J. F. Rutherford i N. H. Knorr – porównanie nauk obu prezesów (cz. 2)



Pobieranie 79.27 Kb.
Data10.05.2016
Rozmiar79.27 Kb.
J. F. Rutherford i N. H. Knorr – porównanie nauk obu prezesów (cz. 2)
W tej części artykułu dokończymy porównywanie nauk (razem 45) zmarłych prezesów Towarzystwa Strażnica tzn. J. F. Rutherforda (1869-1942) i N. H. Knorra (1905-1977). Widzieliśmy, że ten drugi zmienił wiele wykładni swego poprzednika. Dziwi to, gdyż o Rutherfordzie Towarzystwo Strażnica dziś wspomina jako o płodnym pisarzu:

„Od roku 1917, kiedy to J. F. Rutherford został prezesem, do roku 1941 Towarzystwo Strażnica wydało mnóstwo publikacji, między innymi 24 książki, 86 broszur...” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 88).


Czyżby ta ilość wydanych publikacji nie poszła w jakość, że później następca Rutherforda odrzucał po kolei jego nauki? Być może to, że nigdy już nie wznawiano jego książek i broszur (patrz poniżej rozdział Czytanie książek) świadczy o tym, że jednak nie był on postrzegany jako szczególny znawca Biblii.
Oto kolejne 25 tematów, które omówimy:

1. Nazwa „Świadkowie Jehowy”.

2. Termin „religia”.

3. Wykroczenia w zborze.

4. Wykluczenia z organizacji.

5. Babilon Wielki.

6. Ciało Kierownicze.

7. Autorstwo publikacji.

8. Czytanie książek.

9. 2300 wieczorów i ranków - Dn 8:14.

10. Władze zwierzchnie - Rz 13:1.

11. Modlitwa i cześć dla Jezusa.

12. Krzyż i kult falliczny.

13. Papierosy i tytoń.

14. Transfuzja krwi.

15. Szczepienia.

16. Poligamia.

17. Plejady miejscem zamieszkania Boga?

18. Radio.

19. Zmartwychwstanie Sodomy i Gomory.

20. Zgromadzanie kosztowności z narodów - Ag 2:7.

21. Bestia, która była i nie ma jej, ma wyjść - Ap 17:8.

22. Śpiewanie pieśni.

23. Gramofony.

24. Nadzorcy w zborach.

25. Dzień Jehowy.


Nauki i zwyczaje J. F. Rutherforda i N. H. Knorra porównamy w poniższej tabeli.


Nauka

J. F. Rutherford (1917-1941)

N. H. Knorr (1942-1977)

Nazwa „Świadkowie Jehowy”

Rutherford (zm. 08.01 1942) nauczał, że „Świadkami Jehowy” są tylko członkowie klasy niebiańskiej, tzn. 144 tysiące namaszczeńców. On wprowadził tę nazwę i do swej śmierci trzymał się tego:

„ostatek, to jest klasa świadków Jehowy” („Bogactwo” 1936 s. 272);

„‘Drugie owce’, to jest wielki lud, idą za nimi, czyli z świadkami Jehowy” (j/w. s. 294; por. s. 91-92, 105, 111, 273). Por. obok.


Knorr, wbrew Rutherfordowi, nazwało też klasę ziemską „Świadkami Jehowy”:

„Później książka pod tytułem Nowy Świat, opublikowana w roku 1942, wskazała, że ‘drugie owce’ z ‘wielkiej rzeszy’ przepowiedzianej w Objawieniu 7:9, 10 także są świadkami Jehowy” (Strażnica Nr 19, 1967 s. 8). Por. „Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 83 – przypis.



Termin „religia”

Rutherford nie uważał swego wyznania za religię:

„Przed pierwszym takim marszem informacyjnym brat Rutherford poprosił mnie do siebie. Omawialiśmy sprawy związane z kongresem, ale kreślił coś na kartce, jak to miał zwyczaj niekiedy robić. Potem wydarł ją z notatnika, podał mi i zapytał: ‘Co o tym sądzisz?’ Było tam napisane: ‘RELIGIA TO PUŁAPKA I OSZUSTWO’. ‘Bardzo ostre’ - odparłem. ‘Chciałem żeby to brzmiało mocno’ - powiedział. Następnie polecił, by plakaty z tym hasłem były gotowe przed naszym pierwszym kongresowym pochodem informacyjnym, planowanym na środę wieczór. Tegoż dnia razem z Nathanem Knorrem poprowadziliśmy grupę około tysiąca braci 10-kilometrową trasą przez centrum Londynu. Nazajutrz rano brat Rutherford wezwał mnie do swego biura, by złożyć mu sprawozdanie. ‘Wielu brało nas za ateistów i komunistów i obrzucało obelgami’, powiedziałem” (Strażnica Rok CIX [1988] Nr 12 s. 22);

„Wogóle niema czegoś w rodzaju religji chrześcijańskiej, ponieważ prawdziwe chrześcijaństwo nie jest religją form i ceremonij” („Rząd” 1928 s. 154).


Knorr początkowo podtrzymywał pogląd Rutherforda, gdyż brał nawet udział w akcji promującej tamtą naukę (patrz obok). Zawarł on też tą koncepcję w jednej z książek („Prawda was wyswobodzi” 1946 [ang. 1943] s. 295), w której przypomniał, iż narodziła się ona w 1928 r., a „była więcej uwydatniana od roku 1936”.

Knorr od 1951 r. zaczął jednak używać słowo religia w stosunku do swego wyznania, jak i do innych grup religijnych:

„W roku 1951 rzecznicy prawdziwego wielbienia dowiedzieli się ważnych rzeczy o znaczeniu słowa ‘religia’. Niektórzy z nich dobrze sobie przypominają rok 1938, kiedy nosili pobudzający do myślenia plakat ‘Religia to sidło i oszustwo’. Uważali wówczas, że każda ‘religia’ jest niechrześcijańska i pochodzi od Diabła. Ale w Strażnicy angielskiej z 15 marca 1951 roku wyjaśniono, iż religia jako taka może być ‘prawdziwa’ lub ‘fałszywa’.” („Dzieje Świadków Jehowy w czasach nowożytnych. Stany Zjednoczone Ameryki. Na podstawie Rocznika Świadków Jehowy na rok 1975” s. 108);

„Jednakże gdy w roku 1950 wydano po angielsku Chrześcijańskie Pisma Greckie w Przekładzie Nowego Świata (...) wykazano, że słowo ‘religia’ może się odnosić zarówno do fałszywego, jak i prawdziwego wielbienia. Dalsze wyjaśnienia zamieszczono w Strażnicy nr 10 z 1952 roku oraz w książce Co religia uczyniła dla ludzkości? (ang. [1951]), ss. 8-10” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 567).



Wykroczenia w zborze

Za czasów Rutherforda wykroczenia w zborze przedstawiano wszystkim do dyskusji:

„Już w roku 1904 (...) zaznaczono, że należy odpowiednio zapobiegać demoralizacji zboru. (...) Na tej podstawie sporadycznie odbywały się ‘posiedzenia Kościoła’, podczas których przedstawiano całemu zborowi dowody poważnego przewinienia” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 186-187).



Knorr od 1944 r. zarezerwował sprawy wykroczeń w zborze tylko dla grona starszych:

„Wiele lat później, w Strażnicy z 15 maja 1944 roku, ponownie omówiono to zagadnienie w świetle całej Biblii i wykazano, że takie sprawy dotyczące zboru powinni rozpatrywać odpowiedzialni bracia sprawujący w nim nadzór” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 187).



Wykluczenia z organizacji

Wydaje się, że za czasów Rutherforda nie prowadzono takich procedur, jak wcześniej (po prostu ‘wyganiał’ on odstępców). Potępiał on donosicielstwo na współbraci, a osąd pozostawiał Panu:

„Niejedni (...) objawiają oni życzenie karania niektórych swoich braci. Szukają u swych braci wad i robią na nich doniesienia, chcąc sprowadzić na nich trudności i ucisk, gdyż pragnęliby widzieć ich upadek. Tacy omieszkują przypomnieć sobie następującą wyraźną i niezmienną regułę Jehowy: ‘Moja jest pomsta, a ja oddam, mówi Pan’. Ci, którzy występują jako duchowi policjanci swoich braci, wskutek tego sami często znajdują się w uciemiężeniu i ucisku...” („Aniołowie” 1934 s. 60).



Knorr w 1952 r. wprowadził karę wykluczeni z organizacji:

„Z kolei w Strażnicy z 1 marca 1952 roku (...) opublikowano artykuły, które (...) uzasadniały konieczność czynienia konkretnych kroków w celu utrzymania organizacji w czystości” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 187);

„W roku 1952 wprowadzono opartą na Biblii metodę formalnego wykluczania grzeszników ze społeczności zborowej. (...) Organizacja Boża nie tolerowała odtąd nikogo, komu nie zależało na pozostawaniu niesplamionym, czystym i bez skazy w oczach Jehowy” (Strażnica Rok XCVII [1976] Nr 21 s. 11).


Babilon Wielki

Rutherford uważał, że chrześcijaństwo jest Babilonem:

„Ostatecznie to dowodzi, że ‘zorganizowane chrześcijaństwo’ jest religją djabelską” („Światło” 1930 t. 2, s. 95);

„Babilon, niewiasta i organizacja szatańska, zrodziła djabelską religię i jest przeto jej matką, a jej córka, fałszywie nazwana ‘zorganizowanym chrześcijaństwem’ czyli ‘chrześcijańską religją’ nosi nazwę starej niewiasty” („Światło” 1930 t. 2, s. 96).


Knorr w 1963 r. rozszerzył określenie Babilon na inne religie:

„W następnym roku, to jest 1963, poszerzono znaczenie pojęcia ‘Babilon Wielki’ (Obj. 17:5). Przewertowanie kart historii świeckiej i religijnej doprowadziło do wniosku, iż wpływy starożytnego Babilonu rozciągnęły się nie tylko na chrześcijaństwo, ale wręcz na cała ziemię. Babilon Wielki okazał się więc ogólnoświatowym imperium religii fałszywej” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 147; patrz też s. 52, 84, 189 i 647).



Ciało Kierownicze

Za życia Rutherforda istniał tylko zarząd Towarzystwa Strażnica (7 osób), którego on był prezesem. Przykładowy jego skład z 1918 r. patrz „Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 68.

Knorr w 1944 r. wprowadził wpierw nazwę „Ciało Kierownicze” dla zarządu, a później, w roku 1971, obok zarządu, utworzyło osobną instytucję tzn. Ciało Kierownicze (w jego skład wchodziło 7 osób z zarządu i jeszcze kilku członków):

„W roku 1944 zaczęły się w tym czasopiśmie Strażnica ukazywać wzmianki o ciele kierowniczym zboru chrześcijańskiego” (Strażnica Rok XCIII [1972] Nr 7 s. 15);

„Oddani Bogu i ochrzczeni chrześcijanie, znani dziś jako świadkowie Jehowy, posiadają na wzór apostolski z pierwszego wieku n.e. Ciało Kierownicze, o którym wyraźne wzmianki ukazują się od roku 1944” (j/w. s. 17).


Autorstwo publikacji

Wszystkie książki i broszury prezesa Towarzystwa Strażnica zawierały nazwisko i imiona autora „J. F. Rutherford” oraz słowa „napisał” lub „opracował”. Dodawano też czasem tytuł „sędzia”: „Książki sędziego Rutherforda…” („Zdrowie i życie” 1932 s. 2); „Publikacje sędziego Rutherforda…” („Na tamtym świecie” 1933 s. 2); „Odczyty sędziego Rutherforda…” („Rozdział ludzi” 1933 s. 2); „przemówienia sędziego Rutherforda…” („Bezpieczeństwo” 1937 s. 2).

Patrz też obok.



Knorr w 1942 r. wprowadził zasadę, że żadna publikacja Towarzystwa Strażnica nie podaje kto napisał daną książkę, broszurę lub artykuł:

„Od roku 1942 obowiązuje ogólna zasada, by w literaturze Towarzystwa Strażnica nie kierować uwagi na żadnego indywidualnego redaktora” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 146).



Czytanie książek

Rutherford aż do 1930 r. reklamował książki C. T. Russella (zm. 1916), swego poprzednika (wznawiał je aż do lat 1927-1928; reklamy ich patrz np. „Wyzwolenie” 1929 s. 351; „Złoty Wiek” 15.07 1930 s. 224).

Później swoje książki wydawał i wznawiał wielokrotnie oraz reklamował do końca swego życia. Przykładowo najstarsza jego książka pt. „Harfa Boża”, wydana w 1921 r., była dodrukowywana aż do 1940 r., a reklamowano ją jeszcze w czasopiśmie Consolation z 24 stycznia 1940 r. (s. 32) i z 25 stycznia 1941 roku (s. 32). O publikacjach wydawanych za swego życia pisał on:

„To nie znaczy, że ci, co przygotowują rękopis ‘Strażnicy’, są inspirowani, lecz że Pan przez swoich aniołów dogląda, by wiadomości były dane jego ludowi w czasie słusznym” („Bogactwo” 1936 s. 279).


Knorr nie wznawiał już dzieł Rutherforda, a i rychło zakończył reklamowanie ich. W książkach wydanych za jego prezesowania, nawet tych z lat 40-tych XX w., nie ma już prawie reklam publikacji książkowych jego poprzednika. Przykładowo w wydanej w 1942 r. książce pt. The New World jest zaledwie jedna reklama ostatniego dzieła Rutherforda pt. „Dzieci” z 1941 r. Natomiast w wydanej w 1944 r. książce pt. The Kingdom Is at Hand są tylko reklamy innych dzieł z czasów Knorra: The New World (1942) i „Prawda was wyswobodzi” (ang. 1943, Pol. 1946).

2300 wieczorów i ranków - Dn 8:14

Rutherford od 1933 r. nauczał (patrz Preparation 1933 s. 357; ang. Strażnica 15.07 1933 s. 214), że wypełnienie proroctwa Dn 8:14 o oczyszczeniu świątyni miało miejsce od maja 1926 r. do października 1932 r.:

„Ten czas ustalony jest przez oczyszczenie świątyni, a lud Boży niedawno po raz pierwszy poznał, że to się stało w roku 1932 (Daniela 8:14)” („Bogactwo” 1936 s. 272).



Knorr od 1971 r. (po polsku 1972 r.) nauczał, że oczyszczenie świątyni miało miejsce od czerwca 1938 r. do października 1944 r.:

„8 października 1944 r. - Koniec 2300 dni, liczonych od 1 czerwca roku 1938 (...)

22 października 1944 r. - Koniec 2300 dni, liczonych od 15 czerwca roku 1938” (Strażnica Rok XCIII [1972] Nr 6 s. 16).


Władze zwierzchnie - Rz 13:1

Rutherford od 1929 r. nauczał, że władzami zwierzchnimi z Rz 13:1 są Bóg i Jezus:

„Błędne pojmowanie tego, co stanowi ‘wyższe zwierzchności’, spowodowało, że wielu ludzi jest w więzach czyli babilońskim więzieniu. Jest napisane: ‘Każda dusza niech będzie zwierzchnościom wyższym poddana (...)’ (Do Rzymian 13:1-3). Te natchnione słowa nie dotyczą rządów czyli władców narodów ziemi. Ten tekst skierowany jest ku ‘wszystkim ... powołanym świętym’ (Do Rzymian 1:7), a nie do kogo innego i ‘zwierzchności wyższe’ nad tymi to Jehowa Bóg i Chrystus Jezus” („Bogactwo” 1936 s. 192-193).



Knorr w 1962 r. odrzucił interpretację Rutherforda i nauczał, że tekst Rz 13:1 dotyczy władz świeckich, a nie Boga i Jezusa:

„Wiele lat później jeszcze raz starannie przeanalizowano ten fragment Pisma Świętego, uwzględniając kontekst i rozpatrując znaczenie tych wersetów w świetle całej Biblii. Ostatecznie w roku 1962 przyznano, że ‘władzami zwierzchnimi’ są władcy świeccy...” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 147).



Modlitwa i cześć dla Jezusa

Za czasów Rutherforda uznawano modlitwę do Jezusa i cześć dla niego:

„Słuszną jest rzeczą przypisywać Chrystusowi Jezusowi imię Pana i Boga, jak to czynił pierwotny kościół i św. Szczepan modląc się do Niego - Dzieje 7:59” (Strażnica 15.04 1922 s. 125);

„Chwała Ci! za odkupienie! Tyś założył Kościół Swój; Przez krzyż dałeś przebaczenie, Chwała Ci, o Zbawco mój!” („Harfa Boża” 1929 s. 143);

„Jako takowy Kapłan, On był i jest na wieki i będzie czczonym Sługą i wykonawczym Urzędnikiem Jehowy Boga” („Stworzenie” 1928 s. 221);

„Pokazuje to, że czas płaczu minął i że nadszedł czas do śpiewania nowej pieśni na cześć i chwałę Jehowy i jego wzniosłego Króla” („Światło” 1930 t. 1, s. 68);

„Bóg nie odwlókł tych błogosławieństw, ale wyznaczył słuszny czas na ustanowienie swego Królestwa pod władzą Chrystusa, na usprawiedliwienie swego imienia i błogosławienie wszystkim, którzy jego i jego Słowo czczą i wysławiają” („Życie i zdrowie” 1932 s. 47);



The people of all nations who obtain salvation must come to the house of the Lord to worship there; that is to say, they must believe on and worship Jehovah God and the Lord Jesus Christ, his chief instrument.(Salvation 1939 s. 151).

Jeszcze w początkowych latach 50-tych XX w. Knorr, jak jego poprzednik, pozwalał czcić Jezusa i modlić się do niego:

„Głośno wołają oni i napierają na wodzów sprawiedliwości, bezustannie modląc się do Jehowy Boga i do Jezusa Chrystusa, Jego Króla, aby wnet zniszczył całą organizację diabelską” (Strażnica Nr 3, 1950 s. 4-5 [ang. 01.10 1949]);

„Chrystus ma być wielbiony jako chwalebny duch, który zwyciężył śmierć na palu tortur” („Upewniajcie się o wszystkich rzeczach” 1957 [ang. 1953] cz. II, s. 114).

Jednak pod koniec lat 50-tych zakazał on czcić Chrystusa:

„Kto wierzy w nauki Chrystusa, musi oczywiście znać i wielbić Boga, którego wielbił Jezus. Nie opieraj się na błędnym wniosku, że chrześcijanie mają wielbić Chrystusa; tego on nie uczył” (Strażnica Nr 16, 1959 s. 18 [ang. 15.07 1959]);

„Wyznawcom ‘trójcy’, którzy wierzą, jakoby Jezus był Bogiem lub przynajmniej drugą osobą trójjedynego Boga, nie podoba się, gdy świadkowie Jehowy wyjaśniają, że Pismo święte nie pozwala wielbicielom żywego i prawdziwego Boga na oddawanie Boskiej czci Jego Synowi, Jezusowi Chrystusowi” (Strażnica Nr 18, 1968 s. 14).



Krzyż i kult falliczny

Rutherford w 1936 r. odrzucił krzyż, ale nie odważył się nazywać go przedmiotem kultu fallicznego. Nie mógł wmawiać Świadkom Jehowy, że do tego roku wierzyli oni w ‘fallusa’, a wcześniej nosili go w klapach marynarek czy widniał on na okładce Strażnicy:

„Przez lata Badacze Pisma Świętego rozpoznawali się po oznace przedstawiającej krzyż i koronę; od roku 1891 do 1931 symbol ten widniał też na stronie tytułowej ‘Strażnicy’. Jednakże w roku 1928 zwrócono uwagę, iż nie jakaś ozdoba, ale działalność w charakterze świadka pokazuje, czy ktoś jest chrześcijaninem. W roku 1936 podano dowody, że Chrystus nie umarł na krzyżu wykonanym z dwu poprzecznych belek, lecz na palu” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 200).



Knorr w 1948 r. wprowadziło naukę, że krzyż ma związek z kultem fallicznym (ang. Przebudźcie się! 08.12 1948 s. 4-6) i tym samym przyznał się do tego, że miał w nim kiedyś udział:

„Gdyby Bóg pokazał Konstantynowi znak na niebie, aby mu przedstawić ów przedmiot, na którym Jego umiłowanemu Synowi zadano śmierć, to byłby mu pokazał zwykły pal męczeński, a nie jakiś phalliczny krzyż, który był używany przez pogan, uprawiających kult płciowy. W jednym z naszych dodatkowych artykułów, który ukazał się przed dwoma laty, przedłożono wiele dowodów aby wykazać, że Chrystus był zawieszony na prostym pniu bez belki poprzecznej, podczas gdy krzyż w swych różnych formach pokazano jako ów symbol, który wszyscy poganie starożytności czcili jako sprośne uzmysłowienie życia” (Strażnica dodatkowa z lat 50-tych XX wieku; art. z okładki „Tolerancja prowadzi do jedności i pomnożenia”, artykuł cytowany „Konstantynowy ‘znak krzyża’” s. 10 [ang. 01.08 1951]).



Papierosy i tytoń

Za czasów Rutherforda zakaz palenia tytoniu dotyczył tylko „zamianowanych przedstawicieli Towarzystwa Strażnica” i członków personelu Biura Głównego:

„w Strażnicy z 1 marca 1935 roku wyraźnie oświadczono, że palacz nie może być zamianowanym przedstawicielem Towarzystwa Biblijnego i Traktatowego - Strażnica ani członkiem personelu Biura Głównego” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 181).



Knorr w 1942 r. rozszerzył zakaz tytoniowy na „zamianowanych sług”, a dopiero w 1973 r. na wszystkich, którzy chcą przyjąć chrzest:

„w Strażnicy z 1 lipca 1942 roku powiedziano, iż zakaz palenia odnosi się również do każdego z tych zamianowanych sług. Gdzieniegdzie zastosowano się do niego w całej pełni dopiero po kilku latach. (...) Kolejny krok w konsekwentnym przestrzeganiu owej wskazówki biblijnej polegał na tym, że od roku 1973 nie dopuszczano żadnego palacza do chrztu” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 181).



Transfuzja krwi

Za czasów Rutherforda nie robiono z transfuzją żadnych problemów i zamieszczano nawet artykuły chwalące ją:

„począwszy od lat czterdziestych bieżącego stulecia świadkowie Jehowy nie godzą się na oddawanie swej krwi ani na przyjmowanie transfuzji, podczas gdy przedtem nie robili z tego żadnej kwestii” (Strażnica Rok XCIV [1973] Nr 11 s. 17);

„Transfuzja krwi jest dzisiaj już w codziennym użyciu i przy stosowaniu jej nie ma obawy wypadków, których przyczyny przez długi czas nie można było odkryć (...) Wielu ludzi mogłoby czuć pewną instynktowną odrazę do takiej operacji w swoim rodzaju makabrycznej. Ale kiedy się nad tym spokojnie zastanowimy, dojdziemy do wniosku, że jest to wynalazek mogący oddać ludzkości wielkie usługi. Krew jednego zmarłego może ratować życie kilkunastu umierającym. Ten jedynie wzgląd powinien już przekonać wszystkich do tego rodzaju operacji, która w istocie swojej nie ma nic zdrożnego” („Nowy Dzień” Nr 3, 1936 s. 48).


Knorr pod koniec 1944 r., a właściwie w pełni w lipcu 1945 r. wprowadził transfuzję do indeksu czynów zabronionych, choć całkowity jej zakaz potwierdził w 1961 r., gdy wprowadził sankcję wykluczenia z organizacji za przyjęcie krwi:

Strażnica z 1 lipca 1945 roku szczegółowo objaśniła chrześcijański pogląd na świętość krwi (...) a w numerze z 1 grudnia 1944 roku wspomniano wyraźnie o transfuzjach” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 183);

„Zgodnie z takim zrozumieniem tej sprawy osoby, które wbrew wymaganiu Bożemu przyjmują transfuzję i nie okazują skruchy, są od roku 1961 wykluczane ze zboru Świadków Jehowy” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 183).

Natomiast wcześniej wyrażano się o tym następująco:

„Jednak zbory nigdy nie otrzymały wskazówki, żeby pozbawić społeczności osoby, które dobrowolnie każą sobie robić transfuzję, albo ją popierają” (Strażnica Nr 20, 1958 s. 23 [ang. 15.08 1958]).


Szczepienia

Za czasów Rutherforda wprowadzono zakaz poddawania się szczepieniom:

„Szczepienie jest wyraźnym pogwałceniem przymierza, jakie Bóg zawarł z Noem po potopie” (ang. „Złoty Wiek” 04.02 1931 s. 293);

„ze względu na to, iż szczepionka jest wstrzykiwaniem substancji zwierzęcych bezpośrednio do strumienia krwi, należy ją uznać za pogwałcenie Prawa Jehowy...” (ang. „Złoty Wiek” 24.04 1935 s. 465).


Knorr w grudniu 1952 r. zezwolił Świadkom Jehowy na przyjmowanie szczepień:

„Tak więc wszelkie zastrzeżenia co do szczepień rozpatrywane na gruncie Pisma Świętego wydają się nie mieć uzasadnienia” (ang. Strażnica 15.12 1952 s. 764; por. polska Strażnica Nr 11, 1953 s. 14).



Poligamia

Za czasów Rutherforda tolerowano poligamię wśród Świadków Jehowy:

„Co prawda setki osób uznało biblijne argumenty demaskujące bałwochwalstwo i chętnie przyjęło to, co Świadkowie Jehowy głosili o Królestwie Bożym, ale dało się ochrzcić, pozostając w związkach poligamicznych” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 176).



Knorr w 1947 r. zmienił swoje nastawienie do poligamii:

„Aby zmienić tę sytuację, w Strażnicy z 15 stycznia 1947 roku podkreślono, że bez względu na miejscowe zwyczaje chrystianizm nie zezwala na poligamię. W liście wysłanym do zborów zaznaczono, że wszyscy poligamiści uważający się za Świadków Jehowy muszą w ciągu sześciu miesięcy dostosować swe małżeństwa do wzorca biblijnego” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 176).



Plejady miejscem zamieszkania Boga?

Rutherford twierdził, że Bóg mieszka na Plejadach:

„Plejady zajmują ośrodek wszechświata, skąd wychodzą ‘słodkie wpływy’ Wszechmogącego (...) Jeżeli stolica Jehowy, podstawą której jest sprawiedliwość, znajduje się gdzieś w obrębie Plejad, to gromada ta chyba zasługuje na dość dokładne zbadanie” („Złoty Wiek” Nr 24, 1926 s. 372);

„Naturalnie, że wierzch głębiny musiał być zwrócony w stronę ku Plejadom, które jak rozumiemy są mieszkaniem Jehowy” („Stworzenie” 1928 [ang. 1927] s. 110);

„Konstelacja Plejad jest małą w porównaniu do innych, które instrumenta ludzkie wyjawiają oku ludzkiemu. Lecz większość w rozmiarze innych planet jest mniejszą w porównaniu z ważnością Plejad, albowiem Plejady są mieszkaniem wieczystego tronu Bożego” („Pojednanie” 1928 s. 13).

Patrz też „Wyzwolenie” 1929 s. 120.


Knorr już w 1943 r. rozpoczął krytykę Plejad:

„Tam, w oznaczonych miejscach, były niebieskie ciała (...) które ludzie przezwali: wozem niebieskim (wielka i mała niedźwiedzica), Orion, Plejady, i Zodiak, według nazw fałszywych bogów, lub demonów” („Prawda was wyswobodzi” 1946 [ang. 1943] s. 50).

Później w 1953 r. definitywnie zakwestionował Plejady, jako miejsce zamieszkania Boga:

„Zauważając ubocznie, Plejad nie można już uważać za centrum wszechświata, i byłoby niemądre, gdybyśmy chcieli tron Boży ustalać w jakimś szczególnym miejscu uniwersum. Gdybyśmy musieli przyjąć Plejady za siedzibę jego tronu, to moglibyśmy w sposób niesłuszny na ten gwiazdozbiór zapatrywać się ze szczególną czcią” (ang. Strażnica 15.11 1953 s. 703; por. polska Strażnica Nr 14, 1956 s. 19).



Radio

Rutherford wprowadzając radio i radiostacje (408 szt.) do użytku powoływał się na wolę Bożą i zapowiedź proroczą Hioba (Hi 38:35):

„Ponieważ jest to wolą Bożą i, że nadszedł właściwy czas ku temu, mała garstka naśladowców Chrystusa, zwana studentami Biblji, używa obecnie radja, aby zwiastować ludziom imię i zamiar Boga Jehowy” („Rząd” 1928 s. 249);

„Jakie fakty dowodzą spełniania się tego proroctwa? Oto od roku 1918 Pan wprowadził w czyn radjo, które przepowiedział On przeszło 3000 lat temu (Hiob 38:35). Za pomocą radja dobra nowina o Królestwie została obwieszczona narodom ziemi” (j/w. s. 248).

Patrz też „Wolność dla ludzi” 1927 s. 14; por. „Ostateczne dni” 1928 s. 15.



Knorr w 1957 r. sprzedał radiostacje, odrzucił biblijne uzasadnienia Rutherforda i zaprzestał kontaktu z ludźmi poprzez radio:

„osobiste rozmowy z ludźmi w ich domach są o wiele skuteczniejsze (...) Między innymi właśnie dlatego Towarzystwo Strażnica sprzedało w roku 1957 stację radiową WBBR w Nowym Jorku” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 572).



Zmartwychwstanie Sodomy i Gomory

Rutherford nauczał, że mieszkańcy Sodomy i Gomory zmartwychwstaną:

„Ludzie Sodomy i Gomory byli zniszczeni ogniem. Duchowieństwo stara się nakłonić ludzi do wierzenia, że oni się jeszcze palą, lecz Pan przez swego proroka mówi, że oni będą także przywiedzeni z powrotem do swego ‘pierwotnego stanu’, co znaczy, że będą wzbudzeni ze śmierci, a następnie muszą otrzymać sposobność do życia, albowiem Bóg obiecał ją dla wszystkich (Ezechjela 16:55). To jest dostatecznie poparte przez słowa Jezusa, który rzekł: ‘(...)’. - Jana 5:25” („Stworzenie” 1928 [ang. 1927] s. 314);

„Jezus powiedział o niem w ewangelji Mateusza, rozdziale jedenastym: ‘Lżej będzie ziemi Sodomskiej w dzień sądny niżeli wam’. Ludność ziemi Sodomskiej pod względem obyczajowym była w najwyższym stopniu zdegradowana, ale nie posiadała żadnej znajomości Boga i dlatego Bóg obiecał, że ją wyprowadzi z grobu i da znajomość prawdy, by mogła być wystawiona na próbę w sprawiedliwych warunkach. Lżej będzie jej w dzień sądny aniżeli obłudnemu duchowieństwu” („Życie i zdrowie” 1932 s. 43-44). Patrz też ang. Strażnice 01.11 1938 s. 326 i 15.04 1940 s. 126.


Knorr 2 razy zmieniał naukę o wskrzeszeniu sodomitów (w latach 1948-1964 [nie zmartwychwstaną]; od 1964 r. [zmartwychwstaną]):

„Sodomczycy, Gomorrczycy i inni nie byli jednak wiecznie męczeni w ogniu. Służą nam oni za ‘przykład, ponosząc karę ognia wieczystego’. - Judy 7. (...) Sodomczycy zostali zniszczeni, ponieważ pałali żądzą splamienia ciała świętych aniołów Jehowy. Takie niecne, bezbożne osoby czeka więc sąd wiecznego zatracenia, które będzie równie zupełne, jak gdyby pochodziło od ognia i siarki” (Strażnica Nr 4, 1949 s. 14 [art. ze strony tytułowej ‘Nasze społeczne zbawienie’], art. cytowany ‘Bojować o wiarę’ [ang. 15.07 1948 s. 219]);

„Jednakże w artykułach opublikowanych w latach 1964 i 1965 (w języku polskim 1965 i 1966) wyjaśniono, że wszyscy, którzy się znajdują w Hadesie, czyli Szeolu (wspólnym grobie ludzkości), wyjdą stamtąd podczas zmartwychwstania i zostaną ‘osądzeni według swych uczynków’ (Objawienie 20:13)” (Strażnica Nr 17, 1988 s. 30);

„Co więcej, niezasłużona życzliwość i troskliwość Boża jest tak wielka, że zgodnie z zapowiedzią swego Syna wskrzesi On mieszkańców Sodomy i da im sposobność poznania drogi życia i nawrócenia się na nią. - Łuk. 10:11, 12; Mat. 11:24” (Przebudźcie się! Nr 9 z lat 1970-1979 s. 19 [ang. 08.10 1974 s. 20]).



Zgromadzanie kosztowności z narodów - Ag 2:7

Rutherford nauczał, że wypełnienie proroctwa Ag 2:7 o zebraniu narodów nastąpi po ucisku:

„Świat z szaloną szybkością zbliża się do tego czasu ucisku. O tem prorok Aggeusz mówi: ‘Poruszę, mówię, wszystkie narody, i przyjdą do pożądanego od wszystkich narodów; i napełnię ten dom chwałą, mówi Pan zastępów’ (Aggeusz 2:7). Po tem wielkim trzęsieniu przyjdzie pożądanie narodów, czyli sprawiedliwe rządy, dla dobra rodzaju ludzkiego pod nadzorem Mesyasza” („Harfa Boża” 1929 s. 262).



Knorr w 1953 r. ogłosił, że wypełnienie proroctwa Ag 2:7 o zebraniu narodów już się odbywa i dotyczy jego organizacji:

„W roku 1953 (...) W tym sam roku zgromadzeniu z zachwytem wysłuchali przemówienia (...), z którego wynikało, że na własne oczy oglądają wyraźne dowody spełniania się słów z Księgi Aggeusza 2:7, gdzie Jehowa obiecał sprowadzić do swego domu kosztowności wszystkich narodów” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 263).



Bestia, która była i nie ma jej, ma wyjść - Ap 17:8

Rutherford nauczał, że bestią z Ap 17:8 był Trybunał Haski, a jest nim Liga Narodów:

„Jako dalszy dowód, że Liga narodów faktycznie zajęła miejsce Haskiego trybunału rozjemczego, że ma te same zasady i że przeto jest tą samą ‘bestią (czyli organizacją), która była, a nie jest, a ma przyjść’, przytaczamy następujące historyczne fakty:...” („Światło” 1930 t. 2, s. 107; por. s. 99).



Knorr w 1942 r. zmienił naukę Rutherforda i ogłosił, że bestią z Ap 17:8 była Liga Narodów, a kto nią będzie, to się dopiero okaże. Później utożsamił ją z ONZ, która powstała w 1945 r.:

„Liga Narodów w gruncie rzeczy pogrążyła się w bezczynności. W roku 1942 pozostało po niej wspomnienie. Nie wcześniej i nie później, ale właśnie w owym krytycznym czasie Jehowa odsłonił swemu ludowi całą głębię znaczenia omawianej wizji! (...) prezes Knorr, nawiązując do tego proroctwa, mógł oznajmić, że ‘bestii (...) nie ma’. (...) Cytując Objawienie 17:8 odpowiedział: ‘Związek narodów świata znowu się odrodzi’. Tak też się stało (...) Szkarłatna bestia istotnie wydostała się z otchłani. Dnia 26 czerwca 1945 roku w San Francisco 50 państw głosowało wśród hucznych fanfar za przyjęciem Karty Organizacji Narodów Zjednoczonych” („Wspaniały finał Objawienia bliski!” 1993 s. 247-248).



Śpiewanie pieśni

Za czasów Rutherforda Świadkowie Jehowy zaprzestali śpiewać pieśni na zebraniach:

„W roku 1938 niemal całkowicie zaniechano śpiewu na zebraniach zborowych” (Strażnica Nr 3, 1997 s. 26);

„Wprawdzie około roku 1938 w większości zborów zrezygnowano ze śpiewu na zebraniach, ale w roku 1944 przywrócono ten zwyczaj...” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 241).


Knorr w 1944 r. przywrócił zwyczaj śpiewania pieśni:

„W roku 1944 na zgromadzeniu okręgowym F. W. Franz wygłosił przemówienie ‘Pieśń służby Królestwa’. Wykazał, że stworzenia Boże w niebie wychwalały Jehowę śpiewem na długo przed pojawieniem się pierwszego człowieka; (...) Po przedstawieniu argumentów przemawiających za tym, że śpiewanie stanowi element wielbienia Boga, ogłosił wydanie Śpiewnika służby Królestwa” (Strażnica Nr 3, 1997 s. 26).



Gramofony

Rutherford twierdził, że Pan wprowadził gramofony do rozgłaszania jego kazań:

„On dostarczył książki, czasopisma, gramofony...” (Salvation 1939 s. 269);

„przychodzący z tymi (...) płytami gramofonowymi do twoich drzwi, gotowi są urządzić w twoim mieszkaniu badanie Pisma Św.” („Uleczenie” 1938 s. 30);

„W roku 1933 Świadkowie Jehowy zaczęli stosować jeszcze jedną nowatorską metodę głoszenia. Korzystając z przenośnego aparatu ze wzmacniaczem i głośnikiem, w salach, parkach i innych miejscach publicznych odtwarzali z płyt (33 1/3 obr./min) radiowe przemówienia brata Rutherforda. (...) Skuteczność posługiwania się tymi urządzeniami zachęciła do wprowadzenia jeszcze jednej nowości - głoszenia od domu do domu z lekkimi gramofonami. W roku 1934 Towarzystwo rozpoczęło produkcję przenośnych gramofonów i serii płyt” („Świadkowie Jehowy - głosiciele Królestwa Bożego” 1995 s. 86).



Knorr w 1944 r. wycofał głoszenie za pomocą gramofonów i ich produkcję:

„W roku 1944 Świadkowie Jehowy nabyli jednak więcej doświadczenia w samodzielnym wygłaszaniu kazań, wobec czego zaniechano pracy z gramofonem” (Przebudźcie się! Rok LXVI [1985] Nr 7 s. 6).



Nadzorcy w zborach

Rutherford zarządził, by od 1932 r. w każdym zborze funkcjonował tylko jeden nadzorca:

„W latach poprzednich, od 1932 do 1972, w każdym zborze tylko jeden człowiek był uważany za ‘nadzorcę zboru’, przy czym w wielu wypadkach rolę tę pełnił przez długi czas” (Strażnica Rok XCVI [1975] Nr 10 s. 8).



Knorr w 1972 r. odrzucił zarządzenie Rutherforda i wprowadził w zborach po kilku nadzorców:

„We wrześniu roku 1972 w zborach świadków Jehowy na całym świecie zaszła wielka zmiana. (...) W roku 1971 na podstawie gruntownego studium Słowa Bożego ustalono, że zbory chrześcijańskie w pierwszym stuleciu naszej ery nie miały pojedynczego nadzorcy, lecz kierowało nimi grono starszych, czyli nadzorców” (Strażnica Rok XCVI [1975] Nr 10 s. 8).



Dzień Jehowy

Rutherford w 1930 r. nauczał, że „dzień Jehowy” rozpoczął się w 1914 r. (ang. Strażnica 15.09 1930 s. 275):

„Ten czas ucisku rozpoczął się z ‘dniem Jehowy’, mianowicie w roku 1914 (…) Jak widzieliśmy, ‘dzień Jehowy’ zaczął się w roku 1914 w narodzenie się Królestwa…” („Bogactwo” 1936 s. 281-282).



Knorr początkowo nauczał tak, jak Rutherford:

„Od chwili narodzin Królestwa w roku 1914 nastał był dzień Jehowy” („Nowe niebiosa i nowa ziemia” 1958 [ang. 1953] s. 228);

„Obecnie, kiedy żyjemy w ‘dniu Jehowy’, wielki Bóg nieba ‘czyni cuda’ (...) Jest to dzień, którego Dawid oczekiwał z radością (...) W naszych czasach nowożytnych, w roku 1914 Jehowa ustanowił wiecznotrwałe Królestwo niebios, którego władzę oddał w ręce kogoś większego niż Dawid...” (Strażnica Nr 10, 1961 s. 2).

Od 1961 r. zaczął jednak nauczać, że „dzień Jehowy” jest jeszcze przed nami, bo jest on oczekiwanym Armagedonem (patrz Strażnica Nr 14, 1962 s. 2 [ang. 01.12 1961]):

„Tak jak za czasów, kiedy Noe budował arkę, tak i teraz, kiedy od roku 1914 minęło ponad pięćdziesiąt lat, cierpliwość Jehowy trwa długo. Wszystkie dowody wskazują w świetle proroctw biblijnych, że dzień Jehowy naznaczony do wykonania wyroku na niezbożnych jest bliski, bo przypada na obecne pokolenie” (Strażnica Nr 7, 1966 s. 6).

Widzimy z powyższego, że Knorr choć odmienił wiele nauk Rutherforda, to nie robił tego tak ‘hurtowo’, jak ten ostatni w stosunku do pouczeń C. T. Russella (zm. 1916).

Oczywiście przykłady odmiennych wykładni Rutherforda i Knorra moglibyśmy nadal mnożyć np. klasa Eliasza i Elizeusza („Bogactwo” 1936 s. 58-59), imię Lucyfer („Dzieci” 1941 s. 22), Jezus i Lucyfer braćmi („Wyzwolenie” 1929 s. 5), zbawienie aniołów z Rdz 6:2 i 1P 3:19-20 („Bogactwo” 1936 s. 91), ale poprzestaniemy tu na powyższych 45 naukach, gdyż i ta ich liczba wiele nam pokazuje.

Na koniec przypomnijmy słowa Towarzystwa Strażnica, które choć opublikowane już po śmierci Knorra, będące jednak jakby usprawiedliwieniem dla niego za dokonywane zmiany w nauce tej organizacji:



„Literatura wydawana za życia Charlesa Taze Russella, pierwszego prezesa Towarzystwa Strażnica, nie była doskonała; nie była też doskonała za J. F. Rutherforda następnego prezesa Towarzystwa Strażnica. Coraz jaśniejsze światło padające na Słowo Boże, jak również fakty historyczne, po wielokroć aż do naszych dni wskazywały, w czym należy wprowadzić poprawki takiego czy innego rodzaju” (Strażnica Rok C [1979] Nr 23 s. 14).
Czy były to tylko „poprawki takiego czy innego rodzaju”, czy wymiana szeregu nauk, sami oceńmy.



: arty -> polemiki
polemiki -> Biblia Świadków Jehowy i „słup sygnałowy”
polemiki -> Badacze, dolary i trójca
polemiki -> Wyobrażenia, pierwowzory i ich odpowiedniki według nowej nauki Świadków Jehowy
polemiki -> Cudowna pszenica” I Towarzystwo Strażnica (cz. 2) W części pierwszej tego artykułu omówiliśmy ogólnie kwestię „cudownej pszenicy”
polemiki -> Czy Świadkowie Jehowy mylili Jezusa z szatanem?
polemiki -> Ap 8: 2, 6 Aniołowie to narzędzia „Siedm onych Aniołów. – Narzędzia nadające się do mającej być wykonanej pracy”
polemiki -> Czy Chrystus odpoczywał w szabat?
polemiki -> Preegzystencja Chrystusa (cz. 1) Czy Jezus istniał przed swym poczęciem?
polemiki -> Dwulicowy stosunek E. G. White do niedzieli
polemiki -> Kogo wyobraża Nabot? Nowa nauka Świadków Jehowy

Pobieranie 79.27 Kb.





©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna