I. częŚĆ obrad XXXIX sesji rady miasta włOCŁawek 05 września 2005 rok protokoł nr XXXIX / 05 z sesji rady miasta włOCŁawek odbytej w dniach


Pan Janusz Dębczyński – Radny Rady Miasta



Pobieranie 0.62 Mb.
Strona9/14
Data29.04.2016
Rozmiar0.62 Mb.
1   ...   6   7   8   9   10   11   12   13   14

Pan Janusz Dębczyński – Radny Rady Miasta:

„Panie Przewodniczący, Państwo Prezydenci, Panie i Panowie Radni, Szanowni Goście.

Myślę, ze po autopoprawce przedstawionej przez Pana Prezydenta te zmiany budżetowe w tym kształcie i w całości tak zaproponowane przez Prezydenta, powinniśmy przyjąć, rozdrabniając się i wchodząc w drobne szczegóły, myślę, ze za daleko nie pójdziemy. Mam odmienne zdanie od Pani radnej Gwizdalskiej, chociażby co do skate – parku. Ja osobiście, jako radny dopominam się przynajmniej od paru lat – już chyba drugą kadencję – skate – park mają małe miasta typu Pszasnysz, więc może mieć i Włocławek. Być może Pan prezydent ma jakiegoś asa w rękawie i ten skate – park uda się zrobić jakimiś innymi siłami, jednak musi być na to dokumentacja, bo nie można budować w tym żadnych inwestycji, w tym inwestycji sportowych na dziko. I jeżeli chodzi o taką małą kwotę jak 25 tys. zł. na dokumentację, to nie powinna ona budzić tutaj kłótni i sprzeciwów. Chcę powiedzieć, ze Biblioteka Publiczna to jest już to nasze dobro, które istnieje wiele, wiele lat i jest ono corocznie doposażone przez Radę miasta Włocławek. Również nic nie stoi na przeszkodzie, aby dyrekcja tej placówki także postarała się o sponsorów a także o ewentualne środki zewnętrzne – tak, jak czynią to poszczególni dyrektorzy z bardzo dobrym skutkiem. Jeśli teraz idzie Proszę Państwa o stadion. Ja uważam, ze te 22 mln. zł. zapisane w budżecie, oczywiście przy przetargach będzie to kwota znacznie niższa. To nie jest kwota nie do udźwignięcia dla miasta, bo można sobie dzisiaj politycznie żonglować i mówić, że to są igrzyska. Natomiast ja myślę, ze po doświadczeniach chociażby hali sportowej, popatrzmy jak Włocławek wygląda od strony Kowala, popatrzmy jak Włocławek jest postrzegany w Polsce. Myślę, że ta inwestycja nie powinna budzić aż tak wielkich kontrowersji. Oczywiście, jeśli będzie budowana etapami, to myślę, że będziemy budowali w ten sposób, na ile nas stać. Natomiast ta inwestycja nie jest budowana tylko dla piłkarzy drugoligowego Kujawiaka ale dla setek młodzieży. Jeżeli my zaczynamy od boisk treningowych, to myślę, ze jest to działanie prawidłowe i na czasie, bo jest to najbardziej potrzebne. We Włocławku takiej bazy nie ma. Jeśli jest ewentualnie kilka boisk, są to klepiska a juniorzy Kujawiaka muszą jeździć po Brześciach, Lubrańcach i Kowalach, by móc trenować, czy rozgrywać mecze. Mówię to nie, jako były piłkarz kujawiak sekcji piłkarskiej tylko również, jako dawny sportowiec, działający w Kujawiaku ale w sekcji lekkoatletycznej. Także w moim przekonaniu ta inwestycja wcale nie jest aż tak szokująca i droga przy ponad 300 mln. budżecie naszego miasta. Chce przypomnieć, że Hala Mistrzów kosztowała 16 mln. na przełomie 2000 i 2001 roku i z dodatkami, z drogami dojazdowymi, z parkingami, z pełną infrastrukturą, to tę kwotę należałoby podciągnąć do 22 mln.”
Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta:

„I taka była”


Pan Janusz Dębczyński – Radny Rady Miasta;

„Taka była. Pan Przewodniczący, który był wówczas Prezydentem, może to potwierdzić.

Proszę Państwa.

Jeżeli porównamy relatywnie te ceny i porównamy ceny, które w budownictwie i infrastrukturze istnieją dzisiaj, to ta budowa stadionu za te kwotę wcale nie jest szokująca i uważam, ze jest dla miasta potrzebna. Włocławek nie może być jakąś wioską, w której nie ma nowoczesnej infrastruktury. Nie prawda jest, ze inwestycje, to są to tylko inwestycje drogowe. Każda inwestycja, każda budowla w naszym mieście ma służyć rozwojowi naszego miasta i również tutaj patrząc pod kątem bezpieczeństwa, to lepiej będzie, jeśli młodzież będzie grała w piłkę, niż będzie wąchała klej, używała narkotyków i zaczepiała spokojnych mieszkańców. Jeśli jeszcze idzie o budżet, to mam jeszcze jedną uwagę do Pana Prezydenta – to już mówię, jako szef przestrzegania porządku prawnego i publicznego. My, jako komisja, bodajże już od lutego tego roku dopominamy się o doposażenie nieetatowej grupy policyjnej tzw. grupy specjalnej, którą należy doposażyć kwotą bodajże 50 tys. zł. w sprzęt specjalistyczny tak, by ona mogła walczyć również z najgroźniejszymi przestępcami. No myślę Panie Prezydencie, ze najwyższa pora żeby tego dokonać. Myślę, że możemy dofinansować zakup motocykla czy samochodu dla policji. Ten sprzęt specjalistyczny jest dla tej grupy niezbędny i konieczny. Ja miałbym tyle i apelowałbym Proszę Państwa raz jeszcze, żebyśmy tę nowelizację budżetu przyjęli w tym kształcie i z tą autopoprawką przedstawioną przez Prezydenta.”


Pan Zbigniew Przybyszewski – Radny Rady Miasta:

„Ja po raz kolejny mam pytanie do pani Skarbnik, ponieważ Pani Skarbnik mi nie odpowiedziała w sprawi, czy w tych zmianach budżetowych jest ujęta nagroda dla Pani Mordarskiej? Do tej pory nie mam odpowiedzi.

Mam jeszcze prośbę do pana Przewodniczącego Rady. Ponieważ my radni otrzymaliśmy zaproszenie na godzinę 11.00 na promocję albumu „Ukłony z Włocławka”, żeby zrobić godzinną przerwę od godziny 11.00 do godziny 12.00.”
Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta;

„Jeśli będzie wola Rady, to ogłosimy taką godzinną przerwę.”


Pan Piotr Czarnecki – Radny Rady Miasta;

„Panie Przewodniczący, Panie Prezydencie, Szanowni Państwo.

Nie bardzo zgadzam się z opinią radnego Pana Dębczyńskiego. Dlaczego się nie zgadzam? Otóż dlatego, ze Pan Dębczyński stwierdził, ze juniorzy muszą jeździć po wioskach, po małych miejscowościach, po Brześciach, żeby trenować. Mamy boisko pełnowymiarowe na osiedlu Zazamcze, które jest niewykorzystane. O małym nakładzie finansowym może być czynne dla juniorów i młodzieży. Mamy kolejne boisko pełnowymiarowe przy Zespole Szkół Elektrycznych – nie wykorzystane. Mamy boisko dla bramkarzy, które jest na rogu Wiejskiej i Zbiegniewskiej – ono jest również niewykorzystane. Także mam inne zdanie i uważam, ze przy małym nakładzie można te boiska uruchomić.”

Pan Piotr Tyrjan – Radny Rady Miasta;

„Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.

No ja uważam, że ta nowelizacja budżetu na 2005 rok to jest jeden, wielki skandal. Przejrzałem sobie dokładnie te wszystkie punkty, ale nie będę ich omawiał. Zajmę się tylko dwoma punktami. Pierwszy to jest oczywiście Aleja Królowej Jadwigi. W rozdziale 615 mamy zmianę, która ma polegać na zwiększeniu środków własnych budżetu o kwotę 2.900 zł. W uzasadnieniu pisze się, że zmiany dokonuje się, ponieważ na skutek złych warunków gruntowych zaistniała konieczność zmiany technologii wykonania robót konstrukcyjnych, czyli grunt zaginął. Ja o tym mówiłem w swoim osobnym raporcie dlatego, ze w raporcie Komisji Rewizyjnej nie udało mi się poza jednym zdaniem w początkowej fazie tego raportu, gdzie pisaliśmy, że być może były jakieś niedociągnięcia w projektowaniu w nadzorze na etapie przygotowania inwestycji. Natomiast w swoim raporcie wyraźnie powiedziałem, że po prostu ten projekt był zły i ta pierwsza faza przygotowania inwestycji była skandalicznie przygotowana, co dzisiaj skutkuje w budżecie miasta kwotą 2.900 tys. zł.

Proszę Państwa.

Na to naprawdę nie możemy się zgodzić. Ja wiem, ze z ubolewaniem przyjąłem wniosek NIK-u o odrzuceniu tej sprawy. Jednak już zaraz po uchwale Rady Miasta na pierwszym spotkaniu Komisji Rewizyjnej co jest zapisane w protokołach, zgłosiłem wniosek o przekazaniu sprawy natychmiast do NIK, wiedząc doskonale o tym, że w 2004 roku ta kontrola zgłoszona mogłaby się znaleźć w budżecie NIK-u na 2005r., ponieważ ta instytucja też ma planowane kontrole i trzeba wcześniej zgłaszać ewentualnie takie problemy, żeby kierownictwo NIK-u mogło włączyć to w harmonogram kontroli na następny rok. No, niestety wszyscy członkowie Komisji Rewizyjnej odrzucili moją propozycję. Potem kilka miesięcy żeśmy sprawdzali to wszystko. Raport Państwo znacie. Wniosek został odrzucony. Nic się nie dzieje, nie ma winnych a 2.900 tys. będziemy musieli zapłacić.

To jest pierwsza sprawa. Tutaj może tak na marginesie przytoczę przykład Prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego – myślę, ze przyszłego Prezydenta RP.

Panie Prezydencie Skrzypek.

W samych inwestycjach drogowych w Warszawie – cytuję za tygodnikiem „Solidarność” kilka tygodni temu opublikował takie dane – Prezydent Kaczyński zaoszczędził 100 mln. zł. a to tylko dlatego, że uczciwie były skonstruowane kontrakty, zmienił cale kierownictwo, postawił na właściwych ludzi, którzy w przetargach zaoszczędzili mu 100 mln. zł. Pokazał, ze można Warszawą w tym zakresie rządzić zupełnie inaczej.

Druga sprawa, to jest sprawa stadionu. Oczywiście nie jestem wrogiem modernizacji stadionu. Z uśmieszkiem przyjąłem deklaracje mojego kolegi Dębczyńskiego, który powiedział, ze stadion będziemy budować etapami. Ja nie wyobrażam sobie, żeby budować stadion etapami.”
Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta;

„Zadanie – to jest zadanie – proszę czytać dokumenty – to nie jest sama budowa jednostkowa.”


Pan Piotr Tyrjan – Radny Rady Miasta:

„Czy modernizacja – wie Pan – dziękuję Panu Przewodniczącemu za podpowiedź, ale – Proszę Państwa na pewno stadion wymaga modernizacji. Ale tutaj powinniśmy zachować pewną procedurę Proszę Państwa. Najpierw powinniśmy otrzymać stan techniczny tego obiektu, dlaczego on się nie nadaje? – z tego, co wiem, to piłkarze grają w II lidze. Najpierw wydaje mi się, ze powinno się pokazać odpowiednią dokumentację, która wskazuje, ze nie można tam organizować na pewnym poziomie zawodów: jaki jest stan techniczny? Co należy wymienić? I przede wszystkim trzeba byłoby przedstawić uczciwy kosztorys tych zmian. Dlatego, że uważam, że te sumy, które są podane to są w ogóle sumy koszmarne, wzięte z sufitu. Mówił o tym również radny Grządziel na poprzedniej sesji i dla mnie jest to nie do przyjęcia – takie procedowanie, przedstawianie, stawianie radnych wobec faktu, że nagle komuś oczywiście chce się postawić nowoczesny stadion za publiczne pieniądze a radni mają to przegłosować nie mając zupełnie żadnych danych w tym zakresie. Jeżeli ten stadion się nie nadaje do gry, to ile jest obiektów we Włocławku, które nie nadają się do użyteczności. Tutaj skreśliliśmy w budżecie cały program rewitalizacji. Zabieramy środki z rewitalizacji. Ja do Pani Prezydent – była Komisja, było opracowanie przez firm zewnętrzną. Przyznam, ze bardzo mi się to podobało i, co? Czy ma to zostać na papierze? Przecież te potrzeby miasta – mówiła o tym radna Krut – Horonziak - a my, jako priorytet sobie wybieramy piłkę nożną. Proszę bardzo – ja jestem przeciwny takim priorytetom, bo chociażby przypomnę szpital, który nie podlega tutaj Radzie Miasta tylko sejmikowi, ale oddział na którym pracuję, pawilon stoi na szambach. Jest XXI wiek i ścieki są odprowadzane do szamb. Jaki jest przecież smród z tych szamb – proszę sobie przyjść i powąchać. Chorzy czasami nie mogą wytrzymać, okna nie można otworzyć. Dlatego pytam się - co powinniśmy najpierw modernizować? Szpital? Śródmieście? Drogi? Mieszkania? Czy budować najpierw stadion? W związku z tym uważam, przynajmniej ja, dla mnie ta nowelizacja jest nie do przyjęcia. Będę głosował przeciwko.”



Pan Andrzej Pałucki – Radny Rady Miasta:

„Panie Przewodniczący – ja chciałbym, tylko w kwestii formalnej. Ja mam gorący apel do koleżanek i kolegów radnych a do Pana Przewodniczącego prośbę, abyśmy się powstrzymali z agitacją wyborczą – czy to na Prezydenta, czy na poszczególne ugrupowania. Ja nie wiem, może to mimo woli koledze Tyrjanowi to wyszło. Nie posądzam Go jakąś specjalną agitację. Ale bardzo bym prosił, żebyśmy takich sformułowań nie używali, ponieważ mimo woli zacznie się przekształcać sesja Rady Miasta w kampanię wyborczą, w której nie powinniśmy w tym momencie uczestniczyć.”


Pan Wojciech Kwiatkowski – Radny Rady Miasta:

„Panie Przewodniczący, Panie Prezydencie, Wysoka Rado.

Zacznę od tego, że to nie jest żadna zmiana, tylko jest to zupełnie nowy budżet. Postaram się udowodnić – dlaczego? Zresztą chcę tutaj powiedzieć na początku, że macie Państwo uchwalone 14,5 mln.zł. Pamiętam, że 3 osoby były przeciwne – 14,5 mln. zł. było uchwalone na budowę stadionu w miesiącu czerwcu. Nie wiem, po co ten krzyk. Uznać tamtą uchwałę Rady i koniec. A, że teraz jest te 22 mln. zł., to podyskutujemy. Dlaczego jest to przesadą?

Proszę Państwa.

Ja chcę tutaj zacytować fragmenty załącznika uchwały zmieniającej budżet. W co my się pchamy? Mamy w roku 2006 modernizację Liceum za 9 mln. zł. Mamy budowę Sali gimnastycznej za 7 mln. zł i milion dofinansowania – proszę dodawać. Budowa basenu osiedlowego – 8 mln. zł. Przebudowa przeprawy mostowej na Wiśle minus 2, to jest to 10 mln. zł. Do tego jeszcze jest Ostrowska, którą dzisiaj Państwo wyłączacie z roboty, ponieważ zabieracie nam 500 tys. zł. – 7,5 mln. zł. i jeszcze do tego dokładamy kilka milionów na stadion. Ja wiem, że stadion jest potrzebny. Ja tutaj się zgadzam z przedmówcami, z radnym Czarneckim, który na dzisiaj podsunął myśl bardzo tanią. Można 5 boisk wybudować za tanie pieniądze dla juniorów i nie mówcie, że juniorzy muszą trenować na luksusowym boisku, bo będą narkotyki połykać – to jest nonsens

Proszę Państwa.

Uważam, ze w pierwszej kolejności należy ustalić priorytety tzn. – przed taką zmianą budżetu trzeba omówić sobie plan wieloletni inwestycyjny. Nie da rady tego zrobić w przypadku, gdy jesteśmy rok przed zakończeniem kadencji. Nie możemy sami sobie brać na kark w przyszłym roku wielu dziesięciu milionów złotych samego chciejstwa i jeszcze następną ratę gotować na kilkadziesiąt milionów złotych naszych pomysłów. To trzeba ustalić priorytety – i zaraz powiem, jakie to są.

Zacznę od spraw zasadniczych dla miasta. Jest to infrastruktura miejska. Są to: komunikacja, mieszkania komunalne, drogi. Ta to nie ma pieniędzy. W budżecie na 2005 rok jest uchwalony Wieloletni Plan Inwestycyjny i mieszkania socjalne. Mam teraz pytanie: Dlaczego to się zmienił? Kto to zmienił? Uchwały – nie było. W roku 2005 jest przewidziane 4.200 tys. zł. – i to bardzo dobrze. Państwo oddacie do grudnia 150 mieszkań – i chwała Wam za to. Jednak lista liczy 1500 rodzin. W zeszłym kadencji Rady doszło 800 rodzin. Jeśli Państwo nie utrzymacie tempa budownictwa w przyszłym roku, to będziecie mięli 2000 rodzin oczkujących – będziecie budować listę, komisja będzie pracowała 4 lata i będziecie stosować korekty i ludzie będą łudzeni nadzieją, ze będą lepiej mieszkać.

Szanowna Rado.

Ja jestem w stanie poprzeć te 14,5 mln. zł., jeśli będziemy wykonywać budżet uchwalony przez nas. Limity wydatków na ten plan w tym budżecie przewidują w roku przyszłym 6 mln. zł. Jeszcze mam dwa słowa na temat komunikacji . Aleja Królowej Jadwigi – to też będzie parę milionów ze środków własnych. Tutaj Unia nie da. Są to przecież niedoróbki projektowe. Jeśli Aleja Królowej Jadwigi będzie czynna, to potrzebna będzie podobna droga na Zazamczu. Ja wielokrotnie prosiłem o dokumentację. Mówiłem, ze ulica Planty 2 idealnie się nadaje na to. Tam już nikt nie jeździ, ponieważ jest tam praktycznie jeden kierunek ruchu. Powinno nastąpić połączenie ulicy Kruszyńskiej z ulicą Kapitulną. To jest konieczne rozwiązanie.

Następna sprawa. Ja od dwóch lat proszę o zrobienie ulicy Planty. Były w tej sprawie setki podpisów. Nie wiem, jak wpłynąć na miasto i na Prezydenta i na ludzi sprawujących władze, żeby tam zrobili logiczny ruch, czyli ruch do osiedla Planty1 z osiedla Planty 2. To jest takie proste a specjalista z MZD udowadnia mi ciągle, ze jest to jedyna rozwiązanie. Jakie to jest rozwiązanie? Przecież jest tam przekroczone skażenie – tam po prostu nie da się mieszkać. Tak więc trzeba wystąpić o ekrany, ewentualnie o wymianę okien. Wówczas, kiedy się kilka milionów zapłaci, to może ktoś pomyśli.

Tak więc Proszę Państwa.

Te 22 mln. zł. w tym wymiarze, to jest to piękny plan. Ja widziałem ten stadion. Ja grałem w koszykówkach w różnych ligach, poza pierwszą, przez kilkanaście lat i rozumiem kolegów sportowców, którzy tu przyszli. Chce tutaj wspomnieć jeszcze jedną rzecz.

Proszę Państwa.

Hala Sportowa, którą tak się szczycimy, była dofinansowana w 50%. Ja nie będę tutaj mówił o infrastrukturze, o parkingu, o kanalizacjach. Jednak była połowa dofinansowana a Państwo mówicie, ze macie 10% a są to pieniądze, których nie można stracić. Nic się nie stanie, jak poczekamy z tym stadionem – nic się nie stanie. Jeszcze pytam się o wyniki – Anwil tułał się w finale kilka lat. Jeśli budujemy sobie taki luksus, to muszą być przy tym wyniki Proszę Państwa. Ja apeluję o rozwagę, bo Proszę Państwa – rękę podnieść jest bardzo prosto – za tym idą miliony. I to nie są nasze miliony Proszę Państwa.

Znowu w tym miejscu mi się przypomina paragraf ze Statutu Miasta dotyczący tego, ze przy ważnych inwestycjach w mieście mogą być przeprowadzone konsultacje społeczne. Gdzie one są? Jest przecież 20 osób na Sali.”


Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta:

„Panie i Panowie Radni.

Chciałbym zauważyć, że ta dyskusja szczególnie w ostatnim momencie wygląda, jakbyście nie słyszeli wprowadzenia do tego punktu w dniu dzisiejszym przez Pani Skarbnik. Przecież w zaproponowanej autopoprawce wyraźnie stwierdzono, ze jeśli chodzi o budowę stadionu, to pozostajemy przy kwocie uchwalonej przez Wysoką Radę. Natomiast, jeśli chodzi o zobowiązania przyszłego roku i 2007 z propozycji uchwały zostały wyjęte i Wysoka Rada zdecyduje o udziale finansowym roku przyszłym a następna ewentualnie o roku 2007r. Proszę brać te fakty pod uwagę. Proszę sobie zobaczyć, co pod tym zadaniem się kryje, jaki rodzaj prac. To nie jest tak, ze wykonamy jedną barierkę a resztę przerwiemy – nie. W pierwszym etapie są do wykonania konkretne rzeczy, które stanową odrębną całość.”
Pan Dariusz Wesołowski – Radny Rady Miasta;

„Panie Przewodniczący, Szanowni Państwo Radni.

Zgadzam się w całej rozciągłości z wypowiedzią radnego Pana Dębczyńskiego. Tak – nam to boisko jest bardzo potrzebne. W naszym mieście nie ma żadnego boiska treningowego. Jednocześnie z przykrością stwierdzam, że nie mogę zgodzić się z wypowiedzią radnego Pana Kwiatkowskiego oraz radnego Czarneckiego. Racjonalniej będzie bowiem, gdy skupimy się na modernizacji jednego obiektu, kierując określone środki w jedno miejsce a nie rozdrabniając się na poszczególne boiska. Wówczas powstanie jeden wspólny kompleks boisk. Na pewno działanie takie będzie bardziej oszczędne – tańsze. Będę głosował za budową boiska piłkarskiego przy OSiR.”

Pan Piotr Czarnecki – Radny Rady Miasta:

„Przepraszam Panie Przewodniczący – ad vocem. Panie radny – Pan źle zrozumiał wypowiedź Pana Dębczyńskiego. Pan Dębczyński stwierdził, ze juniorzy jeżdżą do Brześcia a ja stwierdziłem, ze mamy stadion przy Elektryku, mamy stadion Leśny na Zazamczu i wcale nie podkreślałem, ze musimy zakładać świateł dla juniorów i bramkarzy. Mówiłem tylko, ze boiska są niewykorzystane. Tak więc źle Pan mnie zrozumiał.”


Pani Danuta Gwizdalska - Radna Rady Miasta:

„Ja chciałam odpowiedzieć radnemu Panu Dębczyńskiemu ad vocem. Panie Radny. Moim zdaniem Biblioteka nie dostała takiego planu budżetu na rok 2005, jaki miała w roku ubiegłym, ponieważ wiadomym było, że z Ministerstwa przyjdą pieniądze 368 tys. zł. Te pieniądze do dnia dzisiejszego nie przyszły i Biblioteka boryka się z zadaniami statutowymi, merytorycznymi, bo nie ma pieniędzy na utrzymanie. Nie wiem, czy rzeczywiście ten skate – park jest tak bardzo potrzebny, skoro mamy przepiękny teren przed stadionem. Ja idąc na cmentarz często widzę dużo dzieci jeżdżących na rolkach właśnie przed stadionem na tym terenie. Tak więc ja nie jestem przeciwna skate – parkowi – nie, bo uważam, ze zadanie powinno być przeniesione na następny rok a te pieniądze powinny być przeniesione do Biblioteki.”


Pan Piotr Tyrjan – Radny Rady Miasta:

„Panie Przewodniczący.

Z tytułu funkcji, faktycznie ma Pan prawo zwracać uwagę. Jednak bardzo proszę o inny ton Pana wypowiedzi.”
Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta:

„Sam Pan widzi, jak trudno jest utrzymać jest dyscyplinę na tej Sali. Dlatego pomagajcie mi a nie przeszkadzajcie.”


Pan Piotr Tyrjan – Radny Rady Miasta:

„Ja sobie jednak pozwolę i Panu zwrócić uwagę – niektóre rzeczy również można byłoby Panu wytknąć.

Panie Przewodniczący.

Owszem, w tej uchwale mówimy o modernizacji stadionu i zabezpieczeniu części pieniędzy, które już żeśmy wcześniej uchwalili. Jednocześnie jednak podaje się astronomiczną sumę, na którą jak mówiłem nie mamy tutaj dokumentacji i tak naprawdę te pieniądze przechodzą na 2006 rok, to w takim układzie powinien Pan radnym przedstawić budżet na 2006 rok.”


Pan Stanisław Wawrzonkoski – Przewodniczący Rady Miasta:

„Pan wybaczy, ale ja nie przedstawiam budżetu.”


Pan Piotr Tyrjan – Radny Rady Miasta:

„No ale organizuje Pan Radę i jest Pan odpowiedzialny za przygotowane materiały. Powinniśmy dostać budżet i wtedy byśmy wiedzieli, co będzie realizowane w 2006 roku? Jaka suma będzie przeznaczona z tej kwoty budowy stadionu na 2006? Z czego będziemy musieli zrezygnować? Co trzeba będzie skreślić? I to jest prawidłowe procedowanie. A to, co my robimy, to jest to jeden wielki skandal.”



Pani Mariola Gawłowska – Radna Rady Miasta:

„Panie Przewodniczący, Państwo Prezydenci, Szanowni Państwo.

Podstawowym problemem jest brak pieniędzy i stąd są te potyczki i te borykania. Jednak Szanowni Państwo uważam, że były wielokrotnie przedstawiane Prezydentowi zarzuty, że czegoś tam nie realizował, czegoś nie rozpoczynał, jakieś inwestycje zaniedbał i właśnie teraz jest dobry moment, żeby Prezydent rozpoczął właśnie to, co jest przedstawione nam radnym, odnośnie tych boisk. Wiemy o tym, że były różne zmagania co do Hali Mistrzów. Rzeczywiście wtedy się zastanowiono, czy ta kwota nie będzie zbyt wielka. Oczywiście jest to teraz powód do dumy. Okazuje się, ze jest to jeszcze mało dla młodzieży, która rzeczywiście uprawia tutaj sport. Obecnie jest teraz 17 drużyn, które nie mają gdzie trenować. Dla dzieci jest to rzeczywiście wspaniała sprawa. Wychowanie przez sport jest rzeczywiście wspaniała sprawą nie tylko dla dzieci, młodzieży ale również dla dorosłych. Uważam, ze należy rozpocząć i należy kontynuować z roku na rok, stopniowo te inwestycje, ponieważ my mieszkańcy Włocławka, wszyscy na tym skorzystamy. Chciałam się jeszcze odnieść do kwestii skate – parku. Otóż rozmawiali ze mną rodzice chłopców, których pasją jest jeżdżenie między innymi na deskorolce. Przeganiani są oni z różnych miejsc: straszeni są Policją, Strażą Miejską. Straszeni są więc w różny sposób, bo próbują znaleźć gdzieś tam swoje miejsce przy sklepach, czy gdzieś przy parkingach. Rzeczywiście ze względu na bezpieczeństwo, takie przeganianie rozumiem. Jednak z drugiej strony są to fajni, kulturalni chłopcy, którzy mają pasję i chcą tę pasję rozwijać. Dlatego stwórzmy warunki do tego rozwoju, do jakiegoś dobrego stylu życia a nie a nie będziemy słuchać, czy mniej będziemy słuchać tych narzekań, że ta młodzież zła. Ja uważam, ze ta młodzież jest wspaniała, tylko dajmy jej i stwórzmy dobre warunki – i to bardzo proszę.”
Pan Maciej Miciński – Radny Rady Miasta:

„Panie Przewodniczący, Wysoka Rado.

Chciałem powiedzieć wszystkim Państwu, ewentualnie zaapelować, ze pewne kwestie zostały już w jakiś sposób przyjęte na zasadzie konsensusu, bądź kompromisu – obojętnie jak byśmy to nazwali. Dzięki konstruktywnej krytyce opozycji udało się wypracować pewne kompromisy i uważam, że znakomita większość radnych tej Sali w tej wersji uchwałę, jest skłonna przyjąć, bo przecież po to drodzy Państwo stworzyliśmy pewien precedens, ze przesunęliśmy dalszą część sesji na dzień dzisiejszy właśnie po to, żeby przez te kilka dni dopracować się właściwych sformułowań i właściwych, akceptowalnych przez większość radnych. Oczywistą jest rzeczą, że jest kilku radnych, którzy nie szkodzą się na żaden kompromis, ale mam nadzieję, że demokracja polega na tym, ze głos większości zdecyduje. Kończąc swoje krótkie wystąpienie chciałem powiedzieć, ze jestem dumny i klub Platformy Obywatelskiej będzie głosował za przyjęcie takiej wersji i za stadionem we Włocławku.”




1   ...   6   7   8   9   10   11   12   13   14


©absta.pl 2019
wyślij wiadomość

    Strona główna