to grozi totalną katastrofą i to dosłownie. Takie kazanie było wygłoszone w Lublińcu w kościele o.o. Oblatów. Proszę o wyjaśnienie tego tematu, bo chociaż mam 53 lata to jakoś nie mogę zrozumieć. Bóg zapłać z udzielenie odpowiedzi!, załaczam pozdrowienia i wyrazy poszanowania. Nie słyszeliśmy tego kazania, więc nie wiemy co dokładnie kaznodzieja powiedział. Powiedzmy jednak tak: Bóg nigdy nie daj człowiekowi przykazań po to, żeby się z nimi męczył, ale by nas ostrzec przed złem. Kościół pomny nauki Jezusa nigdy nie mówił, że wszelka praca w niedzielę jest zabroniona. Wiadomo, że niektóre służebne prace muszą być wykonywane nawet w niedzielę. Ale brak odpoczynku należy traktować jako zło. Wiedzą o tym wszyscy, którzy wskutek jego (odpoczynku) braku wpadli w kierat pracy i zmęczenia. Dlatego bez ważnego powodu nie należy z tego odpoczynku rezygnować. Dając nam wytchnienie i regenerację pozwala przecież także pielęgnować więzi rodzinne i przyjacielskie oraz poświęcić się dziełom miłosierdzia. Nie bez znaczenia jest też możliwość wyciszenia się i bliższego kontaktu z Bogiem... Tak więc Kościół wcale nie uczy o konieczności porzucenia wszelkich zajęć. Chodzi raczej o to, by wykonywać tylko prace niezbędne, dając przez to możliwość odpoczynku większości strudzonej codzienną krzątaniną... Na temat świątecznego odpoczynku więcej przeczytasz w Katechizmie Kościoła Katolickiego, numery 2184-2188. J.

23.03.2003 Nie mogę znaleźć w Katechizmie KK świąt nakazanych, w które trzeba uczestniczyć we m św. Proszę o przybliżenie problemu. Mam np. na myśli tzw Trzech Króli, 2.Dzień Ziel. Świąt, Swięta Maryjne, 3 Maja itp. Listę wszystkich świąt nakazanych w Kościele katolickim znajdziesz TUTAJ J.

23.03.2003 Dotyczy Rozwodu kościelnego Szczęść Boże ! Nie będę pisał całej mojej historii bo macie na pewno dużo roboty z pisaniem odpowiedzi na łatwe i trudne pytania związane z wiara. Ja mam wielki życiowy problem, z którym wiąże się masę pytań. (...) Po 7 latach małżeństwa opuściła mnie moja żona i żyje z innym człowiekiem. Ze sobą zabrała nasze dzieci syna 3 i córkę 6 lat. Zanim mnie opuściła zdradziła mnie jeszcze z całkiem innym facetem co jej wybaczyłem ale patrząc z perspektywy czasu na nic się to nie przydało i tak poszła z innym. Złożyła wniosek o rozwód cywilny, który ma mieć miejsce w lipcu. Teraz do problemu, który mnie meczy: jestem duchowo załamany bo wymawiając słowa przysięgi małżeńskiej nie liczyłem na taka klęskę, wierzyłem w moja żonę i w jej przysięgę. Chce doprowadzić do rozwodu kościelnego tylko z każdej strony słyszę, ze to jest niemożliwe bo wszyscy opierają się na słowach: "Co Bóg złączył niech człowiek nie rozłącza" Moje pytania: 1. Kto ustanowił sakrament małżeństwa Bóg czy Kościół? 2. Jeżeli Bóg, to dlaczego świadomie podtrzymuje grzech ciężki jakim w moich oczach jest łamanie 9 jego przykazania. Może ono kobiet nie dotyczy bo brzmi: "Nie pożądaj ZONY (a nie męża) bliźniego swego" Nie mam zamiaru Bogu robić przepisów ale musze mu powiedzieć, ze cos nie dopracował tych swoich przepisów. Chyba, ze Kościół Katolicki jako instytucja się za bardzo w jego sprawy miesza i chce być lepsza i mądrzejsza od niego. Logicznie patrząc gdzie jest sens podtrzymywania danego związku, który już nie istnieje przez co osoby bezpośrednio tym dotknięte ciągną i będą ciągnęły do końca życia kupę grzechów, które z góry na nich spadły (przymusowo). Jakie to jest życie? Myślę, ze po to dostaliśmy od Boga rozum żeby się nim dobrze i logicznie posługiwać. Proszę o rade i chciałbym słyszeć Wasze zdanie na ten temat. Jeżeli jesteście osobami duchownymi to tego problemu nie będziecie mieli i w sumie na temat rodziny i małżeństwa nie umiecie nic powiedzieć ale na temat praw panujących w kościele i na temat grzechu powinniście dużo wiedzieć. Jeszcze jedno gdzie składa się takie wnioski, kto je rozpatruje ile to kosztuje i jak długo trzeba na to czekać? Ślub brałem w diecezji katowickiej. Obecnie mieszkam w Niemczech i mocno wierze w mojego przyjaciela, za którego uważam Boga ale pomału trące wiarę w kościół katolicki i jego członków. Na marginesie chciałem jeszcze cos powiedzieć chociaż sprawa ta zasługuje nie tylko na taki sobie margines. Mamy wojnę w Iraku dlaczego? Mamy przecież dobrego Boga a w jego imieniu ludzie się mordują. Dla jednych jest on Bogiem dla innych Allachem ale to jest jeden i ten sam. Trudno mi to zrozumieć ale dlaczego ten Bóg, Allach się temu tak spokojnie przygląda, a może wcale tam nie patrzy, może to nie jego działka. Dużo ludzi, którzy uważają się za mądrych nie dorosło do życia w XXI wieku. Przemoc jest objawem słabości. Oczekując na odpowiedz życzę Wam pokoju i dużo sił w drodze do celu. Szczęść Boże 1. Kościół katolicki wierzy, że sakrament małżeństwa został ustanowiony przez Boga. A o nierozerwalności małżeństwa pouczył nas sam Jezus Chrystus (np. w 10 rozdziale Ewangelii Marka). 2. To nie Bóg Pana opuścił, a żona. Wiążąc się z innym złamała Boże prawo (bo oczywiście 9 przykazanie dotyczy też kobiet i ich mężów). Proszę nie oskarżać Boga, że jest winny grzechu pańskiej żony. Doskonale bowiem wiemy, że każdy z nas ma możliwość wyboru dobra i nie jest zmuszony do wyboru zła. W dalszej części wypowiedzi sugeruje Pan, że Kościół powinien zrezygnować z zasady nierozerwalności małżeństwa. Jak już jednak wyżej napisano zasada ta nie jest wymysłem Kościoła, a Boga. Proszę wybaczyć, ale zadaniem Kościoła jest bycie wiernym nauce swojego Mistrza, a nie pobłażanie słabościom swoich członków... Proszę też zwrócić uwagę, że nikt nie jest zmuszony do popełniania grzechu. Nie jest grzechem to, że żona Pana opuściła. Chyba, że myśli Pan o nowym związku (co zresztą sugeruje też pragnienie unieważnienia poprzedniego związku). Przypominamy: każdy człowiek ma wolną wolę. Wcale nie musi popełniać grzechów. Dodajmy, że gdyby musiał zrobić tak a nie inaczej, nie moglibyśmy (wskutek braku dobrowolności czynu) mówić o grzechu... Żeby nie było niejasności: piszący te słowa jest żonaty... 3. W Kościele katolickim nie ma rozwodów. Może się Pan starać o uznanie małżeństwa za nieważne od samego początku. Byłoby takim, gdyby zostało zawarte mimo istnienia (nieujawnionej wcześniej) przeszkody czyniącej związek nieważnym. W celu przeprowadzenia takiej sprawy należy zgłosić się do sądu biskupiego (kurii) tej diecezji, na terenie której Pan mieszka. O przeszkodach w zawarciu małżeństwa można przeczytać w Kodeksie Prawa Kanonicznego, kanony 1073-1103. 4. Odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi: mamy wojnę, bo człowiek chciał ją wywołać. Proszę nie obarczać Boga odpowiedzialnością za ludzką głupotę. Przecież nie jest tak, że człowiek nie wie, co wybrać. Wie, zna przykazania Boże, a mimo wszystko wybiera zło. Na marginesie: kiedy ludziom wiedzie się dobrze, wtedy często zapominają o Bogu i mówią, że swój spokój i dobrobyt zawdzięczają swojej roztropności i zaradności. Często mówią wtedy o swoich prawach i wolności. Kiedy pojawia się nieszczęście winą za nie obarczają Boga. Ale wtedy chcieliby, by Bóg tej wolności niektórych pozbawił... J.

23.03.2003 Szczesć Boże. Chciłabym się zapytać,kiedy ksiądz ma prawo nie udzielić rozgrzeszenia?Wiem,ze jesli zabije sie czlowieka,ale ciocia mojej kolezanki ozeniła sie z mezczyzną innej wiarymslub wziela w jego kosciele,po 5 latach on zmarł,przez ten czas nie chodziła do naszego Kosciola,ale nie wyrzekła sie naszej wiary i nadal wierzyła w Boga.Poszla do spowiedzi i ksiadz nie dal jej rozgrzeszenia. Z gory dziękuje. Ksiądz nie może udzielić rozgrzeszenia kiedy widzi, że penitent nie żałuje swoich grzechów. Bez żalu spowiedź i tak byłaby nieważna. Nawet, gdyby ksiądz takowego rozgrzeszenia udzielił. Byłoby to tylko niepotrzebne wprowadzanie spowiadającego się w błąd... Trzeba też powiedzieć iż są grzechy, z których spowiednik nie może udzielać rozgrzeszenia o ile nie ma odpowiedniego zezwolenia władzy kościelnej. Tak jest np. w przypadku aborcji. W takim jednak wypadku kapłan informuje penitenta jakie starania musi podjąć. Nie nam ingerować w sprawy między spowiednikiem i penitentem. Tym bardziej, że informacja o sprawie pochodzi z trzeciej ręki (ciotka koleżanki). Trzeba jednak powiedzieć, że jeśli ktoś nie raczył poinformować swojego Kościoła o małżeństwie (nie starał się o zgodę na nie) i przez kilka lat nie chodził do własnego Kościoła (być może uczęszczał na nabożeństwa tamtej grupy wyznaniowe) to de facto dopuścił się odejścia od Kościoła. Żadne oficjalne oświadczenie o odejściu nie było tu potrzebne. Zaś apostazja, herezja i schizma są grzechami, przez które popełniający zaciąga na siebie dodatkową karę ekskomuniki. Taka argumentacja odmowy udzielenia rozgrzeszenia została najprawdopodobniej podana. Tego, który z własnego Kościoła odszedł trzeba specjalnym obrzędem do Kościoła przyjąć. Na pewno jednak spowiednik poinformował tę osobę jakie kroki powinna podjąć... Na marginesie: morderstwo nie jest grzechem, z którego zwyczajny ksiądz nie mógłby rozgrzeszyć... J.

23.03.2003 Powszechnie wiadomo, że seks przedmałżeński jest grzechem.Co jednak, kiedy osoba z którą się kochamy zostanie wkrótce naszą żoną? Skoro dopiero przyjęcie sakramentu małżeństwa rozpoczyna wspólną drogę zakochanych, skoro dopiero wtedy ślubują sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to, iż nie opuszczą partnera aż do śmierci, to także współżycie seksualne powinni rozpocząć dopiero po ślubie. Gdybyśmy zresztą przyjęli, że „niedługo przed ślubem” można zawsze byłby problem czy mają to być dwa tygodnie czy dwa lata. Skoro ludzie nie są jeszcze sobie poślubieni, a więc nie podjęli obowiązków wynikających z małżeństwa, nie powinni też korzystać z praw, jakie małżeństwo daje... W konfesjonale osoby mające zamiar się pobrać są zapewne traktowane łagodniej, gdyż widać u nich dążenie do uporządkowania życia. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli czyn ten został popełniony świadomie i dobrowolnie, mamy do czynienia z grzechem ciężkim.... J.

23.03.2003 Kościół uważa, że człowiek powstaje już w momencie zapłodnienia. Skoro tak, dlaczego nie jest możliwe ochrzczenie dziecka /znanej już płci/ jeszcze w łonie matki, zanim przyjdzie na świat? A jak pytająca wyobraża sobie taki chrzest od strony technicznej? Jak dziecko w łonie matki polać wodą? Przecież jest to warunek konieczny do udzielenia sakramentu chrztu... J.

23.03.2003 Czy aby 9 pierwszych piątków miesiąca było ważnych, konieczne jest spowiadanie się właśnie w ten dzień, czy też można to zrobić kiedy indziej, a w piątek tylko przystąpic do Komunii Świętej? I jeszcze jedno: Czy po "odbyciu" "własnych" pierwszych piątków, mozliwe jest uczestnictwo w nich w intencji innej osoby? Obietnica dana św. Małgorzacie Alacoque dotyczy tych, którzy w pierwsze piątki miesiąca będą przyjmowali komunię. Nie ma więc mowy o potrzebie spowiedzi w tym właśnie dniu. Obietnica ta dotyczy także tylko tych, którzy tę praktykę spełnią osobiście. Możesz też zajrzeć na stronę: http://www.nasza-arka.pl/2001/rozdzial.php?numer=6&rozdzial=6oraz http://www.jezuici.krakow.pl/am/kult/kult_3.htmJ.

23.03.2003 Spędzam dużo czasu przed komputerem. Wiem, że stanowczo za wiele Rozmawiam przeważnie z ludźmi. Nie sa to rozmowy nieprzyzwoite, ale jednak raczej rzadko dotyczą spraw wiary. Te rozmowy są dla mnie wielką przyjemnością, ale z drugiej strony mam poczucie, że tracę czas, że zajmuję się czczymi rzeczami. Spowiadam się z tego, ale wciąz ten grzech popełniam... Czy jest to grzech z kategorii grzechów ciężkich, czy jego popełnianie wykłucza przyjmowanie komunii Świętej? Czasami trudno powiedzieć co jest, a co nie jest marnowaniem czasu. Często bowiem przez zwyczajne rozmowy tworzymy więcej, niż czytanie mądrych książek: tworzymy więzi przyjaźni. Znajomości internetowe nie są może najbardziej sensowne, ale trudno odmówić im wszelkiej wartości. Dlatego też wysiadywanie przy komputerze trudno uznać za jakieś zło. O ile oczywiście nie prowadzi do zaniedbywania bliskich czy swoich obowiązków (co zdarza się w sytuacji uzależnienia od internetu). W takiej sytuacji ciężar grzechu zależałby od wielkości szkody, jaką Twoje postępowanie by powodowało. Zasadniczo jednak takie postępowanie – podobnie jak lenistwo - nie jest grzechem ciężkim (co nie znaczy że jest dobre). Nie znamy Twojej sytuacji. Przypuszczamy jednak, że jeśli Twoje postępowanie w ogóle można uznac za grzech, to zapewne nie ciężki. Z czystym sumieniem możesz więc przystępować do komunii. Tym bardziej, że przez to uczysz się prawdziwego kontaktu z żywym i prawdziwym Bogiem... Może kiedyś zaowocuje głębszym wejściem w realne kontakty z bliźnimi :) J.

23.03.2003 Noszę Szkaplerz Świety otrzymany z rąk osoby trzeciej, przyjety nie od Kapłana. Chciałabym ten sam otrzymać z rąk Kapłana. Gdzie w Warszawie mogę to uczynić. Proszę o wskazówki do kogo się zwrócić, jak wytlumaczyć to, że nie uczestniczyłam dotąd w tej kościelnej ceremonii? Zaznaczam, iż szkaplerz ten przyjęłam nieświadoma, że zawsze powinien nałożyć go Kapłan. Przeczytałam o tym dopiero w stosownym modlitewniku. Proponujemy kontakt z karmelitanami w Warszawie. Wejdź na stronę: http://www.karmelicibosi.pl/klasztory/warszawa.shtml gdzie znajdziesz kontaktowego maila. Proponujemy także wejście na strone karmelitów: http://www.karmelicibosi.pl/J.

23.03.2003 Od czego zalezy ile lat ksiadz pozostanie w danej parafii???? Dziekuje za odp. Wszystko w tej kwestii zależy od woli jego przełożonego, czyli najczęściej biskupa. To on decyduje, jak długo wikary pozostaje w danej parafii. J.

23.03.2003 Szczęść Boże, gdzie mogę znależć rozważania, szersze omówienia dotyczące Sądu Ostatecznego z Mt 25, 31 - 46? (adresy internetowe, książki itp.) Dziękuję. Można zajrzeć do komentarzy do Ewangelii św. Mateusza. Krótkie omówienie znajdziesz w Komentarzu praktycznym do Nowego Testamentu, red. K. Romaniuk, A. Jankowski, L. Stachowiak, t. 1 Poznań-Kraków 1999. Dłuższe w naukowym komentarzy do tej Ewangelii ks. J. Homerskiego (Poznań-Warszawa 1971). Artykuł na temat tej perykopy napisał także ks. J. Czerski, Miłosierdzie w opowiadaniu Mateusza o sądzie nad wszystkimi narodami, Studia Historyczno-Teologiczne Śląska Opolskiego 10 (1983), 49-65. Można także zajrzeć do materiałów homiletycznych. Tekst o sądzie ostatecznym czytany jest w poniedziałek pierwszego tygodnia Wielkiego Postu... Możesz zajrzeć pod adresy: http://www.paulus.org.pl/czytanie.temat_20020218http://www.wsd.siedlce.opoka.org.pl/ppp/xxippp/vii.htmJ.

23.03.2003 Kiedy faktycznie kończy się Wielki Post ? Wlk.Piątek czy w Wlk. Sobotę? Wielki Post kończy się Liturgią Wielkiej Soboty. J.

22.03.2003 Po której stronie w wojnie USA-IRAK jest Bóg? Zapewne jest po stronie wszystkich przez tę wojnę krzywdzonych... J.

22.03.2003 MATERIAŁY NA TEMAT STARYCH LUB JUŻ NIE ISTNIEJĄCYCH PRAWOSŁAWNYCH KAPLICZEK? Tego rodzaju materiałów najlepiej szukać w przewodnikach po terenach zamieszkałych przez prawosławnych. Tam też mozna szukać odpowiedniej bibliografii... J.

22.03.2003 UTRACONE DZIEDZICTWO - PRAWOSŁAWNA KSIĄŻKA A gdzie pytanie? J.

22.03.2003 Czym jest duchowa adopcja dziecka poczętego? Kiedy powstała i jakie są jej założenia? Proponujemy odwiedzić stronę: http://www.parafia-bemowo.waw.pl/Duchowa_Adopcja.htmJ.

22.03.2003 Czy ktoś może wyjaśnić, co to jest grzech - a szczególnie grzech ciężki? Może nie było tych durnych pytań i jeszcze bardziej durnych odpowiedzi! Wyróżniamy dwa rodzaje zła: pozamoralne i moralne. Pierwsze jest niezależne od woli człowieka. To choroby, katakizmy itp. Drugie zależy od człowieka – to np. morderstwa, zdrady małżeńskie, kradzieże i oszczerstwa. Ten drugi rodzaj zła nazywamy grzechem Grzechem ciężkim nazywamy taki (zły) czyn, poprzez który człowiek: a) świadomie b) dobrowolnie c) w ważnej sprawie łamie Boże prawo (czyli popełnia zło). Dodajmy: grzech nazywamy ciężkim, jeśli te trzy wymienione warunki zaistniały łącznie (a nie np. tylko dwa z nich). Proszę nas tak surowo nie oceniać. Nie wszyscy mogą być geniuszami. Każdy z nas potrafi spojrzeć na świat tylko przez pryzmat tego, kim sam jest :)

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca

Pobieranie 2.54 Mb.

1   ...   16   17   18   19   20   21   22   23   ...   51




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna