Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona38/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   34   35   36   37   38   39   40   41   ...   51

28.01.2003 jestem chlopakiem i kocham chlopaka, co mam na to poradzic ze tak czuje? co wy na to? Proponujemy odwiedzić stronę http://www.jezuici.krakow.pl/sj/augustyn/oa_h_1.htmlM.

28.01.2003 Poszukuję informacji na temat nauk przedmałżeńskich w gminie Białołęka - Tarchomin, Warszawa. Ślub planowany jest na czerwiec. Z góry dziękuję i serdecznie pozdrawiam Według naszych ustaleń w parafii NMP Pięknej Miłości w Tarchominie przy ul. Myśliborskiej nauki odbywają się w każdy czwartek o godz. 19.00. Tel. 811 79 22. Nauki są też w dwóch parafiach na Bródnie. W parafii św. Włodzimierza w poniedziałki o godz. 19.00, a w parafii MB Różańcowej we wtorki o godz. 18.00.

28.01.2003 Czy w przypadku spóźnienia się na mszę świętą z własnej winy (np. zbyt późne wyjście z domu) można mówić o uczestnictwie w tej mszy. Czy istnieje moment we mszy św. po przekroczeniu którego uznaje się, że "spóźnialski" nie uczestniczył we mszy św. Na Mszy trzeba być od znaku krzyża na początku... red.

28.01.2003 Czy piezszczoty przed ślubem z ukochaną osobą są czyms złym? Jeśli tak, to dlaczego i na jakiej podstawie ? Czy wynika to z Biblii (jeśli tak to gdzie dokładnie?), a może ustalono to na jakimś soborze? Jeżeli na soborze to jakim prawem ktoś (nie Bóg a człowiek) ma prawo sugerować co mogę a czego nie, z MOIM facetem? Pieszczoty nie są grzechem, jeśli ich celem nie jest wywołanie podniecenia seksualnego. W Ewangelii mateusza czytamy: „Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa” (Mt 5, 27-28). Samo pożądanie jest więc grzechem... I powiedział o tym Pan Jezus... J.

28.01.2003 Piszecie, że w Polsce jak i w wielu innych krajach nie zmieniono form postu i wstrzemięźliwości, a jek jest tam, gdzie zmieniono i jakie są to formy? Prawo zwyczajowe w Polsce przewiduje wstrzemięźliwość od pokarmów miesnych w Wigilię. Tymczasem dowiedziałam się, że polscy górale nie stosują się do tej zasady. Co mam o tym myśleć? Kanon 1253 pozwala Konferencji Episkopatu zastąpić post i wstrzemięźliwość innymi formami pokuty, zwłaszcza uczynkami miłości i pobożności. Spełnienie tego nakazu wielu może uważać za bardziej kłopotliwe... Na temat niezachowywania wstrzemięźliwości przez polskich górali nic nam nie wiadomo. Tradycyjne potrawy wigilijne u górali są jak najbardziej postne. Możesz to sprawdzić na stronie: http://www2.gazeta.pl/swieta/1,39863,1130010.htmlZawsze jednak istnieje możliwośc otrzymania dyspensy... M.

28.01.2003 Dlaczego Kościół jest przeciwko inseminacji? Wiem, że zarzuca się czyn samogwałtu mężczyźnie i brak stosunku seksualnego między kobietą a mężczyzną. Ale czy samogwałt, który występuje podczas badań płodności mężczyzn to coś innego? A tu Kościół przecież nie ma nic przeciwko badaniom par małżeńskich w związku z niepłodnością. Albo czy stosunek małżonków z "zegarkiem" płodności w ręku jest czynnikiem miłości? Chyba nie. A przecież podczas inseminacji nie ma ingerencji w samym zapłodnieniu. Tu dzieje się wola Boża. Samogwałt owszem występuje ale nie pod pozorem zaspokojenia swoich potrzeb lecz z chęci podarowania życia. Obszerny artykuł na ten temat znaleźć można na stronie: http://www.katecheta.pl/2001/04/N_02.htm. Gorąco polecamy... Zwracamy uwagę na problem tzw. embrionów nadliczbowych... M.

28.01.2003 Gdzie w Polsce można kupić ikony (kopie ikon) ??? Można zapytać w sklepach z dewocjonaliami, zwłaszcza działających przy prawosławnych cerkwiach... M.

28.01.2003 Witam serdecznie!!! Mogłabym dowiedziec sie czegos na temat zakonu Karmelitanek??? Byłabym wdzieczna!!Pozdrawiam całą Redakcje!!! Zajrzy na Mibę: http://salwatorianie.pl/miba/. red.

28.01.2003 chciałabym dowiedzieć się czegoś więcej o Dominikaninie Alan de Rupe Właściwie niewiele o nim wiadomo. Nawet Encyklopedia Katolicka podaje o nim tylko krótką notatkę. Żył w latach 1428-1475. Najprawdpodobniej urodził się w Bretanii, a zmarł w Zwolle Niderlandach. Był dominikaninem. Zaangażował się w Lille w dzieło reformy zakonu. Zasłunął jako apostoł modlitwy różańcowej i organizator bractw różańcowych... Jeśli chcesz poznać piętnaście obietnic, jakie otrzymał dla odmawiających różaniec, to zajrzyj na stronę http://www.brewiarz.katolik.pl/czytelnia/rozaniec.htmlJ.

27.01.2003 Co znaczy po polsku:"Amicus optima vitae possessio." oraz co to znaczy:"Meus alacer amicus traditior est. Ego repudiatio sum." "Amicus optima vitae possessio" znaczy dosłownie "Przyjaciel jest najlepszą własnością życia", co lepiej oddać przez "Przyjaciel to największy skarb w życiu" "Meus alacer amicus traditior est. Ego repudiatio sum" Tu mam problemy. W brzmieniu, który podałaś, dosłowne tłumaczenie jest mało zrozumiałe: "Mój gorliwy przyjaciel jest za bardzo oddany. Ja jestem lekceważeniem". Jeśli w tekście brakuje jednej literki całość jest bardziej sensowna: "Meus alacer amicus traditior est. Ego repudiatior sum" znaczy "Mój gorliwy przyjaciel za bardzo się poświęca (innym sprawom). Ja jestem zbyt lekceważony". A.M.

27.01.2003 Treść objawień Maryjnych w Amsterdamie, czy to już uznano za fakt Kliknij tutaj . red.

27.01.2003 Mam pytanie: czy redakcja ma jakieś informacje na temat Zgromadzenia Sióstr Św. Józefa inaczej zwanych Józefitkami? Nie bardzo wiemy o jakiego rodzaju informacje chodzi. Jeśli chcesz się czegoś dowiedzieć o samym zgromadzeniu, to wejdź na stronę: http://www.isf.franciszkanie.pl/marecki.htmlhttp://www.kuria.gliwice.pl/rocznik/index.php?numer=9&art=8http://www.wsd.tarnow.pl/zakony/index-zenskie.html#JózefitkiM.

27.01.2003 Czy, a jeśli tak to w jakiej sytuacji osoby mające tylko ślub cywilny (od 25 lat )uczestniczące w praktykach Kościoła katolickiego, wychowujące po katolicku swoje dzieci mogą uzyskać rozgrzeszenie i przystapić do Komunii Świętej. Zacytujmy fragment artykułu autorstwa ks. J. Greźlikowskiego zamieszczonego w "Homo Dei" Kościół (...) w pewnych wypadkach, (...) dopuszcza do komunii św. małżonków będących po rozwodzie, a żyjących w nowym związku cywilnym, jeśli ich rozejście się jest moralnie niemożliwe; a mianowicie wtedy, gdy osoby te godzą się zaprzestać pożycia małżeńskiego (seksualnego) i decydują się żyć jak brat z siostrą. W tym wypadku Kościół może udzielić im rozgrzeszenia i dopuścić do Komunii św. W przypadku takim duszpasterz, zanim podejmie decyzję zezwalającą, musi być przekonany o spełnieniu przez zainteresowanych następujących warunków: a/ została naprawiona krzywda w stosunku do współmałżonka i małżeństwa sakramentalnego oraz dzieci zrodzonych w tym małżeństwie; b/ istnieje moralna pewność, że powstrzymanie się obydwu stron od współżycia seksualnego zostanie zachowane; c/ zostanie usunięta możliwość zgorszenia. (Cały artykuł, bardzo ciekawy, znaleźć można pod adresem: http://www.homodei.com.pl/hd1-2000/Grezlikowski.htm) Trzeba więc porozmawiać z kapłanem... red.

27.01.2003 1 JAK BRZMIĄ PRZYKAZANIA KOŚCIELNE 2.CZ BARBARA JEST ŚWIĘTĄ W/G KOŚĆIOŁA KATOLICKIEGO 1. Nowe przykazania kościelne wraz z komentarzem zamieściliśmy w naszym serwisie. Kilknij tutaj 2. Ciągle obchodzimy jej święto, więc świętą jest. Zajrzyj na stronę http://biblia.linia.pl/barbara.htmlJ.

27.01.2003 Jeśli myślę, że przyjmuję Komunię niegodnie, a póżniej okazuje się że to jednak była błahostka to czy mam grzech czy nie? Jeśli chcę podpalić las, a zmokną mi zapałki to mam grzech. Z drugiej strony przy fakcie z Komunią osądzam się według złego kryterium W takim wypadku rzeczywiście przyjmuje się Komunię niegodnie... Jest mniej istotne, że niewłaściwie się oceniło swój grzech. Istotniejsze, że przyjęło się komunię mimo przekonania o popełnieniu grzechu ciężkiego... Użyjmy takiego przykładu. Ktoś chciał wysadzić w powietrze samochód. Nie znał się jednak na materiałach wybuchowych i skończyło się na huku. Jednak liczą się jego intencje... J.

27.01.2003 Proszę przysłać mi odpowiedź na pytanie: Dlaczego nazywamy Pana Jezusa - Jezusem z Nazaretu, a nie z Betlejem? O Jezusie mówiono "Jezus z Nazaretu", bo choć urodził się w Betlejem, to przez większą część swego życia mieszkał w Nazarecie. J.

27.01.2003 Jak pogodzić teorię powstania człowieka z małpy z teorią ukazaną nam w Biblii ? Przecież znajdujemy szczątki pradawnych ludzi . Proszę wygodnie usiąść i przygotować się na gimnastykę umysłu ;))) Rozwiązanie problemu znajdujemy wcale nie na płaszczyźnie nauk przyrodniczych, a nauki o gatunkach literackich. Gatunek literacki wskazuje nam bowiem jak należy interpretować wypowiedź autora: dosłownie czy przenośnie. Nikt przy zdrowych zmysłach nie stawia zarzutu, na przykład autorowi pieśni o Monte Casino, że nie zna biologii, kiedy pisze, że „Czerwone maki pod Monte Casino zamiast rosy piły Polską krew... i tylko maki pod Monte Casino czerwieńsze są, bo z Polskiej wzrosły krwi”. W interpretacji Biblii obowiązuje ta sama zasada. Nie interpretuje się tekstu dosłownie, gdy autor dosłownie nie chciał być zrozumiany. Przejdźmy do sedna sprawy. Teoria Darwina mówi, że człowiek, podobnie jak chyba wszystkie organizmy na ziemi, podlegał ewolucji. A co przekazuje tekst o stworzeniu świata? Przede wszystkim trzeba zauważyć, że mamy dwa teksty o stworzeniu świata: ten bardziej znany, w którym świat powstaje w sześć dni, a człowiek na samym jego końcu i występujący zaraz po nim, chyba mniej znany, w którym jako pierwszy stworzony został mężczyzna, potem - dla niego - cały świat i na końcu kobieta (dwa pierwsze rozdziały Księgi Rodzaju). Sama kolejność tworzenia wskazuje, że oba te teksty, jeśli brać je dosłownie, są ze sobą sprzeczne. Czyżby autor (autorzy) biblijny był tak głupi, że tego nie zauważył? Z pewnością nie. To nasuwa nam przypuszczenie, że obu tych tekstów nie należy traktować dosłownie, a raczej trzeba zapytać o co chodziło autorowi natchnionemu. Pomocą jest określenie gatunku literackiego, którym posłużył się autor. W pierwszym przypadku jest to jakaś forma hymnu czy poematu (ku czci Boga) w drugim opowiadanie mądrościowe. Nie wchodząc w szczegóły pierwszy z tekstów można streścić bardzo krótko: mądry Bóg z niczego stworzył z niczego cały świat, który w jego zamyśle był bardzo dobry (zło pojawiło się później - Rdz 3). Stworzenie człowieka jest tam potraktowane bardzo oględnie: „A wreszcie rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka a Nasz obraz, podobnego Nam. Niech panuje nad rybami morskimi, nad ptactwem powietrznym, nad bydłem, nad ziemią i nad wszystkimi zwierzętami pełzającymi po ziemi! Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę” (Rdz 1, 26-27). Bóg rządzi i kieruje światem przez prawa przyrody. Nie musi rzucać piorunami, aby była burza i nie musi toczyć beczek, byśmy usłyszeli grzmot. Mógł więc także w dziele stworzenia posłużyć się ewolucją. Więcej „kłopotów” sprawiał zwolennikom teorii Darwina drugi tekst. Wydaje się bowiem, że relacjonuje on przebieg stworzenia: człowiek został ulepiony z prochu ziemi (Rdz 2,7). Czy rzeczywiście jest to relacja? Jak już powiedziano wcześniej - nie. Bo opowiadanie niekoniecznie mówi o faktach. Na przykład w baśni - też w końcu jakiejś formie opowiadania - fakty nie są prawdziwe. Prawdziwy jest morał z niej płynący. Podobnie w naszym tekście. Umieszczenie człowieka w ogrodzie, w którym jest pod dostatkiem wody interpretuje się jako przeznaczenie człowieka do życia w szczęściu (Rdz 2, 8-10); nazywanie przez Adama zwierząt zdaje się być obrazem panowania człowieka nad światem (Rdz 2,19-20) (w kulturze semickiej panuje taka zasada - nadanie imienia jest wyrazem władzy nad tym, komu się to imię nadaje). Człowiek tym światem ma się opiekować i go doglądać (Rdz 2,15). Autor natchniony podkreśla też samotność człowieka i pokazuje, że tylko drugi człowiek (kobieta) może pustkę samotności wypełnić (Rdz 2, 17.23). Pokazuje także przez stworzenie kobiety z żebra Adama, że kobieta ma tę samą naturę co mężczyzna (Rdz 2,21) . A nasz problem? Stworzenie z prochu ziemi oznacza przynależność człowieka do świata przyrody. Teoria ewolucji nie mówi przecież niczego innego! Człowiek jest cząstką świata przyrody! I to bardziej niż nam się do czasu powstania teorii Darwina wydawało. Nie należy jednak zapominać o drugim elemencie powołania człowieka do istnienia: Bóg tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, co interpretuje się jako znak przynależności człowieka także do świata duchowego. Tego żadna teoria przyrodnicza nie jest w stanie zweryfikować. A jednak wierzymy, że nie jesteśmy tylko z tego, materialnego świata. Nosimy w sobie cząstkę świata, który wymyka się zmysłom... W gruncie rzeczy nie ma więc sprzeczności między teorią ewolucji, a biblijnym opowiadaniem o stworzeniu człowieka. Tylko ignorancja co do sposobów interpretacji tekstów mogła wśród przedstawicieli nauk przyrodniczych i filozofii stworzyć taką sprzeczność . Na koniec jeszcze jedna refleksja. Od czasu śmierci Jezusa Chrystusa istnieje możliwość, aby być kimś więcej, niż tylko Bożym stworzeniem: przez chrzest możemy stać się dziećmi Boga. Jego Syn nas usynowił.. J.

27.01.2003 Co daje choremu sakrament namaszczenia? Zajrzyj na stronę ks. Miachała Kaszowskiego

27.01.2003 Proszę o przysłanie mi odpowiedzi na pytanie: Co oznacza słowo Betlejem? Słownik Wiedzy Biblijnej (red. B.M. Metzger, M.D. Coogan) łumaczy tę nazwę jako "dom (bóstwa) Lahmu". Podaje jednak także tradycyjny źródłosłów tej nazwy, "dom chleba"... J.

27.01.2003 Czy z baptystami prowadzony jest dialog ekumeniczny? Tak. Na szczeblu światowym odbywał się on w latach 1984-1988, a jego główny temat brzmiał: „Wezwanie do dawania świadectwa o Chrystusie w dzisiejszym świecie” Ze strony katolickiej rozmowom patronował watykański Sekretariat ds. Jedności Chrześcijan, a ze strony baptystów Światowy Związek Baptystyczny... Druga faza rozmów, po krytyce wspólnego dokumentu przez niektóre środowiska baptystów, nie została podjęta. Dialog zszedł na płaszczyznę regionalną (USA, Francja). Istnieją jednak regularne kontakty między Papieską Radą ds. Jedności Chrześcijan (w międzyczasie zmieniono nazwę z sekretariatu na rada) a światowym Związkiem Baptystycznym... J.

27.01.2003 Poszukuję informacji nt. Kościoła Zborów Chrystusowych. Wejdź na stronę http://www.webmedia.pl/siz/kosciol.htmJ.

27.01.2003 Bardzo Dziekuje Za Odpowiedz W Sprawie Chatu Anglojezycznego. Jednak Nikogo Tam Nie Ma.... Gdybyscie Znalezli Bardziej Popularny Czat To Byloby Wspaniale. Przede Wszystkim Wy Jestescie Wspaniali. Dobrze Ze Jestescie &pomagacie Nam Amatorom. Znajdzcie Adres Czatu Anglojezycznego Ale Bardziej Uczeszczanego. Dziekuje. Proszę sprawdzić pod adresami: http://www.churchbulletin.com/ http://www.geocities.com/Heartland/Plains/7030/ http://www.ecatholic2000.com/chat.html http://www.catholic-forum.com/ http://catholic.8m.com/chat.htm red.

27.01.2003 Czy osoba wyznania prawosławnego gdy jest na Mszy w kościele katolickim ma prawo przyjmować komunię świętą? Na stronach www.cerkiew.pl ks. Paprocki na takie pytanie odpowiada, że prawosławie nie uznaje interkomunii i prawosławny nie może przyjąc Komunii w Kościele katolickim... red.

27.01.2003 Co to jest msza gregorianska? Zajrzyj na stronę: http://www.katolik.pl/eucharystia/46.php3M.

27.01.2003 mam takie dosc osobiste pytanie z ktorym ciezko jest zwrocic mi sie do ksiedza osobiscie.Mianowicie,mam 16 lat i wspolzyje z moich chlopakiem,czy powinnam sie z tego spowiadac,czy to jest grzech?Czy jezeli powinnam to jesli robie to czesto to chyba powinnam przyjmowac komunie sw raz na jakis czas albo z niej zrezygnowac,a ja bym chciala jednoczyc sie z bogiem co niedziele...prosze o odpowiedz! Współżycie seksualne poza małżeństwem jest przez Kościół uważane za grzech ciężki. Aby pójść do komunii potrzebna byłaby spowiedź. Jednak aby otrzymać rozgrzeszenie musisz żałować. Nic tu nie da udawanie żalu, bo spowiedź i tak będzie nieważna. Musisz po prostu chcieć przestać popełniać ten grzech. Wtedy będziesz mogła uzyskać przebaczenie grzechów. Wtedy też będziesz mogła regularnie przystępować do komunii. Jeśli nie chcesz zaprzestać współżycia ze Twoim chłopakiem, to pozostaje Ci jednoczenie się z Bogiem przez modlitwę... Poniżej publikujemy tekst, w którym wyjaśniono powody, dla których Kościół uważa współżycie przed ślubem za grzech Kościół uważa, że seks przed ślubem jest grzechem. Istnieją oczywiście racjonalne powody takiego podejścia do sprawy, ale zwróćmy na początku uwagę, że dla wierzącego argument „tak uczy Kościół” powinien być rozstrzygający. Kiedy bowiem uświadomimy sobie czym Kościół jest, to jego autorytet w zupełności wystarcza... Przejdźmy do konkretnych argumentów. Trzeba sobie uświadomić, że innym imieniem miłości jest odpowiedzialność. Jeśli kocham, chcę szczęścia osoby kochanej i czuję się za nią odpowiedzialny. Jeśli ze zbliżenia pocznie się dziecko, będzie to od obojga rodziców wymagało zmiany życiowych planów: przyspieszenia decyzji o ślubie, przerwania nauki, pospiesznego poszukiwania pracy, mieszkania itp. Chłopak może od tej decyzji uciec, dziewczyna raczej nie. Nie jest miłością narażanie kochanej osoby na tego rodzaju trudności tylko dlatego, że pragnie się przyjemności czy rozładowania napięcia. To raczej wyraz egoizmu... Jak już napisano miłość to odpowiedzialność. Może się zdarzyć, że poczniecie dziecko (stuprocentowe zabezpieczenia nie istnieją). Dojdziecie jednak z chłopakiem do wniosku, że do siebie nie pasujecie (gorzej, gdy dojdzie do takiego wniosku tylko chłopak). Opowiadanie przed ślubem o dozgonnej miłości niewiele jest warte. Łatwo się z takich deklaracji wycofać. Jak będzie wyglądało w takiej sytuacji wychowywanie waszego dzieciaczka? Czy nie ma ono prawa do bycia wychowywanym przez oboje rodziców? Co będzie czuło, jeśli do nikogo nie będzie mogło powiedzieć „tato”. A jeśli, dla jego dobra, jednak się pobierzecie, to jak będzie się to wasze życie układało? Czy dacie radę męczyć się przez całe życie? Czy dziecko będzie szczęśliwe, mając zgorzkniałych rodziców? A nawet jeśli podejmiecie decyzję o ślubie z radością, to kto zagwarantuje, że po kilku latach, w momencie jakiegoś małżeńskiego kryzysu, istnienie tego małego człowieka nie stanie się powodem wyrzutów wobec partnera? Warto dla chwili pospiesznej, jakby skradzionej przyjemności, narażać tego człowieczka na tego rodzaju przykrości? Innym imieniem miłości jest odpowiedzialność. Wydaje się, iż współżycie przed ślubem jest wyrazem jej braku, gdyż naraża partnera na przeróżne przykrości, nawet jeśli do poczęcia dziecka nie dojdzie. Będzie nią, w sytuacji rozstania się, konieczność tłumaczenia nowemu ukochanemu tego, dlaczego nie jesteś dziewicą. Dla mężczyzny, wbrew pozorom, to jest ważne. Może dlatego, że podświadomie nie chce być porównywany z poprzednikiem... Jeszcze gorzej, gdy zostaniesz porzucona. Dziś być może deklarujecie, że w razie czego nie będziecie mieli do siebie żalu. Ale jeśli decyzję o rozstaniu podejmuje tylko jedna strona, to drugą zawsze bardzo to boli. Łatwiej będzie to znieść ze świadomością, że nie daliście sobie wszystkiego... Być może Twój chłopak uległ argumentacji, że trzeba się przed ślubem „wypróbować”. Powiedzmy jasno: osoba nie jest rzeczą. To niby oczywiste, ale ludzie nie są skłonni tego zauważać. Wypróbować można kupowane ciuchy, odtwarzacz kompaktowy albo nowy samochód. Osoba zasługuje, by traktować ją inaczej... Obawiamy się, że to nie z powodu seksu rozpadło się niejedno małżeństwo. Raczej chodziło o egoizm któregoś ze współmałżonków. Jak można powiedzieć: „Kocham Cię pod warunkiem, że jesteś dobry w łóżku”? Miłość nie stawia warunków. Miłość daje całego siebie (nie chodzi w tym wypadku o seks). Będziecie ślubowali sobie na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie, szczęściu i nieszczęściu... Przecież będziecie partnerami, „dopóki śmierć nas nie rozłączy”... Czy można porzucić kogoś, z kim łączy mnie wspaniała przyjaźń, piękne wspomnienia, a któremu obiecałem miłość do końca życia tylko dlatego, że nie jest dość dobry w łóżku? Czy do tego sprowadza się miłość? Warto też pamiętać, że ludzkie gusta się zmieniają. Dziś młodzi mogą sobie pod względem seksualnym odpowiadać. Ale za dziesięć lat? Jeśli jej temperament się zwiększy, a jego osłabnie, to mają się rozstać? Czy rzeczywiście na tym polega miłość? Bo nam bardziej kojarzy się to z egoizmem: to mnie ma być dobrze, to mnie ma być przyjemnie. A jeśli partner (partnerka) przestaje mi odpowiadać, to zmieniam go jak podarte skarpety... Warto dodać, że w małżeństwie trzeba pielęgnować miłość. Niektórym wydaje się, że ślub to kres drogi. Nic bardziej błędnego. To dopiero początek. Będziecie musieli ze swoja miłością postępować jak ogrodnik postępuje z najpiękniejszym kwiatem... Nie wiemy, co może przekonać Twojego chłopaka. Ale skoro nie jesteście jeszcze w tej chwili gotowi się pobrać, to nie jesteście także gotowi odpowiedzialnie rozpocząć życie seksualne. Proponujemy jeszcze odwiedzenie kilku stron: http://www.teologia.pl/m_k/zag06-7a.htm#4http://www.oaza.org.pl/polski/czasopisma/wieczernik/dlaciebie/7.htmlhttp://mateusz.logon.bydgoszcz.pl/pow/011115.htmhttp://www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/jezuszyje/index.php?numer=03&art=16 J.

27.01.2003 Wczorej w czasie kazania usłyszałem, z ust proboszcza że można czynić starania o zezwolenie na przystępowanie do Komuni Świętej. Rozwiadłem się z żoną a rozwód uzyskałem od władz cywilnych w połowie 1977 roku. Mam 63 lata. Rzecz w tym, że prawie przez 20 tak jestem z kobietą która potrzebuje pomocy (ma rodziców chorych, sama zaś musi pracować) usiłowałem już parę razy odejść alę bałem się skutków, moja pani nie chce o tym słyszeć. Nasze zbliżenia są sporadyczne i mogło by tego w ogóle nie być. Ja mam mieszkanie ona też. Byłem w spowiedz Piekarach Śląskich w bazylice 3 lata wstecz kapłan powiedział mi, że nie może mi dać rozgrzeszenia. To boli. Można by powiedzieć jakiego sobie piwa nawarzyłeś takie i będziesz pił. W mym odczuciu rysuje się nadzieja pełnego uczestnictwa w Eucharysti. A może się mylę ? Może źle interpretuję słowa wypowiedziane na ambonie. Dołączam wyrazy szacunku i Szczęść Boże. PS Będę wdzięczny za wyjaśnienie mi mych wątpliwości. Dobrze Pan zrozumiał swego proboszcza. Taka możliwość istnieje. Zacytujmy fragment artykułu autorstwa ks. J. Greźlikowskiego zamieszczonego w "Homo Dei" Kościół (...) w pewnych wypadkach, (...) dopuszcza do komunii św. małżonków będących po rozwodzie, a żyjących w nowym związku cywilnym, jeśli ich rozejście się jest moralnie niemożliwe; a mianowicie wtedy, gdy osoby te godzą się zaprzestać pożycia małżeńskiego (seksualnego) i decydują się żyć jak brat z siostrą. W tym wypadku Kościół może udzielić im rozgrzeszenia i dopuścić do Komunii św. W przypadku takim duszpasterz, zanim podejmie decyzję zezwalającą, musi być przekonany o spełnieniu przez zainteresowanych następujących warunków: a/ została naprawiona krzywda w stosunku do współmałżonka i małżeństwa sakramentalnego oraz dzieci zrodzonych w tym małżeństwie; b/ istnieje moralna pewność, że powstrzymanie się obydwu stron od współżycia seksualnego zostanie zachowane; c/ zostanie usunięta możliwość zgorszenia. (Cały artykuł, bardzo ciekawy, znaleźć można pod adresem: http://www.homodei.com.pl/hd1-2000/Grezlikowski.htm) Radzimy więc skontaktować się ze swoim proboszczem. Najlepiej po prostu podczas spowiedzi u niego przedstawić sprawę... Szczęść Boże. red.

27.01.2003 gdzie mógłby się dowiedzieć szczegółów z życia św. Wiktorii ? Pozdrawiam Baeta K. Zajrzyj na strony: http://www.diecezja.lowicz.pl/patrong.htmlhttp://www.karmel.pl/hagiografia/hag17.htmM.

27.01.2003 Szukam czegoś na temat Wstepu do Nowego Testamentu. Również egzegezy Kościoła Katolickiego. Czy coś takiego jest dostępne w sieci, bądź książka ?? Sporo na ten temat wydano książek. Np. E. Szymanek, Wykład Pisma Świętego Nowego Testamentu, Pallotinum Poznań 1990, Wstęp do Nowego Testamentu, red. R. Rubinkiewicz, Pallotinum 1996. Jest także kilka czałkiem dobrych komentarzy do Pisma Świętego. Np. Komentarz praktyczny do Nowego Testamentu..... Można też skorzystać z Biblii Poznańskiej, która zawiera całkiem obszerne przypisy... J.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca


1   ...   34   35   36   37   38   39   40   41   ...   51


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna