Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona21/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   17   18   19   20   21   22   23   24   ...   51

21.03.2003 Z jednej strony miłość dojrzała to kochanie nie tylko za coś, ale i pomimo czegoś; z drugiej bywa ona ślepa... Czym więc kierować się przy wyborze dziewczyny, a później żony? Prosiłbym o powiedzenie, jakie cechy i poglądy, Waszym zdaniem, są do zaakceptowania(bo nie ma przecież ideałów), a przy których lepiej dać sobie spokój z dziewczyną. Czy dyskwalifikować od razu np. taką, która kłamie albo która uważa aborcję za moralnie dopuszczalną? Najlepiej ożenić się z taką osobą, którą się lubi: której dobre cechy są dla nas pociągające, a wady wydają się możliwe do zniesienia. Oczywiście ludzie się zmieniają. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszyscy. Warto zapytać o otwartość ukochanej. Jeśli jest osobą skłonną do pracy nad swoim charakterem, potrafi przyznać się do błędu, to dobrze. Ale jeśli zawsze musi postawić na swoim, to lepiej uważać.... Trudno nam powiedzieć, czy wymienione przez Ciebie cechy dyskwalifikują dziewczynę jako kandydatkę do małżeństwa. Może bowiem zmienić swój stosunek do aborcji. Zwłaszcza kiedy zostanie matką. Podobnie jest z kłamstwem. Choć ta wada wydaje się trudniejsze do przezwyciężenia. Kłamstwo bywa wyrazem braku szacunku... Ty znasz sytuację i musisz zdecydować sam... Zapytaj siebie, czy jest to osoba dobra i wartościowa.... J.

21.03.2003 Czy podziwianie piękna kobiecego ciała jest grzechem, jeśli mimowolnie wiąże się z podnieceniem? Po prostu czasami, gdy patrzę na ładną dziewczynę w mini, obcisłej bluzeczce, czy np. stroju kąpielowym, mam erekcję. Dzieje się tak, mimo że naprawdę mogę mówić o podziwianiu a nie pożądaniu: nie wiążą się z tym patrzeniem żadne nieskromne myśli, pragnienia. Jeśli tak na owo „podziwianie” reagujesz, to powinieneś podobnych sytuacji unikać. Rozróżnianie między pożądaniem a „podziwianiem” wydaje się nam bowiem mocno naciągane. Podobnie mówią czasami amatorzy pornografii. Kobieta nie jest przedmiotem, by podziwiać jej ciało w oderwaniu od piękna ducha. A jeśli nie czujesz różnicy to pomyśl, jak byś się czuł, gdyby ktoś zupełnie obcy lub ktoś kogo nie lubisz, w ten sposób patrzył na ciebie... J.

21.03.2003 Z odpowiedzi na pytanie z 16.03. dotyczacego róznicy miedzy kapłanem z prezbiterem wynika, że biskup nie jest prezbiterem. Prezbiter ma pełne swięcenia. Czy biskup nie jest funcją w hierarchii kościelnej, podobnie jak proboszcz, kardynał, arcybiskup itd., a wszyscy będąc kapłanami są i prezbiterami? pozdrawiam W odpowiedzi na pytanie z 16 III chodziło, że zarówno biskup jaki prezbiter są kapłanami. Najczęściej używamy określenia kapłan, ksiądz w odniesieniu do prezbitera. Kościół jednak zna dwa stopnie święceń kapłańskich: episkopat i prezbiterat. Nie jest to tylko różnica wynikająca z pełnionej w Kościele funkcji. Tak ujmuje to Katechizm Kościoła Katolickiego 1554: "Urząd kościelny, przez Boga ustanowiony, sprawowany jest w różnych stopniach święceń przez tych, którzy od starożytności już noszą nazwę biskupów , prezbiterów i diakonów". Nauka katolicka, wyrażona w liturgii, Urząd Nauczycielski i stała praktyka Kościoła uznają, że istnieją dwa stopnie uczestniczenia w kapłaństwie Chrystusa: episkopat i prezbiterat. Diakonat jest przeznaczony do pomocy im i służenia. Dlatego pojęcie sacerdos - kapłan - oznacza obecnie biskupów i prezbiterów, a nie diakonów. Nauka katolicka przyjmuje jednak, że zarówno dwa stopnie uczestniczenia w kapłaństwie (episkopat i prezbiterat), jak i stopień służby (diakonat), są udzielane za pośrednictwem aktu sakramentalnego nazywanego "święceniami", to znaczy przez sakrament święceń: Niech wszyscy szanują diakonów jak [samego] Jezusa Chrystusa, a także biskupa, który jest obrazem Ojca, i prezbiterów jako Radę Boga i zgromadzenie Apostołów; bez nich nie można mówić o Kościele. Pełnię sakramentu święceń ma biskup (KKK1557). Prezbiterzy są współpracownikami biskupów (KKK 1562). Najlepiej jednak zapoznać się z całością nauczania Katechizmu na ten temat. Znajdziesz go pod adresem http://www.katechizm.diecezja.elk.pl/. A o interesujących Cię sprawach traktują punkty 1554-1571. J.

21.03.2003 dlaczego podajecie państwo informacje o telewizji TRWAM skoro jak wiadomo telewizja ta od strony prawa kanonicznego nie jest związna z Kościołem Katolickim, ani żadnym Kościołem Chrześcijańskim ?. Piszemy o tej telewizji, gdyż według zapowiedzi ma być telewizją zajmującą się problematyką religijną... red.

21.03.2003 Czy każda książka katolicka powinna mieć imprimatur, jak je można uzyskać i jak to się odbywa, tzn. jakie trzeba spełnić warunki, ile czasu to trwa? Czy autor książki powinien być poinformowany o staraniach wydawnictwa w otrzymaniu takiego imprimatur, czy niekoniecznie (z obawy przed zarzutem braku zaufania)? Dziękuję Imprimatur powinna mieć każda książka, która pretenduje do głoszenia oficjalnego nauczania Kościoła. Stara się o nie u biskupa wydawca, oczywiście za wiedzą autora. Jeśli książka nie zawiera oficjalnego nauczania Kościoła, ale na przykład ma wpływ na życie wiary (bo np. jest modlitewnikiem, porusza kwestie ważne dla życia wspólnoty wierzących itp) zwykle wydawca stara się o uzyskanie wpisu "za zezwoleniem władzy Kościoła". Ale to nie jest imprimatur i na przykład na książkę z takim wpisem nie można się powoływać jako na oficjalne stanowisko Kościoła w konkretnej kwestii. A.

20.03.2003 szczęść Boże, mam 2 pytania: 1. kiedy został w kościele wprowadzony celibat. 2.dlaczego w kościele prawosławnym i protestanckim jest inaczej niż katolickim?. 1. Celibat w Kościele katolickim nie został wprowadzony jedną decyzją. Sprawa rozpoczęła się w IV wieku uchwałą synodu w Elwirze, by wszyscy służący przy ołtarzy powstrzymywali się od pożycia małżeńskiego. Tak widziano sprawę w pierwszym tysiącleciu. W praktyce jednak występowały w tym względzie duże rozbieżności. Przepisy w tym względzie zaostrzono w XI, a zwłaszcza XII, kiedy na Soborze Lateraneńskim II uznano święcenia wyższe za przeszkodę w zawarciu małżeństwa. W praktyce jednak dość często udzielano dyspensy od tego prawa. Sytuacja zmieniła się zasadniczo po Soborze Trydenckim. Właściwie dopiero wtedy stał się regułą.... Dodajmy jednak, że celibat obowiązuje tylko księży w obrządku rzymskim. Grekokatolicy (na Ukrainie) miewają żony. Kościół ten, będąc częścią Kościoła katolickiego, zachował w tym względzie zwyczaj prawosławny, wedle którego celibatariuszami są biskupi (i zakonnicy oczywiście). Dodajmy, że zarówno Unici (grekokatolicy) jak i prawosławni zezwalają na święcenia żonatego, ale nie małżeństwo już wyświęconego (ważna jest kolejność). Księżą protestanccy natomiast nie mają w tym względzie żadnych ograniczeń... Zob. też http://www.mateusz.pl/czytelnia/rys-celibat.htm2. Celibat nie jest prawem Bożym, a kościelnym. Różne zasady w tym względzie są wynikiem różnych tradycji tych Kościołów... J.

20.03.2003 Zawsze marzyłem żeby pracować w katolickim portalu... Czy jest to możliwe? A jeśli tak, to co trzeba zrobić? Pozdrawiam. Z Bogiem. Czekamy na jakiś kontakt, najlepiej mailem pod adres wiara@wiara.pl

20.03.2003 Czy jest święta o imieniu wiktoria Św. Wiktoria jest jedną z patronek diecezji łowickiej. Jej wspomnienie obchodzimy 23 grudnia. Na jej temat przeczytać możesz pod adreem: http://pustkow.host.sk/swieci.php?m=12J.

20.03.2003 Spedzilam wlasnie troche czasu w Anglii, gdzie mialam okazje poznac osoby z róznych wyznan chrzescijanskich, modlic sie wspólnie z nimi oraz odwiedzic ich Koscioly.Bylo to dla mnie niesamowitym przezyciem.Bardzo bym chciala móc odwiedzic rozne Koscioly takze w Polsce,wiem,ze w Warszawie jest ich sporo,ale nie udalo mi sie jak dotad dowiedziec kiedy i gdzie odbywaja sie nabozenstwa.Chcialabym szczegolnie odwiedzic protestanckie Koscioly,ale jednoczesnie obawiam sie,ze trafie na sekte...Jak moge sprawdzic taki Kosciól i jak sie dowiedziec o nabozenstwa chrzescijanskich Kosciolów w Warszawie? Informacje o parafiach Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego można znaleźć tutaj: http://www.luteranie.pl/www/diecezje/index.htm o parafiach Kościoła Ewangelicko-Reformowanego tutaj: ://www.geocities.com/Athens/Parthenon/4032 Trudno nam radzić jak odróżnić sektę od Kościoła. W praktyce chyba należy najpierw dowiedzieć się czegoś więcej o danej grupie wyznaniowej.... red.

20.03.2003 mówi się, że Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo....na czym ono polega?? Że mamy taki sam wygląd, że też mamy duszę itd. czy może chodzi o jeszcze coś innego??? proszę o wyjasnienie. Proponujemy odwiedzić stronę: http://www.teologia.pl/m_k/zag03-04.htm#1J.

20.03.2003 Jeżeli dusza dostaje się do czyścca to, czy może się stamtąd dostać do piekła? Kościół uczy, że z czyśćca można trafić już tylko do nieba. J.

20.03.2003 Kruszynka pytała o to, czy pożądanie i podniecenie przed ślubem jest złem, a nie grzechem. Dla innych wspólnot religijnych, równie godnych szacunku, nie musi to być grzechem. Na czym polega różnica między tzw. "złem", a "grzechem"? Zło jest pojęciem szerszym niż pojęcie grzechu. Zło można podzielić na dwa rodzaje: pozamoralne i moralne. To pierwsze jest niezależne od człowieka – np. choroby, powodzie, trąby powietrzne, trzęsienia ziemi. Człowiek za jego pojawienie się nie ponosi winy. Zło moralne zależy od woli człowieka. To np. morderstwo, zdrada małżeńska, kradzież, oszczerstwo. Ten rodzaj zła nazywamy grzechem. Czyli grzechem nazywamy zło zależne od woli człowieka. J.

20.03.2003 Co to takiego "grzech pierworodny"? Zajrzyj na stronę http://www.teologia.pl/m_k/spis03c.htmJ.

20.03.2003 Bóg połączył kobietę i mężczyznę sakramentem małżeństwa. Wzajemna miłość małżonków i przekazywanie życia z woli Boga to chyba zasadniczy cel tego sakramentu. Dlaczego więc Bóg, który łączy dwoje ludzi i chce by się rozmnażali pozwala na to, że co piąte małżeństwo (w Polsce) nie może mieć dzieci. Bo przecież poczęcie i narodziny człowieka to wola Boża, prawda? Wiem, że pewnie będziecie pewnie pisać o adopcji i przekazywaniu miłości tym dzieciom, które zostały skrzywdzone przez los. Ale to nie takie proste dojrzeć do takiej decyzji jeśli myśli się o odpowiedzialności. Po za tym jeżeli Bóg nie obdarza małżonków łaską rodzicielstwa to czy nie zaprzecza w ten sposób istocie tego sakramentu? A co na to wszystko Kościół? Bo ja odnoszę wrażenie, że za wszelką cenę unika tematu i chowa głowę w piasek. Co się dzieje z mężczyzną i kobietą (szczególnie), którzy cierpią z tego powodu to zrozumie tylko ten co sam to przeżył. Często brak dzieci powoduje rozpad małżeństwa i pojawianie się u człowieka nowych ciężkich grzechów. Czy wtedy wina grzechu jest taka sama jak u innych ludzi, których ten problem nie dotyczy? I na końcu mam jeszcze prośbę. Proszę, może Wy znacie kapłanów z prawdziwego zdarzenia, którzy nie będą uciekać przed pytaniami w tej sprawie. Jeśli tak to proszę o jakiś kontakt z Nimi. Wydaje się, że najpierw trzeba sobie uświadomić kim jest Bóg, a kim człowiek. Bóg z miłości powołał nas do istnienia. Nam nic się od Niego nie należy. Wszystko co nam daje, jest Jego łaską. Daje nam chętnie, bo jest dobry. Ale wcale dawać nie musi. Zauważmy też, że nie nam kłócić się z Bogiem. On wie co robi. Ma swoje plany. Na pewno jest od nas mądrzejszy i bardziej przewidujący. My mamy oczywiście swoje życiowe plany. Lecz jeśli On zadecydował inaczej, to powinniśmy to z pokorą i zaufaniem przyjąć. Może się nam wydawać, że zostaliśmy pokrzywdzeni. Ale zło może się dla nas obrócić w dobro. Jak w historii Józefa, którego bracia sprzedali do Egiptu, gdzie wskutek oszczerstwa żony Putyfara trafił do więzienia. A jednak Bóg sprawił, że to zło zamieniło się w dobro uratowania rodziny od klęski głodu... Małżonkowie nie są właścicielami nowego życia, ale jego sługami. Jeśli Bóg zechciał, by małżeństwo dzieci nie miało, to na pewno z czasem pokaże się, iż z tego życiowego doświadczenia może wyniknąć jakieś dobro. Trzeba wytrwale go szukać i nie traktować owego doświadczenia jako ostatecznej klęski. Posiadanie dzieci jest niewątpliwie rzeczą dobrą. Ale ich brak – jak już napisano - nie musi być życiową klęską. Konieczność zmiany planów trzeba potraktować jako wyzwanie do realizowania przykazania miłości na innej drodze niż służba własnym dzieciom. Osoby bezdzietne mogą oczywiście dzieci adoptować. Ale niekoniecznie. Mogą swój czas poświęcić innym, pożytecznym zajęciom. Bezdzietny nauczyciel może więcej czasu poświęcić swoim uczniom, lekarz pacjentom. A wszyscy mogą zaangażować się w np. w pracę charytatywną, pomoc w hospicjum oraz w wielu innych sensownych dziedzinach ludzkiego życia. Na pewno też wezwani są do tego, by być dla swojego małżonka wsparciem. Smutnym jest, jeśli z powodu braku dzieci pojawiają się między nimi waśnie. Przecież się kochają! Przecież chcieli być ze sobą w zdrowiu, chorobie, dobrej i złej doli... Kochają siebie nawzajem, czy własne pragnienie posiadania dzieci? Jak napisano brak potomstwa wcale nie musi być powodem rozpadu małżeństwa. Brak dzieci trudno uznać za „okoliczność łagodzącą” . Osąd w sprawie winy tego czy innego człowieka lepiej jednak zostawić Bogu. Wrażenie iż Kościół chowa głowę w piasek nie wydaje się zgodne z prawdą. No bo niby co miałby Kościół robić? Czy rzeczywiście obok „zwyczajnych” działań duszpasterskich trzeba organizować jakieś specjalne duszpasterstwo? Czy możliwość rozmowy z kapłanem we własnej parafii, poradnie życia rodzinnego, różne grupy apostolskie działające przy parafii to za mało? A może warto poprosić księdzem by zorganizował np. rekolekcje dla bezdzietnych małżeństw? Jeśli będzie taka inicjatywa, to zapewne żaden ksiądz nie odmówi.... Nie wiemy z jakiej diecezji jest osoba zadająca pytanie. Trudno nam więc wskazywać jakichś konkretnych księży, którzy mogliby w problemie pomóc. Na pewno jednak można zwrócić się do własnego proboszcza czy któregoś z wikarych. Rzeczywiście unikają rozmowy na ten temat? A może warto porozmawiać o problemie podczas spowiedzi? Z kapłanem można też porozmawiać dzwoniąc do Katolickiego Telefonu Zaufania - 0-prefix-32-25-30-500. Jeśli odbierze osoba świecka, to można zapytać o termin dyżuru księdza... J.

20.03.2003 Czy jezeli nie bylo sie na mszy w uroczystość św.Józefa ma sie grzech? Uroczystość św. Józefa, to święto nakazane. W Polsce jednak przez wiele lat, na mocy zwyczaju, nie traktowano tego święta jako nakazanego. Od niedawna zaczęto dążyć do uporządkowania tej kwestii. Jako że jest to sprawa dość świeża wydaje się nam, że nie można mówić o grzechu ciężkim. Tym bardziej, że jest to w Polsce zwyczajny dzień pracy. A na mocy dyspensy udzielonej przez kard. S. Wyszyńskiego (dotąd nie zniesionej), w święta nakazane nie uznane przez państwo nie ma obowiązku uczestnictwa we Mszy Świętej. Zob. też pod adresem: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/M/ML/nakazane.htmlred.

19.03.2003 Szczęść Boże, słyszałem kiedyś o programach komputerowych, wspomagających naturalne metody zapobiegania ciąży (tz. zapamietuja dane itp.) Czy ktoś może mi powiedzieć coś więcej na ten temat? Proszę zajrzeć na stronę: http://republika.pl/dlapan/J.

19.03.2003 Czy jeśli w Uroczystość św. Józefa nie byłam w kościele na Mszy św. to mam grzech ciężki? Nasz proboszcz maiał tylko jedną maszę (w większe święta ma 3 msze). Uroczystość św. Józefa, to święto nakazane. W Polsce jednak przez wiele lat, na mocy zwyczaju, nie traktowano tego święta jako nakazanego. Od niedawna zaczęto dążyć do uporządkowania tej kwestii. Jako że jest to sprawa dość świeża wydaje się nam, że nie można mówić o grzechu ciężkim. Tym bardziej, że jest to w Polsce zwyczajny dzień pracy. A na mocy dyspensy udzielonej przez kard. S. Wyszyńskiego (dotąd nie zniesionej), w święta nakazane nie uznane przez państwo nie ma obowiązku uczestnictwa we Mszy Świętej. Zob. też pod adresem http://www.opoka.org.pl/biblioteka/M/ML/nakazane.htmlJ.

19.03.2003 Będąc 2,5 tygodnia temu u spowiedzi, wymieniając grzechy powiedziałam, że podnosiłam głos na rodziców np. do mojego sparaliżowanego ojca (od 10 miesięcy ma kłopoty z władaniem prawą stroną ciała, opłacamy rehabilitanta, na początku była widoczna lekka poprawa, lecz teraz od dłuższego czasu stan się nie polepsza, na dodatek ojciec czasami sprawia wrażenie jakby wogóle nie myślał nad tym co robi) mówiłam podniesionym głosem: "Nie wstawaj!", "Jesteś uparty!", "Jesteś złośliwy!", "Uważaj!" itp. Natomiast do mamy mawiałam: "Daj mu trochę swobody!", "Za bardzo się nim opiekujesz!", "Jak jest sam ze mną to bardziej stara się sam sobie radzić". Więc na tej spowiedzi powiedziałam, że na nich podnoszę głos (czasami nerwy mi nie wytrzymują) i że ich później przepraszam. Powiem szczerze, że nie wiem dlaczego tak powiedziałam, nie miałam takiego zamiaru, ja nie mówię dokładnie "przepraszam" ale milknę i po chwili rozmawiam jakby nic się nie stało. Najchętniej z powrotem poszłabym do konfesjonału. Czy grzechem ciężkim jest to, że powiedziałam na spowiedzi że przepraszam rodziców skoro tak naprawdę nie wymawiałam tego słowa? W sumie jest to jakieś przeinaczenie prawdy, które spowiednika mogło wprowadzić w błąd. Najlepiej będzie, jeśli rzeczywiście pójdzie Pani jeszcze raz do spowiedzi.... J.

19.03.2003 prosze mi podać numery fragmentów z Dzienniczka s. Faustyny w ktorych pan Jezus mówi jej o naszej ojczyznie, lub też s. Faustyna mowi o niej. Nie zetknęliśmy się nigdzie z indeksem rzeczowym , w którym uwzględniono by występowanie słowa „Polska” w „Dzienniczku” św. siostry Faustyny, tak więc trudno nam podać wszystkie takie miejsca. Jest ich dość dużo. Przykładowo podajemy trzy: 1038 „Ojczyzno moja kochana, Polsko, o gdybyś wiedziała, ile ofiar i modłów za ciebie do Boga zanoszę. Ale uważaj i oddawaj chwałę Bogu, Bóg cię wywyższa i wyszczególnia, ale umiej być wdzięczna”. 1188 „Często modlę się za Polskę, ale widzę zagniewanie Boże na nią, iż jest niewdzięczna. Całą duszę wytężam, aby ją bronić. Nieustannie przypominam Bogu Jego obietnicę miłosierdzia. Kiedy widzę Jego zagniewanie, rzucam się z ufnością w przepaść miłosierdzia i w nim zanurzam całą Polskę, a wtenczas nie może użyć swej sprawiedliwości. Ojczyzno moja, ile ty mnie kosztujesz, nie ma dnia, w którym bym się nie modliła za ciebie”. 1732: „Gdy modliłam się za Polskę, usłyszałam te słowa: Polskę szczególnie umiłowałem, a jeżeli posłuszna będzie woli Mojej, wywyższę ja w potędze i świętości. Z niej wyjdzie iskra, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Moje” J.

19.03.2003 Czy moglibyście mi przysłać tekst I-go czytania, jakie jest przewidziane na dzień 18.05.2003r. Jeśli nie jest on taki sam w całym kraju, to chodzi mi o tekst obowiązujący w Archidiecezji Katowickiej Pierwsze czytanie 18 V tego roku będzie z Dziejów Apostolskich: Dz 9, 26-31. Nie możemy tekstu przysłać, bo nie podała Pani adresu mailowego. Ale podajemy sadres strony, na której znaleźć można tekst Pisma Świętego: http://www.biblia.pl/PS/Biblia.htmJ.

19.03.2003 Czy mozecie podac adres Kongregacji Nauki Wiary (e-mailowy i tradycyjny)? Najlepiej po polsku angielsku lub niemiecku Palazzo della Congregazione per la Dottrina della Fede Piazza del S. Uffizio, 11 00193 Roma Mailowy nie jest ujawniany

19.03.2003 co do pyt. o klerczmen - czy macie jakies zdjecie kogos ubranego w ten stroj? ciekawe jak wyglada

Tak wygląda ksiądz w klerczmenie



19.03.2003 Wiadomo,że pierwszym Krajowym Duszpasterzem Służby Liturgicznej był Ks. Jan Wurcel, selezjanin z Wrocławia. Wiadomo także, że następnym takim duszpasterzem był Sługa Boży Ks. Franciszek Blachnicki. Moje pytanie dotyczy następnych takich duszpasterzy. Mianowicie interesują mnie imiona i nazwiska Duszpasterzy oraz czas sprawowania tej posługi. oraz Kto jest obecnym Krajowym Duszpasterzem Słuyżby Liturgicznej? Czy Krajowe Duszpasterstwo Służby Liturgicznej jeszcze istnieje? Jezeli istnieje to czy posiada własną stronę w internecie? oraz dlaczego jest tak mało informacji na temat tego duszpasterstwa, prawie nikt nie wie że takowe Duszpasterstwo istnieje lub istnialo Dlaczego tak jest? Przez długi czas Krajowe Duszpasterstwo Służby Liturgicznej związane było z Ruchem Światło-Życie. Od 1995 roku tak nie jest. Więcej dowiesz się na stronach: http://www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/liturgia_sacra/index.php?numer=4&art=3oraz http://liturgso.rzeszow.opoka.org.pl/historia.htmlJ.

19.03.2003 Mam pytanie: W którym roku w kraju lub mieście rozpoczęto nabożeństwo nabożeństwo drogi krzyżowej. /odpowiedż potrzebna do szkoły/ Kliknij TUTAJ. J.

19.03.2003 Czy jest i kiedy w Częstochowie dzień modlitw dla zdających maturę Pielgrzymki maturzystów na Jasną Górę odbywają się dla różnych diecezji w różnych terminach. Można o nią zapytać w wydziale duszpasterskim własnej kurii diecezjalnej. J.

19.03.2003 JAK BYC LEPSZYM KAZDEGO DNIA? JAK UNIKAC GRZECHU ONANIZMU? GRZECHU NIECZYSTOSCI? JAK TRWAC W WIERZE TAK JAK CHCE TEGO SERCE LECZ CIALO NIE POZWALA? JAK WYGNAC ZE SWEGO ZYCIA SZATANSKIE MOCE? Proszę zajrzeć pod dwa adresy: http://www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_35.htmoraz http://www.opoka.org.pl/biblioteka/I/ID/9809V_04.htmlJ.

19.03.2003 Co to jest szkaplerz ?? Chciałbym sie o nim dowiedzieć jak najwięcej! Proponujemy odwiedzić strony: http://www.opoka.org.pl/slownik/szkaplerz.htmloraz http://www.karmel.pl/szkaplerz/J.

19.03.2003 Czy jest w Warszawie jakieś duszpasterstwo lub inne miejsce, gdzie można liczyć na pomoc księdza w wyjaśnianiu problemów na poły duchowych i emocjonalnych? Mogłyby to być porady psychologiczne, ale warunkiem, że byłaby to osoba duchowna. Ps. Ten serwis jest rewelacyjny. Moje gratulacje! Pozdrawiam. Z Bogiem Bezpłatnych porad udziela psycholog w Diecezjalnej Poradni Rodzinnej, która mieści się w budynku plebanii parafii św. Aleksandra w Warszawie ul. Książęca 21 (tel. 6290261 w godz. 15.00-19.00). Tam też zapewne można zapytać o kapłana-psychologa. Bezpłatną poradę można uzyskać także w Stowarzyszeniu Psychologów Chrześcijańskich - ul. Szegedyńska 5a/182. Na pewno też można z prośbą o pomoc zwrócić się do swoich duszpasterzy czy swojego spowiednika. Ostatecznie oni na sprawach duchowych też się znają. Można też kontaktować się z kimś z duszpasterstw specjalistycznych, np. Duszpasterstwa Akademickiego... (zajrzyj np. pod adres: http://www.swanna.waw.pl/WAM.

18.03.2003 Poszukuje informacji na temat: "Kosciol wobec rewolucji francuskiej" Czy jestescie w stanie mi pomoc???? Warto zajrzeć pod adresy: http://www.republika.pl/operaczw/inne/rewolucja%20francuska.htmlhttp://www.nowe-panstwo.pl/np_46_2001/46_historia.htmMożna też zajrzeć do książki: M. Żywczyńskiego, Kościół i rewolucja francuska, (wyd. Universitas, Kraków 1995). Mozna też zajrzeć do książki polecanej na stronie: http://www.paulus.pl/ksiegarnia.temat_czytelnia,13-20-01-0640J.

18.03.2003 Jeśli wyznałem grzech, ale nie powiedziałem jego liczby, chyba podałem czas ( odkąd dokąd) to muszę to jeszcze raz wyznawać. Mam pewien problem, bo wokół pewnych przewinień obracam się ponad rok chociaż Bóg mi je już dawno wybaczył. Jeśli podałeś okres czasu, to wyznanie dokładnie ile razy popełniłeś dany grzech nie jest potrzebne. Gdyby było, ksiądz w kofesjonale by o to zapytał. Na pewno nie musisz tego grzechu wyznawać jeszcze raz. Jeśli wierzysz, że Bóg jest dobry, powinieneś też uwierzyć, że nie jest złośliwym biurokratą, który zwraca uwagę na drobne potknięcia dotyczące formalności. Dla Niego liczy się szczera wola wyznania grzechów. Nawet jeśli zrobiłeś to niedoskonale. A fakt, iż ksiądz udzielił Ci rozgrzeszenia najlepiej świadczy, że Twoje wyznanie było dobre, wystarczające... Zaufaj więc Bogu. Nie uzależniaj Jego miłosierdzia od drobiazgowego spełnienia rytuałów. Bo to pachnie magicznym podejściem do Boga... J.

18.03.2003 Czy chrześcijanin może bez uszczerbku dla życia duchowego stosować technikę relaksacyjną - trening autogenny Schultza? O ile nam wiadomo metoda ta jest związana z autohipnozą. Piszącemu te słowa nie wydaje się więc, by można ją było polecić człowiekowi wierzącemu. Warto przeczytać artykuł o modlitwie za strony http://www.karmel.pl/modlitwa/wider/walka10.htm, który problem autohipnozy porusza... J.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca

Pobieranie 2.54 Mb.

1   ...   17   18   19   20   21   22   23   24   ...   51




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna