Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona43/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   ...   39   40   41   42   43   44   45   46   ...   51

17.01.2003 Chciałabym skorzystać z porady psychologicznej prowadzonej przez osoby duchowne, najchętniej związane z duchowością franciszkańską. Gdzie mogę skorzystać z takiej pomocy? Trudno nam odpowiedzieć na tego rodzaju pytanie, jeśli nie wiemy nawet z jakiego rejonu Polski pochodzi osoba pytająca. Wydaje się, że najlepiej byłoby zapytać w najbliższej poradni życia rodzinnego. W naszej archidiecezji (katowickiej) istnieje między innymi Archidiecezjalna Poradnia Życia Rodzinnego, w której są dyżury księdza-psychologa, ale nie jest on franciszkaninem. Istnieje też Katolicki Telefon Zaufania, (0-prefix-032-2530-500) w którym księża mają część nocnych dyżurów, ale nie są oni franciszkanami. Nie są też psychologami z wykształcenia... J.

17.01.2003 chciałabym sie dowiedzieć na tenat wtąpienia do zakonu.jakie są zasady? Najpierw musisz chyba zdecydować, który z zakonów ewentualnie by Cię interesował. Potem najlepiej umówić się na rozmowę z kimś, kto w danej wspólnocie zakonnej zajmuje się powołaniami. Nie ma bowiem jakichś jednolitych zasad przyjmowania do zakonu; w każdym wymagania mogą być nieco inne... Proponujemy zajrzeć na stronę Międzyzakonnej bazy adresowej . Znajdziesz tam długą listę zakonów żeńskich wraz z adresami... J.

16.01.2003 Chciałam zapytać, jak Kościół patrzy na sex przed ślubem? Jak przekonać mężczyznę, że z tym warto poczekać? Kościół uważa, że seks przed ślubem jest grzechem. Istnieją oczywiście racjonalne powody takiego podejścia do sprawy, ale zwróćmy na początku uwagę, że dla wierzącego argument „tak uczy Kościół” powinien być rozstrzygający. Kiedy bowiem uświadomimy sobie czym Kościół jest, to jego autorytet w zupełności wystarcza... Przejdźmy do konkretnych argumentów. Trzeba sobie uświadomić, że innym imieniem miłości jest odpowiedzialność. Jeśli kocham, chcę szczęścia osoby kochanej i czuję się za nią odpowiedzialny. Jeśli ze zbliżenia pocznie się dziecko, będzie to od obojga rodziców wymagało zmiany życiowych planów: przyspieszenia decyzji o ślubie, przerwania nauki, pospiesznego poszukiwania pracy, mieszkania itp. Chłopak może od tej decyzji uciec, dziewczyna raczej nie. Nie jest miłością narażanie kochanej osoby na tego rodzaju trudności tylko dlatego, że pragnie się przyjemności czy rozładowania napięcia. To raczej wyraz egoizmu... Jak już napisano miłość to odpowiedzialność. Może się zdarzyć, że poczniecie dziecko (stuprocentowe zabezpieczenia nie istnieją). Dojdziecie jednak z chłopakiem do wniosku, że do siebie nie pasujecie (gorzej, gdy dojdzie do takiego wniosku tylko chłopak). Opowiadanie przed ślubem o dozgonnej miłości niewiele jest warte. Łatwo się z takich deklaracji wycofać. Jak będzie wyglądało w takiej sytuacji wychowywanie waszego dzieciaczka? Czy nie ma ono prawa do bycia wychowywanym przez oboje rodziców? Co będzie czuło, jeśli do nikogo nie będzie mogło powiedzieć „tato”. A jeśli, dla jego dobra, jednak się pobierzecie, to jak będzie się to wasze życie układało? Czy dacie radę męczyć się przez całe życie? Czy dziecko będzie szczęśliwe, mając zgorzkniałych rodziców? A nawet jeśli podejmiecie decyzję o ślubie z radością, to kto zagwarantuje, że po kilku latach, w momencie jakiegoś małżeńskiego kryzysu, istnienie tego małego człowieka nie stanie się powodem wyrzutów wobec partnera? Warto dla chwili pospiesznej, jakby skradzionej przyjemności, narażać tego człowieczka na tego rodzaju przykrości? Innym imieniem miłości jest odpowiedzialność. Wydaje się, iż współżycie przed ślubem jest wyrazem jej braku, gdyż naraża partnera na przeróżne przykrości, nawet jeśli do poczęcia dziecka nie dojdzie. Będzie nią, w sytuacji rozstania się, konieczność tłumaczenia nowemu ukochanemu tego, dlaczego nie jesteś dziewicą. Dla mężczyzny, wbrew pozorom, to jest ważne. Może dlatego, że podświadomie nie chce być porównywany z poprzednikiem... Jeszcze gorzej, gdy zostaniesz porzucona. Dziś być może deklarujecie, że w razie czego nie będziecie mieli do siebie żalu. Ale jeśli decyzję o rozstaniu podejmuje tylko jedna strona, to drugą zawsze bardzo to boli. Łatwiej będzie to znieść ze świadomością, że nie daliście sobie wszystkiego... Być może Twój chłopak uległ argumentacji, że trzeba się przed ślubem „wypróbować”. Powiedzmy jasno: osoba nie jest rzeczą. To niby oczywiste, ale ludzie nie są skłonni tego zauważać. Wypróbować można kupowane ciuchy, odtwarzacz kompaktowy albo nowy samochód. Osoba zasługuje, by traktować ją inaczej... Obawiamy się, że to nie z powodu seksu rozpadło się niejedno małżeństwo. Raczej chodziło o egoizm któregoś ze współmałżonków. Jak można powiedzieć: „Kocham Cię pod warunkiem, że jesteś dobry w łóżku”? Miłość nie stawia warunków. Miłość daje całego siebie (nie chodzi w tym wypadku o seks). Będziecie ślubowali sobie na dobre i na złe, w zdrowiu i chorobie, szczęściu i nieszczęściu... Przecież będziecie partnerami, „dopóki śmierć nas nie rozłączy”... Czy można porzucić kogoś, z kim łączy mnie wspaniała przyjaźń, piękne wspomnienia, a któremu obiecałem miłość do końca życia tylko dlatego, że nie jest dość dobry w łóżku? Czy do tego sprowadza się miłość? Warto też pamiętać, że ludzkie gusta się zmieniają. Dziś młodzi mogą sobie pod względem seksualnym odpowiadać. Ale za dziesięć lat? Jeśli jej temperament się zwiększy, a jego osłabnie, to mają się rozstać? Czy rzeczywiście na tym polega miłość? Bo nam bardziej kojarzy się to z egoizmem: to mnie ma być dobrze, to mnie ma być przyjemnie. A jeśli partner (partnerka) przestaje mi odpowiadać, to zmieniam go jak podarte skarpety... Warto dodać, że w małżeństwie trzeba pielęgnować miłość. Niektórym wydaje się, że ślub to kres drogi. Nic bardziej błędnego. To dopiero początek. Będziecie musieli ze swoja miłością postępować jak ogrodnik postępuje z najpiękniejszym kwiatem... Nie wiemy, co może przekonać Twojego chłopaka. Ale skoro nie jesteście jeszcze w tej chwili gotowi się pobrać, to nie jesteście także gotowi odpowiedzialnie rozpocząć życie seksualne. Proponujemy jeszcze odwiedzenie kilku stron: http://www.teologia.pl/m_k/zag06-7a.htm#4http://www.oaza.org.pl/polski/czasopisma/wieczernik/dlaciebie/7.htmlhttp://mateusz.logon.bydgoszcz.pl/pow/011115.htmhttp://www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/jezuszyje/index.php?numer=03&art=16J.

16.01.2003 Witam! Czy istnieją jakieś duszpasterskie grupy wsparcia dla ludzi zmagających się z homoseksualizmem? Kocham Boga, ale dźwigam ciężki krzyż. Boję się, że mogę upaść pod jego ciężarem. Pomóżcie proszę znaleźć duchowe wsparcie!!! Proponujemy kontakt z działającą w Lublinie grupą "Odwaga". Wejdź na stronę: http://www.oaza.de/odwaga/.

16.01.2003 Chcialabym sie zapytac czy zyla kiedys Sw. Anna a jesli tak to chcialam uzyskac o niej informacjem :) Bede bardzo wdzieczna. Dziekuje ! Według tradycji tak nazywała się babcia Jezusa. Nie jesteśmy oczywiście tego pewni, ale chyba nic nie stoi na przeszkodzie, by tak ją nazywać. Informacje o niej (niestety, niezbyt pewne; innych po prostu nie ma) znajdziesz na stronie http://www.mikolaj-bydgoszcz.home.pl/miesiace/LIPIEC.HTM#z33To imię nosiła także jednak z błogosławionych. Informację o niej znajdziesz pod adresem: http://www.dominikanie.pl/zakon/swieci.html. J.

16.01.2003 Szczęść Boże!Chciałam zapytać jakie studia najlepiej mogą mnie przygotować do pracy w poprawczaku albo Domu Dziecka?Czy moge po skończeniu ogólniaka pójść na studia teologiczne:Nauka o Rodzinie?Z góry dziękuje i pozdrawiam! Aby pracować w domu dziecka zasadniczo należy skończyć pedagogikę o specjalności opiekuńczo-wychowawczej. Do pracy w ośrodkach wychowawczych i poprawczakach najlepiej przygotowują studia pedagogiczne na kierunku resocjalizacji. Wiele jednak zależy od specyfiki danej placówki. Np. w domach dziecka, gdzie znajdują się dzieci niepełnosprawne umysłowo potrzebne będą studia (choćby podyplomowe) z zakresu oligofrenopedagogiki. Można też pracować w placówce oświatowej nie zajmując się ściśle pracą wychowawczą, np. jako psycholog. Warto dodać, że wymagania odnośnie do wykształcenia pracowników oświaty i wychowania ciągle się zmieniają. Nie możemy zagwarantować, że przepisy w najbliższym nawet czasie nie zmienią się po raz kolejny... Teologia jest nauką dość szeroką. Dlatego nie można jej ograniczać do nauki o małżeństwie i rodzinie. Jednak na Wydziałach Teologicznych istnieją kierunki zajmujące się studiami nad rodziną. Studia takie można odbyć na przykład na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim (zobacz na stronie http://www.kul.lublin.pl/wydzialy/wt/studia/rodzina.html lub Instytucie Studiów nad Rodziną Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego. (zobacz na stronie http://www.uksw.edu.pl/- musisz kliknąć w okienko z napisem „Wydziały”, następnie wybrać „Wydział Teologiczny”, a potem jeszcze „Instytut Studiów nad Rodziną”)... J.

16.01.2003 Czy współczesny człowiek jest miłosiernym samarytaninem ? Wydaje się nam, że trzeba powiedzieć, że jedni ludzie są takimi miłosiernymi Samarytanami, a drudzy nie. Są tacy, którzy dla innych poświęcają swoje życie. Są tacy, którzy nie przechodzą obojętnie wobec cierpienia bliźniego. Ale są i tacy, którzy pilnują tylko własnych spraw....

16.01.2003 Czy 5 przykazań kościelnych obowiazuje tylko w Polsce czy w całym Kościele Katolickim? Dlaczego tylko w Polsce obowiazuje zakaz spożywania mięsa w piatek, a jakie posty obowiazuja gdzie indziej? Przykazania kościelne dotyczą całego Kościoła katolickiego. Episkopaty poszczególnych krajów mają jednak możliwość przystosowania ich, z zgodą Stolicy Apostolskiej, do warunków lokalnych. To dlatego mogą być nieco inne w różnych krajach... Nie jest prawdą, jakoby prawo o piątkowej wstrzemięźliwości od pokarmów mięsnych obowiązywało tylko w Polsce. To wymaganie stawia bowiem Kodeks Prawa Kanonicznego (kanon 1251). Trudno odpowiedzieć ile krajów zdecydowało się na odrębne rozwiązanie, wymagające przecież akceptacji Stolicy Apostolskiej... Katechizm Kościoła katolickiego podaje przykazania kościelne w numerach 2042-2043. Możesz sprawdzić, jak brzmią one w różnych językach na stronie: http://www.vatican.va/archive/ccc/index.htmJ.

16.01.2003 Czy grzech ciężki i śmiertelny to to samo ? Kilkanaście lat temu w Kościele toczyła się na ten temat dyskusja. Rozstrzygnięto ją jednak jednoznacznie: nie ma pośredniej drogi między życiem a śmiercią. Tak więc nadal rozróżniamy dwa rodzaje grzechów: śmiertelne (nazywane też ciężkimi) i powszednie (nazywane też lekkimi). Takiego też podziału używa Katechizm Kościoła katolickiego, nr 1854-1864. Nie kwestionuje się jednak przez to faktu, że jeden grzech ciężki może być gorszy od drugiego...

15.01.2003 Szczesc Boze!! Ksiadz pisze, ze dziewczyny zakochane w ksiedzach powinny sobie nie robic nadziei, ale przeciez on tez moze sie zakochac? Przeciez istnieja malzenstwa ktore skladaja sie z bylego ksiedza i kobiety. Przeciez np moze on uzyskac dyspense. Czy takie malzenstwa same w sobie sa grzechem. Czy podczas spowiedzi taki grzech zostanie przebaczony. Jak to wlasiwie jest z takimi malzenstwami???? Dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam. Chcielibyśmy zwrócić uwagę, że w poprzedniej odpowiedzi nie napisaliśmy, jakoby dziewczyny nie miały sobie robić nadziei na związek z księdzem. Taka możliwość zawsze istnieje, nawet wbrew Bogu. Natomiast napisaliśmy, że dziewczyna nie powinna odciągać kapłana od jego powołania. Dodajmy w tym miejscu: w takich sytuacjach zazwyczaj oboje są w jakimś stopniu winni. Oboje powinni w porę się wycofać... Przypomnijmy też pewną prawdę. Dopóki nie ma sakramentu, nie ma pewności powołania. Jednak przyjęcie sakramentu kapłaństwa sprawia, że nie może już być mowy o pomyłce. Nawet jeśli z ludzkiego punktu widzenia decyzja o przyjęciu tego sakramentu była błędem. Podobnie ma się rzecz z małżeństwem. Jeśli związek został uświęcony przyjęciem sakramentu małżeństwa, to nie może być mowy o pomyłce. Bóg dał już łaskę, by w tym związku wytrwać... Przyjmując sakrament otrzymujemy ostateczne powołanie: czy do kapłaństwa, czy do małżeństwa... Dlatego wydaje się, że próba ściągnięcia księdza z drogi jego powołania jest zła... Zdarza się, że ksiądz rezygnuje ze swojego kapłaństwa i chce zawrzeć małżeństwo. Powinien wtedy poprosić Stolicę Apostolską o dyspensę, czyli zwolnienie z obowiązku zachowania przyrzeczenia celibatu. Jeśli taką dyspensę otrzyma, może ważnie zawrzeć małżeństwo i przystępować do sakramentów. Dodajmy, że nie przestaje przez dyspensę być kapłanem. Sakrament kapłaństwa bowiem, podobnie jak chrzest i bierzmowanie, wyciskają w człowieku niezatarte znamię. Np. w sytuacjach wyjątkowych - niebezpieczeństwie śmierci - może on ważnie udzielać rozgrzeszenia... Fakt przyjęcia przez księdza sakramentu małżeństwa pokazuje nam, że wyroki Boże nie zawsze są nieodwołalne (podobnie jak w historii Jonasza, gdzie Bóg decyduje się jednak nie zniszczyć Niniwy). Bóg potrafi zgodzić się na nasze decyzje nawet wtedy, gdy nie są zgodne z Jego planami. Potrafi też z tej sytuacji wyprowadzić jakieś dobro (choćby obdarowując takie małżeństwo fajnymi dziećmi). Nie zmienia to jednak faktu, że kapłan rezygnujący ze swej pracy porzuca swe prawdziwe powołanie... J.

15.01.2003 Co to znaczy Religia Prawosławna a co znaczy Religia Protestancka? Musimy tu pewną rzecz sprostować. Otóż nie ma religii prawosławnej i protestanckiej. Jedni i drudzy - podobnie zresztą jak katolicy - są chrześcijanami. Jednak w ramach tej jednej religii mamy różne wyznania, różne Kościoły. Tak więc i prawosławni i protestanci i katolicy wyznają jedną religię: są chrześcijanami. Podobnie jest u muzułmanów. Wiemy, że w ramach islamu są sunnici, szyici i inni. A jednak wszystkich nazywamy po prostu muzułmanami... Warto chyba w tym miejscu dodać, że o ile mówimy o Kościele prawosławnym (zasadniczo jednym), o tyle mówimy o Kościołach (w liczbie mnogiej) protestanckich. Do tej drugiej grupy zaliczamy bowiem luteran, kalwinów, baptystów, metodystów i innych... Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś więcej o Kościele prawosławnym wejdź na stronę: http://www.cerkiew.pl/orthodox.php. Na temat jednego z Kościołów protestanckich – luteran – więcej dowiesz się odwiedzając stronę: http://www.luteranie.pl/www/kim/index.htm. J.

15.01.2003 Chcialam sie spytac czy dziewczyna ma odpowiadac :"Panie nie jestem godna czy godzien abys przyszedl do mnie..."? Nic nie stoi na przeszkodzie, aby mówić: "Panie, nie jestem godna"... red.

14.01.2003 Poszukuję informacji na temat BUDDYZM ZEN. gdzie w internecie można na ten temat znaleźć. ? Możesz zajrzeć np. na stronę http://wiem.onet.pl/wiem/013004.html. Na temat buddyzmu dowiesz się więcej na naszych stronach: kliknij tutaj J.

14.01.2003 czy niedokładne rozliczanie z urzędem skarbowym to grzech? czy niepłacenie abonamentun telewizyjnego to grzech? CZy trzeba sie z tego spowiadać.I czy nie spodziewająć sienarazie żadnej poprawy jest sens spowiedzi? Święty Paweł o płaceniu podatków napisał tak: „Należy więc jej (władzy) się poddać nie tylko ze względu na karę, ale ze względu na sumienie. Z tego samego też powodu płacicie podatki. Bo ci, którzy się tym zajmują, z woli Boga pełnią swój urząd. Oddajcie każdemu to, mu się należy: komu podatek - podatek, komu cło - cło, komu uległość - uległość, komu cześć – cześć”. (Rz 13, 5-7). Według nauki moralnej Kościoła państwo ma prawo nakładać podatki, a obywatele mają obowiązek je płacić. Są one niezbędne ze względu na konieczność pokrycia kosztów utrzymania administracji, policji, wojska, służb ratunkowych, w polskich warunkach także szkolnictwa i innych dziedzin. Wszyscy obywatele powinni solidarnie w tych kosztach partycypować. W zasadzie więc podatki płacić należy. Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy podatek nie jest sprawiedliwy. Dzieje się tak, gdy podatek nie spełnia trzech warunków. 1. Musi nałożyć go kompetentna władza 2. Musi go nałożyć dla właściwego celu, czyli słusznej przyczyny 3. Obciążenie podatkowe musi być sprawiedliwie rozłożone, czyli nie może faworyzować jednych kosztem drugich. Jeśli któryś z tych warunków nie byłby spełniony, wtenczas uchylanie się, przynajmniej w części, od płacenia podatków byłoby moralnie uzasadnione. W praktyce jednak bardzo trudno stwierdzić, czy któryś z tych warunków rzeczywiście nie został spełniony. Zwłaszcza, kiedy rozpatrujemy punkt drugi i trzeci. Dlatego płacący podatki powinni postępować w tym względnie bardzo roztropnie, a nie szukać usprawiedliwienia za wszelką cenę dla swojego postępowania. Muszą pamiętać, że dobro wspólne, dobro całego społeczeństwa, jest też bardzo ważne... Wydaje się, że podobnie należy potraktować abonament radiowo-telewizyjny (choć nie nazywa się go podatkiem w istocie przecież nim jest). W tym jednak przypadku piszący te słowa ma poważne wątpliwości, czy nakłada się go dla słusznej przyczyny... Z kradzieży (oszustwo podatkowe jest jej formą) należy się spowiadać, jeśli w grę wchodzi wartość mniej więcej jednego dnia pracy (dodajmy, raczej człowieka biednego). Wtedy bowiem mamy do czynienia z ciężką materią grzechu. Trudno nam jednoznacznie odpowiedzieć, czy w tym konkretnym przypadku nie zachodzi jakaś okoliczność łagodząca, np. czy unikanie płacenia podatku nie wynika z faktu, że jest on niesprawiedliwy lub niesprawiedliwie wysoki. Piszący te słowa zna przypadek, kiedy państwowa firma odmówiła zapłacenia za wykonanie na jej rzecz usługi, tłumacząc to brakiem pieniędzy, a państwo zażądało zapłacenia od tej (niezapłaconej!) kwoty podatku. Trzeba po prostu o szczegółach porozmawiać ze spowiednikiem.... W kwestii sensu spowiedzi... Jeśli nie ma żalu za grzechy nie może też być rozgrzeszenia. Taka jest zasada. Jak jednak napisaliśmy wcześniej, nie wiemy, jaki jest powód owego niedokładnego rozliczania się z urzędem skarbowym. Być może spowiednik rozstrzygnie, że w tym konkretnym przypadku nie mamy do czynienia z grzechem. Być może dojdzie też do wniosku, że szkoda wyrządzona przez to działanie państwu jest mniejsza, niż ewentualne zyski dla tego państwa (chodzi nie tylko o wpływy do fiskusa, ale także np. miejsca pracy). Dlatego warto jednak pójść do spowiedzi i tam sprawę przedstawić... J.

14.01.2003 Według jakiego rytu sprawuje sie liturgie w Kosciele Polskokatolickim?? W Kościele polskokatolickim liturgii jest bardzo podobna do rzymskokatolickiej. Wcześniej niż my odprawiali po polsku i twarzą do ludu. Jest tak podobna, że można się pomylić. red.

14.01.2003 Proszę mi wytłumaczyć słowa: "Pan z Wami - i z Duchem Twoim..." Czy więc Duch Święty jest własnością tylko kapłana? Duch w słowach „i z duchem twoim” nie oznacza Ducha Świętego. Raczej chodzi o to, by bardziej elegancko powiedzieć: „i z tobą, księże”. Słowa „i z duchem twoim” są dosłownym tłumaczeniem łacińskiego oryginału: „et cum spiritu tuo” J.

13.01.2003 Znałam się z moim męzem 6 lat przed ślubem. Po ślubie żyliśmy ze sobą 5 miesięcy. Mój mąż odszedł ode mnie bez powodu, na życzenie swojej matki i siostry, które nigdy mnie nie akceptowały. Próbowałam walczyć o tę miłość ale bezskutecznie. Tak bardzo go kochałam! Teraz poznałam cudownego mężczyznę, z którym jestem bardzo szczęśliwa. Nawet nie wierzyłam że można się drugi raz zakochać. Czy mogę starać się o unieważnienie mojego małżeństwa?Mam 24 lata, chcę mieć prawdziwą rodzinę, dzieci i być szczęśliwa tylko ciąży na mnie piętno mężatki, która już nie może wziąć ślubu kościelnego. Małżeństwo mozna uznać za nieważne tylko wtedy, kiedy przed ślubem istniała jakaś okoliczność (wtenczas nieujawniona), która czyniła małżeństwo nieważnym, a mimo to do ślubu doszło. Trudno nam wyrokować o ewentualnych szansach na uznanie Pani małżeństwa za nieważne. Jak się wydaje jedynym powodem takiej decyzji kościelnego sądu mogłoby być uznanie niedojrzałości psychicznej Pani męża do zawarcia małżeństwa (kanon 1095 Kodeksu Prawa Kanonicznego ; Może jednak Pani pod kątem ewentualnej nieważności małżeństwa przejrzeć kanony 1073-1107). O sprawie tej można porozmawiać z własnym proboszczem. On ewentualnie lepiej Pani poradzi. Może też Pani zwrócić się wprost do kogoś z sądu biskupiego własnej diecezji. W tym celu należy udać się do kurii diecezjalnej... J.

13.01.2003 Czy religia katolicka dopuszcza pobieranie nasienia mężczyzny do badania. A jeśli tak to w jaki sposób ma się to odbywać ? Proponujemy lekturę dwóch opracowań: http://www.bialystok.opoka.org.pl/sawdar/czytelnia/doktorat/art2.htmhttp://www.oaza.org.pl/polski/czasopisma/wieczernik/domowy/12.htmlred.

13.01.2003 Pytanie dotyczy odpowiedzi na pytanie Magdy z 16.06.2002 na temat inseminacji homologicznej. Nie rozumiem o jakim wyjątku dopuszczalnym w takim przypadku pisze autor odpowiedzi ponieważ jest to sprzeczne wg mnie z definicją inseminacji. Inseminacja, z zasady, wyklucza współżycie, ma je zastąpić. Proszę także o odpowiedź na pytanie jakie jest stanowisko innych religii w tej kwestii. W odpowiedzi napisano o jaki wyjątek chodzi. Cytujemy: „Chodzi mianowicie o sytuację, w której „środek techniczny nie zastępuje aktu małżeńskiego, lecz służy jako ułatwienie i pomoc do osiągnięcia celu naturalnego”. Czyli małżonkowie normalnie współżyli, a „technika” tylko pomogła w zapłodnieniu. Jeśli jednak „technika” zastąpiła także akt małżeński, to jest to, w ocenie Kościoła katolickiego, sytuacja moralnie niedopuszczalna”. Jest chyba mniej istotne, czy takie działania nazwiemy inseminacją czy nie. Tak szczegółowe pytanie odnośnie innych religii wymaga odpowiedzi osób kompetentnych. Proponujemy w kwestii stanowiska żydów zapytać pod adresem: http://www.pardes.pl/a muzułmanów: http://www.islam.pl/index.php?groupid=1&pokaz=pytania&&dzial=pytanie

13.01.2003 W jaki sposób zabezpieczyc sie przed niepozadana ciążą (z racji wieku i zwiazanymi z tego powodu komplikacjami) w okresie klimakterium żony?Ponawiam to pytanie po raz drugi,bo nie dostałem odpowiedzi.Zaznaczam, że nie jest moim celem prowokowanie nikogo. Jest to dla mnie autentycznie problem. Odpowiedzieliśmy kilka dni temu. Prosiliśmy, by w tej sprawie zajrzeć na stronę specjalistyczną. Poniżej jeszcze raz publikujemy tekst owej odpowiedzi. Za mało szczegółów znamy, by sensownie poradzić. Nie wiemy np. jakie naturalne metody są państwu znane. Jest ich znacznie więcej, niż metoda kalendarzowa, która dziś jest przeżytkiem i służy najwyżej jako metoda pomocnicza. Warto zajrzeć na stronę poświęconą naturalnym metodom planowania rodziny: . Na pewno warto zapoznać się z tym, co na tej stronie napisano o postępowaniu w okresie klimakterium: http://free.med.pl/wrochna/szczegol.htm#klimakteriumWydaje się, że można też o swoich wątpliwościach porozmawiać ze specjalistą od naturalnych metod planowania rodziny. Można to zrobić na podanej przez nas stronie... Wydaje się, że po zapoznaniu się z materiałami zamieszczonymi na podanej wyżej stronie można by o problemie porozmawiać konkretniej ze spowiednikiem... red.

13.01.2003 Napiszcie coś o kościele polskokatolickim - o dogmatach, sukcesji apostolskiej (jesli jest), o skaramentach, obrzedach, ... Kościół polskokatolicki wywodzi swój rodowód z Polskiego Narodowego Kościoła Katolickiego w Stanach Zjednoczonych. Ten z kolei powstał wskutek nieporozumień między polskimi emigrantami, a irlandzkimi i niemieckimi kapłanami Kościoła katolickiego w Stanach Zjednoczonych (XIX wiek). Różnice między Kościołem polskokatolickim a katolickim w kwestiach doktrynalnych są niewielkie. Ten pierwszy odrzuca naukę o odpustach, kult relikwii, naukę o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny i jej cielesnym wniebowzięciu. Poza tym odrzuca spowiedź, celibat kapłanów i nieomylność papieża. Inaczej też rozumie papieski prymat. Poza tym różnice właściwie nie istnieją. Dotyczy to zarówno doktryny, jak i liturgii... Kościół polskokatolicki należy do tzw. Uni Utrechckiej, czyli do grupy tzw. Kościołów starokatolickich. Katolicy uznają, że w Kościołach tych zachowana została sukcesja apostolska... Proponujemy odwiedzić stronę tego Kościoła: http://www.polskokatolicki.pl/index2.htmJ.

13.01.2003 Mam sprawe: podczas Mszy Św., gdy ksiadz mówi "Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy...", to wierni uderzaja sie w piersi 3 razy i cos mowia. Ja też tak robię ale nie wiem po co i co mam wtedy mówic? Nie ma potrzeby, by w czasie przeistoczenia uderzać się w piersi (na znak pokuty) i cokolwiek mówić. Zwyczaj ten pochodzi z czasów przed reformą liturgii... M.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca


1   ...   39   40   41   42   43   44   45   46   ...   51


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna