Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona40/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   36   37   38   39   40   41   42   43   ...   51

25.01.2003 Wczoraj (24.01.03)byłem na spotkaniu z człowiekiem który spędził miesiąc w małej wiosce Puttaparthi w południowych Indiach znanej z działalności Sathya Sai Baby, którego działalność oraz głoszone nauki porównuje się z działalnością Chrystusa.Więcej informacji można znaleźć na stronie www.sathyasai.org.pl . Chciałbym zapytać o stanowisko Kościoła ,o ile takie istnieje, wobec tego zjawiska O ile nam wiadomo Kościół katolicki rzeczywiście nie zajął wobec tego konkretnego guru jakiegoś oficjalnego stanowiska. Przez członków Kościoła traktowany jest jak jeden z nowych ruchów religijnych. W naszym serwisie można przeczytać obszerny artykuł o Sathya Sai Babie. Znajduje się on tutaj Jeśli interesują Cię dokumenty Kościoła poruszający kwestie związane z nowymi ruchami religijnymi do zajrzyj na stronę http://sekty.sluzew.dominikanie.pl/czytelnia.html#kM.

25.01.2003 Ja chciałbym zapytać dlaczego mało się w Kościele mówi na temat zagrożenia ze strony pornografi.Dalczego często słyszymu o alkoholiźmie,narkomanii.?A przecież pornografia stanowi ogromne zagrożenie zwłaszcza dla młodych ludzi. Pytam ponieważ ja niestety wpadłem w wir oglądania pornografii , kiedy miałem 14 lat i nic o tym nie wiedziałem. Teraz mam 22 lata i do problemu oglądania pornografii doszła masturbacja. Jak dotąd z tego jeszcze nie wyszedłem choć wielokrotnie próbowałem. Wiem, że dokonując grzechu masturbacji popełniam cięzki grzech, ale naprawdę wciąz się załamuję i nie mogę z tego wyjść. Już 2 razy próbowałem się powiesić, ale wciąz widziałem przed sobą Pana Jezusa i nie mogłem tego dokończyć. NIe mogę też bywać na mitingach wspólnoty AE, bo mieszkam na prowincji.W wyniku masturbacji moje życie stało się suche, każdy grzech wciąz oddala mnie od Pana Boga , a ja nie mogę na to za wiele poradzić i bardzo czarno widzę swoją przyszłość. Nie wiem co dalej bedzie ze mna, swoją przyszłość widzę bardzo czarno. Dlatego apeluje, żeby o zagrożeniu ze strony pornografii mówić w kościołach i informować szczególnie młodzież i ich rodziców. Kościół uczy o szkodliwości pornografii. Niestety, jego głos w powodzi szyderstw ze strony myślących inaczej jest chyba za mało słyszany... Piszący te słowa przedstawia tę sprawę na lekcjach religii. Jest też sporo publikacji na ten temat. Na różnego rodzaju nabożeństwach słyszy także modlitwy za osoby będące w nałogach związanych z seksem. Od czasu do czasu przestrzegają przed nimi także kaznodzieje. Trudno się domagać, aby pornografia stała się częstym tematem normalnych kazań... Z tym nałogiem można sobie poradzić. Najlepiej szukać pomocy w sakramencie pokuty. Bóg nigdy nie odwraca się od tych, którzy szczerym sercem starają się nałóg zwalczyć. A że się starasz najlepiej świadczy fakt, że traktujesz to jako problem. Gdybyś z nałogiem zerwać nie chciał, nie widziałbyś w tej sprawie problemu... Dobry spowiednik, najlepiej stały, powinien pomóc... Proszę się nie załamywać, a już na pewno proszę nie myśleć z tego powodu o samobójstwie. Zerwanie z tym nałogiem wymaga sporego samozaparcia, ale jest możliwe... Radzimy, by nie tyle uciekać przed grzechem, ile znaleźć sobie jakieś dobre zajęcie, robić coś dobrego. To pomoże wyzbyć się poczucia małej wartości. A wtedy łatwiej przeciwstawić się złu... Osoby mające taki sam problem wskazują też na cztery źródła szukania przyjemności w seksie. Są nimi: poczucie głodu miłości, akceptacji ze strony innych, poczucie osamotnienia, ale także złość, zdenerwowanie i – o dziwo – zmęczenie... Seks ma wtedy działać nieco jak narkotyk... Znając powody, dla których szuka się seksualnego zaspokojenia łatwiej z pokusami walczyć... Westchniemy w Twojej intencji do dobrego Boga. Życzymy rychłego sukcesu... J.

25.01.2003 Witam. Mam również pytanie dotyczące "Instytutu ks. Piotra Skargi". W okół tego w ostatnim czasie narobiło się sporo zamieszania. Ja się teraz strasznie przejmuję. Zastasnawiam się czy nie jest to czasami jakaś sekta? Otrzymuję od nich różne rzeczy. Np. kalendarze, cudowne medaliki. Czy to wszystko jest zgodne z naszą wiarą? Z jednego czasopisma z tego instytutu wyczytałem że jest to "Święty Kościól Katolicki". Czy coś takiego istnieje? Czy ta fundacja dziala wspólnie z Kościołem rzymsko-katolickim, czy jednak jest to jakaś sekta? Czytałem już jedną odpowiedź, na podobny list do mojego, ale szczególnie dużo się z niego nie dowiedziałem. Czy przedmoty, które fundacja ta rozprowadza można nacodziń używać, np cudowny medalik i czy ta historia dotycząca pojawienia się tego medaliku jest prawdziwa? Chciałbym wiedzieć po prostu wszystko na ten temat. Słuchając Radia Maryja dowiedzialem się, że pod rzekomym adresem fundacji znajduję się prywatny dom. Podany adres redakcji to :ul. Józefitów 9/4 w krakowie, natomiast wpłaty kierowane są na inny adres (ul. Chopina 18/2 Kraków). To wszystko jest bardzo dziwne. Prosze o jak najszybszą odpowiedź. Myślę że mi pomożecie. Z góry dziękuję. Stowarzyszenie ks. Piotra Skargi jest stowarzyszeniem katolików świeckich, które działa bez zgody władz kościelnych (nie zwracało się o nią). Według prawa kościelnego powinno o taką zgodę wystąpić. Póki co nie działa więc wspólnie z Kościołem katolickim. Ale sektą nie jest. Nic nie stoi na przeszkodzie, by używać pobożnie przedmiotów, których stowarzyszenie dostarczyło. Także cudownego medalika. To sprawa w Kościele katolickim znana od wielu lat... J.

25.01.2003 po czym mozna poznac sataniste pytam poniewaz syn mojej siostry slucha bardzo krzykliwej muzyki czyli metalu zmienil sie przestal nosic krzyzyk z ktorym sie nie rozstawal opuscil sie w nauce wczesniej byl prymusem gdzie moge uzyskac jakakolwiek pomoc Samo słuchanie muzyki metalowej, zdjęcie krzyżyka i opuszczenie się w nauce niekoniecznie świadczy, że Pani siostrzeniec został satanistą. Być może jest to tylko jakaś forma buntu spowodowana dorastaniem.. Trudno nam jednak o sprawie wyrokować. Dlatego radzimy zapytać specjalistów. Podajemy dwa adresy internetowe: http://sekty.sluzew.dominikanie.pl/pomoc.htmloraz http://www.isr.org.pl/studenci/pomoc.htmNa temat satanizmu więcej można przeczytać pod adresami: http://www.sekty.iq.pl/katalog/satanizm.htmoraz http://www.archidiecezja.lodz.pl/niedziel/szatan.htmlM.

25.01.2003 Proszę o podanie krótkiej aczkolwiek treściwej informacji na temat kościoła zielonoświątkowego. Proponujemy zapoznać się z krótką notatką encyklopedyczną. http://wiem.onet.pl/wiem/00b025.htmlWięcej o swoim wyznaniu mówią sami zielonoświątkowcy: http://www.kz.pl/czytelnia/kimsaWarto też zapoznać się z tekstem na temat dialogu katolicko-zielonoświątkowego: Kliknij tutaj J.

25.01.2003 W kościele katolickim istnieje dogmat o tym, że Maryja jest królową, w jakim wersecie Biblii dogmat ten ma potwierdzenie? W Kościel katolickim nie ma dogmatu o tym, że Maryja została w niebie ukoronowana na królową nieba i ziemi. Panuje tylko takie przekonanie... M.

25.01.2003 -Czy oglądanie reklam (np. mydła) które przedstawoają nagą osobę jest grzechem ? Jak tam to jakim: ciężkim czy lekkim ? I jak ten grzech nazwać ? -Moja kuzynka miała napisać chyba o tym dlaczego nie powinno się nadużywać słowa miłość. Sam nie wiem dlaczego. I czy w ogóle słowa tego nie powinno się nadużywać ? - Za granie w pewną grę trzeba zapłacić. Ściągnąłem z internetu grę już zarejestrowaną. Czy granie w nią jest grzechem ciężkim ? Jak ten grzech nazwać? - Jakim grzechem (lekkim/ciężkim) jest grzeszenie zuchwale licząc na przebaczenie Boże ? 1. Nagość sama w sobie grzechem nie jest. Nie wnikając w ocenę moralną tworzenia tego typu reklam trzeba powiedzieć, że ważne jest jak patrzy się na tego typu reklamy. Jeśli z pożądliwością – jest grzech. Jeśli bez niej – grzechu nie ma. A jeśli istnieje niebezpieczeństwo wzbudzenia pożądania to zawsze można odwrócić na chwilę wzrok... Dorośli raczej nie miewają z tym kłopotów... 2. Najprawdopodobniej zadającemu kuzynce zadanie chodziło o to, że wielu dziś nazywa miłością to, co nią nie jest. Wielu „zakochanie” traktuje jak miłość. Tymczasem zakochanie to jakiś stan emocjonalno-uczuciowy. A miłość, to pragnienie dobra osoby kochanej. Jedno z drugim może iść w parze. Ale doświadczenie uczy, że dość często tak nie jest. Bywa, że zakochany podchodzi do „obiektu” miłości bardzo egoistycznie... 3. Jest to zło w takim stopniu, w jakim zaszkodziło się twórcy lub dystrybutorowi owej gry... 4. Zuchwałe grzeszenie z myślą o Bożym miłosierdziu to grzech przeciw Duchowi Świętemu. Ale trzeba pamiętać, że zawsze grzesząc jakoś na Boże miłosierdzie liczymy... Nie każdy grzech jest jednak zaraz grzechem przeciw Duchowi Świetemu... Na ten temat najlepiej przeczytać artykuł o. Jacka Salija Grzechy przeciw Duchowi Świętemu J.

25.01.2003 Z tych wszystkich informacji, które mam o powstrzymywaniu się od pokarmów miesnych, wynika, że kiedy Polacy jedzą w piątek mieso, to grzeszą, bo taka jest Polsce tradycja. Dlaczego nie możemy postępować tak, jak katolicy w innych krajach, dlaczego ta sprawa zależy od biskupów lokalnych, skoro papież nie opowiedział się zdecydowanie za niespożywaniem mięsa (1966r.) Czytałam w wyniki badań ststystycznych, pokazujące jak spadł popyt na ryby w krajach katolickich po 1966r.Tak samo jest przecież z wieczerzą wigilijną - wierzący krewni w Niemczech tardycyjnie spożywają gęś zamiast karpia. Zatem o tym, czy zgrzeszę lekko decydują tylko polscy biskupi? Piątkowa wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych nie jest zwyczajem polskim, ale wynika z Kodeksu Prawa Kanonicznego. O dniach pokuty w Kościele (także o piątkowej wstrzemięźliwości) mowa jest w kanonach 1249-1253. Kanon 1253 stanowi, że Konferencja Episkopatu może dokładniej określić sposób zachowania postu i wstrzemięźliwości, jak również w całości lub części zastąpić post i wstrzemięźliwość innymi formami pokuty, zwłaszcza uczynkami miłości i pobożności. W Polsce ( i wielu innych krajach) biskupi postanowili niczego w tym zakresie nie zmieniać... Natomiast na mocy prawa zwyczajowego w Polsce wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych zachowywana jest także w Wigilię Bożego Narodzenia... Gwoli ścisłości dodajmy, że istnienie zwyczajów zgodne jest z prawem kanonicznym (kanony 23-28). O konieczności czynieniu pokuty i jej wspólnotowym wymiarze mowa jest w kanonie 1249: „Wszyscy wierni, każdy na swój sposób, obowiązani są na podstawie prawa Bożego czynić pokutę. Żeby jednak wszyscy przez jakieś wspólne zachowanie pokuty złączyli się między sobą, zostają nakazane dni pokuty, w które wierni powinni modlić się w sposób szczególny, wykonywać uczynki pobożności i miłości, podejmować akty umartwienia siebie przez wierniejsze wypełnianie własnych obowiązków, zwłaszcza zaś zachowywać post i wstrzemięźliwość (...). Przypomnijmy, że Bóg „przez post cielesny uśmierza wady, podnosi ducha, udziela cnoty i nagrody”. Post to potężny oręż. Kiedy pościmy w jakiejś intencji pokazujemy Bogu (i przede wszystkim sobie), jak bardzo nam na tej sprawie zależy. Dzięki niemu mamy szansę zrozumieć głodnych i potrzebujących tego świata... Matka Kościół pamiętając o wartości postu przez odpowiednie prawo cięgle nam o jego potrzebie przypomina... Nie należy więc z niego w imię nieskrępowanej swobody rezygnować... J.

25.01.2003 wasza strona nie działa poprawnie - są błedy Dziękujemy za troskę. Prosimy podać więcej konkretów. Najlepiej pisząc maila do redakcji... red.

25.01.2003 od 17 lat mam na imię Agnieszka ale tak naprawdę kim była święta Agnieszka? jak żyła i dlaczego została świętą? czy potrzebni są w dzisiejszym świecie święci? Proponujemy zapoznać się z informacjami na temat dwóch świętych o tym imieniu... Wejdź na strony: http://katedra.rzeszow.opoka.org.pl/imiona/imiona/imiona/agnieszka.htmloraz http://www.polska.lex.pl/prasa/Nasza-Parafia/wszystko/swieci/agnieszka.htmJ.

25.01.2003 czym jest wiara? dlaczego ludzie wierzą? jakie są pozytywy i negatywy wiary Czym jest wiara? Odpowiadający ujmie rzecz krótko: wiara jest powiedzeniem „tak” objawiającemu się Bogu. Jest zaufaniem i przylgnięciem do Niego. Wierzący przyjmuje to, co Bóg objawił i w świetle tego objawienia widzi wszystkie sprawy: swoje i świata. Dlaczego ludzie wierzą? Zapewne na to pytanie można szukać wielu mądrych odpowiedzi, które będą wskazywały na zaspokojenie tęsknoty człowieka itp. Wydaje się jednak, że trzeba rzecz ująć tak: ludzie wierzą (lub nie wierzą), bo są przekonani (lub nie) o prawdziwości danej religii... Piszącemu te słowa trudno dopatrzyć się w wierze religijnej jakichś negatywów. Gdyby miał powiedzieć o pozytywach wiary, to powiedziałby o odkryciu pełnej prawdy o człowieku. Dzięki wierze człowiek wie skąd przychodzi, kim jest i dokąd zmierza. To pomaga mu spojrzeć na życie doczesne z pewnym dystansem... Proponujemy zapoznać się też z materiałami zamieszczonymi na stronie: http://www.opoka.org.pl/biblioteka/K/wam/spotkania-3-1.htmlJ.

25.01.2003 Jaki to jest grzech, że kuzyn z kuzynką chcę się ożenić czy będą mieli błogosławieństwo Boże w swoim małżeństwie? Bo ksiądz się zgodził na ślub Ja już tłumaczyliśmy w Kościele dopuszczalne jest małżeństwo, jeśli pokrewieństwo jest bardziej odległe, niż 4 stopień linii bocznej (najbliżsi kuzyni, czyli mający wspólnych dziadków). W przypadku 6 stopnia linii bocznej (wspólni pradziadkowie) nie ma już przeszkody do zawarcia małżeństwa. Jeśli Kościół zgadza się na małżeństwo, to Bóg na pewno tego sakramentu udziela. Nie ma więc powodu do obaw... Nie ma też więc mowy o żadnym grzechu... J.

24.01.2003 Jeśli grzeszę lekko, a jest świadomość w miłosierdzie Boże, to czy taki grzech może być nie odpuszczony? Przypuszczamy, że pytający ma na myśli tzw. grzech przeciwko Duchowi Świętemu... Jeśli człowiek żałuje, to nie ma grzechu, którego Bóg by nie odpuścił. W gruncie rzeczy człowiek wierzący grzesząc często liczy w głębi duszy na miłosierdzie Boże. Zuchwale postępuje wtedy, gdy grzech lekceważy w nadziei na jego odpuszczenie... I wtedy jednak ma ciągle otwartą drogę do odpuszczenia grzechów przez szczery żal... Proponujemy zapoznać się z artykułem o. Jacka Salija Grzechy przeciw Duchowi Świętemu . Warto też zajrzeć na stronę ks. Michała Kaszowskiego: http://www.teologia.pl/m_k/zag08-6.htm#8J.

24.01.2003 Chcialbym prosic o udzielenie mi mozliwie wyczerpujacych informacji na temat misji osob swieckich.Jak to wyglada,a jakich formach,przez zgromadzenia czy roznego typu fundacje?dziekuje,Szczesc Boze Polecamy artykuł misjonarza. Wejdź na stronę: http://www.kazikq.jezus.pl/Swieccy%20na%20misjach.htm

24.01.2003 Proszę mi powiedzieć gdzie mogę kupić, zamowić, Katechizm Kościoła katolickiego ale w języku rosyjskim. Potrzebny mi jest aby przekazać na Ukrainę - tam niedostępny. Nie udało nam się potwierdzić, jakoby wydano w Polsce Katechizm Kościoła katolickiego w języku rosyjskm... red.

24.01.2003 Chciałabym się dowiedzieć: jak wygląda sprawa gdy mają zamiar pobrać się ludzie w kośc.katolickim chrześcijanie(praw.i katolik).Sytuacja gdy osoba prawosławna przechodzi na wiarę katolicka.Druga sytuacja gdy osoba prawosł.zost.przy wyzn.prawosł. a bierze ślub w kościele izobow.wychowywać dzieci w wierze katol.Czyli małż.mieszane.Jakie muszą być dopełn.formaln.w obu przypadkach W sprawie tzw. małżeństwa mieszanego i formalności z nim związanych najlepiej zapoznać się z informacjami zamieszczonymi na stronie http://www.diecezja.szczecin.opoka.org.pl/czytelni/0001/02f.htmJeśli chrześcijanin (także prawosławny) chce stać się członkiem Kościoła katolickiego musi być doń przyjęty. Oczywiście wcześniej trzeba będzie odpowiednio go przygotować (katecheza). Samo przyjęcie do Kościoła katolickiego dokonuje się podczas Mszy (dokładnie po homilii) w specjalnym obrzędzie, podczas którego kandydat oświadcza, że chce zostać przyjęty do tego Kościoła i składa wyznanie wiary. Zazwyczaj jest to Msza (lub w wyjątkowych sytuacjach tylko liturgia słowa) dla małej grupy krewnych i przyjaciół kandydata... J.

24.01.2003 12.01.03 zadałam pytanie na temat fundacji instytutu edukacji społecznej i religijnej im. Ks. Piotra skargi (instytutu im. Piotra skargi). Nie wiem, czy została już zamieszczona odpowiedź. Codziennie to sprawdzałam do 18.01.03, a dzisiaj po kilkudniowej przerwie nie mogę tego zrobić, gdyż są dostępne odpowiedzi tylko z późniejszych dni. Jeżeli wiecie coś na temat tego instytutu, to proszę o odpowiedź na mój e-mail lub napiszcię, że nie możecie mi pomóc - nie będę musiała wtedy czekać i zacznę szukać gdzie indziej. Z góry za wszystko dziękuję i pozdrawiam. Pytanie z 12 stycznia do nas nie dotarło. Niedawno Kuria Metropolitalna w Karkowie wydała specjalne oświadczenie na ten temat. Opublikował je między innymi Gość Niedzielny. Poniżej zamieszczamy pełny tekst tego dokumentu: Krakowska Kuria informuje W związku z licznymi pytaniami osób prywatnych i różnych instytucji, Kuria Metropolitalna w Krakowie wyjaśnia, że Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi, zarejestrowane przez Sąd Okręgowy w Krakowie w lipcu 1999 r., mające siedzibę w Krakowie przy ul. Józefitów 9/4, a obejmujące swoją działalnością teren Polski, jest stowarzyszeniem katolików świeckich. Stowarzyszenie to, według Statutu, jest nastawione na „pielęgnowanie chrześcijańskich wartości i tradycji narodu polskiego”. Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi nie posiada aprobaty Kurii Metropolitalnej w Krakowie, ponieważ się o nią nie zwracało, chcąc prowadzić działalność niezależnie od władzy kościelnej. Franciszek kard. Macharski, metropolita krakowski Kuria Metropolitalna w Krakowie informuje, że przy Stowarzyszeniu Kultury Chrześcijańskiej im. Ks. Piotra Skargi został powołany Instytut im. Ks. Piotra Skargi, działający jako fundacja. Obie te instytucje działają bez aprobaty Arcybiskupa krakowskiego. Wymieniony Instytut rozpowszechnia pisma zapraszające do udziału w Krucjacie Wynagradzającej Niepokalanemu Sercu Maryi. Także ta inicjatywa została podjęta bez wiedzy i zgody Arcybiskupa krakowskiego. Władze Instytutu zostały poinformowane, iż organizowanie Krucjaty wymaga zgody kompetentnej władzy kościelnej. bp Kazimierz Nycz

24.01.2003 Prosze o jakies informacje na temat Dnia Zycia Konsekrowanego Sporo informacji na ten temat znaleźć można na stronach Konferencji Przełożonych Wyższych w Polsce: http://www.zakony.katolik.pl/wm/dzk/dzk.php. J.

23.01.2003 Chcialem zadac jeszcze jedno pytanie zwiazane ze slubem koscielnym z krewna, dowiedzialem sie ze jestem w 6 stopniu lini bocznej wiec slub koscielny moge wziac, ale czy samo to ze jestem w zwiazku {narzeczona-to moja kuzynka }to jest grzech Nie wiemy, co masz na myśli mówiąc „być w związku”. Ale samo to, że Twoja dziewczyna jest twoją krewną w szóstym stopniu linii bocznej nie jest grzechem. Jeśli małżeństwo z taką osobą nie jest przez Kościół zakazane, nie może też być czymś złym okres narzeczeństwa z tą osobą... J.

23.01.2003 czy Sumerowie napisali swoją mitologię szybciej niż pisarze hebrajscy ? kto się na kim wzorował ? Sumerowie to starożytny lud żyjący w końcu IV i II tysiącleciu p.n.e. Hebrajczycy jako naród ukonstytuowali się znacznie później. Jest więc oczywiste, iż Sumerowie nie mogli korzystać z dorobku Hebrajczyków. Sumerowie zostali podbici przez Amorytów i włączeni w skład państwa babilońskiego. Zapewne ich wierzenia miały jakiś wpływ na kulturę babilońska. Jako że Hebrajczycy znali kulturę Babilonii (zetknęli się z nią zwłaszcza w VI w p.n.e., dobie tak zwanej niewoli babilońskiej) można stwierdzić, że ich kultura w jakiś sposób oddziałała na Hebrajczyków.... Odpowiadający przypuszcza jednak, że pytający chce raczej przez swoje pytanie wykazać, że wiara Izraelitów nie jest niczym oryginalnym. Otóż wydaje się, że wpływy tego nie należy przeceniać. Sumerowie byli bowiem politeistami, a Żydzi – jak wiadomo- są monoteistami... Podobieństwo niektórych opowiadać biblijnych do innych utworów starożytnych tamtego kręgu kulturowego jest czymś zupełnie zrozumiałym. Byłoby raczej dziwne, gdyby tego wpływu nie było. Żadna kultura, mając kontakt z inną, nie jest wolna od wszelkich zależności. Dla nas ważne jest, że posługując się obrazami, metodami innych narodów Izraelici przekazali wiarę w Jedynego Boga. Ten Bóg przez wyzwolenie z niewoli wkroczył w ich historię. Jego czcili i wychwalali. Mówili i pisali o swoim Bogu odwołując się do tego, co zastali, czyli wierzeń i pojęć innych ludów... Podobnie stawia się czasami zarzut, że Jezus nie był oryginalny. Rzeczywiście. Jeśli był Żydem i żył w tamtej kulturze, musiał się odwoływać do wiary Izraela. Tym bardziej, że nie przyszedł głosić czegoś zupełnie nowego, ale wypełnić zapowiedzi starotestamentalnych proroków... Podobnie jest i dzisiaj. Nawet ci, którzy zwalczali faszyzm czy komunizm musieli w polemice z tymi prądami odwołać się do pojęć przez ów faszyzm czy komunizm używanych... J.

23.01.2003 Przepraszam, że zawracam głowę... ponieważ nie czuje się dość wartościowy by się zwracać z jakąkolwiek prośbą...ostatnio zacząłem poszukiwać wiary.. Boga.. i drogi do jego miłosci... bardzo mi tego brakuje... ponieważ czuje w sobie tak wielką pustkę i tęsknotę do Boga. Nigdy wcześniej tego nie odczuwałem i nie wiem jak sobie z tym radzić... jak się modlić... skąd brać siłę by wierzyć.. by zrozumieć.. chciałem poprosić.. o adres miejsca gdzie można kupić medalik lub krzyżyk z Medjugorje.. bardzo mi zalezy na tym by ów medalik lub krzyżyk pochodził z tego świętego miejsca. Czemu akurat z stamtąd pewno zapytacie... Może to głupio i niedorzecznie zabrzmi ale śniła mi się Matka Boska Właśnie ona dała mi w snie taki krzyzyk i powiedział bym tam pojechał... bym uwierzył.. i pragnę to uczynić... tylko odłoże pieniązki.. Do tej chwili wyjazdu chciałbym jednak nosic ten medalik lub krzyżyk ..lecz nie wiem gdzie go kupić. Mieszkam w Warszawie na Żoliborzu.. czekam na odpowiedź.. Przepraszam za kłopot. Piotrek. Nie musisz za nic przepraszać. Nie jesteś tu intruzem. Jeśli możemy coś poradzić w kwestii tęsknoty za Bogiem.... Spróbuj nie tylko się modlić, ale także pójść do spowiedzi i chodzić regularnie na Mszę Świętą. Bóg zaspokaja wszelki głód... W sprawie medalika lub krzyżyka z Medjugorie nie bardzo wiemy co poradzić. Być może najlepiej byłoby skontaktować się z pilotem pielgrzymki, która w najbliższym czasie do Medjugorie pojedzie i poprosić go o zakupienie w Medjugorie krzyżyka lub medalika... Prosimy też pamiętać, że w gruncie rzeczy nie jest istotne, w którym miejscu jakiś krzyżyk lub medalik został zakupiony. Ważne, by z wiarą go używać... J.

23.01.2003 Gdy podczas modlitwy zadaje pytanie Bogu,lub o cos GO prosze nie słysze odpowiedzi. Co zrobic aby ją usłyszec, zrozumiez zamiary Boga wobec nas? pozatym mam pytanie w jaki sposób po katolicku medytować(zalezy mi bardziej na pierwszym pytaniu) Bóg przemawia do nas przez swoje słowo zawarte w Piśmie Świętym, przez głos naszego sumienia oraz przez szeroko rozumiane wydarzenia naszego życia (słowa spowiednika w konfesjonale, rozmowa z kolegą, przeczytana książka, obejrzany film, przeżyty wypadek itp.). Niekoniecznie jednak natychmiast. Wydaje się, że trzeba po prostu cierpliwości. Jeśli Go nie słyszymy, to widocznie odpowiedź nie jest nam jeszcze w tej chwili potrzebna. Zdarza się, że otrzymujemy ją po kilku latach. Albo że w międzyczasie nasze pytanie wycofujemy... Piszący te słowa pytał kiedyś Boga o potrzebę ubóstwa. Ciężko mu bowiem było pogodzić się z Jezusowym poglądem na ten temat. Wydawało mu się, że Bóg milczy. Ale po kilku miesiącach, niby przypadkiem, w jego ręce trafiła książka Nikosa Kazantzakisa Biedaczyna z Asyżu. Po jej lekturze z radością zobaczył, że Bóg nie zapomniał o pytaniu. Ale Jego odpowiedź wszystko powywracała. Już nie było rozpaczliwego „czy muszę, Panie Boże”, ale radosne „chcę, Panie Boże”... Podobnie jest z naszymi prośbami. Bóg wie lepiej, co dla nas dobre. Dlatego niekoniecznie spełnia nasze zachcianki. A po latach często dziękujemy, że naszej prośby nie wysłuchał... Bywa, że porzucona przez narzeczonego panna prosi Boga, aby na nowo zwrócił ku niej serce narzeczonego. Bóg nie spełnia tej prośby. Po jakimś czasie zakochuje się w innym mężczyźnie.... A po latach, spotykając gdzieś przypadkowo swoją starą miłość dziękuje Bogu, że uchronił ją przed największym w życiu błędem... Cierpliwości... J.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca

Pobieranie 2.54 Mb.

1   ...   36   37   38   39   40   41   42   43   ...   51




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna