Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona36/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   32   33   34   35   36   37   38   39   ...   51

03.02.2003 Pozdrawiam redakcję!Chciałabym się dowiedzieć czy w małżeństwie mieszanym osoba wyzn.prawosł.która ma ślub katolicki i zobow.się z mężem katolikiem wychowywać dzieci w wieże katolickiej czy może przyjmować komunię w kościelę i w kościele katolick.się spowiadać. Kościół prawosławny nie uznaje interkomunii i zabrania swoim wiernym przyjmowania sakramentów w Kościele katolickim. r.

03.02.2003 Szczęść Boże!Mam pytanie.Czy osoba wyznania prawosławnego która jest w danym miejscu gdzie nie ma kościoła prawosł.czy może przyjąć komunię w kościele katolickim Kościół prawosławny nie uznaje interkomunii i zabrania swoim wiernym przyjmowania sakramentów w Kościele katolickim. r.

03.02.2003 Szczęść Boże! Biorę udział w parafialnym kręgu biblijnym. Zainteresowała mnie Szkoła Słowa Bożego prowadzona wg inicjatywy kard. Martiniego , w Polsce propagowana przez ks. Jana Kochel. Jaka jest możliwość zapoznania się metodami organizacyjnymi takiej szkoły oraz doświadczeniami osób uczestniczących w takich szkołach, które istenieją w diecezji gliwickiej. Jestem osobą świecką , bardzo zainteresowaną poznaniem Pisma Św. Bożena Piwowarska Radzimy skontaktować się bezpośrednio z Autorem: ksjan@kuria.gliwice.pl

03.02.2003 Szczesc Boze Co to znaczy, zeby siebie pokochac i co robic, zeby to "uskutecznic" ? Kasko, udzieliliśmy na to Twoje pytanie odpowiedzi pod datą 1 lutego.

02.02.2003 Chciałabym dowiedzieć się czegoś (=wszystkiego) o trapistach, a właściwie o trapistkach. Charyzmat, czy są w Polsce, albo we Włoszech, jakie noszą habity itp. itd. Trapiści To inna nazwa cystersów reformowanych (lub „ściślejszej obserwancji”). Ich powstanie (XVII w.) przypada na sam środek kryzysu zakonu cystersów, zaraz po Soborze Trydenckim, i jest reakcją na krytykę rozprzężenia w życiu zakonnym, co przybrało postać bezwzględnego posłuszeństwa wobec przepisanych reguł. Nowa nazwa pochodzi od klasztoru w Soligny- -la-Trappe, którego zwierzchnikiem został w 1664 r. Armand- -Jean Le Bouthillier de Rancć (1626-1700), wcześniejszy opat, zarządzający pięcioma klasztorami cysterskimi, który postanowił uczynić w swym życiu zdecydowany zwrot ku ascezie. Wprowadził on w Trappe surową regułę, która miała się odwoływać do ducha początków zakonu cysterskiego, a mieściło się w niej ścisłe przestrzeganie zasady milczenia, poświęcenie się życiu kontemplacyjnemu, nadzwyczaj skromna dieta i takie samo mieszkanie oraz przywrócony obowiązek pracy fizycznej. Reguła, zatwierdzona przez Stolicę Świętą w 1677 r., odniosła znaczący sukces i przyjęły j ą również inne klasztory (początkowo każdy z nich niezależnie), a w r. 1705 papież Klemens XI zatwierdził statuty zakonu, chociaż formalnie podlegał on opatowi Citeaux. Na przestrzeni XIX w. zakon podzielił się na dwie gałęzie, by w 1892 r. na nowo odzyskać swą jedność. Poszczególne opactwa są niezależne, połączone kapitułą, na czele której stoi opat generalny. Obecnie w około 85 klasztorach męskich i 50 żeńskich żyje 2600 zakonników i 1750 zakonnic. W liczbie najbardziej znanych trapistów XX w. jest pisarz i mistyk amerykański T. Merton (1915-68), autor znakomitych tekstów o duchowości, J. B. Chautard, opat z Sept-Fons (Dusza apostolstwa, 1928) oraz nikaraguański poeta E. Cardenal. 1688 powstał żeński odłam zakonu - trapistki. W Polsce nie ma aktualnie ani trapistów ani trapistek.

02.02.2003 Jestem osobą wierzącą, katoliczką. Wiara jest dla mnie najcenniejszym skarbem, tym, co wyznacza sens mojego życia. Jest z jednej strony czymś bardzo intymnym a z drugiej tym co mocno wiąże mnie z Kościołem. Zawsze myślałam, że kiedy spotkam mężczyznę, z którym połączy mnie miłość, to także będzie on osobą wierzącą. Stało się jednak inaczej, chłopak z którym jestem od kilku miesięcy i którego kocham (tak mi się w każdym razie wydaje) jest niewierzący, choć właściwie to nie jest dobre słowo, bo On wierzy, że istnieje Bóg, tyle, że ma swoją własną koncepcję Boga, oderwaną od tej głoszonej przez Kościół, i co się z tym wiąże zupełnie nie akceptuje Kościoła. Muszę zaznaczyć, że wychowywał się w ateistycznej rodzinie i jedyny sakrament jaki przyjął to chrzest, tak więc jego postawa (negująca Kościół) nie jest jakimś buntem wobec narzuconych norm, to raczej wynik jego osobisty poszukiwań i oceny rzeczywistości – w tym także Kościoła Katolickiego jako instytucji. Dla mnie jest to trudna sytuacja, bo chciałabym, żeby człowiek, którego kocham, z którym gotowa jestem spędzić całe życie, dzielił ze mną to, co dla mnie najważniejsze. Boję się, że to, że dla niego pewna sfera mojego życia zawsze pozostanie obca i niezrozumiała i będzie nas oddzielać. Piszę, bo zależy mi na opinii, poradzie osoby wierzącej, a jednocześnie neutralnej wobec mnie i całego problemu. Kwestie wiary w życiu małżeńskim okazują się zwykle ważniejsze, niż to się początkowo wydaje. Z wiarą związany jest przecież system wartości, którym się człowiek w życiu kieruje. Dlatego Kościół zachęca do wielkiej roztropności i wielokrotnego zastanowienia osoby pragnące zawrzeć małżeństwo nawet z kimś, kto jest chrześcijaninem, ale innego wyznania. Tym bardziej ostrożnie trzeba podchodzić do kwestii małżeństwa z wyznawcą innej religii lub człowiekiem niewierzącym. Trzeba pamiętać o możliwych bardzo poważnych konfliktach na tym tle, konfliktach dotyczących nie tylko małżonków, ale także ich dzieci. r.

02.02.2003 Poszukuję parafii organizującej pielgrzymkę do Rzymu ,w okresie Wielkanocy. Podaj z jakich jesteś okolic, wtedy będziemy wiedzieć, gdzie się rozglądać za odpowiedzią.

02.02.2003 Czy Żydzi to Chrześcijanie czy nie? I w co w ogóle on wierzą? Uznają Chrystusa? Są Żydzi, ktorzy przyjęli chrześcijaństwo i są Żydzi, którzy wyznają judaizm. O judaizmie można poczytać w naszym serwisie: Trzeba kliknąć tutaj

02.02.2003 Witam. Prosze mi pomó. Gdzie moge znaleźć infornamację na temat kobiet w islamie? Konkretnie chodzi o przeszlość. X-XV wiek. Z góry dziękuję. Proponujemy poszukać tutaj: http://www.planetaislam.com/

02.02.2003 Swieta ruchome koscielne kalendarz od 1996 roku Proszę kliknąć i pobrać tabelę świąt ruchomy w pliku doc

02.02.2003 Witam wszystkich. Napisałam do Waszej redakcji poniewaz nurtuje mnie pewna sprawa. Ostatnio nachodza mnie okropne mysli mozna powiedziec, ze wszystko kojarzy mi sie z szatanem, nawet kobiety w ciazy. To jest strasznie meczoce. Jestem Chrzescijanka i dla mnie to jest wrecz nie prawdopodobne. Za kilka miesiecy mam zostac swiadkiem na slubie i Matka Chrzesna ! Przez te meczące mysli czuje sie bardzo zla i dlatego boje sie, ze nie powinnam zostac chrzestna i SWiadkiem na slubie, bo to przyniesie pecha przyszlym malzonka i malenkiemu dzidziusiowi, a tego bym napewno nie chciala. WIem ze moze sie to wydac glupie, ale to naprawde mnie meczy. Nie chce zeby moj brat sie rozwiodl a dzidzius przez te moje myslenie byl przesladnowany lub nieszczesliwy !! Co mam robic ? Gdyby nie te mysli to bylabym naprawde szczesliwa z powodu tych funkcji !!! Tak bardzo sie boje ! Acha i jeszcze jedno pytanie: jesli przystapie do spowiedzi swietej, to czy jak wroca te mysli moge przystapic do Komunii, czy nie ?? Chodzi o to ze gdy bylam ostatnio w spowiedzi w sobote to w ten sam dzien wrocily te mysli i dlatego chcialabym wiedziec czy powinnam znowu isc do spowiedzi, czy moge przyjac Komunie. Za szybka odpowiedz szczerze rady z glebi serca dziekuje. Przy tego rodzaju próbach nie należy wpadać w rozpacz, tylko bardzo intesywnie modlić się do Ducha Świętego. Poza tym warto porozmawiać z księdzem, aby wspólnie poszukać przyczyny tego rodzaju myśli i skojarzeń. Niestety, na podstawie tylko takiej informacji, jaka jest zawarta w pytaniu, nie możemy się kompetentnie wypowiadać, czy można przystępować do Komunii św. Proszę się koniecznie skonsultować z kapłanem! r.

02.02.2003 Co do darów języka...Jednak jest gdzieś powiedziane 'starajcie si e o większe dary duchowe ' (mam nadzieje że czegos nie przekręciłam) . W kazdym razie niektórzy uważaja że oczywiście wola jest Boga ale my możemy prosić.W pewnych środowiskach jest to dosc popularny dar..Ludzie sie modlą o innych o dar jezyków i tamci dostaja.Co pan o tym myśli? Ten dar wymaga wielkiej ostrożności. Poza tym tradycja Kościoła jest taka, że nie należy o niego prosić i z niego korzystać, jeśli nie ma kogoś, kto ma dar tłumaczenia....

02.02.2003 MAM PYTANIE GDZIE KONCZY SIE GRANICA PIESZCZOT A GDZIE ZACZYNA SIE GRZECH NIECZYSTOSCI? JESTEM W OKRESIE NARZECZENSTWA GDZIE POCIAG FIZYCZNY JEST BARDZO SILNY LECZ NIE CHIALBYM PRZEKRACZAC GRANICY GRZECHU Granicą jest podniecenie seksualne. Jeśli wystąpi ono przypadkowo, wbrew woli człowieka, to należy pieszczoty przerwać... J.

02.02.2003 Chciałabym coś wiedzieć o nabożeństwie 9 pierwszych sobót miesiąca Akceptację Kościoła katolickiego posiada nabożeństwo 5 pierwszych sobór miesiąca: Matka Boża ukazała się siostrze Łucji ponownie, już po śmierci Franciszka i Hiacynty, 10 grudnia 1925 r., w Pontevedra (Hiszpania), tym razem z Dzieciątkiem Jezus. W czasie tego objawienia po raz kolejny Maryja zwróciła uwagę na Jej Niepokalane Serce otoczone cierniami, a Jezus powiedział: Współczuj Sercu swojej Najświętszej Matki, które jest ukoronowane cierniami, jakie przez cały czas niewdzięczni ludzie weń wbijają, a nie ma nikogo, kto czyniłby akt zadośćuczynienia, żeby owe kolce wyrwać. Wtedy Matka Boża wezwała do podjęcia wynagradzającego nabożeństwa pierwszych sobót miesiąca: Spójrz, moja córko, na moje Serce ukoronowane cierniami, które niewdzięczni ludzie bez ustanku wbijają w Nie przez swoje bluźnierstwa i brak wdzięczności. Przynajmniej ty staraj się Mnie pocieszyć. W godzinę śmierci obiecuję przyjść na pomoc z łaskami potrzebnymi do zbawienia tym, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawia spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastu tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia. 13 września 1939 r. Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca uzyskało aprobatę kościelną i rozwija się na całym świecie. Przez to nabożeństwo wynagradzamy pięć różnych zniewag i bluźnierstw raniących Niepokalane Serce Maryi: 1. bluźnierstwa przeciwko Jej Niepokalanemu Poczęciu, 2. bluźnierstwa przeciw Jej Dziewictwu, 3. bluźnierstwa przeciw Jej Boskiemu Macierzyństwu i nieuznawanie w Niej Matki ludzi, 4. znieważanie czynione przez tych, którzy wpajają w serca dzieci obojętność, pogardę, a nawet odrazę do Niepokalanej Matki, 5. obrazę czynioną przez tych, którzy znieważają Ją w Jej świętych wizerunkach. Istotą tego nabożeństwa jest wynagrodzenie za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Najświętszej Maryi Panny. Obrażają one Boga i Jej Niepokalane Serce, są pogardą wobec Bożej miłości oraz powodem piekielnych mąk ludzi, za których umarł Jej Syn. Pragnie Ona ocalić jak najwięcej osób, dlatego przychodzi, aby ostrzec przed konsekwencjami grzechu, aby ocalić grzeszników od piekła, aby skłonić ich do nawrócenia. Maryja chce naszego zaangażowania w tę misję. Nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca to forma pomocy grzesznikom, zaproponowana przez Maryję i Jezusa. Przez to nabożeństwo możemy przepraszać Boga i wynagradzać za grzechy obrażające Niepokalane Serce Maryi, a gdy będziemy tę modlitwę praktykować, także w naszych sercach wzrośnie miłość ku Bogu i bliźnim. Najświętsza Panna i Jezus ukazali się siostrze Łucji dnia 10 grudnia 1925 r., aby opisać nabożeństwo wynagradzające grzechy popełnione przeciw Niepokalanemu Sercu Maryi. W jego ramach powinniśmy: 1. w pierwsze soboty miesiąca przystąpić do spowiedzi z intencją wynagrodzenia za grzechy popełnione przeciw Niepokalanemu Sercu Maryi. Można także skorzystać z łaski sakramentu pojednania wcześniej, byleby w tym dniu być w stanie łaski uświęcającej, bez grzechu ciężkiego; 2. przyjąć Komunię Św. w pięć pierwszych sobót miesiąca w powyższej intencji; 3. odmówić pięć tajemnic różańcowych; 4. przez piętnaście minut rozważać tajemnice różańcowe ofiarując tę medytację w wymienionej intencji. Niezbędnym warunkiem dobrego odprawienia nabożeństwa jest nastawienie, z jakim te praktyki wypełniamy, co Jezus podkreślił w objawieniu 15 lutego 1926 r.: To jest prawda, moja córko, ze wiele dusz zaczyna, lecz mało kto kończy, i ci, którzy kończą, mają za cel otrzymać przyrzeczone łaski; Ja jednak wolę, żeby odprawiali pięć pierwszych sobót miesiąca w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu twojej Matki Niebieskiej, niż żeby odprawiać piętnaście bezdusznie i z obojętnością... Jezus wymienia trzy grupy osób odprawiających nabożeństwo pierwszych sobót miesiąca: tych, którzy zaczynają je odprawiać, lecz nie kończą; takich, którzy kończą, ale odprawiają je jedynie ze względu na obiecane łaski; i w końcu trzecia grupa to osoby, które czynią to przede wszystkim w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu NMP; one najbardziej podobają się Jezusowi. Jeśli ktoś nie będzie mógł odprawić tego nabożeństwa w sobotę, może, za zgodą kapłana, praktykować je w niedzielę po pierwszej sobocie. W pobożnym wzbudzaniu właściwej intencji potrzebnej do dobrego odprawienia nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi pomoże nam modlitwa pozostawiona przez Piękną Panią: Jezu, to z miłości do Ciebie, za nawrócenie grzeszników i dla zadośćuczynienia za grzechy popełnione przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi (13 lipca 1917 r.).

02.02.2003 My ludzie po Chrystusie możemy dostąpić życia wiecznego. Natomiast co się dzieje z ludźmi którzy żyli przed Chrystusem? Według nauki nie dostąpią oni życia wiecznego ponieważ nie mają chrztu świętego. Chrystus zbawił także tych, którzy żyli przed Jego przyjściem w ludzkiej naturze. Przypomina o tym fakt, że niektóre osoby wymienianie w Starym Testamencie czcimy w Kościele katolickim jako świętych. Zresztą Maryja również nie przyjęła sakramentalnego chrztu, takiego jak my. r.

02.02.2003 Po wizycie u lekarza okazało się, że mam mięśniaki i 2 torbiele na jajniku. Nie mam okresu. Lekarz zapisał mi tabletki antyandrogenowe "Diane 35". Na mój protest (są to tabletki antykoncepcyjne) stwierdził, że one przede wszystkim mają mnie wyleczyć. Czy mogę je z czystym smieniem zażywać (zakładając, że nie będę współżyła z mężem w czasie ich zażywania)? Jak według Kościoła powinnam postąpić? Czy mam te leki traktować jako lekarstwo dla mnie czy jako środki antykoncepcyjne? Używanie w terapii środków, które jako skutek uboczny mają działanie antykoncepcyjne nie jest żadnym grzechem. Można z czystym sumieniem poddać się leczeniu. Celem zażywania tego środka nie jest bowiem czasowe obezpłodnienie, ale wyleczenie z choroby. Skutek uboczny można tu uznać za zdecydowanie mniejsze zło... W kwestii ewentualnego współżycia seksualnego... Nie wiemy jakie działanie ma ów środek. Wśród tzw. środków antykoncepcyjnych jedne są nimi rzeczywiście (zapobiegają poczęciu), inne mają działanie wczesnoporonne (powodują śmierć poczętego dziecka we wczesnej fazie rozwoju). W tym pierwszym przypadku na pewno nie musiałaby Pani na czas terapii zaprzestawać współżycia seksualnego. W drugim wypadku współżycie byłoby moralnie dopuszczalne tylko wtedy, gdyby miała Pani pewność, że nie może dojść do poczęcia, a co za tym idzie, także śmierci poczętego dziecka... J.

01.02.2003 Szczesc Boze Co to znaczy, zeby siebie pokochac i jak to mozna osiagnac? Podstawowym wyrazem właściwie pojętej miłości samego siebie jest nastawienie całego życia na pełnienie woli Bożej, akceptacja siebie (ale nie popełnianego przez siebie zła), troska o siebie, przede wszystkim o własne zbawienie, ale także o niezbędne sprawy doczesne. Człowiek kocha samego siebie w sposób właściwy odpowiadając na uprzedającą miłość Bożą. Świadomość i otwarcie na tę miłość oraz właściwa hierarchia wartości, stawiająca Boga zawsze na pierwszym miejscu, są niezbednymi elementami dobrze pojetej miłości siebie. Jak kochać siebie samego pokazał Jezus Chrystus.

01.02.2003 Interesujemnie jak można zostać "świeckim konsekrowanym" ,gdzie można znalężć adresy Świeckich instytów życia konsekrowanego szczególnie w Krakowie i okolicach Podajemy za OPOKĄ: Instytut Służebnic Ołtarza 11-036 Gietrzwałd 17 tel. (0-89) 512-32-66 Instytut Świecki "Caritas Christi" ul. Konopnickiej 24 m. 3 30-302 Kraków tel. (0-12) 66-70-81 Instytut Świecki Pomocnic Maryi Jasnogórskiej Matki Kościoła ul. Świerkowa 4 03-052 Warszawa-Choszczówka tel. (0-22) 19-05-84 Instytut Świecki Przemienienia Pańskiego ul. Wolności 102 Skr. poczt. 22 34-220 Maków Podhalański Instytut Świecki "Veritas et Caritas" ul. Czechowa 2 m. 204 01-912 Warszawa tel. (0-22) 663-62-04 Instytut Terezjański ul. Mickiewicza 9 05-402 Świder k. Warszawy tel. (0-22) 79-43-03 Stowarzyszenie Życia Apostolskiego "Dzieło Miłosierdzia Bożego" ul. Chłodna 15 m. 921 00-891 Warszawa Instytut Świecki Wynagrodzicielek Serca Jezusa i Maryi ul. Kościuszki 11/1a 33-380 Krynica Górska Świecki Instytut Karmelitański "Elianum" 32-561 Czerna 210 k. Krakowa tel. (0-12) 82-18-14 Instytut Chrystusa Króla i Maryi Matki Królowej Kanie k. Warszawy ul. Nadarzyńska 3 05-805 Otrębusy tel. (0-22) 758-54-13 Świecki Instytut Dominikański z Orleanu ul. Akacjowa 4 m. 1 02-534 Warszawa tel. (0-22) 49-02-01; 24-77-99 Wspólnota "Jezus-Caritas" o. Karola de Foucauld ul. Graniczna 4/117 00-130 Warszawa tel. (0-22) 24-17-71 Zgromadzenie Sióstr Świętej Jadwigi Królowej Służebnic Chrystusa Obecnego ul. Katedralna 1 27-600 Sandomierz Służebnice Najświętszego Serca Jezusa - Posłanniczki Maryi ul. Kazimierzowska 20 05-510 Konstancin-Jeziorna Instytut Świecki Chrystusa Odkupiciela Człowieka ul. Dominikańska 1 m. 14 31-043 Kraków Instytut Świecki Chrystusa Króla (żeński) ul. Zborowskiego 42/44 m. 30 26-600 Radom Instytut Świecki Chrystusa Króla (męski) - Strona www- Ul. Korowodu 20 02-829 Warszawa (dawny adres: ul. Radzymińska 306 03 - 699 Warszawa) Instytut Niepokalanej Matki Kościoła ul. Królowej Jadwigi 148 30-212 Kraków

01.02.2003 Szczęść Boże! W grudniiu urodziła mi się córeczka, której nadaliśmy imię Antonina. Chciałabym dowiedzieć się coś więcej o jej patronce - św. Antoninie. Czy mogliby Państwo mi w tym pomóc? Serdeczne Bóg zapłać! Antonina, panna i męczennica. Istniała ongiś grecka relacja o jej męczeństwie. Jej fragmenty znalazły się w „Breviarium Syriacum” i synaksariach wschodnich, potem także, ulegając już poważniejszym zniekształceniom, w „Martyrologium Hieronimiańskim”. Stąd obecne martyrologium rzymskie zawiera pod dniami l marca, 4 maja i 12 czerwca wspomnienia, które różnią się co do szczegółów miejsca, czasu, sposobu męczeństwa, a nawet imienia (Antonia zamiast Antonina). Sprawiają tedy wrażenie, jakoby chodziło o trzy rozmaite postacie. Analiza historycznoliteracka wykazała jednak niezbicie, iż chodzi o tę samą osobę, umęczoną w czasie prześladowania Dioklecjana i Maksymiana, prawdopodobnie w Nicei i w Bitynii lub w nie zidentyfikowanej miejscowości Cea. Pamiątka powinna jednak przypadać na dzień 4 maja. r.

01.02.2003 Czy grzech lekki może być grzechem przeciwko Duchowi Świętemu ? (Chodzi mi o: grzeszenie licząc na przebaczenie Boże) Grzech przeciwko Duchowi Świętemu jest zawsze grzechem ciężkim. r.

01.02.2003 czy odczuwanie przyjemnosci w seksie małżeńskim to grzech ?. jakie jest stanowisko Kosciola w tej sprawie . Odczuwanie przyjemności seksualnej podczas stosunku płciowego ze współmałżonkiem nie jest grzechem... M.

01.02.2003 Jaki jest stosunek Kościoła Katolickiego do Kościoła Zborów Chrystusowych. Informacje nt. KZCH zaczerpnąłem już z www.webmedia.pl/siz/kosciol.htm. Nie mogę się jednak pozbyć odczucia, że mam do czynienia z sektą zgodnie z definicją encyklopedii PWN "...termin pejoratywny, stosowany w odniesieniu do grupy religijnej, która oddzieliła się od macierzystego Kościoła dla zaznaczenia swojej odrębności w kwestiach doktryny, liturgii czy organizacji kościelnej , tworząc nową wspólnotę wyznaniową" Czy inne niż liberalne moim zdaniem polskie Prawo Wyznaniowe, mogłoby KZCH zakwalifikować jako sektę ??? Ja jestem katolikiem, być może moje stanowisko w odniesieniu do tego kościoła jest zbyt surowe i powinienem je stonować, jednak swoje odczucia zbudowałem na kontaktach z członkami KZCH. Szukam niezależnej opinii, nie obarczonej przeżyciami osobistymi. Z naszych ustaleń wynika, że Kościół Zborów Chrystusowych nie jest zaliczany do sekt. Jak wynika z opracowania naukowego zawartego m. in. na stronach Dominikańskiego Ośrodka Informacji o Nowych Ruchach Religijnych i Sektach http://sekty.sluzew.dominikanie.pl/socj/wkc.html jest on często mylony z uznawanym za sektę Bostońskim Kościołem Chrystusowym. r.

01.02.2003 Czy zby byc zbawionym trzeba uczeszczac na msze sw? Czy nie wystarczy byc dobrym czlowiekiem, wypelniac boze przykazania, czytac Pismo Sw? Kto moze byc zbawiony? Czy tylko ten kto nalezy do Kosciola? Slyszalam kiedys ze sa tzw. kregi przynaleznosci do Kosciola ale kompletnie nie wiem co one oznaczaja i o co w tym chodzi? Bede wdzieczna za wyjasnienie. Jeśli się jest katolikiem - nie wystarczy. A na temat tzw. kręgów przynależności Sobór Watykański II w Konstytucji dogmatycznej o Kościele mówi nastepująco: Do tej zatem katolickiej jedności Ludu Bożego, która jest znakiem przyszłego pokoju powszechnego i do niego się przyczynia, powołani są wszyscy ludzie i w różny sposób do niej należą lub są jej przyporządkowani zarówno wierni katolicy, jak inni wierzący w Chrystusa, jak wreszcie wszyscy w ogóle ludzie, z łaski Bożej powołani do zbawienia. KK 14. Sobór święty zwraca się w pierwszym rzędzie do wiernych katolików. Uczy zaś, opierając się na Piśmie świętym i Tradycji, że ten pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia. Chrystus bowiem jest jedynym Pośrednikiem i drogą zbawienia, On, co staje się dla nas obecny w Ciele swoim, którym jest Kościół, On to właśnie podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu (por. Mk 16,10, J 3,5) potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez bramę. Nie mogliby tedy być zbawieni ludzie, którzy wiedząc, że Kościół założony został przez Boga za pośrednictwem Chrystusa jako konieczny, mimo to nie chcieliby bądź przystąpić do niego, bądź też w nim wytrwać. Do społeczności Kościoła wcieleni są w pełni ci, co mając Ducha Chrystusowego w całości przyjmują przepisy Kościoła i wszystkie ustanowione w nim środki zbawienia i w jego widzialnym organizmie pozostają w łączności z Chrystusem rządzącym Kościołem przez papieża i biskupów, w łączności mianowicie polegającej na więzach wyznania wiary, sakramentów i zwierzchnictwa kościelnego oraz wspólnoty (communio). Nie dostępuje jednak zbawienia, choćby był wcielony do Kościoła, ten, kto nie trwając w miłości, pozostaje wprawdzie w łonie Kościoła „ciałem”, ale nie „sercem”. Wszyscy zaś synowie Kościoła pamiętać winni o tym, że swój uprzywilejowany stan zawdzięczają nie własnym zasługom, lecz szczególnej łasce Chrystusa, jeśli zaś z łaską tą nie współdziałają myślą, słowem i uczynkiem, nie tylko zbawieni nie będą, ale surowiej jeszcze będą sądzeni. Katechumeni, którzy za sprawą Ducha Świętego z wyraźnej woli swojej pragną być wcieleni do Kościoła, już dzięki temu pragnieniu są z nim w łączności, toteż Matka – Kościół już jak na swoich rozciąga na nich swą miłość i troskę. KK 15. Co zaś się tyczy tych ludzi, którzy będąc ochrzczeni noszą zaszczytne imię chrześcijan, ale nie wyznają całej wiary lub nie zachowują jedności wspólnoty (communio) pod zwierzchnictwem Następcy Piotra, to Kościół wie, że jest z nimi związany z licznych powodów. Wielu bowiem jest takich, którzy mają we czci Pismo święte, jako normę wiary i życia, i wykazują szczerą gorliwość religijną, z miłością wierzą w Boga Ojca wszechmogącego i w Chrystusa Syna Bożego, Zbawiciela, naznaczeni są chrztem, dzięki któremu łączą się z Chrystusem, a także uznają i przyjmują inne sakramenty w swoich własnych Kościołach czy wspólnotach kościelnych. Wielu z nich posiada również episkopat, sprawuje Świętą Eucharystię i żywi nabożeństwo do Dziewicy Bogarodzicielki. Dochodzi do tego łączność (communio) w modlitwie i w innych dobrodziejstwach duchowych, a co więcej, prawdziwa jakaś więź w Duchu Świętym, albowiem Duch Święty przez swe łaski i dary wśród nich także działa swą uświęcającą mocą, a niektórym spośród nich dał nawet siłę do przelania krwi. Tak oto we wszystkich uczniach Chrystusowych Duch wzbudza tęsknotę i działanie, aby wszyscy, w sposób ustanowiony przez Chrystusa, w jednej trzodzie i pod jednym Pasterzem zjednoczyli się w pokoju. Aby zaś to osiągnąć, Kościół - Matka modli się ustawicznie i trwa w nadziei i rozwija działalność, a synów swoich zachęca do oczyszczenia się i odnawiania, żeby znamię Chrystusa jeszcze mocniej jaśniało na obliczu Kościoła. KK 16. Ci wreszcie, którzy jeszcze nie przyjęli Ewangelii, w rozmaity sposób przyporządkowani są do Ludu Bożego. Przede wszystkim więc naród, który pierwszy otrzymał przymierze i obietnice i z którego narodził się Chrystus wedle ciała (por. Rz 9,4-5), lud dzięki wybraniu szczególnie umiłowany ze względu na przodków, albowiem Bóg nie żałuje darów i wezwania (por. Rz 11,28-29). Ale plan zbawienia obejmuje także i tych, którzy uznają Stworzyciela, wśród nich zaś w pierwszym rzędzie muzułmanów, oni bowiem wyznając, iż zachowują wiarę Abrahama, czczą wraz z nami Boga jedynego i miłosiernego, który sądzić będzie ludzi w dzień ostateczny. Także od innych, którzy szukają nieznanego Boga po omacku i wśród cielesnych wyobrażeń, Bóg sam również nie jest daleko, skoro wszystkim daje życie, tchnienie i wszystko (por. Dz 17,25- 28), a Zbawiciel chciał, aby wszyscy ludzie byli zbawieni (por. 1 Tm 2,4). Ci bowiem, którzy bez własnej winy nie znając Ewangelii Chrystusowej i Kościoła Chrystusowego, szczerym sercem jednak szukają Boga i wolę Jego przez nakaz sumienia poznaną starają się pod wpływem łaski pełnić czynem, mogą osiągnąć wieczne zbawienie. Nie odmawia też Opatrzność Boża koniecznej do zbawienia pomocy takim, którzy bez własnej winy w ogóle nie doszli jeszcze do wyraźnego poznania Boga, a usiłują nie bez łaski Bożej, wieść uczciwe życie. Cokolwiek bowiem znajduje się w nich z dobra i prawdy, Kościół traktuje jako przygotowanie do Ewangelii i jako dane im przez Tego, który każdego człowieka oświeca, aby ostatecznie posiadł życie. Nieraz jednak ludzie, zwiedzeni przez Złego, znikczemnieli w myślach swoich i prawdę Bożą zamienili w kłamstwo, służąc raczej stworzeniu niż Stworzycielowi (por. Rz 1,21 i 25), albo też żyjąc i umierając na tym świecie bez Boga, narażeni są na rozpacz ostateczną. Toteż, aby przyczynić się do chwały Bożej i do zbawienia tych wszystkich, Kościół mając w pamięci słowa Pana, który powiedział: „Głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu” (Mk 16,16), pilnie troszczy się o wspieranie misji. r.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca

Pobieranie 2.54 Mb.

1   ...   32   33   34   35   36   37   38   39   ...   51




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna