Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona42/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   38   39   40   41   42   43   44   45   ...   51

20.01.2003 Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!! Czy modlenie sie na lezaco lub siedzaco to grzech? Czy powinno sie tylko modlic na kleczaco (chodzi mi o modlitwe w domu)?????? Postawa podczas modlitwy indywidualnej zależy przede wszystkim od modlącego się. Najlepiej, jeśli zawsze wyraża wewnętrzne nastawienie. Postawa siedząca to postawa słuchacza. Nic więc nie przeszkadza, by modlić się na siedząco. Zwłaszcza, jeśli człowiek chce więcej słuchać Boga, niż do Niego mówić (np. czytając Pismo Święte albo słuchając głosu sumienia). Postawa leżąca podczas modlitwy przyjmowana jest zasadniczo tylko w jeden sposób: leżenie krzyżem (twarzą do ziemi). Wyraża największe uniżenie. Nie jest jednak postawą modlitewną leżenie w łóżku. Oczywiście nikt nie zabrania się wtedy modlić. Ale piszącemu te słowa wydaje się, że poza wyjątkowymi sytuacjami (choroba, wielkie zmęczenie) jednak nie powinno się tego robić. Każdemu z nas byłoby przecież głupio, gdyby ktoś przyjmował nas leżąc w łóżku. Można choćby na łóżku usiąść... Możemy więc podczas modlitwy przyjmować rózne postawy: stojącą, siedzącą, klęczącą czy leżenie krzyżem. Nawet jednak, jeśli ktoś modli się na leżąco, to nie grzeszy (o ile ta sytuacja nie wynika z jakiegoś lekceważenia Boga).... J.

20.01.2003 Czym jest przekleństwo w Starym i nowym Testamencie? Jakie są konsekwencje bycia przeklętym, kto przeklina i kiedy? - Pytanie zrodzone po lekturze Ga 1, 6-12. Dziękuję. Przekleństwo w Starym i Nowym Testamencie dość szeroki temat. Nie sposób go tu chyba sensownie przedstawić. Polecamy odpowiedni artykuł (przekleństwo) w Słowniku teologii biblijnej red. X. Leon-Dufour. Zawiera on, po wyjaśnieniu samego pojęcia, następujące paragrafy: „Prehistoria: przekleństwo rzucone na świat”, ”Patriarchowie: przekleństwo rzucone na wrogów Izraela”, „Prawo jako przekleństwo ciążące na pogrążonym w grzechach Izraelu”, „Przekleństwo w ustach sprawiedliwych”, „Jezus jako zwycięzca przekleństwa”. Terminologia związana z przekleństwem w języku hebrajskim jest bogata. W Biblii greckiej (części napisanej po grecku) przekleństwo to wezwanie siły wyższej, aby zechciała wystąpić przeciw temu, którego się przeklina. W Starym Testamencie przeklinać mogła prawowita władza świecka lub powaga ojcowska. Było to też prawo biedaka lub sprawiedliwego niesłusznie cierpiącego ucisk. Nie mając innej możliwości obrony prosili Boga, by był ich mścicielem... Nie było jednak zawsze jakichś konkretnych skutków rzucenia przekleństwa. Te zależą od Boga, a nie naszej woli... Wyjaśnijmy jeszcze, że w Gal 1, 6-12 słowo przekleństwo zostało użyte w znaczeniu wyłączenia ze wspólnoty Kościoła. Dziś ze wspólnoty Kościoła (katolickiego) może wykluczyć prawowita władza, zgodnie z Kodeksem Prawa Kanonicznego... J.

20.01.2003 Czy jest gdzies w Biblii napisane, ze do Marii trzeba modlic sie? Jesli tak to gdzie? Jesli nie to dlaczego katalicy (my) to robimy? Nikt przy zdrowych zmysłach nie twierdzi, że nie można poprosić bliźniego o modlitwę w naszej intencji. Wierzymy, że wielu tych, którzy pomarli, ogląda dziś Boga twarzą w twarz. Wierzymy, że oni także mogą oni za nami orędować do Boga. Wiemy, że Maryja była najdoskonalszą chrześcijanką. Stąd nasze prośby do Niej, aby się za nami modliła do Boga. Stąd nasze pragnienie, aby Ją naśladować... Więcej na temat kultu Maryi znajdziesz pod adresami: http://www.nonpossumus.pl/biblioteka/jacek_salij/poszukiwania_w_wierze/013.phphttp://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TD/dog_mar-10-2000.htmlhttp://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WP/jan_pawel_ii/encykliki/r_mater_1.html J.

20.01.2003 Ile jest zaloby po zmarlych rodzicach, rodzenstwu, dziadkach,ciociach(wujkach) i szwagrach? Nie ma kościelnych przepisów dotyczących żałoby. Wszystko zależy od lokalnych zwyczajów. I od potrzeby samego zainteresowanego... J.

20.01.2003 Chcialam sie spytac czy dziewczyna powinna odpowiadac: "Panie nie jestem godzien czy godna abys przyszedl do mnie..." Niedawno napisaliśmy, że nie ma to większego znaczenia. Dziś otrzymaliśmy opinię naszego specjalisty, który napisał, iż jego zdaniem kobieta powinna mówić tak, jak zapisano w Mszale, czyli nie jestem godzien , gdyż jest to cytat z Biblii (słowa setnika z Kafarnaum skierowane do Jezusa - Mt 8, 8). Podobnie mężczyzna wypowiada słowa niektórych kantyków biblijnych używając słów kobiety, gdyż tak brzmi tekst Pisma Świętego (np. Magnificat)...

20.01.2003 Przepraszam, że was tak zamęczam pytaniami. Po napisaniu 2 poprzednich przeczytałam waszą odpowiedź na temat 100-dniówki w piątek. Mój problem dotyczy właśnie 100-dniówki. Nawiązując do waszej wypowiedzi, to nasz katecheta nic nam nie mówił o żadnych dyspensach. Poza tym gdybym poszła do mojego proboszcza, to znając go pewnie by się znacząco popukał w czoło... Z resztą o co ja mam go prosić? O to by moja stódniówka nie była grzechem? Paranoja! A pytanie jest takie, czy xiądz może mi odpuścić grzech, jeśli go nie żałuję??? Uwierzcie mi, żę nie żałuję tego wieczoru! Było naprawdę super. Jednak mam na tylę uczciwości, żeby nie wyklepać formułki "więcej grzechów nie pamiętam, za wszystkie bardzo żałuję..." Swoją drogą ciekawa jestem miny xiędza, któremu powiem, że moim grzechem było pójście na 100-dniówkę... Aha - z tym ustalaniem 100-dniówki to bywa różnie. My zwykli uczniowie nie mieliśmy wpływu na jej termin. Z tego co wiem odbyła się ona w piątek ze względu na koszta. Poprostu hotel rządał mniejszej kwoty, niż za zabawę w sobotę. Dodam jeszcze, że do mojej szkoły nie chodzą ludzie najbogatsi. Dla nich się liczy każdy grosz i jak to mówią 100 zł piechotą nie chodzi. Przepraszam i już więcej nie będę was męczyć. Tak pomyśleliśmy, że problem dotyczy studniówki. W takiej sytuacji organizatorzy (przedstawiciele uczniów) powinni udać się do proboszcza miejsca, w którym zabawa była organizowana. Nie było potrzeby, by każdy udawał się osobiście. O otrzymanej dyspensie trzeba było powiadomić wszystkich zainteresowanych. Proboszczowie w podobnych sytuacjach zazwyczaj jej udzielają, gdyż rozumieją, że studniówka to sprawa wyjątkowa, a względy finansowe (100 zł taniej to dla większości naszego społeczeństwa spora kwota) też są dla uczniów ważne. Być może zresztą ktoś sprawę załatwił, a Ty po prostu o tym się nie dowiedziałaś... Trudno nam bowiem przypuszczać, by katecheta czegoś takiego nie zaproponował, a przyszedł na zabawę organizowaną w piątek... Rozumiemy Twój problem ze spowiedzią. Boisz się, że nie możesz otrzymać rozgrzeszenia, gdyż nie żałujesz. Warto jednak, byś uświadomiła sobie dwie sprawy: a) udawanie żalu powoduje nieważność spowiedzi; nie udawaj więc żalu przed kapłanem b) twoje wyrzuty sumienia (w tych kategoriach odbieramy to co piszesz) wskazują, że raczej żałujesz tego co się stało, ale nie potrafisz żałować, że się dobrze bawiłaś. To nie jest to samo. Dlatego najlepiej oddaj sprawę pod osąd spowiednika... Powiedz mu o Twoich kłopotach z żalem... Przypominamy też na pocieszenie, że uczestnictwo w piątkowej zabawie – jak to napisaliśmy w odpowiedzi na Twoje pierwsze pytanie - raczej nie jest grzechem ciężkim... Cała sprawa potwierdza to, co napisaliśmy w owej wcześniejszej odpowiedzi. Wielu w dzisiejszym świecie stało się niewolnikami zabawy... J.

20.01.2003 Mam jeszcze jedno pytanie: Czy to prawda, że zniesiono post w Wigilię? (tak twierdził proboszcz mojej parafii). Szynka na stole wigilijnym... coś tu nie pasuje. Tyle lat był post, czemu go znosić? W Wigilię Bożego Narodzenia obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a nie post ścisły (raz do syta). Rzeczywiście, jest to zwyczaj praktykowany chyba tylko w Kościele polskim. Nic nam jednak nie wiadomo, jakoby kompetentna władza zniosła go zniosła... J.

20.01.2003 Słyszałam ostatnio, że podobnie jak jedzenie mięsa w piątek, tak też pójście na zabawę w piątek staje się grzechem. Dowiedziałam się tego od 2 księży, więc pewnie to prawda. Mam takie pytanie, czy pójście na imprezę w piątek jest grzechem ciężkim? Pytanie nr.2 taki zakaz ma służyć? Ja w każdym razie go nie pojmuję. Efekt tego pewnie będzie taki, że w niedzielę ludzie bedą opuszczać Mszę tylko dlatego, że będą odsypiać sobotnie imprezy. Bardzo proszę o wytłumaczenie mi sensu tego zakazu. Pozdrawiam Zalecenie, aby w piątek powstrzymywać się od zabaw wprowadzono w nowej wersji przykazań kościelnych, przyjętych przez Episkopat Polski, a zatwierdzonych przez Stolicę Apostolską. Czwarte przykazanie brzmi: Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach. Okresem pokuty w Kościele jest Wielki Post i wszystkie piątki w ciągu roku... W piątek wspominamy mękę naszego Pana, Jezusa Chrystusa. To dlatego dzień ten jest w Kościele od dawna dniem pokuty. Jest pewną niekonsekwencją, jeśli wypełniając praktyki pokutne jednocześnie w najlepsze się bawimy. Zapewne to było powodem wprowadzenia wspomnianego zalecenia. Świat dzisiejszy, pogrążony w konsumpcji, dawno już zapomniał o wartości postu, umartwienia i pokuty. Na każdym zaś kroku podkreśla swe prawo do dobrej zabawy. Jakby nic innego się nie liczyło. Dlatego Kościół przypomina o potrzebie spojrzenia na świat z perspektywy cierpiącego głód oraz pozbawionego wszelkich możliwości zabawy... Właśnie w piątek, gdy nasz Zbawiciel przez swoją mękę otworzył nam bramy nieba... Argument o odsypianiu w niedzielę sobotniej zabawy ma oczywiście swoją wagę. Ale nie przesadzajmy. Można przecież pójść choćby na wieczorną Mszę... Dla chcącego nic trudnego... W sprawie wagi grzechu.... Przypomnijmy rzecz najważniejszą: grzech lekki jest także złem. Nie jest zupełnym zerwaniem przyjaźni z Bogiem, ale na pewno ją osłabia. Nie możemy tolerować, przyzwalać na małe zło, gdy możemy wybrać dobro. Tego rodzaju pytania przypominają sytuację, w której ktoś krzywdzi z premedytacją przyjaciela i zastanawia się, czy ten zechce jednak utrzymywać przyjaźń, czy też nie... Ciężar tego grzechu trudno jednoznacznie ocenić. Zasadniczo nie będzie to grzechem ciężkim, choć na pewno katolikowi uczestnictwo w piątkowej zabawie nie wypada. Jeśli jednak pójście na piątkową zabawę wynika z pogardy dla prawa Kościoła, to zapewne będzie to grzech ciężki. Nie potrafimy jednak jednoznacznie tego rozstrzygnąć. Wiele zależeć będzie też od tego, czy łamiący nakaz powstrzymywania się w piątki od udziału w zabawach zupełnie już porzucił ducha umartwienia i pokuty czy nie... J.

20.01.2003 Jak to jest z jednością Chrześcijan. Czy to jest obojetne w ktorym kościele sławię Pana Boga, czytam Pismośw ? A gdybym tak w ramach Jedności przeszedł sobie z jednego wyznania do innego to co wtedy? Sprawa nie jest tak prosta, jak się zadającemu pytanie wydaje. Mamy bowiem więcej Kościołów chrześcijańskich. Katolicy nie uważają, jakoby do każdego z nich było im jednakowo blisko (czy jednakowo daleko). Są Kościoły, które sprawują te same sakramenty, co katolicy, mając przy tym podobną naukę oraz zachowaną sukcesję apostolską. Tak jest np. w przypadku prawosławnych czy starokatolików. W sytuacji, gdy przyjęcie sakramentów od szafarzy katolickich jest niemożliwe, można przyjąć je od szafarzy tych właśnie Kościołów. Tak stanowi kanon 844 §2 Kodeksu Prawa Kanonicznego. Kodeks nic jednak nie wspomina o możliwości przyjmowania sakramentów (w praktyce tylko Eucharystii) w Kościołach, które inaczej je rozumieją (np. w Kościołach protestanckich). Tak więc katolik nie powinien tam Eucharystii przyjmować. Wydaje się także, że bez ważnej przyczyny (np. ślub bliskiej osoby, pogrzeb itp.) nie powinno się uczestniczyć w nabożeństwie innego Kościoła. Inaczej jest oczywiście, gdy ktoś robi to jednorazowo, z ciekawości, inaczej, gdy istnieje realna groźba odejścia z własnego Kościoła. Na pewno jednak udziału w niedzielnym nabożeństwie innego Kościoła katolik nie powinien traktować jako spełnienia obowiązku uczestnictwa we Mszy świętej. Wyjątek stanowi tu sytuacja, gdy nie mając możliwości udziału w niedzielnej Mszy uczestniczy w Eucharystii u prawosławnych... Przejście do innego wyznania traktowane jest w Kościele katolickim jako akt schizmy lub herezji. Dlatego, zgodnie z kanonem 1364 osoba taka podlega karze ekskomuniki (wydalenia z Kościoła katolickiego) wiążącej mocą samego prawa. Można się tym nie przejąć. Jednak w sytuacji powrotu do Kościoła katolickiego powracający będzie musiał prosić o zwolnienie z kary. Będzie też musiał złożyć wyznanie wiary... Wyjaśnijmy jeszcze: drogą do budowania jedności chrześcijan nie jest opuszczanie własnego Kościoła, ale troska o to, by mój własny Kościół był jak najbardziej wierny Chrystusowi. Powinniśmy modlić się o jedność i likwidować wzajemne uprzedzenia, podejmując wspólne działania na rzecz wspólnego dobra. Nikt oczywiście nikomu nie zabrania podjęcia decyzji o przejściu do innego Kościoła. Ale trzeba zauważyć, że takie przechodzenie nie przybliża ani o krok do jedności. Czasami zaś przyczynia się do powstania jeszcze większych animozji... Chrześcijanie różnych denominacji już dawno odkryli, że brak jedności jest wielkim zgorszeniem dla świata. Dlatego też w tygodniu modlitw o jedność chrześcijan starają się organizować wspólne nabożeństwa, aby tę jedność przybliżyć.... WAM.

20.01.2003 Dlaczego po 30 dniach od śmierci odprawia się mszę ś a w prawośławiu po 40 dniach? Powodem tych różnic są inne zwyczaje Wschodu i Zachodu. Dotyczy to wielu dziedzin (inny zkak krzyża, ornaty, ceremonie związane z Mszą itd.). W Rzymie np. był zwyczaj odprawiania Mszy w 3. 7. i 30, dzień po śmierci... red.

19.01.2003 Chciałbym zapytać, co zrobić w sytuacji gdy chcę wziąć ślub kościelny, a mam świadectwo religii tylko z ostatniej klasy szkoły podstawowej, na religię w szkole średniej nie uczęszczałem. Należę do diecezji katowickej. Czy będę miał z tego powodu jakieś problemy? Ślub chcielibyśmy wziąć w sierpniu tego roku. Osoby, które swoją edukację religijną zakończyły na szkole podstawowej, muszą wziąć udział w tzw. katechumenacie przedmałżeńskim. Radzimy jak najszybciej skontaktować się w tej sprawie z księdzem proboszczem. red.

19.01.2003 Chciałbym się dowiedzieć możliwie dużo na temat diakonatu stałego. Jak to wygląda na świecie, jak w Polsce. Co mówiją na ten temat dokumenty kościoła. Czy można zostać diakonem s. w Polsce. Proponujemy odwiedzić stronę: http://nowezycie.archidiecezja.wroc.pl/numery/092001/04.html. Możesz też zajrzeć na stronę http://www.diakonat.jezus.pl/Decyzja Episkopatu Polski w sprawie wprowadzenia w naszym kraju stałego diakonatu musi jeszcze być – jat to podano w polecanym przez nas opracowaniu – zatwierdzona przez Stolicę Apostolską. Sprawa jest w toku... J.

19.01.2003 co mam czynic kiedy nie mogę sama siebie zrozumiec modle się ale czasem mnie to nudzi co mam czynic aby byc dobrą prosze o dłuuuugą dogłębną odp. o pomoc dla mnie i zeby to do mnie dotarło chce aby moja wiara sie rozwiłała i wcale nie wstydze sie tego że wierze w Boga to On nigdy sie odemnie nie odwraca a ja czasem nie potrafie byc za to wdzięczna (tak jak inni tego że się masturbuja- nie wstydzą się) Trudno będzie sprostać Twoim oczekiwaniom, ale cóż... Jeśli sama siebie nie rozumiesz, to najprawdopodobniej musisz zapytać samą siebie o prawdziwe motywy Twojego działania. Dość często czyny zdradzają nasze prawdziwe wewnętrzne nastawienie. Znając swoje słabe strony łatwiej będzie Ci pracować nad sobą... Modlitwa nie ma nas bawić. Na modlitwie spotykamy się z Bogiem. W chwilach radości i smutku. Kiedy mamy Mu wiele do powiedzenia i kiedy spotkanie wydaje się jałowe. Kiedy jesteśmy z siebie dumni i kiedy wolelibyśmy się przez Bogiem ukryć. On jest naszym Stwórcą, Mistrzem, Nauczycielem, Ojcem i Przyjacielem. Choć jesteśmy prochem, jednak znajduje dla nas czas... Jeśli nie wiesz, co masz na modlitwie Bogu powiedzieć, to po prostu słuchaj. Weź do ręki Pismo Święte i czytaj. Pozwól Mu mówić... I nie spiesz się. Pozwól płynąć rzece. A jeśli tego nie potrafisz, to weź do ręki różaniec. Ta modlitwa wspaniale uczy zatopienia się w rozmyślaniu... Jeśli chcesz być dobra, to staraj się być wierna przykazaniom. Ale nie zapominaj też o czynieniu dobra. Znasz uczynki miłosierdzia względem ciała i duszy. A jeśli w danym dniu nic specjalnie dobrego nie zrobisz, to pamiętaj, że zawsze jeszcze możesz pomodlić się za żywych lub umarłych... Chyba powinnaś też poprosić Boga, aby pomógł Ci stać się dobrym człowiekiem... Efekty być może nie pojawią się od razu... Rozwijać wiarę można na więcej sposobów. Staraj się przede wszystkim o stały kontakt z Bogiem. W modlitwie, czytaniu Bożego Słowa i sakramentach. Rozwijaj swoją wiedzę religijną (książki, prasa, uczestnictwo w katechezie itp.). Staraj się też według wiary żyć. Spróbuj też znaleźć jakąś wspólnotę, która byłaby dobrym środowiskiem rozwoju Twojej wiary... Dobrze, że nie wstydzisz się Boga. Nie ulegaj modom. Idź za Tym, który jest Drogą, Prawdą i Życiem... J.

18.01.2003 Chciałabym sie dowiedzieć coś na temat Światowego Dnia Trędowatych i problemu skąd wziął sie trąd jako choroba ? Na temat trądu informacje znaleźć można pod adresami: http://maitri.diecezja.gda.pl/gazetka/my_12/html/lepra2.htmhttp://maitri.diecezja.gda.pl/gazetka/my_39/html/lepra.htmhttp://sidoz.ids.pl/sowa/wydruk.php/ida/4327/?numer=14&ID=1364Na temat Światowego Dnia Trędowatych, obchodzonego zawsze ostatnią niedzielę stycznia trochę informacji znajdziesz pod adresami: http://maitri.diecezja.gda.pl/gazetka/my_12/html/lepra1.htmhttp://www.novo.lublin.pl/projekt_7.htmlJ.

18.01.2003 Potrzebuję adres do papieża, dziekuję za pomoc (adres pocztowy) Podajemy adres pocztowy: Jego Świątobliwość Jan Paweł II PALAZZO APOSTOLICO VATICANO 00120 CITTA del VATICANO red.

18.01.2003 Nie lubię chodzić do kościoła ale modle się w domu czy to wielki grzech??? Katolika obowiązuje przykazanie kościelne, które nakazuje, by w niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych. Kto bez ważnego powodu zaniedbuje ten obowiązek popełnia grzech ciężki (Zob. Katechizm Kościoła Katolickiego, nr 2181). Piszesz: nie lubię chodzić do Kościoła. Ale jeśli zaprasza nas sam Chrystus, zachęcając, byśmy karmili się Jego słowem i Ciałem? Przecież to nie my robimy łaskę Bogu, ale On nam! To raczej niezwykły zaszczyt, kiedy sam Stwórca i Odkupiciel zaprasza nas na swoją ucztę. Po co zawracać Mu głowę prywatną modlitwą, jeśli najpierw gardzi się Jego zaproszeniem? Bardzo prosimy, by zapoznać się z artykułem o. Jacka Salija: Perswazja, by nie opuszczać niedzielnej Mszy Świętej. ... J.

18.01.2003 Dlaczego ludzie klęczą w czasie modlitwy? W czasie modlitwy możemy przyjmować różne postawy ciała: stojącą, siedzącą, klęczącą a nawet leżącą (twarzą do ziemi, tzw. leżenie krzyżem). Każda z nich wyraża co innego. Postawa stojąca to postawa gotowości, siedząca to postawa słuchacza. Klęczymy przez Bogiem, kiedy chcemy wyrazić w pokorze swą małość, a także wtedy, gdy Boga bardzo o coś prosimy lub za coś go gorąco przepraszamy. Leżąc twarzą do ziemi wyrażamy to, co w postawie klęczącej, tylko jakby ze zdwojoną mocą... Wydaje się, że te dwie ostatnie postawy dobrze oddają prawdę o Bogu i człowieku. To wielki zaszczyt, że Stwórca pozwala nam tak zwyczajnie do siebie mówić. Jakże nie powtórzyć tu słów wieszcza: „Ja, proch, będę z Bogiem gadał”... W Kościele w czasie Mszy należy przyjmować taką postawę, jak reszta wiernych. W modlitwie prywatnej zależeć to będzie od tego, co chcemy Bogu powiedzieć oraz tego, jaki jest stan naszego ducha.... Postawa ciała, wyrażając nasz stan wewnętrzny pomaga nam w modlitwie. Podobnie jak różne gesty, które towarzyszyć mogą modlitwie, jak np. bicie się w piersi, złożenie rąk, wyciągnięcie ich w górę itp. Więcej na temat znaczenia postawy klęczącej znajdziesz pod adresami: http://www.kuria.gliwice.pl/lso/go.php?numer=1&art=0047http://www.inigo.com.pl/inigo_pliki/gim2-html/html6/k47-3.htmNa temat różnych postaw ciała informacje znajdziesz na stronach: http://www.oaza.org.pl/polski/czasopisma/wieczernik/modlitwa/14.htmlhttp://www.karmel.pl/modlitwa/wider/wider27.htmhttp://www.opoka.org.pl/biblioteka/K/katecheta/9909e_06.htmlJ.

18.01.2003 WITAM DROGA REDAKCJE MAM ZAPYTANIE !! CHCIALAM SIE DOWIEDZIEC JAK WYGLADA SPOWIEDZ GENERALNA ?? I JAK MAM SIE DO NIEJ PRZYGOTOWAC ?? Gruntowną odpowiedź na zadane pytania znaleźć można w artykułach, zamieszczonych pod adresami: http://www.katecheta.pl/1999/05/V_04.htmoraz http://www.katecheta.pl/2001/07/E_17.htm

18.01.2003 Szczesc Boze !! Mam taki dylemat, otoz caly czas walcze z nieczystymi myslami odganiam je gdy przychodza, jednak ostatniej nocy snilo mi sie ze mialam nieczyste mysli i wykonywalam nieczyste czyny pozniej sie obudzilam i nie wiedzilam czy to sen czy to zdarzylo sie naprawde. Czy popelnilam tym samym grzech bo wiem ze mysli i czyny nieczyste sa ciezkim grzechem.Dziekuje za odp. Przypomnijmy, że grzech ciężki popełnia się tylko wtedy, gdy poważne zło czynimy w pełni świadomie i dobrowolnie. Brak jednego z tych elementów zmniejsza winę moralną. W przypadku zupełnego braku świadomości popełnianego czynu trudno mówić o jakiejkolwiek winie (chyba, że ktoś specjalnie się upił, by jakieś zło popełnić). Na nasze sny nie mamy żadnego wpływu. Tak więc w Twojej sytuacji nie może więc być mowy o jakimkolwiek grzechu, tym bardziej o ciężkim. J.

18.01.2003 Czy moglibyscie poszukac jakiegos katolickiego czatu ale w jezyku angielskim czyli gdzies w Anglii lub USA. Mam na mysli cos takiego jak jest na www.katolik.pl. Prosze o link. Pytanie nietypowe ale w granicach normy. Bede wdzieczny... Pozdrawiam! Proszę zajrzeć na stronę http://www.ecatholic2000.com/index2.htmllub http://www.catholic-forum.com/community.html. red.

18.01.2003 Poszukuję materiałów do pracy zaliczeniowej na ćwiczenia ze Starego Testametnu pt: "Miejsce Modlitwy Manassesa w Liturgii/kanonie prawosławnym" PS Jestem studentem PWT Wrocław Samą Modlitwę Manassesa (to krótkie dzieło) znaleźć można książce zatytułowanej „Apokryfy Starego Testamentu”, red. R. Rubinkiewicz, Vocatio, Warszawa 2000 lub we „Wprowadzeniu do literatury międzytestamentalnej” ks. S. Mędali (Kraków 1994). Na temat liturgii Kościoła prawosławnego wydano parę lat temu książkę Ks. Janusza Czerskiego pt. „Boska liturgia św. Jana Chryzostoma. Wprowadzenie liturgiczno-biblijne do liturgii eucharystycznej Kościoła wschodniego" (Opole 1998). Polecamy znajdującą się tam dość obszerną bibliografię... J.

17.01.2003 Czy to nie jest chore, aby szkoła, gdzie są normalnie odbywane lekcje religii, organizowała 100-dniówkę w piątek? PRZECIEŻ OBOWIĄZUJĄ NAS PRZYKAZANIA! Jak to właściwie jest? Czy pójście na taką imprezę, która jest przecież raz w życiu, jest grzechem? Przecież jak się płaciło kasę na imprezę, to jeszcze nie było wiadomo kiedy to wszystko sie odbędzie! Czy księża katecheci ze szkoły nie powinni jakoś zareagować? ...i po co było się kłócić o lekcje religii w szkołach jak nawet się nie potrafi dobrze 100-dniówki zorganizować, tak aby każdy, mógł pójść!!! Bez sensu! A tak właściwie to kiedy powinno się w takim razie bawić? W sobotę? Jeszcze jakieś 20 lat temu księża proboszczowie byli w stanie zabronić udzielenia ślubu w sobotę pod pretekstem, że po weselu nikt nie pójdzie do kościoła w niedzielę! To wszystko jest dziwne... Moglibyście mi to jakoś ułożyć w głowie i wytłumaczyć jak powinno sie patrzeć na takie rozdwojenia? Przykazania kościelne obowiązują. Niestety, nie do wszystkich jeszcze dotarło, że nowa wersja przykazań kościelnych (obowiązują w sumie od niedawna) nie dopuszcza zabawy w piątek... Stwierdzenie, że studniówki organizuje szkoła, jest niezbyt precyzyjne. Chyba w większości szkół to uczniowie sami organizują studniówkę, zapraszając nauczycieli i katechetów. Bywa, że nie potrafią znaleźć odpowiedniego miejsca w dogodnym terminie. Wtedy decydują się na zorganizowanie zabawy w piątek. W takiej sytuacji należy, zgodnie z kanonem 1245 Kodeksu Prawa Kanonicznego, poprosić o dyspensę proboszcza miejsca, w którym zabawa się odbywa. Zalecenie o powstrzymaniu się od zabaw w piątek nie jest bowiem przykazaniem Bożym (od których nie ma dyspensy), ale kościelnym. Przypuszczamy, że jeśli rzeczywiście w którejś ze szkół studniówka organizowana jest w piątek, to katecheci podsuwają taką myśl uczniom. Wydaje nam się, że jeśli takiej dyspensy nie udzielono (a dzieje się tak chyba tylko w przypadku, gdy nikt się o nią nie zwróci), katecheci nie powinni w zabawie uczestniczyć... J.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca

Pobieranie 2.54 Mb.

1   ...   38   39   40   41   42   43   44   45   ...   51




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna