Korczak herb


BLIZIŃSKI – 1550; Blizin konecki, łucki (Ns., Ok., Br.)



Pobieranie 173.29 Kb.
Strona2/5
Data04.05.2016
Rozmiar173.29 Kb.
1   2   3   4   5

BLIZIŃSKI – 1550; Blizin konecki, łucki (Ns., Ok., Br.).

Z tej rodziny:

JÓZEF, 1827-93 komediopisarz (Hist.).


Przypisy Uruski:

Antoni z ziemią chełmską podpisał elekcyę 1764 r., skarbnik 1772 r., został 1781 r. wojskim mniejszym krasnostawskim. Po FIoryanie, pułkowniku husarskim, wojskim winnickim od 1738 r., syn Ludwik, subdelegat grodz, winnicki 1747 r., miał synów: Józefa, podporu­cznika kawaleryi narodowej. Antoniego, księdza Pijara, prefekta szkół w Ło­wiczu i Tadeusza, porucznika kawaleryi narodowej, po którym z Julianny Forestier syn Augustyn, urzędnik w Komisyi wojny, wylegitymowany w Królestwie 1844 r.




BŁESZYNSKI – 1748; piotrkowski (Wtg.).

BOHDANOWICZ – 1550; słonimski (Ur.).



Przypisy Uruski:

Byli w pow. słonimskim i wojew. brzesko-litewskiem. Wasil 1582 r. Jan, woźny brzesko-litewski 1660 r.


BOHOWITYN - i tych ani Paprocki ani Okolski nie wspominał. Ks. Kojałowicz pisze , iż w wielkim księstwie Litewskim znajdują się.

Z tych Bohusz Bohowityn pisarz Litewski , starosta Zyżmorski 1508 , odprawił poselstwo do stolicy Moskiewskiej , był potem marszałkiem i podskarbim Litewski. Jeżdził był w legacyi do Moskwy 1516 i 1521. Względem której przysługi dano mu Słonimskie i Kamienieckie starostwa. Córka jego jedyna była za kniaziem Prunskim , druga za Tęczyńskim. Jan Bohowityn dworzanin Króla Augusta I do kniazia Moskiewskiego wysłany , dając znać, że August Król został książęciem Litewskim , jeszcze za żywota ojca swego. Od dwóchset lat na Wołyniu kwitnęli. Metryka Wołyńska w roku 1528 Bohusza Bohotynowicza podskarbiego ziemi Wołyńskiej kładzie. Jędrzej z Kozierad Bohowityn stolnik Wołyński z sejmu 1609 , deputowany do rewizyi ksiąg grodzkich Łuckich. Constit. fOl. 899. Wacław z sejmu 1638 komissarz do uspokojenia granicznych dyfferencyi między województwy Wołońskiem i Bełzkiem. Const. Fol. 19. A drugi Wacław w roku 1589 posłując na sejm Warszawski podpisał transakcyą Będzińską. Jan pojął Alexandrę Iwanicką. Maryanna z Bohowitów Łosiowa , fortuną swoją kościół Łucki dżwignąwszy poszła po zapłatę swojej szczodrobliwości w roku 1647 tamże pochowana. Bohowityanka Kozieradzka Hawryła Mokosiego małżonka.




Przypis: P.E.SZ.

MYSZKA, CHOŁONIEWSKI – 1400; Chołoniew włodzimierski (Pp., Bon., Koj.).

Przypisy: Stupnicki:


dóm kwitnący na Wołyniu. B o h u s z B o h o w i t y n, pisarz Litewski i starosta Zyżmorski r. 1508, miał poruczone kilkakrotnie poselstwo do Moskwy, za które w nagrodę otrzymał starostwa: Słonimskie i Kamienieckie. – Wielu innych piastowali godności urzędowe w ziemi Wołyńskiej.

M a r i a n n a z Bohowitów Łosiowa, w pierwszej połowie XVII. wieku wzniosła niemałem kosztem upadający kościół w Łucku. Z o f i a, z domu Czartoryskich, chorążanka Wołyńska r. 1616, niewiasta wielkiej cnoty i nauki, zajmowała się tłumaczeniem z greckiego i wydawaniem dzieł duchownych; pomimo odmiennego wyznania wielce była przykładną w dobrze czynieniu ludzkości. M.



BOŁABAN ob. BAŁABAN – 1525; oszmiański, brzeski (Dzd.).



BORATYŃSKI - Dom starodawny od Demetryusza z Bożego daru podskarbiego niegdy koronnego swój dukt zaczął. Z listów dawnych wyczytał Paprocki Dymitra de Boratyn , kanclerza ziemi Ruskiej w roku 1374.Siedmiu synów jego od różnych dóbr, ktore im się w podziale dostały , rozkrzewili wiele familji , w Przemysłskiej osobliwie ziemi , jako to najpierwej Jerzy , wziąwszy działem Malczyce , od nich Malczyckim nazwany , atoli krom jedynaczki corki , która się w małżeństwo dostała Mikołajowi Tarłowi , chorążemu Przemysłskiemu , żadnego inszego potomstwa nie zostawił. Drugi Sieńko czy Symeon Dąbkowice wziął od którego sukcessorowie Dąbkowscy. Trzeci Teodor Tamanowice , od którego następcy Tamanowscy. Czwarty Iwan Chankowice. Piąty Deńko Michalewice , od którego potomkowie Michalewscy. Dymitr szósty z najmłodszym bratem Wasylem Boratyń wzięli , ten Wasyl albo Bazyli tylko miał dwie córki , Annę Kniehyniną Przedzielnicką a ponowionem małżeństwem Mikołajową Krasnopolską: i drugą Maruchnę , tę z opieki Krezy starosty Przemysłskiego gwałtem wyprowadziwszy stryj jej rodzony Iwan , który wziął działem Chańkowice, wkrótce za dyspensą patryarchy Konstantynopolitańaskiego wziął ją za żonę i z nią spłodził dwóch synów , Jana i Jędrzeja Boratyńskich , którzy przodków swoich schizmy wyrzekli się , jeden z nich miał za sobą Fredrownę , drugi Nowomiejską herbu Wilcze kosy. Jędrzej wprawdzie u Opoczki do szturmu idąc , gdy na niego kamień żarnowy spuszczono rękę stracił a potem z tego razu życia dokonał , w tem chwalebny , że gdy go na grzech cielesny namawiali tak doktorowie , jako i inni; żeby był tym sposobem zbył puchliny co raz to bardziej wzmagającej się , raczej sobie śmierć obrał a niżeli Boga obrazić , albo danej raz dożywotniemu przyjacielowi przysięgi nie dotrzymać.

Jan starosta Rohatyński , chorąży przemysłski , brat Jędrzeja wielki i godny rotmistrz u Zygmunta pierwszego jeszcze za Alexandra Króla w Wołoszech z bratem swym, wojując , gdy Lanckorońskiego na ten czas hetmana , gmin nieprzyjacielski ogarnął , mężnie się o nich otarł Jan , i hetmana szczęśliwie z ciężkiego razu wyprowadził; za co obudwu Król hojnie udarował. Pod Połockiem jednak najbardziej się męztwo jego pokazało. Siedm tysięcy Moskwy na drugiej stronie Dżwiny leżało; Jan ludzi swoich do boju według Starowolskiego dwa tysiące , według Paprockiego i Orzechowskiego tylko czterysta liczył , z wrodzonej jednak chęci do dobrej sławy , myśląc jakby mógł na nieprzyjaciela natrzeć , gdy mu bystra i nieprzebyta rzeka przejścia broniła , zsiadł z konia i modlić się począł , aby sam Bóg był mu wodzem w tej okazyi. W tem ukazał mu się młodzian w białych szatach na białym koniu i skinąwszy na Boratyńskiego rzecze: Hac me sequimini , to mówiąc wskoczył w rzekę z koniem a na drugi brzeg przeszedłszy zniknął. Rzuci się za nim z całą swoją rotą Boratyński i bród znalazłszy bez szwanku pokazaną sobie drogą przeprawił się: dopiero znagła tak z tej , jako i z tamtej strony w kotły i w trąby uderzono , czem tak przestraszył Moskwę , że jedni uciekając w rzekę tonęli; drudzy od szabli Boratyńskiego legli , inni życie salwując do większego obozu swego umykali. Chcielić wprawdzie Moskwa poprawić się , postrzegłszy małą garstkę naszych , ale słysząc trąby , bębny z tamtej strony rzeki , rozumieli , że w tem fortel jakiś ukryty i że nowe wojsko za tym rotmistrzem idzie: bogatą korzyść i więżniów nie mało wziął w tej okazyi , ale gdy się nazad z tryumfem wraca do owego mniemanego brodu; cale go znależć nie mógł. Paprocki przydaje , że i powracającemu z tą wiktorią Janowi też łaskę przedtem widziany młodzian wyświadczył co i przedtem , ale im zaraz zniknął: wszyscy zrozumieli że to był Ś. Kazimierz , brat Zygmunta Króla , od którego Boratyński udarowany , krom inszych wakansów z starostwem Rohatyńskiem wziął chorąztwo Przemysłskie.-Starowol. In Bellat. Sarmat. Fol. 145. Orzechow. In Quicunce. Paprocki sub Korczak. Cromer. –

Jan go potem Król Węgierski na wojnę , którą zaczął z Ferdynandem Cesarzem do Węgier zaprosił stawił się w czterysta koni. Widząc rycerskie serce w nim Jan Król więcej mu pod jego rządy ludzi oddał; atoli postrzegłszy już na placu Boratyński , że szyk wojska niebezpieczny i rządy nie dobre , oczywistą zgubę wojsku całemu wróżyły , odwodził jako mógł Króla Węgierskiego od potyczki , trudno jednak Węgierskich officyalistów do batalji zachęcających Pana przekonać było; przetoż gdy się oboje wojska ze sobą potkały , przegrali Węgrowie , Jan Król do Koszyc , ztamtąd do Tarnowa ubiegł: Boratyński w swem się nieszczęściu widząc , przecież jako na odważnego i żołnierza i wodza przystało tak dostawał , ale potem ranny na pobojowisku z innymi poległ: gdzie odarty od Cesarskich i za umarłego odbieżany: drugiego się dnia Węgrom tam przechodzącym odezwał , którego oni odziawszy i opatrzywszy , nie prędzej do domu wypuścili , aż zupełnie ozdrowiał. Wraca się do Polski: tym czasem na nowinę o śmierci jego od Masztalerza , który z koniem powodnym był uszedł rozniesioną , już się byli zięciowie jego , fortuną podzielili; przyjęty a od Króla Jana w Tarnowie udarowany , godzien największych respektów. Córki jego trzy Barbara Orzechowska , Zofia Zamiechowska , Katarzyna Orzechowska.

Piotr dziedzic na Żłutkowicach kasztelan Bełzki , starosta Samborski , syn najmłodszy starosty Rohatyńskiego z cudzych krajów powróciwszy , podwojewodzym był i burgrabią Krakowski. –rzyłuski praefat. Ad Stat. – roztropnością, fakundyą, wspaniałością umysłu , tyle sobie zasłużył u Zygmunta Augusta , że mu matkę swoję Królową Bonę odprowadzić za granicę zlecił: Piotr żegnając ją imieniem Króla i Królewien tak rozkwilił , że od płaczu mówić nie mogła. Królowę potem Węgierską Izabellę siostrę Augusta pierwszego do Węgier odprowadził , kędy jej pokój taki uczynił , że i przeciwna strona kontentna z niego była. Do Wołoch komissarzem uczyniony od tegoż króla , Petryłowi wojewodzie Wołoskiemu przyznał co sprawiedliwość kazała. Temi pracami zwątlony umarł w roku 1558 , którego nagrobek w Krakowskim kościele na zamku, od Barbary ziedoszyckiej podsędkowny Lwowskiej żony jego postawiony widzieć.

Jan chorąży Przemysłski, starosta Rohatyński syn Piotra kasztelana Bełzkiego, na dworze Augusta Króla czas nie mały przepędziwszy, gdy z Barbary Łysakowskiej herbu Leliwa żadnego potomka nie zostawił, chwałę domu Boratyńskich wniósł z sobą do grobu. To Paprocki. Atoli i podziśdzień w Ks. Litewskim kwitną Boratyńscy herbu Korczak , i lubo Kojałowicz w swej historyi twierdzi, że Kniaziowie Boratyńscy i Worotyńscy do Moskwy się byli przenieśli pod rokiem 1490 , przecież jeszcze i teraz w Orszańskiej ziemi ziemianami ich czytam. –Januszow. Anno 1578. Constit. Univer. Pobor. Fol. 353. – Mikołaj w roku 1648. Jan Kazimierza , Stanisław podsędek Orszański Jana III , podpisali elekcye.
Przypis: P.E.SZ.



Pobieranie 173.29 Kb.

1   2   3   4   5




©absta.pl 2020
wyślij wiadomość

    Strona główna