I. częŚĆ obrad XXXIX sesji rady miasta włOCŁawek 05 września 2005 rok protokoł nr XXXIX / 05 z sesji rady miasta włOCŁawek odbytej w dniach


Pan Andrzej Pałucki – Radny Rady Miasta



Pobieranie 0.62 Mb.
Strona8/14
Data29.04.2016
Rozmiar0.62 Mb.
1   ...   4   5   6   7   8   9   10   11   ...   14

Pan Andrzej Pałucki – Radny Rady Miasta:

„Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.

Po raz kolejny podejmujemy dzisiaj próbę uaktualnienia - bo tak to należy nazwać – budżetu miasta. Tych uaktualnień i tych zmian w budżecie jest dużo. Z doświadczenia wiem, że one zawsze występowały. Natomiast większość tych zmian wynikała z założeń centralnych planu i zmian w tych założeniach. Tak więc przede wszystkim były to zmiany dotyczące subwencji i dotacji, które zmniejszano, bądź zwiększano. Natomiast zdarza na się coraz częściej, ze co którąś tam sesję ten sam punkt zmieniamy z racji nie do końca przemyślanych przedsięwzięć. Żeby tylko z tego tytułu, to była by to połowa biedy. Wynika to również z pewnego uporu aparatu wykonawczego Pana Prezydenta. Polega to na tym, że gdy nawet radni podnoszą pewne kwestie, że są one niedoszacowane, bądź przeszacowane, jest zawsze usiłowanie wykazania, kto ma rację – a po czasie to wychodzi.

Wrócę do punktu, który tu szczególnie jest ewidentnym – jest to finansowanie adaptacji pomieszczeń w Zespole Szkół Chemicznych, o którym mówiła radna Pani Olga Krut – Horonziak. Przypomnę, że przed podjęciem decyzji o przeniesieniu Zespołu Szkół z ulicy Ostrowskiej do Zespołu Szkół Chemicznych wraz z koleżanką radną, Przewodniczącą Komisji Edukacji Wandą Muszalik, udaliśmy się do tej szkoły w celu obejrzenia warunków i możliwości technicznych. Pamiętam, ze obydwoje podnosiliśmy na sesji Rady Miasta, że projekt jest niedoszacowany, że w takim zakresie, jaki się proponuje nie stworzy się odpowiednich warunków przeniesienia tej młodzieży. Pamiętam z jaką swadą tłumaczyła Pani Dzięgelewska, ze my robimy oszczędnie, z czego wynikałoby, że radni są rozrzutni. Okazuje się dzisiaj, że wracamy do tego tematu i na pewno nie po raz ostatni zwiększamy kwotę o 330.000 zł. Wiemy również, ze jeśli coś robi się po kilka razy, to na pewno jest to drożej, aniżeli zrobione byłoby to od razu. Tak więc niechęć do słuchania jest podstawowym powodem błędów. Ja nie twierdzę, że my jako radni zawsze mamy rację, ale zapewne mamy tę racje dużo częściej niż nam to się przyznaje.

Dzisiejsze zmiany w budżecie oczywiście mogą budzić pewne kontrowersje i zapewne jest tak za każdym razem. Jednak chciałbym powiedzieć, że wykazują brak dalekowzroczności.

Proszę Państwa.

Wiemy, co dzieje się w tej chwili, jeżeli chodzi o paliwa w skali świata. Wiemy, ze my jako radni na wniosek Pana Prezydenta niedoszacowaliśmy dla MPK wykupionych ulg i to na bardzo dużą kwotę. Ja spodziewałem się, że w dzisiejszym projekcie, najbardziej palącym problemem będzie dofinansowanie tych nie dopłaconych ulg, które mieliśmy wykupić a nie wykupiliśmy.

Proszę Państwa.

Otóż nie zdziwię się, jak któregoś pięknego poranka okaże się, ze samochody – my to wiemy, jednak okazuje się, że nie wszyscy - nie mogą chodzić na wodę, tylko potrzebne jest paliwo. I co wtedy? Zatrudnimy Koperfilda, żeby kierował przedsiębiorstwem? – przecież żaden menadżer nie będzie w stanie tego uczynić przy takim deficycie finansowym. Nie uwzględnia się jednak tego czynnika i nastąpi zapaść komunikacyjna miasta.

Następna historia. Na sesji absolutoryjnej postawiłem wniosek, skierowany do Pana Prezydenta o podwyżkę płac dla pracowników Urzędu Miasta. Oczywiście, nigdy na ten wniosek nie dostałem odpowiedzi, ponieważ w tej kadencji nigdy nie było podwyżek z wyjątkiem pewnej wybranej grupy osób, które nagradzane były z tytułów, o których mówiłem na poprzedniej sesji. Natomiast w prasie ukazała się informacja, z której wynikało, ze po półroczu nastąpi regulacja tych płac. Ja raz jeszcze wystąpiłem na sesji Rady Miasta po informacji prasowej – również nie otrzymałem żadnej odpowiedzi. W kolejnych zmianach w budżecie również nie znajduje to odzwierciedlenia, mimo publicznego przyrzeczenia w prasie przez Pana Prezydenta.

Ja myślę, że są to drobiazgi, choć może groźnie brzmią, bo to jest w stanie w krótkim czasie Pan Prezydent skorygować. Natomiast mój niepokój budzą te elementy, które przed chwileczką artykułował radny Pan Grządziel.

Otóż, Proszę Państwa, obojętnie co Pan Prezydent będzie tłumaczył, czy bardziej przekonywująco, czy mniej przekonywująco, to chce powiedzieć, ze miastu grozi zapaść inwestycyjna. W projekcie zmian, które kolejno otrzymujemy nie pojawiają się kwoty, ani tytuły, które jak tu powiedział radny Grządziel, można by pomnożyć. A więc były by one zaczątkiem do uzyskania kolejnych, dużych środków z Unii Europejskiej. To przecież dzisiaj wszyscy na tym budują infrastrukturę miejską – wkłada 3 mln. ale dostaje 10 mln. dotacji z Unii Europejskiej. Nie ma takich tytułów.

Ja powiem tak: Myśmy na ostatnim posiedzeniu klubu radnych SLD, co miało miejsce kilka dni temu – w piątek dokładnie, zaczęli analizować sytuację: Jak temu miastu można pomóc, żeby nie nastąpiła zapaść do 2013 roku? Podjęliśmy decyzje, ze jesteśmy w stanie doradzić, ze jesteśmy w stanie podpowiedzieć Panu Prezydentowi szereg rzeczy, które mógłby spożytkować – nie wszystkie musiałby, ale mógłby. Natomiast dzisiejsza wypowiedź Pana Prezydenta na temat przejrzystości struktur Urzędu Miasta przy podaniu zmian, wytrąciła nam jak gdyby ten argument z ręki, ponieważ Pan Prezydent mówi, że struktury są przejrzyste, struktury są takie, które pozwalają na pełne wyciągnięcie odpowiedzialności w stosunku do określonych osób. W związku z tym pytam się: kto poniósł odpowiedzialność za taki stan, jaki jest w tej chwili. Przecież nie można bez końca powoływać się, ze Włocławek jest okradany, ze Włocławek jest spychany przez Toruń i Bydgoszcz, kiedy my sami się spychamy takimi decyzjami. Ja jeszcze raz deklaruję, że mamy dużo osób doświadczonych, które chętnie pomogą, ale pod warunkiem, ze ta pomoc będzie chciana. Zostało powołanych szereg ciał fasadowych – dziś tak to można powiedzieć – które miały doradzać, rozwiązywać problemy. Czytałem gdzieś nawet w prasie, ze nawet 40 osób zajmuje się wnioskami do Unii Europejskiej w mieście, podczas, gdy w Toruniu zajmuje się tym osób 5. Natomiast czas już skończyć z tą fasadowością. Panie Prezydencie - my jesteśmy gotowi pomagać, jednak pod pewnym warunkiem – pod warunkiem, że przewietrzy Pan te struktury, pod warunkiem, ze zacznie Pan wybierać ludzi nie pod kontem sympatycznego wyglądu, czy tego, jak się do Pana odnoszą. Ja myślę, ze dochodzi do takiego pewnego masochizmu – Pan jest bardzo lojalny wobec swoich pracowników a oni w stosunku do Pana, nie. Dlatego dostanie Pan lanie – nie podejrzewam Pana, ze lubi Pan lanie dostawać. Natomiast lojalność pracowników, czy współpracowników w stosunku do pana nie powinna wyrażać się uśmiechem, czy dobrym słowem , tylko jakością wykonywanej pracy a tej niestety, nie ma. We wspólny interesie, wszystkich jak tutaj siedzimy, powinniśmy prosić raz jeszcze Pana Prezydenta o likwidacje ciał fasadowych, przewietrzenie struktur i na prawdę nie upieranie się, że to jest dobrze. My nie mówimy, że wszystko jest źle. Przecież szereg rzeczy Pan robi dobrze. Jednak jeśli chodzi o inwestycje gospodarcze, tworzenie infrastruktury miejskiej i wybieganie w przyszłość – a widzimy, ze jest zagrożenie do 2013 roku, dlatego bardzo proszę o przeanalizowanie tego raz jeszcze i skorzystanie z naszej rzeczowej oferty – nie politycznej, ale faktycznie gospodarczej.”


Pan Wojciech Kwiatkowski – Radny Rady Miasta:

„Panie Przewodniczący, Panie Prezydencie, Szanowni Radni.

Sprawę stadionu poruszałem. Rzeczą poruszającą dla mnie jest, że w tak bardzo ważnej kwestii, która zwiększa koszt inwestycji o 8 mln. zł, wniosek 07 lipca składa wydział. Wydział Kultury i Sportu karze sobie podwyższyć kwotę stadionu o 8 mln. zł. Nie wiem, czy Komisja któraś powinna być zainteresowana, czy zgłoszona, czy powinny być jakieś szersze konsultacje w tej sprawie.

Panie Prezydencie.

Po raz kolejny do Pana mówię i Pana proszę – robię to po raz ostatni, ponieważ więcej robić tego nie będę – niech Pan wróci do starych struktur w Urzędzie. Niech ten Wydział Inwestycji będzie tam, gdzie był, niech te spółki będą, tam gdzie były. Pan nie ma czasu na to, Pan się spotyka, Pan jeździ, Pan załatwia sprawy bardzo ważne – jednak nie ma Pan czasu posiedzieć przy tych pracownikach. Nie wiem, czy ten Wydział nie jest za bardzo rozbudowany. W każdym razie apeluję, żeby pracownicy byli merytorycznie przygotowani, byli fachowcami a widzę masę młodzieży biegającej po Urzędzie – jest jej coraz więcej. Ja nie wiem, czy to jest takie otwarcie – może jest to taki ukłon w stronę młodzieży i młodzież się tutaj ćwiczy Jest to jednak bardzo poważna sprawa, ponieważ mamy tutaj miliony. 50 mln idzie na stadion, dwie hale, GZK. Tutaj koleżanka powiedziała, ze nie ma na infrastrukturę, na remonty, nie ma na poważniejsze rzeczy, które stanowiłyby nie o kulturze a o przydatności i funkcji miasta.

Dzisiaj należy poważnie przysiąść w dużym gronie i opracować Wieloletni Program Inwestycyjny, bo my tego nie mamy. Po prostu wyrywa się przypadkowe historie, wrzuca się je do budżetu, mówiąc zmieniajcie to panowie – i tak żeśmy zrobili, ponieważ większość Komisji jest za. Ja się boję, ze jeśli zaczniemy glosować to, to po prostu przejdzie. Nie wiem, czy nie zabieram państwu zbyt dużo czasu.

Ważną sprawą dla mnie jest, że uchwaliliście Państwo w budżecie 2005 roku z końcem tamtego roku zadanie „Mieszkania socjalne” – jest to przecież obowiązek miasta, ponieważ miasto zbudowało 1,5 tys. listę oczekujących na mieszkania – w zeszłej kadencji przyszło 800 rodzin. Razem stanowi to 1,5 tys. Co my teraz dajemy ludziom? Plan budowy mieszkań socjalnych został przyjęty. Nie pamiętam, czy była uchwała. Jednak przypominam Państwu, ze w budżecie jest wyraźnie zapisane, że w 2005 roku 4 mln. w 2006r. – 6 mln – jest to uchwała Rady Miejskiej. W poprawkach natomiast czytam, ze te sprawy rozbija się na 3 lata. Tak więc będzie to po 50 mieszkań – i co? I damy następnej Radzie znowu 500 chętnych na mieszkania? Tak więc tę sprawę trzeba ciągnąć. Tak więc ja proszę o powrót do właściwego budżetu. Jest tutaj zmiana nie zgodna z uchwalonym budżetem. Nie wiem, skąd to się wzięło, ze po 2 mln. rozbiło się na 6 , 7, 8.

Druga sprawa. Większość inwestycji sprzedajemy następnej Radzie. Jest to nie w porządku wobec naszych następców. Większość inwestycji będą musieli ponosić nasi następcy. Co my im wtedy powiemy? – że były one najpotrzebniejsze? Może oni będą mieli inne podejście? – jeśli się oczywiście Włocławek do końca nie zrujnuje.

Nie będę tutaj poruszał sprawy przebicia ulicy Ostrowskiej, która to podobno była sprawą priorytetową. Zdjęto tutaj 500 tys.

Chce tutaj jeszcze jedną sprawę poruszyć. Jest to sprawa Alei Królowej Jadwigi, o którą od zeszłej wiosny dopominam się praktycznie co sesje. Jest tutaj zapis w wyjaśnieniu na stronie 25, że środki własne – tam nie będzie środków unijnych – miasta zwiększ się o 2.900.000 zł. Zmiany dokonuje się ponieważ w skutek złych warunków gruntowych zaistniała konieczność zmiany technologii wykonania robot konstrukcyjnych. Nie wiem w związku z tym, czy nie będzie jakiś środków własnych, które będziemy musieli dołożyć. Teraz jest pytanie: Kto się do tego teraz przyzna? Pozostawiam to bez odpowiedzi. – niech wszyscy Ci, którzy brali udział w tej operacji zastanowią, usiądą wspólnie i podzielą się odpowiedzialnością, ponieważ jakaś odpowiedzialność musi być. Nie będę dalej się rozwodził, ponieważ już i tak wiele zostało tutaj powiedziane.

Zakończę tak:

Panie Prezydencie Władysławie Skrzypku.

Prosi Pana stary znajomy. Niech Pan naprawdę pomyśli i ten wydział ustawi tam, gdzie był, bo ja na dzień dzisiejszy naprawdę nie wiem, kto odpowiada za inwestycje. Kto personalnie odpowiada za inwestycje? Jeśli to Pan, to naprawdę będzie nie dobrze. Będziemy się do Pana czepiać. Niech Pan powróci do starego systemu. Tak samo jest ze spółkami! - bo będzie coraz gorzej! Po trzech latach naprawdę nie mamy czym się pochwalić. Tak więc uratujmy chociaż jeden rok, zróbmy spotkanie, opracujmy porządny Program Inwestycyjny i skończmy wreszcie z tymi stadionami! Ja na zeszłej sesji byłem przeciwny tym zmianom, ponieważ o 1 mln. zł wzrosły koszty stadionu – dzisiaj wzrosły o 9 mln. zł. – ja nie wiem co teraz zrobię.”
Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta:

„Proszę Państwa.

Ja nim udzielę głosu pozostałym wszystkim chętnym, chcę tylko powiedzieć, ze ja rozumiem tę dyskusję, pełną troski, pełną rad, bardzo słusznych wypowiedzi, tylko my rozmawiamy na temat konkretnych projektów uchwał. Żeśmy chwilowo odeszli od projektu dotyczącego weksla in blanco, żeśmy przeszli do punktu 6 dotyczącego zmian w budżecie. Jednak prośba jest taka, że oprócz tych bardzo ogólnych itd., jeżeli są jakoweś przemyślenia, to bardzo proszę wnioskować konkretne wnioski, bo tak to, co my będziemy mieli głosować? ”
Pan Zbigniew Lewandowski – Radny Rady Miasta;

„Panie Przewodniczący, Panie Prezydencie.

Ja w kwestii formalnej. Ja bym zaapelował o zrobienie przerwy i zrobienie krótkiego posiedzenia konwentu, żeby pewne rzeczy ustalić. My tutaj dzisiaj na tej Sali tego nie zrobimy. Spotkamy się i myślę, że wypracujemy najlepsza decyzję dla miasta.”
Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta:

„Czy to jest wniosek formalny? Przerwa? Przerwę ogłasza się bez głosowania. Natomiast jeśli chodzi o Konwent, to należy go przegłosować.”


Głosowanie wniosku radnego Pana Zbigniewa Lewandowskiego w sprawie zwołania Konwentu dla wypracowania stanowiska co do dalszych obrad sesji Rady Miasta:
Wyniki głosowania:
Za wnioskiem opowiedziało się 18 radnych,

Głosy przeciwne – 2 radnych,

Głosy wstrzymujące się – 1 radny.
Rezultatem głosowania Rada Miasta przyjęła wniosek i tym samym podjęła decyzje o zwołane Konwentu Rady Miasta.
Przewodniczący Rady Miasta w związku z postanowieniem Rady Miasta zarządził przerwę do godziny 14.45 w celu odbycia Konwentu.
Wznowienie obrad po przerwie:
Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta:

„Chciałbym zwrócić się do tych radnych, którzy zapisali się do dyskusji. Kto jeszcze chciał zabrać głos?

- Pani radna Gwizdalska,

- Pani radna Muszalik,


Panie i Panowie Radni.

Umocowany decyzją Konwentu składam wniosek o przerwaniu sesji i kontynuowaniu obrad w najbliższym terminie tj. w piątek o godzinie 9.00 Proszę o przegłosowanie tego wniosku.”


Glosowanie wniosku o przerwanie sesji Rady Miasta do 9 września 2005r. do godziny 9.00.
Wyniki głosowania:
Za przyjęciem wniosku opowiedziało się 19 radnych,

Głosy przeciwne – 2 radnych,

Głosów wstrzymujących się – nie było.
Rezultatem głosownia Rada Miasta zdecydowała o przerwie w obradach do dnia 9 września ( piątek ) do godziny 9.00. i tym samym przyjęła wniosek Przewodniczącego Rady Miasta, wyrażający wolę Konwentu.
II CZĘŚĆ

OBRAD XXXIX SESJI RADY MIASTA WŁOCŁAWEK

09 września 2005 rok

Pan Stanisław Wawrzonkoski - Przewodniczący Rady Miasta:

„Serdecznie witam wszystkich przybyłych, witam Panie i Panów radnych, wznawiam po trzydniowej przerwie obrady XXXIX sesji Rady Miasta Włocławek. Przypominam, ze obrady zostały przerwane w trakcie dyskusji nad punktem 6, który brzmi: Uchwała zmieniająca uchwałę budżetu miasta Włocławek na prawach powiatu na rok 2005. Informuję także, ze mamy do rozpatrzenia i do przyjęcia uchwałę w sprawie weksla in blanco, która mieści się w punkcie 5. Z uwagi na to, ze otrzymałem informację, iż do projektu uchwały w sprawie uchwalenia budżetu Miasta Włocławek, czy do tego bloku spraw związanych z inwestycjami na ten i na najbliższe dwa lata będą pewne poprawki. Proponuję udzielić głosu Pani Skarbnik Janinie Radzikowskiej i bardzo proszę o zapranie głosu, po czym wznawiamy dyskusję.”


Pani Janina Radzikowska – Skarbnik Miasta:

„Z dyskusji, jaka się odbyła w poprzedniej części sesji wynikało, że najwięcej kontrowersji i obaw budzi Wysokiej Rady budowa – modernizacja stadionu z budową boisk treningowych. W związku z tym Pan Prezydent zdecydował dokonać pewnej poprawki, ale nie w samych uchwale budżetowej, natomiast znajdującej się w uchwale o udzieleniu upoważnienia Panu Prezydentowi do zaciągania zobowiązań. Otóż, ponieważ to zadanie można dzielić na etapie, z czego każdy etap może być przedmiotem odrębnie zawartej umowy, aby dać Wysokiej Radzie możliwość przy każdym etapie, możliwość przeanalizowania potrzeb i możliwości budżetowych i zdecydowania, czy następny etap realizujemy w takim cyklu, jaki proponuje Pan Prezydent, czy też może w cyklu dłuższym a być może odłożenia budowy następnego etapu w czasie, w związku z tym całe zadanie pozostaje w budżecie, jako zadanie wieloletnie. Natomiast Pan Prezydent od Wysokiej Rady nie otrzymał upoważnienia do zaciągania zobowiązań na pozostałe etapy, w związku z tym będzie musiał zapytać Wysokiej Rady, co dalej z następnymi etapami? I byłaby tylko zmiana tej uchwały, upoważniającej Pana Prezydenta do zaciągania zobowiązań, której tekst macie Państwo przedłożony dzisiaj. Jest tam po prostu dzisiaj wykreślone to zadanie z lat następnych. To oznacza, ze w tym roku tylko Pan Prezydent będzie mógł podpisać umowę na ten pierwszy etap na budowę boiska treningowego z nawierzchnią sztuczną.

Poza tym do projektu uchwały, zmieniającej budżet na 2005 rok, proponujemy wnieść autopoprawkę polegającą na wniesieniu do budżetu po stronie dochodów środki unijne na wypłatę stypendiów dla studentów i uczniów szkół ponadpodstawowych. Już obie umowy są podpisane – a więc mamy podstawę do wprowadzenia tych kwot do planu. Po stronie wydatków, zgodnie z zasadami finansowania stypendiów dla studentów i dla uczniów ponadgimnazjalnych, po stronie wydatków, zgodnie z zasadami z tym programem. W związku z tym prosimy o przyjęcie projektu uchwały zmieniającej z autopoprawką w brzmieniu przedłożonym Państwu.”
Dyskusja:
Pani Danuta Gwizdalska – Radna Rady Miasta:

„Panie Prezydencie, Panowie Radni, Panie Przewodniczący.

Już trochę zostały rozwiane moje spostrzeżenia odnośnie terminu realizacji zadania ulica Barska – od Polnej do Leśnej. To było w budżecie na 2005 rok i zostało przeniesione na dwa lata, czyli na 2005 i 2006 rok. Rozumiem to, ponieważ tam szedł kolektor. Może trzeba to zadanie rozłożyć. Tylko moje pytanie odnośnie do tego jest takie, dlaczego jeszcze mamy połowę października i jeszcze nie zaczęto żadnych robót na tej ulicy. Przecież za chwilę będą padały deszcze, za chwilę będzie zimno, 800 tys. zł. zostało w budżecie na ten rok, na tę ulicę zagwarantowane. I teraz jest taka sytuacja, jaka jest, ze jeszcze nic tam jeszcze na tej ulicy Barskiej nie rozpoczęto. Natomiast chciałabym, żebyście Państwo wszyscy przejechali tą ulicą i zobaczyli, jakie są tam tumany kurzu w tej chwili, gdy nie ma deszczów. A potem będzie sytuacja taka, że spadną deszcze i będą ogromne kałuże i też nic nie będziemy mogli z tą ulica zrobić. Dlatego moja taka prośba jest w imieniu wszystkich mieszkańców ulicy Barskiej, którzy czekają na remont tej ulicy, na modernizację tyle lat, żeby jednak ktoś na tej ulicy się pokazał, żeby ta ulica została chociaż w tym momencie zaczęta, żeby było widać, ze te 800 tys. zł., które jest przeznaczony na 2005 rok, żeby zostało spożytkowane.

Druga moja prośba odnośnie budżetu, to dotyczy Miejskiej Biblioteki Publicznej. Pani Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej zwróciła się o zwiększenie środków w budżecie na kwotę 100 tys. zł., oczywiście na działalność bieżącą placówki. Natomiast otrzymała tylko 40 tys. zł., które starczą tylko na wypłacenie nagród jubileuszowych, natomiast w dalszym ciągu nie ma pieniędzy na działalność merytoryczną. Na Komisji Pani Skarbnik prosiła, żebym ja znalazła pieniądze, żeby dofinansować Bibliotekę. Ja znalazłam pieniądze ze skay – parku, żeby odłożyć tę inwestycje na następny rok i znalazłam również pieniądze, chociaż nie moją rolą jest znajdowanie pieniędzy, bo jest sztab ludzi w pionie ekonomicznym, który powinien to zrobić. Jednak pokusiłam się i w budżecie znalazłam pieniądze w wysokości 20.000 zł. z paragrafu 403 a właściwie z rozdziału 92113 „Centra Kultury i Sztuki”. To są pieniądze, które zostały – jest to dofinansowanie do Dni Włocławka. My pamiętamy, że Dni Włocławka miały jakąś określoną kwotę, natomiast dokłada się 68.000 zł. Nie wiem, czy nie trzeba by było zweryfikować te pieniądze, które zostały przyznane Centrum.

Jeszcze jedno. W Biurze Promocji – zdjęłabym z Biura Promocji 15.000 zł. na stronie 7 – też z takiego samego paragrafu, jeżeli ja mam to robić to uważam, że pieniądze są, tylko należy skrzętnie ich poszukać. Od tego są jednak ekonomiści w Wydziale Finansów.

Trzecia moja uwaga do budżetu. Na sesji 27 czerwca prosiłam, o dokonanie zmian w budżecie w szkole SP nr 2, celem uwzględnienia wymiany zlewozmywaku i wyciągu powietrza wentylacji, bo takie były wymogi Sanepidu. Cała kuchnia wymaga remontu. Jednak są to rzeczy najważniejsze. Niestety, tych pieniędzy Szkoła nr 2 nie dostała. Natomiast otrzymałam odpowiedź od Pana Prezydenta i z Wydziału Edukacji, ze nie ma na ten cel pieniędzy. Szczerze mówiąc, na Komisji Edukacji, Pani Skarbnik mi odpowiedziała, ze Pani dyrektor powinna znaleźć te pieniądze z środków własnych. Ja przejrzałam ten budżet i zobaczyłam, że kto jest silniejszy, ten ma większą siłę przebicia – i np. znalazły się pieniądze dla Szkoły Nr 20, znalazły się pieniądze dla Zespołu Szkół Samochodowych, gdzie chyba można zadać pytanie, że Zespół Szkół Samochodowych ma większe dochody ze środków własnych niż Szkoła Nr 2 a tam są pieniądze np na paragrafie 4210 – 1.000 zł na zakup środków czystości dla tej szkoły. Ja nie mam nic przeciwko temu, ze Pan Dyrektor akurat stara się o te środki i je dostaje ale trzeba spojrzeć na to z innego punktu widzenia. Jeżeli znajdują się pieniądze na środki czystości, to wydaje mi się, że powinny się znaleźć środki na Szkoły Nr 2 na tę wentylację, gdzie 371 dzieci korzysta tam corocznie z obiadów. A przecież ten wyciąg powietrzno – wentylacyjny jest tam niezbędny i zalecany przez Sanepid.”


Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta:

„Chciałem tylko Pani radnej przypomnieć, że jeżeli Pani chce, żeby potraktowano te wnioski, jako wnioski formalne, to proszę o przygotowanie ich na piśmie. Chcę także przypomnieć, ze sprawa 25.000 zł. znajduje się we wniosku Komisji Kultury i Sportu – tak więc będzie to głosowane. Pozostałe proszę sprecyzować z tej uchwały, którą rozpatrujemy.”


Pani Wanda Muszalik – Przewodnicząca Komisji Kultury i Sportu Rady Miasta;

„Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.

Trzy dni temu radny Pan Pałucki poruszał problem wynagrodzeń dla pracowników administracji Urzędu Miasta. Ja chciałabym poruszyć problem, jeśli chodzi o płace dla jednej z grup pracowników – myślę o oświacie, o pracownikach obsługi administracji. Znowu pedagodzy otrzymali podwyżki. Wielokrotnie związki występowały z pismem do Pana Prezydenta o tą grupę zawodową. Jest informacja w piśmie skierowanym do Pani Prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego, ze po analizie budżetu za I półrocze takie środki może będą przeznaczone. W tym budżecie są zmiany przesunięcia w paragrafach, również i dotyczące płac. Przyznam, że do końca nie za bardzo rozumiem, dlaczego tych podwyżek uruchomić w tych placówkach oświatowych – nie można.

Druga sprawa dotyczy dodatkowych środków na Szkołę Podstawową Nr 8, gdzie ma być prowadzony II etap inwestycji. Jest to kwota 80.000 zł zabezpieczona na drzwi przeciwpożarowe. Ja już również na Komisji Edukacji mówiłam, ze przy tym budynku jest stary budynek po kotłowni i szpecący komin. Czy by nie można w ramach tej inwestycji, gdzie jest duży sprzęt ten komin rozebrać i doprowadzić w całości wygląd zewnętrzny Szkoły Nr 8.

Kolejna sprawa, to sprawa, którą już koleżanka poruszała – chodzi mi o Szkołę samochodową. Ja tylko chciałbym się zapytać Panią Skarbnik o zapis techniczny. W załączniku przy Planie Wieloletnim w zadaniu „Zespół Szkół Samochodowych” jest I etap – „Budowa Sali gimnastycznej”, II etap „budowa zespołu boisk” i trzeci podpunkt poprawa stanu technicznego Sali gimnastycznej oraz zapewnienie bezpieczeństwa ćwiczącym tam uczniom. Tak więc zastanawiam się, co oznacza ta trzecia część. Jest to strona 5 w załączniku nr 3.

Kolejne pytanie: Wprowadzamy zadania dodatkowe. Koleżanka mówiła tutaj o skate – parku – no, niech on by tu był. Ale nie ma kilka razy już proszonego zadania – myślę o budowie Sali gimnastycznej przy Zespole Szkół Elektrycznych - chociaż jakąkolwiek kwotę trzeba wprowadzić. Żeby to zadanie rozpocząć potrzebna jest chociażby dokumentacja wielokrotnie to było obiecane i nauczycielom i na spotkaniach z mieszkańcami Włocławka. W związku z tym jest pytanie, czy ta inwestycja ma szansę wejścia? ”




1   ...   4   5   6   7   8   9   10   11   ...   14


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna