Gdzie w Piśmie Świętym można znależć wzmiankę na temat podziału grzechów na lekkie i ciężkie? Przeczytałem całe ( może za mało uważnie) i nie znalazłem nic takiego



Pobieranie 2.54 Mb.
Strona5/51
Data29.04.2016
Rozmiar2.54 Mb.
1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   51

12.05.2003 Glowne zasady wiary mówia m.in. Pan Bog jest sprawiedliwy za dobre nagradza a za zle karze. Jak to wytłumaczyć przekladając na niepowodzenia , ktore dotykają ludzi - choroby, brak pracy , nieudane życie rodzinne. Nieraz mam wrażenie, że w naszym kosciele łatwo tłumaczymy - jeżeli człowiekowi się powodzi to jest nagrodą Pana Boga, jeżeli dopada cierpienie - jest to krzyż, który go uszlachetnia. To wszystko, co człowiek otrzymuje od Pana Boga jest dobre (wg KKK) , może dla duszy niesmiertelnej , ale jak to tłumaczyć nam , tu w życiu doczesnym., zwyklemu człowiekowi bez wiedzy teologicznej. Często głębokie zranienia, doswiadczenia życiowe odsuwają go od koscioła, nieraz i Boga.pozdrawiam ,szczęść Boże! Nie wiemy kto tak sprawę cierpienia tłumaczy, ale na pewno nie jest to nauka Kościoła. To po prostu ogromne uproszczenie. Owszem, cierpienie może być drogą do uszlachetnienia. Owszem, życiowe powodzenie jest darem Boga. Ale przecież niekoniecznie jest nagrodą za dobre czyny! Nie przykładajmy do tych spraw prostego szablonu! Sprawiedliwości Bożej nie możemy zamykać tylko do życia doczesnego. Przecież równie dobrze może powodzić się w tym życiu komuś, kto żyje źle. Podobnie cierpienie spotyka nieraz ludzi dobrych. Ale na pewno wszystko to weźmie pod uwagę Bóg, gdy będzie nas sądził... Jak tłumaczyć to komuś bez teologicznej wiedzy? Wcale nie potrzeba tu teologicznej wiedzy, ale zwykłej wiary w Bożą sprawiedliwość i życie wieczne. Jeśli zapomnimy o życiu wiecznym, to sprawy Bożej sprawiedliwości nie da się wytłumaczyć. Wtedy rzeczywiście wiele cierpień możemy traktować jako krzywdę ze strony Boga. Wtedy rzeczywiście cierpienie zrani także naszą duszę i sprawi, że się od Boga odwrócimy. Tylko myśl o przyszłym życiu może nadać pozornie bezsensownemu cierpieniu sens... A więc nie bójmy się otwierać ludziom oczy na prawdę, że jest jeszcze dalsze, lepsze niż to ziemskie, życie... J.

12.05.2003 Jaka jest granica w zachwycaniu się i podziwianiu piękna drugiego człowieka zwłaszcza kobiety(jako dzieła Boga),aby nie balansować na granicy grzechu nieczystości i nie ulec takiej pokusie.Czy istnieje możliwośc grzechu nieczystości w myślach,i jak wygląda czystość w małżeństwie?Czy mówienie swojej pracownicy(sekretarce,ksiegowej itp.),że ślicznie wyglada jest niemoralne i jest grzechem.?Dziękuję za pomoc. 1. W zachwycaniu się pięknem kobiety należy kierować się roztropnością. Podobnie zresztą w wielu innych sprawach. To ta cnota powinna pomóc nam pomóc, byśmy nie balansowali na granicy grzechu nieczystości i nie mieli z własnej winy pokus... 2. Grzech nieczysty można popełnić w myślach. Popełnia go człowiek dobrowolnie wyobrażający sobie odpowiednie sceny, sytuacje... 3. Czystość w małżeństwie polega na ograniczaniu swoich pragnień w tej dziedzinie do współmałżonka. Wyraża się także w traktowaniu drugiej osoby jako osoby, a nie przedmiotu służącego zaspokajaniu swoich seksualnych pragnień... Chodzi o liczenie się z poglądami, pragnieniami czy uczuciami współmałżonka... 4. Prawienie komplementów pracownicy zasadniczo grzechem nie jest. Znów trzeba tu jednak roztropności. Co innego być miłym a co innego dawać jej powód do przekonania, że się ją podrywa. Oczywiście jeśli obie strony są stanu wolnego znów nie ma w tym nic złego. Z zastrzeżeniem, że jednak nie wypada robić tego dla hecy, zabawy. W sytuacji, gdy któreś jest już związane węzłem małżeństwa - a więc także Twojej - na pewno trzeba bardziej ważyć swoje słowa. A więc roztropność i jeszcze raz roztropność... J.

12.05.2003 Czy współżycie małżeńskie ludzi starszych (ok. 60 lat) jest grzechem? Wiadomo przecież, że kobieta nie może urodzić już dziecka. Czy traktować to jako "dawanie siebie?" współmałżonkowi? Jak jest w przypadku, gdy żona do tego w wyniku koniecznej operacji jest pozbawiona wewnętrznych narządów kobiecych? Kościół uczy, że nie jest grzechem podjęcie w małżeństwie stosunku ze swej natury niepłodnego (np. z powodu wieku małzonków lub dni niepłodnych albo z powodu niepłodności któregoś z małżonków)). Grzechem jest uczynienie stosunku niepłodnym (przez stosowanie środków lub technik antykoncepcyjnych). Różnica jest mniej więcej taka, jak miedzy byciem jednorękim a amputowaniem sobie ręki... J.

12.05.2003 Skąd możemy wiedzieć czy zmarła nam bliska osoba jest już w niebie czy jeszcze w czyśćcu czy może nawet w piekle? Do końca nigdy tego pewni być nie możemy. Jedyny wyjatek stanowią osoby uznane przez Kościół za błogosławionych i świętych... J.

12.05.2003 Dlaczego serwis umieszcza sensacyjne wiadomości o biskupie nawet jeśli jest to prawdą? Tp przecież przykre ,że biskup nie zna ewangelii w której Jezus poucza.. bądżcie trzeźwi " Wystrczy przeciez ,że ta informację rozdmuchują dzienniki szukajce sensacji w kościele. Gdybyśmy nie zamieścili pojawiłyby się zarzuty, że chowamy głowę w piasek. Podaliśmy ją w imię rzetelności informowania. Skomentowaliśmy tytułem red.

12.05.2003 Św. Stanisław urodził się w 1036 r. w Szczepanowie. Był biskupem krakowskim. Zginął w 1079 roku z ręki króla Bolesława Śmiałego, kiedy sprawował Mszę świętą w kościele św. Michała na Skałce. Czy ktos moglby przedstawic tlo konfliktu. Czy w tamtych czasach biskup byl podwladnym wladcy panstwa? Proponujemy zajrzeć na stronę: http://historia.amu.edu.pl/Publikacje/stanialaw.htmi http://www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.glowna?str=fis196291&skad=uzkmucpmnyoraz http://piastowie.kei.pl/piast/swstanislaw.htmi http://www.stanislaw.tarnow.opoka.org.pl/new_page_3.htmJ.

11.05.2003 Czy w Ewangelii o dobrym Pasterzu ,"owce, ktore nie są z mojej owczarni" oznaczają Chrześcijan którzy nie są Katolikami? Raczej nie. Słowa te najprawdopodobniej oznaczają, że prócz tej owczarni, jaka jest Izrael, Naród Wybrany, Jezus ma jeszcze inne owce – pogan, dokładniej nieżydów, którzy też przez wiarę w Jezusa mają wejść do królestwa Bożego... Odczytywanie tych słów w kontekście dzisiejszych podziałów jest raczej niezgodne z zasadą, która każe nam doszukiwaś się sensu danego tekstu w okolicznościach, w których powstał... Chyba, że przyjmiemy iż jest to proroctwo. W takim jednak razie uderza czas teraźniejszy wypowiedzi Jezusa, (że ma inne owce, a nie będzie je miał) J.

11.05.2003 proszę mi pomóc: potrzebujemy naszemu katechecie, który jest klerykiem ofiarować dobrą ksiązkę ,proszę o wskazanie jaiś tytułów raczej z nowości-tak sądzę by można było kupic, Nie bardzo wiemy co poradzić... Naszym zdaniem fajnie byłoby kupić mu program komputerowy - Nauczanie Kościoła Katolickiego (można znaleźć go TUTAJ). Ale jest dosyć drogi... Wydaje nam się, że moglibyście także kupić mu ksiązkę, którą na pewno przeczyta: ks. Jan Górecki> "Anegdoty z koloratką" (do kupienia TUTAJ. Pomoże mu to z humorem spojrzeć na trud przyszłego kapłaństwa. Możecie oczywiście wybrać jakąś inną książkę z tej strony... W sumie fajnie, że tag go lubicie :))) J.

11.05.2003 proszę o wskazanie strony na której mogłabym posłuchać Koronki do Miłosierdzia Bożego wlączając się do modlitwy . Najprościej chyba z Radiem Maryja: http://www.radiomaryja.pl/red.

11.05.2003 Tym razem chcialem zadac pytanie o tzw. cud zejscia ognia w Grobie Pańskim, który ma sie powtarzac co roku podczas prawosławnych uroczystości Wielkiej Nocy. Co o nim widomo? Na czym dokladnie polega to zjawisko?? opiekujący się grobem Chrystusa prawosławni twierdzą, że co roku w Noc Zmartwychwstania w grobie Chrystusa same zapalają się swiece. Taką informację otrzymaliśmy od prawosławnego księdza. Jak w każdy cud trudno weń uwierzyć. Ale tak podobno jest... red.

11.05.2003 Seks przedmałżeński, wiem że Kościół się sprzeciewia, ale jak wyjaśnić to gimnazjalista, żeby to zrozumeli. Czyli jak jasno i wyraźnie powiedzieć im dlaczego NIE ??? Nie jesteśmy pewni, czy wszyscy gimnazjaliści (i nie tylko) takie tłumaczenie zrozumieją. W tej kwestii wielu odrzuca racjonalne argumenty... Proponujemy zajrzeć TUTAJ J.

11.05.2003 Jakie znaczenie ma skladanie rak dp modlitwy? Każdy gest modlitewny i każda postawa ma jakieś znaczenie. Złożenie rąk było niegdyś gestem wasala oddającego się na służbę swemu Panu. Dziś wyraża nasz stosunek do Boga: pokornego ddania się Jemu na służbę... J.

11.05.2003 chodze teraz z facetem który jest satanistą czy to grzech?? Chodzi o bycie satanistą czy chodzenie z satanistą? W pierwszym przypadku mamy do czynienia z grzechem przeciwko 1 przykazaniu. Popełnia go, kto stworzenie (jakim jest szatan) stawia ponad Boga. Dodajmy, że jest to szczególnie wielki grzech przeciwko temu przykazaniu, wprost godzący w Boga... Chodzenie z satanistą należy uznać za brak roztropności... J.

11.05.2003 Ile, przecietnie, kieszonkowego dostaja zakonnicy i zakonnice? Trudno powiedzieć. Są zakony, w których każdy wydatek musi byc uzgodniony z przełożonymi :) J.

11.05.2003 ponoć w Lublinie 18 maja mają być koncery muzyki chrześcijańskiej (2tm2,3, arka noego, maleo RR) na Dzień Papieski. ponoć. www.lublin.pl milczy, www.koncerty.kdm.pl milczy, managerowie zespołów nie odpowiadają na maile. czy może wiecie coś o tym? (kto zagraz/kiedy/gdzie) Zobacz na stronie: http://www.kul.lublin.pl/admin/dipu/165.htmlA.

10.05.2003 Jak to jest z tą śmiercią, czy to Bóg wybiera, kto ma żyć a kto nie? Jak tak to dlaczego Jezus wskrzesił Łazarza? Czy nie pościej było poprostu sprawidź aby nie umarł? I dlaczego Jezus płakal, czy w niebie jest gorzej niż na ziemi? No i dlaczego teraz Jezus nie wskrzesza np. matki 5 dzieci? Z góry dzieki za odpowiedź. Pokój i dobro Bóg jest Panem naszego życia. Bez jego wiedzy włos nie spadnie nam z głowy. To ostatecznie od Niego zależy, czy zagarnie nas spadająca lawina. Także On ostatecznie zadecyduje, czy zamach mordercy się powiedzie... Po prostu w Swoje plany potrafi wkalkulować nawet nasze grzechy... Z Ewangelii wyraźnie widać, że Jezus chciał wskrzesić Łazarza, a nie Go uzdrowić. Przytoczmy odpowiedni fragment: Jezus usłyszawszy to rzekł: Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą. A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Mimo jednak że słyszał o jego chorobie, zatrzymał się przez dwa dni w miejscu pobytu. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: Chodźmy znów do Judei Zwłoka Jezusa oraz stwierdzenie, że choroba Łazarza zmierza ku chwale Bożej wskazuje, że taki był plan Jezusa... Dlaczego zatem Jezus zapłakał? Najprawdopodobniej wzruszył go żal bliskich Łazarza. Widać Bóg potrafi współczuć swojemu stworzeniu.... Dlaczego nie wskrzesza dziś matki piątki dzieci? Zapewne dlatego, że ma swoje plany. I wie co robi. A jak niebiosa wznoszą się nad ziemią, tak Jego drogi nad drogami naszymi i Jego myśli nad myślami naszymi... J.

10.05.2003 Czy człowiek po śmierci będzie miał śwadomość z życia które prowadził? Inaczej chyba nie moglibyśmy mówić o dalszym trwaniu naszego życia. Tak, zachowamy pamięć wydarzeń minionych... J.

10.05.2003 Nierozumiem dlaczego spowiedź przez telefon nie może zostać uznana za "ważną". Przecież to szczególny rodzaj "osobistego kontaktu" z kapłanem. CZY CHRYSTUS mógł przypuszczać że 2000 tysiące lat po nim ludzie będą mogli się kontaktować za pomocą telefonu, internetu itp.??? Śmiem przypuszczać, że sam używałby telefonu do kontaktu z wiernymi, apostołami i innymi "owieczkami", gdyby tylko wówczas posiadał tę możliwość. Czy KOŚCIÓŁ nie powinien ewoluować w pewnym stopniu wraz z ludzkością???? Czy ludzie spowiadający się przez telefon w "dobrej wierze" będą gorsi od tych którzy idą do spowiedzi ale celowo nie wyjawiają grzechów z uwagi na wstyd, nieśmiałość itp???? Najprawdopodobniej Jezus żyjący dziś także posługiwałby się telefonem komórkowym czy internetem. Nie jesteśmy jednak przekonani, że w ten sposób podchodziłby do kwestii odpuszczania grzechów... Dyskutowanie na ten temat chyba nie ma sensu, bo w żaden sposób nie jesteśmy w stanie naszych opinii zweryfikować... W sakramencie pokuty wymagany jest osobisty kontakt z kapłanem. Piszącemu te słowa wydaje się, że to bardzo dobry wymóg. Przecież jest to spotkanie z przebaczającym Chrystusem i Kościołem, a nie jakiś magiczny sposób na pozbycie się grzechów. W sytuacji niemożności wyspowiadania się, np. w sytuacji zagrożenia życia, sam żal wystarczy. Nie sprowadzajmy przebaczenia grzechów do formalności... Niech pozostanie to spotkaniem osób, a nie kontaktem z osobą... Poza tym przez telefon, a zwłaszcza przez internet, bardzo łatwo można udawać. Ilustruje to chociażby obserwacja internetowych czatów. Skąd pewność, że ktoś rzeczywiście chce się spowiadać? Bo taką wolę wyraża stukając w klawiaturę? A skąd pewność, że tej „spowiedzi” ktoś nie nagra, by wykorzystać np. do sensacyjnej publikacji w prasie? Takie przypadki w przeszłości się zdarzały i to w konfesjonale... Dlaczego ułatwiać profanację sakramentów? J.

10.05.2003 proszę o podanie jakiś dobrych książek (najnowszych) tematycznie związanych ze św Tereską lub św Augustynem. A może są one dostępne w sklepiku wiary? Zapytaliśmy w najbliższj księgarni. O św. Augustynie nie mili nic, poza nowym wydaniem "Wyznań". O św. Teresie można było nabyć następujące pozycje: 1. Dzieje duszy – Wydawnictwo Karmelitów Bosych 2. Maria Spiss, Spotkania z ... Mała Tereska, wydawnictwo M, Do książki dołączony jest prezent - płyta CD "Dzieje duszy" św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Jako podstawa monodramu 3. Modlitwy Teresy z Lisieux – Wydawnictwo Salezjańskie 4. Kard. Godfrield Danneels, Teresa, Wydawnictwo Wrocławskiej Księgarni Archidiecezjalnej 5. Reinhard Körner, Teresa od Dzieciątka Jezus - Iść „małą drogą”, Wydawnictwo Karmelitów Bosych 6. Victor Sion OCD, Realizm duchowy świętej Teresy z Lisieux, Cerf – Kairos – Znak A.

10.05.2003 Proszę o informacje na której stronie można o godzinie 15 włączyć radiow necie i właczyć się do odmawiania koronki do Miłosierdzia Bożego Najprościej chyba z Radiem Maryja: http://www.radiomaryja.pl/A.

10.05.2003 Jeśli księża nie dotrzymują ślubów czystości, a nastepnego poranka iodprawiają mszę, oczywiście nie mając czasu na wcześniejsze wyspowiadanie się, to co czują przyjmując wtedy Komunię? Nie jestem anty w stosunku do księży, ale znam takie przykłady. Proszę wybaczyć, ale nie znamy żadnego specjalisty od czytania w ludzkich uczuciach. Nie wiemy co czują tacy księża... :)))) O tego typu sytuacjach mówi Prawo Kanoniczne. Przewiduje ono, że jeśli ksiądz popełni grzech ciężki, a nie ma możliwości wyspowiadania się, to przed podjęciem czynności liturgicznej powinien wzbudzić w sobie akt żalu doskonałego z mocnym postanowieniem wyspowiadania się przy najbliższej okazji. W gruncie rzeczy to bardzo nieprzyjemna sytuacja dla kogoś, kto chce by wierny Bożemu prawu. Uprzedzając mogące się zrodzić kolejne wątpliwości dodajmy, że oczywiście nie jesteśmy w stanie wejść w sumienie drugiego człowieka; nie podejmujemy się oceniać szczerości żalu ludzi, których przecież nie znamy. Zostawmy to ich sumieniu i ocenie ich spowiednika... J.

10.05.2003 Czy jest możliwe udzielenie sakry biskupiej kapłanowi, który ma być biskupem tytularnym, w przypadku, gdy "zabraknie" już nieobsadzonych nieistniejących stolic biskupich ? Może chyba zaistnieć taka sytuacja, gdy wzrastający liczebnie Kościół potrzebował będzie większej liczby biskupów dla pełnienia funkcji biskupów pomocniczych, różnych funkcji w Stolicy Apostolskiej itp., niż wynosi liczba tytularnych stolic biskupich. Czy więc można być biskupem "ogólnie" a nie tylko biskupem konkretnego miejca, choćby już nieistniejącej diecezji? Nic nie wskazuje, aby miało zabraknąć stolic dla biskupów tytularnych. W Kościele katolickim nie ma biskupów "ogólnie". red.

10.05.2003 Chciałbym się dowiedzieć kto jest patronem rowerzystów Nic nam nie wiadomo, aby rowerzyści obrali sobie jakiegoś świętego za patrona. Z pewnością także nimi może się opiekować św. Krzysztof :) red.

09.05.2003 czego potrzebuje człowiek we współczesnym świecie? Ojej... Chyba tego, co zawsze... Jedzenia, ubrania, dachu nad głową, poczucia bezpieczeństwa, miłości... No i na pewno Boga... Wymagania wielu są dziś większe, no ale trudno nam je autorytatywnie opisywać :)))) M.

09.05.2003 Prosze o wskazanie cytatów w Których Pan Jezus albo Apostołowie mowią o "fałszywych prorokach" że przzyjdą i będą zwodzić ludzi? Tekstów ostrzegający przed fałszywą nauką jest więcej. Zwrot "fałszywych proroków" występuje w tekście Mt 7, 15-20: Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.... J.

09.05.2003 Czy Ojciec święty w tym roku pojedzie do Medjugorie i Dubrownik? bo takie ogłoszenie jest na stronie głównej? A jesli tak to kiedy, a moze będzie na festiwalu młodych? Zamieszczona w naszym serwisie informacja to reklama biura turystycznego. Oferuje ono takie a nie inne wyjazdy. W czasie jednego z nich proponowane jest spotkanie z Ojcem Świętym :) Pielgrzymka papieża odbędzie się w dniach 5-9 czerwca.Ojciec Święty będzie w Rijece, Dubrowniku, Osijeku i Zadarze... J.

09.05.2003 Piszecie, ze np. gdy sie jest na slubie po poludniu, ale nie wieczorem, to trzeba sprawdzic, jaki jest formularz, czy to Msza niedzielna. A przeciez KPK mowi ze nwet wtedy spelnia sie obowiazek uczestnictwa we Mszy niedzielnej, jesli ta Msza jest sprawowana nawet z formularza innego niz niedzielny. I mozna isc na Msze juz zaraz po 12:00w sobote w poludnie - to juz sie liczy jako niedziela - to tez mowi prawo koscielne Jak to wiec jest? Rzeczywiście, sprawa formularza jest drugorzędna. Chodziło nam o sytuacje, w których mamy wątpliwość, czy można uznać daną Mszę za Mszę niedzielną.... Kodeks Prawa Kanonicznego nie wyznacza godziny 12 w sobotę jako czasu, po którym można sprawować już niedzielną Eucharystię. Kanon 1248 § 1 brzmi: Nakazowi uczestniczenia we Mszy świętej czyni zadość ten, kto bierze w niej udział, gdziekolwiek jest odprawiana w obrządku katolickim, bądź w sam dzień świąteczny, bądź też wieczorem dnia poprzedzającego. Jest więc mowa o wieczorze, a nie popołudniu... J.

09.05.2003 Pan Bóg stworzył człowieka, aby Pana Boga znał, oddawał Mu cześć, z całego serca kochał i służył Mu, a przez to osiągnął szczęście wieczne. To ze słownika... Jaki jest sens Stworzenia? Bo jakiś musi być:) Bo to, co mówi definicja, to jest cel istnienia człowieka:) Ale jeśli Bóg stworzył człowieka, to musiał uznać Byt za lepszy od Niebytu... Zebrało mi się na filozofię?:) To po Tryptyku... Wydaje nam się, że znając cel znamy także – przynajmniej mniej więcej - sens. Poszukując „sensu bez celu” skazani jesteśmy na wieczne poszukiwanie i niezadowolenie ze znajdowanych odpowiedzi... Piszący te słowa widzi sens stworzenia w tym, że istnieje. I bardzo się cieszy, że Ktoś powołał go z niebytu do istnienia... Może z kosmicznego punktu widzenia jego życie nie ma sensu, ale dla niego jest ono wartością przeogromną... J.

09.05.2003 Czy jeśli kleryk opuści Wyższe Seminarium Duchowne, to będzie mógł tak kiedyś wrócić, np. za kilka lat? Co czeka w ogóle takiego kleryka który opuszcza Seminarium, jakie są tego konsekwencje? Bardzo mnie to interesuje i będę wdzięczna za odpowiedź W tych sprawach nie ma reguł. Każdy przypadek rozpatruje się indywidualnie... Kleryk opuszczający seminarium staje się zwyczajnym, tak jak każdy z nas, członkiem społeczności Kościoła. Nie ponosi z tego powodu żadnych konsekwencji. Czasami tylko trudno jest mu wrócić do życia poza seminarium; musi znaleźć pracę albo pójść na studia, odpowiadać na wścibskie pytania itp. :) J.

09.05.2003 Polecam koniecznie strone: http://www.wesele.jaw.pl, zakladka Waszym zdaniem. I co Wy na to. Ponownie powiecie, że ludzie jałmużnę księdzy by dawali. Myślę, że tą sprawą powinien zająć się ktoś na górze, kościół jest w wielkim kryzysie wiary. Ale ktoś za to kiedyś odpowie i doskonale o tym wiecie. Nauczyciel odpowie jak nauczyciel, ile dusz zatracicie to już Wasze sumienie odpowiadać powinno. Nie można deptać ludzi, to oni stanowią kościół, ale cóż taki zadufany księżulek jeden z 2gim na to, ważne, że jemu wpadnie tysiączek z sobotnich wesel...i co na to też odpowiecie, pewnie nie, bo pytanie nie wygodne. Tłumaczycie się, że nie odpowiadacie bo ludzie anonimowo piszą, więc ja podpisuję się oficjalnie: Agnieszka Siodłak i czekam na odpowiedź na formum. Nie stosujcie cenzury jak świadkowie Jehowy, odpowiadajcie na niewygodne Wam pytania, badźcie prawdziwi a nie zakłamani, publikujcie nie tylko pohlebne opinie... 1. Proszę wybaczyć, ale nie zauważyliśmy, aby w tekście było jakieś konkretne pytanie oprócz prośby o komentarz strony weselnej. Przypominamy, że to jest dział zapytań, a nie służący do wyrażania opinii. Czyżbyś nie widziała różnicy? 2. Tylko raz zwróciliśmy uwagę, że ktoś się pod swoim pytaniem nie podpisał. A w jego pytaniu akurat chodziło o ujawnienie imienia i nazwiska osoby, która napisała jeden z artykułów... Nigdy poza tym nie mieliśmy pretensji, że ktoś zadaje pytanie anonimowo... 3. Widać bardzo niedokładnie czytasz to, co piszą inni. Na podanej przez Ciebie stronie wyczytaliśmy, że księżą za ślub biorą znacznie mniej niż 1000 zł. A jeśli w parafii są np. trzy śluby, to nie odprawia ich ten sam ksiądz... Skąd więc pomysł z 1000 złotych? Niektóre z listów tam zamieszczonych mówią, że młodzi byli zaskoczeni niewielkimi opłatami... W sumie fajnie... Przy okazji dowiedzieliśmy się, że sfilmowanie wesela kosztuje w Poznaniu ok. 1000 zł :)... 4. Kiedyś już pisaliśmy, że odpowiadamy na wszystkie pytania. Szczegółowo objaśniliśmy wtedy, że usuwamy dublety (niektórzy to samo pytanie zadają pięć razy), ponaglenia i większość tekstów, które nie zawierają pytań (podziękowania, opinie, komentarze itp.) Nie publikujemy też pytań o treści obraźliwej teraz się nie obraź - w stylu „Dlaczego pani A.S jest głupia” itp... Jeśli myślisz, że usuwamy niewygodne pytania, to jesteś w błędzie... J.

09.05.2003 IZRAEL - walczący z Bogiem... tzn walczący przeciwko Bogu czy w towarzystwie Boga? po polsku to wieloznaczne... a po hebrajsku, aramejsku, czy tam w innym języku, w którym to napisano? (Rdz 32,29)? I jak to imię rozumieć? W tym wypadku chodzi o walczenie przeciw Bogu, potykanie się z Bogiem. Komentarz w Biblii Poznańskiej tak to wyjaśnia: Tajemnicze nocne przeżycie Jakuba było, jak się zdaje, już dla autora Genesis niezrozumiałe. Wielu uczonych nowszych czasów sądzi, że mowa tu o intensywnej modlitwie Jakuba, o duchowym „wadzeniu się z Bogiem”, które mogło wywołać – jak to bywało np. u mistyków – zmiany fizyczne w ciele, w tym wypadku utykanie na jedną nogę (...). W podobnym duchu wypowiada się Katolicki komentarz biblijny, który widzi w scenie walki Jakuba (Izraela) z Bogiem coś na kształt próby ze strony Boga... J.

09.05.2003 idol nastolatków a pierwsze przykazanie... brzmi jak tytuł rozprawki... Nie jest grzechem przeciwko pierwszemu przykazaniu, jeśli ktoś czerpie wzory z innych ludzi, jeśli są oni dla niego autorytetami. Grzech pojawia się, gdy stają się autorytetem tak wielkim, że ich słowa, postawy itp. stają się ważniejsze od Boga i Jego przykazań... J.

08.05.2003 Mam pytanie - jak to jest z karą za grzechy, tu na ziemi? Słyszałam wiele opinii, także księży, że Bóg nie karze. Tzn. nie karze w ten sposób, że za popełniony grzech ześle na nas chorobę lub odbierze kogoś bliskiego. A jednak w Piśmie Świętym czytamy np. o zniszczeniu Sodomy i Gomory. Oczywiście, wiadomo, że za popełnione grzechy musimy odpokutować, ale czy możemy tę karę ponieść już w naszym ziemskim życiu? Pytam min. dlatego, że od pewnego czasu odnoszę wrażenie, że wszystkie bolesne sprawy, które spotkały mnie w życiu w pewnym sensie są tą karą. I tutaj mam jeszcze jedno pytanie - dlaczego Bóg doświadcza niektorych bardziej, a niektórych mniej, skoro wszystkich kocha tak samo? W Bożej karze tu na ziemi nie ma automatyzmu. Jeden zostanie ukarany na ziemi, inny nie. Kluczem do zrozumienia tego problemu jest uświadomienie sobie, że kara nie jest zemstą, a środkiem do uleczenia grzesznika (podobne założenie przyświeca prawu karnemu). Do jednego Bóg trafia przez karę, na innego ma inne sposoby. Zostawmy tę sprawę Bogu... Trzeba też koniecznie dodać, że spotykające nas na ziemi cierpienie niekoniecznie jest karą za grzechy. Choć oczywiście wszyscy jesteśmy grzesznikami, to jednak wydaje się, że dla wielu cierpienie jest raczej drogą do doskonałości, drogą do wieczności. Bóg na pewno wszystkie te i inne okoliczności weźmie pod uwagę w dniu Swego sądu. Pozostaje Bogu zaufać w przekonaniu, że wszystko co nas spotyka dzieje się za Jego wiedzą i ma dla nas jakiś sens... Podobnie jest w sprawie odpowiedzi na pytanie dlaczego jedni cierpią bardziej, inni mniej. Bóg ma swoje plany i na pewno nikogo z nas nie skrzywdzi... Jeśli odczytujesz spotykające Cię cierpienie jako karę, to powinieneś przede wszystkim porzucić zło, a potem postarać się je naprawić. Być może rzeczywiście w ten sposób Bóg puka do drzwi Twojego serca... Nie można oczywiście wykluczyć, że sens tych wydarzeń jest inny... To wie chyba tylko Bóg... J.

: elementy
elementy -> Dna składa się z czterech prostszych jednostek, zwanych nukleotydami, a każda z nich zbudowana jest z odpowiedniej zasady azotowej
elementy -> 23 maja 2002) Czy w Nowym Testamencie występowało pierwotnie(1i2 wiek n e.) imię Boże jhwh, pisane z języka hebrajskiego jako tetragram?
elementy -> Jednostki pokojowe
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-06-30 15: 03: 45 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2006-12-31 20: 42: 30 Pytanie
elementy -> Pytanie z dnia: 2007-08-31 23: 48: 42 Pytanie: Jak długo trwało stworzenie Świata? Odpowiedz
elementy -> Kbo uł, Elementy teorii decyzji
elementy -> Pytanie z dnia: 2005-01-31 23: 10: 32 Pytanie
elementy -> Elementy dzieła muzycznego – agogika Cele lekcji
elementy -> Usłyszałam w pewnym filmie a mianowicie w siódme niebo ze w któryms z odcinków było powiedziane takie cos ze chrześcijanie nie wierza w piekło jak to jest do końca

Pobieranie 2.54 Mb.

1   2   3   4   5   6   7   8   9   ...   51




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna